II GZ 71/09
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2009-04-08
Skład orzekający: Krystyna Anna Stec
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy choroba strony lub wzmożona praca w okresie wakacyjnym mogą stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, jeśli strona została prawidłowo pouczona o terminie i sposobie jej wniesienia?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zażalenie nie jest zasadne. Sąd podzielił stanowisko WSA, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w niedochowaniu terminu do wniesienia skargi. Nieznajomość prawa, wzmożony okres pracy w okresie wakacyjnym, a także choroba, która nie uniemożliwiła skorzystania z pomocy osób trzecich, nie stanowią wystarczających przesłanek do przywrócenia terminu, zwłaszcza gdy strona została prawidłowo pouczona o terminie i sposobie wniesienia skargi.Stan faktyczny
Skarżący K.T. złożył skargę na decyzję Dyrektora Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w W. w sprawie przyznania płatności bezpośrednich do gruntów rolnych z uchybieniem terminu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. odrzucił skargę, a następnie postanowieniem odmówił przywrócenia terminu do jej wniesienia, uznając, że skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu. Skarżący wniósł zażalenie, podnosząc m.in. błąd wynikający z niewiedzy, wzmożoną pracę w okresie wakacyjnym oraz chorobę.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Krystyna Anna Stec po rozpoznaniu w dniu 8 kwietnia 2009 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia K.T. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 7 stycznia 2009 r. sygn. akt V SA/Wa 2689/08 w zakresie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi K.T. na decyzję Dyrektora M. Oddziału Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w W. z dnia [...] lipca 2007 r. nr [...] w przedmiocie przyznania płatności bezpośrednich do gruntów rolnych postanawia: oddalić zażalenie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. postanowieniem z dnia 7 stycznia 2009 r., sygn. akt V SA/Wa 2689/08 oddalił wniosek K.T. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora M. Oddziału Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w W. z dnia [...] lipca 2008 r., nr [...] w przedmiocie płatności bezpośrednich do gruntów rolnych.
Postanowieniem z dnia 12 listopada 2008 r. WSA w W. na podstawie art. 58 § 1 pkt 2 oraz § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - powoływanej dalej jako p.p.s.a., odrzucił skargę ze względu na uchybienie trzydziestodniowemu terminowi do jej wniesienia. Sąd wskazał, że zaskarżona decyzja została doręczona skarżącemu w dniu 11 sierpnia 2008 r., termin na wniesienie skargi upłynął 10 września 2008 r. natomiast skargę złożono 11 września 2008 r.
W dniu 8 grudnia 2008 r. K.T. złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi. W uzasadnieniu wniosku wskazał, że uchybienie było spowodowane błędem wynikającym z niewiedzy na temat zasad liczenia terminów. Podniósł też, że decyzja została doręczona w okresie wakacyjnym, który dla skarżącego - prowadzącego działalność rolniczą - jest okresem szczególnie wzmożonej pracy.
Wskazanym na wstępie postanowieniem Sąd pierwszej instancji odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do dokonania wnioskowanych czynności procesowych. W ocenie Sądu skarżący nie wykazał, że uchybił terminowi do wniesienia skargi bez swej winy i w świetle powoływanych przez niego okoliczności wniosek nie zasługiwał na uwzględnienie. Zdaniem WSA pouczenie o terminie wniesienia skargi było jasne i czytelne, wobec czego nie powinno budzić wątpliwości. Sąd wskazał, że nie jest również przesłanką uzasadniającą przywrócenie terminu błąd wywołany nieznajomością prawa. Według Sądu skarżący nie uprawdopodobnił, że nie miał możliwości skorzystania z usług pełnomocnika, nadto powoływanie się przez skarżącego na okres wzmożonej pracy również nie oznacza dopełnienia kryterium staranności.
K.T. wniósł zażalenie na powyższe postanowienie domagając się jego uchylenia. Skarżący podtrzymał swoją argumentację z uzasadnienia wniosku o przywrócenie terminu wskazując, że Sąd nie odniósł się do okoliczności, w których znajdował się skarżący. Dodatkowo podniósł, że w okresie od 8 do 9 września 2008 r. był chory, co udokumentował zaświadczeniem lekarskim.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie jest zasadne.
Stosownie do art. 86 § 1 p.p.s.a. Sąd może na wniosek strony wydać postanowienie o przywróceniu terminu, jeżeli strona nie dokonała czynności w tym postępowaniu w terminie bez swojej winy. Warunkiem przywrócenia terminu jest przede wszystkim złożenie wniosku w tym przedmiocie w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu oraz uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak winy w jego uchybieniu.
Wskazać należy, że ustawodawca nie określił kryteriów oceny zachowania strony (co do wykazania braku winy), co oznacza, że kwestia ta pozostawiona została uznaniu sądu. Brak winy w uchybieniu terminowi powinien być zatem rozważany przy uwzględnieniu wszelkich okoliczności konkretnej sprawy. Przyjmuje się, że przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Zatem o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli gdy strona nie mogła przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego, w danych warunkach, wysiłku. Niewątpliwie też kryterium braku winy - jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu - wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej.
Mając powyższe na uwadze należy podzielić stanowisko WSA w W., iż w rozpoznawanej sprawie skarżący nie uprawdopodobnił, że nie ponosi winy w niedochowaniu terminu do podjęcia czynności procesowej.
W szczególności za przyjęciem braku winy skarżącego w uchybieniu terminu, przywrócenia którego domaga się, nie przemawiają jego twierdzenia o nieznajomości zasad obliczania terminów w postępowaniu sądowoadministracyjnym.
Przede wszystkim wskazać trzeba, że z akt sprawy wynika, iż skarżący został w zaskarżonej decyzji prawidłowo pouczony zarówno o sposobie jak i terminie złożenia skargi do sądu administracyjnego. Należy mieć również na względzie prezentowany w orzecznictwie pogląd, iż nieznajomość prawa nie może być uznawana za usprawiedliwioną przeszkodę uniemożliwiającą dokonanie czynności w terminie zakreślonym przez odpowiednie przepisy (por. postanowienie SN z 25 lutego 1998 r., sygn. akt II UKN 519/97, post. NSA z dnia 17 czerwca 2008 r., sygn. akt II OZ 597/08).
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny - biorąc pod uwagę miernik obiektywnej staranności, której można wymagać od każdej osoby należycie dbającej o własne interesy - podziela stanowisko Sądu pierwszej instancji, że o braku winy skarżącego w uchybieniu terminu nie świadczy też wzmożony w okresie wakacyjnym okres pracy. Uzasadnienie zaskarżonego postanowienia wskazuje nadto, że - wbrew twierdzeniom skarżącego - Sąd pierwszej instancji odniósł się do jego sytuacji i ocenił każdą z okoliczności, na które wskazywał skarżący a które, jego zdaniem, uprawdopodobniałaby brak winy w uchybieniu terminu.
Ustosunkowując się do twierdzenia skarżącego, że w okresie od dnia 8 do 9 września 2008 r. był on chory, zwrócenia uwagi wymaga, że okoliczność ta, poparta zwolnieniem lekarskim, podniesiona została dopiero w zażaleniu, nie była zatem Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu znana na etapie rozpoznawania przedmiotowego wniosku. Zauważyć ponadto trzeba, że w świetle orzecznictwa, w razie choroby strony lub jej pełnomocnika, brak winy występuje wówczas, gdy choroba ta uniemożliwia nie tylko podjęcie działań osobiście, ale i uniemożliwia skorzystanie z pomocy innych osób. Choroba (skarżącego czy jego pełnomocnika), która nie uniemożliwia podjęcie działania choćby przy pomocy osób trzecich, nie uzasadnia zatem przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej. (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 stycznia 2007r., sygn. akt II CZ 116/06).
Na marginesie godzi się też podnieść, iż zgodnie z art. 87 § 1 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Ponadto twierdzenie, że choroba wpłynęła na brak możliwości złożenia skargi w terminie pozostaje w sprzeczności z wcześniejszym tłumaczeniem, że niedochowanie terminu w tym okresie wynikało z mnogości obowiązków przy pracach rolnych.
Z tych wszystkich względów - zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego - Sąd pierwszej instancji zasadnie oddalił wniosek skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
Wobec powyższego, działając na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 §1 i 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło