II GSK 3480/15

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-09-26

Skład orzekający: Andrzej Kisielewicz, Mirosław Trzecki, Tomasz Smoleń

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja nakładająca karę pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia może zostać utrzymana w mocy, jeśli pomiary nacisku osi i masy całkowitej pojazdu zostały dokonane przy użyciu wag nieposiadających homologacji do pomiaru masy całkowitej pojazdów wieloosiowych?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję oraz wyrok WSA, wskazując że pomiary nacisku osi i masy całkowitej pojazdu dokonane przy użyciu dwóch wag typu SAW 10C, które nie posiadają homologacji do pomiaru masy całkowitej pojazdów wieloosiowych, są niewiarygodne i nie mogą stanowić podstawy do nałożenia kary pieniężnej. W związku z tym konieczne jest uzupełnienie postępowania dowodowego przez organ i ponowne ustalenie stanu faktycznego.
Stan faktyczny
W listopadzie 2012 r. na drodze krajowej zatrzymano do kontroli czteroosiowy pojazd marki Volvo kierowany przez K. Ł., który przewoził ładunek gliny. Pomiary wykazały przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi i masy całkowitej pojazdu. Małopolski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na K. Ł. karę pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia kategorii VII. Decyzję tę utrzymał w mocy Główny Inspektor Transportu Drogowego. Skarżący kwestionował prawidłowość pomiarów oraz odpowiedzialność za naruszenie.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok WSA oraz decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego i decyzję Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz K. Ł. kwotę 2575 zł tytułem kosztów postępowania sądowoadministracyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Andrzej Kisielewicz sędzia NSA Mirosław Trzecki (spr.) sędzia del. WSA Tomasz Smoleń Protokolant Mateusz Rogala po rozpoznaniu w dniu 26 września 2017 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej K. Ł. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 czerwca 2015 r. sygn. akt VI SA/Wa 3945/14 w sprawie ze skargi K. Ł. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym 1. uchyla zaskarżony wyrok; 2. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2014 r., nr [...]; 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz K. Ł. kwotę 2575 (dwa tysiące pięćset siedemdziesiąt pięć) złotych tytułem kosztów postępowania sądowoadministracyjnego. Wyrokiem z 12 czerwca 2015 r., sygn. akt VI SA/Wa 3945/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę K. Ł. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] lipca 2014 r. w przedmiocie kary pieniężnej. Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy: W dniu [...] listopada 2012 r. Z. na drodze krajowej nr [...] zatrzymano do kontroli czteroosiowy pojazd marki Volvo o nr rej. [...]. Pojazdem kierował K. Ł., który jako przedsiębiorca wykonywał przejazd z ładunkiem gliny. W wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu członowego stwierdzono następujące naruszenia dopuszczalnych norm: - nacisk podwójnej osi napędowej 25,25 t (po odjęciu błędu pomiaru w wysokości 2% zaokrąglonych w górę do 0,1 t) – przekroczenie o 7,25 t (przekroczenie o 40,28%), - masa pojazdu 40,75 t (po odjęciu błędu pomiaru w wysokości 2% zaokrąglonych w górę do 0,1 t) – przekroczenie o 8,75 t (przekroczenie o 27,34%). Decyzją z [...] lutego 2014 r., wydaną na skutek uchylenia decyzji z [...] sierpnia 2013 r. przez GITD decyzją z [...] listopada 2013 r., Małopolski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 15.000 zł za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII. W ocenie organu skarżący wykonując po drodze publicznej przejazd pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia, miał bezpośredni wpływ na popełnienie naruszenia przepisów ruchu drogowego. Decyzją z [...] lipca 2014 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy powyższą decyzję. Organ, odwołując się do ustalonego stanu faktycznego, uznał, że na skarżącego należało nałożyć karę pieniężną jak za brak zezwolenia kategorii VII, które stosownie do lp. 7 załącznika nr 1 do ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm.; dalej p.r.d.) jest wydawane na przejazd po trasie wyznaczonej w zezwoleniu pojazdu: - o wymiarach oraz rzeczywistej masie całkowitej większych od wymienionych w kategoriach I-VI, - o naciskach osi przekraczających wielkości przewidziane dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t. Zdaniem organu odwoławczego zgromadzony materiał dowodowy w sposób pełny odzwierciedlał ustalony w rozpatrywanej sprawie stan faktyczny. Z całokształtu materiału dowodowego w sposób niebudzący wątpliwości wynikało, że doszło do naruszenia obowiązku w zakresie posiadania zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym, a kara pieniężna została nałożona zgodnie z prawem. Organ odwoławczy nie dopatrzył się przesłanek umorzenia postępowania administracyjnego, na podstawie 140aa ust. 4 p.r.d. Jego zdaniem skarżący nie dostarczył takich dowodów, z których wynikałoby wyłączenie jego odpowiedzialności za brak zezwolenia, w oparciu o ww. przepis. Między zachowaniem skarżącego a stwierdzonym naruszeniem istnieje normalny i bezpośredni związek przyczynowy. Organ podkreślił, że podczas ponownie rozpoznawanej sprawy Małopolski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego poinformował skarżącego o treści art. 140aa ust. 4 pkt 2 p.r.d. oraz wezwał do przedstawienia dowodów na istnienie okoliczności w tym artykule wymienionych. Jednakże skarżący w toku postępowania ani na etapie odwoławczym nie przedstawił dowodów wskazujących, że dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz nie miał wpływu na powstanie naruszenia. WSA w Warszawie oddalił skargę na powyższą decyzję. Sąd uznał, że kontrola drogowa, w toku której dokonano ważenia pojazdu, została przeprowadzona sposób prawidłowy. Ponadto samo miejsce ważenia legitymowało się dokumentem potwierdzającym spełnienie wszelkich warunków koniecznych do wykonywania pomiarów nacisków osi pojazdów, a wagi miały świadectwo legalizacji. W konsekwencji, w ocenie WSA, ustalenia organów, zgodnie z którymi wykonywany przez skarżącego transport drogowy spełniał definicję przejazdu pojazdem nienormatywnym, o której mowa w art. 2 pkt 35a) p.r.d. były prawidłowe. Sąd nie uwzględnił zarzutu skarżącego, że to załadowca, a nie K. Ł., powinien ponosić odpowiedzialność administracyjną za powstałe naruszenie, ponieważ to on dopuścił się samodzielnego, nieprawidłowego działania, połączonego z zaniedbaniem, skutkującego naruszeniem przepisów dot. normatywności pojazdu. WSA stwierdził, że odpowiedzialność podmiotów wskazanych w art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d. jest odpowiedzialnością dodatkową, równoległą w stosunku do odpowiedzialności przewoźnika. Odpowiedzialność przewoźnika ma przy tym charakter obiektywny, niezależny od winy, czy dobrej lub złej woli. Dlatego też, co do zasady, bez znaczenia są okoliczności, w jakich doszło do powstania naruszeń. Powyższy przepis stwarza domniemanie odpowiedzialności przedsiębiorcy wykonującego przejazd. Uwolnić się od niej może jedynie przewoźnik, który wykaże, że dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem lub nie miał wpływu na powstanie naruszenia. WSA uznał, że w sprawie nie zaszła przesłanka wyłączająca odpowiedzialności przewoźnika określona w art. 140aa ust. 4 pkt 2 p.r.d. Przewożony ładunek, tj. glina, mieścił się w kategorii "ładunku sypkiego", o którym mowa w ww. przepisie, jednak przekroczono nie tylko nacisk na oś pojazdu, lecz także jego dopuszczalną masę całkowitą. Sąd nie stwierdził zaistnienia w sprawie przesłanek określonych w art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d., a więc dochowania przez przewoźnika należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz braku wpływu na powstanie naruszenia. Zdaniem Sądu organy w toku postępowania zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego – Dz. U. z 2017 r., poz. 1257; dalej k.p.a.), oparły swoje rozstrzygnięcia na materiale dowodowym prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny oraz uzasadniły swoje stanowisko wyrażone w decyzjach, w sposób wymagany przez normę prawa zawartą w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. Sąd nie dopatrzył się również naruszenia art. 80 k.p.a. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył skarżący, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie oraz o zasądzenie kosztów postępowania, względnie o jego uchylenie i rozpoznanie skargi poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Zarzucił naruszenie I. przepisów postępowania, w sposób, który miał istotny wpływ na wynik sprawy tj.: 1. art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. poprzez przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów i niewydanie decyzji w oparciu o całokształt okoliczności sprawy oraz uchybienie zasadzie rozpatrzenia całego materiału dowodowego, a także poprzez orzekanie bez kierowania się zasadą słuszności interesu strony, 2. art. 7 k.p.a. w związku z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak dokonania wyczerpujących ustaleń dotyczących kwestii wag użytych do pomiaru nacisku ponad 10 t i wagi pojazdu oraz w zakresie braku wykazania podstawy prawnej podjętej decyzji w sposób zgodny z obowiązującymi w tym zakresie przepisami, 3. art. 107 § 3 k.p.a. poprzez oparcie orzeczenia w oparciu o analizę tylko części materiału dowodowego, 4. art. 75 § 1 k.p.a. poprzez uznanie za dowód wyników użycia wag do pomiarów nacisków osi oraz wagi całkowitej niezgodnie ze wskazaniami producenta oraz niezgodnie ze świadectwem homologacji wag, II. prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie tj.: 1. art. 64 ust. 1 pkt. 1 p.r.d. poprzez przyjęcie, iż skarżący powinien posiadać zezwolenie kategorii VII, 2. art. 2 pkt 35a p.r.d. poprzez przyjęcie, iż pojazd spełniał warunki uznania go za pojazd nienormatywny, skoro w postępowaniu nie zostało to udowodnione, 3. art. 140aa ust. 1-3 oraz art. 1400ab ust. 1 pkt 3 lit. c) p.r.d. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i obciążenie skarżącego karą w wysokości 15.000 zł za brak zezwolenia kategorii VII oraz przyjęcie, iż pojazd skarżącego spełniał warunki na przyjęcie za pojazd nienormatywny – mimo, że okoliczności sprawy i dowody nie wskazują na fakt naruszenia przez skarżącego przepisów w sposób uzasadniający przyjęcie zaistnienia naruszenia i zastosowania kary pieniężnej, 4. art. 140aa ust. 4 pkt 1 lit. a) i b) p.r.d. poprzez jego niezastosowanie i obciążenie skarżącego karą w wysokości 15.000 zł za brak zezwolenia kategorii VII, mimo iż okoliczności sprawy i dowody wskazują, że skarżący nie miał wpływu na powstanie naruszenia /w przypadku ustalenia, że w ogóle do niego doszło/ i dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z realizowanym przejazdem, tym samym istniały okoliczności uchylające odpowiedzialność przewoźnika, 5. art. 43 ust. 2 ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. – Prawo przewozowe (Dz. U. z 2015 r., poz. 915 ze zm.; dalej p.p.) poprzez jego niezastosowanie, a w konsekwencji nieuwzględnienie, że podmiotem odpowiedzialnym za czynności ładunkowe jest załadowca towaru. W uzasadnieniu przedstawiono argumenty na poparcie zarzutów. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017., poz. 1369 ze zm.; dalej p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi – zgodnie z art. 174 p.p.s.a. – może być: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga kasacyjna jest sformalizowanym i profesjonalnym środkiem prawnym, co oznacza, że sposób ujęcia jej zarzutów wyznacza granice rozpoznawania sprawy kasacyjnej. Skarga kasacyjna powinna zawierać przytoczenie podstaw kasacyjnych oraz ich uzasadnienie (art. 176 p.p.s.a.). Przytoczenie podstaw kasacyjnych to wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w ocenie skarżącego zostały naruszone przez sąd pierwszej instancji i precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało niewłaściwe zastosowanie lub błędna wykładnia prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez sąd pierwszej instancji. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. Ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego skarga kasacyjna ma usprawiedliwione podstawy i z tego powodu została uwzględniona. Rozpatrzeniu w pierwszej kolejności podlegały zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, ponieważ zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego mogły być oceniane przez Naczelny Sąd Administracyjny dopiero po uznaniu, że stan faktyczny sprawy, stanowiący podstawę wydanego wyroku, został ustalony prawidłowo. Przystępując do oceny pozostałych zarzutów opartych na postawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. wymienionych w pkt I petitum skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny zwraca uwagę na to, że zostały one wadliwie skonstruowane. Autor skargi kasacyjnej formułując zarzuty naruszenia art. 7, 75 § 1, 77 § 1, 80 i 103 § 3 k.p.a. nie powiązał ich z żadnym przepisem p.p.s.a. Tymczasem wojewódzkie sądy administracyjne nie stosują przepisów k.p.a., lecz jedynie kontrolują ich zastosowanie przez organy. Zatem w zakresie naruszeń przepisów postępowania Sąd I instancji mógł naruszyć wymienione w skardze kasacyjnej przepisy k.p.a. tylko w ten sposób, że dokonał wadliwej oceny sposobu ich stosowania przez organ. A jeśli tak, to skarga kasacyjna powinna wskazywać, jakie przepisy zostały naruszone przez Sąd I instancji, więc te, które ten Sąd stosował i które objęte są procedurą właściwą dla tego Sądu (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.). Tymczasem autor skargi kasacyjnej nie wskazał wprost przepisów, jakie podczas sądowej kontroli zaskarżonego wyroku zostały naruszone przez Wojewódzki Sąd Administracyjny Konstrukcja zarzutów podniesionych w rozpoznawanej skardze kasacyjnej wprawdzie w pełni tych wymogów nie realizuje, jednak mimo tej wady Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał tę skargę kasacyjną merytorycznie, bowiem po przeanalizowaniu jej uzasadnienia możliwe było zidentyfikowanie zarzutów naruszenia prawa przez Sąd I instancji (por. uchwałę NSA z dnia 26 października 2009r., I OPS 10/09, ONSAiWSA 5/2010, poz. 1). Autor skargi kasacyjnej w zarzutach naruszenia przepisów postępowania podniósł, że Sąd I instancji dopuścił się obrazy: art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. poprzez przekroczenie swobodnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego i uchybienie zasadzie rozpatrzenia uznanie za dowód wyników użycia do pomiarów nacisków na osi i wagi całkowitej niezgodnie ze świadectwem homologacji i wskazaniami producenta; art. 7 i 107 § 3 k.p.a. poprzez brak dokonania wyczerpujących ustaleń dotyczących kwestii wag użytych do pomiaru nacisku na osie i wagi pojazdu. Sąd I instancji rozpoznając skargę K. Ł. uznał, że kontrola drogowa, w toku której dokonano ważenia pojazdu została przeprowadzona prawidłowo, gdyż miejsce ważenia legitymowało się dokumentem potwierdzającym spełnienie wszelkich warunków koniecznych do wykonania pomiarów nacisków osi pojazdów, a wagi miały świadectwo homologacji. Zarzuty skargi kasacyjnej przeciwko temu stanowisku Sądu I instancji są uzasadnione. NSA stwierdził, że zaskarżona decyzja narusza art. 7, 77, 107 § 1 k.p.a. co do ustaleń w zakresie wyników ważenia, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Na wstępie zauważyć trzeba, że zakres odpowiedzialności przewoźnika za popełnione naruszenia przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu czy dopuszczalnych nacisków ładunku na poszczególne osie pojazdu ustawodawca przekłada na wysokość kary pieniężnej, uzależniając ją od wyników ważenia. Z tego względu wszelkie ustalenia faktyczne w zakresie wyników ważenia nie mogą budzić żadnych wątpliwości w zakresie prawidłowości ich przeprowadzenia. Jest to bowiem zasadniczy dowód stanowiący podstawę odpowiedzialności administracyjnej strony w zakresie wysokości nałożonej kary pieniężnej. W sprawie niniejszej spornym problemem jest prawidłowość postępowania dowodowego przeprowadzonego przez organ, w wyniku którego ustalona została masa całkowita pojazdu oraz naciski na poszczególne osie. W toku postępowania administracyjnego skarżący nie kwestionował wyniku ważenia, tym niemniej nie zwalniało to Sądu I instancji od kontroli zaskarżonej decyzji co do wiarygodność dowodów stanowiących podstawę ustaleń faktycznych przyjętych przez organ. Jest niesporne, że do wykonania pomiarów nacisków osi oraz masy całkowitej pojazdu użyto dwóch wag SAW 10C, posiadających aktualną legalizację i ustawionych w miejscu specjalnie przystosowanym do ustawienia jednej pary wag, którego spadki zostały zmierzone przez uprawnionego geodetę. W aktach znajduje się Świadectwo Homologacji UE, z którego wynika, że waga nieautomatyczna SAW 10C służy jedynie do pomiaru nacisków kół i osi (w układzie dwóch połączonych wag). Urządzenie to nie posiada homologacji na dokonywanie pomiarów masy całkowitej pojazdów wieloosiowych poprzez sumowanie wyników pomiarów. Warte podkreślenia jest, że w aktach sprawy brak jest, pochodzącej od producenta, Instrukcji obsługi wag SAW 10C. W ocenie NSA, wyjaśnienia organu zawarte w decyzji, a także zgromadzona w sprawie dokumentacja, nie są wystarczające do przyjęcia, że użyta do pomiarów w trakcie kontroli para wag typu SAW 10C mogła być zastosowana zarówno do określenia masy całkowitej, jak również nacisku osi składowych czteroosiowego poddanego kontroli pojazdu. Trafnie więc skarżący kasacyjnie wywodzi, że organ wydając zaskarżoną decyzję naruszył art. 7 i 77 oraz 107 § 1 k.p.a., co powinno skutkować jej uchyleniem przez Sąd I instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. W rozpoznawanej sprawie organy nie dochowały precyzji przy ustaleniu stanu faktycznego sprawy, bowiem nie wskazały, że funkcjonariusze dokonując w dniu [...] listopada 2012 r. na drodze krajowej nr [...] kontroli należącego do skarżącego kasacyjnie czteroosiowego pojazdu marki Volvo, działali zgodnie z prawem w zakresie ustalenia nacisków na poszczególnych osiach i masy całkowitej pojazdu, skoro posłużyli się do pomiaru tych wielkości przy pomocy pary wag typu SAW 10C. Stosowne przepisy techniczne i dokumenty homologacyjne jednoznacznie wskazują, że przy pomocy dwóch wag SAW 10C można dokonać pomiaru nacisku osi wielokrotnych pojazdu, ale tylko w odniesieniu do maksymalnie trzech osi składowych. Zatem zastosowanie procedury ważenia dopuszczonej dla 3 osi składowych do pojazdu składającego się z 4 takich osi musi być potraktowane jako działanie niezgodne z prawem. W tym zakresie NSA potwierdza wcześniejsze własne stanowisko, zgodnie z którym tak przeprowadzone postępowanie co do podstawowej okoliczności dla wymierzenia kary nie ustala faktów w sposób jednoznaczny i niewątpliwy (zob. wyrok NSA z dnia 21 października 2014 r. II GSK 1315/13, dostępne na stronie internetowej: orzeczenia.nsa.gov.pl). Wątpliwość w tym zakresie jest oczywista, bo ze świadectwa homologacji nie wynika, aby do określenia masy całkowitej pojazdów można było stosować wagi SAW 10C. Problemem dla sprawy istotnym, a więc oceny legalności działania organów, nie jest to, że posługiwały się one nielegalnymi urządzeniami, ale to, że legalne urządzenia zostały wykorzystane w sposób niezgodny z prawem, bo dokonano nimi ważenia pojazdu, który nie został przewidziany do ważenia z wykorzystaniem określonej liczby urządzeń. Poza tym zarówno organy, jak i Sąd I instancji nie powołały się na konkretne treści instrukcji, które dawałyby podstawę do przyjęcia dopuszczalności posługiwania się wagami SAW 10C do pomiaru masy całkowitej pojazdu. Ponadto nie wiadomo, w jaki sposób Sąd I instancji kontrolował ową zgodność przyjętej metody ważenia z instrukcją, skoro tej instrukcji nie ma w aktach sprawy. Trzeba podkreślić, że nie stanowi ona prawa i przez to nie jest znana Sądowi z urzędu. Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny uznał zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia przepisów postępowania w zakresie dotyczącym ustalenia okoliczności faktycznych, stanowiących podstawę uznania, że wnoszący skargę kasacyjną dopuścił się przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu o 8,75 ton i nacisku podwójnej osi napędowej o 7,25 ton za uzasadnione. Ustalenia te poczyniono bowiem na podstawie zsumowania pomiarów nacisku na poszczególne osie pojazdu, dokonanych za pomocą dwóch wag służących do pomiarów statycznych. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że ponieważ w aktach sprawy brak jest materiałów na poparcie zaakceptowanego przez Sąd I instancji stanowiska organu, że ważenie przy pomocy dwóch wag SAW 10C i ustalenie przy ich pomocy masy całkowitej pojazdu i przekroczenia nacisku osi pojazdu czteroosiowego było dopuszczalne, należy przyjąć, że sprawa jest dostatecznie wyjaśniona w rozumieniu art. 188 p.p.s.a. (gotowa do rozstrzygnięcia), bowiem już wiadomo, że postępowanie dowodowe musi zostać uzupełnione przez organ administracji, zatem uchylenie decyzji organu I i II instancji jest konieczne. W tym stanie rzeczy, działając na podstawie art. 188 p.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy, organ dokona oceny wyników ważenia uzyskanych przy użyciu wag do pomiarów statycznych opisanych w załączniku do protokołu kontroli. Dopiero po prawidłowym ustaleniu stanu faktycznego organ będzie mógł bowiem decydować o ewentualnym nałożeniu kary pieniężnej i rozważyć jej wysokość. Podkreślić jeszcze raz należy, że wymierzenie kary pieniężnej z tytułu naruszenia obowiązków nałożonych u.d.p. ma zobiektywizowany charakter, w związku z czym sposób ważenia pojazdów musi odpowiadać przepisom technicznym, a więc tym, które związane są z technicznym sposobem wykonania pomiaru wynikającym z instrukcji obsługi. Z treści dokumentów znajdujących się w aktach nie wynika, aby sposób ważenia pojazdu skarżącego kasacyjnie odpowiadał regułom określonym w instrukcji obsługi wag SAW 10C. O kosztach postępowania sądowego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 oraz art. 200 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 2 pkt 2 lit. b) w związku z § 6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. 2013 r., poz. 490 ze zm.). Koszty postępowania należne skarżącemu obejmują poniesione przez niego opłaty sądowe, w tym wpis od skargi (450 zł), opłata kancelaryjna za odpis orzeczenia z uzasadnieniem (100 zł) oraz wpis od skargi kasacyjnej (225 zł), a także wynagrodzenie pełnomocnika reprezentującego stronę (1.800 zł za sporządzenie i wniesienie skargi kasacyjnej przez radcę prawnego, który nie występował przed Sądem I instancji).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło