II OSK 1492/07
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2008-11-27
Skład orzekający: Jan Paweł Tarno, Zdzisław Kostka, Małgorzata Stahl
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ ochrony środowiska, uzgadniając decyzję o warunkach zabudowy, powinien badać interes prawny osób, których działki nie graniczą bezpośrednio z terenem inwestycji, ale mogą być narażone na jej oddziaływanie?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że organ administracji ma obowiązek ustalić krąg stron postępowania, a odmowa uznania za strony osób, które nie wykazały bezpośredniego sąsiedztwa nieruchomości, bez zbadania ich interesu prawnego wynikającego z prawa materialnego, jest przedwczesna. Sąd pierwszej instancji prawidłowo uchylił postanowienie o umorzeniu postępowania zażaleniowego, ponieważ organ odwoławczy nie zbadał należycie, czy postępowanie dotyczy interesu prawnego lub obowiązku skarżących, co narusza zasady postępowania administracyjnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie o umorzeniu postępowania zażaleniowego w sprawie uzgodnienia decyzji o warunkach zabudowy dla budowy stacji bazowej telefonii komórkowej. Kolegium umorzyło postępowanie, uznając, że osoby wnoszące zażalenie, mimo wezwania, nie wykazały swojego interesu prawnego lub obowiązku, ponieważ ich działki nie graniczyły bezpośrednio z terenem inwestycji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił to postanowienie, uznając, że organ nie zbadał należycie interesu prawnego skarżących. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną od wyroku WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jan Paweł Tarno Sędziowie sędzia NSA Zdzisław Kostka /spr./ sędzia NSA Małgorzata Stahl Protokolant Marcin Sikorski po rozpoznaniu w dniu 27 listopada 2008 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej [...] Sp. z o.o. z siedzibą w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 7 maja 2007 r., sygn. akt II SA/Kr 55/03 w sprawie ze skarg Z. N., A. D., J. D., D. S., E. K., J. S., Z. P., J. C., R. G., M. W. i D. G. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia [...] grudnia 2002 r., nr Kol. Odw. [...] w przedmiocie umorzenia postępowania zażaleniowego oddala skargę kasacyjną
Zaskarżonym wyrokiem z 7 maja 2007 r. w sprawie o sygnaturze II SA/Kr 55/03 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie na skutek skargi Z. N., A. D., J. D., D. S., E. K., J. S., Z. P., J. C., R. G., M. W. i D. G. uchylił postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z [...] grudnia 2002 r. o umorzeniu postępowania zażaleniowego w sprawie uzgodnienia decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu przez organ ochrony środowiska.
Z uzasadnienia wyroku Sądu pierwszej instancji wynika, że Sąd ten orzekał w następującym stanie sprawy.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie postanowieniem z [...] grudnia 2002 r. umorzyło postępowanie zażaleniowe wywołane wniesieniem przez Z. N., R. G., M. W., E. K., Z. P., A. G., D. G., J. C., D. S. oraz J. S. zażalenia od postanowienia Prezydenta Miasta Krakowa z [...] czerwca 2002 r., o uzgodnieniu decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu dla przedsięwzięcia polegającego na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej na działce nr [...] przy ul. [...] w zakresie ochrony środowiska.
Uzasadniając postanowienie organ administracji wskazał, że wobec tego, iż wnoszący zażalenie nie brali udziału w postępowaniu w sprawie wydania postanowienia, które zaskarżyli, to zostali wezwani do wykazania, że planowana stacja bazowa telefonii komórkowej dotyczy ich interesu prawnego lub obowiązku, to jest wykazania, w jaki sposób inwestycja ta wpływa na ich prawa i obowiązki oraz wykazania na czym ma polegać jej oddziaływanie. Z uzyskanych odpowiedzi wynikało, że D. S., Z. N. oraz R. G. są właścicielami nieruchomości, odpowiednio działki nr [...], działki nr [...] oraz działki nr [...], zaś Z. P. i E. K. przysługują bliżej nieokreślone prawa do działki nr [...]. Dalej Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło, że inwestycja ma być realizowana na działce nr [...] i właściciele działek bezpośrednio z nią sąsiadujących byli stronami postępowania. Natomiast działki nr [...], nr [...], nr [...] oraz nr [...] nie leżą w bezpośrednim sąsiedztwie działki nr [...]. Z tego względu oraz dlatego, że mimo wezwania skarżący nie wykazali, że planowana inwestycja w inny sposób dotyczy ich interesu prawnego lub obowiązku Samorządowe Kolegium Odwoławcze uznało, że nie są oni stronami postępowania.
W skardze na to postanowienie Z. N. twierdziła, że działka nr [...], której jest właścicielką, przylega bezpośrednio do działki nr [...]. Oddziela je jedynie ulica [...], co jednakże w ocenie skarżącej nie sprawia, aby można było mówić, iż nie sąsiadują z sobą bezpośrednio. Podniosła też, że przyjęcie, iż oddziaływanie elektromagnetyczne dotyczy tylko działek bezpośrednio sąsiadujących jest wynikiem niedokładnego zbadania sprawy.
Pozostali skarżący, którzy wnieśli odrębną skargę, podnosili, że nawet jeżeli ich działki nie graniczą bezpośrednio z działką, na której ma być realizowana inwestycja, to znajdują się w stosunku do niej w niewielkiej odległości. Zarzucali też, że M. W. nie została wezwana przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze do wyjaśnienia zażalenia.
Wyjaśniając podstawę prawną uchylenia postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego Sąd pierwszej instancji przede wszystkim zastrzegł, że kontrolując to postanowienie uwzględniał stan prawny z chwili jego wydania.
Następnie wyjaśnił, że to organ administracji jest zobowiązany ustalić, kto winien być stroną prowadzonego przez niego postępowania administracyjnego. Z tego powodu uznał, że odmowa uznania skarżących za strony postępowania administracyjnego, tylko dlatego, że nie wykazali oni, w jaki sposób planowana inwestycja może wpływać na ich prawa lub obowiązki oraz dlatego, że nie wykazali na czym ma polegać to oddziaływanie, nie jest uzasadniona.
Odwołując się do art. 28 k.p.a. oraz orzecznictwa sądów administracyjnych, dotyczącego reguł rozstrzygania o uznaniu za stronę postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu wskazał, że stronami tego postępowania są przede wszystkim właściciele i użytkownicy nieruchomości sąsiednich, co jednakże nie stanowi podstawy do twierdzenia, że tylko i wyłącznie takie podmioty są tymi stronami. Sąd pierwszej instancji zaznaczył przy tym, że w kontekście art. 28 k.p.a. uznać należy, że każdemu przysługuje prawo do ochrony interesu prawnego przy zagospodarowaniu terenów należących do innych osób, przy uwzględnieniu okoliczności, że interes prawny jest kategorią znajdującą uzasadnienie w normach prawa materialnego.
Dalej wskazał, że art. 42 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym zapewniał ochronę interesów właścicieli nieruchomości sąsiednich, a także mógł stanowić podstawę do ochrony uzasadnionych interesów właścicieli nieruchomości dalej położonych, przy czym zależało to od zbadania interesu prawnego w każdym indywidualnym przypadku w zależności od stopnia uciążliwości oraz zasięgu oddziaływania inwestycji na nieruchomości sąsiednie. W każdym razie generalne uznanie, że tylko właściciele i użytkownicy wieczyści nieruchomości bezpośrednio sąsiadujących z terenem inwestycji są stronami postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu, a tym samym również postępowań dotyczących zajęcia stanowiska, od którego przepisy prawa materialnego uzależniają wydanie takiej decyzji, Sąd pierwszej instancji uznał za sprzeczne z art. 28 k.p.a., zaś odmowę uznania skarżących za strony postępowania z tego powodu, że nie są właścicielami nieruchomości bezpośrednio graniczącej z terenem inwestycji, bez zbadania czy postępowanie to dotyczy ich interesu prawnego lub obowiązku ocenił jako przedwczesne.
Sąd pierwszej instancji podkreślił przy tym, że treść uzasadnienia zaskarżonego postanowienia nie daje podstaw do stwierdzenia, aby organ odwoławczy zbadał z należytą starannością czy postępowanie w sprawie dotyczy interesu prawnego lub obowiązku skarżących. Sąd wskazał, że z samego tylko faktu, iż z raportu o oddziaływaniu inwestycji na środowisko wynika, że pola elektromagnetyczne o wartości przekraczającej wartość graniczną równą 0,1 W/m2 występują jedynie w wolnej przestrzeni niedostępnej dla ludzi, a jeżeli wykraczają poza granice terenu, do którego inwestor ma tytuł prawny, to wyłącznie na wysokości wykluczającej możliwość przyszłego użytkowania i jedynie na terenie działek bezpośrednio graniczących z działką nr [...], nie można wysnuć generalnego wniosku, że postępowanie administracyjne w rozpoznawanej sprawie nie dotyczy interesu prawnego skarżących. Wynika to z tego, jak wskazał Sąd pierwszej instancji, że źródłem interesu prawnego w sprawach dotyczących ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu są zasadniczo normy prawa materialnego, z których wynikają prawa do nieruchomości. Stąd też jako strony postępowania kwalifikuje się osoby mające tytuły prawne do nieruchomości znajdujących się w zakresie oddziaływania inwestycji. Oddziaływanie to jednak nie wyczerpuje się na kwestiach związanych z wpływem na środowisko planowanej inwestycji, lecz może dotyczyć wszelkiego rodzaju wpływu na wykonywanie praw do nieruchomości. Jest oczywiste w ocenie Sądu pierwszej instancji, że stwierdzenie przez organ administracji okoliczności, że inwestycja oddziałuje na sposób realizacji prawa własności, daje osobom legitymującym się tym prawem status strony postępowania administracyjnego w sprawach dotyczących ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu.
Brak przeprowadzenia postępowania we wskazanym kierunku wskazuje, w ocenie Sądu pierwszej instancji, że zaskarżone postanowienie zostało wydane przedwcześnie.
Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę, że organy administracji powinny dołożyć szczególnej staranności w ustaleniu kręgu stron postępowania. Tylko wówczas, jak wskazał, realizowane są przez organ administracji zasady ogólne postępowania administracyjnego, zwłaszcza te określone w art. 7 i art. 11 k.p.a. Naruszenie przez organy administracji powyższych regulacji i niewyjaśnienie wszystkich istotnych, wyżej wskazanych, okoliczności sprawy stanowi w ocenie Sądu pierwszej instancji uchybienie przepisom postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, jeżeli zważy się, że naruszenie zasady czynnego udziału stron w postępowaniu może prowadzić w konsekwencji do wyeliminowania decyzji administracyjnej w wyniku wznowienia postępowania.
Sąd pierwszej instancji przyjął też, że stwierdzenie, iż odwołanie lub zażalenie zostało wniesione przez osoby, które nie są stronami postępowania administracyjnego, powinno powodować wydanie na podstawie art. 134 k.p.a. postanowienia o niedopuszczalności odwołania.
Z tych wszystkich względów Sąd pierwszej instancji, powołując się na art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, uwzględniając skargę, uchylił zaskarżone postanowienie.
Skargę kasacyjną od tego wyroku wniosła [...] Spółka z o.o. w W..
Jako podstawy skargi kasacyjnej powołano naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię, obowiązującego w dniu wydania zaskarżonego postanowienia, art. 42 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym, poprzez uznanie, że "Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie w uchylonym postanowieniu nie zbadało istnienia interesu prawnego osób składających zażalenie" oraz przez pominięcie, że stosownie do tego przepisu "ochrona interesu osób trzecich może mieć miejsce tylko w takim zakresie, w jakim nie wkracza w kognicję organów administracji architektoniczno-budowlanej", a także przez pominięcie art. 47 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym poprzez uznanie, że w toku postępowania uzgodnieniowego konieczne było uzyskanie stanowiska osób, które nie posiadają interesu prawnego w sprawie.
Powołując się na te podstawy wniesiono o uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie oraz o zasądzenie od organu administracji na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Uzasadniając skargę kasacyjną podniesiono, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie wyjaśniło, że składający zażalenie nie wykazali, że planowana inwestycja dotyczy ich interesu prawnego lub obowiązku, tj. nie wykazali, w jaki sposób planowana inwestycja może wpływać na ich prawa i obowiązki oraz na czym ma polegać oddziaływanie inwestycji. Zaznaczono, że na tym etapie postępowania administracyjnego organ nie był zobowiązany do poszukiwania istnienia tego interesu prawnego. Dalej podniesiono, że sprawa nie dotyczy bezpośrednio decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, ale ustaleń dokonanych w postanowieniu Prezydenta Miasta Krakowa dotyczącym uzgodnienia przedsięwzięcia w zakresie ochrony środowiska.
Stwierdzono, że postępowanie administracyjne przeprowadzone przed wydaniem decyzji przez organ administracji publicznej powinno zapewnić dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy oraz że obowiązek ten wynika w szczególności z treści art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Wskazano, że stosownie do art. 80 k.p.a. organ administracji publicznej na podstawie całego materiału dowodowego ocenia, czy dana okoliczność została udowodniona. Dalej zauważono, że naruszenie tych przepisów Sąd pierwszej instancji zarzucił organowi administracji publicznej.
Następnie wskazano, że stosownie do treści art. 42 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym, obowiązującego w dniu wydania zaskarżonego postanowienia, decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu określa wymagania dotyczące ochrony interesów osób trzecich. Podkreślono, że przewidziana w tym przepisie decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu ma charakter promesy uprawniającej do uzyskania pozwolenia na budowę na warunkach w niej określonych oraz że nie jest to akt upoważniający do podjęcia i realizacji inwestycji, ale stanowiący podstawę do ubiegania się o pozwolenie na budowę na terenie wskazanym w decyzji. Dalej wskazano, że inwestor musi, przed rozpoczęciem budowy, uzyskać zgodnie z obowiązującymi przepisami Prawa budowlanego pozwolenie na budowę i w tym postępowaniu organ architektoniczno-budowlany ustala szczegóły techniczne, dotyczące planowanej inwestycji budowlanej oraz ocenia, czy w świetle Prawa budowlanego i przepisów wykonawczych możliwe jest udzielenie pozwolenia na budowę przedmiotowej inwestycji - także w aspekcie poszanowania interesów osób trzecich. W tym miejscu odwołano się do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie II OSK 629/0.
Oznacza to, jak dalej stwierdzono, że decyzja o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu ma odpowiedzieć na pytanie, czy na danym terenie jest dopuszczalna (możliwa) zabudowa określonego rodzaju i czy zamierzenie jest zgodne z ustaleniami planu zagospodarowania przestrzennego. Zaznaczono, że wprawdzie art. 47 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym stanowi, iż warunki zabudowy i zagospodarowania terenu, ustalone w decyzji, wiążą organ wydający pozwolenie na budowę, to jednak związanie warunkami zabudowy i zagospodarowania terenu, o jakim mowa w art. 47 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym nie oznacza, iż organ administracji publicznej wydający pozwolenie na budowę zobowiązany jest udzielić pozwolenia na budowę stronie legitymującej się ważną decyzją o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu. Obowiązek wykazania się przez inwestora taką decyzją stanowi jedynie jeden z warunków wydania decyzji o pozwoleniu na budowę.
Zgodnie z powyższym przepisem, dalej wywodzono, pozwolenie na budowę musi odpowiadać warunkom określonym w decyzji ustalającej warunki zabudowy i zagospodarowania terenu. Oznacza to, że organ administracji publicznej wydający pozwolenie na budowę nie może kształtować odmiennie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu od tych, które zostały określone w decyzji wydanej na mocy art. 40 i art. 42 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym. Wskazano, że organ wydający pozwolenie na budowę jest związany także przedmiotowym zakresem rozstrzygnięcia tej decyzji, tzn. nie może obejmować pozwoleniem na budowę terenu, który nie został pozytywnie wskazany w decyzji o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu.
Następnie stwierdzono, że ochrona interesów osób trzecich w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu (art. 42 ust. 1 pkt 5 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym) może mieć miejsce tylko w takim zakresie, w jakim nie wkracza w kognicję organów administracji architektoniczno-budowlanej. Z tych względów, zdaniem autora skargi kasacyjnej, budzi wątpliwości stanowisko Sądu pierwszej instancji, iż organy administracji nie wyjaśniły należycie kwestii, czy uzgodnienie w sprawie decyzji o ustaleniu warunków zabudowy nie narusza interesu prawnego właścicieli innych działek. Powyższe dotyczy bowiem kwestii, która nie jest przedmiotem rozstrzygnięć zawartych w decyzji o ustaleniu warunków zabudowy, a tym bardziej we wcześniejszym postępowaniu uzgodnieniowym. Wskazano, że zarzuty dotyczące planowanej inwestycji, powinny być podnoszone w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę, zaś na etapie ustalania warunków zabudowy są przedwczesne.
Powołując się następnie na orzecznictwo sądów administracyjnych stwierdzono, że ochrona interesów osób trzecich na etapie ustalania warunków zabudowy nie może być zapewniona całościowo i przejmować działań właściwych ochronie interesów osób trzecich na etapie pozwolenia na budowę, wobec czego nie może być tak konkretna i szczegółowo określona, jak w pozwoleniu na budowę oraz że ochrona interesów osób trzecich w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu może następować tylko w takim zakresie, w jakim nie jest objęta przepisami Prawa budowlanego, a więc w granicach określonych ustaleniami planu zagospodarowania przestrzennego lub przepisów szczególnych w razie braku planu, a także, że zakres ochrony uzasadnionych interesów osób trzecich jest różny w postępowaniu w sprawie ustalenia warunków zabudowy i w postępowaniu w sprawie wydania pozwolenia na budowę, w szczególności zakres ochrony przysługującej w postępowaniu w sprawie ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu nie może być szerszy niż przedmiot postępowania i zakres dopuszczalnego rozstrzygnięcia w decyzji kończącej postępowanie.
Z tych względów, jak wskazano, budzi wątpliwości ocena Sądu pierwszej instancji co do niepełnego ustalenia stanu faktycznego sprawy przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie. Zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną nałożenie na organy prowadzące postępowanie w sprawie ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dodatkowych obowiązków w zakresie ustaleń faktycznych, wykraczających poza przedmiot tego postępowania nie znajduje oparcia w przepisach ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym.
Rozpoznając skargę kasacyjną Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie podstawy nieważności wskazane w art. 183 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie zachodzą, zaś granice skargi kasacyjnej zostały wyznaczone przez jej wnioski (uchylenie zaskarżonego wyroku w całości) i podstawy (wskazane w skardze kasacyjnej naruszenia przepisów prawa materialnego).
Rozpoznając zatem skargę kasacyjną w tak określonych granicach, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że nie jest ona zasadna.
Sąd pierwszej instancji nie naruszył powołanych w podstawach skargi kasacyjnej art. 42 ust. 1 pkt 5 i art. 47 ustawy z 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. nr 15 z 1999 r., poz. 139 ze zm.). Pierwszy z powołanych przepisów stanowi, że decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu określa m.in. wymagania dotyczące ochrony interesów osób trzecich, zaś drugi, że warunki zabudowy i zagospodarowania terenu, ustalone w decyzji, wiążą organ wydający pozwolenie na budowę. W rozpoznawanej sprawie chodzi natomiast o to, czy prawidłowo ustalono, że skarżący Z. N., A. D., J. D., D. S., E. K., J. S., Z. P., J. C., R. G., M. W. i D. G. nie byli stronami postępowania administracyjnego w sprawie uzgodnienia przez organ ochrony środowiska decyzji o warunkach zabudowy.
O tym kto jest stroną postępowania administracyjnego stanowi art. 28 k.p.a. Według tego przepisu stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Wykładając ten przepis przyjmuje się, że interes prawy lub obowiązek, o których w tym przepisie mowa, musi wynikać z normy prawa materialnego. Zatem, w rozpoznawanej sprawie istotne było wskazanie takich właśnie norm prawa materialnego. Sąd pierwszej instancji normę taką wskazał, przy czym uczynił to w sposób jedynie opisowy. Stwierdził bowiem, że każdemu przysługuje prawo do ochrony interesu prawnego przy zagospodarowaniu terenów należących do innych osób, czyli odwołał się do art. 3 pkt 2 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, który tak właśnie stanowi. (Ściśle rzecz ujmując stanowi on, że granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego, każdy ma prawo do ochrony własnego interesu prawnego, przy zagospodarowaniu terenów należących do innych osób lub jednostek organizacyjnych). Sąd pierwszej instancji odwołał się też do art. 42 ust. 1 pkt 5 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, który również może być uznany za normę zawierającą źródło interesu prawnego, koniecznego do ustalenia stron postępowania w sprawie warunków zabudowy, gdyż wskazuje on, że decyzja o warunkach zabudowy musi zawierać wymagania dotyczące ochrony interesów osób trzecich. Przepisy te dotyczą oczywiście postępowania w sprawie warunków zabudowy, ale mają też zastosowanie do postępowań, które toczą się w ramach tak zwanego współdziałania organów przy wydawaniu decyzji, gdyż z art. 106 § 2 k.p.a., który reguluje takie współdziałanie, wynika, że krąg podmiotów będących stronami postępowania głównego i przed organem współdziałającym jest taki sam. Sąd pierwszej instancji nie przesądził też, że wskazane osoby były stronami postępowania przed organem współdziałającym, lecz, formułując ogólniejsze zasady, dotyczące udziału stron w tym postępowaniu, uznał, że nie wyjaśniono wszystkich istotnych okoliczności związanych z oceną przesłane uznania za stronę postępowania administracyjnego. Sąd pierwszej instancji nie nakazał przy tym wyjaśniać takich okoliczności, które należą do materii postępowania w sprawie pozwolenia na budowę. Wobec tego nie jest zasadny zarzut skargi kasacyjnej naruszenia art. 42 ust. 1 pkt 5 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym.
Z tych samych powodów nie jest też zasadny zarzut naruszenia art. 47 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, przy czym w tym przypadku dodatkowo należy wskazać, że ten przepis nie dotyczy w żaden sposób ustalenia stron postępowania w sprawie warunków zabudowy, a więc nie mógł on być przez organy administracji i Sąd administracyjny pierwszej instancji naruszony.
Z tych wszystkich względów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw i z tego powodu na mocy art. 184 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oddalił ją.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło