II OSK 1414/18

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2021-01-26

Skład orzekający: Małgorzata Miron, Robert Sawuła, Marzenna Linska-Wawrzon

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zwłoka w wydaniu pozwolenia na budowę, spowodowana oczekiwaniem na zwrot egzemplarzy projektu budowlanego przez inwestora lub oczekiwaniem na jego oświadczenie woli co do cofnięcia wniosku, może być kwalifikowana jako opóźnienie z przyczyn niezależnych od organu, które nie wlicza się do terminu wydania decyzji?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zwłoka w wydaniu pozwolenia na budowę, wynikająca z oczekiwania na zwrot egzemplarzy projektu budowlanego lub na oświadczenie inwestora o cofnięciu wniosku, nie może być kwalifikowana jako opóźnienie z przyczyn niezależnych od organu. Organ administracji ma obowiązek działać sprawnie i szybko, a także świadomość biegu terminu ustawowego do załatwienia sprawy oraz konsekwencji jego przekroczenia. W przypadku śmierci strony, organ powinien rozważyć zawieszenie postępowania, co wlicza się do terminu. Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie, a zaskarżony wyrok odpowiadał prawu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na Starostę za zwłokę w wydaniu pozwolenia na budowę. Wojewoda ustalił 279-dniową zwłokę, a Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy postanowienie. Starosta kwestionował zasadność kary, argumentując, że opóźnienie wynikało z przyczyn niezależnych od niego, takich jak oczekiwanie na oświadczenie inwestora o cofnięciu wniosku czy zakończenie postępowania spadkowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę Starosty, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 26 stycznia 2021 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Miron Sędziowie: sędzia NSA Robert Sawuła (spr.) sędzia NSA Marzenna Linska-Wawrzon po rozpoznaniu w dniu 26 stycznia 2021 roku na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Starosty [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 lutego 2018 r., sygn. akt VII SA/Wa 1017/17 w sprawie ze skargi Starosty [...] na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lutego 2017 r. znak [...] w przedmiocie nałożenie kary pieniężnej oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z 21 lutego 2018 r., VII SA/Wa 1017/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny (powoływany dalej jako: WSA) w Warszawie oddalił skargę Starosty [...] na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (GINB) z [...] lutego 2017 r., znak [...], w przedmiocie nałożenie kary pieniężnej. Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy: Jak wynika z ustaleń sądu wojewódzkiego, decyzją z [...] września 2014 r. Starosta [...] odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, natomiast Wojewoda [...] decyzją z [...] listopada 2014 r., w wyniku rozpatrzenia odwołania M.G., uchylił w/w decyzję Starosty w całości i przekazał mu sprawę do ponownego rozpatrzenia. Powyższa decyzja Wojewody [...] wpłynęła, wraz z aktami sprawy, do Starosty [...] w dniu 27 listopada 2014 r. Kolejno w wyroku wskazano, że w dniu 22 grudnia 2014 r. do Starostwa Powiatowego w [...] wpłynęło pismo Wojewody [...] z 16 grudnia 2014 r., stanowiące odpowiedź na wniosek Starosty z 2 grudnia 2014 r. o jego wyłączenie od załatwienia przedmiotowej sprawy. W piśmie tym organ wojewódzki wyjaśnił, że brak było podstaw do wyłączenia i wyznaczenia innego organu do załatwienia wniosku o pozwolenie na budowę dla odnośnej inwestycji. Pismem z 5 stycznia 2015 r. Starosta [...] zawiadomił strony o postępowaniu, możliwości zapoznania się z dokumentami, uzupełnienia materiału dowodowego oraz składania wyjaśnień, w terminie 7 dni od dnia doręczenia zawiadomienia. Następnie sąd pierwszej instancji wskazał, że pismem z 25 listopada 2015 r. Starosta [...] wezwał M. G. (inwestor) do zwrotu 3 egzemplarzy projektu budowlanego, które wpłynęły do organu w dniu 7 grudnia 2015 r., przy piśmie pełnomocnika inwestora z 4 grudnia 2015 r. W wyroku przytoczono dalej, że decyzją z [...] grudnia 2015 r., Nr [...], znak: [...], Starosta [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił inwestorowi pozwolenia na rozbudowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego oraz przebudowę istniejących przyłączy wodno-kanalizacyjnych, gazowych i elektrycznych, na działkach nr [...],[...],[...],[...], obręb [...]. Wojewoda [...] ustalił, że całe postępowanie w sprawie wydania pozwolenia na budowę trwało 376 dni. Od tego okresu organ wojewódzki odjął 65 dni, okres czasu wynikający z terminu na wydanie decyzji, określonego w art. 35 ust. 6 pkt 1 ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. 2016, poz. 290 ze zm., uPb) oraz: - 20 dni (tj. okres między 2 grudnia a 22 grudnia 2014 r.) w związku z wystąpieniem Starosty [...] w przedmiocie wyłączenia organu, i - 12 dni (okres od 25 listopada do 7 grudnia 2015 r.), tj. czas oczekiwania na odpowiedź inwestora na pismo Starosty oraz zwrot egzemplarzy projektu budowlanego. W następstwie Wojewoda [...] w postanowieniu z 12 grudnia 2016 r. nakładającym na Starostę [...], na podstawie art. 35 ust. 6 i 7 uPb, karę pieniężną w wysokości 139.500 zł, wyliczył, że organ powiatowy dopuścił się 279- dniowej zwłoki w wydaniu decyzji kończącej postępowanie administracyjne. Zażalenie na powyższe postanowienie wniósł Starosta [...]. Dalej przywołano, że GINB – powołanym na wstępie postanowieniem z [...] lutego 2017 r. – utrzymał w mocy postanowienie organu I instancji. Organ centralny odnosząc się do zarzutów zażalenia wskazał, że niezasadne jest twierdzenie Starosty o pozostawaniu przezeń od 30 stycznia 2015 r. w słusznym i uzasadnionym przekonaniu, że wolą inwestora było cofnięcie złożonego wniosku, ponieważ pismo to dotyczyło zawarcia porozumienia – ugody w zakresie wycofania wniosku z 6 lipca 2012 r. o wydanie pozwolenia na budowę dla przedmiotowej inwestycji. W ocenie GINB argumentacja Starosty, uzasadniającego zaniechanie podjęcia działań dotyczących ustalenia kręgu spadkobierców po zmarłej jednej ze stron postępowania, nie może stanowić, w świetle art. 7, art. 10 i art. 97 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. 2017, poz. 1257, K.p.a.), podstawy do uznania zachowania organu za prawidłowe. Za nietrafne organ II instancji uznał wyjaśnienia organu powiatowego odnoszące się do zaniechania przez wnioskodawcę przedłożenia postanowienia o nabyciu spadku, gdyż to na organie administracji architektoniczno-budowlanej ciąży obowiązek właściwego prowadzenia postępowania administracyjnego i przestrzegania zasad określonych w K.p.a. Niepodjęcie zaś działań oznacza, że okresu od powzięcia informacji o śmierci E. G. "w marcu 2015 r." do "8.06.2015 r.", w którym wpłynęło do akt postępowania postanowienie Sądu Rejonowego w [...], nie można odliczyć na podstawie art. 35 ust. 8 uPb od czasu trwania całego postępowania w analizowanej sprawie. Również za nietrafne GINB uznał wyjaśnienia żalącego się dotyczące niemożliwości wydania decyzji z uwagi na wniosek inwestora z 27 października 2015 r. o ukaranie organu w trybie art. 35 ust. 6 uPb, ponieważ wniosek ten został przekazany do Wojewody [...] przy piśmie z 1 grudnia 2015 r. wraz z "wydrukiem historii życia sprawy" bez załączenia akt administracyjnych. O akta sprawy Wojewoda wystąpił w dniu 21 stycznia 2016 r., a więc już po wydaniu decyzji o pozwoleniu na budowę. Ponadto z analizy całości dokumentacji wynika, że Starosta [...] posiadał nieprzerwanie jeden egzemplarz projektu budowlanego, dlatego też mógł procedować w sprawie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę, nie czekając na dostarczenie przez inwestora pozostałych egzemplarzy projektu budowlanego. Skargę na postanowienie GINB wniósł Starosta [...]. Skarżący zarzucił naruszenie: - art. 35 ust. 6 pkt 1 uPb, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że wydając decyzję Nr [...] Starosta [...] dopuścił się zwłoki, podczas gdy decyzja w przedmiotowej sprawie została wydana z opóźnieniem, z przyczyn nie leżących po jego stronie; - art. 35 ust. 8 uPb, poprzez nieodliczenie, przy ustalaniu terminu, w jakim wydana została przez Starostę [...] decyzja nr [...] oraz rozstrzyganiu czy doszło do zwłoki przy jej wydawaniu, czasu opóźnienia spowodowanego okolicznościami, za które Starosta nie ponosi odpowiedzialności. W odpowiedzi na skargę GINB wniósł o jej oddalenie. Opisanym na wstępie wyrokiem WSA w Warszawie oddalił skargę. W motywach tego orzeczenia sąd wojewódzki stwierdził, że decyzja kończąca postępowanie została wydana z 291-dniowym uchybieniem terminu określonego w art. 35 ust. 6 pkt 1 uPb (376 dni (długość całego postępowania) – 65 dni (maksymalny czas przewidziany przez ustawodawcę na wydanie decyzji wynikający z art. 35 ust. 6 pkt 1 uPb) – 20 dni (okres wystąpienia o wyłączenie Starosty i wskazanie innego organu do rozpoznania sprawy) = 291 dni). Mimo takich ustaleń okoliczności sprawy prawidłowo GINB nie mógł podjąć rozstrzygnięcia innego niż zawarte w postanowieniu (w wyroku oczywiście omyłkowo wskazano, że w "decyzji" – uwaga Sądu) Wojewody, tj. o 279-dniowym uchybieniu terminu określonego w art. 35 ust. 6 pkt 1 uPb. Zdaniem sądu pierwszej instancji różnica w o 12 dni w mniejszym stwierdzeniu uchybienia terminu przez organ I instancji w stosunku do rzeczywistego uchybienia czasowego stwierdzonego przez organ II instancji wynika z odliczenia przez Wojewodę dodatkowo jeszcze 12 dni. Wynika to z odliczenia przez Wojewodę okresu od wydania pisma z 25 listopada 2015 r. przez Starostę [...] do 7 grudnia 2015 r., w którym inwestor zwrócił do organu 3 egzemplarze projektu budowlanego. W ocenie sądu wojewódzkiego słusznie organ II instancji wskazał, że odliczanie powyższych 12 dni było niezasadne, ponieważ Starosta [...] w ich trakcie dysponował projektem budowlanym, co prawda w jednym egzemplarzu, jednakże mógł procedować w sprawie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę, nie czekając na dostarczenie przez inwestora pozostałych egzemplarzy projektu budowlanego. W motywach wyroku wskazano na zakaz pogarszania sytuacji prawnej podmiotu korzystającego ze środka zaskarżenia, czym uzasadniono podzielenie stanowiska organu wyrażonego w "zaskarżonej decyzji" (s. 10). Sąd nie podzielił stanowiska skarżącego Starosty, że odliczeniu od terminu załatwienia sprawy powinien podlegać okres czasu, w którym organ powiatowy trwał w przekonaniu, że inwestor chce cofnąć źródłowy wniosek o wydanie pozwolenia na budowę, nadto okres oczekiwania na zakończenie postępowania o stwierdzeniu nabycia spadku po zmarłej stronie. Za nie usprawiedliwiające zwłokę w załatwieniu sprawy sąd a quo potraktował także czas oczekiwania na zwrot przez inwestora egzemplarzy projektu budowlanego. Podobnie oceniono okoliczności zmian kadrowych w starostwie powiatowym. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł Starosta [...] – zastępowany przez profesjonalnego pełnomocnika, zaskarżając go w całości. Na podstawie art. 176 § 1 pkt 2 w zw. z art. 174 pkt 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2017, poz. 1369 ze zm., Ppsa) wyrokowi temu skarżący kasacyjnie zarzuca naruszenie prawa materialnego, tj.: art. 35 ust. 6 pkt 1 uPb przez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że Starosta [...] dopuścił się zwłoki w wydaniu decyzji w wymiarze 279 dni, podczas gdy wydanie decyzji w przedmiotowej sprawie nastąpiło z opóźnieniem, a zatem z przyczyn nieleżących po stronie Starosty, art. 35 ust. 8 uPb przez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu za prawidłowe wliczenia do terminu, w jakim wydana została przez Starostę [...] decyzja, okresów opóźnień spowodowanych okolicznościami niezależnymi od Starosty, art. 33 ust. 2 pkt 1 w zw. z art. 34 ust. 4a uPb przez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że niedysponowanie przez Starostę [...] wszystkimi egzemplarzami projektu budowlanego nie uniemożliwiało merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy, podczas gdy prawidłowa wykładnia ww. przepisów prowadzi do wniosku, iż zatwierdzeniu przez organ administracji architektoniczno-budowlanej w drodze decyzji administracyjnej podlega każdy z egzemplarzy projektu budowlanego, a zatem wydanie decyzji w sprawie nie było możliwe aż do czasu uzyskania brakujących egzemplarzy dokumentacji projektowej, - co w konsekwencji skutkowało naruszeniem art. 151 Ppsa przez oddalenie skargi, która winna zostać uwzględniona na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) Ppsa. Mając na uwadze powyższe zarzuty, na podstawie art. 176 § 1 pkt 3 oraz art. 203 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 Ppsa, skarżący kasacyjnie Starosta wnosi o: 1. uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi poprzez uchylenie zaskarżonego postanowienia GINB oraz poprzedzającego go postanowienia Nr [...] Wojewody [...] z [...] grudnia 2016 r. i umorzenie postępowania, ewentualnie - uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie, 2. zasądzenie od organu na rzecz Starosty [...] zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Ponadto wniesiono o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że wbrew zaakceptowanemu przez WSA w Warszawie stanowisku organu II instancji, decyzja Nr [...] nie została wydana z 279-dniową zwłoką, a "jedynie z opóźnieniem", które było następstwem okoliczności niezawinionych przez Starostę [...] i od niego niezależnych. W tym kontekście przypomina się, że w odpowiedzi na zawiadomienie Starosty z 5 stycznia 2015 r. o ponownym wszczęciu postępowania w sprawie wniosku o wydanie pozwolenia na rozbudowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego oraz przebudowę przyłączy, inwestor pismem z 30 stycznia 2015 r., wskazał na bezzasadność dalszego prowadzenia postępowania i jednoznacznie wyraził gotowość jego zakończenia poprzez cofnięcie złożonego wniosku. Pismem z 13 lutego 2015 r. Starosta [...] przedstawił wnioskodawcy swoje stanowisko w tej sprawie, zwracając się jednocześnie o rozważenie kwestii cofnięcia wniosku. Inwestor zaniechał co prawda udzielenia pisemnej odpowiedzi na ww. pismo, jednakże kilkukrotnie spotkał się ze Starostą w siedzibie Starostwa Powiatowego w [...] celem uzgodnienia sposobu zakończenia sprawy. Znamiennym ma być bowiem, że w następstwie ewentualnego cofnięcia wniosku Starosta byłby zobowiązany do wydania na podstawie art. 105 § 1 K.p.a. decyzji o umorzeniu postępowania, a zatem koniecznym i w pełni uzasadnionym było ustalenie woli wnioskodawcy w sposób pewny. Skarżący kasacyjnie organ powiatowy nie podziela stanowiska sądu pierwszej instancji, że niedysponowanie wszystkimi egzemplarzami projektu budowlanego nie stanowiło przeszkody dla terminowego rozpoznania wniosku, jak również stanowiska tegoż sądu w kwestii oczekiwania organu na informację o zakończeniu postepowania o stwierdzenie nabycia spadku po zmarłej stronie – E. G. Również zmiany kadrowe w Starostwie Powiatowym w [...] miały znaczenie dla oceny prawidłowości działania organu powiatowego, w tym aspekcie wskazano, że przy poprzedniej obsadzie kadrowej Wojewoda trzykrotnie uchylał decyzje wydawane z upoważnienia ówczesnego starosty. Z ostrożności procesowej w skardze kasacyjnej wywodzi się, że należałoby ewentualnie przyjąć znacznie krótszy, niż uczyniły to organy, a zaakceptował WSA w Warszawie, okres zwłoki w wydaniu decyzji, a w konsekwencji orzeczona kara powinna być znacznie niższa. WSA w Warszawie nie uwzględnił – zawartego w skardze kasacyjnej – wniosku złożonego w trybie art. 179a Ppsa, o uwzględnienie przez ten sąd środka odwoławczego. W piśmie procesowym z 23 lipca 2020 r. GINB wyraził zgodę na rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym, zaś w piśmie z 30 lipca 2020 r. taką zgodę wyraził pełnomocnik skarżącego kasacyjnie organu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 Ppsa Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W myśl art. 174 Ppsa, skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nie dopatrzywszy się w niniejszej sprawie żadnej z wyliczonych w art. 183 § 2 Ppsa przesłanek nieważności postępowania sądowoadministracyjnego, będąc związany granicami skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do rozpatrzenia jej zarzutów. W ocenie Sądu skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, a zaskarżone orzeczenie – mimo częściowo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu (art. 184 Ppsa). W motywach zaskarżonego wyroku na s. 10 zawarto następujące sformułowanie "Z powyższych względów zaskarżone postanowienie jak i postanowienie je poprzedzające są wadliwe i podlegają uchyleniu". Z kontekstu całego uzasadnienia tegoż wyroku wynika, że fraza ta została prawdopodobnie przekopiowana z projektu innego uzasadnienia orzeczenia sądu administracyjnego i stanowi raczej wyraz niestarannego sporządzenia uzasadnienia wyroku (na co zdają się wskazywać inne niedokładności językowe – zamiast "zawieszenia" w uzasadnieniu skarżonego wyroku posłużono się określeniami "zwieszenia" (s.11) i "zawiedzenia" (s. 12)). Niestaranności autora uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie prowadzą jednak do wniosku, że odpowiada on prawu, zwłaszcza że w skardze kasacyjnej nie podniesiono zarzutu naruszenia art. 141 § 4 Ppsa, co z kolei pozwala przyjąć, że jego motywy były dla strony korzystającej ze środka odwoławczego w pełni zrozumiałe. Uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej (art. 193 zd. 2 Ppsa). A. Skarga kasacyjna została oparta na zarzucie naruszenia przepisów prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie art. 35 ust. 6 pkt 1 i art. 35 ust. 8 uPb oraz błędną wykładnię art. 33 ust. 2 pkt 1 w zw. z art. 34 ust. 4a uPb, co w konsekwencji prowadzić miało do naruszenia art. 151 Ppsa wskutek oddalenia skargi, nie zaś jej uwzględnienia na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) Ppsa. Tak ujęte podstawy kasacyjne nie są usprawiedliwione. B. Istota sprawy sprowadza się do oceny trafności wyroku sądu a quo, który oddalając skargę na postanowienie GINB, w istocie zaakceptował stanowisko organu centralnego utrzymującego w mocy postanowienie Wojewody [...], wymierzającego Staroście [...] karę pieniężną z tytułu braku załatwienia sprawy o wydanie pozwolenia na budowę, w ustawowym terminie, a ze zwłoką w wymiarze 279 dni. Skarżący kasacyjnie nie kwestionuje ustaleń faktycznych poczynionych w postępowaniu administracyjnym. Niesporne przeto jest, że w sprawie o wydanie pozwolenia na budowę termin do jego wydania należało liczyć od 28 listopada 2014 r. (dzień następny po zwrocie akt administracyjnych przez Wojewodę [...]), a jego bieg zakończył się wydaniem pozwolenia na budowę w dniu [...] grudnia 2015 r. W myśl art. 35 ust. 6 uPb "W przypadku gdy organ administracji architektoniczno-budowlanej nie wyda decyzji w sprawie pozwolenia na budowę: 1) w terminie 65 dni od dnia złożenia wniosku o wydanie takiej decyzji albo 2) w zakresie realizacji inwestycji kolejowej, w terminie 45 dni od dnia złożenia wniosku o wydanie takiej decyzji - organ wyższego stopnia wymierza temu organowi, w drodze postanowienia, na które przysługuje zażalenie, karę w wysokości 500 zł za każdy dzień zwłoki. Wpływy z kar stanowią dochód budżetu państwa". Z kolei art. 35 ust. 8 uPb określa, że "Do terminu, o którym mowa w ust. 6, nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa do dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony, albo z przyczyn niezależnych od organu". Nie jest przeto sporne, że Starosta [...] kontynuując – po uprzednim wydaniu przez Wojewodę tzw. decyzji kasacyjnej połączonej ze zwrotem sprawy – nie podejmował czynności, dla których przepisy prawa przewidują określone terminy, ani też nie zawieszał postępowania, mimo, że w sprawie – na co trafnie wskazywał sąd pierwszej instancji – należało rozważyć takie działanie wskutek śmierci jednej ze stron postępowania (E. G.). Skarżący kasacyjnie organ powiatowy usiłuje naprowadzać, że wpierw inwestor rozważać miał cofnięcie wniosku o wydanie pozwolenia na budowę, a organ oczekiwał na jego jasną deklarację woli w tym względzie, zaś dalsze powstrzymanie się od wydania decyzji merytorycznej było wywołane oczekiwaniem na zakończenie postępowania o stwierdzenie nabycia spadku po zmarłej stronie. Te okoliczności – w ocenie skarżącego kasacyjnie – świadczyć mają, że należy je kwalifikować w rozumieniu art. 35 ust. 8 uPb jako okresy opóźnień z przyczyn niezależnych od organu. Stanowisko to jest nietrafne. C. Słusznie co do reguły Starosta wywodzi, że wobec oświadczenia inwestora wyrażonego w piśmie z 30 stycznia 2015 r. i odczytania go jako gotowości do wycofania źródłowego wniosku o wydanie pozwolenia na budowę, winien prowadzić postępowanie w sposób uwzględniający dyrektywy z zasad ogólnych postępowania administracyjnego, a wynikające z art. 8 i 10 K.p.a. Rzecz jednak w tym, że Starosta (jak również działający w przedmiotowej sprawie z jego upoważnienia pracownik starostwa powiatowego), jako organ administracji publicznej musiał jednocześnie mieć świadomość własnych obowiązków wynikających z innych przepisów Kodeksu, a to przede wszystkim z art. 12 § 1 K.p.a., tj. obowiązku działania w sprawie wnikliwie i szybko, przy posługiwaniu się środkami możliwie najprostszymi prowadzącymi do jej załatwienia. Winien także mieć świadomość biegu terminu ustawowego do załatwienia sprawy (art. 35 § 3 K.p.a.), jak również konstrukcji zawartej w art. 35 ust. 6 uPb, mającej charakter sankcyjny wobec organu, który nie wydał pozwolenia na budowę w tam określonym, ustawowym terminie. Winien także organ mieć świadomość, że śmierć strony w toku postępowania, w oznaczonych warunkach skutkuje nakazem zawieszenia postępowania (art. 97 § 1 pkt 1 K.p.a.), a okresu zawieszenia nie uwzględnia się do biegu terminu, ujętego w art. 35 ust. 6 pkt 1 w zw. z art. 35 ust. 8 uPb. Tłumaczenie w skardze kasacyjnej charakteru opóźnienia w załatwieniu sprawy, odbywaniem przez organ spotkań z inwestorem, jak również dowiedzenia się o śmierci jednej ze stron przy okazji innego postępowania, nie czyni uzasadnionym zarzutów niewłaściwego zastosowania art. 35 ust. 6 pkt 1 i art. 35 ust. 8 uPb. Organ powiatowy dopuścił się zwłoki, nie dokonując jednoznacznej kwalifikacji oświadczenia woli inwestora, a jego stanowisko w tym względzie wyrażone w skardze kasacyjnej jest wewnętrznie sprzeczne. O ile bowiem sformułowano by wezwanie wobec inwestora do jednoznacznego określenia swej woli, pod oznaczonym rygorem uznania, że jest to cofnięcie źródłowego wniosku o wydanie pozwolenia na budowę, działanie takie skutkowałoby nakazem wydania decyzji o umorzeniu postępowania. Skoro organ powiatowy nie wydał takiej decyzji, to musiał mieć świadomość upływającego terminu do wydania merytorycznej decyzji w sprawie, a także konsekwencje wynikające z konstytucyjnej zasady praworządności (art. 7 Konstytucji RP), które na gruncie przedmiotowej sprawy wiążą się z obowiązkiem właściwego organu wymierzenia kary pieniężnej za zwłokę w wydaniu pozwolenia na budowę. D. Na marginesie powyższych uwag wypadnie zauważyć, że z mocy ustawy z 21 listopada 2008 r. o pracownikach samorządowych (Dz. U. 2019, poz. 1282), pracownik samorządowy zatrudniony na stanowisku urzędniczym ślubuje m. in. "sumienne wykonywanie" powierzonych mu zadań, do jego obowiązków należy m. in. "wykonywanie zadań sumiennie, sprawnie i bezstronnie", sam zaś korpus tego rodzaju pracowników przewidziany jest do rzetelnego i bezstronnego wykonywania zadań publicznych przez samorząd powiatowy. Podnoszenie przeto w skardze kasacyjnej argumentacji dotyczącej personaliów zatrudnionych w Starostwie Powiatowym pracowników odpowiedniej komórki organizacyjnej w realiach kontrolowanej sprawy jest całkowicie bezskuteczne, za dobór odpowiednich pracowników odpowiedzialność spoczywa wszak na kierowniku zakładu pracy, którym z urzędu jest starosta powiatowy. E. Nie jest skuteczny – w realiach kontrolowanej sprawy – zarzut błędnej wykładni art. 33 ust. 2 pkt 1 w zw. z art. 34 ust. 4a uPb. Z pierwszego z tych przepisów wynika m. in., że do wniosku o pozwolenie na budowę należy dołączyć cztery egzemplarze projektu budowlanego, z kolei przepis art. 34 ust. 4a uPb określa, że "Zatwierdzeniu podlegają cztery egzemplarze projektu budowlanego, z których dwa egzemplarze przeznaczone są dla inwestora, jeden egzemplarz dla organu zatwierdzającego projekt oraz jeden egzemplarz dla właściwego organu nadzoru budowlanego". Rzecz w tym, że sąd pierwszej instancji nie dokonywał w zaskarżonym wyroku wykładni przywołanych przepisów, ograniczając się do stwierdzenia, że uznaje za niezasadne, wskazywane w skardze, przeszkody w terminowym rozpoznaniu wniosku, polegające m. in. na konieczności oczekiwania na zwrócenie przez inwestora 3 egzemplarzy projektu budowlanego. Dodatkowo wywodził, że okres oczekiwania na zwrot tych egzemplarzy projektu budowlanego, nie podlega odliczeniu w trybie art. 35 ust. 8 uPb. Nawet w przypadku, gdyby Sąd Naczelny nie podzielił tego stanowiska, to okres oczekiwania przez Starostę [...] na zwrot 3 egzemplarzy projektu budowlanego został odliczony przez GINB od przyjętego przez organ I instancji wyliczenia terminu załatwiania przedmiotowej sprawy administracyjnej. Uwzględniono bowiem okres podlegający odliczeniu – od 25 listopada 2015 r. (wezwanie przez organ powiatowy inwestora o zwrot 3 egzemplarzy projektu budowlanego) do 7 grudnia 2015 r. (dokonanie przez stronę żądanej czynności). F. Z tych względów i działając na podstawie art. 184 Ppsa, skoro zaskarżony wyrok odpowiada prawu, skargę kasacyjną oddalono.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło