II OSK 2004/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-07-05
Skład orzekający: Roman Ciąglewicz, Barbara Adamiak, Sławomir Pauter
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nieznajomość języka polskiego może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej, jeśli strona otrzymała informację o terminie i trybie odwołania w języku rosyjskim?Ratio decidendi
Nieznajomość języka polskiego nie stanowi przesłanki do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, jeśli strona otrzymała niezbędne informacje w języku zrozumiałym dla niej (np. w języku rosyjskim) i mimo to nie dopełniła wymaganej staranności w dochowaniu terminu. Odmowa podpisania doręczenia decyzji i pouczenia, a także zwłoka w ustanowieniu pełnomocnika, świadczą o braku winy w uchybieniu terminu.Stan faktyczny
Skarżący V. K. złożył odwołanie od decyzji Komendanta Placówki Straży Granicznej w Terespolu z dnia [...] kwietnia 2015 r. w przedmiocie odmowy wjazdu na granicę. Komendant Główny Straży Granicznej odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, stwierdzając jednocześnie jego bezskuteczność z powodu uchybienia terminu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę V. K. na to postanowienie. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną V. K. od wyroku WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 5 lipca 2018 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Roman Ciąglewicz Sędziowie sędzia NSA Barbara Adamiak /spr./ sędzia del. WSA Sławomir Pauter Protokolant starszy asystent sędziego Ewa Dubiel po rozpoznaniu w dniu 5 lipca 2018 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej V. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 kwietnia 2016 r. sygn. akt IV SA/Wa 3354/15 w sprawie ze skargi V. K. na postanowienie Komendanta Głównego Straży Granicznej z dnia [...] sierpnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym wyrokiem z 18 kwietnia 2016 r. sygn. akt IV SA/Wa 3354/15 oddalił skargę V. K. na postanowienie Komendanta Głównego Straży Granicznej z dnia [...] sierpnia 2015 r. znak: [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania
Wyrok zapadł w następującym stanie sprawy:
Komendant Główny Straży Granicznej postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2015 r. nr [...] odmówił skarżącemu V. K. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Komendanta Placówki Straży Granicznej w Terespolu z [...] kwietnia 2015 r. w przedmiocie odmowy wjazdu na granicy oraz stwierdził bezskuteczność odwołania z powodu uchybienia terminu do jego wniesienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, że w zaskarżonym postanowieniu prawidłowo organ uznał, że w rozpoznawanej sprawie okoliczności, które mogłyby świadczyć o braku winy skarżącego, nie wystąpiły. Zgodnie z art. 27 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997r. (Dz. U. Nr 78 poz. 483) w Rzeczypospolitej Polskiej językiem urzędowym jest język polski. W myśl art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 7 października 1999 r. o języku polskim (t.j. Dz.U z 2011 r. Nr 43, poz. 224) podmioty wykonujące zadania publiczne na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej dokonują wszelkich czynności urzędowych oraz składają oświadczenia woli w języku polskim, chyba że przepisy szczególne stanowią inaczej. Sporządzenie zatem decyzji kierowanej do skarżącego oraz wydanie decyzji w języku polskim było prawidłowe i nie zachodziła potrzeba tłumaczenia decyzji na inny język. Takiego obowiązku nie przewiduje również ustawa o cudzoziemcach. W związku z tym nieznajomość języka polskiego nie może być uznawana za okoliczność dającą podstawy do przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności procesowej. Nieznajomość języka polskiego powinna natomiast skłonić skarżącego do skorzystania z pomocy tłumacza. Co więcej, organ zasadnie zarzucił skarżącemu, że jego niestaranność w prowadzeniu własnych spraw przejawiała się w tym, że niezwłocznie nie umocował pełnomocnika do działania z uwagi na nieznajomość języka polskiego. Skarżący zwlekał z ustanowieniem pełnomocnika do dnia 6 lipca 2015 r., twierdząc, że jego "wyszukanie" za pomocą środków komunikacji budziło jego obawy. Ta zwłoka była niczym nieuzasadniona i świadczyła o niedbalstwie strony w prowadzeniu własnych spraw. Zdaniem Sądu niezrozumienie przez skarżącego treści zamieszczonego w decyzji pouczenia w języku polskim, nie można uznać za niezależną od woli strony, niedającą się przezwyciężyć przeszkodę uniemożliwiającą zachowanie terminu. Z akt sprawy niezbicie wynika, że skarżący wraz z decyzją o odmowie wjazdu otrzymał pisemną informację sporządzoną w języku rosyjskim, dotyczącą terminu oraz trybu wniesienia odwołania od tej decyzji, a także sposób uzyskania pomocy prawnej. Z adnotacji zamieszczonych przez funkcjonariusza Straży Granicznej na decyzji organu I instancji oraz na informacji sporządzonej w języku rosyjskim dla cudzoziemców, którzy otrzymali decyzję o odmowie wjazdu wynika, że skarżący "odmówił złożenia podpisu". Ta adnotacja dowodzi, że skarżącemu doręczono tę decyzję (i załączniki) na podstawie art. 39 k.p.a. (za pośrednictwem pracownika organu). Zgodnie bowiem z art. 46 § 2 k.p.a. jeżeli odbierający pismo uchyla się od potwierdzenia doręczenia, doręczający sam stwierdza datę doręczenia oraz wskazuje osobę, która odebrała pismo i przyczynę braku jej podpisu. W tej sytuacji należy przyjąć, ze skarżący otrzymał decyzję wraz z pouczeniem, informację w języku rosyjskim o sposobie i trybie wniesienia odwołania oraz o podmiotach świadczących pomoc prawną na rzecz cudzoziemców. Zdaniem Sądu osoba dbająca należycie o własne interesy powinna mieć świadomość powagi sytuacji w jakiej się znajduje. Elementarna dbałość o własne interesy nakazywała skarżącemu niezwłoczne podjęcie działań w celu uzyskania pomocy tłumacza lub pełnomocnika. Niewątpliwie w rozpoznawanej sprawie skarżący dopuścił się niedbalstwa w prowadzeniu własnych spraw. Zdaniem Sądu I instancji, organ administracyjny prawidłowo przyjął, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w niezachowaniu terminu do złożenia odwołania, co oznacza, że zarzut skargi dotyczący naruszenia art. 58 § 1 k.p.a. nie jest uzasadniony.
Zdaniem Sądu I instancji nie jest zasadny zarzut naruszenia przez organ odwoławczy art. 107 § 3 w zw. z art. 126 k.p.a. W myśl tego przepisu, uzasadnienie faktyczne postanowienia powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Ten przepis określa więc niezbędne elementy uzasadnienia postanowienia, które ma służyć wyjaśnieniu stronom powodów rozstrzygnięcia i umożliwić kontrolę sądową. Strona wnosząca skargę w istocie nie zarzuca, by uzasadnienie postanowienia nie zawierało któregoś z niezbędnych elementów lub że sporządzono je w sposób uniemożliwiający kontrolę sądową. Zarzut ten zmierza bowiem w gruncie rzeczy do podjęcia polemiki z rozstrzygnięciem organu. Sąd nie podziela również pozostałych zarzutów skargi dotyczących naruszenia przepisów prawa procesowego. Skarżący zarzuca organowi niedostateczne wyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności faktycznych sprawy, w szczególności nieprzesłuchanie go w celu "potwierdzenia (...) wiarygodności okoliczności". Odnosząc się do tego zarzutu należy podkreślić, że nałożenie na organ określonych obowiązków dotyczących przeprowadzenia postępowania dowodowego (art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a.) nie oznacza, że organ ponosi całkowicie ciężar udowodnienia wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Strona nie może być bowiem zwolniona z wskazania faktów, na których opiera swoje żądania, w szczególności jej zadaniem jest uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu do dokonania określonej czynności procesowej. Te fakty przedstawione przez stronę podlegają ocenie organu w kontekście zastosowania art. 58 § 1 k.p.a. Organ nie naruszył również innych powołanych w skardze przepisów k.p.a. (art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 10 § 1, art. 11 k.p.a.), w toku postępowania udzielił stronie niezbędnych wyjaśnień i pouczeń, z których skarżący "nie skorzystał". Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 41 Karty Praw Podstawowych, Sąd I instancji wskazał, że powołany przepis stanowi w ust. 1, że każdy ma prawo do bezstronnego i sprawiedliwego rozpatrzenia swojej sprawy w rozsądnym terminie przez instytucje, organy i jednostki organizacyjne Unii. W myśl ust. 2 tego artykułu prawo to obejmuje: a) prawo każdej osoby do osobistego przedstawienia sprawy, zanim zostanie podjęty indywidualny środek mogący negatywnie wpłynąć na jego sytuację oraz b) prawo każdej osoby dostępu do akt jego sprawy, przy poszanowaniu uprawnionych interesów poufności oraz tajemnicy zawodowej i handlowej, c) obowiązek administracji uzasadniania swoich decyzji. Zdaniem Sądu I instancji prawa skarżącego wynikające z tego przepisu nie zostały naruszone. Mając na uwadze szczególne okoliczności faktyczne i prawne, w jakich organ wydał w stosunku do skarżącego decyzję odmawiającą wjazdu na terytorium Polski (przejście graniczne), należy przyjąć, że organ zapewnił skarżącemu możliwość zapoznania się z treścią tej decyzji oraz z prawem do wniesienia środka odwoławczego i co za tym idzie - zapewnił mu możliwość niezwłocznego podjęcia odpowiednich kroków prawnych w celu obrony swych praw. Skarżący nie zastosował się jednakże do tych informacji i pouczeń, a nawet zlekceważył je, dając temu wyraz w odmowie pisemnego potwierdzenia dokonania wobec niego tych czynności przez funkcjonariuszy organu. W przypadku jednoczesnego złożenia odwołania oraz wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia tego odwołania, w pierwszej kolejności rozpoznana powinna być kwestia przywrócenia terminu, a dopiero potem organ powinien stwierdzić uchybienie terminu do wniesienia odwołania. W przypadku ewentualnego przywrócenia terminu orzekanie przez organ o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania byłoby bowiem nieuzasadnione, bezcelowe. Pogląd ten oparty jest jednak wyłącznie na ekonomice procesowej postępowania administracyjnego, nie wynika natomiast wprost z przepisów regulujących procedurę administracyjną. Zarówno postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, jak i postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania, są postanowieniami ostatecznymi, a jedynym środkiem ich ewentualnego zakwestionowania jest skarga do wojewódzkiego sądu administracyjnego. Postępowanie sądowoadministracyjne co do zasady nie wstrzymuje szeroko rozumianej "wykonalności" rozstrzygnięcia wydanego w postępowaniu administracyjnym, co oznacza, że w przypadku ostatecznej odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, nie ma przeszkód do jednoczesnego stwierdzenia na podstawie art. 134 k.p.a. uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Przedmiot tych rozstrzygnięć nie jest niewątpliwie jednakowy, a ewentualne późniejsze (na skutek wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego) przywrócenie terminu do wniesienia odwołania nie podważa legalności stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Pozwala jedynie odwołującemu się uniknąć negatywnych skutków uchybienia terminu (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 5 marca 2013 r. sygn. akt II OZ 141/13, lex nr 1305582). Ostateczny charakter postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia odwołania w toku postępowania administracyjnego nie stoi na przeszkodzie wydaniu tegoż postanowienia w przypadku wydania postanowienia odmawiającego przywrócenia terminu do wniesienia odwołania nawet równocześnie lub bezpośrednio po wydaniu ostatnio powołanego postanowienia. W konsekwencji zasadne jest stwierdzenie organu, że skarżący nie dotrzymał czternastodniowego terminu do złożenia odwołania, który upłynął w dniu 11 maja 2015 r., skoro odwołanie zostało złożone w organie pierwszej instancji w dniu 16 lipca 2015 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
V. K. wniósł skargę kasacyjną zaskarżając wyrok w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie:
I. Naruszenie przepisów prawa materialnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a, a mianowicie:
1) art. 41 ust. 2 lit. a) i c) Karty Praw Podstawowych UE (Dz.Urz.UE.C Nr 83, str. 389) przez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na uznaniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny za prawidłowe braku uzasadnienia w decyzji organu przyczyn zaniechania wzywania skarżącego do przedstawienia relewantnej dokumentacji uprawdapadabniającej uchybienie terminu, w sytuacji gdy organ powziął wątpliwości co do tych okoliczności, przez co naruszone zostało prawo strony do bycia wysłuchanym, co miało istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy;
2) art. 4 ustawy z 7 października 1999 r. o języku polskim (tj. z 2 lutego 2011 r. - Dz.U. 43, poz. 224) w związku z art. 8 ust. 1 i 4 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz.U. z 2013 r. poz. 1650) przez ich błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że przepis ten nie nakłada na organy administracji i Wojewódzki Sąd Administracyjny obowiązków proceduralnych, tj. obowiązku gromadzena w aktach sprawy tłumaczeń dokumentów obcojęzycznych, bądź to przez ich przetłumaczenie z urzędu, bądź to przez wezwanie strony do ustanowienia na własny koszt tłumacza lub przedstawienia przetłumaczonego na język polski obcojęzycznego stanowiska strony, co miało istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, gdyż organ w dniu [...] kwietnia 2015 r. nie zapewnił stronie możliwości złożenia wyjaśnień w języku zrozumiałym dla organu (języku polskim), co z kolei ma przełożenia na ustalenia w zakresie prawidłowości pouczeń strony o terminie i możliwości odwołania, gdyż organ nie dochował obowiązku zawarcia w aktach sprawy stanowiska złożonego przez stronę i ze względu na błędnie zastosowane przepisy proceduralne nie zagwarantował stronie możliwości wypowiedzenia się.
II. Naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w związku z art. 151 p.p.s.a. przez oddalenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny skargi Y. R. w sytuacji, gdy postanowienie Komendanta Głównego Straży Granicznej zostało wydane z naruszeniem:
1. art. 58 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tj. z 4 grudnia 2015 r. - Dz. U. z 2016 r. poz. 23) w związku z art. 9 k.p.a., z którego wynika naruszenie art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.. przez błędne uznanie przez organ, że strona nie uprawdopodobniła przesłanki braku winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania oraz przez zaniechania w sytuacji, gdy organ administracyjny uznaje, że twierdzenia skarżącego przedstawione we wniosku o przywrócenie terminu nie są dostatecznie uprawdopodobnione - prawidłowego pouczenia strony o obowiązkach wynikających z art. 58 § 1 k.p.a., a także zwrócenia się do strony o załączenie dokumentów lub innych dowodów dla uprawdopodobnienia okoliczności, co do których organ powziął wątpliwości:
co doprowadziło do sytuacji, w której organ uniemożliwił skarżącemu uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminowi do złożenia odwołania, a w konsekwencji także uniemożliwieniu mu uprawdopodobnienia okoliczności, na które powoływał się we wniosku o przywrócenie terminu, które to naruszenia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy;
2. art. 10 § 2 k.p.a. przez jego zastosowanie w niniejszej sprawie, mimo że nie zachodziły żadne wymienione w nim przesłanki i organ dysponował nieskrępowaną możliwością wezwania strony do przedstawienia dowodów uprawdopodabniających okoliczności, które organ uznawał za niedostatecznie uprawdopodobnione, co skutkowało naruszeniem prawa strony do wypowiedzenia się przed wydaniem rozstrzygnięcia przez organ, tj. art. 10 § 1 k.p.a. przez jego niezastosowanie;
3. art. 34 ust. 1 pkt 1) oraz ust. 2 u.c. przez pominięcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, że w dniu [...] kwietnia organ zastosował tryb uproszczony- (art. 34 ust. 2 u.c.) i nie wyjaśnił podstaw jego zastosowania, co w ostateczności doprowadziło do sytuacji, w której Wojewódzki Sąd Administracyjny zaakceptował jako poprawny stan, w którym uniemożliwiono stronie wypowiedzenie się w obecności tłumacza o postępowaniu administracyjnym co miało istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, gdyż okoliczność ta stanowi podstawę obalenia domniemania, że organ dochował w należyty sposób obowiązkom proceduralnym i że prawidłowo pouczył stronę o terminie i możliwości wniesienia odwołania;
4. art. 33 § 1 i 2 k.p.a. w związku z art. 128 k.p.a. przez brak uwzględnienia faktu że skarżący – aby mógł polecić sporządzenie odwołania od decyzji musiał dokonać szeregu czynności (powrót do [...], kontakt z potencjalnym pełnomocnikiem na terenie Polski, następnie kontakt z pełnomocnikiem i osobiste podpisanie pełnomocnictwa), co w oczywisty sposób uniemożliwiło stronie dokonanie tych czynności w ustawowym terminie 14 dni od daty otrzymania decyzji organu;
5. art. 30 w związku z art. 46 § 2 k.p.a. oraz z art. 7 i art. 80 k.p.a. przez uznanie, że nie zachodzą wątpliwości w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy, co do możliwości uznania za prawidłową i skuteczną wzruszalnej procedury z art. 46 § 2 k.p.a.
6. art. 6 i art. 8 k.p.a. przez uznanie działań organów administracji za prawidłowe, podczas gdy wyżej wskazane uchybienia statuowały naruszenie przez organ nie tylko przepisów procedury, ale także zasady praworządności oraz zasady pogłębiania zaufania strony do organów administracji.
Wskazując na powyższe zarzuty wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Ponadto wniósł o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z dnia 2017 r., poz. 1369 ze zm.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach. Nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 41 ust. 2 lit. a i c Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej oraz art. 4 ustawy z 7 października 1999 r. o języku polskim. Zapisane w art. 41 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej “Prawo do dobrej administracji", to prawo do wysłuchania, prawo dostępu do akt. W polskim systemie prawnym, prawo to jest w pełni unormowane przez przyznanie stronie prawa do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Według art. 58 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prawo do wysłuchania nie wymaga czynności z faktycznym, fizycznym udziałem strony, a realizowane jest również w formie pisemnej. To do strony należy przedstawienie argumentacji uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Ocena braku winy, jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych. Brak winy występuje tylko w przypadku stwierdzenia takiej przeszkody nie do przezwyciężenia, która powodowała, że podjęcie czynności było niemożliwe. Nie można wywieść takiej przeszkody z art. 4 ustawy o języku polskim, jak i art. 8 ust. 1 i 4 ustawy o cudzoziemcach. Przepisy te nie dają podstaw do wyprowadzenia spełnienia przesłanki braku winy. Artykuł 4 ustawy o języku polskim stanowi, że język polski jest językiem urzędowym, zaś art. 8 ustawy o cudzoziemcach reguluje w ust. 1, że wnioski w sprawach regulowanych w ustawie sporządza się w języku polskim, a w ust. 2, że w protokołach przesłuchania cudzoziemców, w sprawach uregulowanych w ustawie, podaje się imię i nazwisko tłumacza. Przepisy te nie miały zastosowania w sprawie, ale jeżeli takie zarzuty zostały postawione, to należy stwierdzić, że z tej regulacji nie ma podstaw prawnych i faktycznych do wyprowadzenia braku winy skarżącego. W zaskarżonym wyroku w pełni zasadnie wskazano na okoliczności faktyczne mające pełne oparcie w aktach sprawy. Do tych okoliczności faktycznych należy odmowa podpisania doręczenia decyzji i odmowa podpisania pouczenia w języku rosyjskim o środkach służących od decyzji i trybie ich wnoszenia. Zrezygnowanie z uczestniczenia w czynnościach, w których miał skarżący pełną możliwość realizacji prawa do obrony przesądza, że nie można przypisać dowolności ocenie, że skarżący nie dopełnił minimalnej staranności dla zachowania terminu do wniesienia odwołania. Ten brak staranności wynika też, z upływu terminu od doręczenia decyzji do daty złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Rozwój współczesnych środków komunikacji nie pozwala na ocenę zasadności wyprowadzenia braku winy z odległości miejsca zamieszkania cudzoziemca. Nie można uznać za brak winy okres wyboru pełnomocnika. Braku winy nie można uprawdopodobnić tym, że nieustanowiono tłumacza. Z art. 4 ustawy o języku polskim nie wynika obowiązek ustanowienie tłumacza dla cudzoziemca. Cudzoziemiec odmawiając podpisania udzielonej informacji, która była sporządzona w języku rosyjskim, nie może podważyć ustalenia, że nie dołożył minimum staranności dla podjęcia czynności z zachowaniem terminu. Ten brak minimum staranności skarżącego nie wynika z zastosowania przewidzianej prawem procedury w art. 34 ust. 1 pkt 1 ustawy z 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz.U. z 2013 poz. 1650). To właśnie prawo do wysłuchania jest zapewnione w tej procedurze. To czy strona wykorzysta prawo do obrony zależy wyłącznie od strony. Nie jest przy tym zrozumiałym zarzut naruszenia art. 30 w związku z art. 46 § 2 i art. 7, art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego. Artykuł 30 Kodeksu postępowania administracyjnego zawiera szereg jednostek redakcyjnych regulujących różne materie, a to zdolność prawną, zdolność do czynności prawnej, następstwo prawne. Nie można z niego wyprowadzić obalenia doręczenie decyzji w trybie uregulowanym w art. 46 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego. W aktach sprawy jest dokumentacja o odmowie podpisania odbioru decyzji, a w skardze kasacyjnej nie obalono domniemania doręczenia decyzji.
W skardze kasacyjnej przytoczona argumentacja nie daje podstaw do wyprowadzenia braku winy skarżącego. Działając przez profesjonalnego pełnomocnika trudno przerzucić na organ obowiązek wezwania do przytoczenia dokumentów potwierdzających brak winy. To profesjonalny pełnomocnik powinien wskazać na okoliczności, które przy dołożeniu należytej staranności przez skarżącego, nie można było przezwyciężyć dla dokonania czynności w ustawowym terminie. Tym samym nie są zasadne zarzuty naruszenia art. 6 i art. 8 Kodeksu postępowania administracyjnego. Organy udzieliły informacji o środku zaskarżenia w języku rosyjskim, a to że skarżący nie dołożył staranności z odczytaniem jej treści i zastosowania się do niej nie może stanowić podstawy do oceny działania organu administracji publicznej jako niezgodnej z przepisami prawa, naruszające zasadę pogłębiania zaufania do władzy publicznej.
W zakresie zarzutu braku uzasadnienia decyzji, to jest to oceniane na podstawie art. 6 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach. Nie ma zatem podstaw do postawienia zarzutu, że miało to jakikolwiek wpływ na brak winy skarżącego. Odwołanie nie wymaga uzasadnienia, a wystarczy jedynie wyrażenie niezadowolenia z decyzji.
Tym samym nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Zasadnie Sąd wywiódł, że zaskarżone postanowienie nie narusza przepisów prawa, co dało podstawę do zastosowania art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Konsekwencją tego było to, że Sąd nie miał podstaw do zastosowania środka prawnego uchylenia zaskarżonego postanowienia w myśl art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
W tym stanie rzeczy, skoro skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach, na mocy art. 184 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło