II OSK 1274/15

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-03-21

Skład orzekający: Zdzisław Kostka, Robert Sawuła, Piotr Korzeniowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania i stwierdziło uchybienie terminu, nie wyjaśniając w pełni woli strony, która złożyła dwa pisma, jedno o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, a drugie o prowadzenie postępowania z jej udziałem?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Samorządowego Kolegium Odwoławczego, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił postanowienie SKO. Sąd uznał, że organ administracji uchybił zasadom postępowania administracyjnego (art. 7, 8, 9 K.p.a.), nie podejmując czynności zmierzających do wyjaśnienia rzeczywistej woli strony, która złożyła dwa odrębne pisma, w tym jedno o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania i drugie o prowadzenie postępowania z jej udziałem. Organ powinien był wezwać stronę do sprecyzowania wniosku lub wyjaśnienia, czy chodzi o dwa odrębne wnioski o różnej treści, zwłaszcza gdy strona nie działała przez profesjonalnego pełnomocnika.
Stan faktyczny
H. M. złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta Gminy Czosnów zezwalającej na usunięcie drzew. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu i stwierdziło uchybienie terminu, uznając, że H. M. nie była stroną postępowania przed Wójtem. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił postanowienie SKO, uznając, że organ nie wyjaśnił w pełni woli strony, która złożyła również pismo o prowadzenie postępowania z jej udziałem. SKO wniosło skargę kasacyjną, zarzucając WSA naruszenie prawa materialnego i przepisów postępowania.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Zdzisław Kostka Sędziowie: Sędzia NSA Robert Sawuła /spr./ Sędzia del. WSA Piotr Korzeniowski Protokolant: starszy inspektor sądowy Agnieszka Majewska po rozpoznaniu w dniu 21 marca 2017 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 lutego 2015 r. sygn. akt IV SA/Wa 1943/14 w sprawie ze skargi H. M. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oraz stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę kasacyjną Wyrokiem z dnia 4 lutego 2015 r., sygn. akt IV SA/Wa 1943/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny (powoływany dalej jako: WSA) w Warszawie w sprawie ze skargi H. M. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) w Warszawie z dnia [...] lipca 2014 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oraz stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania – uchylił zaskarżone postanowienie. Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych: Jak wynika z przywołanego w powyższym wyroku stanu faktycznego sprawy, Wójt Gminy Czosnów decyzją z dnia [...] marca 2013 r., Nr [...], udzielił A. P. i J. P. zezwolenia na usunięcie drzew i krzewów rosnących na działce nr [...] położonej w miejscowości [...], gm. Czosnów. Pismem z dnia 24 marca 2014 r. H. M. wystąpiła z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od powyższej decyzji Wójta Gminy Czosnów. Postanowieniem z dnia [...] lipca 2014 r. SKO w Warszawie, na podstawie art. 59 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm., dalej K.p.a.), odmówiło H. M. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta Gminy Czosnów z dnia [...] marca 2013 r., w przedmiocie ze zezwolenia na usunięcia drzew oraz – w myśl art. 134 K.p.a. – stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Wnioskodawczyni, będąca posiadaczem pasa gruntu, na którym znajdowały się drzewa objęte wydanym zezwoleniem, nie została uznana za stronę postępowania w przedmiocie udzielenia zezwolenia na usunięcia drzew z nieruchomości położonej w miejscowości Adamówek. Decyzja Wójta Gminy Czosnów była doręczona A. P. i J. P. dnia 25 marca 2013 r., w ocenie SKO w Warszawie zatem czternastodniowy termin do wniesienia odwołania dla strony, która nie brała udziału w tym postępowaniu, upłynął w dniu 8 kwietnia 2013 r. Przywołując oznaczone orzeczenia sądowoadministracyjne wywodzono dalej w odmownym dla H. M. postanowieniu, że możliwość skorzystania z wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania służy jedynie tej stronie, której organ doręczył decyzję. Po upływie terminu na wniesienie odwołania, pominięta strona może zwrócić się jedynie o wznowienie postępowania. W ocenie Kolegium H. M., jako posiadacz pasa gruntu, na którym rosły drzewa (po jej stronie trwałego ogrodzenia), objęte decyzją Wójta Gminy Czosnów, niezależnie od faktycznego przebiegu granicy między działkami (niezależnie od prawa własności do tego terenu), posiadała legitymację prawną do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. W skardze na postanowienie SKO w Warszawie H. M. wskazała, że wnosi ją w istocie z ostrożności procesowej, nie będąc pewna wyniku innych postępowań wszczętych z jej wniosku, które mają doprowadzić do wyeliminowania z obrotu prawnego wadliwej – w jej ocenie – decyzji o zezwoleniu na usunięcie drzew. Skarżąca wskazała w niej, że zależy jej na "unieważnieniu" decyzji – zezwolenia na usunięcie drzew, oczekiwała informacji, czy wniesiona skarga nie będzie tamować postępowania nieważnościowego. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację prezentowaną w zaskarżonym akcie. W piśmie procesowym ustanowiony z urzędu pełnomocnik skarżącej podniósł dodatkowo, że SKO w Warszawie uchybiło wynikającemu z art. 63 K.p.a., obowiązkowi oceny żądania H. M. na podstawie treści wniesionego przez nią pisma wszczynającego postępowanie, a nie tylko jego tytułu. W dniu 23 stycznia 2014 r. skarżąca skierowała do organu dwa pisma dotyczące postępowania w sprawie zezwolenia na wycięcie drzew, uprzednio prowadzonego przez Wójta Gminy Czosnów. Z drugiego z tych pism, które to nie zostało dołączone przez Kolegium do akt wynika, że H. M. domaga się w nim "prowadzenia postępowania administracyjnego z moim udziałem". Tak sformułowane żądanie należało, kierując się dyrektywą interpretacyjną wynikającą z art. 63 K.p.a., explicite wyrażoną również w tezie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 marca 1987 r., sygn. akt III SA 92/87 ("żądanie strony w postępowaniu administracyjnym należy ocenić na podstawie treści pisma przez nią wniesionego a nie na podstawie tytułu pisma") nie traktować jako żądania przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, lecz jako podanie o wznowienie postępowania, z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. Pełnomocnik skarżącej wywodził dalej, że nie budzi wątpliwości, iż zamiarem H. M., gdy kierowała w dniu 23 stycznia 2014 r. podania do Kolegium, było wyeliminowanie negatywnych dla niej konsekwencji nieuczestniczenia w postępowaniu administracyjnym, którego, jak trafnie zauważa się w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, skarżąca winna być stroną. W trakcie rozprawy przed WSA w Warszawie pełnomocnik skarżącej oświadczył, że z jej wniosku nie toczy się postępowanie wznowieniowe dotyczące zezwolenia na dokonanie wycinki drzew, ale prowadzone jest postępowanie nieważnościowe. W motywach wyroku uwzględniającego skargę WSA w Warszawie stwierdził w pierwszej kolejności, że trafnie odnotował organ administracji poglądy doktryny i judykatury, iż o ile określona osoba nie była traktowana jako strona w postępowaniu administracyjnym zwyczajnym, nie może ona żądać przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, gdy decyzja jest ostateczna, lecz jedynie wznowienia postępowania. Organ mając to na uwadze, uwzględniając interes strony, niereprezentowanej przez profesjonalistę (art. 7-9 K.p.a.), wobec treści żądań − zamieszczonych w pismach ze stycznia 2013 r. (na s. 5 uzasadnienia wyroku oczywiście błędnie przywołano powyższą datę – powinno być "ze stycznia 2014 r. – uwaga Sądu) − winien wezwać daną osobę do sprecyzowania wniosku, bądź wyjaśnienia czy chodzi o dwa odrębne wnioski o różnej treści. W ocenie WSA w Warszawie organ administracji winien był wnikliwie rozważyć czy złożone żądanie wnioskodawczyni nie dotyczyło w istocie wznowienia postępowania i nie powinno zostać przekazane według właściwości. Brak rozpatrzenia całokształtu sprawy, w powiązaniu z wadliwym uzasadnieniem orzeczenia, która nie pozwala określić, w jakim zakresie przedkładane w styczniu 2013 roku (raz jeszcze błędnie podano rok – uwaga Sądu) żądania skarżącej zostały rozpatrzone kwestionowanym aktem, stanowi – w ocenie sądu wojewódzkiego – o naruszeniu przepisów postępowania (art. 7, 8, 9 i 107 § 1 w zw. z art. 126 K.p.a.), które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Za nie mające znaczenia uznano okoliczność toczącego się postępowania nieważnościowego względem decyzji w przedmiocie udzielenia zezwolenia na wycinkę drzew. Podkreślono, że przedwczesne były dywagacje organu administracji w kwestii, czy skarżąca w istocie była stroną postępowania w przedmiocie zezwolenia na wycinkę drzew i została pominięta w jego toku. Zawarte w tym zakresie uwagi w uzasadnieniu zaskarżonego aktu były bezpodstawne. W konkluzji wyroku wskazano, że kwestia pominięcia skarżącej w postępowaniu w sprawie o udzielenie zezwolenia na wycinkę będzie mogła zostać poddana rozwadze właściwego organu, o ile skarżąca ostatecznie sprecyzuje swój wniosek (bądź oba), jako żądanie wznowienia postępowania oraz brak będzie przeszkód dla nadaniu mu (im) dalszego biegu (kwestia zachowania terminu). W ocenie sądu wojewódzkiego konieczność uchylenia postanowienia w przedmiocie przywrócenia terminu implikowała potrzebę wyeliminowania z obrotu prawnego orzeczenia o wniesieniu odwołania po terminie. Skargą kasacyjną − reprezentowane przez pełnomocnika – SKO w Warszawie zaskarżyło w całości ww. wyrok i zarzuciło sądowi pierwszej instancji: I. naruszenie prawa materialnego, o którym mowa w przepisie art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (w dacie wnoszenia skargi kasacyjnej Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., aktualnie Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., dalej Ppsa), tj. art. 58 § 1 Kpa w zw. z art. 28 K.p.a. poprzez błędną jego wykładnię; II. naruszenie przepisów postępowania, o których mowa w przepisie art. 174 pkt 2 Ppsa, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 134 § 1 Ppsa poprzez przekroczenie granic sprawy, w której skarga została wniesiona i objęcie ocenami prawnymi i wskazaniami co do dalszego postępowania sprawy, która mogłaby być odrębnym przedmiotem kontroli sądowej (art. 3 § 2 pkt 8 Ppsa), jednakże dopiero po wyczerpaniu środków zaskarżenia (art. 52 § 2 Ppsa); art. 106 § 3 i 5 Ppsa w zw. z art. 233 K.p.c. poprzez zastąpienie zasady swobodnej oceny dowodów całkowitą dowolnością ich uznania i przyjęcie błędnych ustaleń faktycznych wbrew zgromadzonemu w sprawie materiałowi dowodowemu, oraz poprzez dopuszczenie uzupełniającego dowodu, który nie pozostawał w związku z oceną legalności zaskarżonego aktu; naruszenie przepisu art. 133 § 1 Ppsa, poprzez dokonanie błędnych ustaleń faktycznych oraz poprzez wydanie na podstawie tak błędnie ustalonego stanu faktycznego oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania wiążących organ administracji; art. 145 § 1 pkt 1 lit c. Ppsa w zw. z art. 7, 8, 9 i 107 § 3 K.p.a. w zw. z art. 126 K.p.a., przez uwzględnienie skargi, mimo że postępowanie administracyjne nie było dotknięte żadną z wad w nim wymienionych, a w szczególności wskutek przyjęcia, że postanowienie Kolegium zostało wydana z naruszeniem ww. przepisów, Wskazując na powyższe okoliczności wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi oraz zasądzenie na rzecz organu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia oraz zasądzenie na rzecz organu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, wg norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że sąd wojewódzki dokonał wadliwie własnych ustaleń faktycznych, jedynie na podstawie uzupełniającego dowodu z dokumentu, który nie pozostawał w związku z oceną legalności zaskarżonego aktu, pomijając materiał dowodowy zgromadzony przez orzekający w sprawie organ administracji. Dokonując rekapitulacji stanu faktycznego sprawy, w której zapadło uchylone przez sąd wojewódzki postanowienie wskazano, że H. M. domagała się uznania jej za stronę postępowania zakończonego decyzją Wójta Gminy Czosnów, a wobec treści jej żądania przywrócenia terminu do wniesienia odwołania zapadło zaskarżone postanowienie. Przywołano ponadto zasadnicze wątki zawarte w uzasadnieniu zakwestionowanego skargą kasacyjną wyroku. Kolegium nie zgadza się z zarzutem sądu wojewódzkiego, jakoby zbędne były dywagacje zawarte w zaskarżonym postanowieniu odnośnie przymiotu strony postępowania u H. M. Sąd a quo dopuścić się miał w ten sposób błędnej wykładni art. 58 § 1 K.p.a., skoro tylko strona może wnieść odwołanie od decyzji. Innymi słowy, skoro skarżąca ubiegając się o przywrócenie terminu odwoławczego nie miałaby legitymacji strony w rozumieniu art. 28 K.p.a., z góry należałoby jej odmówić przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. WSA w Warszawie rozpatrując skargę na postanowienie w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu i stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania rozpoznać miał ponadto sprawę, która mogła być przedmiotem odrębnej skargi sądowoadministracyjnej. Chodzi tu o sprawę wywołaną pismem skarżącej z dnia 23 stycznia 2014 r. załatwioną pismem informacyjnym Kolegium z dnia 1 kwietnia 2014 r. Dopuszczenie dowodu z tego pisma przez sąd pierwszej instancji nie pozostawało w związku z oceną legalności zaskarżonego postanowienia. Sąd wojewódzki dokonał wadliwie własnych ustaleń faktycznych, jedynie na podstawie dowodu uzupełniającego z dokumentu, który nie pozostawał w związku z oceną legalności zaskarżonego aktu, pomijając zgromadzony materiał dowodowy w sprawie, tym samym naruszyć miał wskazane w pkt. II skargi kasacyjnej przepisy postępowania. Podczas rozprawy pełnomocnicy stron podtrzymali stanowiska prezentowane w pismach procesowych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 Ppsa Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W myśl art. 174 Ppsa, skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nie dopatrzywszy się w niniejszej sprawie żadnej z wyliczonych w art. 183 § 2 Ppsa przesłanek nieważności postępowania sądowoadministracyjnego, będąc związanym granicami skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do rozpatrzenia jej zarzutów. Przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 Ppsa, obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych (por. uchwała NSA z dnia 26 października 2009 r., I OPS 10/09, opubl. ONSAiwsa z 2010 r., nr 1, poz. 1). W sytuacji przytoczenia w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia prawa materialnego, jak i naruszenia przepisów postępowania, w pierwszej kolejności Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje zasadniczo ostatnio wymieniony zarzut. Dopiero bowiem po przesądzeniu, że w postępowaniu sądowoadministracyjnym zachowano prawidłowy tok procedury, nie uchybiając jej przepisom w stopniu, który mógłby wpłynąć na wynik sprawy, można przejść – w granicach określonych w skardze kasacyjnej – do ocen o charakterze prawnomaterialnym. Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. A. Jak wynika z motywów zaskarżonego wyroku WSA w Warszawie uwzględnił skargę H. M. uznając, że w sprawie doszło do naruszenia przepisów prawa, o którym mowa w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa poprzez brak uwzględnienia przez SKO w Warszawie faktu, że skarżąca złożyła dwa odrębne wnioski (dwa podania), nie działała w postępowaniu administracyjnym przez profesjonalnego pełnomocnika, nie można zatem wykluczyć, że wydanie zaskarżonego aktu (postanowienia z dnia 8 lipca 2014 r.) stanowiło łączne rozpoznanie obu tych podań, zaś z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia ma nie wynikać, które z tych podań Kolegium rozpoznało. Zdaniem sądu wojewódzkiego organ odwoławczy winien wezwać skarżącą do sprecyzowania wniosku, przy tym wnikliwie rozpoznać czy wniesione podanie aby nie dotyczy wznowienia postępowania. Brak rozpatrzenia całokształtu sprawy, w powiązaniu z wadliwym uzasadnieniem orzeczenia stanowić ma o uchybieniu przepisów art. 7-9 i art. 107 § 3 w zw. z art. 126 K.p.a. w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Stanowisko wyrażone w zaskarżonym wyroku – w ocenie Sądu – odpowiada prawu. B. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nieuzasadniony jest zarzut naruszenia przez sąd pierwszej instancji przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa w zw. z art. 7, 8, 9 i art. 107 § 3 w zw. z art. 126 K.p.a. Niesporne jest, że H. M. podaniem z dnia 23 stycznia 2014 r. domagała się przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta Gminy Czosnów w przedmiocie zezwolenia na usunięcie drzew i krzewów. Niesporne także jest, że żądanie to podtrzymała w podaniu z dnia 25 marca 2014 r. Nie ulega jednak także wątpliwości, że odrębnym pismem skarżąca wnosiła o prowadzenie "postępowania prowadzonego z jej udziałem", w czym słusznie upatrywał sąd wojewódzki możliwości potraktowania tego żądania jako domagania się w istocie wznowienia postępowania zakończonego decyzją Wójta Gminy Czosnów. W realiach tej sprawy Kolegium uchybiło wskazanym w motywach zaskarżonego wyroku zasadom ogólnym postępowania administracyjnego wyrażonym w przepisach art. 7, 8 i 9 K.p.a., skoro nie podjęło czynności zmierzających do wyjaśnienia rzeczywistej woli podmiotu wnoszącego podania, nie udzielając stosownych informacji o okolicznościach faktycznych i prawnych będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Zasadnie też sąd wojewódzki dostrzegł, że na organie odwoławczym spoczywał szczególny obowiązek czuwania nad tym, aby strona nie działająca wówczas przez profesjonalnego pełnomocnika, nie poniosła szkody z powodu nieznajomości prawa. W judykaturze trafnie wskazuje się, że złożenie wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania jest czynnością dyspozytywną strony. O tym, jaki rodzaj pisma strona wnosi do organu, decyduje jej wola. Zaś w sytuacji, gdy treść podania pozostaje nieprecyzyjna, to stosownie do okoliczności faktycznych i prawnych sprawy organ ma obowiązek pouczyć stronę o jej prawach i obowiązkach oraz o skutkach jej czynności i konsekwencjach ewentualnych zaniedbań. Natomiast jeżeli wola strony zawarta w piśmie nie wskazuje, że strona błądzi co do swych zamierzeń, to brak jest podstaw, by zarzucić organowi naruszenie art. 9 K.p.a. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 maja 2013 r., II OSK 2384/11, LEX nr 1329472). Nie jest kwestionowane, że po pierwsze – H. M. wyraziła żądanie przywrócenia jej terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta Gminy Czosnów, a po drugie – że żądanie to podtrzymała wnosząc kolejne podanie w dniu 25 marca 2014 r. Nie można było jednak i nie dostrzec tego, jak słusznie wyeksponował to sąd pierwszej instancji, że skarżąca domagała się w piśmie interwencyjnym "prowadzenia postępowania z jej udziałem" co wskazywałoby, że jej wolą było wznowienie postępowania zakończonego w/w decyzją organu gminy. W tych okolicznościach nie sposób nie zarzucić Kolegium działania niezgodnego z zasadami ogólnymi wyrażonymi w: art. 7 K.p.a., a zobowiązującymi organ administracji publicznej do podejmowania wszelkich niezbędnych czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz do jej załatwienia, uwzględniania z urzędu interesu społecznego i słusznego interesu obywatela, w art. 8 K.p.a. odnośnie prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie uczestników do władzy publicznej oraz w art. 9 K.p.a., z którego wynika nakaz czuwania, aby strona nie poniosła szkody z powodu nieznajomości prawa. Okoliczność, że H. M. w odrębnym podaniu w istocie domagała się, jak to ustalił sąd wojewódzki, naprowadzany w tym zakresie w piśmie pełnomocnika skarżącej już po wniesieniu samej skargi, wznowienia postępowania zakończonego decyzją Wójta Gminy Czosnów, mogło mieć istotne znaczenie dla oceny legalności zaskarżonego postanowienia SKO w Warszawie. Sprecyzowania niewątpliwie wymagało drugie z podań wniesionych przez H. M. w styczniu 2014 r., w którym żądała "prowadzenia postępowania z moim udziałem". Wydanie przedmiotowego postanowienia miało miejsce już po udzieleniu przez Kolegium odpowiedzi pismem z dnia 1 kwietnia 2014 r. na żądanie H. M. "prowadzenia postępowania z moim udziałem". C. Nie jest zasadny zarzut naruszenia przepisu art. 106 § 3 i 5 Ppsa w zw. z art. 233 K.p.c., a sprowadzający się do przeprowadzenia dowodu z dokumentu – odpowiedzi udzielonej przez SKO w Warszawie pismem z dnia 1 kwietnia 2014 r. Zasadnie postąpił sąd wojewódzki przeprowadzając dowód z tego dokumentu, skoro miał on znaczenie z punktu widzenia wyjaśnienia istotnych wątpliwości odnośnie rzeczywistej woli wnoszącej podania do SKO w Warszawie, a przeprowadzenie dowodu z tego dokumentu nie spowodowało nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Zdaje się umykać uwadze Kolegium, że orzeczenia podejmowane przez ten organ, z mocy art. 17 ust. 1 ustawy z 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1659 ze zm.) zapadają w formie decyzji lub postanowień, a zgodnie z art. 18 ust. 1 cyt. ustawy Kolegium orzeka w składzie trzyosobowym. Zarejestrowanie przez Kolegium pod odrębnymi numerami dwóch różnych podań tej samej strony, z których niewątpliwie wynika wspólnie tylko tyle, że H. M. chce zwalczyć oznaczoną decyzję Wójta Gminy Czosnów, wymagało wyjaśnienia sposobu załatwienia każdego z tych podań, także i tego, które nie nastąpiło w formie procesowej, jako właściwej i przewidzianej przepisami cyt. ustawy o samorządowych kolegiach odwoławczych. D. Nie jest zatem także uzasadniony zarzut naruszenia przepisów art. 134 § 1 oraz art. 133 § 1 Ppsa. Sąd nie orzekał w innej sprawie niż wniesiona skarga, uchylając zaskarżone doń postanowienie, wydane na podstawie art. 134 K.p.a. WSA w Warszawie nie wypowiadał się w kwestii bezczynności Kolegium (art. 3 § 2 pkt 8 Ppsa), a ustalając losy podania, w którym skarżąca domagała się "prowadzenia postępowania z moim udziałem" miał na uwadze potrzebę wyjaśnienia rzeczywistej woli strony w aspekcie prawidłowości formy rozpoznania jej żądań. E. W konsekwencji nie jest uzasadniony zarzut błędnej wykładni art. 58 § 1 w zw. z art. 28 K.p.a. W skardze kasacyjnej zaprezentowano wywód, zgodnie z którym podstawową przesłanką "zostawiania instytucji procesowej przywrócenia terminu, jest posiadanie, przez wnioskodawcę ubiegającego się o jej zastosowanie, legitymacji prawnej do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania". Pomijając oczywisty zapewne błąd językowy w powyższym zwrocie (chodziło chyba o "zastosowanie" a nie o "zostawianie" – s. 6 skargi kasacyjnej), WSA w Warszawie za przedwczesne uznał jedynie uwagi Kolegium odnośnie posiadania przez H. M. przymiotu strony postępowania zakończonego decyzją w przedmiocie udzielenia zezwolenia na wycinkę drzew, a to w aspekcie nakazu uprzedniego sprecyzowania przez skarżącą swojej woli. Nie od rzeczy będzie zauważyć, że z mocy art. 12 § 1 K.p.a. obowiązkiem organu jest takie działanie w sprawie, aby posługiwać się możliwie najprostszymi środkami wiodącymi do jej załatwienia. To dodatkowo przekonuje, że zaskarżony wyrok odpowiada prawu. F. Te okoliczności prowadziły do wniosku, że skargę kasacyjną organu należało oddalić na zasadzie art. 184 Ppsa. H. Sąd nie orzekał o wynagrodzeniu pełnomocnika skarżącej, a to z tego względu, że w tej sprawie właściwy jest odpowiednio wojewódzki sąd administracyjny, do którego składa się wniosek o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej (art. 254 § 1 Ppsa).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło