II GSK 544/11
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-05-25
Skład orzekający: Andrzej Kuba, Joanna Kabat-Rembelska, Hanna Kamińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzje Ministra Infrastruktury odmówiły prawidłowo zezwolenia na eksploatację zbiorników transportowych z powodu braku uprzedniego uzgodnienia naprawy lub modernizacji z organem dozoru technicznego?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Ministra Infrastruktury, podzielając ustalenia WSA, że organy administracji nie ustaliły należycie stanu faktycznego i błędnie oparły decyzje na art. 18 ustawy o dozorze technicznym zamiast na art. 14 tej ustawy, który powinien stanowić podstawę do wydania zezwolenia na eksploatację urządzenia technicznego. Sąd podkreślił konieczność szczegółowej analizy pojęć naprawy i modernizacji oraz prawidłowego uzasadnienia decyzji administracyjnych.Stan faktyczny
E. Spółka z o.o. złożyła wniosek o zezwolenie na eksploatację zbiorników transportowych. Transportowy Dozór Techniczny odmówił zezwolenia z powodu stwierdzenia niezgodności napraw i modernizacji wykonanych bez uprzedniego uzgodnienia dokumentacji. Minister Infrastruktury utrzymał odmowę w mocy. Spółka zaskarżyła decyzje do WSA, który uchylił decyzje organów i stwierdził, że nie ustalono należycie stanu faktycznego oraz błędnie zastosowano przepisy ustawy o dozorze technicznym.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną Ministra Infrastruktury i zasądził od Ministra na rzecz E. Spółka z o.o. koszty postępowania kasacyjnego w wysokości 120 zł.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Kuba Sędzia NSA Joanna Kabat-Rembelska (spr.) Sędzia NSA Hanna Kamińska Protokolant Julia Kubasik po rozpoznaniu w dniu 25 maja 2012 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Ministra Infrastruktury od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 13 października 2010 r. sygn. akt VI SA/Wa 1239/10 w sprawie ze skargi "E." Spółki z o.o. w O. na decyzje Ministra Infrastruktury z dnia [...] marca 2010 r. nr [...], nr [...], nr [...] w przedmiocie odmowy wydania zezwolenia na eksploatację zbiornika 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Ministra Infrastruktury na rzecz "E." Spółka z o. o. w O. 120 (sto dwadzieścia) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z 13 października 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 1239/10 po rozpoznaniu skarg E. Sp. z o.o. z siedzibą w O. na decyzje Ministra Infrastruktury z [...] marca 2010 r. nr [...], nr [...] oraz nr [...] w przedmiocie zezwolenia na eksploatację zbiornika do przewozu materiałów sypkich: uchylił zaskarżone decyzje oraz utrzymane nimi w mocy decyzje Dyrektora Transportowego Dozoru Technicznego z [...] kwietnia 2009 r. oraz stwierdził, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu.
Z uzasadnienia wyroku wynika, że za podstawę rozstrzygnięcia Sąd pierwszej instancji przyjął następujące ustalenia.
E. Sp. z o.o. z siedzibą w O., działając za pośrednictwem pełnomocnika J. K. Dyrektora ZTU W. w dniu [...] kwietnia 2009 r. zgłosiła do odbioru zbiorniki transportowe.
Inspektor Transportowego Dozoru Technicznego w dniu [...] kwietnia 2009 r., po przeprowadzeniu badania doraźnego, eksploatacyjnego oraz cząstkowego, zainstalowanego w wagonie i objętego zgłoszeniem strony zbiornika materiałów sypkich, w sporządzonym protokole dotyczącym zbiornika o nr [...] stwierdził: 1) przyspawanie w innych miejscach wsporników rury rozgałęźnej do płaszcza zbiornika bez uzgodnienia dokumentacji naprawy w TDT; 2) ślady szlifowania powierzchni płaszcza. Dodatkowo, w protokole dotyczącym zbiorników nr [...] i nr [...] stwierdzono pęknięcie spoiny łączącej wspornik rury rozgałęźnej z płaszczem zbiornika.
Dyrektor Transportowego Dozoru Technicznego decyzjami z [...] kwietnia 2009 r. odmówił zezwolenia E. Sp. z o.o. z siedzibą w O. na eksploatację opisanych wyżej zbiorników do czasu wyznaczonego następnego badania (pkt 1) oraz ustalił się dla kontrolowanych urządzeń formę dozoru pełnego (pkt 2). Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia wskazano art. 18 i art. 44 pkt 3 ustawy z 21 grudnia 2000 r. o dozorze technicznym (Dz. U. Nr 122, poz. 1321, ze zm., dalej: ustawa o dozorze technicznym), w związku z art. 104 k.p.a.
Minister Infrastruktury, orzekając na skutek odwołań złożonych przez stronę, decyzjami z [...] marca 2010 r. (nr [...],nr [...] oraz [...]), wydanymi na podstawie art. 138 § 1 k.p.a. w związku z art. 17 ust. 1 i art. 18 ustawy o dozorze technicznym, utrzymał w mocy zaskarżone decyzje.
W uzasadnieniu organ odwoławczy stwierdził, że zgodnie z art. 17 ust. 1 ustawy o dozorze technicznym naprawa lub modernizacja urządzenia technicznego, wymaga uprzedniego uzgodnienia dokumentacji z organem właściwej jednostki dozoru technicznego. W ocenie organu, stwierdzone w protokołach ślady napraw dyskwalifikują urządzenia wymienione w decyzjach również pod względem dopuszczenia do eksploatacji na podstawie § 3 ust. 3, § 9 ust. 2, § 17 - 28, rozporządzenia Ministra Transportu z 20 października 2006 r. w sprawie warunków technicznych dozoru technicznego w zakresie projektowania, wytwarzania, eksploatacji, naprawy i modernizacji specjalistycznych urządzeń (Dz. U. Nr 199, poz. 1469).
Minister Infrastruktury podkreślił, że naprawa lub modernizacja zbiornika przeprowadzona bez uzgodnienia dokumentacji z jednostką dozoru technicznego, to znaczy w sposób niezgodny z art. 17 ust. 1 ustawy o dozorze technicznym, może stanowić realne zagrożenie dla życia lub zdrowia wielu osób oraz mienia i środowiska. W ocenie Ministra, niezgodność miejsca przyspawania wspornika rury rozgałęźnej ("rozgałęźnika przewodu rozładunkowego"), w stosunku do przedłożonej niezatwierdzonej dokumentacji, zostało odnotowane w protokole przez inspektora TDT i stanowi naruszenie art. 17 ust. 1 ustawy o dozorze technicznym.
Odnośnie stwierdzonych śladów szlifowania powierzchni płaszcza (zbiornika) uwzględnionych w protokole organ wskazał, że czynności te powinny być opisane w dokumentacji technicznej naprawy lub modernizacji, a dokumentacja uzgodniona z organem właściwej jednostki dozoru technicznego. W dokumentacji technicznej naprawy lub modernizacji, która wymaga uprzedniego jej uzgodnienia z organem właściwej jednostki dozoru technicznego, oprócz rysunków wykonawczych, powinien znaleźć się opis czynności technologicznych, jakie będą wykonywane przy urządzeniu, ich cel oraz opis spodziewanych wyników takiego działania.
Zdaniem organu odwoławczego, nie znajdowały uzasadnienia zarzuty strony dotyczące weryfikacji urządzenia przed naprawą, gdyż weryfikacja prawidłowego, zgodnego z przedłożoną i zatwierdzoną dokumentacją wykonania naprawy lub modernizacji, odbywa się w trakcie badań przeprowadzanych przez inspektora TDT. Ponadto, wbrew argumentom strony, przyznane uprawnienia i certyfikaty nie są równoznaczne ze zwolnieniem ze spełnienia obowiązku przedłożenia dokumentacji technicznej do zatwierdzenia przez organ właściwej jednostki dozoru technicznego, o którym mowa w art. 17 ust. 1 ustawy o dozorze technicznym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W., uwzględniając skargi E. Sp. z o.o. z siedzibą w O. w uzasadnieniu wyroku na wstępie zauważył, że stosownie do treści art. 7 ust. 1 ustawy o dozorze technicznym do postępowania przed organami jednostek dozoru technicznego stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego.
Zdaniem Sądu, organy administracji publicznej wydając decyzje w postępowaniu w pierwszej instancji, jak i w postępowaniu odwoławczym, uchybiły przepisom postępowania administracyjnego, tj. art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niewystarczające ustalenie stanu faktycznego sprawy.
Zastrzeżenia Sądu wzbudził tryb wszczęcia postępowania w rozpoznawanej sprawie. Z akt administracyjnych nie wynikało bowiem w sposób niewątpliwy kto, kiedy i w jaki sposób i w jakiej sprawie wszczął postępowanie administracyjne. WSA podał, że w rozpoznawanych sprawach w dniu [...] kwietnia 2009 r. J. K. - Dyrektor ZTU W. będąc pełnomocnikiem skarżącej E. Sp. z o.o., złożył pismo dotyczące zgłoszenia do odbioru zbiorników transportowych wagonów specjalnych typu 408S i innych. W ocenie Sądu, treść tego pisma jest w większości nieczytelna, gdyż na umieszczonych tam tabelach zawierających m.in. numery wagonów, pojemności, numery fabryczne znajdują się odręczne dopiski i skreślenia. Ponadto, w sporządzonych przez organ protokołach badania zbiorników do przewozu materiałów sypkich (tzw. rewizji wewnętrznej), powołano się na dokumenty w postaci poświadczeń z wykonania napraw oraz sprawozdań z pomiaru grubości ścianek zbiornika, których to dokumentów nie opisano i nie dołączono do akt sprawy jako materiału dowodowego.
WSA stwierdził, że w decyzjach organu pierwszej instancji odmawiających zezwolenia na eksploatację urządzenia jako podstawę prawną powołano art. 18 ustawy o dozorze technicznym, co w przypadku wycofania urządzeń z eksploatacji w 2007 r., było błędne. W ocenie Sądu, art. 18 ust. 1 ustawy o dozorze technicznym mógłby znaleźć zastosowanie w sprawie jedynie w przypadku zbiornika użytkowanego, gdyż powołany przepis dotyczy wstrzymania eksploatacji, zaś zbiorniki nie były eksploatowane od 2007 r.
Dodatkowo w ocenie Sądu pierwszej instancji, analiza uzasadnienia zaskarżonych decyzji prowadziła do wniosku, że organy administracji nie ustaliły stanu faktycznego sprawy w sposób należyty, gdyż za takie ustalenia nie można uznać powołania się przez organ na dokumenty bez ich szczegółowego omówienia. Uwagi te dotyczą także niewyjaśnienia pojęcia "naprawy lub modernizacji", o których mowa w art. 17 ustawy o dozorze technicznym. Sąd pierwszej instancji uznał, że brak jasnej interpretacji pojęcia naprawy w konsekwencji doprowadził do powstania wątpliwości czy szlifowanie jest w ogóle zabronione, czy też wymaga uprzedniego uzgodnienia. Wątpliwości te nie zostały należycie wyjaśnione przez Ministra Infrastruktury. Ponadto z zaskarżonych decyzji nie wynikało jasno czy stwierdzone ślady były w rzeczywistości naprawą czy modernizacją w rozumieniu ustawy o dozorze technicznym
WSA stwierdził ponadto, że organy administracji w rozpoznawanej sprawie nie poddały szczegółowej analizie zgromadzonych dowodów, zaś wskazanie tych dowodów bez analizy ich treści nie wypełniało obowiązku dokładnego rozpatrzenia sprawy. Dowody w postaci poświadczeń z wykonania napraw oraz sprawozdań z pomiaru grubości ścianek zbiornika, o których mowa w protokołach badania, zostały złożone przez stronę skarżącą dopiero w toku postępowania sądowego.
W konsekwencji Sąd pierwszej instancji doszedł do wniosku, że organ odwoławczy nie ustalił stanu faktycznego sprawy, gdyż za takie ustalenie nie można uznać przywołanego lakonicznego uzasadnienia decyzji organu pierwszej instancji. Zdaniem Sądu, uzasadnienie decyzji Ministra Infrastruktury sprowadzało się w głównej mierze do odpowiedzi na zarzuty odwołania i nie korygowało uchybień procesowych zaistniałych przed organem pierwszej instancji. W ocenie Sądu, brak pełnego odniesienia się do wyżej opisanych kwestii nie pozwalał na pełne skontrolowanie legalności zaskarżonych decyzji.
WSA podniósł, że Minister Infrastruktury błędnie określił adresata decyzji jako "ZUT W. J. K." który, jak wynika z akt sprawy, został ustanowiony w postępowaniu administracyjnym pełnomocnikiem firmy E. Sp. z o.o., właściciela spornych zbiorników, zaś sam nie był stroną postępowania.
Minister Infrastruktury zaskarżył powyższy wyrok skargą kasacyjną w całości, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W. oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
Zaskarżonemu wyrokowi, na podstawach określonych w art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 270, zwanej dalej: p.p.s.a.), zarzucono naruszenie:
1. przepisów postępowania, tj:
a. art. 141 § 4 p.p.s.a. przez nie udzielenie jednoznacznych wskazań co do
dalszego postępowania, mimo takiego obowiązku wynikającego z art. 141 §
4 p.p.s.a.;
b. art. 141 § 4 p.p.s.a. przez nie wyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia,
gdyż Sąd przyjął, że doszło do innego naruszenia przepisów postępowania
mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy, jednocześnie nie
wskazując które z owych uchybień stały się przyczyną uchylenia
zaskarżonych decyzji i jaki był ich wpływ na wynik sprawy;
c. art. 141 § 4 p.p.s.a. przez przyjęcie, że Minister Infrastruktury błędnie określił
adresata decyzji jako ZUT W. J. K., który został
ustanowiony pełnomocnikiem firmy E. Sp. z o.o., a sam nie jest stroną
postępowania, podczas gdy Minister Infrastruktury w decyzjach z dnia [...]
marca 2010 r. wskazał, że "po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez
ZUT W., J. K., ul. R. [...], [...] W.,
działającym na podstawie pełnomocnictwa z dnia [...] maja 2009 r. w imieniu
E. Spółka z o.o., ul. S. [...], [...] O.";
d. art. 141 § 4 p.p.s.a. przez przyjęcie, że Minister Infrastruktury nie wyjaśnił
dopuszczalności wykonywania czynności szlifowania mimo, iż w
uzasadnieniu jego decyzji zostało wyjaśnione w jakim wypadku ta czynność
może zostać wykonana, tj. że szlifowanie może być dokonane o ile zostało
uwzględnione w uzgodnionej dokumentacji naprawy.
2. przepisów prawa materialnego przez błędną wykładnię:
a. art. 18 ust. 1 i 2 ustawy o dozorze technicznym poprzez przyjęcie, że przepis ten może mieć jedynie zastosowanie do urządzeń użytkowanych gdyż przepis ten dotyczy wstrzymania eksploatacji, podczas gdy takiego ograniczenia niemożna wyprowadzić z brzmienia tego przepisu;
b. art. 107 kpa poprzez przyjęcie, że organ pierwszej instancji nie wyjaśnił podstawy prawnej dokonanego rozstrzygnięcia, podczas gdy organ ten wskazał w uzasadnieniu, że przyczyną rozstrzygnięcia jest wykonanie naprawy bez uprzedniego uzgodnienia z właściwym organem dozoru technicznego.
W uzasadnieniu Minister Infrastruktury podniósł, że uzasadnienie wyroku nie może zawierać wątpliwości, czy kwestii dyskusyjnych. Zgodnie z art. 141 § 4 p.p.s.a. obowiązkiem sądu jest wyjaśnienie podstaw wydanego orzeczenia, tymczasem Sąd pierwszej instancji w zaskarżonym wyroku nie wskazał jakich okoliczności nie wyjaśniły organy administracji. WSA doszedł do błędnego, zdaniem skarżącego, wniosku co do trybu wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie. Według Ministra, fakt ten nie powinien budzić wątpliwości Sądu, bowiem postępowanie administracyjne w rozpoznawanej sprawie toczyło się na skutek wniosku strony. Wskazano, że WSA analizując tę kwestię pominął, że J. K. działając w imieniu spółki E. złożył w terenowym Oddziale Transportowego Dozoru technicznego wniosek z dnia [...] kwietnia 2009 r. o wykonanie badań doraźnych urządzeń technicznych - zbiorników wagonów cystern przeznaczonych do transportu materiałów sypkich. Na skutek tego wniosku wszczęto postępowanie administracyjne, podczas gdy WSA rozpoznając sprawę okoliczność tę pominął.
Zdaniem organu, błędne jest też stanowisko Sądu, że art. 18 u.d.t. nie odnosi się do urządzeń wycofanych z eksploatacji. W jego ocenie wyrejestrowanie urządzenia technicznego nie zwalnia z obowiązku uzgadniania technologii naprawy zbiorników w Transportowym Dozorze Technicznym. Powołany przepis nie uzależnia uprzedniego uzgodnienia naprawy bądź modernizacji od tego czy urządzenie jest eksploatowane czy też nie. Zdaniem organu, działanie skarżącej stanowiło naruszenie art. 17 ustawy o dozorze technicznym oraz § 16 rozporządzenia Ministra Transportu z 20 października 2006 r. w sprawie warunków technicznych dozoru technicznego w zakresie projektowania, wytwarzania, naprawy i modernizacji specjalistycznych urządzeń ciśnieniowych (Dz. U. Nr 199, poz. 1469). Wskazano, że obowiązujące przepisy nie pozwalają na przeprowadzanie napraw urządzeń technicznych wyrejestrowanych z ewidencji jednostki dozoru technicznego bez wcześniejszego uzgodnienia dokumentacji naprawy przez jednostkę dozoru technicznego. Zdaniem Ministra Infrastruktury, skoro dokonano takiej naprawy bez uzgodnienia, to naruszono tym samym przepisy o dozorze technicznym. Wobec powyższego nie ma istotnego znaczenia czy stwierdzone ślady były naprawą, czy modernizacją w rozumieniu ustawy o dozorze technicznym. Wynika to bowiem z faktu, że zarówno naprawa jak i modernizacja wymagają uprzedniego uzgodnienia.
Według Ministra Infrastruktury, sformułowane przez Sąd w zaskarżonym wyroku zalecenia nie odpowiadają wymogom uzasadnienia określonym w art. 141 § 4 p.p.s.a. W ocenie skarżącego, Sąd po rozpoznaniu sprawy winien wskazać które przepisy i w jaki sposób zostały naruszone, albo też stwierdzić, że jakość uzasadnienia decyzji administracyjnych nie pozwala na ich sądową kontrolę. Podkreślono, że zawarte w uzasadnieniu wyroku uchylającego decyzję wskazania co do dalszego postępowania, winny być jednoznaczne i tak sformułowane aby organ administracyjny przy ponownym rozpoznaniu sprawy nie miał wątpliwości co do zakresu związania stanowiskiem Sądu, jak i co do tego jakie czynności winien podjąć aby zadośćuczynić wskazówkom Sądu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał sprawę w granicach skargi kasacyjnej, gdyż nie zachodziły w niniejszej spawie przesłanki nieważności postępowania, które należałoby wziąć pod uwagę z urzędu.
Odnosząc się do poszczególnych zarzutów skargi kasacyjnej zgłoszonych w ramach obu podstaw określonych w art. 174 p.p.s.a., należy na wstępie zaznaczyć, że podstawą uchylenia kwestionowanych decyzji Ministra Infrastruktury przez Sąd pierwszej instancji było stwierdzenie naruszenia szeregu przepisów postępowania administracyjnego, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.), które sprowadzało się do podważenia ustaleń faktycznych dokonanych w toku postępowania administracyjnego.
W pierwszej kolejności należało ocenić zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów postępowania, w szczególności naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 107 k.p.a.
Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela stanowisko Sądu pierwszej instancji wyrażone w zaskarżonym wyroku, które wbrew zastrzeżeniom Ministra Infrastruktury podniesionym w skardze kasacyjnej, zostało należycie uzasadnione, a wyrażające się w stwierdzeniu, że organy administracji uchybiając przepisom art. 7, 77 § 1 k.p.a. w sposób niewystarczający dla rozstrzygnięcia sprawy ustaliły stan faktyczny sprawy.
W tym zakresie uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia wszystkie wymagania określone w art. 141 § 4 p.p.s.a.
Sąd pierwszej instancji wyjaśnił w uzasadnieniu, dlaczego uznał za niewystarczające ustalenia faktyczne stanowiące podstawę zaskarżonych decyzji, jakie konkretnie braki wystąpiły w tych ustaleniach i co należałoby uczynić przy ponownym rozpoznaniu sprawy, aby te błędy naprawić.
Wskazanie przez Sąd pierwszej instancji na ukierunkowujące to postępowanie administracyjne przepisy kodeksu postępowania administracyjnego, dotyczące wszczęcia postępowania na wniosek strony a także konieczność zebrania całokształtu materiału dowodowego i wyjaśnienie wszelkich wątpliwości, zarówno co do trybu prowadzonego postępowania, jego podstawy materialnoprawnej, z której wynikają przesłanki wymagające zbadania w postępowaniu dowodowym, nie może być skutecznie podważone poprzez zarzuty kasacyjne, a konkretnie zarzut naruszenia przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a.
Sąd pierwszej instancji kontrolując stan faktyczny ustalony przez organy w postępowaniu administracyjnym i omówiony w uzasadnieniu zaskarżonych decyzji mógł nabrać poważnych wątpliwości co do prawidłowości kierunku tego postępowania w oparciu o przepis art. 18 w związku z art. 17 ustawy o dozorze technicznym.
Niewątpliwie wniosek strony o wszczęcie postępowania administracyjnego dotyczy wydania decyzji zezwalającej na eksploatację urządzeń technicznych objętych dozorem technicznym – zbiorników (cystern), gdyż wcześniej wydawane zezwolenia wygasły w 2007 r., a nic nie wskazuje, że po wygaśnięciu zezwoleń były one nielegalnie eksploatowane.
W związku z tym podstawę wszczęcia postępowania administracyjnego w tej sprawie winien stanowić art. 14 ustawy o dozorze technicznym, a z zaskarżonych decyzji nie wynikało, że właśnie ta podstawa prawna została zastosowana w sprawie. Dlatego też Sąd pierwszej instancji zasadnie wskazał w swoich zaleceniach, że organ przy ponownym rozpoznaniu sprawy powinien uwzględnić przepis art. 14 ustawy o dozorze technicznym, zbadać spełnienie wszystkich przesłanek materialnoprawnych zezwolenia wydawanego na podstawie powołanego przepisu, przeprowadzając w tym zakresie wszystkie niezbędne dowody.
Zastosowanie przez organy wyłącznie przepisu art. 18 ustawy o dozorze technicznym, odnoszącego się do decyzji o wstrzymaniu eksploatacji urządzenia, prawidłowo zostało uznane przez Sąd pierwszej instancji jako błędne.
Zgodnie bowiem z art. 18 ust. 5 ustawy o dozorze technicznym ponowne dopuszczenie do eksploatacji i obrotu urządzeń, o których mowa w ust. 1 i 3, następuje na zasadach określonych w art. 14 i art. 16 tej ustawy.
Postawienie zatem przez organ zarzutu, że Sąd pierwszej instancji nie udzielił w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku jednoznacznych wskazań co do dalszego postępowania, mimo takiego obowiązku wynikającego z art. 141 § 4 p.p.s.a., należało uznać za całkowicie chybione.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wskazał w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie tylko jakie uchybienia postępowania stały się przyczyną uchylenia kwestionowanych decyzji ale również uzasadnił wpływ tych uchybień na wynik sprawy.
Argument organu wnoszącego skargę kasacyjną, że dla wydania zaskarżonych decyzji wystarczające było stwierdzenie naruszenia przez eksploatującego urządzenie art. 17 ust. 1 ustawy o dozorze technicznym, a konkretnie braku uzgodnienia dokonania naprawy lub modernizacji urządzenia z organem właściwej jednostki dozoru technicznego, nie mógł się ostać z tego powodu, że po pierwsze, ma on zastosowanie do instytucji wstrzymania eksploatacji urządzenia przewidzianej w art. 18 ust. 1 ustawy o dozorze technicznym, a po drugie, przy stosowaniu przepisu art. 17 ust. 1 ustawy o dozorze technicznym, wnikliwej ocenie należałoby poddać znaczenia pojęć naprawy lub modernizacji urządzeń, czego w tej sprawie organ nie uczynił w sposób wyczerpujący i wyjaśniający wątpliwości w tym zakresie.
Minister Infrastruktury przyznał w skardze kasacyjnej, że postępowanie administracyjne w tej sprawie toczyło się na wniosek strony o zezwolenie na eksploatację urządzenia, czyli w oparciu o przepis art. 14 ustawy o dozorze technicznym, a przyczyną odmowy wydania zezwolenia było niedokonanie uprzedniego uzgodnienia z organem dozoru technicznego naprawy urządzenia. Natomiast z treści decyzji organów obu instancji nie wynika, aby stosowały one w pełni przepis art. 14 ustawy o dozorze technicznym, a powołanie się w tej sprawie wyłącznie na przepis art. 18 ust. 1 ustawy o dozorze technicznym, jak to już wykazał Sąd pierwszej instancji, okazało się nietrafne.
W tych warunkach nie można zarzucić Sądowi pierwszej instancji naruszenia prawa materialnego - art. 18 ustawy o dozorze technicznym poprzez przyjęcie, że przepis ten może mieć zastosowanie jedynie do urządzeń użytkowanych, gdyż przepis dotyczy wstrzymania eksploatacji.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie powinno budzić wątpliwości, że to nie przepis art. 18 ustawy o dozorze technicznym winien stanowić podstawę wydania lub odmowy wydania zezwolenia na eksploatację urządzenia technicznego, a art. 14 ustawy o dozorze technicznym. Powołany ostatnio przepis przewiduje cały szereg przesłanek materialnoprawnych do wydania takiego zezwolenia, a w tym dokonanie badania urządzenia poprzez sprawdzenie zgodności wykonania tego urządzenia z dokumentacją (art. 14 ust. 2 pkt 2 ustawy), przeprowadzenie prób technicznych przed uruchomieniem urządzenia (art. 14 ust. 2 pkt 3 ustawy). Żaden przepis ustawy o dozorze technicznym nie zwalniał organu dozoru technicznego od przeprowadzenia postępowania, zgodnie z art. 14 ustawy o dozorze technicznym oraz przepisami wykonawczymi do tej ustawy.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie stanowiła uchybienia procesowego w zakresie sporządzenia uzasadnienia wyroku zgodnie z wymogami art. 141 § 4 p.p.s.a. konkluzja Sądu pierwszej instancji, że organ przy ponownym rozpoznaniu sprawy dokona szczegółowej analizy z uwzględnieniem oceny prawnej i wskazań zawartych w niniejszym wyroku, gdyż klarowność zaleceń Sądu wymaganych przepisem art. 153 p.p.s.a. wynikała z treści całego uzasadnienia, które w pełni odzwierciedla rozumowanie Sądu, niepodważone skutecznie skargą kasacyjną (por. wyrok NSA z 16 września 2008 r., sygn. akt II OSK 1082/07, ONSAiWSA 2009, z. 3, poz. 52).
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego za oczywiście chybiony należało uznać zarzut naruszenie art. 107 k.p.a., podniesiony w ramach podstawy kasacyjnej wymienionej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. Powołany przepis niewątpliwie ma charakter procesowy i w żadnym wypadku nie może być zaliczony do kategorii przepisów prawa materialnego.
Sąd pierwszej instancji kwestionując ustalenia faktyczne dokonane w postępowaniu administracyjnym, słusznie zwrócił uwagę również na poważne wady uzasadnienia zaskarżonej decyzji, w której powołano się tylko na dokumenty, bez ich szczegółowego omówienia i analizy, co było niezbędne do ustalenia stanu faktycznego zaistniałego w sprawie i niezbędnego do prawidłowego rozstrzygnięcia w oparciu o odpowiednią podstawę materialnoprawną.
Naczelny Sąd Administracyjny z powodów wyżej przedstawionych, na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw.
O kosztach postępowania kasacyjnego Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust 2 pkt 2 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło