II GSK 196/19

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-05-10

Skład orzekający: Małgorzata Rysz, Wojciech Kręcisz, Barbara Kołodziejczak-Osetek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowy o 'odnotowanie cen' stanowią umowy o dzieło, czy umowy zlecenia, w kontekście podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że umowy dotyczące 'odnotowania cen' nie są umowami o dzieło, lecz umowami o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu. Kluczowym kryterium było niemożliwe poddanie rezultatu tych umów sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych, co jest cechą konstytutywną umowy o dzieło. W związku z tym, osoba wykonująca te umowy podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego przez T. W. z tytułu wykonywania pracy na rzecz firmy J. C. na podstawie umów cywilnoprawnych. Organy administracji uznały te umowy za umowy zlecenia, co skutkowało obowiązkiem ubezpieczenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę J. C. na decyzję Prezesa NFZ. J. C. złożył skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędną wykładnię przepisów Kodeksu cywilnego dotyczących umowy o dzieło i zlecenia, a także naruszenie ustawy o swobodzie działalności gospodarczej w związku z interpretacją indywidualną ZUS.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną J. C. Zasądzono od J. C. na rzecz Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Rysz Sędzia NSA Wojciech Kręcisz Sędzia del. WSA Barbara Kołodziejczak-Osetek (spr.) Protokolant Konrad Piasecki po rozpoznaniu w dniu 10 maja 2019 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej J. C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 września 2018 r. sygn. akt VI SA/Wa 966/18 w sprawie ze skargi J. C. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] marca 2018 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od J. C. na rzecz Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 19 września 2018 r., sygn. akt VI SA/Wa 966/18, na podstawie art.151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2018 r., poz. 1302) dalej "p.p.s.a." oddalił skargę J. C. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] marca 2018 r. nr [...], (dalej "Prezes NFZ") utrzymujacą w mocy decyzję Dyrektora Pomorskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej "Dyrektor OW NFZ") z [...] kwietnia 2015 r. nr [...] stwierdzającą, że T. W. (dalej "ubezpieczony"), w okresach: od 1 stycznia 2012 r. do 30 lipca 2012 r. oraz od 1 października 2012 r. do 31 grudnia 2012 r., podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na rzecz firmy [...] J. C. (dalej: "płatnik składek" lub "skarżący"), na podstawie zawartych umów cywilnoprawnych, do których – zgodnie z ustawą z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U. z 2017 r. poz. 459 ze zm.), dalej "k.c.", stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Jako podstawę prawną skarżonej decyzji wskazano : art. 102 ust. 5 pkt 24 w zw. z art. 109 ust. 5 i ust. 6 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. z 2017 r., poz. 1938 ze zm.), dalej "ustawa o świadczeniach", a także art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2017 r. poz. 1257), dalej "k.p.a." w zw. z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. poz. 935). Powyższy wyrok został zaskarżony skargą kasacyjną, do Naczelnego Sądu Administracyjnego, przez J. C., w której zarzucił Sądowi I instancji I. naruszenie przepisów postępowania, o którym mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. to jest art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych ("p.u.s.a.") i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z: a) art. 77 § 1, art. 80 w związku z art. 7 k.p.a. poprzez brak wszechstronnego rozważenia całości zebranego materiału dowodowego w sprawie oraz jego dowolną ocenę, co doprowadziło do błędnego ustalenia przez Prezesa NFZ, że umowy zawarte pomiędzy Zamawiającym a Wykonawcą były umowami o świadczenie usług nie uregulowanych innymi przepisami (dalej "umowy zlecenia"), podczas gdy zawierane umowy dotyczyły wykonania i dostarczenia w określonym terminie konkretnych, elektronicznych, sprawdzalnych baz danych, a w konsekwencji stanowiły umowy o dzieło w rozumieniu Kodeksu Cywilnego i tym samym Wykonawca nie podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy świadczeniach. II. naruszenie przepisów prawa materialnego, o którym mowa w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. to jest art. 1 § 1 i 2 PUSA i art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w związku z: a) art. 627 k.c. w związku z 628-646 k.c. przez ich błędną wykładnię i w konsekwencji nieprawidłowe uznanie, że sporne umowy nie były umowami o dzieło, podczas gdy umowy te zawierały wszystkie prawnie istotne cechy umów o dzieło, tj. ich przedmiotem było osiągnięcie określonego rezultatu w określonym terminie (w postaci elektronicznej bazy danych), umowy te nie musiały być wykonywane osobiście przez wykonawców, miało miejsce wydanie i odbiór zamówionego dzieła, rezultat pracy wykonawców był poddawany kontroli na istnienie wad przez Zamawiającego, wynagrodzenie było płacone wykonawcom po osiągnięciu rezultatu (stworzeniu elektronicznej bazy danych); b) art. 734 k.c. w związku z art. 750 k.c. przez ich błędną wykładnię i w konsekwencji nieprawidłowe uznanie, że sporne umowy były umowami o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, podczas gdy sporne umowy zawierały wszystkie prawnie istotne cechy umów o dzieło oraz nie zawierały prawnie istotnych cech umów zlecenia, tj. brak obowiązku osobistego wykonania umowy, brak prawa do zwrotu poniesionych wydatków; c) art. 627 k.c. w związku z art. 628 § 2 k.c., art. 629 k.c., art. 630 § 1 i art. 630 §2 k.c. przez ich błędną wykładnię i w konsekwencji uznanie, że do powstania oznaczonego dzieła, które ma być wykonane w ramach umowy o dzieło nie mogą prowadzić powtarzalne czynności, podczas gdy prawo nie ogranicza rodzaju czynności jakie mogą prowadzić do powstania dzieła; d) naruszenie art. 10 ust. 1 i ust. 5 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej, polegające na nie uwzględnieniu wiążącej interpretacji przepisów z zakresu ubezpieczeń społecznych jakie wydał, upoważniony do tego, Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział Gdańsk w postaci decyzji nr [...] z dnia [...]maja 2016 r., w której postanowiono, że umowy takie jakie zawierał Zamawiający z Wykonawcą nie podlegają obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym; e) naruszenie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach poprzez błędne uznanie, iż na podstawie zawartych umów cywilnoprawnych ze Skarżącym, Wykonawca podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, podczas gdy zawarte umowy stanowiły umowy o dzieło a tym samym Wykonawca nie podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu; i w konsekwencji błędne stwierdzenie w Wyroku o oddaleniu skargi Zamawiającego na decyzję Prezesa NFZ z dnia [...] marca 2018 r., którą utrzymana została decyzja Dyrektora Pomorskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, gdy tymczasem w wyroku powinno zostać stwierdzone, że obie te decyzje zostały wydana z naruszeniem prawa. Przedstawiając powyższe Skarżący wniósł o: 1) uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu; 2) zasądzenie od Prezesa NFZ kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych; 3) rozpoznanie wniesionej skargi kasacyjnej na rozprawie (art. 176 § 2 p.p.s.a.). W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie. Przystępując do rozważań na tle podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia należy przypomnieć, że według art. 193 zdanie drugie p.p.s.a., w brzmieniu obowiązującym od dnia 15 sierpnia 2015 r., uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. W ten sposób wyraźnie określony został zakres, w jakim Naczelny Sąd Administracyjny uzasadnia z urzędu wydany wyrok, w przypadku, gdy oddala skargę kasacyjną. Regulacja ta, jako mająca charakter szczególny, wyłącza przy tego rodzaju rozstrzygnięciach odpowiednie stosowanie do postępowania przed tym Sądem wymogów dotyczących elementów uzasadnienia wyroku, przewidzianych w art. 141 § 4 w związku z art. 193 zdanie pierwsze p.p.s.a. Mając to na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny mógł zrezygnować z przedstawienia pełnej relacji co do przebiegu sprawy i sprowadzić swoją wypowiedź już tylko do rozważań mających na celu ocenę zarzutów postawionych wobec zaskarżonego wyroku Sądu pierwszej instancji. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Ze skargi kasacyjnej wynika, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego stwierdził, że decyzja ta nie jest niezgodna z prawem. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że niewadliwie przeprowadzone przez organ administracji ustalenia faktyczne uzasadniały – zdaniem Sądu I instancji – po pierwsze, przyjęcie ich za podstawę wyrokowania w rozpatrywanej sprawie, po drugie, zaakceptowanie dokonanej na ich podstawie oceny, że do umów zawartych przez stronę skarżącą z uczestnikiem postępowania, zważywszy na ich przedmiot – "odnotowanie cen" – należało stosować przepisy dotyczące umowy zlecenia, albowiem były to umowy o świadczenie usług, nie zaś umowy o dzieło, co po trzecie uzasadniało wniosek, że z tytułu wykonywania tych umów uczestnik postępowania w okresach wskazanych w kontrolowanej decyzji podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, stawiane w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów postępowania mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt I. lit. a) petitum skargi kasacyjnej) oraz oparte na podstawie z pkt 1 art. 174 p.p.s.a. zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego (tj. przepisów ustawy – Kodeks cywilny, ustawy o swobodzie działalności gospodarczej oraz ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych) poprzez błędną ich wykładnię, a w konsekwencji nieprawidłowe ich zastosowanie (pkt II. lit. a) – e) petitum skargi kasacyjnej) nie podważają prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, z którego wynika, że kontrolowana przez ten Sąd decyzja nie jest niezgodna z prawem. Operując w granicach wyznaczonych wskazanymi podstawami kasacyjnymi nie ma podstaw aby twierdzić, że kontrolowany wyrok Sądu I instancji nie odpowiada prawu. Podkreślając w punkcie wyjścia, że z zarzutu opartego na podstawie pkt 2 art. 174 p.p.s.a. jednoznacznie wynika, że nie jest on adresowany wobec ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę wyrokowania w sprawie oraz ich prawidłowości – strona skarżąca nie kwestionuje bowiem ustalonych w sprawie faktów, a mianowicie zawarcia z uczestnikiem postępowania umów w okresach: od 1 stycznia 2012 r. do 30 lipca 2012 r. oraz od 1 października 2012 r. do 31 grudnia 2012 r. umów nazwanych umowami o dzieło, przedmiotem których było odnotowanie określonej nimi liczby cen – lecz wobec proponowanej przez organ administracji i zaakceptowanej przez Sąd I instancji oceny prawnego charakteru wymienionych umów, za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że zarzut ten pozostaje w funkcjonalnym związku z zarzutami błędnej wykładni oraz niewłaściwego zastosowania przepisów ustawy – Kodeks cywilny, które stawiane są w pkt II lit. a) – c) petitum skargi kasacyjnej. To zaś oznacza, że zarzuty te, wobec komplementarnego ich charakteru można i należy rozpoznać łącznie. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego nie są one usprawiedliwione. Jakkolwiek bowiem, za uzasadnione należy uznać stanowisko strony skarżącej, iż z przepisów ustawy – Kodeks cywilny regulujących umowę o dzieło, w relacji do przepisów odnoszących się do umów o świadczenie usług, do których odpowiednio mają zastosowanie przepisy o zleceniu, których naruszenie zarzuca wynika, że między stronami umowy o dzieło nie występuje jakikolwiek stosunek zależności lub podporządkowania, że przyjmujący zamówienie, zobowiązując się do wykonania dzieła, może współdziałać z zamawiającym, jeżeli współdziałanie to jest potrzebne do wykonania dzieła i nie ciąży na nim zasadniczo obowiązek osobistego wykonania dzieła chyba, że wynika to z umowy o dzieło lub charakteru dzieła, że przedmiot umowy o dzieło może być określony w różny sposób i różny może być stopień dokładności takiego określenia, pod warunkiem, że nie budzi wątpliwości o jakie dzieło chodzi, oraz że cechą konstytutywną dzieła jest samoistność rezultatu, to jednak nie sposób jest zasadnie twierdzić, aby w rozpatrywanej sprawie wymienione kwestie nie zostały uwzględnione przez Sąd I instancji w sposób dostateczny dla formułowania stanowiska odnośnie do zgodności z prawem kontrolowanej przez ten Sąd decyzji wydanej w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, a także w sposób wystarczający, aby stanowisko to uznać za prawidłowe. Zwłaszcza, gdy w tej mierze podkreślić – co nie jest bez znaczenia dla oceny skuteczności omawianych zarzutów kasacyjnych – że w odniesieniu do wskazanych powyżej kwestii stanowiących podstawę formułowania zarzutów błędnej wykładni, zwłaszcza zaś niewłaściwego zastosowania wskazywanych przez stronę przepisów ustawy – Kodeks cywilny, jako wzorców kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, nie można nie uwzględniać tych wszystkich konsekwencji, które wynikają z art. 184 in fine, a mianowicie, że Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną również wtedy, gdy zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. W rozumieniu tego przepisu sytuacja, w której zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu ma miejsce wówczas, gdy rozstrzygnięcie sądu administracyjnego I instancji pozostaje w zgodności z treścią uzasadnienia i wnioskami wynikającymi z tego uzasadnienia, natomiast ewentualne błędy w nim zawarte dotyczą wykładni prawa, czy nawet podstawy prawnej, a nie ulega wątpliwości, że po ich usunięciu sentencja nie uległaby zmianie (por. w tej mierze np. wyroki NSA z dnia: 13 października 2009 r., sygn. akt I FSK 657/08; 19 czerwca 2012 r., sygn. akt II OSK 852/12; 11 marca 2015 r., sygn. akt II GSK 1334/13; 9 grudnia 2016 r., sygn. akt II OSK 682/15). W sytuacji więc, gdy wadliwości zaskarżonego wyroku strona skarżąca upatruje w wadliwości oraz w deficytach argumentacji prawnej mających świadczyć o naruszeniu w wymieniony powyżej sposób wskazywanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa materialnego, to w świetle przedstawionych argumentów za uzasadniony należy uznać wniosek, że jeżeli wady i deficyty te traktować, jako podlegający usunięciu błąd uzasadnienia orzeczenia w przedstawionym powyżej tego rozumieniu, to w sytuacji gdy samo to orzeczenie odpowiada prawu, zaś jego uzasadnienie w dostatecznym stopniu realizuje funkcję kontroli trafności wydanego w sprawie rozstrzygnięcia, to również i z tego powodu omawiane zarzuty należy uznać za nieusprawiedliwione. Z omawianych zarzutów kasacyjnych wynika, gdy uwzględnić sposób, w jaki zostały one skonstruowane oraz uzasadnione, że w świetle stanu faktycznego sprawy – który jak wskazano powyżej nie stanowi przedmiotu sporu w sprawie, gdy chodzi o jego zasadnicze elementy, albowiem spór ten ogniskuje się na jego ocenie prawnej – zdaniem strony skarżącej należało przyjąć, iż treść postanowień przywołanych umów zawartych z uczestniczką postępowania wskazuje na to, że – wbrew stanowisku Sądu I instancji – posiadały one wszystkie prawnie istotne cechy umowy o dzieło i nie zawierały cech właściwych umowie zlecenia. W odniesieniu do tak zarysowanej istoty spornej w sprawie kwestii, propozycji strony skarżącej należy jednak przeciwstawić argument z rezultatu stosowania metody typologicznej nakazującej – wobec jej istoty – uwzględnienie cech przeważających (dominujących) w danej umowie w relacji do normatywnych cech danej umowy wynikających z przepisów obowiązującego prawa (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 26 marca 2008 r. sygn. akt I UK 282/07; 5 maja 2010 r., sygn. akt I PK 8/10; 21 czerwca 2017 r., sygn. akt I UK 273/16). W tym też kontekście, jeżeli za uzasadniony uznać wniosek, że przedmiotem umowy o dzieło jest doprowadzenie do powstania samoistnego, jednorazowego oraz weryfikowalnego rezultatu (materialnego lub niematerialnego) – i rzecz jasna, bez względu przy tym na rodzaj i intensywność świadczonej w tym celu pracy i staranności – co oznacza, że dzieło jest w każdym przypadku wytworem przyszłym, który w momencie zawarcia umowy nie istnieje, to nie może i nie powinno tym samym budzić żadnych wątpliwości, że istotnym kryterium umożliwiającym odróżnienie umowy o dzieło od umowy zlecenia lub umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania dzieła sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych, co stanowi jednocześnie charakterystyczny element umowy o dzieło. Znajduje to swoje potwierdzenie w normatywnej treści art. 638 § 1 ustawy – Kodeks cywilny, z którego wynika, że do odpowiedzialności za wady dzieła stosuje się odpowiednio przepisy o rękojmi przy sprzedaży. Co przy tym nie mniej istotne w kontekście konsekwencji wynikających z doniosłości prawnej omawianego kryterium oraz doniosłości prawnej przywołanego odesłania do odpowiedniego stosowania przepisów o rękojmi, nie chodzi o to, aby ocena odnośnie do istnienia wad dokonywana była z punktu widzenia zgodności rezultatu umowy z jej treścią (treścią stosunku zobowiązaniowego), bo ta zawsze przecież jest dokonywana w odniesieniu do wszystkich umów obligacyjnych w aspekcie odnoszącym się do ewentualnej odpowiedzialności stron za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania (art. 471 ustawy – Kodeks cywilny), lecz o to, aby w ogóle była możliwa ocena uzgodnionego przez strony rezultatu według odpowiednio stosowanych przepisów o rękojmi (art. 638 w związku z art. 556 § 1 i § 2 ustawy – Kodeks cywilny), a więc innymi słowy również o to, aby w ogóle było możliwe odpowiednie zastosowanie przepisów o odpowiedzialności za wady. Uwzględniając powyższe, według Naczelnego Sądu Administracyjnego za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że w świetle omawianego kryterium, sporne w sprawie umowy, mimo nazwania ich przez strony "umowami o dzieło", są jednak umowami o świadczenie usług, do których odpowiednio stosuje się przepisy o zleceniu. Uwzględniając ich przedmiot, który w każdym przypadku stanowiło "odnotowanie określonej liczby cen", nie sposób jest twierdzić, że tak określony ich rezultat mógł być poddany sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych w sposób, w jaki wymaga tego art. 638 w związku z art. 556 § 1 i § 2 ustawy – Kodeks cywilny, a więc przy uwzględnieniu możliwości odpowiedniego zastosowanie przepisów o odpowiedzialności za wady. W tej mierze bowiem, nie dość, że "odnotowania określonej liczby cen" nie sposób jest uznać za dostateczne określenie cech oraz parametrów indywidualizujących "dzieło" stanowiące przedmiot wymienionych umów, co stanowi warunek konieczny sprawdzianu na wady fizyczne dzieła, to przede wszystkim w rozpatrywanej sprawie nie sposób jest pominąć ten jej aspekt, który odnosi się do tego, w jaki sposób zamawiający weryfikował (należyte) wykonania wymienionych umów przez "przyjmujących zamówienie". Jakkolwiek bowiem z treści oświadczenia zatrudnianego przez stronę skarżącą T. W. wynika, że oceniał on "jakość nadsyłanych baz danych" – co jednocześnie, jak należy przyjąć, ma z jednej strony sugerować, że przedmiotem umów było tworzenie baz danych, podczas gdy wbrew tym twierdzeniom z przywoływanej powyżej ich treści wynika, że polegały one na "odnotowywaniu cen", a sposób w jaki to następowało, jak podaje z kolei uczestnik postępowania, polegał na przeprowadzaniu spisów z natury przy pozyskiwaniu informacji z: etykiet cenowych, plakatów, wywieszek promocyjnych, gazetek promocyjnych, a także od personelu hurtowni lub sklepów oraz przy wykorzystaniu skanerów kodów kreskowych, zaś z drugiej strony sugerować ma to, że w kontekście tak przedstawianego przedmiotu tych umów, ocenie podlegał ich rezultat, a mianowicie "bazy danych" – to jednak nie sposób jest za uzasadniony uznać wniosek, że po pierwsze, przedmiot tej oceny stanowiły bazy danych – co innego wynika bowiem z postanowień wymienionych umów, które nie zawierają ponadto w tej mierze żadnych postanowień odnośnie do cech oraz parametrów mających indywidualizować wskazane "dzieła" – a po drugie, aby ocena ta dokonywana była w sposób, w jaki dla potrzeb kwalifikowania danej umowy za umowę o dzieło wymaga tego art. 638 ustawy – Kodeks cywilny, a mianowicie w sposób potwierdzający przeprowadzanie sprawdzianu na wady dzieła. Z treści omawianego oświadczenia jednoznacznie bowiem wynika, że – mimo terminologii, którą operuje składający to oświadczenie – sama metodologia jego działania oraz kryteria stosowanej oceny wprost i jednoznacznie ukierunkowane były na ocenę staranności działania "przyjmującego zamówienie" na "odnotowywanie cen", co jasno i wyraźnie potwierdza chociażby to, że staranność działania "przyjmującego zamówienie" była oceniana i weryfikowana w relacji do działań innych przyjmujących podobne "zamówienia" oraz w relacji do informacji pozyskiwanych przez samego sprawdzającego z takich źródeł, jak chociażby gazetki promocyjne. Znajduje to swoje potwierdzenie również we wnioskach formułowanych na tle analizy treści oświadczenia uczestnika postępowania. Z oświadczenia tego wynika bowiem, że wypłata wynagrodzenia uzależniona była od tego, czy zamawiający nie stwierdził: braku kompletności przekazanych danych; podania informacji o produktach, których faktycznie nie było; podania cen niezgodnych z rzeczywistością; nieprawidłowego lub niezgodnego ze stanem faktycznym oznaczenia promocji; wystąpienia innych przesłanek wskazujących na błąd. Oświadczenie to jednoznacznie potwierdza więc, że uczestnik postępowania zobowiązany był do starannego "odnotowywania cen", a więc do rzetelnego i starannego działania, a staranność ta oraz ocena stopnia tej staranności stanowiła warunek wypłaty wynagrodzenia w całości lub w części. Przedstawione argumenty – w tym rzecz jasna argumenty formułowane na podstawie korespondującej ze sobą treści przywołanych oświadczeń – uzasadniają więc wniosek, że w świetle przywołanego powyżej kryterium, a mianowicie możliwości poddania ocenie uzgodnionego przez strony rezultatu, według odpowiednio stosowanych przepisów o rękojmi (art. 638 w związku z art. 556 § 1 i § 2 ustawy – Kodeks cywilny), sporne w sprawie umowy nie były umowami rezultatu, to jest umowami o dzieło, lecz – jak zasadnie przyjął to również Sąd I instancji – umowami starannego działania, a więc umowami o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu. Wobec powyższego omawiane zarzuty kasacyjne należało uznać za nieusprawiedliwione, co nie pozostaje także bez wpływu na ocenę odnośnie do braku zasadności zarzutu z pkt II. lit. e) petitum skargi kasacyjnej, a mianowicie zarzutu naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach finansowanych ze środków publicznych. W rozpatrywanej sprawie nie doszło również do naruszenia art. 10 ust. 1 i ust. 5 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej w sposób, w jaki przedstawia to skarga kasacyjna (zarzut z pkt II. lit. d) petitum skargi kasacyjnej ). W tej mierze należy przede wszystkim podnieść, że pisemna interpretacja indywidualna, na którą na gruncie omawianego zarzutu kasacyjnego powołuje się strona skarżącą, wydana została w dniu [...] maja 2016 r. i dotyczy zdarzenia przyszłego opisanego we wniosku strony o jej udzielenie z dnia [...] kwietnia 2016 r. (uzupełnionego następnie w dniu [...] maja 2016 r.). Jakkolwiek uznaje ona stanowisko wnioskodawcy za prawidłowe, to – co trzeba podkreślić – zawiera jednocześnie jasne i stanowcze stwierdzenie, a mianowicie, że jej "[...] wiążący charakter ograniczony został jedynie do zdarzenia przyszłego przedstawionego przez wnioskodawcę i stanu prawnego obowiązującego w dacie jej wydania." Ma to tę konsekwencję, że zważywszy na przedmiot tej interpretacji indywidualnej (zdarzenie przyszłe) oraz datę jej wydania, z oczywistych wręcz względów oraz wbrew oczekiwaniom strony skarżącej nie mogła ona mieć znaczenia dla oceny umów z dnia a więc dla oceny do stanów faktycznych zaistniałych wcześniej, to jest przed datą wydania wymienionej interpretacji. Ponadto – co także należy podkreślić, a znajduje to swoje uzasadnienie w istocie oraz ochronnych funkcjach postępowania w sprawie udzielenia interpretacji indywidualnej – za nie bez znaczenia dla wniosku odnośnie do braku zasadności omawianego zarzutu kasacyjnego należy uznać również to, że aktualizacja ochrony wynikającej z udzielonej interpretacji indywidualnej, o której mowa w art. 10 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej warunkowana jest prawdziwością opisu stanu faktycznego we wniosku o jej udzielenie oraz brakiem przeciwnych w tej mierze następczych ustaleń uprawnionych organów, na co nie bez powodu zwrócono uwagę w uzasadnieniu decyzji, na którą powołuje się strona skarżąca stwierdzając jednoznacznie, że "Ryzyko podania nieprawdziwych informacji w opisie stanu faktycznego bądź też poczynienie [...] ustaleń odmiennych od tych zaprezentowanych przez wnioskodawcę, w tym dotyczących charakteru zawartej umowy, obciąża jedynie przedsiębiorcę." Wbrew stanowisku strony skarżącej nie jest również tak, aby wnioski przeciwne do przedstawionych powyżej wynikały z postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 17 stycznia 2019 r., sygn. akt [...]. Tak nie jest, co jasno i wyraźnie wynika z uzasadnienia tego judykatu. Ponadto – co również należy podkreślić – z uzasadnienia tego orzeczenia, na które powołuje się strona skarżąca, równie jednoznacznie i stanowczo wynika, że podstawy wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 12 lipca 2017 r., którym zmieniono niekorzystny dla strony skarżącej wyrok sądu I instancji oraz poprzedzającą ten wyrok decyzję ZUS, nie stanowiła przywołana powyżej interpretacja indywidualna z dnia [...] maja 2016 r., lecz stanowiły ją ustalenia faktyczne poczynione w tej sprawie przez sąd odwoławczy (por. s. 7 uzasadnienia postanowienia Sądu Najwyższego). Nie sposób jest więc z przywołanych orzeczeń – w tym także z orzeczeń Sądu Najwyższego przywoływanych w uzasadnieniu skargi kasacyjnej (por. s. 19 – 20), a to z uwagi na istotną odmienność stanów faktycznych, na gruncie których one zapadły, co dotyczy i tego aspektu spornego w sprawie zagadnienia, który odnosi się do tworzenia baz danych, co w świetle przedstawionych powyżej argumentów oraz treści umowy o współpracy z dnia [...] stycznia 2007 r. w relacji do postanowień spornych umów, nie było jednak ich przedmiotem – wywodzić konsekwencje, na które powołuje się strona skarżąca. W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.) orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło