II GSK 76/21

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2024-02-02

Skład orzekający: Mirosław Trzecki, Dorota Dąbek, Izabella Janson

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzje organów administracyjnych, uznając za istotne uchybienia brak szczegółowych ustaleń dotyczących głębokości wnęk na stanowisku ważenia oraz niepewność co do zastosowania klinów zabezpieczających przy ważeniu pojazdu z automatyczną skrzynią biegów, a także naruszenie przepisów o udostępnianiu akt i prawie do czynnego udziału strony?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny błędnie uchylił decyzje organów administracyjnych. Sąd kasacyjny stwierdził, że protokół kontroli, podpisany przez kierowcę bez zastrzeżeń, potwierdza prawidłowość procedury ważenia, w tym zastosowanie klinów zabezpieczających i odpowiednią głębokość wnęk, a wątpliwości podniesione przez Sąd WSA pojawiły się dopiero na etapie postępowania sądowego. Ponadto, NSA uznał, że ewentualne uchybienia dotyczące udostępniania akt i prawa do czynnego udziału strony nie miały istotnego wpływu na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Inspekcja Transportu Drogowego nałożyła na M. W. karę pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym z przekroczoną dopuszczalną masą całkowitą oraz za niezgłoszenie zmian danych w wymaganym terminie. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów, uznając za istotne braki w ustaleniu stanu faktycznego dotyczące procedury ważenia pojazdu. Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł skargę kasacyjną, kwestionując prawidłowość wyroku WSA.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w całości, oddalił skargę M. W. i zasądził od M. W. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Mirosław Trzecki Sędzia NSA Dorota Dąbek (spr.) Sędzia del. WSA Izabella Janson Protokolant Paweł Cholewski po rozpoznaniu w dniu 2 lutego 2024 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Transportu Drogowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 23 września 2020 r. sygn. akt II SA/Ke 440/20 w sprawie ze skargi M. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 14 lutego 2020 r. nr BP.501.1340.2019.1186.WA7.202 w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia 1. uchyla zaskarżony wyrok w całości, 2. oddala skargę, 3. zasądza od M. W. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 3800 (trzy tysiące osiemset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. I. Inspekcja Transportu Drogowego przeprowadziła 17 kwietnia 2019 r. kontrolę 4-osiowego samochodu ciężarowego marki T. o nr rej. [...], którym kierował A. C. – wykonując przewóz drogowy piachu (ładunek podzielny sypki) na rzecz M. W. (dalej: skarżący) prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą: [...] - na trasie B. Dokonując kontroli organ stwierdził: 1. naruszenie polegające na niezgłoszeniu w formie pisemnej, w postaci papierowej lub elektronicznej, organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji, zmiany danych, o których mowa w art. 7a i art. 8 ustawy o transporcie drogowym, w wymaganym terminie - za każdą zmianę; 2. dopuszczenie do wykonywania przewozu drogowego pojazdem lub zespołem pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 12 t, których dopuszczalna masa całkowita została przekroczona co najmniej o 20%. Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (dalej: organ I instancji) decyzją z 4 lipca 2019 r., znak: WP.8140.1.22.2019, nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 10.800 zł. Główny Inspektor Transportu Drogowego w Warszawie (dalej: organ odwoławczy, organ II instancji) decyzją z 14 lutego 2020 r., znak: BP.501.1340.2019.1186.WA7.202, utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Organ odwoławczy wskazał na przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2019r., poz. 58 ze zm., dalej "u.t.d"), w szczególności na art. 92a ust. 1, ust. 3 i ust. 7, art. 92 c ust. 1 pkt 1, art. 93 ust. 1, art. 4 pkt 15 i pkt 22, art. 14 ust. 1, art. 7a ust. 2 i ust. 7, art. 8 tej ustawy oraz lp. 1.5 i l.p. 10.2.4 załącznika nr 3 do u.t.d., a także art. 2 pkt 35a, art. 64 ust. 1 i ust. 2, art. 64 ust. 1 pkt 3, art. 64c, art. 66 ust. 1 pkt 1 ustawy z 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 1990, dalej: "u.p.r.d." oraz § 3 ust. 1 pkt 11 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 2022 ze zm., dalej: "rozporządzenie"), wyjaśniając, że kary pieniężne nakładane na podstawie art. 92a ust. 1 i 7 w zw. z art. 93 ust. 1 u.t.d. za naruszenia przepisów załącznika nr 3 do u.t.d. są określone w sposób sztywny, zatem organ nie ma możliwości miarkowania wysokości tych kar. Reguła kolizyjna wyrażona w art. 189 § 2 k.p.a. daje w tym zakresie pierwszeństwo przepisom odrębnym, a nie przepisom zawartym w dziale IVa k.p.a. Odnośnie naruszenia lp. 1.5 załącznika nr 3 do u.t.d. organ odwoławczy, w oparciu o pismo Starosty S. ustalił, że kontrolowany pojazd marki T. nie został zgłoszony do posiadanej przez stronę licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego rzeczy nr [...]. Mając powyższe na uwadze Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył karę pieniężną w wysokości 800 zł z tytułu naruszenia sankcjonowanego przez ww. przepis. Z kolei odnośnie naruszenia lp. 10.2.4 załącznika nr 3 do u.t.d. organ odwoławczy podniósł, że w wyniku pomiarów kontrolowanego samochodu ciężarowego stwierdzono naruszenie dopuszczalnej normy, albowiem rzeczywista masa całkowita samochodu ciężarowego wynosiła 40,1 t (po odjęciu 2 % zaokrąglonych do 0,1 t w górę), a przekroczenie o 8,1 t, tj. przekroczenie dopuszczalnej wartości o 25,31%, przy czym podmiot wykonujący przejazd nie posiadał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Organ odwoławczy ocenił, że argumentacja skarżącego zawarta w odwołaniu pozostaje bez wpływu na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia, bowiem miejsce ważenia legitymowało się w dniu kontroli protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z dnia 4 września 2018 r. Pojazd został zważony przy zastosowaniu przenośnych wag do pomiarów statycznych typu SAW 10C/III o nr fabrycznych [...] i [...]. Wagi te w dniu kontroli legitymowały się ważnym świadectwem deklaracji z dnia 26 lutego 2018 r., które zostało okazane przed dokonaniem ważenia. Kierowca został również poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Po dokonaniu pomiarów sporządzono protokół kontroli z dnia 17 kwietnia 2019 r. Zdaniem organu procedura ważenia kontrolowanego pojazdu przebiegała prawidłowo, za pomocą zalegalizowanych urządzeń i w miejscu do tego przeznaczonym, a wyniki uzyskane w trakcie ważenia nie budzą wątpliwości. Zgodnie z instrukcją producenta wag SAW 10C/III w czasie ważenia pod wszystkimi kołami pojazdu lub zespołu pojazdów powinny być podłożone wagi lub wagi i podkładki wyrównawcze. Z instrukcji tej wynika także, że waga może pracować samodzielnie lub w parach i grupach w celu pomiaru, nacisku koła, nacisku na oś, na grupę osi lub pomiaru ciężaru samochodów ciężarowych oraz zestawów pojazdów. Poza tym z instrukcji wynika, że sumując wyniki ważenia poszczególnych (pojedynczych) osi można obliczyć masę całkowitą pojazdu. W takim przypadku każda oś jest ważona osobno. Dwie wagi umieszczone są pod kołami aktualnie ważonej osi. Następnie zsumowanie nacisków tych osi daje nacisk na osie wielokrotne oraz rzeczywistą masę pojazdu. Zdaniem organu odwoławczego to, że w instrukcji zaleca się ważenie równoczesne, nie oznacza, że instrukcja nie dopuszcza odstępstw od takiego sposobu dokonywania pomiarów. Jeżeli równoczesne ważenie nie jest możliwe wówczas należy pod koła położyć tzw. podkłady wyrównawcze (pkt 6.2 instrukcji). Jednakże podkłady można wyeliminować, jeśli wagi zostaną umieszczone we wnękach w nawierzchni tak, że ich płyta znajdzie się na poziomie drogi (pkt 6.3.3 instrukcji). Wagi typu SAW są umieszczane na metalowych szynach, które są wbudowane w krawędzie dołu fundamentowego w ten sposób, że waga niejako jest na niej zawieszona, płyta wagi jest na jednym poziomie ze stanowiskiem ważenia. Natomiast głębokość wnęki może być większa niż wysokość samej wagi. Taki sposób ważenia, zgodny z instrukcją producenta, stosuje Inspekcja podczas pomiarów masy całkowitej pojazdu oraz nacisków kół pojazdu. Ponadto organ wskazał, że zgodnie z świadectwem aprobaty typu nr [...] wagi SAW 10C/III, suma wyników ważenia poszczególnych osi może być wykorzystana do obliczenia masy całkowitej pojazdu i podniósł, że kierowca do protokołu kontroli nie wniósł żadnych uwag dotyczących ustawienia wag, czy też całego stanowiska kontrolnego. Organ II instancji mając na uwadze wątpliwości skarżącego co do spełniania przez wagi SAW 10C/III wymogów wnikających z rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 31 stycznia 2008 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać wagi nieautomatyczne oraz szczegółowego zakresu sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych, podkreślił, że te wymogi są stosowane podczas kontroli metrologicznej urządzeń i skierowane do organów metrologii prawnej. Przepisów ww. rozporządzenia nie stosuje się podczas użytkowania wag. Urządzenia poddane kontroli metrologicznej dają gwarancję na prawidłowość wskazanych wyników. Wynik wskazany na wyświetlaczu jest podstawą do wymierzenia sankcji administracyjnej, gdyż ma on rękojmię prawa. Nadto organ drugiej instancji wskazał, że pojazd po załadunku nie został zważony przez skarżącego, na dokumencie [...] również nie wpisano wagi towaru. Decydując się na przewóz towaru o nieznanej masie, podmiot wykonujący przejazd podjął ryzyko ewentualnego nałożenia na niego kary administracyjnej, miał wpływ na powstałe naruszenie i mógł przewidzieć, że zostaną przekroczone dopuszczalne parametry. Organ nie dopatrzył się więc przesłanek do umorzenia postępowania administracyjnego na podstawie art. 92c ust. 1 u.t.d. W odniesieniu do zarzutu naruszenia przez organ pierwszej instancji art. 10 k.p.a., organ odwoławczy wskazał, że zawiadomieniem z 29 kwietnia 2019 r. (skarżący zawiadomienie odebrał w dniu 6 maja 2019 r.) skarżący został poinformowany, iż wszczęto wobec niego postępowanie administracyjne wraz z pouczeniem o treści art. 10 k.p.a. Skarżący miał zapewnione prawo do czynnego udziału w postępowaniu, z którego skorzystał, wnosząc wyjaśnienia w toku postępowania administracyjnego. Organ zaznaczył, że dokumenty włączone do materiału dowodowego w niniejszej sprawie de facto stanowią dowody w drugiej sprawie prowadzonej w stosunku do skarżącego. Reasumując, Główny Inspektor Transportu Drogowego stwierdził, że postępowanie organu pierwszej instancji zostało przeprowadzone z poszanowaniem przepisów k.p.a., gdyż działał on na podstawie przepisów prawa, podejmując wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, a także czyniąc zadość obowiązkowi zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego w sposób wyczerpujący. II. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach wyrokiem z 23 września 2020 r., sygn. akt II SA/Ke 440/20, po rozpoznaniu skargi M. W. na opisaną powyżej decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w Warszawie z 14 lutego 2020 r., uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji oraz zasądził na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego. W ocenie Sądu, zasadniczą kwestią wymagającą rozstrzygnięcia w tej sprawie była możliwość zważenia czteroosiowego pojazdu marki T., którym wykonywano skontrolowany przewóz, za pomocą jednej pary wag statycznych typu SAW 10C/III. W tym zakresie Sąd nie podzielił stanowiska skarżącego, że za pomocą tego typu wag możliwe jest zważenie pojazdu T. wyłącznie poprzez użycie w procedurze ważenia czterech par tego typu wag. Sąd wskazał, że wnikliwa analiza treści Instrukcji obsługi wagi SAW Seria III (dalej w skrócie: "Instrukcja"), załączona do akt administracyjnych i stanowiąca kluczowy dowód pozwalający zweryfikować prawidłowość przeprowadzonej procedury ważenia pojazdu, wskazuje, że za pomocą użycia pojedynczej pary wag SAW Serii III możliwe jest w procedurze ważenia obliczenie masy całkowitej pojazdu czteroosiowego. Sąd wskazał jednak równocześnie, że pomiar wagi pojazdu był dokonywany przy pomocy metody polegającej na umieszczeniu wag we wnęce (zagłębieniu), jednakże ustalenie zawarte w tym protokole, na którym swoje rozstrzygnięcia oparły organy obu instancji, że stanowisko pomiarowe legitymuje się protokołem pomiaru pochylenia terenu, nie jest wystarczające dla zweryfikowania zgodności przeprowadzenia procedury ważenia przedmiotowego pojazdu z Instrukcją, co ma zapewniać uzyskanie wiarygodnego wyniku ważenia. Odpowiednie pochylenie terenu (nieprzekraczające 2% - zob. pkt 6.2 Instrukcji) jest tylko jednym z warunków prawidłowości pomiaru, nietożsamym z pomiarem głębokości wnęk na stanowisku pomiarowym. Kierowcę pouczono o możliwości zapoznania się z instrukcją obsługi użytych wag przenośnych, i nie zgłosił on nieprawidłowości. Protokół kontroli potwierdza okazanie kierowcy: świadectw legalizacji i wzorcowania użytych urządzeń i przyrządów pomiarowych oraz protokołu pomiaru pochylenia terenu. Jednakże brak jest w tym protokole jakichkolwiek adnotacji dotyczących wymiaru zagłębienia na wagi na stanowisku wagowym, w tym informacji, że okazano kierowcy dokument stwierdzający prawidłowość wymiaru zagłębienia (wnęk) na użyte wagi, stosownie do wymagań producenta wag. Z uwagi na stwierdzone braki materiału dowodowego, Sąd pierwszej instancji, podzielił zarzut skargi naruszenia przez organy art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. stanowiących o obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego potrzebnego do wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy poprzez brak przeprowadzania postępowania dowodowego celem ustalenia, czy wykorzystane podczas ważenia wnęki są zgodne z wymogami producenta określonymi w Instrukcji. Sąd wskazał również, że o naruszeniu powyższych zasad postępowania administracyjnego świadczy brak ustaleń organów inspekcji transportu drogowego w zakresie prawidłowości przeprowadzonej procedury ważenia z uwagi na to, że pojazd T., którym wykonywano przewóz 17 kwietnia 2019 r., jak podniósł skarżący, posiada automatyczną skrzynię biegów, co jest okolicznością istotną, jeżeli chodzi o zakres czynności, które powinny towarzyszyć prawidłowemu ustaleniu nacisku osi. Sąd wskazał, że z protokołu kontroli (pouczenia zamieszczonego na stronie 3) wynika, że w przypadku pojazdów wyposażonych w automatyczną skrzynię biegów ważenie przeprowadza się po zablokowaniu co najmniej jednego koła pojazdu przy użyciu klinów zabezpieczających, chyba że instrukcja wagi wskazuje inaczej. Z Instrukcji wynika (zob. pkt 7.2), że aby uniknąć nieprawidłowości przy ważeniu spowodowanych przemieszczeniem obciążeń od kół lub osi, hamulce pojazdu powinny być zwolnione przed odczytem wartości. Tym samym, w ocenie Sądu, trafnie podnosi skarżący, nie ma pewności co do tego, czy dokonując pomiarów zabezpieczono ważony pojazd za pomocą klina podkładanego pod koło osi innej niż ważona. W aktach sprawy, w szczególności w protokole kontroli, brak jest informacji co do tego, brak więc pewności co do tego, czy na uzyskany wynik ważenia nie wypłynęło niekontrolowane przesunięcie się pojazdu. Zdaniem Sądu pierwszej instancji wskazane uchybienia bez wątpienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tym samym za zasadne uznał Sąd zarzuty naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w zakresie ustalenia masy całkowitej pojazdu. Sąd przyznał rację skarżącemu, że załączone do akt sprawy świadectwo wzorcowania z dnia 31 maja 2016 r. i świadectwo legalizacji ponownej z dnia 20 kwietnia 2016 r. nie dotyczą użytych do ważenia przedmiotowego pojazdu wag nieautomatycznych nr [...] i nr [...]. Zdaniem Sądu, można zaakceptować twierdzenie organów, w świetle przepisów rozporządzenia Ministra Rozwoju z dnia 2 czerwca 2016 r. w sprawie wymagań dla wag automatycznych (Dz. U. z 2016 r. poz. 802), że przedłożona do akt sprawy deklaracja zgodności CE z dnia 26 lutego 2018r. dotycząca m.in. użytych w kontrolowanej procedurze wag statycznych potwierdza zgodność tych urządzeń z wymaganiami przepisów prawa określonymi w przepisach prawa unijnego i krajowego, gwarantując, że określona przy użyciu tych urządzeń masa pojazdu jest wiarygodna dla obliczania kary administracyjnej - oczywiście przy zachowaniu procedury określonej w instrukcji obsługi tego urządzenia, co jednak zdaniem Sądu, nie zostało w tej sprawie wnikliwie wyjaśnione. Sąd podzielił stanowisko skarżącego odnośnie naruszenia art. 73 § 1 k.p.a., bowiem uwzględniając stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego zawarte w uchwale z dnia 8 października 2018 r. (sygn. akt I OPS 1/18, ONSAiWSA 2019/1/1), w tej sprawie organ pierwszej instancji, czego nie dostrzegł organ odwoławczy, nie uwzględnił żądania strony w zakresie przesłania kserokopii akt sprawy, dopuszczając się naruszenia przepisów prawa procesowego. W ramach udostępnienia akt stronie na podstawie art. 73 § 1 k.p.a. mieści się sporządzenie przez organ, w sposób wynikający z jego możliwości technicznych i organizacyjnych, na wniosek strony, kopii dokumentacji zgromadzonej w aktach sprawy. Organy zastosowały zatem wadliwą wykładnię art. 73 § 1 i 2 k.p.a. Dodatkowo, wbrew dyspozycji art. 74 § 2 k.p.a., omawianego wniosku strony nie rozstrzygnięto w adekwatnej do tego formie procesowej (postanowienia). Uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. WSA zwrócił również uwagę, że organy zaniedbały wypełnienia obowiązków procesowych wynikających z art. 10 § 1 k.p.a., poprzez umożliwienie skarżącemu obrony swoich praw m.in. poprzez złożenie wyjaśnień czy wniosków dowodowych w kontekście treści Instrukcji obsługi wagi, co w zasadzie nastąpiło kompleksowo dopiero na etapie postępowania sądowego, mogło doprowadzić do poczynienia przez organy dalej idących istotnych ustaleń faktycznych w sprawie. Podsumowując, Sąd pierwszej instancji wskazał, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy organy w szczególności zobowiązane będą ustalić, czy w dniu kontroli zagłębienia (wnęki) na stanowisku ważenia pojazdów, na którym przeprowadzona została procedura ważenia ww. pojazdu marki T. posiadały wymagane Instrukcją wymiary, co potwierdzone winno być dowodami, a także ustalą, czy pomiar nacisku osi odbywał się z uwzględnieniem okoliczności, że ważony pojazd miał automatyczną skrzynię biegów i w zależności od wyniku tych ustaleń, ocenią, czy istnieje podstawa do przypisania skarżącemu odpowiedzialności za naruszenie przepisów prawa w transporcie drogowym, wyrażając swoje stanowisko we właściwym procesowym i uzasadnionym rozstrzygnięciu sprawy odpowiednim do wyników powyższych ustaleń. III. Główny Inspektor Transportu Drogowego złożył skargę kasacyjną od wyroku Sądu pierwszej instancji, wnosząc o jego uchylenie i oddalenie skargi, ewentualnie przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie, rozpoznanie sprawy na rozprawie oraz zasądzenie na rzecz organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono: 1) naruszenie przepisów postępowania: - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz art. 133 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, przejawiające się w niczym nieuprawnionym i błędnym przyjęciu przez Sąd pierwszej instancji w zakresie ustaleń faktycznych, że ustalenie organu co do masy całkowitej pojazdu mogło być błędne, bowiem organ nie ustalił głębokości wnęk na stanowisku do ważenia oraz nie ma pewności, czy kontrolujący użyli klina zabezpieczającego pod koło pojazdu, co mogło skutkować niekontrolowanym przesunięciem się pojazdu, podczas gdy zachowanie wszystkich wymogów ważenia statycznego pojazdu potwierdza protokół kontroli, w której uczestniczył kierowca i który podpisał ten protokół nie wnosząc w tym zakresie żadnych uwag, wobec czego za nieuzasadnione należało uznać wątpliwości Sądu, które oparte zostały tylko na gołosłownych twierdzeniach skarżącego, podniesionych dopiero na etapie skargi; 2) naruszenie przepisów postępowania - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz art. 133 § 1 p.p.s.a. w związku art. 10 § 1, art. 73 § 1 i 2 i art. 74 § 2, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, przejawiające się w niczym nieuprawnionym i błędnym przyjęciu przez Sąd I instancji, że naruszono prawo strony do zapoznania się z aktami sprawy oraz prawo do czynnego udziału strony w postępowaniu co mogło mieć wpływ na wynik sprawy, podczas gdy organ pouczył stronę o możliwości zapoznania się z aktami sprawy w siedzibie urzędu oraz pouczono stronę o prawie do wypowiedzenia się w sprawie, a ewentualne uchybienia w tym zakresie nie miały wpływu na wynik sprawy. IV. Skarżący złożył odpowiedź na skargę kasacyjną, wnosząc o oddalenie skargi kasacyjnej organu jako bezzasadnej oraz zasądzenie kosztów postępowania. Skarżący wniósł o rozpoznanie sprawy na rozprawie. Nadto wniósł o zobowiązanie organu do przedłożenia skarżącemu dokumentu w postaci odpisu tłumaczonego na język polski świadectwa homologacji typu UE nr CH-W1-15018-02, które nie zostało załączone do odpisu skargi kasacyjnej; V. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty są zasadne, dlatego została ona uwzględniona. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi - zgodnie z art. 174 p.p.s.a. - może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą i nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować. W niniejszej sprawie pomiaru masy brutto pojazdu dokonano przy użyciu jednej pary wag typu SAW serii III, co trafnie uznał Sąd pierwszej instancji za zgodne z instrukcją obsługi użytych wag. Treść znajdującej się w aktach sprawy Instrukcji Obsługi Wagi dotyczącej użytych w niniejszej sprawie wag SAW 10C/III potwierdza przyjęty przez Sąd pierwszej instancji pogląd, że metoda ważenia oś po osi przy użyciu jednej pary tych wag, a następnie sumowanie wyników, może mieć zastosowanie dla ustalenia masy całkowitej także pojazdów wieloosiowych mających więcej niż trzy osie. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zasadny jest jednak podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia przez Sąd przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. (pkt 1 petitum skargi kasacyjnej), poprzez nieuprawnione przyjęcie, że ustalenie organu co do masy całkowitej pojazdu mogło być błędne, bowiem organ nie ustalił głębokości wnęk na stanowisku do ważenia oraz nie ma pewności, czy kontrolujący użyli klina zabezpieczającego pod koło pojazdu, co mogło skutkować niekontrolowanym przesunięciem się pojazdu. Trafnie wskazuje organ, że w okolicznościach stanu faktycznego tej sprawy niezasadnie zarzucił Sąd, że istniały nierozstrzygnięte przez organ wątpliwości. Skarżący kasacyjnie zasadnie ten pogląd kwestionuje wskazując, że nie istniały w tej sprawie wskazywane przez Sąd wątpliwości co do okoliczności stanu faktycznego dotyczące użycia przy ważeniu klinów zabezpieczających i prawidłowości głębokości wnęk. Zdaniem NSA nie było zatem zasadne uchylenie wydanych decyzji w celu wyjaśnienia tych wątpliwości. Trafnie wskazał organ na fakt, że procedura przeprowadzonego ważenia pojazdu została opisana w protokole i nie ma w tej sprawie podstaw do kwestionowania prawidłowości tej procedury. W procedurze ważenia uczestniczył kierowca, co potwierdza treść sporządzonego z tej czynności protokołu. Protokół został przez kierowcę podpisany bez zastrzeżeń. W protokole podpis kierowcy potwierdza w szczególności to, że udzielono mu bardzo szczegółowej instrukcji dotyczącej procedury ważenia i że został on pouczony o wszelkich wymogach, także związanych z użyciem w procedurze ważenia klinów zabezpieczających. Wyraźna informacja na ten temat znajduje się w podpisanym przez kierowcę oświadczeniu. Treść protokołu potwierdza także, że kierowca został pouczony o wymogu podkładek we wnękach. Kierowca był zatem dokładnie pouczony w jaki sposób ma się odbywać procedura ważenia i jakie wymogi muszą być spełnione i – mając tę wiedzę – nie kwestionował, że przeprowadzone w tej sprawie ważenie było przeprowadzone niezgodnie z tymi wymogami. Co więcej, kierowca wyraźnym oświadczeniem potwierdził, że odczytu wskazań przyrządów pomiarowych dokonano w jego obecności oraz że został pouczony o tym, że mógł złożyć wniosek o ponowne ważenie kontrolowanego pojazdu. Analiza akt sprawy dowodzi zatem, że w protokole szczegółowo opisano jak ma wyglądać prawidłowo przeprowadzona procedura ważenia i precyzyjnie pouczono kierowcę na jakie elementy w tej procedurze ma zwracać uwagę. Kierowca tych okoliczności faktycznych w toku postępowania nie zakwestionował i podpisał protokół. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie ma żadnych podstaw w tej sprawie do uznania, że kierowca nie miał świadomości tego co podpisywał. Nie ma zatem żadnych podstaw, by w niniejszej sprawie kwestionować te okoliczności faktyczne, które zostały stwierdzone protokołem, podpisanym przez kierowcę. Naczelny Sąd Administracyjny bierze pod uwagę fakt, że kierowca nie jest profesjonalistą. Uwzględniając to, organ szczegółowo pouczył niemającego profesjonalnej wiedzy o procedurze ważenia kierowcę o wymogach prawidłowej procedury ważenia. Podpisując protokół kierowca miał zatem świadomość na jakie okoliczności w procedurze ważenia powinien był zwrócić uwagę, ale ich nie kwestionował. Trafnie też zwrócił uwagę organ, że gdyby rzeczywiście sporne wymogi techniczne ważenia nie były dochowane, to byłoby to widać na odczytach wagi. W takiej sytuacji bowiem waga byłaby niestabilna, a więc te odczyty nie byłyby stabilne, co łatwo mógłby stwierdzić kierowca uczestniczący w odczytywaniu wyników ważenia. W takiej sytuacji bowiem byłaby trudność w odczytaniu stabilnego wyniku ważenia, byłaby to zatem taka okoliczność faktyczna, na którą kierowca nie będący profesjonalistą, na pewno zwróciłby uwagę, i co znalazłoby odzwierciedlenie w protokole. Słusznie zatem wskazał organ, że w tej sprawie nie ma żadnych podstaw do tego, żeby kwestionować ustalenia organu co do stanu faktycznego i uzasadnić twierdzenie o istnieniu wątpliwości wymagających wyjaśnienia w ponownie prowadzonym postępowaniu. Podkreślenia wymaga, że argumentacja skarżącego nawiązująca do wątpliwości dotyczących braku szczegółowej informacji o głębokości wnęk i o zastosowaniu klinów pojawiła się dopiero w skardze i potem w odpowiedzi na skargę kasacyjną, nie była natomiast podnoszona w toku postępowania administracyjnego przed organami. Podkreślenia także wymaga, że skarżący ani w skardze, ani w odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wskazuje, że w procedurze ważenia nie zastosowano klinów, ani że głębokość wnęk była nieprawidłowa, a jedynie zwraca uwagę, że nie zostało to w sposób dostatecznie dokładny opisane w protokole. Należy zatem uznać, że te okoliczności stanu faktycznego nie były w istocie kwestionowane, lecz kwestionowana była jedynie niedokładność samego opisu w dokumencie protokołu, co – w ocenie NSA – nie mogło mieć wpływu na wynik sprawy. Mając powyższe na uwadze należy zatem uznać, że jedynie ogólnikowe stwierdzenie Sądu pierwszej instancji, w ślad za skarżącym, że nie ma w protokole dokładnego opisu głębokości wnęk i wyraźnych ustaleń co do zastosowania klina, jest niewystarczające do powzięcia wątpliwości co do stanu faktycznego w tej sprawie. Sąd pierwszej instancji nie miał więc podstaw, by zarzucić nienależyte ustalenie stanu faktycznego w tej sprawie i z tego powodu uchylić decyzje obu instancji nakazując przeprowadzenie uzupełniającego postępowania. Nie jest też zasadny pogląd Sądu, że mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy nieuczynienie przez organ zadość żądaniu strony przesłania kserokopii akt sprawy i nierozstrzygnięcie w przewidzianej formie procesowej. Sąd tego poglądu nie uzasadnił, nie wskazał na czym opiera to twierdzenie. Uchybienie to - w ocenie NSA - w okolicznościach niniejszej sprawy nie mogło mieć wpływu na wynik sprawy, gdyż strona skutecznie realizowała obronę swoich praw w postępowaniu i nie doszło do istotnego ograniczenia dostępu do prowadzonego w jej sprawie postępowania. Zdaniem NSA brak także w niniejszej sprawie podstaw do przyjęcia, że naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wbrew bowiem poglądowi Sądu w tej sprawie skarżący nie wykazał, że uniemożliwiono mu obronę swoich praw w postaci złożenia wyjaśnień czy wniosków dowodowych w kontekście Instrukcji obsługi wagi. Słusznie zatem zarzucił skarżący kasacyjnie organ, że w tej sprawie Sąd naruszył art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w związku z art. 10 § 1 i art. 73 § 1 i 2 oraz art. 74 § 2 k.p.a. (pkt 2 petitum skargi kasacyjnej). NSA nie znalazł podstawy prawnej do uwzględnienia zawartego w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniosku o zobowiązanie organu do przedłożenia skarżącemu tłumaczonego na język polski świadectwa homologacji. Kwestii związanej z dokumentem homologacji nie kwestionował Sąd pierwszej instancji wskazując wyraźnie, że "Można jednak zaakceptować twierdzenie organów, w świetle przepisów rozporządzenia Ministra Rozwoju z dnia 2 czerwca 2016 r. w sprawie wymagań dla wag automatycznych (Dz. U. z 2016 r. poz. 802), że przedłożona do akt sprawy deklaracja zgodności CE z dnia 26 lutego 2018r. dotycząca m.in. użytych w kontrolowanej procedurze wag statycznych potwierdza zgodność tych urządzeń z wymaganiami przepisów prawa określonymi w przepisach prawa unijnego i krajowego, gwarantując, że określona przy użyciu tych urządzeń masa pojazdu jest wiarygodna dla obliczania kary administracyjnej." (s. 13 uzasadnienia zaskarżonego wyroku). Ocena Sądu o kompletności akt sprawy w tym zakresie nie była przedmiotem skargi kasacyjnej wniesionej przez organ, wobec zatem niewniesienia w tym zakresie skargi kasacyjnej przez skarżącego - przedmiotowy wniosek złożony w odpowiedzi na skargę kasacyjną nie mógł zostać uwzględniony. Ze wskazanych powyżej powodów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty są zasadne i uchylił zaskarżony wyrok Sądu pierwszej instancji. Uznając równocześnie, że nie ma wątpliwości co do stanu faktycznego ani wątpliwości co do wykładni i zastosowania przepisów prawa materialnego, NSA na podstawie art. 188 p.p.s.a. oddalił skargę. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono w punkcie 3 sentencji wyroku na podstawie art. 203 pkt 2 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) w zw. z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 265, ze zm.). Zasądzona kwota 3800 zł stanowi zwrot wpisu od skargi kasacyjnej w wysokości 200 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika organu, który nie reprezentował organu przed sądem pierwszej instancji, za sporządzenie i wniesienie skargi kasacyjnej, w wysokości 3600 zł.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło