II GSK 226/09
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2009-12-01
Skład orzekający: Cezary Pryca, Andrzej Kuba, Krystyna Anna Stec
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o umorzenie należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne może zostać uwzględniony, gdy zobowiązany wykaże, że opłacenie tych należności pociągnęłoby dla niego i jego rodziny zbyt ciężkie skutki, mimo ustanowienia rozdzielności majątkowej z małżonkiem, który osiąga wysokie dochody?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że nawet przy ustanowionej rozdzielności majątkowej, małżonkowie są zobowiązani do wspólnego przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny. Jeśli dochody małżonka pozwalają na zaspokojenie niezbędnych potrzeb rodziny, zobowiązany, otrzymując wynagrodzenie, może opłacać należności z tytułu składek. Sąd podkreślił, że ocena sytuacji faktycznej i prawnej powinna być dokonana według stanu z dnia wydania decyzji przez organ, a wszelkie zmiany okoliczności mogą stanowić podstawę do ponownego złożenia wniosku o umorzenie.Stan faktyczny
A.M. wnioskowała o umorzenie zaległych składek na ubezpieczenia społeczne, powołując się na trudną sytuację finansową, chorobę córki i niskie dochody. Zakład Ubezpieczeń Społecznych odmówił umorzenia, uznając, że sytuacja materialna i rodzinna skarżącej, w tym wysokie dochody męża, nie uzasadniają umorzenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę A.M. na decyzję ZUS. Skarżąca wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i wadliwe ustalenia faktyczne, w szczególności dotyczące obowiązku alimentacyjnego męża mimo rozdzielności majątkowej.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Cezary Pryca Sędziowie NSA Andrzej Kuba Krystyna Anna Stec (spr.) Protokolant Grzegorz Heleniak po rozpoznaniu w dniu 1 grudnia 2009 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A.M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 26 listopada 2008 r. sygn. akt V SA/Wa 2049/08 w sprawie ze skargi A.M. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] czerwca 2008 r. nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne oddala skargę kasacyjną
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 26 listopada 2008 r., sygn. akt V SA/Wa 2049/08, oddalił skargę A.M. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] czerwca 2008 r., nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne oraz Fundusz Pracy.
Sąd orzekał w następującym stanie sprawy.
Decyzją z dnia 28 marca 2008 r. - wydaną wskutek wniosku A.M. (dalej określanej też jako: skarżąca) z dnia 5 sierpnia 2007 r. o umorzenie składek - Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) na podstawie art. 83 ust. 1 pkt 3 oraz art. 28 ust. 1, ust. 3a i art. 32 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tj. Dz. U. z 2007 r., Nr 11, poz. 74, dalej: u.s.u.s.), odmówił umorzenia należności z tytułu nieopłaconych składek na ubezpieczenie społeczne, ubezpieczenie zdrowotne oraz Fundusz Pracy. W uzasadnieniu organ podkreślił, że opisując swoją sytuację zobowiązana podała, iż ma problemy zdrowotne, pracuje na cały etat z wynagrodzeniem 936 zł brutto, ma córkę chorą na astmę, w związku z orzeczeniem o jej niepełnosprawności otrzymuje 153 zł miesięcznie, nie dostaje alimentów od ojca dziecka, od zawarcia związku małżeńskiego w 2005 r., mimo rozdzielności majątkowej nie otrzymuje zasiłku rodzinnego ani zaliczki alimentacyjnej, twierdziła, że wraz z córką są na utrzymaniu męża, mieszkają w jego mieszkaniu na zasadach użyczenia i ma obowiązek płacić za czynsz i media, jej miesięczne wydatki wynoszą 492 zł (prąd woda, dojazdy do pracy, opłata za przedszkole i leki córki). Stwierdzono, że zaległości w należnych, niezapłaconych składkach, których wniosek dotyczy (za 2001 r.), powstały, gdy skarżąca była wspólnikiem spółki cywilnej "G.".
Oceniając powyższe okoliczności organ I instancji uznał, że zobowiązana nie spełnia przesłanek do umorzenia należności z tytułu składek, przewidzianych art. 28 ust. 2 i 3 oraz 28 ust. 3a u.s.u.s jaki i § 3 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne (Dz. U. Nr 141, poz. 1365 ze zm.)
Po rozpoznaniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy ZUS decyzją z dnia [...] czerwca 2008 r. utrzymał w mocy wcześniejszą decyzję z dnia [...] marca 2008 r, podzielając stanowisko i argumentację organu I instancji, co do braku spełnienia przesłanki całkowitej nieściągalności (art. 28 ust. 2 i 3 u.s.u.s.) jak i braku podstaw do umorzenia należności ze względu na szczególnie uzasadnione wątpliwości (art. 28 ust. 3 a u.s.u.s. i § 3 powołanego wyżej rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej).
Organ - analizując sytuację rodzinną i majątkową skarżącej - wskazał, że mąż skarżącej z tytułu umowy o pracę w kwietniu 2008 r. otrzymał wynagrodzenia w wysokości 6.979,80 zł (w okresie styczeń - marzec 2008 r. - po 10.369,03 zł) a nadto prowadzi działalność gospodarczą, dochody z której nie zostały udokumentowane. W oparciu o powyższe oraz uwzględniając dochody zobowiązanej (w tym wynagrodzenie w dacie wydania decyzji w kwocie 1 226 zł brutto) organ II instancji przyjął, że wykazane dochody 3 osobowego gospodarstwa za miesiąc kwiecień 2008 r. wyniosły 8.105, 80 zł. Odnosząc się do sytuacji zdrowotnej strony organ uznał, że na podstawie zebranej dokumentacji nie można stwierdzić by u zobowiązanej występowała przewlekła choroba. Co do stanu zdrowia córki skarżącej organ wskazał, że posiada ona orzeczenie o niepełnosprawności, jednak nie wymaga stałej i długotrwałej opieki, o czym świadczy fakt uczęszczania dziecka do przedszkola. Wobec powyższego nie zachodzi zatem konieczność sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny, co pozbawiłoby zobowiązaną możliwości uzyskiwania dochodów umożliwiających opłacenie należności.
ZUS nie podzielił stanowiska strony, że zaległości uległy przedawnieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając skargę A.M. wskazał na wstępie na bezzasadność zarzutu przedawnienia należności. W ocenie Sądu do stycznia 2003 r., kiedy to ustawodawca wydłużył termin przedawnienia należności do lat 10, nie upłynął 5 letni termin przewidziany uprzednio obowiązującymi przepisami. Ustawa z dnia 18 grudnia 2002 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 241, poz. 2074 ze zm.), wprowadzająca dziesięcioletni okres przedawnienia, nie zawierała żadnych regulacji przejściowych, co oznacza, iż należy bezpośrednio stosować nowe prawo. Ponadto - jak wywiedziono - przedawnienie należności nie jest podstawą ich umorzenia, umorzyć można należności, które istnieją, na zarzut przedawnienia można się powoływać w postępowaniu egzekucyjnym.
Sąd pierwszej instancji stwierdził, że organ w wyniku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego prawidłowo uznał, że okoliczności sprawy nie uzasadniają zastosowania przepisów art. 28 ust. 2 i 3 oraz 3a u.s.u.s. i § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne. Zgodnie z ostatnim z powołanych przepisów ZUS może umorzyć należności z tytułu składek, jeżeli zobowiązany wykaże, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie opłacić tych należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i rodziny. Zdaniem Sądu organ w zaskarżonej decyzji odniósł się do sytuacji rodzinnej skarżącej wskazując, że jest ona zatrudniona - na dzień wydania zaskarżonej decyzji - i otrzymuje wynagrodzenie w ustalonej w sprawie wysokości. Sąd wskazał, że skarżąca dopiero w skardze do WSA, podniosła, że od kilku dni nie pracuje, załączając przy tym zaświadczenie pracodawcy stwierdzające, że pracowała w pełnym wymiarze czasu pracy w okresie od 1 maja 2006 r. do 30 czerwca 2008 r. oraz świadectwo pracy za okres 1 lipca 2005 r. do dnia 30 kwietnia 2006 r., w którym to okresie pracowała w wymiarze połowy etatu. WSA oceniając powyższą okoliczność stwierdził, że nie ma one znaczenia w sprawie, gdyż ocena dokonywana jest według stanu faktycznego i prawnego z dnia wydawania zaskarżonej decyzji. Ponadto Sąd podniósł, że przedłożone zaświadczenie nie potwierdza faktu rozwiązania umowy o pracę, a jedynie stwierdza, iż pracowała w tamtym okresie i pobierała wynagrodzenie.
Odnośnie trudnej sytuacji majątkowej przedstawionej przez stronę, WSA w W. stwierdził, że w dniu 16 lipca 2005 r. skarżąca zawarła z W.M. związek małżeński. Sąd przywołał art. 23 i 27 ustawy z dnia 25 lutego 1964 - Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. Nr 9, poz. 59 ze zm.) zgodnie z którymi małżonkowie mają równe prawa i obowiązki, są zobowiązani do wspólnego pożycia, wzajemnej pomocy i wierności oraz do współdziałania dla dobra rodziny. Nadto oboje małżonkowie obowiązani są, każdy według swych sił oraz możliwości majątkowych, przyczyniać się do zaspokajania potrzeb rodziny, którą przez swój związek założyli. Mając powyższe na uwadze Sąd stwierdził, że małżonkowie są zobowiązani do wzajemnego wspomagania się również finansowo, a także do utrzymywania dzieci będących w rodzinie. Z obowiązku tego nie zwalnia fakt pozostawania małżonków w ustawowej rozdzielności majątkowej oraz fakt uzyskiwania dochodów przez jednego z małżonków w innej miejscowości niż miejsce zamieszkania. WSA podniósł, że organ w swojej decyzji nie negował rozdzielności majątkowej małżonków oraz nie twierdził, że mąż zobowiązany jest spłacić obciążające ją zadłużenie. Organ stwierdził jedynie, i stanowisko to Sąd pierwszej instancji podzielił, że osiągane dochody przez każdego z członków rodziny mają przyczyniać się do zaspokajania jej potrzeb. W ocenie WSA, biorąc pod uwagę dochody uzyskiwane wspólnie przez członków rodziny, organy prawidłowo uznały, że skarżąca może spłacić obciążające ją zadłużenie w dogodnych dla siebie ratach.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji organ w sposób prawidłowy rozpatrzył i ocenił całokształt materiału dowodowego, czyniąc tym samym zadość przepisom postępowania administracyjnego. Analiza tego materiału została wyrażona w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Sąd podzielił ocenę organów, że zgromadzony materiał dowodowy nie daje podstaw do przyjęcia, że bieżące potrzeby życiowe skarżącej i jej rodziny mogą nie być zaspokajane w razie spłaty należności. WSA zauważył nadto, że każda zmiana okoliczności faktycznych, w szczególności sytuacji majątkowej, rodzinnej lub zdrowotnej osoby zobowiązanej, może być zawsze podstawą do ponownego wystąpienia z wnioskiem o umorzenie zaległości, bowiem odmowa ich umorzenia nie stwarza sytuacji powagi rzeczy osądzonej.
W skardze kasacyjnej A.M. zaskarżyła wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. w całości.
Zaskarżonemu orzeczeniu zarzuciła - powołując art. 173 i art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej: p.p.s.a. - naruszenie prawa procesowego, polegające na naruszeniu art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 3 p.p.s.a. w zw. z art. 7,8 i 75 k.p.a., poprzez wadliwe ustalenia faktyczne, przyjęte za podstawę rozstrzygnięcia oraz naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. sprowadzające się do utrzymania w mocy decyzji ZUS w związku z przyjęciem, że zebrany materiał dowodowy jest wyczerpujący do podjęcia negatywnej decyzji, gdy tymczasem przyjęcie, że łożenie przez małżonka na utrzymanie rodziny z majątku odrębnego, nie może być podstawą do twierdzenia, że skarżąca ma możliwość spłaty zadłużenia. Według strony nienależycie przeprowadzone postępowanie dowodowe spowodowało, iż decyzja został podjęta na podstawie niepełnego materiału dowodowego, a okoliczności te zostały pominięte przez sąd orzekający.
Wskazując na powyższe podstawy kasator wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej w znacznej mierze przytoczono stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Podniesiono nadto, że w toku całego postępowania strona żądanie swe uzasadniała problemami finansowymi, spowodowanymi brakiem wystarczających dochodów oraz przewlekłą chorobą córki. Stwierdzono, że skarżąca od 30 czerwca 2008 r. pozostaje bez pracy, okoliczności te powinny być wyjaśnione przez organy obu instancji, czego nie dokonano. W ocenie kasatora także dochody uzyskiwane w okresie zatrudnienia nie pozwalały na spłatę należności, a okoliczności te nie zostały poddane ocenie przez ZUS. WSA winien ocenić czy w postępowaniu administracyjnym zostały wyczerpane okoliczności i przesłanki przewidziane art. 8 i 10 k.p.a.
W skardze kasacyjnej nie kwestionowano, że zgodnie z przepisami Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego małżonkowie zobowiązani są do wspólnego łożenia na utrzymanie rodziny. Podniesiono jednak, że z uwagi na rozdzielność majątkową mąż skarżącej nie jest zobowiązany do partycypowania w spłacie jej zadłużenia w stosunku do ZUS, a okoliczności te zostały całkowicie pominięte. Twierdzenie, że na mężu zobowiązanej w czasie rozdzielności majątkowej ciąży obowiązek uczestniczenia w spłacie zaległości oceniono jako sprzeczne z prawem.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Podstawy, na których ją oparto, a które na mocy art. 183 § 1 p.p.s.a. wiążą Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy, nie są usprawiedliwione.
Wskazać należy, że objęty zarzutami art. 3 § 1 p.p.s.a. jest przepisem kompetencyjnym. Zgodnie z nim sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Tym samym zarzut naruszenia przez sąd administracyjny art. 3 § 1 p.p.s.a. może być skuteczny, tylko gdy strona zarzuci i wykaże, że sąd naruszył określone tym przepisem kompetencje. Zastosowanie zaś niewłaściwego - w ocenie strony - środka przewidzianego ustawą, nie może być podważane zarzutem naruszenia tego przepisu tym.
Z kolei art. 141 § 4 p.p.s.a. określa elementy uzasadnienia wyroku. Według tej normy prawnej uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowiska pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie.
W ocenie NSA treść uzasadnienia zaskarżonego wyroku pozwala stwierdzić, że spełnia ono prawem przewidziane wymogi, zatem w tym znaczeniu WSA art. 141 § 4 p.p.s.a. nie naruszył. Jednakże - zdaniem składu orzekającego - gdy argumentacja skargi kasacyjnej wskazuje, że strona w istocie kwestionuje ustalenia faktyczne sprawy - uzasadnione jest powiązanie zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a z zarzutem dokonania przez Sąd I instancji wadliwej oceny, co do prawidłowości zastosowania przez organ przepisów postępowania administracyjnego.
W rozpoznawanym przypadku w skardze kasacyjnej i jej uzasadnieniu zarzucono, że WSA za podstawę rozstrzygnięcia przyjął stan faktyczny ustalony na podstawie niepełnego materiału dowodowego, z naruszeniem art. 7,8, 10 i 75 k.p.a.
Odnosząc się do tak sformułowanych zarzutów zauważyć należy, że zgodnie z art. 7 k.p.a., obowiązkiem organu administracji publicznej jest podjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy. Realizacja zasady prawdy obiektywnej, wyrażonej tym przepisem, polega na tym, że organ zobowiązany jest w pierwszej kolejności rozważyć, zastosowanie jakiej normy prawa materialnego uzasadnia treść zgłoszonego przez stronę żądania. W oparciu zaś o tę normę organ ocenia następnie, jakie fakty i dowody są niezbędne dla ustalenia stanu faktycznego w zakresie niezbędnym do załatwienia sprawy.
Przypomnienia wymaga, że w rozpatrywanej sprawie skarżąca wystąpiła do ZUS z wnioskiem o umorzenie zaległości z tytułu składek za okres, w którym prowadziła działalności gospodarczą (2001 r.).
W tym stanie rzeczy - w ocenie NSA - Sąd pierwszej instancji, kontrolując legalność zaskarżonej decyzji, w pełni prawidłowo przyjął, iż zakres postępowania dowodowego w sprawie wyznaczały normy prawa materialnego zawarte w art. 28 ust. 2-3 i ust. 3a u.s.u.s. oraz § 3 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne.
Tym samym w postępowaniu administracyjnym konieczne było przeprowadzenie postępowania dowodowego na okoliczność ustalenia czy należności z tytułu składek, objęte wnioskiem o umorzenie, są całkowicie nieściągalne (art. 28 ust. 2 i 3 u.s.u.s.), jak i - w razie braku spełnienia tej przesłanki - czy opłacenie tych należności pociągnęłoby dla zobowiązanej i jej rodziny zbyt ciężkie skutki (§ 3 ust. 1 powoływanego rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r., wydanego na podstawie art. 28 ust. 3b u.s.u.s., regulującego umarzanie, o którym mowa w art. 28 ust. 3a ustawy).
Zwrócenia uwagi wymaga, że skarga kasacyjna nie kwestionuje zasadności przyjęcia przez WSA za prawidłowe ustaleń organów administracyjnych - dokonanych w oparciu o oświadczenia skarżącej i wskazane przez nią dowody - że sytuacja skarżącej nie uzasadniała umorzenia składek z przyczyn nieściągalności, na podstawie art. 28 ust. 2 i 3 u.s.u.s.. Autor skargi kasacyjnej jednoznacznie wskazał bowiem, że skarżąca konsekwentnie żądanie swe uzasadniała niemożliwością zapłacenia składek z uwagi na stan majątkowy i rodzinny, w szczególności z uwagi na problemy finansowe spowodowane brakiem wystarczających dochodów oraz przewlekłą chorobą córki. Strona upatrywała zatem podstaw do uwzględnienie jej wniosku w przesłankach przewidzianych § 3 powoływanego aktu wykonawczego.
Istotnie, przepisy ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych przewidują wyjątek od zasady umarzania należności z tytułu składek tylko w przypadku ich całkowitej nieściągalności - stosownie do uregulowania zawartego w art. 28 ust. 2 i 3 u.s.u.s.. Zgodnie z art. 28 ust. 3a tej ustawy, należności te mogą być umarzane - pomimo braku całkowitej nieściągalności - w uzasadnionych przypadkach. Wyjątek ten dotyczy tylko ubezpieczonych będących równocześnie płatnikami. Poza sporem skarżąca miała taki statut.
Szczegółowe zasady umarzania, o którym mowa w art. 28 ust. 3a u.s.u.s., określa ww. rozporządzenie Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej, stanowiąc w § 3 ust. 1, że ZUS może umorzyć należności z tytułu składek, jeżeli zobowiązany wykaże, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie opłacić tych należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny, w szczególności w przypadku: 1) gdy opłacenie należności z tytułu składek pozbawiłoby zobowiązanego i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych; 2) poniesienia strat materialnych w wyniku klęski żywiołowej lub innego nadzwyczajnego zdarzenia powodujących, że opłacenie należności z tytułu składek mogłoby pozbawić zobowiązanego możliwości dalszego prowadzenia działalności; 3) przewlekłej choroby zobowiązanego lub konieczności sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny, pozbawiającej zobowiązanego możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności.
Z brzmienia przywołanego przepisu wynika wprost, że to na stronie wnioskującej o umorzenie należności spoczywa obowiązek wykazania, że spełnione są prawem przewidziane przesłanki.
W ocenie NSA akta sprawy oraz treść uzasadnienia zaskarżonej decyzji potwierdzają, iż w postępowaniu administracyjnym poczyniono ustalenia w zakresie koniecznym do załatwienia sprawy, wzięto pod uwagę całokształt okoliczności faktycznych wskazanych przez stronę jak i poddano ocenie wszystkie przedstawione przez nią dowody. Kwestie te były przedmiotem rozważań WSA. W szczególności uwzględniono fakt, że córka skarżącej, mimo iż posiada orzeczenie o niepełnosprawności, uczęszcza do przedszkola, skarżąca nie sprawuje nad nią opieki uniemożliwiającej jej uzyskiwanie dochodów, lecz pracuje (wynagrodzenie 1.126 zł brutto), nadto otrzymuje zasiłek na chore dziecko (153 zł). Wzięto też pod uwagę wykazane przez skarżącą miesięczne wydatki (492 zł) oraz zarobki jej męża. Nie jest prawdą, że pominięto fakt ustanowienia rozdzielności majątkowej małżonków. Stwierdzono jedynie, że pomimo rozdzielności majątkowej oboje małżonkowie zobowiązani są przyczyniać do zaspokajania potrzeb rodziny, którą przez swój związek założyli.
W ocenie NSA dla oceny czy zobowiązany, wnioskujący o umorzenia należności z tytułu składek, spełnia przesłanki określone w § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne - w szczególności czy ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest on w stanie opłacić tych należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny - należy brać pod uwagę dochody małżonka, mimo ustanowienia rozdzielności majątkowej. Przemawia za tym systematyka ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. z 1964 r. Nr 9, poz. 59 ze zm., w skrócie k.r.o.). Art. 27 k.r.o. - zgodnie z którym oboje małżonkowie obowiązani są, każdy według swych sił oraz swych możliwości zarobkowych i majątkowych, przyczyniać się do zaspokajania potrzeb rodziny, którą przez swój związek założyli - zamieszczono bowiem w dziale II "Prawa i obowiązki małżonków". "Małżeńskie ustroje majątkowe", w tym rozdzielność majątkową, uregulowano zaś w odrębnym dziale (Dział III). Znaczy to, że ustanowienie rozdzielności nie uchyla obowiązku przyczyniania się przez małżonków do zaspokajania potrzeb rodziny, którą przez swój związek założyli.
Tym samym - wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej - jeżeli małżonek osoby zobowiązanej do spłaty należności z tytułu składek, wypełniając swój obowiązek może łożyć na utrzymanie rodziny takie środki, które są w stanie zaspokoić niezbędne potrzeby życiowe rodziny, to znaczy, że zobowiązana otrzymując wynagrodzenie za prace może opłacać należności.
Zgodzić należy się też z Sądem I instancji, że sąd ten - kontrolując legalność zaskarżonego aktu - ocenia stan faktyczny i prawny sprawy według stanu z daty wydania decyzji. Zatem, nawet jeżeli po tej dacie skarżąca została zwolniona z pracy, nie można decyzjom wydanym w obu instancjach skutecznie zarzucać niewyjaśnienia tej kwestii. Okoliczność ta nie mogła też być przedmiotem oceny w postępowaniu sądowoadministracyjnym.
W tym stanie rzeczy chybiony jest zarzut, że rozstrzygniecie podjęto na podstawie niepełnego materiału dowodowego. W konsekwencji Wojewódzki Sąd Administracyjny, wbrew wywodom kasatora, nie miał podstaw do stwierdzenia naruszenia zaskarżoną decyzją art. 7 k.p.a. Niczym niepoparte są też zarzuty, że w postępowaniu administracyjnym nie dopuszczono dowodu, który mógł się przyczynić do wyjaśnienia sprawy (art. 75 k.p.a.), jak i że pozbawiono stronę czynnego udziału w sprawie (art. 10 k.p.a.).
Fakt zaś, że strona nie zgadza się z rozstrzygnięciami organów obu instancji nie znaczy, że doszło do naruszenia wyrażonej w art. 8 k.p.a zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa,.
Dodać też należy, że ocena całokształtu okoliczności sprawy dokonywana jest przez organy administracyjne w świetle art. 80 k.p.a., naruszenia którego zarzutami skargi kasacyjnej nie objęto.
W konsekwencji - skoro nie było podstaw do uwzględnienia skargi - nie można Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu postawić zarzutu naruszenia art. 145 § 1 p.p.s.a, szczególnie, że zawarty w podstawach skargi kasacyjnej art. 145 § 1 pkt 3 ustawy nie znajduje zastosowania w razie stwierdzenia przez sąd administracyjny naruszenia przepisów postępowania, uchybienia których kasator wadliwie się dopatrywał.
Wobec powyższego skarga kasacyjna, nie mając usprawiedliwionych podstaw, podlegała oddaleniu.
Z tych wszystkich względów Naczelny Sąd Administracyjny - działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. - orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło