II OSK 1279/20
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2023-04-20
Skład orzekający: Leszek Kiermaszek, Marzenna Linska-Wawrzon, Anna Żak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nieruchomość znajdująca się w sąsiedztwie planowanej inwestycji budowlanej, oddzielona od niej jedynie działką drogową, na której prowadzona jest działalność mogąca oddziaływać na środowisko (w tym potencjalnie stwarzająca ryzyko awarii przemysłowej), znajduje się w obszarze oddziaływania planowanego obiektu budowlanego, a tym samym czy podmiot prowadzący tę działalność posiada status strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że obszar oddziaływania obiektu budowlanego, w rozumieniu przepisów Prawa budowlanego, wyznacza się na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających ograniczenia w zagospodarowaniu terenu. Ocena ta powinna uwzględniać nie tylko wpływ projektowanej inwestycji na otoczenie, ale także wzajemne oddziaływanie istniejących obiektów (w tym zakładów przemysłowych) na planowaną inwestycję. W przypadku, gdy istniejący zakład może oddziaływać na planowaną inwestycję, a przepisy odrębne (np. z zakresu ochrony środowiska) nakładają na niego obowiązki, które mogą wpłynąć na sposób funkcjonowania planowanej inwestycji, nieruchomość tego zakładu może znajdować się w obszarze oddziaływania obiektu, co przyznaje mu status strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę.Stan faktyczny
Zakłady przemysłowe, prowadzące działalność mogącą oddziaływać na środowisko i potencjalnie stwarzającą ryzyko awarii przemysłowej, wniosły odwołanie od decyzji o pozwoleniu na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego, twierdząc, że ich nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji. Wojewoda umorzył postępowanie odwoławcze, uznając, że Zakłady nie są stroną postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Wojewody, uznając, że organy nie rozważyły dostatecznie statusu strony Zakładów. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargi kasacyjne od wyroku WSA, dotyczące błędnej wykładni przepisów określających obszar oddziaływania obiektu i status strony.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi kasacyjne. Zasądzono od R. K. oraz [...] spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w [...] solidarnie na rzecz Zakładów [...] w [...] kwotę 240,00 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Leszek Kiermaszek (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Marzenna Linska-Wawrzon sędzia del. NSA Anna Żak po rozpoznaniu w dniu 20 kwietnia 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skarg kasacyjnych R. K. oraz [...] spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 5 grudnia 2019 r. sygn. akt II SA/Sz 772/19 w sprawie ze skargi Zakładów [...] w [...] na decyzję Wojewody Zachodniopomorskiego z dnia 8 lipca 2019 r. nr AP-2.7840.156.2019.WPA w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego w sprawie pozwolenia na budowę 1) oddala skargi kasacyjne, 2) zasądza od R. K. oraz [...] spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w [...] solidarnie na rzecz Zakładów [...] w [...] kwotę 240,00 (dwieście czterdzieści) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z dnia 5 grudnia 2019 r., sygn. akt II SA/Sz 772/19 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie uwzględnił skargę Zakładów [...] w [...] (dalej określonych jako Zakłady) i uchylił decyzję Wojewody Zachodniopomorskiego z dnia 8 lipca 2019 r., nr AP-2.7840.156.2019.WPA w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego w sprawie pozwolenia na budowę.
Wyrok wydano w następujących okolicznościach stanu faktycznego
i prawnego sprawy:
Decyzją nr 364/2019 z dnia 7 czerwca 2019 r. Starosta [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił R. K. pozwolenia na budowę na działkach nr [...], [...] i [...] w obrębie nr [...] w [...] budynku mieszkalnego wielorodzinnego, trzykondygnacyjnego wraz z niezbędnymi instalacjami oraz drogami wewnętrznymi i parkingami.
Zakłady, które nie zostały uznane za stronę przez Starostę, wniosły odwołanie od tej decyzji do Wojewody Zachodniopomorskiego. Podkreśliły, że prowadzą po przeciwległej do terenu planowanej inwestycji stronie ulicy działalność mogącą niekorzystnie oddziaływać na ludzi, w szczególności ze względu emisję pyłów, związków chemicznych oraz hałasu. Zauważyły, że wydane im pozwolenie na wprowadzanie gazów i pyłów zakłada ich funkcjonowanie w dzielnicy przemysłowej, bez budynków mieszkalnych oraz że w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego dla ich otoczenia przewidziano strefę rozwoju funkcji uciążliwych. W tym kontekście odwołały się do art. 73 ust. 4 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (obecnie Dz. U. z 2022 r. poz. 2556, ze zm.), w którym mowa jest o lokalizacji zakładów stwarzających zagrożenie wystąpienia poważnej awarii przemysłowej w bezpiecznej odległości m.in. od wielorodzinnych budynków mieszkalnych.
Wojewoda Zachodniopomorski powołaną decyzją z dnia 8 lipca 2019 r. umorzył postępowanie odwoławcze. Nawiązując do art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2019 r. poz.1186, ze zm., obecnie Dz. U. z 2023 r. poz. 682, ze zm.; dalej powoływanej jako ustawa), stwierdził, że Zakładom nie przysługuje przymiot strony w niniejszej sprawie, gdyż planowana inwestycja nie spowoduje żadnych ograniczeń w zagospodarowaniu i użytkowaniu należącej do nich nieruchomości, działki nr [...], oddzielonej od terenu inwestycji działką drogową nr [...], ulicą [...]. Nie podzielił zarazem argumentu wskazującego na uciążliwości, jakie działalność Zakładów może za sobą pociągnąć dla przyszłych mieszkańców projektowanego budynku mieszkalnego. Jak zauważył, we wspomnianym pozwoleniu na wprowadzanie gazów i pyłów do powietrza nie dopuszczono przekroczenia poziomów emisji obowiązujących w rozpatrywanym zakresie, wobec czego skutki tej działalności powinny zamykać się z granicach nieruchomości, na jakiej jest ona prowadzona. Zaznaczył też, że wedle decyzji ustalającej warunki zabudowy dla planowanej inwestycji, wiążącej dla organu wydającego pozwolenie na budowę, wokół Zakładów nie wyznaczono strefy, w której obowiązywałby zakaz realizacji zabudowy mieszkaniowej.
Zakłady złożyły na tę decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie. Podtrzymały i rozwinęły racje powołane w odwołaniu, eksponując uciążliwość swojego oddziaływania na zabudowę mieszkaniową, łączącą się z pracą trzyzmianową, także w porze nocnej, a nadto zagrożenia dla zdrowia i dla bezpieczeństwa pożarowego, związane z właściwościami materiałów stosowanych w produkcji: siarki mielonej, kauczuku butadienowo styrenowego oraz pary technologicznej, której wytworzenie wymaga stałego spalania dużych ilości węgla.
Do swojego wcześniejszego stanowiska nawiązał również Wojewoda Pomorski w odpowiedzi na skargę, wnosząc o jej oddalenie.
W uzasadnieniu wyroku z dnia 5 grudnia 2019 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie skonstatował, że organy nie rozważyły dostatecznie, czy Zakłady, będące użytkownikiem wieczystym działki znajdującej się na wprost planowanej inwestycji, na działce sąsiedniej, bo przedzielonej tylko działką drogową, mają w sprawie status strony w rozumieniu art. 28 ust. 2 ustawy, czyli czy ich nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu. Zaakcentował, że stosownie do art. 3 pkt 20 ustawy w brzmieniu znajdującym w sprawie zastosowanie obszar ten wyznacza się na podstawie przepisów odrębnych, także tych zaliczających się do prawa ochrony środowiska, wprowadzających związane z obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowy, terenu. Jego zdaniem należy zatem zbadać, czy przyszła inwestycja nie utrudni dotychczasowego korzystania z innej nieruchomości lub jej użytkowania zgodnie z przeznaczeniem.
Rozwijając tę myśl Sąd w ślad za Zakładami stwierdził, że prowadzone przez nie przedsiębiorstwo produkujące wyroby [...] ma charakter zakładu stwarzającego ryzyko wystąpienia poważnej awarii przemysłowej z uwagi na wykorzystywanie łatwopalnych materiałów grożących samozapłonem i wybuchem. W tym kontekście podzielił pogląd o konieczności uwzględnienia w sprawie art. 73 ust. 4 ustawy - Prawo ochrony środowiska i ustalenia, czy przedsiębiorstwo to stanowi zakład, do którego ma on zastosowanie. Powołał orzecznictwo, w myśl którego pozytywny wynik takich ustaleń przesądza o przyznaniu zakładowi stwarzającemu zagrożenie wystąpienia poważnej awarii statusu strony w postępowaniu w przedmiocie pozwolenia na budowę.
Sąd uznał, że podczas oceny kwestii oddziaływania wzajemnego obu obiektów, tj. istniejącego przedsiębiorstwa i planowanego budynku mieszkalnego, trzeba rozważyć również inne przepisy ustawy - Prawo ochrony środowiska, nakładające na podmioty prowadzące tego rodzaju zakłady obowiązki niezależnie od ich własnych planów i kierunków działalności. Właśnie ze względu na te przepisy i wynikającą z nich możliwość ograniczenia korzystania i zagospodarowania działki Zakładów wypada bowiem przeanalizować, czy działka ta znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji.
Z tych powodów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, ze zm., obecnie Dz. U. z 2023 r. poz. 259; dalej powoływanej jako P.p.s.a.), uchylił zaskarżoną decyzję jako przedwczesną.
R. K. oraz [...] sp. z o.o. w [...], reprezentowani przez pełnomocnika będącego adwokatem, wnieśli – we wspólnym piśmie – skargi kasacyjne od wyroku z dnia 5 grudnia 2019 r., zaskarżając go w całości.
Pełnomocnik zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 28 ust. 2 w związku z art. 3 pkt 20 ustawy, poprzez ich błędną wykładnię skutkującą uznaniem, że przy określeniu podmiotów mających przymiot strony w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę "obszar oddziaływania obiektu w rozumieniu wskazanego wyżej art. 3 pkt 20 należy rozumieć relację nieruchomości sąsiednich w stosunku do planowanej inwestycji". Wyraził jednocześnie przekonanie, że naruszenie to doprowadziło do naruszenia przepisów postępowania, mającego istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., polegającego na jego niezasadnym zastosowaniu i uchyleniu zaskarżonej decyzji.
W oparciu o te podstawy kasacyjne pełnomocnik wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i bądź odrzucenie skargi Zakładów, bądź przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W piśmie z dnia 5 marca 2020 r. pełnomocnik sformułował z kolei wniosek o rozpoznanie sprawy na rozprawie.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor przedstawił motywy Sądu pierwszej instancji, po czym odnośnie do rozważań na temat art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 ustawy stwierdził, że "co do zasady dokonana przez Sąd analiza treści wskazanych przepisów jak i przywołane orzecznictwo jest prawidłowe", lecz Sąd nieprawidłowo określił relację wskazanych przepisów do działek objętych planowaną inwestycją oraz działki na której znajduje się zakład przemysłowy. Następnie dokonał własnej wykładni tych przepisów, akcentując, że obszar oddziaływania obiektu powinien być wyznaczany na podstawie jego indywidualnych cech, przy uwzględnieniu jego rodzaju i charakterystyki oraz wszystkich przepisów odrębnych, które wprowadzają związane z tym konkretnym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu terenu. Powołał orzecznictwo dotyczące tych przepisów i ograniczeń, odnotowując m.in. poglądy, że chodzi o przepisy regulujące relacje projektowanego obiektu względem otoczenia, zmniejszając możliwości zagospodarowania tego orzeczenia, w tym przepisy z zakresu ochrony środowiska.
Pełnomocnik wyraził jednocześnie stanowisko, że obszar oddziaływania w rozumieniu art. 3 pkt 20 ustawy kształtowany jest przez oddziaływanie "projektowanego obiektu budowlanego (objętego pozwoleniem na budowę) względem nieruchomości, a nie odwrotnie". Nie zgodził się z przeciwnym zapatrywaniem Sądu pierwszej instancji, wytykając mu nadto niedostrzeżenie, że organ, jego zdaniem, wykraczając poza swoje obowiązki, zbadał oddziaływanie zakładu na planowaną inwestycję, konstatując, iż ono nie występuje, ponieważ skutki działalności Zakładów zamykają się w granicach należącej do nich nieruchomości.
W kolejnym fragmencie uzasadnienia skargi kasacyjnej jej autor przeprowadził polemikę z racjami podniesionymi przez Zakłady, do których przychylił się Sąd pierwszej instancji. Wskazał, że nieruchomość Zakładów nie graniczy bezpośrednio z terenem inwestycji, ponieważ oddzielona jest od niego drogą. Dalej uznał, że twierdzenia Zakładów na temat uciążliwości i niebezpieczeństw związanych z ich działalnością nie znajdują odzwierciedlenia w rzeczywistości. Zwrócił mianowicie uwagę na koncepcję przebudowy pobliskiego dworca kolejowego, służącą potrzebom nie przemysłu, lecz mieszkańców [...], a także istniejącej i planowanej w okolicy zabudowy mieszkaniowej. Podkreślił, że w sąsiedztwie Zakładów znajduje się już taka zabudowa, która jest rozbudowywana, a nadto szkoła, co przeczy tezom o negatywnym oddziaływaniu Zakładów i ich funkcjonowaniu w przestrzeni o charakterze przemysłowym. Dodał, iż skala działalności Zakładów stale się zmniejsza, wobec czego nie wykonuje się w nich pracy całą dobę.
Zakłady w odpowiedzi na skargi kasacyjne wniosły o ich oddalenie oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych. Nie zgadzając się z ich zarzutami, podtrzymały spostrzeżenia o szkodliwości prowadzonej przez nie działalności.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skargi kasacyjne nie zasługują na uwzględnienie, przy czym w znacznej mierze stanowi to następstwo sposobu, w jaki sformułowano i uzasadniono ich zarzuty.
Odnotować wypada, że zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę jedynie wymienione w § 2 tego przepisu przesłanki nieważności postępowania sądowego. Kontrola instancyjna orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego sprawowana jest zatem wyłącznie w ramach zakreślonych przez podstawy kasacyjne, wskazane i uzasadnione w skardze kasacyjnej. W jej trakcie nie można uwzględnić innych przepisów niż te, które zostały wyraźnie powołane jako naruszone. Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie ani konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, ani uściślać bądź w inny sposób ich korygować, i jest władny uwzględnić wyłącznie powołaną, choćby niedoskonale podstawę prawną, próbując usunąć niektóre jej wady poprzez analizę uzasadnienia środka odwoławczego (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 marca 2023 r., sygn. akt III OSK 1943/21, LEX nr 3503709).
Podstawy rozpoznawanej skargi kasacyjnej dotknięte są mankamentami, które mogą być konwalidowane tą drogą jedynie częściowo. Zakreślono je przede wszystkim zbyt wąsko, pomijając przez to szereg ważnych dla sprawy aspektów, w tym poruszonych w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Przede wszystkim podstawy nie obejmują w istocie przepisów procesowych. Jedyny zarzut proceduralny odniesiono do art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. bez powiązania go z innymi przepisami, w szczególności tymi regulującymi reguły dokonywania ustaleń faktycznych. Co więcej, zarzutowi temu w skardze kasacyjnej nadano niejako wtórny charakter, wyraźnie podkreślając, że stanowi on konsekwencję zarzutu materialnoprawnego. Otóż Sąd pierwszej instancji miał niewłaściwie zastosować przywołany art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, uchylając na jego podstawie zaskarżoną decyzję w wyniku błędnej wykładni art. 28 ust. 2 w związku z art. 3 pkt 20 ustawy. Skarga kasacyjna koncentruje się zatem w rzeczywistości na podniesieniu naruszenia wspomnianych przepisów prawa materialnego. Tymczasem za pomocą tego rodzaju zarzutu nie można skutecznie zwalczać stanu faktycznego, w szczególności niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego oznacza błąd w zakresie subsumcji tego stanu przyjętego przez Sąd pierwszej instancji, nie zaś tego, który skarżący kasacyjnie uznaje za prawidłowy (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 listopada 2022 r., sygn. akt III OSK 4515/21, LEX nr 3438026).
Zarzuty kasacyjne nie zakwestionowały zatem skutecznie podstawy faktycznej zaskarżonego nią wyroku, przez co Naczelny Sąd Administracyjny za punkt odniesienia swoich ocen prawnych musi obrać te same okoliczności co Sąd pierwszej instancji. W efekcie nie może rozstrzygnąć, a nawet ustosunkować się do wątpliwości wyeksponowanych w omawianym zakresie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, które wypada przywołać i traktować jako aktualne. Sąd pierwszej instancji zwrócił zaś uwagę na niejasności dotyczące statusu przedsiębiorstwa prowadzonego przez Zakłady jako zakładu stwarzającego ryzyko wystąpienia poważnej awarii przemysłowej, jego oddziaływania na otoczenie, w tym teren planowanej inwestycji, łączące się z emisją hałasu i niebezpiecznych substancji do powietrza, a także niebezpieczeństwem pożaru czy nagłego wybuchu. Polemika przeprowadzona w tej materii w uzasadnieniu skargi kasacyjnej jest oderwana od jej podstaw, a zatem nieskuteczna. Argumenty podniesione w jej ramach, akcentujące, że zasięg tego oddziaływania zamyka się w granicach nieruchomości zakładów i nie przekracza dopuszczalnych norm, że otoczenie to ma charakter mieszkalny, nie przemysłowy oraz że skala działalności Zakładów stale się zmniejsza, nie mają przecież znaczenia podczas oceny zarzutu błędnej wykładni prawa materialnego.
Zarzut ten trudno uznać za w pełni zrozumiały, przy czym wynika to zarówno z jego redakcji, jak i braku jego spójności z uzasadnieniem skargi kasacyjnej. Już na wstępie uzasadnienia jego autor przyznał przecież, że dokonana przez Sąd analiza treści art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 ustawy jest prawidłowa, precyzując, iż jego zdaniem Sąd "w nieprawidłowy sposób określił relacje wskazanych przepisów do działek objętych planowaną inwestycją oraz działki, na której znajduje się zakład przemysłowy". W świetle tych wyjaśnień skarga kasacyjna zarzuca więc nie tyle błędną wykładnię przepisów prawa materialnego, czyli nieprawidłowe ustalenie ich znaczenia, ile ich niewłaściwe zastosowanie, polegające na wadliwej subsumpcji stanu faktycznego pod ich hipotezę. W tym kontekście odnotowania wypada pogląd, że zarzut błędnej wykładni wymaga wskazania, jakie dyrektywy interpretacyjne przy wykładni danego przepisu zostały naruszone i jakie powinno być jego rozumienie i nie może się sprowadzać do jego niewłaściwego zastosowania, ponieważ są to dwie odrębne formy naruszenia prawa materialnego (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 lipca 2022 r., sygn. akt I OSK 1925/21, LEX nr 3400293).
Rozwijając ten wątek zauważyć warto, że stanowisko prezentowane w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, przynajmniej jeżeli zważyć na powołane w niej orzecznictwo, jest w dużej mierze zbieżne z poglądami Sądu pierwszej instancji. Nawiązano w nim do zapatrywania, że do przepisów odrębnych, na podstawie których wyznacza się obszar oddziaływania obiektu w rozumieniu art. 3 pkt 20 ustawy, należą też przepisy prawa ochrony środowiska, chociaż żadnego zarzutu kasacyjnego nie odniesiono do art. 73 ust. 4 ustawy - Prawo ochrony środowiska, przywołanego przez Sąd w tym kontekście. Poza podstawami kasacyjnymi pozostawiono też Tytuł IV tej ustawy "Poważne awarie", w którym mowa o zakładach o dużym lub zwiększonym ryzyku wystąpienia poważnej awarii przemysłowej, mimo że zagadnienie to było kluczowe podczas rozstrzygania tego, czy Zakładom przysługuje status strony w postępowaniu w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla planowanej inwestycji (zob. prawomocny wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 25 lutego 2021 r., sygn. akt II SA/Sz 403/20).
W skardze kasacyjnej przytoczono natomiast stanowisko, utrzymujące, że wspomniane przepisy odrębne wyznaczają relację projektowanego obiektu budowlanego względem otoczenia, ograniczając możliwość zagospodarowania tego otoczenia, nie dostrzegając, iż jest ona zgodna z twierdzeniami Sądu pierwszej instancji i zarazem sprzeczna z postawioną następnie tezą zasadniczą dla skargi kasacyjnej, bo nawiązującą bezpośrednio do rozwinięcia zarzutu, negującego tę relację. Według niej obszar oddziaływania obiektu to zasięg jego odziaływania na nieruchomości sąsiednie, nie zaś sytuacja odwrotna, która wymagałaby rozważenia wpływu, jaki obiekty już znajdujące się na tych nieruchomościach będą mogły wywrzeć na obiekty projektowane. Problem ten wyczerpuje jednocześnie spór przedstawiony do rozstrzygnięcia Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu, gdyż tylko w tym zakresie zarysowuje się różnica pomiędzy wykładniami art. 28 ust. 2 w związku z art. 3 pkt 20 ustawy, przeprowadzonymi w uzasadnieniach skargi kasacyjnej i zaskarżonego nią wyroku.
Stosownie do treści tego ostatniego przepisu, w brzmieniu znajdującym zastosowanie w sprawie, obszarem oddziaływania obiektu był teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowy, tego terenu. Nie ulega wątpliwości, że planowany obiekt może być źródłem takich ograniczeń w zagospodarowaniu terenu także z tego powodu, iż podmioty prowadzące zakłady zlokalizowane na tym terenie musiałyby podjąć odpowiednie działania, by zapewnić zgodne z prawem współistnienie zakładów z tym obiektem. Realizacja tego obiektu może zmienić dotychczasowe warunki, w jakich te zakłady działają, kształtując prawa i obowiązki wspomnianych podmiotów, np. poprzez konieczność uwzględnienia zabudowy mieszkaniowej, niewystępującej wcześniej w ich otoczeniu. W tym sensie oddziaływanie obiektów już funkcjonujących w otoczeniu inwestycji ma znaczenie dla określenia obszaru jej oddziaływania, a tym samym na wyznaczenie kręgu stron postępowania w sprawie pozwolenia na budowę zgodnie z art. 28 ust. 2 ustawy. W orzecznictwie od dawna zresztą utrwalił się pogląd, że ocena wpływu konkretnej inwestycji na otoczenie obejmuje cały wachlarz zagadnień związanych z oddziaływaniem projektowanego obiektu na nieruchomości znajdujące się w otoczeniu tego obiektu i odwrotnie (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 października 2007 r., sygn. akt II OSK 1321/06, LEX nr 347949). Oddziaływania obiektu nie można więc postrzegać jednostronnie, lecz należy uwzględniać wzajemne interakcje obiektów planowanych i istniejących jako źródło potencjalnych przyszłych ograniczeń nakładanych np. na podmioty prowadzące obecnie instalacje lub zakłady, które mogą oddziaływać na teren danego zamierzenia inwestycyjnego (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 września 2014 r., sygn. akt II OSK 596/13, LEX nr 1572771).
Podsumowując, skarga kasacyjna nie wykazała, że zaskarżony nią wyrok narusza prawo we wskazany w niej sposób. Oznacza to, że organy ponownie powinny rozważyć, czy nieruchomość Zakładów znajduje się w obszarze oddziaływania planowanego obiektu, a co za tym idzie, czy przysługuje im status strony w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę. Wymaga to zbadania przyszłego oddziaływania przedsiębiorstwa zlokalizowanego na tej nieruchomości na obiekt, który ma być na podstawie tego pozwolenia zrealizowany, pod kątem ewentualnych ograniczeń, jakie w oparciu o przepisy odrębne mogą być na Zakłady w tej materii nałożone. Nie można przy tym tracić z pola widzenia ustaleń poczynionych w postępowaniu, w którym wydano decyzję ustalającą warunki zabudowy dla tego obiektu, wiążącą przecież dla organu podejmującego decyzję w przedmiocie pozwolenia na budowę.
Z tych powodów Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 P.p.s.a., skargi kasacyjne oddalił.
O kosztach orzeczono stosownie do art. 204 pkt 2 P.p.s.a.
Mimo że wnoszący skargi kasacyjne wnosił o ich rozpoznanie na rozprawie, sprawę rozpoznano na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów, zgodnie z zarządzeniem Przewodniczącego z dnia 23 stycznia 2023 r. wydanym w oparciu o art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2021 r. poz. 2095, ze zm.). Stronom umożliwiono jednocześnie złożenie dodatkowych pism prezentujących stanowisko w rozpoznawanej sprawie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło