II GSK 1900/12
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-02-19
Skład orzekający: Andrzej Kuba, Maria Myślińska, Hanna Kamińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowa o przygotowanie kandydatów na kierowców do egzaminu państwowego, nazwana przez strony umową o dzieło, podlega przepisom dotyczącym umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, w kontekście obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego?Ratio decidendi
Umowa dotycząca przygotowania do egzaminu państwowego na kierowców, nawet jeśli nazwana umową o dzieło, powinna być oceniana jako umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu. Kluczowe jest zobowiązanie do starannego działania i brak gwarancji konkretnego rezultatu (zdania egzaminu), co odróżnia ją od umowy o dzieło, której istotą jest osiągnięcie oznaczonego dzieła. W konsekwencji, osoby wykonujące pracę na podstawie takiej umowy podlegają obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu umów cywilnoprawnych o charakterze zlecenia. Organy administracji uznały, że umowy nazwane przez strony umowami o dzieło, dotyczące przygotowania kandydatów na kierowców do egzaminu państwowego, w rzeczywistości miały charakter umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu. W związku z tym, zleceniodawca był zobowiązany do odprowadzania składek na ubezpieczenie zdrowotne. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę płatnika składek, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną od tego wyroku.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Kuba Sędziowie NSA Maria Myślińska (spr.) Hanna Kamińska Protokolant Jerzy Stelmaszuk po rozpoznaniu w dniu 19 lutego 2014 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 czerwca 2012 r. sygn. akt VI SA/Wa 546/12 w sprawie ze skargi [...] na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] stycznia 2012 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu umów cywilnoprawnych o charakterze zlecenia oddala skargę kasacyjną
Wyrokiem z dnia 13 czerwca 2012 r., sygn. akt VI SA/Wa 546/12, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę [...] na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] stycznia 2012 r. w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy:
Pismem z 24 czerwca 2009 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...], zwrócił się do [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, z wnioskiem o objęcie ubezpieczeniem zdrowotnym [...] w okresach od 30 kwietnia 2007 r. do 31 grudnia 2007 r. oraz od 2 stycznia 2008 r. do 31 stycznia 2009 r. z tytułu umów cywilnoprawnych o świadczenie usług, do których mają odpowiednie zastosowanie przepisy o zleceniu. Umowy zawarte z [...], prowadzącym działalność gospodarczą pod nazwą [...], zdaniem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, wbrew swej nazwie – umowa o dzieło - polegały na świadczeniu usług. Przedmiotem tych umów było bowiem przygotowanie do egzaminu państwowego kandydatów na kierowców, osób wskazanych przez [...]. Zatem wykonywane na podstawie umów czynności, były rozłożone w czasie i powtarzalne, realizowane w ramach starannego działania.
Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia decyzją z [...] września 2009 r. stwierdził, że [...] podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w okresie od 30 kwietnia 2007 r. do 31 grudnia 2007 r. oraz od 2 stycznia 2008 r. do 31 stycznia 2009 r. z tytułu umów cywilnoprawnych o charakterze umów o świadczenie usług, do których mają odpowiednie zastosowanie przepisy o zleceniu.
Na skutek odwołania [...], Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia decyzją z dnia [...] listopada 2009 r. umorzył postępowanie odwoławcze, wskazując, że z odwołaniem wystąpił podmiot nie będący stroną prowadzonego postępowania.
Na ww. decyzję [...], wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 23 kwietnia 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 104/10 uchylił zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, iż ustalenie charakteru przedmiotowych umów spowoduje ustalenie w drodze decyzji, czy osoba wykonująca prace na ich podstawie podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, a dalej czy zleceniodawca uzyska status płatnika składek na ubezpieczenie zdrowotne zleceniobiorcy. Rozstrzygnięcie o podleganiu zleceniobiorcy obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu wpływa zatem wprost na sferę prawa zleceniodawcy, gdyż nakłada na niego obowiązki płatnika składek za okres objęty umową i ubezpieczeniem.
Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 11 października 2011 r., sygn. akt II GSK 997/10 oddalił skargę kasacyjną Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia od ww. wyroku WSA w Warszawie.
Ponownie rozpoznając odwołanie, Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia decyzją z dnia [...] stycznia 2012 r. – wydaną na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust.5 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. z 2008 r., nr 164, poz.1027, dalej "ustawa o świadczeniach") oraz art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000 r., nr 98, poz.1071 ze zm., dalej "k.p.a.") utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że w przypadku każdej zawartej umowy decydująca jest jej treść, a nie nazwa umowy. Poddając analizie treść ww. umów o dzieło stwierdził, że noszą one cechy umów o świadczenie usług, gdyż nie wskazano w nich konkretnego przedmiotu umowy, a czynności określono jako przygotowanie do egzaminu praktycznego na prawo jazdy. Organ zgodził się z twierdzeniem ZUS, iż brak z góry określonego dzieła nie pozwala przyjąć, iż praca wykonywana była na warunkach umowy o dzieło, określonej w art. 627-646 k.c., lecz wskazuje na to, iż była to praca na warunkach charakterystycznych dla umów zlecenia określonych w art. 734-750 k.c. Podkreślił, że umowę o dzieło od umowy zlecenia odróżnia przede wszystkim to, że umowa o dzieło powinna być zawsze zwieńczona konkretnym i sprawdzalnym rezultatem (dziełem materialnym lub niematerialnym), natomiast w umowie o świadczenie usług, przyjmujący zlecenie zobowiązuje się dokonać umówionych czynności. W konsekwencji Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia stwierdził, iż w okresie objętym decyzją organu pierwszej instancji miały zastosowanie przepisy ustawy o świadczeniach. Powołał się na art. 66 ust 1 pkt 1 lit. e ww. ustawy, zgodnie z którym obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami k.c. stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, lub osobami z nimi współpracującymi. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia stwierdził zatem brak podstaw do uchylenia bądź zmiany decyzji nr [...] wydanej przez dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w dniu [...] września 2009 r.
Decyzja ta została następnie zaskarżona przez [...] do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który wyrokiem z dnia 13 czerwca 2012 r., sygn. akt VI SA/Wa 546/12, oddalił skargę.
Sąd I instancji wskazał, iż przedmiotem sporu w niniejszej sprawie jest ocena, czy umowy dotyczące zrealizowania programu kursu i przygotowania do egzaminu państwowego kandydatów na kierowców, to umowy o dzieło, jak zostały nazwane, czy też - mając na uwadze ich rzeczywistą treść - stanowią de facto umowy o świadczenie usług.
Na wstępie Sąd podkreślił, iż obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, na mocy art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Przepis art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach przewiduje obowiązek odprowadzania przez zamawiającego, który jako płatnik oblicza i pobiera składkę z dochodu ubezpieczonego za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą.
Z kolei do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane przepisami, na podstawie art. 750 k.c. stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu.
Sąd przyznał rację organowi administracji, że sam fakt nazwania umowy między jej stronami "umową o dzieło" nie przesądza o charakterze umowy. W ocenie Sądu, organy prawidłowo określiły charakter omawianych umów. WSA podniósł, że zasadniczo w treści umowy o dzieło istnieje konieczność opisania rezultatu, ponieważ to rezultat kreuje stosunki zobowiązaniowe między stronami tej umowy. Jeżeli zapisy umowy stanowią w tym przedmiocie wątpliwości, należy przyjąć, iż strony nie dążyły do objęcia rezultatu obowiązkiem wykonawcy. Z tego względu nazwanie umowy nie przesądza o jej charakterze. Skoro czynności polegające na praktycznej nauce jazdy - przygotowaniu uczestników kursu do egzaminu na prawo jazdy, nie miały charakteru czynności przynoszących konkretny materialny rezultat, to w istocie były one realizowane w ramach umowy starannego działania, mającej charakter umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Nauka jazdy prowadzona zgodnie z harmonogramem była ciągiem określonych czynności starannego działania zmierzającego do osiągnięcia skutku w postaci nauczenia uczestników jazdy samochodem umożliwiającego zdanie im egzaminu państwowego, ale nie gwarantujące zdania takiego egzaminu po wyczerpaniu tzw. jazd obowiązkowych w ramach kursu.
Mając na uwadze powyższe, w ocenie Sądu, organ prawidłowo zastosował art. 66. ust. 1 ustawy o świadczeniach uznając, że [...] podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego jako osoba spełniająca warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, ponieważ wykonywał pracę na podstawie innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Wobec tego, że skarżący jako płatnik nie obliczył, nie pobrał i nie odprowadził składki na ubezpieczenie zdrowotne zasadnym był wniosek Zakładu Ubezpieczeń Społecznych skierowany do uprawnionego organu o ustalenie podlegania [...] obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu w okresie objętym zaskarżoną decyzją.
Sąd nie podzielił również zarzutu skarżącego odnośnie braku przeprowadzenia dowodów z przesłuchania stron umowy uznając, że wobec braku podstaw do kwestionowania treści spornych umów oraz posiłkowego charakteru takiego dowodu, nie ma takiej konieczności.
[...] zaskarżył powyższy wyrok, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r. poz. 270), zwaną dalej p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego polegające na naruszeniu:
1. art. 66 ust.1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie poprzez przyjęcie, że przychody osiągane przez ubezpieczonego [...] z tytułu umów o dzieło zawartych ze skarżącym w okresach od 30 kwietnia 2007 r. do 31 grudnia 2007 r. oraz od 2 stycznia 2008 r. do 31 stycznia 2009 r., były w istocie przychodami z umów cywilnoprawnych o charakterze umów o świadczenie usług, do których mają odpowiednie zastosowanie przepisy o zleceniu, podczas gdy faktycznie były to przychody uzyskane z tytułu cywilnoprawnych umów o dzieło, co do których nie było obowiązku odprowadzania składek na ubezpieczenie zdrowotne;
2. art. 627 k.c., poprzez jego niezastosowanie i uznanie, że umowy zawarte przez odwołującego się z zainteresowanymi nie były umowami o dzieło;
3. art. 65 § 2 w zw. z art. 353 ¹ k.c. poprzez błędną wykładnię oświadczeń woli stron zawartych w umowach o dzieło poprzez niedostateczne rozważnie woli stron wyrażającej się w określeniu w umowie jej przedmiotu i rezultatu w postaci "przygotowania do egzaminu państwowego na kierowców" obejmującego realizację obowiązkowego programu w sposób zgodny z bezwzględnie obowiązującymi przepisami prawa tj. rozporządzeniem Ministra Infrastruktury w sprawie szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez kierujących pojazdami, instruktorów i egzaminatorów z dnia 14 grudnia 2001 r. (Dz.U. Nr 150, poz. 1681) i następnie rozporządzeniem Ministra Infrastruktury w sprawie szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez kierujących pojazdami, instruktorów i egzaminatorów z dnia 27 października 2005 r. (Dz.U. Nr 217, poz. 1834 z późn. zm.);
4. art. 750 k. c. poprzez jego zastosowanie i błędne uznanie, że umowy zawarte przez odwołującego się z zainteresowanym były umowami o świadczenie usług do których stosuje się przepisy o zleceniu.
Argumentację na poparcie zarzutów skarżący przedstawił w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach i nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a., terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze.
Z powyższego wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
W rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna oparta została na podstawie określonej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a., a mianowicie na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, tj. naruszenia art. 66 ust.1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz art. 627, art. 65 § 2 w zw. z art. 3531, art. 750 k.c.
Istota sporu prawnego w rozpoznawanej sprawie, w której przedmiot kontroli Sądu I instancji wywołanej skargą [...], jako płatnika składek na ubezpieczenie społeczne, stanowiła decyzja wydana w przedmiocie ustalenia podlegania przez [...] obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartych umów cywilnoprawnych o charakterze świadczenia usług, dotyczy tego, czy umowy te, wobec ich treści, w świetle przepisów obowiązującego prawa rzeczywiście oceniać i kwalifikować należało, jako umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, tj. tak jak uczynił to Prezes NFZ oraz WSA w Warszawie akceptując pogląd organu wyrażony w tej kwestii, czy też, jak wywodziła strona skarżąca kasacyjnie, jako umowy o dzieło. Podważając zasadność stanowiska Sądu I instancji, że kontrolowana decyzja wydana została bez naruszenia prawa, strona skarżąca kasacyjnie odwoływała się w tym względzie do argumentu wskazującego na potrzebę uwzględniania w analizowanym zakresie również woli stron umowy, a ponadto do argumentu, że rezultat zawartych umów polegający – jej zdaniem – na przygotowaniu do egzaminu państwowego na kierowców, wyrażał się także w realizacji obowiązkowego programu szkolenia zgodnie z przepisami rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez kierujących pojazdami, instruktorów i egzaminatorów.
Uwzględniając przedstawioną istotę sporu prawnego w rozpoznawanej sprawie, zarzuty skargi kasacyjnej można i należy rozpoznać łącznie, zwłaszcza, że umożliwia to również ich komplementarny charakter.
Według Naczelnego Sądy Administracyjnego, zarzuty skargi kasacyjnej, wbrew oczekiwaniom jej autora, nie mogą być uznane za usprawiedliwione. Nie podważają one zasadności i trafności stanowiska Sądu I instancji, że kontrolowana decyzja Prezesa NFZ wydana w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego nie jest niezgodna z prawem.
Na wstępie przypomnienia wymaga, że z niespornych i nie podważanych okoliczności stanu faktycznego rozpoznawanej sprawy, które przyjęte zostały przez Sąd I instancji za podstawę wyrokowania wynika, że [...] zawarł z [...] umowy, nazwane przez strony "umowami o dzieło", przedmiotem których, jak wynika z treści ich postanowień, było przygotowanie do egzaminu państwowego kandydatów na kierowców.
Operując na gruncie tak ustalonych faktów, za w pełni uzasadnione uznać należało stanowisko Sądu I instancji, który w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku podkreślił, że sam fakt nazwania przez strony łączącej je umowy "umową o dzieło", w żadnym razie nie może przesądzać o jej charakterze.
Nie może budzić żadnych wątpliwości, że tak jak w rozpoznawanej sprawie, odpowiedź na pytanie o prawny charakter umowy cywilnej oraz jej istotę, nie może pomijać konieczności przeprowadzenia jej oceny z punktu widzenia treści zawartych w niej postanowień, jak również z punktu widzenia przepisów ustawy Kodeks cywilny.
W analizowanym zakresie, w pierwszej kolejności zwrócić należy uwagę na to, że o ile, przedmiotem umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu jest dokonanie (wykonywanie) określonej czynności faktycznej, to uwzględniając treść art. 627 k.c., zgodnie z którym przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia, przyjąć należy, że umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". W konsekwencji powyższego stwierdzić należy więc, że istotą umowy o dzieło jest osiągnięcie określonego, zindywidualizowanego rezultatu w postaci materialnej lub niematerialnej, zaś umowa o świadczenie usług jest umową starannego działania, której celem jest wykonywanie określonych czynności, które nie muszą zmierzać do osiągnięcia rezultatu. Jednym zaś z kryteriów pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 26 stycznia 2006 r., sygn. akt III AUa 1700/05).
Wobec powyższego, w sytuacji, gdy przedmiotem powyżej przywołanej umowy było przygotowanie do egzaminu państwowego kandydatów na kierowców, nie może budzić żadnych wątpliwości, że jej wykonanie przez instruktora nauki jazdy stanowiło ciąg czynności faktycznych poddanych reżimowi starannego działania zmierzających do przekazania uczestnikom szkolenia, jako skutku tych czynności, niezbędnej wiedzy teoretycznej i praktycznej z zakresu jazdy samochodem umożliwiającej zdanie egzaminu państwowego, jednak bez gwarancji zdania tego egzaminu, co uznać należy za oczywiste. Tego rodzaju rezultat, zwłaszcza, że wykonujący umowę instruktor nauki jazdy nie miał żadnego wpływu na jego osiągnięcie, ze swej istoty, nie mógł być - i nie był – objęty treścią postanowień omawianej umowy i nie stanowił przedmiotu jej świadczenia. Gdyby miało być jednak inaczej, to uwzględniając treść 3531 k.c. uznać należałoby, że sprzeciwiałoby się to właściwości (naturze) stosunku zobowiązaniowego łączącego jego strony. Stwierdzić należy więc, że treścią umowy z prowadzącym kurs nauki jazdy nie jest osiągnięcie rezultatu. Rezultat w postaci pomyślnego wyniku egzaminu byłby bowiem również obiektywnie nieosiągalny. Przyjmujący zamówienie może jedynie zobowiązać się do starannego przeprowadzenia wszystkich czynności niezbędnych do pomyślnego zdania egzaminu przez uczestnika kursu na prawo jazdy określonej kategorii, nie przyjmując jednak na siebie odpowiedzialności za ich rezultat, co nakazuje oceniać taką umowę z punktu widzenia art. 750 k.c. (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 19 lutego 2013 r., sygn. akt III AUa 907/12). Również poziom opanowania materiału i umiejętności przez uczestników kursu nauki jazdy w wyniku takich szkoleń, nie może być oceniany, jako rezultat w znaczeniu określonym w art. 627 k.c. (wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 30 stycznia 2013 r., sygn. akt III AUa 880/12). W tej mierze, również w orzecznictwie Sądu Najwyższego stanowczo podkreśla się, że umowa, której przedmiotem jest przeprowadzenie szkolenia umożliwiającego kandydatom na kierowców przystąpienie do egzaminu państwowego w celu uzyskania prawa jazdy, jest umową o świadczenie usług, o której mowa w art. 750 k.c., a nie umową o dzieło z art. 627 k.c. (por. wyrok z dnia 18 kwietnia 2012 r., sygn. akt II UK 187/11).
Uwzględniając przedstawione argumenty, brak jest więc jakichkolwiek usprawiedliwionych podstaw, aby podważać zasadność i prawidłowość stanowiska Sądu I instancji, że umowę przedmiotem której, jak wynika z treści jej postanowień, było nauczenie jazdy samochodem i przygotowanie do egzaminu państwowego kandydatów na kierowców - niezależnie od tego jak umowę tę nazwały jej strony - oceniać należało z uwzględnieniem jej charakteru i istoty, tj. jako umowę o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W rozpoznawanej sprawie nie może być więc mowy o naruszeniu przez Sąd I instancji przepisów art. 627, art. 65 § 2 w zw. z art. 3531 i art. 750 k.c.
Powyższe prowadzi do wniosku, że wbrew stanowisku strony skarżącej kasacyjnie, Sąd I instancji nie naruszył również, ani przez błędną wykładnię, ani też przez niewłaściwe zastosowanie art. 66 ust.1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, który to przepis stanowił wzorzec kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji Prezesa NFZ wydanej w przedmiocie ustalenia podlegania [...] obowiązkowi ubezpieczenia społecznego. Z przywołanego przepisu wynika bowiem, że obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi.
W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie przepisu art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło