II OSK 153/12
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-05-17
Skład orzekający: Maciej Dybowski, Andrzej Gliniecki, Teresa Kurcyusz-Furmanik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji zmieniającej pozwolenie na budowę może być uznana za wadliwą, jeśli skarżący podnosi zarzuty dotyczące wcześniejszych decyzji, które nie były przedmiotem postępowania nieważnościowego?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo rozpoznał sprawę w granicach skargi, która dotyczyła decyzji odmawiającej stwierdzenia nieważności. Sąd I instancji zasadnie uznał, że zarzuty skarżącego dotyczące wcześniejszych decyzji, które nie były przedmiotem postępowania nieważnościowego, nie mogły być podstawą do uchylenia zaskarżonej decyzji. Tryb nieważnościowy obejmuje ocenę decyzji w stanie prawnym i faktycznym z daty jej wydania, a wady postępowania zwyczajnego mogą stanowić podstawę do wznowienia postępowania, a nie stwierdzenia nieważności decyzji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej W. Ż. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił skargę na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (GINB). GINB utrzymał w mocy decyzję Wojewody odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta zmieniającej pierwotne pozwolenie na budowę. Zmiany dotyczyły głównie układu parkingu i elementów towarzyszących. Skarżący podnosili zarzuty dotyczące naruszenia przepisów ochrony środowiska, braku danych w projekcie budowlanym, naruszenia planu zagospodarowania przestrzennego oraz pozbawienia strony udziału w postępowaniu. WSA oddalił skargę, a NSA rozpoznał skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Maciej Dybowski Sędziowie: Sędzia NSA Andrzej Gliniecki Sędzia WSA del. Teresa Kurcyusz-Furmanik /spr./ Protokolant: Starszy inspektor sądowy Agnieszka Majewska po rozpoznaniu w dniu 17 maja 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej W. Ż. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 czerwca 2011 r. sygn. akt VII SA/Wa 25/11 w sprawie ze skargi [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Opolu i W. Ż. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę kasacyjną Sygn. akt II OSK 153/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 maja 2013 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Maciej Dybowski Sędziowie: Sędzia NSA Andrzej Gliniecki Sędzia WSA del. Teresa Kurcyusz-Furmanik /spr./ Protokolant: Starszy inspektor sądowy Agnieszka Majewska po rozpoznaniu w dniu 17 maja 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej W. Ż. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 czerwca 2011 r. sygn. akt VII SA/Wa 25/11 w sprawie ze skargi [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Opolu i W. Ż. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę kasacyjną
Wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 czerwca 2011r. sygn. akt VII SA/Wa 25/11, po rozpoznaniu sprawy ze skarg [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w [...] i W. Ż. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] 2010r. znak [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) zwanej dalej p.p.s.a., oddalono skargę.
Wyrok ten zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...] 2010r. (...), na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., po rozpatrzeniu odwołań [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska i W. Ż. - utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z [...] 2010r. (...) odmawiającą, po wszczęciu postępowania z urzędu, stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] 2009r. (...), zmieniającej decyzję własną z [...] 2007r. (...) zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę budynku usługowo-handlowego w [...] przy ul. [...] (działki nr ew. [...]), zmienioną decyzją z [...] 2008r. (...) przeniesioną decyzją z [...] 2009r. na Netto Sp. z o.o.
Organ odwoławczy podkreślił, że przedmiotem jego kontroli była wyłącznie decyzja z [...] 2009r. według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie jej wydania. Wskazał, że zmiany dotyczyły układu parkingu przed pawilonem, zmniejszenia ilości miejsc parkingowych (z 38 do 35 stanowisk), kształtu placu manewrowego, układu chodników, ukształtowania wysokościowego terenu w strefie dostaw (rampy), długości muru oporowego wraz z barierką, rezygnacji z pylonu reklamowego, zmiany lokalizacji wiaty na wózki oraz stojaka na rowery. Stwierdził, że rozwiązania te nie powodują zmian w zakresie przeznaczenia obiektu, jego wysokości (7,40 m), ilości kondygnacji, powierzchni zabudowy (884,60 m2). Nieznacznej zmianie ulegnie powierzchnia dróg i parkingów (z 931,97 m2 na 967,93 m2), chodników (z 85,05 m2 na 95,42 m2) oraz wskaźnik powierzchni biologicznie czynnej (z 30,4% na 31,6%). Organ powołał art. 32 ust. 4 pkt 2 w zw. z art. 36a ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. - Prawo budowlane (Dz.U. z 2000 r. Nr 106, poz. 1126 ze zm.), w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania ww. decyzji i stwierdził, że do wniosku o zmianę pozwolenia na budowę inwestor dołączył oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Przytoczył art. 35 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 36a ust. 3 cyt. ustawy podnosząc, że w dacie wydania kontrolowanej decyzji działki nr [...] objęte były uchwałą Nr VI/49/07 Rady Miasta Opola z 18 stycznia 2007r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego osiedla [...] w Opolu (Dz. Urz. Woj. Opolskiego z 2007r. Nr 14, poz. 470). Zgodnie z tym planem na terenie położenia opisanych działek oznaczonym 3U, MWn, przewidziano jako przeznaczenie podstawowe m.in. usługi handlu detalicznego, gastronomii, obsługi ludności i przedsiębiorstw, opieki zdrowotnej, kultury, administracji, sportu i rekreacji, Jako przeznaczenie uzupełniające - zieleń, urządzenia i obiekty towarzyszące, w tym sieci infrastruktury technicznej, obiekty małej architektury oraz parkingi i komunikację wewnętrzną. W ocenie organu, zakres ww. rozwiązań zamiennych nie naruszał rażąco ustaleń planu. Nie powodował też zmiany przeznaczenia obiektu, przekroczenia wskaźników zwłaszcza powierzchni zabudowy, biologicznie czynnej, ilości kondygnacji oraz wysokości obiektu. Organ nie stwierdził, aby badana decyzja naruszała rażąco inne, obowiązujące w dacie jej wydania przepisy Prawa budowlanego i aktów wykonawczych. Nie była również dotknięta innymi wadami powodującymi jej nieważność. Odnosząc się do zarzutu odwołania [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska o niezgodności projektu zamiennego z § 11 pkt 10 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. z 2003 r. Nr 120, poz. 1133) zauważył, że projekt (str. 8 pkt 7) zawiera dane techniczne charakteryzujące wpływ obiektu na środowisko. Niewielki zakres zmian oraz nadzorczy tryb postępowania powodował, że niewskazanie szczegółowych parametrów oraz dokładnych pomiarów, pozostaje bez wpływu na prawidłowość decyzji zmieniającej. Organ wyjaśnił, że nie każde uchybienie przepisom ma charakter naruszenia rażącego, a tylko takie, które powoduje, że rozstrzygnięcie wywołuje skutki społeczno-ekonomiczne niemożliwe do zaakceptowania w praworządnym państwie, a takie skutki nie wystąpiły w niniejszej sprawie. Ponadto, w aktach znajdują się oświadczenia, o których mowa w art. 20 ust. 4 Prawa budowlanego. Odnosząc się do argumentacji W. Ż., za nieuzasadniony organ uznał zarzut dotyczący pozbawienia strony prawa do czynnego udziału w postępowaniu zwyczajnym, gdyż fakt ten nie może być podstawą do stwierdzenia nieważności decyzji. Może natomiast stanowić przesłankę do wznowienia postępowania wymienioną w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Niedopuszczalne jest przyjęcie, że jedna z podstaw wznowienia postępowania stanowi zarazem przesłankę stwierdzenia nieważności decyzji. Za niezasadne organ uznał też zarzuty o naruszeniu nieprzekraczalnej linii zabudowy wskazanej w § 49 ust.2 pkt 2 planu zagospodarowania przestrzennego, gdyż przekroczenie tej linii rampą i murkiem oporowym, nie stanowi rażącego naruszenie prawa. W ocenie organu, murek oporowy z barierką pełni w istocie funkcję ogrodzenia i nie należy utożsamiać go z "murem oporowym" (lub inną konstrukcją oporową), tj. obiektem służącym zabezpieczeniu (wzmocnieniu) obiektów budowlanych, skarp, nasypów ziemnych itp., poprzez przeniesienie naporu zabezpieczonego obiektu na podłoże. Z jego realizacją nie wiążą się też żadne uciążliwości dla terenów sąsiednich. Takich uciążliwości nie powoduje również rampa. Z projektu wynika, że wykonanie rampy polega na podniesieniu terenu dla ułatwienia rozładunku wobec różnicy poziomów. Jest to zatem "pomost" o prostej konstrukcji, nie oddziałujący na otoczenie. Organ dodał ponadto, że obowiązek zachowania nieprzekraczalnej linii zabudowy nie ma charakteru bezwzględnego, gdyż § 3 ust. 1 pkt 10 planu dopuszcza odstępstwa od tej zasady. Zapis ten jest jednak niejasny, a zgodnie z poglądem judykatury, rażąco naruszony może być wyłącznie przepis, który nie budzi wątpliwości interpretacyjnych.
Skargę na powyższą decyzję złożył [...] Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska oraz W. Ż.
[...] Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji, zarzucając naruszenie art. 156 § 1 pkt 7 k.p.a. w zw. z art. 11 Prawa ochrony środowiska, oraz w zw. z § 11 ust. 2 pkt 10 ww. rozporządzenia z dnia 3 lipca 2003r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego, art. 35 ust. 1 (w zakresie zgodności z przepisami ochrony środowiska) oraz art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego w zakresie kompletności (brak danych charakteryzujących wpływ inwestycji na środowisko). Skarżący organ stwierdził, że zaakceptowano działanie niezgodne z przepisami prawa, pomimo, że projekt faktycznie nie zawiera obligatoryjnych danych dotyczących rodzajów, ilości, parametrów i zasięgu rozprzestrzeniania substancji i energii do środowiska, wymienionych w § 11 ust 2 pkt 10 ww. rozporządzenia w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego. Nie wiadomo zatem, czy emisja hałasu z inwestycji spowodowałaby na terenach chronionych przekroczenie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku określonych w rozporządzeniu Ministra Środowiska w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu.
W. Ż. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji zarzucając naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 i 7 k.p.a, art. 11 Prawa ochrony środowiska w zw. z § 11 ust. 2 pkt 10 rozporządzenia z dnia 3 lipca 2003r., art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego w zakresie kompletności (brak danych charakteryzujących wpływ inwestycji na środowisko) a także art. 59 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2008r, Nr 199, poz. 1227 ze zm.) w zw. z art. 32 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego, § 2 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz. U. z 2007r., Nr 120, poz. 826); art. 7, art. 9, art. 10, art. 73 § 1 i 2 k.p.a. Skarżący nie zgodził się ze stanowiskiem, że pozbawienie strony możliwości udziału w sprawie nie może być podstawą stwierdzenia nieważności decyzji. Organ I instancji dopuścił się zatem rażącego naruszenia wskazanych przepisów. Za błędne uznał również poddanie kontroli decyzji z [...] 2009r, z uwzględnieniem stanu faktycznego i prawnego na dzień jej wydania. Wskazał, że decyzja ta zmieniła decyzję z 14 grudnia 2007 r, zmienioną decyzją z [...] 2008r. Decyzją z [...] 2010r. stwierdzono nieważność decyzji z [...] 2008r. W ocenie skarżącego, skoro decyzja z [...] 2008r. jest nieważna, to wszystkie późniejsze jej zmiany winny być uznane za nieważne. Odmowa stwierdzenia nieważności decyzji zmieniającej decyzję podjętą z rażącym naruszeniem prawa jest zaprzeczeniem wcześniejszego i słusznego stanowiska organów. Odmowa ta stanowi usankcjonowanie decyzji podjętej z rażącym naruszeniem prawa i jest sprzeczna z art. 8 k.p.a. Skarżący stwierdził nadto, że decyzja z [...] 2009r. i [...] 2008r. rażąco naruszają, w szczególności art. 35 ust. 3 w zw. z ust. 1 Prawa budowlanego, gdyż projekt jest niezgodny z miejscowym planem oraz art. 71 ust. 1 ww. ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku. Naruszono § 116 ust. 1 planu poprzez postawienie rampy na terenie przeznaczonym pod ciąg pieszo-jezdny, a organ odwoławczy niewłaściwie zakwalifikował zarówno mur oporowy, jak i procesy budowlane prowadzące do wzniesienia rampy rozładowczej. Błędnie rozpoznał proces technologiczny budowy rampy oraz jej wpływ na otoczenie. Kolejnym błędem organu było określenie § 3 ust. 1 pkt. 10 planu jako nieprecyzyjnego. W. Ż. stwierdził, że jednak dalsza część zapisu wymienia jednoznacznie, że nie można przekroczyć linii zabudowy na odległość większą niż 1,5m. Tymczasem rampa ma szerokość 3m i w takiej odległości zlokalizowany jest mur oporowy. Część terenu, która jest wg planu ciągiem pieszo jezdnym stała się częścią rampy.
Skarżący wskazał także, że był uprawniony do żądania stwierdzenia nieważności decyzji z uwagi na rażące naruszenie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Nadto, z tych przyczyn, że zaskarżona decyzja jest sprzeczna z art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego, gdyż obiekt powoduje całkowite zacienienie okien domu skarżącego od listopada do lutego, a w miesiącach grudzień - styczeń zacieniona jest cała działka, aż do północnej granicy. Podniósł, że rozładunek podjeżdżających samochodów przekracza dopuszczalne normy hałasu, co potwierdziły pomiary Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Opolu. Taka konstrukcja obiektu ewidentnie narusza uzasadnione interesy skarżącego.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji i wniósł o jej oddalenie.
Skargi [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska i W. Ż na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] 2010r. Sąd przyjął do łącznego rozpoznania i rozstrzygnięcia. Wobec braku w kontrolowanej decyzji uchybień, które miałyby istotny wpływ na rozstrzygnięcie nie uwzględnił obu skarg. Zauważył, że w świetle obu złożonych skarg przedmiotem kontroli Sądu mogła być tylko decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] 2010r. utrzymująca w mocy decyzję Wojewody [...] z [...] 2010r., którą organ ten odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] 2009r. zmieniającej decyzję tego organu z 14 grudnia 2007r. zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę wyżej opisanej inwestycji. Nie mogła być natomiast decyzja z dnia [...] 2008r, czy pierwotna decyzja o pozwoleniu na budowę z 14 grudnia 2007r. Ponadto wyjaśnił, że postępowanie w niniejszej sprawie toczyło się w nadzwyczajnym trybie nieważnościowym, który to tryb determinował zakres kontroli organów, gdyż postępowanie to polega wyłącznie na zbadaniu, czy weryfikowana w nim decyzja nie jest dotknięta jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a.
Podzielił pogląd organu, co do tego, że w postępowaniu nieważnościowym ocenie podlega decyzja w stanie prawnym i faktycznym obowiązującym w dacie jej wydania. Powołując się na orzecznictwo sądów adminiostarcyjnych, a w tym wyrok WSA w W-wie z 6 lipca 2010r., I SA/Wa 155/10, LEX nr 662187 Sąd I instancji wskazał, że stwierdzenie nieważności jest aktem deklaratoryjnym, który działa z mocą wsteczną (ex tunc) od daty wydania decyzji stwierdzającej nieważność decyzji dotkniętej wadą kwalifikowaną. Oznacza to, że dla oceny decyzji nie są istotne przepisy prawa materialnego i stan sprawy z daty stwierdzenia nieważności, lecz przepisy obowiązujące w dacie wydania decyzji, w istniejącym wówczas stanie faktycznym. Odnosząc się do skargi [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska, który zarzucał w toku postępowania nadzorczego, jak i w skardze, naruszenie art. 156 § 1 pkt 7 k.p.a. w zw. z art. 11 Prawa ochrony środowiska i §1 1 ust. 2 pkt 10 rozporządzenia z w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego, a także art. 35 ust. 1 w zakresie zgodności z przepisami ochrony środowiska oraz art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego odnośnie kompletności dokumentacji projektowej, wskazując na brak danych charakteryzujących wpływ inwestycji na środowisko, Sąd zwrócił uwagę, że zarzuty skarżącego organu dotyczyły decyzji z dnia [...] 2008r, która nie była przedmiotem kontroli organów w niniejszej sprawie. W decyzji z [...] 2008r. inwestor dokonał zmian w pierwotnie zatwierdzonym projekcie budowlanym prowadzących w istocie do realizacji nowego obiektu, o znacznie powiększonych parametrach, w tym kubatury i powierzchni zabudowy - sytuując budynek dodatkowo na działce 128/72 - prowadzącej w konsekwencji do zmiany zagospodarowania terenu. Natomiast zakres zmian planowanych w decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] 2009r. dotyczył jedynie układu parkingu przed pawilonem, zmniejszenia ilości miejsc parkingowych (z 38 do 35 stanowisk), kształtu placu manewrowego, układu chodników, ukształtowania wysokościowego terenu w strefie dostaw (rampy), długości murku oporowego wraz z barierką, rezygnację z pylonu reklamowego, zmiany lokalizacji wiaty na wózki oraz stojaka na rowery. Zakres zmian wprowadzonych badaną decyzją nie mógł więc prowadzić do naruszenia ww. przepisów w związku niewskazaniem danych technicznych charakteryzujących wpływ obiektu na środowisko. Jako istotne, wskazał Sąd I instancji, że w dacie wydania decyzji kontrolowanej w postępowaniu nieważnościowym w obrocie prawnym pozostawała decyzja z [...] 2008r. Organ architektoniczno budowlany nie był zatem uprawniony do odmowy wydania kolejnej decyzji wprowadzającej zmiany w stosunku do zmian zatwierdzonych tą decyzją, jeśli decyzja ta odpowiadała obowiązującym wówczas przepisom prawa. Decyzja nieważna jest bowiem, pomimo wad kwalifikowanych, aktem administracyjnym, który choć wadliwy, do czasu stwierdzenia jego nieważności wywołuje skutki prawne i wiąże organy. Późniejsze stwierdzenie nieważności decyzji z [...] 2008r. stanowiło natomiast, w opinii Sądu, przesłankę do wznowienia postępowania zakończonego decyzją zmieniającą z [...] 2009r. na podstawie art. 145 § 1 pkt 8 k.p.a. (por. wyrok SN z 5 lipca 1996r., III ARN 21/96, OSN 1997, Nr 3, poz. 32).
Jako prawidłowe Sąd ocenił również stanowisko organu, w zakresie żądania stwierdzenia nieważności decyzji, z uwagi na rażące naruszenia art.145 § 1 pkt 4 k.p.a., wobec faktu, że W. Ż. nie brał udziału bez swej winy w postępowaniu zwyczajnym. Wyjaśnił, że wprawdzie instytucja stwierdzenia nieważności, jak i wznowienia postępowania, mają na celu wzruszenie decyzji administracyjnej, to tryby te znajdują zastosowanie w odmiennych sytuacjach. W okolicznościach uzasadniających wznowienie postępowania administracyjnego wadą dotknięte jest samo postępowanie, natomiast w przypadkach wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. wada tkwi w samej decyzji. Każdy z wymienionych trybów ma na celu usunięcie wadliwości innego rodzaju, nie mogą być zatem stosowane zamiennie. Z tego względu w orzecznictwie i piśmiennictwie przyjmuje się pogląd o niekonkurencyjności poszczególnych trybów. W konsekwencji naruszenie przepisów postępowania administracyjnego uzasadniające wznowienie postępowania nie może być podstawą do stwierdzenia nieważności. Natomiast orzecznictwo powołane w skardze dotyczy innych sytuacji, wskazuje na dopuszczalność zarówno wznowienia postępowania, jak i stwierdzenia nieważności decyzji, o ile wystąpiły jednocześnie przesłanki do uruchomienia każdego z tych trybów z osobna.
W. Ż., działając przez uprawnionego pełnomocnika wystąpił ze skargą kasacyjną przeciwko całości opisanego wyroku Sądu I instancji opierając ją na obu podstawach kasacyjnych.
Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a zarzucił naruszenie przepisów postępowania sądowoadminstracyjnego, a to art. 134 § 1 w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie przejawiające się pominięciem w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku kwestii zasadności postawionego przez skarżącego zarzutu naruszenia:
- § 11 ust. 2 pkt 10 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. z 2003r. Nr 120 poz. 1133);
- art. 59 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2008r, Nr 199, poz. 1227 ze zm.) w zw. z art. 32 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego;
- § 2 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz.U. z 2007r., Nr 120, poz. 826), co oznacza, że Sąd I instancji nie orzekł rozstrzygając w granicach sprawy.
Na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a zarzucono naruszenie prawa materialnego, a to:
a/ art. 156 § 1 pkt 7 poprzez uznanie, że wydana decyzja nie zawiera wady powodującej jej nieważność z mocy prawa:
b/ art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez uznanie, że pozbawienie strony udziału w postępowaniu nie stanowi rażącego naruszenia prawa uzasadniającego stwierdzenie jej nieważności:
c/ art. 35 ust. 3 w związku z art. 35 ust. 1 ustawy prawo budowlane poprzez uznanie, że niekompletność projektu budowlanego nie stanowi rażącego naruszenia prawa;
d/ art. 9 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie faktu, że organy I instancji nie dopełniły obowiązku należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego;
d/ art. 10 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie faktu, że skarżący był pozbawiony faktycznej możliwości udziału w toczącym się postępowaniu administracyjnym mającym na celu wydanie pozwolenia budowlanego oraz decyzji zapadłych w toku postępowania;
f/ art. 73 § 1 i 2 k.p.a poprzez nieuwzględnienie faktu, że skarżący pozbawiony był możliwości przeglądania akt sprawy.
Na podstawie przedstawionych zarzutów skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do jej ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej zakwestionowano stanowisko Sądu I instancji, co do tego, że przedmiotem kontroli w postępowaniu sądowym mogła być wyłącznie decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] 2010r. (....), a tym samym Sąd nie rozpoznał wszystkich zarzutów skarżącego podniesionych w skardze. Odwołano się do stanowiska piśmiennictwa prawniczego i orzecznictwa sądów administracyjnych wywodząc, iż art. 135 p.p.s.a nakłada na sąd obowiązek wyjścia poza granice skargi i podjęcia odpowiednich środków w stosunku do aktów wydanych w granicach sprawy jeżeli jest to uzasadnione niezbędnością takiego rozstrzygnięcia dla końcowego załatwienia sprawy. Niezbędność następuje natomiast, gdy bez zastosowania art. 135 p.p.s.a. załatwienie sprawy byłoby niemożliwe lub co najmniej utrudnione. Podniesiono nadto, że kontrola decyzji wykonawczej (zależnej) będąca koniecznym następstwem innej decyzji może prowadzić do wzruszenia tej ostatniej, jako leżącej u źródła decyzji kontrolowanej, a wykładnię tę można odnieść do przedmiotowego przypadku.
Uzasadniając zarzut naruszenia art. 141 § 1 p.p.s.a stwierdzono, że Sąd I instancji nie odniósł się w ogóle do zarzutów, jakie kierowane były w toku postępowania sądowego przeciwko skarżonej decyzji. Nie sposób zatem uznać, czy skarga w zakresie zarzutów dotyczących naruszenia § 11 ust. 2 pkt 10 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego, art. 59 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko w zw. z art. 32 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego i § 2 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku była rozpoznana. Sąd pominął milczeniem wskazane zarzuty, brak ten uniemożliwia kontrolę kasacyjną zaskarżonego wyroku, a także stanowi o naruszeniu art. 134 § 1 p.p.s.a, który obliguje sąd do rozpoznania sprawy nie tylko na podstawie postawionych zarzutów ale również pod względem zgodności z prawem w zakresie nieobjętym zarzutami skargi. Dla wzmocnienia swoich twierdzeń skarżący kasacyjnie ponownie odwołał się do stanowiska orzecznictwa sądów administracyjnych i piśmiennictwa prawniczego.
Przechodząc do uzasadnienia zarzutów określonych jako naruszenie prawa materialnego skarżący kasacyjnie przedstawił pogląd orzecznictwa sądów administracyjnych, w którym dokonano wykładni pojęcia "rażącego naruszenia prawa". Wskazał, iż dwie decyzje, wydane przez Prezydenta Miasta [...] - z dnia [...] 2009r. i z dnia [...] 2008r. dotknięte są taką właśnie wadą. Rażąco naruszono nimi art. 35 ust. 3 w związku z art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego z uwagi na fakt , że projekt budowlany zatwierdzony przez Prezydenta Miasta [...], na który wydane zostało pozwolenie na budowę sprzeczny jest z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Osiedle Malinka w [...], a także wymaganiami prawa ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko i innymi przepisami bezwzględnie obowiązującymi.
Przechodząc do uzasadnienia zarzutu naruszenia art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. skarżący kasacyjnie stwierdził, że Sąd I instancji błędnie uznał, iż pozbawienie strony udziału w postępowaniu nie stanowi rażącego naruszenia prawa.
W dalszym ciągu swoich wywodów zauważył, że Wojewoda [...] w decyzji z dnia [...] 2010r. znak [...] jako niewątpliwe przyjął, iż organ powinien odmówić zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę na podstawie art. 36a Prawa budowlanego. Zakwestionowano przy tym stanowisko Sądu I instancji, by naruszenie to odnosiło się tylko do decyzji z dnia [...] 2008r., a na potwierdzenie tego przywołano wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 grudnia 2010r. sygn. II OSK 1910/09, gdzie stwierdza się, iż rażące naruszenie prawa zachodzi wtedy, gdy treść decyzji pozostaje w wyraźnej i oczywistej sprzeczności z treścią prawa i gdy charakter tego naruszenia powoduje, że owa decyzja nie może być akceptowana, jako akt wydany przez organ praworządnego państwa. Sąd I instancji nie powinien zatem ograniczyć się jedynie do skontrolowania, czy decyzja z dnia [...] 2010r. jest kompletna w swojej treści i wydana została w zgodzie z prawem, gdyż decyzja ta pozostaje w nierozerwalnym związku z decyzjami z dnia [...] 2009r. znak [...] oraz z dnia [...] 2007r. nr [...] znak [...].
Skarżący kasacyjnie wskazał, że w świetle okoliczności faktycznych towarzyszących wydaniu wskazanych decyzji oczywistym jest fakt dokonania przez inwestora zmian w pierwotnie zatwierdzonym projekcie budowlanym prowadzącym w istocie do realizacji nowego obiektu, o znacznie powiększonych parametrach i zmiany zagospodarowania terenu.
Uzasadniając naruszenie art. 9, art. 10 i art. 73 § 1 i 2 k.p.a, traktowane w skardze kasacyjnej, również jako naruszenie prawa materialnego, podniesiono, że skarżący kasacyjnie nie był informowany przez organy administracji o okolicznościach faktycznych i prawnych mających wpływ na ustalenie jego praw i obowiązków, przez większa część postępowania odmawiano mu przymiotu strony.
Kwestionując pogląd wyrażony w zaskarżonym wyroku, by uchybienia te stanowić mogły podstawę wznowienia postępowania, skarżący kasacyjnie odwołał się do wyroku WSA w Krakowie z dnia 20 maja 2009r. sygn. III SA/Kr 389/08 na jego podstawie stwierdzając, że zastosowanie trybu stwierdzenia nieważności decyzji powoduje następstwa prawne dalej idące niż zastosowanie trybu wznowieniowego, a więc należy dać priorytet pierwszemu z nich.
Podsumowując swoje stanowisko skarżący kasacyjnie wskazał, że decyzja z dnia [...] 2009r. wraz z poprzedzającymi ją decyzjami została wydana z rażącym naruszeniem prawa, które rodzi konieczność jej wyeliminowania z obrotu prawnego. Treść tej decyzji stanowi zaprzeczenie stanu prawnego, a skutkiem tego naruszenia są niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia praworządności. Jeśli decyzja Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] 2009r. została uznana za nieważną, to właściwe wydaje się, że wszystkie późniejsze zmiany przedmiotowej decyzji powinny zostać również uznane za nieważne. Odmowa stwierdzenia nieważności decyzji, według autora skargi kasacyjnej sprzeczna jest z art. 8 k.p.a.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
W postępowaniu zainicjowanym skargą kasacyjną Naczelny Sąd Administracyjny upoważniony jest do działania z urzędu jedynie w przypadkach opisanych w art. 183 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2012r.poz. 270) zwanej dalej p.p.s.a. Jeżeli przesłanki wymienione w tym przepisie nie zaistnieją, rozpoznaje sprawę tylko w granicach wyznaczonych w skardze kasacyjnej.
W rozpoznawanej sprawie nie wystąpiła nieważność postępowania, co upoważniało do kontroli sprawy w aspekcie zarzutów kasacyjnych.
Skargę kasacyjną oparto na obu podstawach kasacyjnych przewidzianych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a, zarzucając Sądowi I instancji naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię, a także naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Związanie Sądu drugiej instancji podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym - zdaniem skarżącego - uchybił sąd, określenia, jaką postać miało to naruszenie, uzasadnienia zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego - wykazania dodatkowo, że uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Kasacja nieodpowiadająca tym wymaganiom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności.
Rozpatrywana skarga kasacyjna nie odpowiada przedstawionym wymogom formalnym, a także nie jest merytorycznie zasadna.
Zauważa się przede wszystkim, że postawione w petitum skargi kasacyjnej nie znajdują przełożenia na treść jej uzasadnienia, w którym głównie, w obszerny sposób przywołuje się orzecznictwo sądów administracyjnych. Prezentowane w cytowanych wyrokach poglądy sądów administracyjnych nie zostały jednak przeniesione na grunt sprawy i związane z postawionymi zarzutami kasacyjnymi.
Pierwszy z zarzutów naruszenia prawa materialnego sformułowany został, jako naruszenia art. 156 § 1 pkt 7 k.p.a. poprzez "błędne uznanie, że wydana decyzja nie zawiera wady powodującej jej nieważność z mocy prawa". Zarzut naruszenia prawa materialnego wymaga od autora skargi kasacyjnej wykazania, czy naruszenie to nastąpiło przez błędną wykładnię wskazanego przepisu prawa materialnego, czy niewłaściwe jego zastosowanie. Błędna wykładnia to mylne zrozumienie treści przepisu. Naruszenie prawa przez niewłaściwe zastosowanie to tzw. błąd subsumcji, czyli wadliwe uznanie, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada hipotezie określonej normy prawnej. Sformułowanie zarzutu, jako " błędne uznanie" nie jest precyzyjne i nie spełnia formalnych wymagań skargi kasacyjnej.
Ponad powyższe, z merytorycznej analizy tego zarzutu wynika, iż jej autor interpretuje w sposób całkowicie nieprawidłowy przesłankę opisaną w art. 156 § 1 pkt 7 k.p.a., nie odróżniając jej od przesłanki określonej w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Zwrócić należy uwagę, że wada nieważności z mocy prawa to wada wynikająca z treści przepisu szczególnego. Tylko wtedy, kiedy istnieje przepis przewidujący "nieważność z mocy prawa" możliwe jest wyeliminowanie wadliwej decyzji z obrotu prawnego. Musi to być przepis materialny w sposób wyraźny przewidujący sankcję nieważności w przypadku określonej wadliwości decyzji administracyjnej. Tymczasem w skardze kasacyjnej nie wskazano żadnej podstawy prawnomaterialnej, z której wynikałaby nieważność decyzji kontrolowanej przez Sąd I instancji. Przywoływane natomiast fragmenty uzasadnień wyroków sądów administracyjnych świadczą o traktowaniu przez skarżącego kasacyjnie w sposób tożsamy wydanie decyzji z rażącym naruszeniem prawa i decyzji zawierającej wadę powodującą jej nieważność z mocy prawa.
W zbliżony sposób sformułowany został drugi z zarzutów prawnomaterialnych, a to zarzut naruszenia art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Uchybienie to polegać miało "na błędnym uznaniu, że pozbawienie strony udziału w postępowaniu nie stanowi rażącego naruszenia prawa". Z wywodów skargi kasacyjnej nie można jednak odczytać, w czym tkwi istota tego uchybienia. Przytoczono bowiem stanowisko Wojewody Opolskiego przedstawione w decyzji z dnia [...] 2010r. znak [...], a więc decyzji, która zapadła w innej sprawie administracyjne, a nota bene w uzasadnieniu tej decyzji brak jest jakichkolwiek rozważań dotyczących słuszności twierdzeń skarżącego kasacyjnie w zakresie pozbawienia go udziału w prowadzonym postępowaniu. Natomiast przytoczony fragment uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 grudnia 2010r. sygn. akt II OSk1910/09 również nie może stanowić jakiegokolwiek potwierdzenia dla stanowiska zaprezentowanego w skardze kasacyjnej. Zarzut ten uznać zatem należy, jak niezrozumiały, a skutkiem tego nieusprawiedliwiony. Ubocznie tylko Naczelny Sąd Administracyjny przypomina, iż ugruntowany już pogląd judykatury i piśmiennictwa prawniczego w sposób jednoznaczny wskazuje, iż przeprowadzenie postępowania w sprawie bez udziału osoby posiadającej przymiot strony daje podstawę do wznowienia tego postępowania z przyczyny wymienionej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
Kolejny, wymieniony w ramach zarzutu prawa materialnego przepis, to art. 35 ust. 3 w zw. z art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego. W petitum skargi kasacyjnej sformułowano go, jako "uznanie, że niekompletność projektu budowlanego nie stanowi rażącego naruszenia prawa". W uzasadnieniu tego zarzutu wskazuje się natomiast, że Sąd I instancji naruszył obowiązki nałożone na niego w treści art. 135 p.p.s.a, gdyż ograniczył się tylko do kontrolowania, czy zaskarżona decyzja jest kompletna w swojej treści i czy wydana została w zgodzie z przepisami prawa, a nie dokonał kontroli również innych wymienionych w skardze kasacyjnej decyzji wydanych w odrębnych postępowaniach prowadzonych w przedmiocie stwierdzenia ich nieważności. W skardze kasacyjnej nie postawiono jednak zarzut naruszenia art. 135 p.p.s.a., co zresztą wobec oddalenia skargi przez Sąd I instancji byłoby bezzasadne (por. wyrok NSA z dnia 28 lipca 2004 r., sygn. akt OSK 678/04 czy z dnia 1 kwietnia 2011 r., sygn. akt I OSK 1467/10, CBOS). Przede wszystkim jednak, oceniając trafność zarzutu sformułowanego, jako "błędne uznanie, że niekompletność projektu budowlanego nie stanowi rażącego naruszenia prawa" zauważyć należy, że po myśli art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego w razie stwierdzenia naruszeń, w zakresie określonym w ust. 1, właściwy organ nakłada postanowieniem obowiązek usunięcia wskazanych nieprawidłowości (...). Przepis art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego składa się natomiast z 4 punktów, a w każdy z nich opisano odrębne wymagania, jakie spełnić musi projekt budowlany. W jego punkcie trzecim zawarto obowiązek organu budowlanego sprawdzenia kompletności projektu budowlanego i posiadania wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7, oraz dokumentów, o których mowa w art. 33 ust. 2 pkt 6 prawa budowlanego.
Tak ogólnikowe, jak w analizowanej skardze kasacyjnej, sformułowanie postawionego zarzutu, bez precyzyjnego wskazania, co oznaczać ma w świetle przytoczonych regulacji "niekompletność projektu", uniemożliwia kontrolę zaskarżonego wyroku. Naczelny Sąd Administracyjny musiałby w takim przypadku precyzować zarzuty kasacyjne z urzędu. Jednakże związanie granicami skargi kasacyjnej oznacza dla Naczelnego Sądu Administracyjnego - brak uprawnienia do samodzielnego dokonywania konkretyzacji jej zarzutów i wychodzenia poza ramy nią wyznaczone, a dla wnoszącego tę skargę – obowiązek wyartykułowania konkretnych, określonych właściwą jednostką redakcyjną, przepisów prawa, które zostały naruszone.
Przechodząc do dalszych, wskazanych jako uchybione w ramach prawa materialnego przepisów, zauważyć trzeba na wstępie, iż wymienione tam zostały normy prawne - art. 9, art. 10 i art. 73 § 1 i 2 k.p.a.- których procesowy charakter nie budzi najmniejszej wątpliwości. Wskazanie tych przepisów, w ramach podstawy kasacyjnej ujętej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a jest całkowicie błędne. Bez względu na tę nieprawidłowość, ich merytoryczne rozpoznanie (już jako zarzutów procesowych) jest uniemożliwione poprzez brak wskazania, że podnoszone naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Autor skargi kasacyjnej winien przeprowadzić argumentację w kierunku wykazania wpływu tego naruszenia na treść orzeczenia, a ponadto wykazania poprzez odwołanie się do oszacowania skali tego wpływu, że wpływ ten mógł być istotny dla treści tego rozstrzygnięcia. Wadliwe sformułowanie zarzutu utrudnia ocenę jego słuszności, a w konsekwencji ocenę zaskarżonego wyroku. Jako uzasadnienie uchybień określonych, jako naruszenie art. 9, art. 10 i art. 73 § 1 i 2 k.p.a. autor skargi kasacyjnej przywołuje pogląd prezentowany w judykaturze dotyczący zbiegu przesłanek dwóch trybów nadzwyczajnych weryfikacji decyzji. To, że decyzje mogą zawierać zarówno wady skutkujące nieważnością, jak i wady skutkujące wznowieniem postępowania pozostaje poza sporem. Natomiast jaki związek ma taka sytuacja z podnoszonymi uchybieniami, a to nieinformowaniem strony w toku postępowania administracyjnego o okolicznościach faktycznych i prawnych (nie sprecyzowanych zresztą w zarzucie), brakiem faktycznej możliwości udziału w toczącym się postępowaniu w przedmiocie pozwolenia budowlanego oraz brakiem możliwości przeglądania akt – nie zostało wyjaśnione. Skarżący kasacyjnie podniósł również zarzut naruszenia art. 73 § 2 k.p.a. przy czym podniesionego uchybienia w żaden sposób nie wyjaśnił. Na podstawie wskazanej regulacji strona może żądać uwierzytelnienia odpisów lub kopii akt sprawy lub wydania jej z akt sprawy uwierzytelnionych odpisów, o ile jest to uzasadnione ważnym interesem strony, a odmowa ze strony organu następuje w drodze postanowienia, na które służy zażalenie. Zauważyć przyjdzie powtórnie, że skarga kasacyjna dla swojej skuteczności wymaga nie tylko przytoczenia normy prawnej lecz precyzyjnego wyjaśnienia w czym upatruje skarżący kasacyjnie jej naruszenie i w jakim pozostaje to stosunku do sprawy. Brak spełnienia tego warunku czyni skargę nieskuteczną.
W ramach zarzutów procesowych podniesiono natomiast uchybienie art.134 § 1 w związku z art. 141 § 4 p.p.s.a.
Po myśli art. 134 § 1 p.p.s.a..sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Przepis ten wskazuje, że sąd nie może uczynić przedmiotem kontroli zgodności z prawem innej sprawy administracyjnej niż ta, w której wniesiono skargę. Sąd określa zatem przedmiot skargi i w takich granicach rozpoznaje sprawę administracyjną. Naruszenie tego przepisu oznacza rozpoznanie przez sąd administracyjny sprawy nieokreślonej przedmiotem skargi. Ponadto regulację art. 134 § 1 p.p.s.a. można naruszyć wtedy, gdy strona w postępowaniu sądowym wskazywała na istotne dla sprawy uchybienia popełnione na etapie postępowania administracyjnego bądź, gdy w postępowaniu administracyjnym popełniono uchybienia na tyle istotne a przy tym oczywiste, iż bez względu na treść zarzutów sąd nie powinien był przechodzić na nimi do porządku (por. wyrok NSA z dnia 13 grudnia 2011r. sygn. akt I FSK 1683/10 CBOS).
Sąd I instancji określił przedmiot skarg obu stron skarżących (.... Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska i W. Ż.), jako decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] 2010r. utrzymującą w mocy decyzję Wojewody [...]z dnia [...] 2010r., która organ ten odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...]z dnia [...] 2009r. zmieniającej decyzję tego organu z dnia [...] 2007r. zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę. Zauważył przy tym, że zarzuty skierowane wobec zaskarżonej decyzji nie odnoszą się de facto do niej lecz dotyczą naruszenia prawa, które miało zdaniem skarżących wystąpić w decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] 2008r. Decyzja ta nie była przedmiotem kontroli organów w niniejszej sprawie i nie była przedmiotem skargi.
Analiza skargi W. Ż. pozwala przyznać w pełni rację Sądowi I instancji, co do tego, iż czyniąc w niej przedmiotem zaskarżenia decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] 2010r. znak (....) przedstawiono w niej zarzuty (tożsame, co organ ochrony środowiska) nie mające związku z treścią skarżonej decyzji. Decyzja Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] 2009r., co do której Wojewoda [...], a w ślad za nim Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego odmówili stwierdzenia nieważności zatwierdzała projekt zamienny w zakresie małej architektury - wiaty na wózki, pylonu reklamowego, stojaka na rowery, zjazdu na drogę publiczną, zmniejszenia ilości miejsc parkingowych, sieci oświetleniowej. Skarżący nie kwestionował żadnego z tych elementów projektu budowlanego zatwierdzonego decyzją z dnia [...] 2009r., wobec której odmówiono stwierdzenia nieważności. Zasadnie zatem uznał Sąd I instancji, iż zakres inwestycji wynikającej z wcześniejszego projektu zatwierdzonego decyzją Prezydenta Miasta z dnia [...] 2008r., co do której wszczęto zresztą odrębne postępowanie w trybie art. 156 § 1 k.p.a. (zakończone wyrokiem NSA z dnia 17 maja 2013r. sygn. akt II OSK 154/12), nie stanowi przedmiotu skargi. Nie można zatem zgodzić się z zarzutem niewypełnienia przez Sąd I instancji obowiązków nałożonych na niego w treści art. 134 § 1 p.p.s.a. gdyż rozpoznał sprawę w jej granicach wyznaczonych skargą i nie pominął istotnych dla sprawy zarzutów. Rozstrzygając w granicach danej sprawy sąd nie ma obowiązku badania tych zarzutów, które nie mają znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego aktu. Nie ma też obowiązku analizować dwukrotnie identycznych w treści zarzutów z osobna, mimo, że postawione zostały w dwóch skargach złożonych przez różne podmioty. Za słuszne uznać trzeba stanowisko Sądu I instancji, co do tego, że przewidywane w projekcie zamiennym, stanowiącym przedmiot decyzji z dnia [...] 2009r. zmiany inwestycyjne, nie pozostają w związku z zapotrzebowaniem i jakością wody oraz ilością, jakością i sposobem odprowadzania ścieków, emisją zanieczyszczeń gazowych, w tym zapachów, pyłowych i płynnych, z podaniem ich rodzaju, ilości i zasięgu rozprzestrzeniania się, rodzajem i ilością wytwarzanych odpadów, emisją hałasu oraz wibracji, a także promieniowaniem, w szczególności jonizującym, polem elektromagnetycznym i innymi zakłóceniami, czy wpływem obiektu budowlanego na istniejący drzewostan, powierzchnię ziemi, w tym glebę, wody powierzchniowe i podziemne, o czym mowa w § 11 ust. 2 pkt 10 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego. Przepis ten, jak również art. 59 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2008r, Nr 199, poz. 1227 ze zm.) oraz § 2 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz.U. z 2007r., Nr 120, poz. 826) nie miały znaczenia dla oceny kontrolowanej decyzji.
Tym samym również nie można podzielić stanowiska skarżącego kasacyjnie, co do uchybienia przez Sąd I instancji obowiązkom wynikającym z treści art. 141 § 4 p.p.s.a. Zarzut naruszenia tego przepisu byłby skuteczny wówczas, gdyby Sąd pierwszej instancji nie przedstawił stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienia. Wszystkie te konieczne elementy występują w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. W szczególności nie można podzielić stanowiska skarżącego kasacyjnie, co do tego, że Sąd nie odniósł się do kwestii zasadności zarzutów stawianych decyzji Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] 2010r. znak [...] Co wyżej już zostało wskazane, Sąd I instancji zauważa bowiem, że nie mogą być przedmiotem jego kontroli zarzuty obu skarg skierowane do wydanych w innych sprawach decyzji niż decyzja zaskarżona. Stanowisko to przedstawione jest w sposób czytelny i nie budzi wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego.
W tym stanie rzeczy, gdy żadnej z przytoczonych podstaw kasacyjnych nie można było uznać za skuteczną, orzeczono na mocy art. 184 p.p.s.a, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło