II GSK 2062/18

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2022-05-17

Skład orzekający: Gabriela Jyż, Krystyna Anna Stec, Cezary Kosterna

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zeznania świadków, na których organy oparły ustalenia dotyczące hazardowego charakteru gier na automatach, mogą być uznane za wystarczający dowód, mimo że eksperyment przeprowadzony przez funkcjonariuszy nie wykazał takiego charakteru, a zeznania te mogą być niejednoznaczne lub sprzeczne?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zeznania świadków (grających i pracownika lokalu) potwierdzające hazardowy charakter gier na automatach, w tym możliwość uzyskania wygranych pieniężnych, mogą stanowić wystarczającą podstawę do uznania urządzeń za automaty do gier hazardowych, nawet jeśli eksperyment nie wykazał takiego charakteru. Sąd uznał, że ewentualne sprzeczności w zeznaniach świadków nie podważały ustaleń organów, zwłaszcza w kontekście możliwości zmiany trybu gry na automatach.
Stan faktyczny
Kontrola lokalu ujawniła dwa nieoznaczone automaty do gier. Organy administracji nałożyły na właścicielkę lokalu karę pieniężną za urządzanie gier hazardowych poza kasynem. Sąd I instancji oddalił skargę, uznając ustalenia organów za prawidłowe. Skarżąca kasacyjnie zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, w tym brak pełnego postępowania dowodowego i błędną ocenę dowodów, a także nieprzeprowadzenie dowodu z opinii biegłego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Gabriela Jyż (spr.) Sędzia NSA Krystyna Anna Stec Sędzia WSA (del.) Cezary Kosterna po rozpoznaniu w dniu 17 maja 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej M. F. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 10 sierpnia 2018 r., sygn. akt III SA/Kr 690/18 w sprawie ze skargi M. F. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Krakowie z dnia 12 kwietnia 2018 r., nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej z tytułu urządzania gier na automatach poza kasynem gry 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od M. F. na rzecz Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Krakowie 4.050 (cztery tysiące pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, wyrokiem z dnia 10 sierpnia 2018 r., oddalił skargę M. F. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Krakowie z dnia [...] kwietnia 2018 r. w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za urządzanie gier na automatach poza kasynem gry. Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy: w wyniku przeprowadzonej w dniu 12 kwietnia 2017 r., kontroli lokalu "B. T." przy P. T. [...] w T., należącym do M. F. ujawniono dwa nieoznaczone numerami automaty do gier, które w chwili rozpoczęcia kontroli były włączone i z których korzystali gracze. Przeprowadzony eksperyment – gry kontrolne. W trakcie kontroli nie okazano dokumentów potwierdzających rejestrację automatów przez właściwego naczelnika urzędu celno-skarbowego, ani żadnych innych dowodów mających związek z kontrolą. Informacji o rejestracji automatów nie stwierdzono również na samych urządzeniach. Ustalenia kontroli stały się podstawą decyzji Naczelnik Urzędu Celnego-Skarbowego w Krakowie z dnia [...] października 2017 r., którą wymierzono skarżącej kare w wysokości 200.000 zł za urządzanie gier na automatach poza kasynem. Organ wskazał, że o hazardowym charakterze urządzeń świadczyły zeznania świadków – osób na nich grających. Wskazał również, że tryb gier na kontrolowanych automatach zmienił się z chwilą wejścia funkcjonariuszy do lokalu, co potwierdzili grający i został zmieniony przez pracownicę baru. Zeznała ona, że na polecenie M. J. – właściciela automatów, w chwili rozpoczęcia kontroli nacisnęła przycisk, którego miała używać w trakcie kontroli. Objętą skargą decyzją Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Krakowie utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. Za bezsprzeczne Dyrektor uznał ustalenia organu I instancji w zakresie charakteru ujawnionych automatów i gier na nich udostępnianych, co zostało potwierdzone zeznaniami świadków – grających na urządzeniach w chwili rozpoczęcia kontroli oraz pracownika lokalu. Za niewiarygodne organu uznał twierdzenie, że automaty były skarbonkami do zbierania darowizn pieniężnych na rzecz Fundacji "G. D." w celach dobroczynnych. Wskazał, ze M. J. założył Fundację "G. D." by maskowała prowadzoną nielegalnie działalność hazardową, o czym M. F. wiedziała prowadząc z nim interesy od lat. Żadna z osób grających na automatach nie kojarzyła tych urządzeń z działalnością charytatywną lecz z grami hazardowymi, z których można uzyskać wygrane pieniężne. Konkludując, organ uznał, że skarżąca współpracując z właścicielem automatów - udostępniając mu lokal, zatrudniając pracowników, zapewniając kontakt w sytuacji awarii, ukrywając hazardowy charakter przedsięwzięcia, pomagając w prowadzeniu Fundacji - urządzała gry hazardowe bez koncesji, bez zezwolenia i bez dokonania zgłoszenia. Jako posiadacz zależny lokalu gastronomicznego, w którym znajdowały się niezarejestrowane automaty do gier ujawnione w trakcie kontroli, skarżąca podlega karze stosownie do art. 89 ust. 1 pkt 3 ustawy z 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych (tekst jedn. Dz. U z 2018 r. poz. 165 – w brzmieniu obowiązującym na dzień 12 kwietnia 2017 r., dalej: u.h.g.). Sąd I instancji oddalając skargę na tą decyzję stwierdził, że istota sprawy sprowadzała się do wyjaśnienia, czy ujawnione podczas kontroli automaty służyły do urządzania gier zręcznościowych czy hazardowych. Opierając się na niezakwestionowanych ustaleniach poczynionych przez organy, Sąd za prawidłowe uznał ustalenia organów co do charakteru urządzeń ujawnionych w lokalu skarżącej oraz rodzaju gier, w jakie mogli grać wyselekcjonowani, stali klienci baru. Również prawidłowo, w ocenie Sądu, ustalono, że skarżąca prowadząca działalność gastronomiczną w lokalu ,,B. T." udostępniała automaty zaufanym klientom, obsługiwała je, w razie awarii i kłopotów kontaktowała się z M. J.. Sąd wskazał, że skarżąca nie zakwestionowała okoliczności, że automaty nie były zarejestrowane. W ocenie Sądu I instancji prawidłowo zebrany i rozpatrzony materiał dowodowy sprawy potwierdził losowy charakter gier urządzanych na spornych automatach poza kasynem gry, w konsekwencji prawidłowo zastosowano przepisy prawa materialnego, wymierzając skarżącej karę pieniężną w oparciu o art. 89 ust. 1 pkt 3 w zw. art. 89 ust. 4 pkt 3 u.g.h. w brzmieniu obowiązującym od 1 kwietnia 2017 r., po 100.000 zł od każdego z ujawnionych automatów. W podstawie prawnej wyroku podano art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369, ze zm., dalej p.p.s.a.). M. F., skargą kasacyjną zaskarżyła w całości wyrok Sądu I instancji wnosząc o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie skargi, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Skarżąca kasacyjnie wniosła również o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych. Wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania: 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 122, art. 187 § 1 oraz art. 191 Ordynacji podatkowej poprzez niestwierdzenie przez Sąd I instancji naruszenia przez organ przepisów postępowania, które mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, w sytuacji gdy zaskarżoną decyzję wydano bez przeprowadzenia pełnego postępowania dowodowego, jak również z naruszeniem zasady swobodnej (lecz nie dowolnej) oceny dowodów, co też doprowadziło organ do nieuprawnionego wniosku, jakoby zatrzymane w wyniku kontroli z dnia 12.04.2017 r. dwa należące do Fundacji "G. D." z/s w T. urządzenia do gier stanowiły automaty do gier w rozumieniu ustawy o grach hazardowych; 2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. art. 188 Ordynacji podatkowej poprzez niestwierdzenie przez Sąd I instancji naruszenia przez organ przepisów postępowania, które mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, w sytuacji, gdy organy obu instancji zaniechały przeprowadzenia istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy dowodów, o które wnosiła skarżąca, których przedmiotem był charakter gier udostępnianych przez oba zatrzymane w dniu 12 kwietnia 2017 r. urządzenia, podczas gdy okoliczności te nie zostały stwierdzone wystarczająco innymi dowodami przeprowadzonymi w toku postępowania, bowiem złożone w trakcie kontroli zeznania świadków, na których w tej mierze oparły się organy obu instancji, były niejednoznaczne i wewnętrznie sprzeczne, przez co uniemożliwiały jednoznaczne i prawidłowe ustalenie, iż były to gry na automatach w rozumieniu u.g.h.; 3) art. 106 § 3 p.p.s.a. poprzez nieprzeprowadzenie przez Sąd I instancji dowodu uzupełniającego z dokumentów w postaci załączonych do skargi odpisów dwóch opinii biegłego sądowego M. B. z powodu uznania przez Sąd I instancji, iż dokumenty te stanowią inny środek dowodowy niż "dowód z dokumentu" w rozumieniu tego przepisu i niedoniesienie się do treści tych dokumentów w jakimkolwiek zakresie, podczas gdy uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy bowiem przedmiotowe opinie - sporządzone na zlecenie Małopolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Krakowie - w toku postępowania przygotowawczego dotyczącego urządzania gier na obu spornych urządzeniach zawierały ocenę charakteru gier zainstalowanych na obu spornych urządzeniach, w związku z czym dowody te były niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości wynikających z materiału dowodowego sprawy, w szczególności z zeznań świadków, a ich przeprowadzenie nie spowodowałoby nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Krakowie, w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego z uwzględnieniem kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie znajduje usprawiedliwionych podstaw, albowiem pomieszczone w niej zarzuty wraz z ich uzasadnieniem nie podważają prawidłowości kontroli wydanych w sprawie rozstrzygnięć, jakiej dokonał Sąd I instancji. Zarzuty skargi kasacyjnej sformułowane w punktach 1 i 2 jej petitum rozpoznane zostaną łącznie albowiem oba w swojej istocie zmierzają do podważenia prawidłowości ustaleń charakteru gier odstępnych na ujawnionych w trakcie kontroli lokalu "B. T." przy P. T. [...] w T. automatach, w konsekwencji ich sklasyfikowania jako automaty do gier w rozumieniu ustawy o grach hazardowych. Kasator w ramach tychże zarzutów wywodzi bowiem, że Sąd I instancji zaaprobował decyzje, które zostały wydane z naruszeniem przepisów postępowania w zakresie zgromadzonego materiału dowodowego, który był w ocenie strony niepełny zaś dowody, które stanowiły podstawę wydanych w sprawie rozstrzygnięć – zeznania świadków – wzajemnie się wykluczały. Braki te w ocenie skarżącej kasacyjnie nie pozwalały na jednoznaczne stwierdzenie charakteru zatrzymanych urządzeń, przede wszystkim zaś rodzaju dostępnych na nich gier, którym można by przypisać przymiot gier hazardowych. Jak wynika z analizy zgromadzonego w spawie materiału dowodowego, motywów decyzji organów obu instancji oraz uzasadnienia objętego skargą kasacyjną wyroku, podstawą uznania ujawnionych urządzeń za automaty do gier hazardowych były ustalenia kontroli przeprowadzonej w wymienionym lokalu w dniu 12 kwietnia 2017 r., przede wszystkim zaś zeznania świadków obecnych podczas tejże kontroli – dwóch osób grających na spornych automatach oraz pracownika lokalu. Niespornym i niekwestionowanym był fakt, że prowadzący kontrolę funkcjonariusze przeprowadzili eksperyment, który nie wykazał, że dostępna na urządzeniach gra była grą hazardową. Uruchomiona podczas rzeczonego eksperymentu gra SIZZLING HOT miała charakter gry zręcznościowej. Jednakże temu ustaleniu zaprzeczyły wymienione dowody – zeznania grających klientów lokalu M. S. i J. K. oraz barmanki zatrudnionej w lokalu A. R.. Wynikało z nich po pierwsze, że obsługa lokalu oraz skarżąca mieli możliwość zmiany rodzaju dostępnych na automatach gier, czemu służył przycisk zamontowany pod barem i skomunikowany z automatami. Istotnym jest przy tym, co słusznie zauważył Sąd I instancji, że przycisk ten służył do zamaskowania faktycznego charakteru automatu i dostępnych na nich gier, gdyż jak wynikało z zeznań barmanki przycisk ten służył do wyłączania automatów, a z którego to miała korzystać w chwili rozpoczęcia kontroli. Nie bez znaczenia jest tu okoliczność, że automaty umieszczone były w odizolowanej części lokalu nad barem, co czyniło niemożliwym, przy użyciu rzeczonego przycisku, niezwłoczne oględziny automatów i gier, jakie były przed użyciem wyłącznika dostępne na urządzeniach. Po wtóre, hazardowy charakter gier potwierdzili grający na nich w chwili rozpoczęcia kontroli klienci lokalu. Klarowne i jednoznaczne są bowiem zeznania M. S. i J. K., którzy zeznali, że automaty wypłacały pieniądze i obaj uzyskali wygrane pieniężne, odpowiednio 80 zł i 60 zł oraz 150 zł w punktach lecz wygrane te zostały skasowane a automaty zresetowane. Fakt możliwości uzyskania wygranych pieniężnych na prowadzonych na automatach grach potwierdziła wymieniona A. R., które zeznała, że automaty wypłacały wygrane. W sytuacji zaś gdy nie było pieniędzy w automacie, kontaktowała się z M. J., który wypłacał uzyskane przez grających wygrane. Ustalenia te, co zasadnie uznały organy i zaakceptował Sąd I instancji, wskazywały w sposób wystarczający na rodzaj gier, z jakich mogli korzystać wyselekcjonowaniu klienci baru, a który to miał niewątpliwie charakter hazardowy. Za pozbawione racjonalnych podstaw uznać przy tym należy stanowisko autora skargi kasacyjnej, że zeznania wymienionych świadków były obarczone istotnymi sprzecznościami wobec czego nie mogły stanowić podstawy rozstrzygnięć organów. Podkreślenia wymaga, że do automatów mieli dostęp "wyselekcjonowani" klienci lokalu, który jak wynika z ustaleń poczynionych w toku kontroli byli stałymi bywalcami baru. Wynika zatem z tego, że świadkowie przesłuchani w sprawie nie należeli do grupy przypadkowych i nie znających zasad korzystania z automatów klientów lokalu. Brak jest zatem podstaw do założenia, że zeznania obu przesłuchanych świadków nacechowane były sprzecznością w zakresie wskazania na okoliczność wypłacania przez automaty wygranych w formie pieniężnej przy jednoczesnym wyjaśnieniu, że w dniu kontroli ich wygrane nie zostały wypłacone. Wskazywana przez kasatora niespójność zeznań zupełnie pomija w tym aspekcie, opisaną już okoliczność wyłączenia/zresetowania automatów w celu zmiany dostępnych na nich grach z hazardowych na zręcznościowe, a właśnie ta okoliczność była, na co w sposób oczywisty wskazują zeznania, przyczyną niewypłacenia świadkom wygranych, jakie uzyskali do chwili rozpoczęcia kontroli. Również trudno jest się doszukać sprzeczności w zeznaniach świadka A. R. albowiem fakt, że zeznała ona, iż nie wie jak obsługiwać automaty nie podważał jej wiedzy o tym, że automaty wypłacały pieniądze, co zresztą znajduje potwierdzenie w okoliczności, że w przypadku braku w urządzeniu gotówki kontaktowała się ona z właścicielem automatu zaś do rozpoczęcia gry konieczne było zakredytowanie automatu. Także zeznania świadka odnośnie przycisku zamontowanego pod barem nie są sprzecznymi w stosunku do ustaleń organu co do zmiany rodzaju gry na automatach. Fakt, że świadek zeznała, iż przycisk ten służył do "wyłączania automatów" nie oznaczał, że jego użycie wiązało się z zakończeniem działania urządzenia skutkującym koniecznością jego ponownego uruchomienia w celu jego użycia. Jak sam autor stwierdził, świadek nie miała wiedzy w zakresie obsługi automatu zatem nie można było założyć, że miała ona precyzyjną wiedzę o rzeczywistych skutkach użycia przycisku na automaty. Nie można zatem wykluczyć, że użyte przez nią określenie "wyłączenia automatów" miało szerokie i nieprecyzyjne, a wręcz potoczne i skrótowe znaczenie lub oznaczało wyłączenie w automatach opcji gier oferujących wygrane pieniężne. Za tym ostatnim rozumieniem kwestionowanych zeznań świadka przemawiają pozostałe ustalenia poczynione w sprawie, przede wszystkim zaś zeznania pozostałych świadków oraz wynik eksperymentu poczynionego przez prowadzących kontrolę funkcjonariuszy. Nie znajduje również w omawianym zakresie uzasadnienia stanowisko kasatora o błędności przyjętego przez organy i Sąd I instancji założenia o zmianie trybu gier podczas prowadzonej kontroli, który to błąd wynikał zdaniem strony skarżącej w z wniosków opinii biegłego, jaką załączono do skargi. Sam autor skargi kasacyjnej wskazuje, że biegły ustalił, iż automaty wyposażone były w urządzenie – układ do komunikacji radiowej, przy czym nie było możliwym stwierdzenie istnienia możliwości przełączenia za jego pomocą trybu gry z uwagi na brak osprzętu współpracującego z układem. Jak zatem wynika z przytoczonego przez stronę fragmentu opinii, fakt niestwierdzenia przez biegłego korelacji układu z możliwością jego wpływu na zmianę trybu gry na automatach nie wykluczał istnienia takiej możliwości. Powołane już i omówione okoliczności faktyczne sprawy, wskazują natomiast, iż możliwość taka, dzięki zainstalowanemu w automatach układowi radiowemu istniała i została wykorzystana przez obsługę lokalu w związku z rozpoczęciem kontroli. Podsumowując tą cześć rozważań stwierdzić należy, że Sąd I instancji zasadnie uznał, iż w sprawie prawidłowo ustalono stan faktyczny, czego konsekwencją było niewadliwe nałożenie na skarżącą kary na podstawie art. 89 ust. 1 pkt 3 w zw. art. 89 ust. 4 pkt 3 u.g.h. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy był bowiem wystarczający do podjęcia rozstrzygnięcia, zaś wyciągnięte z niego wnioski były spójne i pozwalające na jednoznaczne ustalenie charakteru dostępnych na spornych automatach gier. Powyższe czyni niezasadnymi zarzuty z punktu 1 i 2 petitum skargi kasacyjnej. Również niezasadnym jest ostatni z zarzutów skargi kasacyjnej, zarzut z punktu 3 jej petitum w ramach którego strona podnosi naruszenie przez Sąd I instancji art. 106 § 3 p.p.s.a., poprzez nieprzeprowadzanie dowodu uzupełniającego z dokumentów – załączonych do skargi opinii biegłego sądowego dotyczących spornych automatów. W judykaturze i literaturze przedmiotu, na tle powołanego art. 106 § 3 p.p.s.a. ugruntowane jest stanowisko, że dopuszczalne jest przeprowadzenie dowodu z dokumentu zarówno urzędowego, jak i prywatnego. Do postępowania dowodowego, o którym mowa w art. 106 § 3 p.p.s.a., stosuje się bowiem – zgodnie z § 5 tego przepisu – odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania cywilnego. Powyższe odesłanie pozwala sądowi administracyjnemu na odpowiednie stosowanie art. 244–245 oraz art. 248–257 k.p.c. Zgodnie z treścią art. 244 k.p.c. dokumenty urzędowe stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo zaświadczone. Natomiast dokumenty prywatne stanowią dowód tego, że osoba, która podpisała dokument, złożyła oświadczenie w nim zawarte. Nie stanowi dowodu z dokumentu dowód mający w istocie charakter opinii biegłego (w: Knysiak-Sudyka Hanna, Skarga i skarga kasacyjna w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Komentarz. Orzecznictwo, wyd. V Opublikowano: WKP 2021). Słusznie wobec powyższego Sąd I instancji nie przeprowadził dowodu z powołanych i przedłożonych wraz ze skargą przez stronę skarżącą opinii biegłego sądowego M. B.. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uznając skargę kasacyjną z pozbawioną usprawiedliwionych podstaw, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w punkcie 1 sentencji wyroku. O kosztach, jak w punkcie 2 sentencji wyroku postanowiono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. i § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) w zw. z § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r., poz. 265).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło