II GZ 359/20
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2020-12-03
Skład orzekający: Dorota Dąbek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sąd administracyjny może umorzyć postępowanie zażaleniowe, jeśli skarżący nadużywa prawa do sądu poprzez wielokrotne składanie wniosków i zażaleń bez uzasadnienia, co uniemożliwia merytoryczne rozpoznanie sprawy?Ratio decidendi
Sąd administracyjny może umorzyć postępowanie zażaleniowe, jeśli skarżący nadużywa prawa do sądu poprzez uporczywe składanie wniosków i zażaleń bez uzasadnienia, co czyni postępowanie bezprzedmiotowym. Nadużycie prawa polega na wykorzystywaniu instytucji procesowych w sposób sprzeczny z ich celem i funkcją, utrudniając bieg postępowania i generując niepotrzebne koszty.Stan faktyczny
Skarżący R.P. wniósł skargę na postanowienie Ministra Sprawiedliwości, która została odrzucona. W toku postępowania skarżący składał liczne wnioski o wyłączenie referendarza i sędziego, których nie uzasadniał, co skutkowało pozostawieniem ich bez rozpoznania. Następnie skarżący wnosił zażalenia na te postanowienia, które również były odrzucane z powodu braków formalnych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie umorzył postępowanie zażaleniowe, uznając działania skarżącego za nadużycie prawa do sądu. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie na postanowienie o umorzeniu.Rozstrzygnięcie
Oddalił zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Dorota Dąbek po rozpoznaniu w dniu 3 grudnia 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia R.P. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 lipca 2020 r., sygn. akt VI SA/Wa 1367/18 w przedmiocie umorzenia postępowania zażaleniowego na: 1. postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 stycznia 2020 r. o odrzuceniu zażalenia na zarządzenie sędziego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 4 września 2019 r., pozostawiające bez rozpoznania wniosek o wyłączenie referendarza sądowego, 2. postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 stycznia 2020 r. o odrzuceniu zażalenia na zarządzenie sędziego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 4 września 2019 r., pozostawiające bez rozpoznania wniosek o wyłączenie sędziego w sprawie ze skargi R.P. na postanowienie Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] maja 2017 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego w sprawie pozostawienia wniosku o dopuszczenie do egzaminu radcowskiego bez rozpoznania postanawia: oddalić zażalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, objętym zażaleniem postanowieniem z 16 lipca 2020 r., sygn. akt VI SA/Wa 1367/18, na podstawie art. 195 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm., dalej cyt. jako: p.p.s.a.) umorzył postępowanie zażaleniowe na: 1) postanowienie WSA w Warszawie z 21 stycznia 2020 r. o odrzuceniu zażalenia na zarządzenie sędziego WSA w Warszawie z 4 września 2019 r. pozostawiające bez rozpoznania wniosek o wyłączenie referendarza sądowego, 2) postanowienie WSA w Warszawie z 23 stycznia 2020 r. o odrzuceniu zażalenia na zarządzenie sędziego WSA w Warszawie z 4 września 2019 r. pozostawiające bez rozpoznania wniosek o wyłączenie sędziego w sprawie ze skargi R.P. na postanowienie Ministra Sprawiedliwości z [...] maja 2017 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego w sprawie pozostawienia wniosku o dopuszczenie do egzaminu radcowskiego bez rozpoznania.
W uzasadnieniu sąd pierwszej instancji podał, że R.P. (dalej: skarżący) wniósł skargę na opisane wyżej postanowienie Ministra Sprawiedliwości i skarga ta, nieprawomocnym – wobec wniesienia w terminie zażalenia – postanowieniem sądu z 15 maja 2019 r. została odrzucona. W skardze tej i kolejnych licznych zażaleniach składanych w toku postępowania – na każde postanowienie sądu oraz na niektóre pisma informacyjne i wezwania sądu – skarżący wnosił o przyznanie prawa pomocy, w zakresie całkowitym, przywrócenie terminu na dokonanie czynności. W toku postępowania skarżący wniósł również o wyłączenie referendarza sądowego i sędziego, nie wskazując ich jednak z imienia i nazwiska. Pomimo wezwania sądu nie uzupełnił tych braków formalnych, w związku z czym WSA w Warszawie zarządzeniami z 4 września 2019 r. pozostawił bez rozpoznania wnioski skarżącego o wyłączenie referendarza sądowego oraz o wyłączenie sędziego. Oba te zarządzenia skarżący zaskarżył zażaleniem wniesionym 10 października 2019 r. W związku z nieuzupełnieniem braków formalnych tego zażalenia, poprzez nadesłanie 2 jego odpisów, WSA w Warszawie odrzucił zażalenia postanowieniami: 1) z 21 stycznia
2020 r. (postawienie bez rozpoznania wniosku o wyłączenie referendarza sądowego) oraz 2) z 23 stycznia 2020 r. (postawienie bez rozpoznania wniosku o wyłączenie sędziego). Na te postanowienia skarżący również wniósł zażalenia, a wobec stwierdzenia braków formalnych obu zażaleń, zarządzeniem z 28 lutego 2020 r. sąd wezwał skarżącego do ich usunięcia – w terminie 7 dni pod rygorem odrzucenia zażaleń – przez wskazanie numeru PESEL do każdego z zażaleń oraz nadesłanie odpisów obu zażaleń, zgodnie z art. 178 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a. Jednocześnie w wezwaniu wysłanym w dniu 5 marca 2020 r. sąd wyjaśnił skarżącemu, że z uwagi na jego uporczywe działania zmierzające do przewlekłego prowadzenia postępowania sądowego – ponawiane wnioski o wyłączenie sędziego będą dołączane do akt bez nadania im biegu. Taka sama sytuacja będzie miała miejsce w przypadku składania środków odwoławczych od pism informacyjnych sądu lub wezwań sądu kierowanych do skarżącego. W odpowiedzi skarżący pismem z 25 marca 2020 r. zaskarżył wezwanie sądu z 5 marca 2020 r., wskazał numer PESEL oraz wniósł o przekazanie mu kopii całych akt sądowych celem uzupełnienia braku formalnego zażaleń poprzez nadesłanie ich odpisów. Zarządzeniem z 29 kwietnia 2020 r. sąd poinformował skarżącego, że w sprawie niniejszej skarżący był wzywany do usunięcia braków formalnych zażaleń, zatem wniosek o wydanie kopii całości akt sprawy celem uzupełnienia braków formalnych ww. zażaleń, których uzupełnienie w całości zależy od skarżącego oraz z uwagi na ekonomikę procesową, został dołączony do akt bez nadania mu dalszego biegu. Wobec nieuzupełnienia braków formalnych poprzez nadesłanie odpisów zażalenia zarządzeniem z 16 lipca 2020 r. sprawę skierowano na posiedzenie niejawne w przedmiocie odrzucenia zażalenia.
Uzasadniając umorzenie postępowania zażaleniowego WSA wskazał, że w toku trwającego od 2018 r. postępowania skarżący składał ustawiczne wnioski, sprzeciwy, zażalenia na zarządzenia oraz postanowienia wpadkowe sądu, uniemożliwiając ostateczne zakończenie sprawy. Powyższe generowało koszty związane z wydawaniem kolejnych orzeczeń, ich wysyłką do stron, czy też wysyłką akt do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Sąd stwierdził, że skarżący w imieniu własnym zainicjował do tej pory wiele postępowań przed sądami administracyjnymi w Polsce. Sąd, jako gospodarz postępowania, będący jednocześnie dysponentem środków publicznych w tym zakresie, nie może akceptować sytuacji, w której koszty wszczętych przez skarżącego, licznych i merytorycznie wątpliwych postępowań sądowych, finansowane są przez podatników. Zdaniem sądu takie działanie skarżącego nie zmierza do ochrony jego praw, lecz stanowi cel sam w sobie i oceniane powinno być jako nadużycie prawa. Wskazując na orzeczenia sądowe, WSA stwierdził, że nadużyciem prawa jest zatem wykorzystywanie instytucji procesowej wbrew jej funkcji i celowi. W ocenie sądu taki też charakter ma działanie skarżącego, który wielokrotnie składał wnioski i zażalenia w zakresie wyłączenia referendarzy sądowych i sędziów, nie podejmując jednak żadnych działań zmierzających do uzasadnienia tych wniosków i poprzestając na ogólnych, niedookreślonych personalnie żądaniach o wyłączenie, uniemożliwiających ich merytoryczne rozpoznanie. Takie działanie skarżącego w ocenie sądu wypełnia znamiona nadużycia prawa do sądu.
W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżący wniósł o jego uchylenie w całości, jako niezgodnego ze stanem faktycznym i prawnym, zwolnienie od opłat i kosztów sądowych w całości oraz o ustanowienie pełnomocnika z urzędu, a także dopuszczenie do niniejszej sprawy jako interwenienta po stronie R.P., osób które on wskaże, gdyż osoby te mają interes prawny aby sprawa był rozstrzygnięta na korzyść skarżącego. Ponadto skarżący wniósł o wyłączenie autora zaskarżonego orzeczenia z uwagi na wątpliwości co do jego bezstronności.
Minister Sprawiedliwości nie ustosunkował się do treści zażalenia.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie należy wskazać, że zgodnie z art. 194 § 3 p.p.s.a., zażalenie powinno czynić zadość wymaganiom przepisanym dla pisma w postępowaniu sądowym oraz zawierać wskazanie zaskarżonego postanowienia i wniosek o jego zmianę lub uchylenie, jak również zwięzłe uzasadnienie zażalenia. Przepis ten nie wymaga wskazania w zażaleniu konkretnych podstaw zaskarżenia (przepisów, które zdaniem wnoszącego zażalenie zostały naruszone), lecz tylko zwięzłego uzasadnienia zażalenia, a więc wskazania uchybień postępowania, które według skarżącego uzasadniają zmianę lub uchylenie zaskarżonego postanowienia. To, że zażalenie jest niesformalizowanym środkiem odwoławczym nie oznacza, że strona jest zwolniona z obowiązku jego uzasadnienia. Strona, która chce skutecznie dochodzić ochrony swoich praw przed sądem obowiązana jest dochować należytej staranności w sporządzaniu pism procesowych i formułować te pisma zgodnie z przepisami regulującymi procedurę sądową.
Tych wymogów nie spełnia wniesione w tej sprawie zażalenie na postanowienie z 16 lipca 2020 r. W zażaleniu tym (podobnie jak i w poprzednio wnoszonych w tej sprawie zażaleniach) skarżący w żaden sposób nie odniósł się do treści zaskarżonego postanowienia, nie wskazał żadnych konkretnych okoliczności wskazujących na niezgodność zaskarżonego postanowienia z prawem. Wniósł jedynie o jego uchylenie "jako niezgodnego ze stanem faktycznym i prawnym". Skarżący nie zawarł w swoim zażaleniu żadnego konkretnego uzasadnienia, co powoduje, że nie wiadomo, jakie zarzuty stawia zaskarżonemu rozstrzygnięciu. Naczelny Sąd Administracyjny nie jest zatem w stanie odnieść się do konkretnych zarzutów stawianych przez skarżącego temu postanowieniu, bowiem w zażaleniu ich nie sformułowano.
Z akt sprawy wynika, że WSA w Warszawie postanowieniem z 19 września
2018 r. odrzucił skargę skarżącego wniesioną w tej sprawie na postanowienie Ministra Sprawiedliwości z powodu tożsamości podmiotowej i przedmiotowej ze skargą wniesioną przez skarżącego na to samo postanowienie Ministra Sprawiedliwości i rozpoznaną pod sygn. akt VI SA/Wa 1461/17. Zażalenie na postanowienie z 19 września 2018 r. o odrzuceniu skargi zostało wniesione w terminie i, co jest sądowi wiadome z urzędu, skierowane do rozpoznania przez Naczelny Sąd Administracyjny na posiedzeniu niejawnym w dniu 3 grudnia 2020 r. W tym zażaleniu skarżący, oprócz wniosku o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości jako niezgodnego ze stanem faktycznym i prawnym, wniósł o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym poprzez zwolnienie z opłat i kosztów sądowych oraz o ustanowienie pełnomocnika z urzędu, o wyłączenie autora zaskarżonego orzeczenia i jego wspólników, gdyż są wątpliwości co do jego bezstronności, rzetelności, a także o przywrócenie terminu do dokonania niniejszych czynności prawnych. Jak zostało to opisane w części faktycznej uzasadnienia, wszystkie te wnioski były procedowane przez sąd pierwszej instancji, jednak każde orzeczenie sądu, a także pisma informacyjne i wezwania kierowane do skarżącego inicjowały kolejne jednobrzmiące zażalenia i wnioski. Jak słusznie zauważył sąd pierwszej instancji, wielokrotnie składane przez skarżącego wnioski i zażalenia w zakresie wyłączenia referendarzy sądowych i sędziów nie były ani konkretne, ani spersonalizowane, ani też w jakikolwiek sposób uzasadnione. Skarżący nie podjął bowiem żadnych działań zmierzających do uzasadnienia swoich wniosków poprzestając na ogólnych, niedookreślonym żądaniach wyłączenia referendarza sądowego i sędziego (autora orzeczenia) z uwagi na wątpliwości co do jego bezstronności. Takie działanie skarżącego słusznie sąd pierwszej instancji ocenił jako uniemożliwiające merytoryczne rozpoznanie składanych wniosków, a ponadto jako działanie wypełniające znamiona nadużycia prawa do sądu.
W doktrynie prawa wskazuje się, że istotnym elementem definicji nadużycia prawa procesowego jest stwierdzenie użycia "narzędzi" procesowych sprzecznie z celem, dla którego zostały stworzone. Chodzi o czynność procesową, która jest dozwolona, na poziomie norm procesowych jest neutralna, lecz z punktu widzenia celu procesu, jak również ogólnie przyjętych standardów w społeczeństwie, oceniana jest negatywnie, bo utrudnia bieg postępowania. Innymi słowy chodzi o ocenę adekwatności wykonania uprawnienia procesowego do celu tego uprawnienia. Oderwanie wykonania prawa od celów, którym służy ochrona prawna, musi mieć negatywny wpływ na sferę innych podmiotów. Pamiętać przy tym trzeba, że ofiarą nadużycia praw procesowych są nie tylko uczestnicy postępowania, lecz także system sądowy (wymiar sprawiedliwości) (por. T. Ereciński [w:] P. Grzegorczyk (red.), M. Walasik (red.), F. Zedler (red.), Nadużycie prawa procesowego cywilnego, opubl. WKP 2019).
Wniesienie zażalenia nie zawsze musi prowadzić do jego rozpoznania przez wyższą instancję. W określonych w p.p.s.a. przypadkach dopuszcza się kontrolę takiego zaskarżonego orzeczenia na wstępnym etapie np. przez wcześniejsze jego merytoryczne rozpatrzenie w ramach autokontroli (art. 195 § 2 p.p.s.a.) lub umorzenie postępowania gdy sąd ustali, że wystąpiły okoliczności świadczące o bezprzedmiotowości wywołanego zażaleniem postępowania (por. np. postanowienie NSA z 20 września 2018 r., sygn. akt II OZ 898/18, LEX nr 2550536). Do nadużycia prawa dochodzi w sytuacjach, gdy strona podejmuje prawnie dozwolone działania dla celów innych niż przewidziane przez ustawodawcę. Każde prawo podmiotowe przyznane jest przez normę prawną w celu ochrony interesów uprawnionego. Prawo to powinno być wykonywane zgodnie z celem, ze względu na który zostało przyznane. W konsekwencji, zachowanie, które formalnie zgodne jest z literą prawa, lecz sprzeciwia się jej sensowi, nie może zasługiwać na ochronę (por. wyrok NSA z 10 lipca 2019 r., sygn. akt I GSK 1289/18, LEX nr 2725757; też postanowienie NSA z 16 października 2015 r., sygn. akt I OSK 1992/14, LEX nr 1975884). Zasadnie uznał sąd pierwszej instancji, że biorąc pod uwagę wskazane okoliczności rozpoznawanej sprawy, wniesienie zażaleń na postanowienia odrzucające zażalenia na zarządzenia o pozostawieniu wniosku o wyłączenie sędziego i referendarza sądowego bez rozpoznania – stanowiąc nadużycie tego prawa – nie zasługuje na wynikającą z niego ochronę.
W związku z powyższym prawidłowo sąd pierwszej instancji umorzył postępowanie zażaleniowe na postanowienia WSA w Warszawie: z 21 stycznia 2020 r. o odrzuceniu zażalenia na zarządzenie sędziego WSA w Warszawie z 4 września
2019 r. pozostawiające bez rozpoznania wniosek o wyłączenie referendarza sądowego oraz z 23 stycznia 2020 r. o odrzuceniu zażalenia na zarządzenie sędziego WSA w Warszawie z 4 września 2019 r. pozostawiające bez rozpoznania wniosek o wyłączenie sędziego w sprawie ze skargi R.P. na postanowienie Ministra Sprawiedliwości z [...] maja 2017 r. Zgodnie z treścią art. 195 § 3 p.p.s.a. jeżeli postępowanie zażaleniowe stało się bezprzedmiotowe przed przedstawieniem zażalenia wraz z aktami sprawy Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu, wojewódzki sąd administracyjny na posiedzeniu niejawnym umarza to postępowanie.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło