II OSK 1495/06

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2007-11-14

Skład orzekający: Sędzia NSA Alicja Plucińska-Filipowicz, Sędzia NSA Henryk Ożóg, Sędzia NSA Jerzy Bujko

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może prowadzić postępowanie w sprawie zakłócenia stosunków wodnych na podstawie art. 29 Prawa wodnego bez uprzedniego rozstrzygnięcia kwestii, czy staw jest urządzeniem wodnym w rozumieniu tej ustawy?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny błędnie uzależnił rozstrzygnięcie sprawy dotyczącej naruszenia stosunków wodnych od wcześniejszego ustalenia, czy staw jest urządzeniem wodnym. Sąd podkreślił, że postępowanie w przedmiocie pozwolenia wodnoprawnego i postępowanie dotyczące naruszenia stosunków wodnych na podstawie art. 29 Prawa wodnego są odrębnymi kwestiami, a jedno nie czyni drugiego bezprzedmiotowym. W związku z tym, organ administracji powinien prowadzić postępowanie w oparciu o art. 29 Prawa wodnego, nawet jeśli postępowanie o pozwolenie wodnoprawne jest w toku lub zawieszone.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T., która uchyliła decyzję Wójta Gminy Z. i przekazała sprawę do ponownego rozpatrzenia. Wójt orzekał o utrzymaniu zbiornika wodnego na działce należącej do H. i W. B., uznając, że nie doszło do naruszenia art. 29 Prawa wodnego. W odwołaniu W. G. zarzucił brak dowodów, pominięcie opinii biegłego oraz nieprzesłuchanie świadków, domagając się zakazania naruszania jego praw i przywrócenia poprzedniego stanu wód. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie uchylił decyzje obu instancji, uznając, że staw jest urządzeniem wodnym i wymaga pozwolenia wodnoprawnego, a postępowanie w sprawie naruszenia stosunków wodnych powinno być prowadzone po rozstrzygnięciu kwestii pozwolenia. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA, uznając, że WSA błędnie uzależnił rozstrzygnięcie od kwestii pozwolenia wodnoprawnego.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Rzeszowie. Zasądził od H. i W. B. na rzecz Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. kwotę 200 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Alicja Plucińska-Filipowicz Sędzia NSA Henryk Ożóg /spr./ Sędzia NSA Jerzy Bujko Protokolant Anna Jusińska po rozpoznaniu w dniu 14 listopada 2007 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 4 kwietnia 2006 r., sygn. akt II SA/Rz 124/05 w sprawie ze skargi H. i W. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie stosunków wodnych 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Rzeszowie 2. zasądza od H. i W. B. na rzecz Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. kwotę 200 zł (słownie: dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Decyzją z dnia [...] Nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w T., po rozpatrzeniu odwołania W. G. od decyzji Wójta Gminy Z. z dnia [...] Nr [...] orzekającej o utrzymaniu zbiornika wodnego na działce nr [...] w Z. [...], należącego do W. i H. B. uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. Wójt Gminy Z. bowiem orzekł o utrzymaniu zbiornika wodnego na działce nr [...] w Z. [...] należącego do W. i H. B., ponieważ nie doszło do naruszenia przepisu art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne /Dz. U. Nr 115, poz. 1229/. W odwołaniu od tej decyzji W. G. zarzucił, iż ustalenia organu I instancji nie są poparte zebranym materiałem dowodowym. Jego zdaniem należało zasięgnąć opinii biegłego ds. stosunków wodnych powołanego przez orzekający organ. W decyzji nie wyjaśniono również dlaczego pominięto argumentację odwołującego "iż powodem podtapiania nieruchomości są groble otaczające staw, powodujące przekierowanie wód". Organ pominął także fakt, że zastrzeżenia do kierunku spływu wód zgłosili inni sąsiedzi i nie zostali przesłuchani w charakterze świadków, a to: H. C. oraz E. i M. W. Dodatkowo odwołujący zarzucił, iż nie może mieć związku z tą sprawą stan rowu przebiegającego przez jego nieruchomość ponieważ położony jest poniżej grobli i nie jest prawdą, aby był zanieczyszczony. W odwołaniu W. G. domagał się, aby organ administracji zakazał W. i H. B. naruszania jego praw i nakazał im przywrócenie poprzedniego stanu wód na gruncie przez zasypanie stawu. Organ odwoławczy wydał decyzję kasacyjną w oparciu o przepis art. 138 § 2 k.p.a. W uzasadnieniu stwierdził, iż podstawą decyzji pierwszoinstancyjnej był przepis art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne /Dz. U. Nr 115, poz. 1229, ze zm./. Obejmuje on sytuacje, gdy właściciel gruntu zmienia stan wody na gruncie, a zmiana ta powoduje szkody dla gruntów sąsiednich. Wszelka niekorzystna zmiana podlega kontroli powołanych do tego organów administracji państwowej i do ich obowiązków należy rozstrzyganie, czy zaistniała sytuacja wyczerpuje znamiona objęte przepisem art. 29 cytowanej ustawy. Z treści tego przepisu wynika, że niedozwolona zmiana może polegać na zmianie kierunku wód opadowych oraz kierunku odpływu wód ze źródeł, ale zawsze powinna wywoływać szkodę na gruntach sąsiednich. Pomiędzy zmianą stanu wody na gruncie a szkodliwym oddziaływaniem na grunty sąsiednie musi istnieć związek przyczynowo-skutkowy. Dokonanie zmian stanu wody na gruncie nie wywołujące opisanych wyżej skutków wyklucza możliwość zastosowania przepisów art. 29 tej ustawy. Wynika to z ogólnej zasady prawa, polegającej na możliwości wykonywania prawa bez szkodliwego uszczerbku dla innych osób. W każdym przypadku organ musi ustalić, czy istnieje, a jeżeli tak, to jakiego rodzaju, szkodliwe oddziaływanie na nieruchomości sąsiadujące, będące następstwem zmian. Ustalenia też wymaga, czy szkody powstałe na działce sąsiedniej mają związek ze stawem i groblą W. i H. B. Podnoszone okoliczności, iż szkody powstają z powodu niekonserwowania rowu na działce W. G. jest niewystarczające, aby przyjąć, iż związek przyczynowo-skutkowy został wykazany. Poza tym organ I instancji nie skorzystał z możliwości przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego posiadającego wiadomości specjalne w sprawie stosunków wodnych - art. 84 k.p.a. Zatem konieczność uzupełnienia postępowania o przeprowadzenie tych dowodów uzasadnia wydanie decyzji kasacyjnej. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego złożyli H. i W. B. wnosząc o jej uchylenie. W motywach skargi stwierdzili, iż zbiornik nie zalewa sąsiedniej działki, a zarzuty strony przeciwnej są bezpodstawne. Podtopienia, które miały miejsce w 2002 r. spowodowane były powodzią, a później już nigdy się nie powtórzyły. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie z przyczyn wywiedzionych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wyrokiem z dnia 4 kwietnia 2006 r. sygn. akt II SA/Rz 124/05, uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy Z. z dnia [...] Nr [...]. Bezspornym jest, uznał Sąd, iż w kwietniu 2003 r. W. G. skierował do Starostwa Powiatowego w S. W. pismo w sprawie wybudowania na sąsiedniej działce przez H. i W. B. ogroblowanego stawu, który jest przyczyną podtopień jego działki na skutek "przekierowania wód". Staw o wymiarach 26x28 m wybudowano bez pozwolenia wodno-prawnego jesienią 2002 r. i do chwili obecnej hodowane są w nim ryby. Zatem nie budzi wątpliwości, iż materialno-prawną podstawę rozstrzygnięcia winna stanowić cytowana ustawa Prawo wodne. Przepis art. 9 tej ustawy, będący tzw. "słowniczkiem", definiuje m.in. pojęcie "urządzeń wodnych, którymi są urządzenia służące kształtowaniu zasobów wodnych oraz korzystaniu z nich, a w szczególności: stawy" /art. 9 pkt 1 c ustawy/. W dalszej kolejności ustawa przewiduje, iż na wykonanie urządzeń wodnych wymagane jest pozwolenie wodno-prawne /art. 122 ust. 1 pkt 3 ustawy/, a organem właściwym jest starosta wykonujący to zadanie jako zadanie z zakresu administracji rządowej /art. 140 ust. 1 ustawy/. Wobec takiego brzmienia przepisów w pierwszej kolejności starosta winien dać odpowiedź na pytanie co to jest za staw, który wybudowali skarżący. W aktach znajduje się informacja, iż na zebraniu prowadzonym na wniosek Wójta Gminy w Z., w dniu [...] kwietnia 2003 r., obecny był również Starosta, wówczas zobowiązano inwestorów do uzyskania w zakreślonym terminie pozwolenia wodno-prawnego. Skarżący złożyli taki wniosek o wydanie pozwolenia wodno-prawnego dołączając sporządzony uprzednio operat wodno-prawny, lecz postępowanie zostało zawieszone w oczekiwaniu na rozstrzygnięcie przez Sąd w przedmiocie naruszenia stosunków wodnych na podstawie art. 29 Prawa wodnego. Udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy staw ten jest urządzeniem wodnym w rozumieniu ustawy jest warunkiem sine qua non rozstrzygnięcia w tej sprawie. Jeżeli w wyniku przeprowadzonego postępowania administracyjnego prowadzący postępowanie starosta ustali, iż staw nie jest urządzeniem wodnym, wówczas postępowanie staje się bezprzedmiotowe i należy je umorzyć. Wobec takiego rozstrzygnięcia możliwe jest dalsze prowadzenie postępowania przez Wójta Gminy pod kątem naruszenia przepisów art. 29 ustawy, który jest przepisem szczególnym. Analiza przepisów wspomnianej ustawy Prawo wodne zwłaszcza w kontekście Działu II : "Korzystanie z wód /art. 31-37/, i Działu VI rozdział 4 : "Pozwolenia wodnoprawne" /art. 122-141/ nie pozwala na przyjęcie, iż pojęcie "urządzeń wodnych" rozumiane jest szeroko. Ustawodawca rozróżnia korzystanie z wód powszechne, zwykłe i szczególne, definiując każde z nich oddzielnie. Powszechne korzystanie z wód służy do zaspokajania potrzeb osobistych, gospodarstwa domowego lub rolnego, bez stosowania specjalnych urządzeń technicznych, a także do wypoczynku, uprawiania turystyki, sportów wodnych, amatorskiego połowu ryb /art. 34 ust. 2 ustawy/. Obejmuje ono również korzystanie z wód mające na celu zaspokojenie potrzeb każdego gospodarstwa rolnego, jeżeli pobieranie wody jest dokonywane bez specjalnych urządzeń technicznych bez względu na wielkość poboru. Powszechne korzystanie z wody jest wyłączone, gdy dotyczy wydobywania kamieni, żwiru, piasku oraz innych materiałów /.../ oraz wycinania roślin z wód lub brzegu, wydobywania kamienia i żwiru z potoków górskich - wówczas wymaga uzyskania pozwolenia wodnoprawnego /art. 122 ust. 2 pkt 3 ustawy/. Jednakże, gdy wydobywanie tych materiałów oraz wycinanie roślin ma służyć utrzymaniu wód szlaków żeglownych /.../ pozwolenie wodnoprawne nie jest wymagane /art. 124 pkt 3 ustawy/. Jak wynika z protokołu rozprawy, inwestorzy, wykonując staw, mieli na uwadze przede wszystkim osuszenie działki nr ew. [...], która była podmokła, zarośnięta szuwarami i leżała odłogiem. Poza tym skarżący hodują ryby na własny użytek nie prowadząc działalności gospodarczej. W decyzji objętej skargą organ wywodzi, iż zachodzi konieczność skasowania rozstrzygnięcia organu I instancji, albowiem nie wykazano, czy zachodzą przesłanki z art. 29 ustawy, a zatem, czy doszło do naruszenia stosunków wodnych. Zdaniem Sądu w sprawie będącej przedmiotem rozpoznania doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego. Wobec faktu, że zaskarżona decyzja dotyczy ogroblowanego stawu H. i W. B., a "staw" w rozumieniu przepisów ustawy prawo wodne jest "urządzeniem wodnym" właściwy organ prowadząc ponownie postępowanie w pierwszej kolejności winien dać odpowiedź czy staw jest "urządzeniem wodnym" w rozumieniu przepisów ustawy. W zależności od jego wyników postępowanie o wydanie pozwolenia wodno-prawnego zakończone będzie rozstrzygnięciem merytorycznym bądź zostanie umorzone. Wówczas może być prowadzone postępowanie administracyjne w zakresie naruszenia stosunków wodnych. Organ prowadząc ponownie postępowanie, dokona ustaleń zgodnie z wytycznymi tegoż uzasadnienia. Zgodnie z art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. nr 153, poz. 1270, ze zm./ dalej: p.s.a. w przypadku uwzględnienia skargi stronie przysługuje zwrot kosztów postępowania sądowego. Strona traci uprawnienie do zwrotu kosztów postępowania, jeżeli najpóźniej przed zamknięciem rozprawy nie złoży takiego wniosku /przepis art. 210 § 1 p.s.a./. Skarżący wezwani do uzupełnienia braków skargi zostali prawidłowo pouczeni o konieczności złożenia takiego wniosku /k. 12 akt sądowych/. Wobec niezłożenia takiego wniosku uprawnienie ich do zwrotu kosztów wygasło. Z tych względów na zasadzie przepisów art. 145 § 1 pkt 1a p.s.a. Sąd uchylił decyzje organów obu instancji. W skardze kasacyjnej od tego wyroku pełnomocnik Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. zarzuciła: 1. naruszenie prawa materialnego - przepisu art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne /Dz. U. Nr 115, poz. 1229 ze zm./ przez błędną jego wykładnię, to jest przyjęcie, że organ administracji - wójt gminy, nie jest uprawniony do prowadzenia w oparciu o ten przepis postępowania w sprawie zakłócenia stosunków wodnych, bez uprzedniego wyjaśnienia w postępowaniu wodno-prawnym, czy wykonany staw jest urządzeniem wodnym , - na skutek czego zaskarżone orzeczenie nie odpowiada prawu, 2. naruszenie przepisów postępowania - ustawy z dnia 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. Nr 153, poz. 1270/ mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy: - art. 145 § 1 pkt 1 lit a i c w zw. z art. 141 § 4 - przez uwzględnienie skargi, mimo że zaskarżona decyzja uchylająca do ponownego rozpatrzenia decyzję organu I instancji, nie zapadła z naruszeniem prawa materialnego i przepisów postępowania administracyjnego. Wniosła przy tym o: 1. uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi, 2. względnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Rzeszowie do ponownego rozpatrzenia, oraz o rozstrzygnięcie o należnych stronie przeciwnej kosztach postępowania kasacyjnego według norm przepisanych. Podniosła, iż przedstawiona w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku argumentacja prawna dotycząca interpretacji i stosowania przepisów Prawa wodnego, w szczególności art. 29, nie uwzględnia, że w kontekście okoliczności faktycznych rozpoznawanej sprawy, istotne znaczenie dla jej rozstrzygnięcia będą miały przede wszystkim ustalenia, że czynności podjęte na swym gruncie przez H. i W. B. poprzez wykopanie i obwałowanie stawu, miały na celu jego osuszenie, ponieważ był to teren podmokły, zarośnięty szuwarami i leżał odłogiem. Doszło zatem do podjęcia robót zmieniających ukształtowanie terenu. Stąd nie sposób podzielić oceny prawnej wyrażonej w uzasadnieniu tego wyroku, wedle której w sprawie będącej przedmiotem rozpoznania doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego, oraz że zachodzą przesłanki do uchylenia decyzji organu II instancji. Decyzja organu I instancji uchylona została właśnie z powodu konieczności ponownego rozpatrzenia sprawy dla zbadania, czy zachodzą przesłanki przewidziane przepisem art. 29 Prawa wodnego. Stosownie do dyspozycji art. 145 § 1 pkt 1 lit a p.s.a. - Sąd Administracyjny uchyla zaskarżoną decyzję, jedynie w sytuacji, gdy stwierdzi takie naruszenie prawa materialnego, które "miało wpływ na wynik sprawy". W świetle zgromadzonego materiału dowodowego, którego - sądząc z treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku - Wojewódzki Sąd Administracyjny nie wziął pod uwagę, naruszenie prawa materialnego tej rangi nie zostało wykazane; wątpliwości budzić musi nawet formalne naruszenie prawa. Ale gdyby przyjąć, że naruszenie takie miało miejsce, to w danym wypadku nie wskazał Sąd Wojewódzki jaki ono mogło mieć wpływ na wynik sprawy w sytuacji przekazania sprawy przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze do ponownego rozpatrzenia, po uchyleniu decyzji pierwszoinstancyjnej, w oparciu o przepis art. 138 § 2 kpa. Zaskarżony wyrok narusza prawo materialne przez błędną jego wykładnię, co pozostaje w bezpośrednim związku z wynikiem sprawy i miało wpływ na rozstrzygnięcie. Przepisy art. 29 odnoszą się do każdej zmiany stanu wody na gruncie, która powstała w wyniku działania osób trzecich, a nawet wskutek przypadku, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej. Do zastosowania tego przepisu nie ma znaczenia, że zmiana stanu wody na gruncie powodująca szkodę nastąpiła w wyniku prac ziemnych związanych z budową budynku czy też innej budowli w warunkach, czy bez konkretnego pozwolenia. Zmiana stanu wody na gruncie może polegać na zbudowaniu głębinowej studni i poboru dużej ilości wody, skutkiem czego nastąpi obniżenie poziomu lustra wody na gruntach sąsiednich i pomniejszenie zasobów wodnych na danym terenie, co powszechnie określa się powstaniem deficytu wody. Z treści przepisu wynika, że niedozwolona zmiana może polegać na zmianie kierunku wód opadowych i kierunku odpływu wód ze źródeł, ale zawsze powinna dotyczyć sytuacji, kiedy będzie wywoływać szkodę na gruntach sąsiednich /J. Szachułowicz - Nowe prawo wodne z komentarzem, WP Lex-Nexis Warszawa 2003/. Zakaz obejmuje także odprowadzanie wód i ścieków na grunty sąsiednie, bez względu na to, czy odprowadzanie to będzie stanowić źródło szkody. Zakaz ten ma charakter bezwzględny, wyłączający oddziaływanie na grunty sąsiednie przez odprowadzanie wody i ścieków poza obszar własnej nieruchomości. Zakaz ten wynika z ogólnej zasady prawa polegającej na wykonywaniu prawa bez szkodliwego uszczerbku dla innych osób. Ustawa wymaga, aby właściciel gruntu miał pełną kontrolę nad szkodliwymi zdarzeniami zachodzącymi na jego gruncie niezależnie od tego, czy będą one następstwem przypadku, czy też działań osób trzecich stanowiących przyczynę szkody dla gruntów sąsiednich. Treść komentowanego przepisu szczególnie rozszerza katalog obowiązków właściciela nieruchomości w sferze stanu wód, gdyż wychodzi poza zakres obowiązków uregulowanych w prawie cywilnym. Wszelkie zmiany stanu wód spowodowane przez właściciela nieruchomości, które pociągają za sobą szkodliwe skutki dla nieruchomości sąsiednich, zostały powiązane z sankcją nakazu przywrócenia stanu poprzedniego lub zbudowania urządzeń zapobiegających szkodom. Do stosowania tych sankcji są upoważnieni: wójt, burmistrz lub prezydent miasta. Zgodnie z zaleceniem decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego, w konkretnych okolicznościach sprawy organ winien był ocenić zasadność skargi W. G. na wpływ obwałowania istniejącego wykopu ziemnego zalanego wodą /stawu/, użytkowanego do hodowli ryb, a wykonanego w celu odwodnienia terenu własnej nieruchomości przez H. i W. B., na jego nieruchomość, dla wykazania czy występują w nieruchomości wnioskodawcy szkody, i czy w związku z tym istnieją przesłanki do wydania lub odmowy wydania nakazu opartego na art. 29 ust. 3 cytowanej ustawy. Późniejsze postępowanie, w celu ewentualnej legalizacji wykonania tego stawu, jego kwalifikacji jako urządzenia wodnego, nie stwarza przesłanek ponownego przeprowadzenia postępowania w sprawie wszczętej wnioskiem, a dotyczącej zakłócenia stosunków wodnych przez usypane groble, które zmieniają kierunek spływu wód. Zalecenia organu odwoławczego w decyzji przekazującej sprawę do ponownego rozpatrzenia, dotyczą właśnie wykazania spełnienia, lub braku, przesłanek do zastosowania rozwiązań przewidzianych przepisem art. 29 Prawa wodnego, a w związku z tym do kontynuowania postępowania w oparciu o ten przepis. Zmiana bowiem ukształtowania terenu daje podstawę do przeprowadzenia postępowania administracyjnego w oparciu o tę normę. Sprawa będąca przedmiotem postępowania przed starostą ustalić może inne reguły odpowiedzialności właścicieli za ewentualne szkody dla nieruchomości sąsiednich, a będące wynikiem użytkowania stawu wbrew warunkom pozwolenia lub w jego ramach. Należy dodatkowo uwzględnić, że wskazania organu odwoławczego nie są wiążące dla organu pierwszej instancji, przy ponownym rozpoznaniu sprawy. Organ odwoławczy może tylko wytknąć organowi I instancji wadliwe zastosowanie przepisów prawa materialnego, lub postępowania administracyjnego, i nakazać rozstrzygnięcie wniosku skarżącego bez wskazania sposobu załatwienia tej sprawy. Treść uzasadnienia decyzji organu odwoławczego nie ma wpływu zarówno na zakres, jak i na prawa strony w ponownym rozpoznaniu sprawy i nie ogranicza prawa strony do obrony jej słusznych interesów przed organem I instancji. Organ I instancji może zatem podtrzymać swój pogląd prawny wyrażony w decyzji zaskarżonej odwołaniem, z art. 138 § 2 kpa bowiem nie wynika, że organ I instancji jest związany poglądem prawnym wyrażonym w uzasadnieniu decyzji kasacyjnej /teza pierwsza wyroku NSA OZ w Lublinie z 4 listopada 1998 r. I SA/Lu 1056/97/. Nie istniały zatem podstawy do uchylenia orzeczenia uchylającego sprawę do ponownego rozpatrzenia przez Wójta Gminy. Zaskarżonym wyrokiem doszło do uchybienia przez sąd przepisom postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.s.a. decyzja podlega uchyleniu, jeżeli sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, przez błędną wykładnię prawa lub niewłaściwe jego zastosowanie. Uchylenie decyzji z powodu naruszenia prawa materialnego może nastąpić tylko wówczas, jeżeli to naruszenie "miało wpływ na wynik sprawy". W tej kategorii podstawy uchylenia decyzji nie mieszczą się okoliczności podnoszone w uzasadnieniu wyroku, przez co nie mogą stanowić podstawy do uchylenia zaskarżonego orzeczenia, jako nie mające istotnego wpływu na wynik sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny naruszył przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.s.a. przez uwzględnienie skargi, chociaż postępowanie administracyjne nie było dotknięte żadną z wad w nim wymienionych. Gdyby bowiem nie została zakwestionowana przez Sąd istota przepisu art. 29 Prawa wodnego przez błędną jego wykładnię, nie doszedłby Sąd do wniosków stanowiących podstawę orzeczenia. Orzeczenie to, jako wiążące w sprawie organ, wywiera skutki wykraczające poza zakres postępowania sądowoadministracyjnego, a jego oddziaływaniem objęte jest także przyszłe postępowanie administracyjne w sprawie. W odpowiedzi na skargę kasacyjną pełnomocnik W. G. poparł zarzuty i wnioski skargi kasacyjnej jako trafne pod względem prawnym. H. i W. B. bowiem zmienili stan wody na gruncie /urządzili staw rybny z wysokim ogroblowaniem/, który wpływa niekorzystnie na nieruchomość W. G. Staw urządzono bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego, a postępowanie w sprawie tego pozwolenia pozostaje nadal w zawieszeniu. W przedstawionej sytuacji, logiczne jest przyjęcie, aby postępowanie z art. 29 Prawa wodnego zostało zakończone wcześniej, a jego wynik będzie miał istotny wpływ na efekty postępowania o pozwolenie wodno-prawne. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna ma usprawiedliwioną podstawę. Zgodnie z art. 174 p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W myśl art. 188 p.s.a. natomiast Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, określoną w § 2 tego artykułu. Naczelny Sąd Administracyjny nie stwierdził w rozpoznawanej sprawie podstaw do rozważenia nieważności postępowania. Stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.s.a. Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie: 1) uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, jeżeli stwierdzi: a/ naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. Naruszenie prawa materialnego może polegać w szczególności na błędnej jego wykładni lub zastosowaniu do ustalonego stanu faktycznego sprawy przepisu, który nie może mieć do niego zastosowania /błąd subsumcji/, albo na zastosowaniu przepisu nieobowiązującego w dacie wydania zaskarżonej decyzji. Istotne tu jest, aby istniał związek przyczynowy między naruszeniem prawa a treścią rozstrzygnięcia, polegający na tym, że gdyby nie było stwierdzonego przez sąd uchybienia, to treść rozstrzygnięcia administracyjnego byłaby inna /J. P. Tarno: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Wydawn. Prawne. W-wa 2006, str. 309/. O ile zarzut naruszenia prawa materialnego w niniejszej skardze kasacyjnej jest zasadny, to naruszenie przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.s.a. nie znajduje w niej uzasadnienia, jeśli uwzględnić, że powodem uchylenia zaskarżonej decyzji, jak i decyzji ją poprzedzającej, Sąd I instancji nie uczynił "innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy". W każdym razie skarga kasacyjna zarzutu w tej części nie rozwija, jak i tego, że Sąd ten miał naruszyć przepis art. 141 § 4 p.s.a. mówiący o częściach składowych uzasadnienia wyroku. Nie sposób się więc odnieść do tej jej części. Zasadnie natomiast Kolegium kwestionuje uzależnienie przez Sąd I instancji rozstrzygnięcia w sprawie, opartego o przepis art. 29 Prawa wodnego od wcześniejszego ustalenia jaki charakter prawny ma efekt działania H. i W. B., jak w szczególności winno ono zostać zdefiniowane w świetle przepisów tego Prawa. Uwidacznia się jednocześnie w argumentacji Sądu niekonsekwencja polegająca na tym, że najpierw Sąd udziela wskazań organowi I instancji nakazując wyjaśnić, "co to jest za staw, który wybudowali skarżący" i czy staw jest urządzeniem wodnym, by kilka zdań dalej stwierdzić, iż "staw w rozumieniu Prawa wodnego jest urządzeniem wodnym" i powtórzyć to zadanie dla organu prowadzącego postępowanie, już wcześniej mu postawione. Do tego Sąd nie dopowiada dlaczego postępowanie, w którym skonkretyzowaniu ulegałby art. 29 Prawa wodnego będzie mogło być prowadzone dopiero po zakończeniu postępowania w przedmiocie pozwolenia wodnoprawnego, gdy zostanie ono zakończone rozstrzygnięciem merytorycznym bądź umorzone. Może być zrozumiałe ewentualne założenie, że umorzenie pierwszego z tych postępowań otwiera drogę do kontynuowania postępowania w przedmiocie określonym w art. 29 Prawa wodnego. Nie wiadomo natomiast w zupełności jaka decyzja merytoryczna wydana po załatwieniu wniosku H. i W. B. o pozwolenie wodnoprawne pozwoliłaby załatwić sprawę wszczętą żądaniem W. G. Jeśli przyjąć, że każda decyzja merytoryczna to w sposób oczywisty doprowadzi się do zbędnego spoczywania organu, przed którym W. G. oczekuje załatwienia konkretnej sprawy. Nie ma przy tym mowy w rozważaniach Sądu jaka konkretnie decyzja podjęta w zakresie pozwolenia wodnoprawnego i w jaki sposób rzutowałaby na postępowanie wszczęte przez W. G. Czy współzależność między tymi sprawami miałaby polegać na tym, że likwidacja stawu doprowadzi jednocześnie do załatwienia kwestii dochodzonej przez W. G. W takim przypadku jednakże należałoby dostrzec, że zastosowanie przepisu art. 29 Prawa wodnego w konkretnych okolicznościach sprawy jest uzależnione od wystąpienia skutku w postaci szkody /"wody ... szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie"/, czego w postępowaniu w przedmiocie pozwolenia wodnoprawnego brak. Te dwa przedmioty postępowania nie "pokrywają się" i nie czynią postępowania dotyczącego art. 29 Prawa wodnego bezprzedmiotowym. Postępowanie to zostało wszczęte wyraźnym żądaniem W. G., bezprzedmiotowe się nie stało, zatem powinno być przeprowadzone zgodnie z przepisami art. 7 i art. 77 § 1 kpa, na co trafnie wskazało skarżące Kolegium w decyzji kasacyjnej. Z przedstawionych względów, na podstawie art. 185 § 1 p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku. Orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego Sąd zaś oparł na podstawie art. 203 pkt 2 p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło