II OSK 2245/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-10-10
Skład orzekający: Jerzy Stelmasiak, Grzegorz Czerwiński, Marta Laskowska-Pietrzak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Naczelny Sąd Administracyjny powinien uchylić wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który oddalił skargę Stowarzyszenia na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia, w sytuacji gdy zarzuty skargi kasacyjnej zostały sformułowane wadliwie?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że zarzuty podniesione przez Stowarzyszenie zostały wadliwie sformułowane. Przepisy ustrojowe (art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a., art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a.) nie mogą stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej bez powiązania z naruszeniem konkretnych przepisów postępowania lub prawa materialnego. Ponadto, zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a. jest przepisem ogólnym i wymaga powiązania z konkretnymi uchybieniami Sądu I instancji, czego Stowarzyszenie nie wykazało. Sąd I instancji prawidłowo odniósł się do zarzutów skargi, a Stowarzyszenie nie wykazało podstaw do ponownej, pełnej oceny legalności decyzji administracyjnej przez NSA.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skarg Stowarzyszenia A. i innych osób na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Koszalinie, która utrzymała w mocy decyzję Wójta Gminy Biesiekierz ustalającą środowiskowe uwarunkowania dla budowy farmy wiatrowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie oddalił skargi, podzielając stanowisko organów. Stowarzyszenie wniosło skargę kasacyjną, zarzucając m.in. naruszenie przepisów ustrojowych i postępowania przez WSA, który nie rozpoznał wszystkich zarzutów skargi. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną z powodu wadliwego sformułowania zarzutów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jerzy Stelmasiak (spr.) Sędziowie sędzia NSA Grzegorz Czerwiński sędzia del. WSA Marta Laskowska-Pietrzak po rozpoznaniu w dniu 10 października 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Stowarzyszenia A. w P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z 17 marca 2016 r. sygn. akt II SA/Sz 1054/15 w sprawie ze skarg M.J., J.R., Z.Z. i Stowarzyszenia A. w P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Koszalinie z [...] lipca 2015 r. nr [...] w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z 17 marca 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie oddalił skargi M.J., J.R., Z.Z. (dalej jako "skarżący"), Stowarzyszenia A. w P. (dalej jako "Stowarzyszenie") na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Koszalinie z [...] lipca 2015 r. w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że decyzją z [...] kwietnia 2013 r. Wójt Gminy Biesiekierz ustalił środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia polegającego na budowie zespołu elektrowni wiatrowych "Farma wiatrowa 1" z infrastrukturą towarzyszącą koło miejscowości Kraśnik Koszaliński i Warnino oraz z przyłączeniową kablową linią elektroenergetyczną 110 kV od planowanej stacji elektroenergetycznej GPO Warnino SN/110 kV do istniejącej stacji elektroenergetycznej SE Dunowo 400/220/110. Decyzja została wydana na wniosek A. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością Spółki Komandytowo-Akcyjnej (dalej jako "inwestor"). Jako podstawę rozstrzygnięcia organ wskazał art. 71 ust. 1 ust. 2 pkt 2, art. 75 ust 1 pkt 4, oraz art. 80, art. 82 i art. 85 ust. 2 pkt 1 ustawy z 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. Nr 199, poz. 1227 ze zm., obecnie Dz.U. z 2016 r., poz. 353 – dalej jako "ustawa środowiskowa"), a także § 3 ust. 1 pkt 6 lit. b i pkt 7 oraz pkt 60 rozporządzenia Rady Ministrów z 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. Nr 213, poz. 1397).
W uzasadnieniu decyzji organ przedstawił przebieg postępowania i odniósł się do pism i zarzutów podnoszonych w trakcie tego postępowania przez mieszkańców gminy Biesiekierz oraz Stowarzyszenie.
Odwołanie od powyższej decyzji wniosło Stowarzyszenie. Odwołania wniosły również inne osoby kwestionujące tę decyzję. Organ rozpoznał odwołania Stowarzyszenia oraz skarżących, jako odwołania podmiotów mających interes prawny w postępowaniu.
Decyzją z [...] lipca 2015 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Koszalinie utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy Biesiekierz z [...] kwietnia 2013 r.
Skargi na powyższą decyzję wnieśli skarżący oraz Stowarzyszenie.
Oddalając skargę Sąd I instancji podzielił stanowisko organów, że brak było podstaw do wydania decyzji odmownej.
Odnosząc się do zarzutów skarg Sąd I instancji za niezrozumiały i nieuzasadniony uznał zarzut dotyczący braku podstawy prawnej wskazującej na wszczęcie i prowadzenie jednego postępowania dotyczącego więcej niż jednej strony. W ocenie Sądu I instancji, istniały podstawy prawne i faktyczne do połączenia spraw zainicjowanych odwołaniami skarżących - art. 62 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2016 r., poz. 23 ze zm. – dalej jako "k.p.a.").
Sąd I instancji wskazał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w sprawie o sygn. akt II SA/Sz 792/14 wyrokiem z 9 lutego 2015 r. uchylił wydaną wcześniej decyzję organu odwoławczego z [...] czerwca 2014 r. Ponownie rozpoznając sprawę organ odwoławczy zobowiązany był ponownie rozpoznać odwołania wszystkich uczestników – w tym także Z.Z., który wcześniej nie złożył skargi na decyzję organu odwoławczego z [...] czerwca 2015 r.
Za nietrafny Sąd I instancji uznał zarzut naruszenia art. 40 § 1 i art. 40 § 2 k.p.a. przez niedoręczenie decyzji i poprzedzających ją postanowień pełnomocnikom inwestora. W ocenie Sądu I instancji, nie ulega wątpliwości, że w niniejszej sprawie z uwagi na liczbę stron postępowania organ miał możliwość zastosowania art. 74 ust. 3 ustawy środowiskowej w związku z art. 49 k.p.a. Dodatkowo organ doręczał decyzje inwestorowi na piśmie (z wyłączeniem pełnomocnika), ale nie miało to wpływu na wynik postępowania. Odpisy decyzji były kierowane do inwestora, ale otrzymywali je także pełnomocnicy. W dniu 4 kwietnia 2014 r. sporządzone zostały i podpisane przez pełnomocników inwestora pisma zawierające stanowisko inwestora w przedmiocie odwołań, z czego jednoznacznie wynika, że pełnomocnicy posiadali pełną wiedzę o przebiegu postępowania.
Zdaniem Sądu I instancji, nieuzasadniony jest także zarzut naruszenia art. 61 § 1 i art. 61a § 1 k.p.a. przez błędne stwierdzenie, że postępowanie w sprawie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach wszczęte zostało przez osoby uprawnione do reprezentacji inwestora. Z akt sprawy wynika, że wniosek z 23 kwietnia 2012 r. został podpisany przez prezesa zarządu spółki W.N. oraz wiceprezesa zarządu W.Z., co było zgodne z odpisem KRS z 24 lutego 2012 r.
Sąd I instancji nie podzielił również zarzutów dotyczących naruszenia przepisów postępowania w związku z nieprawidłową oceną sporządzonego w sprawie raportu. Wskazał, że nie ma istotnego znaczenia, że nazwa przedsięwzięcia w raporcie oraz we wniosku o wydanie decyzji środowiskowej nieznacznie się różnią. Miałoby to znaczenie tylko gdyby dokumentacja przedstawiona przez inwestora nie zawierała danych w zakresie linii światłowodowej, co skutkowałoby brakiem ustaleń w tym zakresie. Z karty informacyjnej przedsięwzięcia jednoznacznie wynika, że jednym z elementów przedsięwzięcia jest linia światłowodowa, zaś raport zawiera dane dotyczące tej linii. Nie ulega również wątpliwości, że decyzja środowiskowa dotyczy tego elementu przedsięwzięcia (pkt I.1 decyzji określający rodzaj i miejsce realizacji przedsięwzięcia).
Sąd I instancji wskazał, że z art. 74 ust. 1 pkt 3 ustawy środowiskowej wynika, że do wniosku o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach należy dołączyć poświadczoną przez właściwy organ kopię mapy ewidencyjnej obejmującej przewidywany teren, na którym będzie realizowane przedsięwzięcie, oraz obejmującej przewidywany obszar, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie. Zdaniem Sądu I instancji, z powyższej regulacji nie wynika zakaz złożenia mapy wydanej dla innego podmiotu niż wnioskodawca. Poświadczona przez właściwy organ kopia mapy ewidencyjnej przedstawia teren, na którym będzie realizowane przedsięwzięcie w sposób zgodny z rzeczywistością, niezależnie od tego kto wystąpił o jej wydanie. Ponadto Sąd I instancji wyjaśnił, że mapy mogą pochodzić z okresu przed wszczęciem postępowania administracyjnego. Za nietrafny Sąd I instancji uznał zarzut, że mapa nie obejmowała przewidywanego terenu z uwagi na dokonanie przez inwestora zmiany wniosku o wydanie decyzji środowiskowej. W niniejszej sprawnie obszar ten uległ zmniejszeniu, a więc zarzuty w tym zakresie były nieuzasadnione.
Za nieuzasadniony Sąd I instancji uznał także zarzut sporządzenia wariantu "0" analizowanego przedsięwzięcia bez "bardziej dokładnych i wnikliwych informacji na temat aspektów środowiskowych". Jak wskazano w raporcie, w przypadku tego wariantu nie doszłoby do żadnych zmian względem sytuacji obecnej.
Sąd I instancji uznał za nieistotną rozbieżność pomiędzy określeniem mocy planowanej inwestycji w raporcie i wnioskiem. Na karcie 18 raportu omyłkowo wskazano całkowitą moc wynoszącą do 129 MW. Zespół składa się z 11 elektrowni a moc każdej z nich wynosi do 3 MW, a zatem ich łączna moc nie może przekraczać 33 MW, co jednoznacznie wskazano we wniosku oraz na karcie nr 11 raportu.
Sąd I instancji wskazał, że zawarte w raporcie uzasadnienie wyboru wariantu podstawowego jest wystarczające do stwierdzenia, z jakich względów inwestor zrezygnował z wariantu zwiększenia liczby elektrowni. Natomiast wariant polegający na innej lokalizacji nie byłby możliwy do przyjęcia z uwagi na ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy Biesiekierz (uchwała Nr XLVI/352/10 Rady Gminy Biesiekierz z 27 września 2010 r. – dalej jako "m.p.z.p.").
Sąd I instancji wskazał, że w m.p.z.p. nakazano stosowanie turbin o konstrukcjach nieodbiegających od siebie co jednak nie oznacza turbin identycznych. Powinny to być turbiny jednorodne np. co do parametrów, jednak nie wyklucza to zastosowania turbin różnych typów.
Za nieuzasadniony Sąd I instancji uznał zarzut nierzetelności dokumentacji przedłożonej przez inwestora. W ocenie Sądu I instancji, pojawienie się w tak obszernych opracowaniach pomyłek pisarskich nie świadczy samo w sobie o nierzetelności dokumentacji przedłożonej przez inwestora, zwłaszcza, że skarżący nie wskazują przy tym na brak możliwości odczytania - w oparciu o całość opracowań - prawidłowych danych w tym zakresie.
Sąd I instancji wskazał ponadto, że nietrafny jest zarzut dotyczący braku analizy oddziaływania infradźwięków i niesporządzenia analizy pod kątem hałasu infradźwiękowego. Analiza taka została zawarta w rozdziale 7.2.9 raportu. Natomiast zagadnienie efektu migotania cienia omówiono w rozdziale 7.2.12 raportu.
Sąd I instancji wskazał także, że elektrownia wiatrowa lub zespół takich elektrowni nie stanowi przedsięwzięcia, w którym zgodnie z obowiązującymi przepisami może zaistnieć ryzyko poważnej awarii przemysłowej. "Farma Wiatrowa 1" ze względu na brak przetwarzania, wytwarzania lub magazynowania substancji niebezpiecznych nie jest zaliczana do zakładów o zwiększonym ryzyku lub zakładów o dużym ryzyku wystąpienia poważnych awarii przemysłowych. Sąd I instancji wyjaśnił, że wychodząc poza niezbędny zakres opracowania, raport wskazywał na możliwość teoretycznej sytuacji awaryjnej polegającej na przewróceniu bądź uszkodzeniu wieży elektrowni, jednak prawdopodobieństwo wystąpienia takiej sytuacji ocenił jako bardzo małe.
Sąd I instancji wskazał, że kwestie konfliktów społecznych zostały szczegółowo omówione w rozdziale 11 raportu. Sąd I instancji podkreślił ponadto, że organ może jedynie skontrolować czy raport jest kompletny i spójny oraz czy spełnia wymagania ustawowe. Zarzuty Stowarzyszenia oraz mieszkańców podnoszone w trakcie postępowania w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań dotyczyły m.in. ilości odpadów na etapie likwidacji elektrowni, kwestii ochrony akustycznej lub wariantów realizacji przedsięwzięcia. Organ I instancji uznał wyjaśnienia inwestora za wystarczającą odpowiedź na zarzuty mieszkańców oraz Stowarzyszenia i umożliwił uczestnikom zapoznanie się z treścią tych wyjaśnień.
Sąd I instancji nie podzielił ponadto zarzutów dotyczących konieczności sporządzenia w tej sprawie opinii przez niezależny podmiot. W niniejszej sprawie raport został pozytywnie zweryfikowany przez wyspecjalizowany i właściwy merytorycznie organ ochrony środowiska. Jest to Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Szczecinie, który postanowieniem z [...] stycznia 2013 r. uzgodnił realizację przedsięwzięcia i określił warunki realizacji, eksploatacji lub użytkowania projektowanej inwestycji, szczegółowo uzasadniając swoje stanowisko. Sąd I instancji wyjaśnił, że organ powołał się na opracowanie dra R. I. i dra A. Z. jedynie posiłkowo, natomiast opracowania powołane przez skarżących nie dotyczą konkretnych rozwiązań (w miejscu przedmiotowej planowanej inwestycji, z zastosowaniem ściśle określonych urządzeń), a jedynie stanowią dość ogólne rozważania, niejednokrotnie nieuwzględniające prawodawstwa obowiązującego na terenie Polski, ewentualnie postulaty dotyczące uregulowań prawnych w omawianym zakresie na przyszłość.
Sąd I instancji podkreślił, że obowiązujące w Polsce przepisy nie wskazują minimalnych odległości do sytuowania elektrowni wiatrowych od budynków mieszkalnych. Ponadto Sąd I instancji wskazał także, że jak wynika z uzasadnienia decyzji organu odwoławczego, lokalizacja farmy wiatrowej jest zgodna z m.p.z.p. W decyzji organu I instancji znalazło się nieprecyzyjne sformułowanie, które – wyrwane z kontekstu – mogłoby wskazywać na zgodność "części działek objętych przedmiotowym przedsięwzięciem z ustaleniami miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego", jednak analiza całości uzasadnienia decyzji tego organu prowadzi do wniosku, że lokalizacja przedsięwzięcia jest zgodna z m.p.z.p. Bez znaczenia jest przy tym, że nie wszystkie działki, na których zaplanowano przedsięwzięcie zostały objęte m.p.z.p.
Sąd I instancji uznał za nieuzasadniony zarzut naruszenia art. 6, art. 7, art. 8, art. 9 i art. 11 k.p.a. przez brak poinformowania stron w toku postępowania o zmianie formy prawnej przez inwestora. Ponadto wskazał, że naruszenie obowiązku założenia i prowadzenia oraz aktualizacji metryki akt sprawy nie stanowi naruszenia przepisów postępowania, które mogłoby mieć wpływ na jego wynik.
Za bezpodstawny Sąd I instancji uznał zarzut dotyczący braku umorzenia postępowania w części, co do której stało się bezprzedmiotowe – czyli co do części nieruchomości wskazanych w piśmie inwestora. Sąd I instancji zaznaczył, że skarżący nie wskazali o jakie pismo inwestora chodzi. Nawet gdyby jednak przyjąć, że chodziło o niewielkie modyfikacje w zakresie przebiegu podziemnej linii kablowej wysokiego napięcia to Sąd I instancji uznał, że brak jest podstaw do umorzenia postępowania w części skoro nie uległ zmianie żaden istotny element planowanego przedsięwzięcia.
W ocenie Sądu I instancji, nie doszło również do naruszenia art. 106 k.p.a. Zawiadomienie o rozstrzygnięciu i o wystąpieniu do organu uzgadniającego o zajęcie stanowiska nie mogą być ze sobą utożsamiane. Ponadto strony zostały zawiadomione obwieszczeniem z 25 czerwca 2012 r. o nałożeniu przez Wójta Gminy Biesiekierz obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko oraz poinformowane o wydaniu opinii przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Koszalinie z [...] maja 2012 r. a także postanowienia Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Szczecinie z [...] czerwca 2012 r.
Sąd I instancji szczegółowo odniósł się również do statusu strony Jarosława Rogali i jego udziału w postępowaniu.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosło Stowarzyszenie.
Stowarzyszenie zarzuciło naruszenie przepisów prawa materialnego przez ich błędną wykładnię oraz naruszenie przepisów postępowania.
Po pierwsze, art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270, obecnie Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 - dalej jako "p.p.s.a.") przez jego zastosowanie pomimo braku podstaw do jego zastosowania.
Po drugie, art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2016 r., poz. 1066 ze zm. – dalej jako "p.u.s.a.") oraz art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., a także w związku z art. 138 § 1 pkt 3, art. 75, art. 77 i art. 107 k.p.a. polegające na tym, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie nie rozpoznał wszystkich zarzutów wniesionych przez Stowarzyszenie, a niektóre "niejako celowo pominął".
Stowarzyszenie wniosło uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Szczecinie, a także zasądzenie na rzecz Stowarzyszenia zwrotu kosztów postępowania wraz z ewentualnymi kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną inwestor wniósł o jej oddalenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a., to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej.
Zarzuty skargi kasacyjnej nie zasługują na uwzględnienie, ponieważ zostały błędnie sformułowane.
Po pierwsze, na uwzględnienie nie zasługiwał zarzut naruszenia art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. oraz art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., a także w związku z art. 138 § 1 pkt 3, art. 75, art. 77 i art. 107 k.p.a. W ocenie Stowarzyszenia, naruszenie powyższych przepisów polegało na tym, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie nie rozpoznał wszystkich zarzutów wniesionych przez Stowarzyszenie, a niektóre "niejako celowo pominął". Przepisy art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. oraz art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a. są przepisami ustrojowymi regulującymi zakres sądowej kontroli działalności administracji publicznej. Nie mogą stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej, ponieważ muszą zostać powiązane z naruszeniem określonych przepisów postępowania sądowoadministracyjnego, przepisów procedury administracyjnej czy też przepisów materialnego prawa administracyjnego. Dopiero wykazanie, że Sąd I instancji błędnie zastosował przepisy postępowania przed sądami administracyjnymi lub dokonał błędnej kontroli stosowania lub wykładni przez organy przepisów procedury administracyjnej i przepisów prawa materialnego, pozwala na skuteczne postawienie zarzutu niewłaściwej kontroli administracji publicznej na podstawie powołanych wyżej przepisów ustrojowych. W tej sprawie Stowarzyszenie powiązało zarzut naruszenia art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. oraz art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., który stanowi podstawę do uwzględnienia skargi w przypadku stwierdzenia naruszenia przez organy przepisów postępowania. Jednocześnie Stowarzyszenie wskazało na naruszenie art. 138 § 1 pkt 3, art. 75, art. 77 i art. 107 k.p.a., a zatem zmierzało do wykazania, że Sąd I instancji błędnie ocenił zastosowanie tych przepisów procedury administracyjnej przez organy orzekające w tej sprawie. Jednak jako uzasadnienie tego zarzutu Stowarzyszenie wskazało brak rozpoznania przez Sąd I instancji wszystkich zarzutów podnoszonych w skardze, co potwierdza także uzasadnienie skargi kasacyjnej stanowiące powtórzenie zarzutów powołanych w skardze i polemikę ze stanowiskiem wyrażonym przez Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Sąd I instancji nie dokonuje oceny zarzutów skargi na podstawie powołanych wyżej przepisów ustawy k.p.a., ale dokonuje kontroli zastosowania tych przepisów przez organ administracji. Obowiązek odniesienia się do zarzutów skargi wynika natomiast z art. 134 § 1 oraz art. 141 § 4 p.p.s.a., które nie zostały jednak powołane w tej sprawie jako zarzuty kasacyjne. Nie można natomiast przez zarzuty kasacyjne sformułowane tak jak w tej sprawie kwestionować całości oceny stanu faktycznego dokonanej przez Sąd I instancji. Stowarzyszenie powielając zarzuty skargi i na tej podstawie polemizując z uzasadnieniem wyroku Sądu I instancji zmierza do dokonania przez Naczelnej Sąd Administracyjny w ramach kontroli wyroku Sądu I instancji, ponownej, pełnej oceny legalności zaskarżonej decyzji, co jest niedopuszczalne w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. Nie może ponadto stanowić podstawy uwzględnienia skargi kasacyjnej (nawet w ramach niesformułowanego w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia art. 134 § 1 i art. 141 § 4 p.p.s.a.), brak uwzględnienia przez Sąd I instancji wszystkich zarzutów skargi lub też pominięcie ich w sytuacji, w której Sąd ten doszedł do przekonania, że ich rozpoznanie na tym etapie postępowania byłoby przedwczesne lub niemożliwe. Uzasadnienie skargi kasacyjnej w tej sprawie wskazuje nie na to, które zarzuty skargi Sąd I instancji pominął, ale, które zarzuty i dlaczego powinien był uwzględnić. Natomiast nie ulega wątpliwości, że Sąd I instancji odniósł się szczegółowo do zarzutów skargi w granicach tej sprawy, wyjaśniając przyczyny, dla których nie podziela stanowiska Stowarzyszenia.
Po drugie, ze wskazanych wyżej względów na uwzględnienie nie zasługiwał zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a. Jest to przepis ogólny (blankietowy), co oznacza, że powołując się na zarzut naruszenia tej normy Stowarzyszenie zobowiązane było powiązać go z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym uchybił Sąd I instancji w toku rozpatrywania sprawy. Orzeczenie oddalające skargę nie jest bowiem skutkiem zastosowania jedynie art. 151 p.p.s.a., ale następstwem ustaleń poprzedzających wydanie wyroku i zastosowania przepisów nakładających na Sąd I instancji obowiązek dokonania tego rodzaju ustaleń (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 lutego 2017 r. II FSK 110/15, LEX nr 2247779). Natomiast w ramach pozostałych zarzutów kasacyjnych Stowarzyszenie nie wykazało skutecznie, że Sąd I instancji nie miał podstaw do zastosowania w tej sprawie art. 151 p.p.s.a.
Z tych względów i na podstawie art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło