II OSK 2259/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-09-13
Skład orzekający: Leszek Kiermaszek, Marzenna Linska - Wawrzon, Izabela Bąk - Marciniak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy węzeł betoniarski, zlokalizowany na nieruchomościach niebędących terenem budowy inwestycji drogowej i oddalonych od miejsca robót budowlanych, może być uznany za urządzenie zaplecza budowy w rozumieniu Prawa budowlanego, co skutkowałoby zwolnieniem z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że zaskarżony wyrok nie narusza prawa. Sąd podkreślił, że kluczowe dla uznania urządzenia za zaplecze budowy jest wykazanie jego funkcjonalnego związku z miejscem prowadzenia robót budowlanych. W sytuacji, gdy węzeł betoniarski znajduje się na nieruchomościach oddalonych od terenu budowy drogi i nie wykazano jego wyłącznego związku z tą inwestycją, nie można zastosować zwolnienia z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę, a tym samym nie ma podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji nakazującej rozbiórkę.Stan faktyczny
Spółka z o.o. zlokalizowała mobilny węzeł betoniarski na działkach oddalonych od terenu budowy drogi krajowej, twierdząc, że stanowi on zaplecze tej budowy i nie wymaga pozwolenia na budowę. Organ nadzoru budowlanego nakazał rozbiórkę węzła, uznając, że nie jest on zapleczem budowy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki, podzielając stanowisko organu. Spółka wniosła skargę kasacyjną, zarzucając m.in. niewłaściwe zastosowanie przepisów Prawa budowlanego i błędną wykładnię pojęcia zaplecza budowy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Leszek Kiermaszek (spr.) Sędziowie sędzia NSA Marzenna Linska - Wawrzon sędzia del. WSA Izabela Bąk - Marciniak Protokolant asystent sędziego Aleksandra Tokarczyk po rozpoznaniu w dniu 13 września 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Przedsiębiorstwa [...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 9 maja 2016 r. sygn. akt II SA/Bk 180/16 w sprawie ze skargi Przedsiębiorstwa [...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...] na decyzję Podlaskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Białymstoku z dnia [...] stycznia 2016 r. nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki węzła betoniarskiego oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 9 maja 2016 r., sygn. akt II SA/Bk 180/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalił skargę Przedsiębiorstwa [...] Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w [...] (dalej określanego jako Spółka) na decyzję Podlaskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Białymstoku z dnia [...] stycznia 2016 r., nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki węzła betoniarskiego.
Wyrok wydano w następujących okolicznościach stanu faktycznego i prawnego sprawy:
W dniu 6 lipca 2015 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Wysokiem Mazowieckiem przeprowadził oględziny mobilnego węzła betoniarskiego zlokalizowanego na działkach o nr [...], [...], [...] przy ul. [...] w [...]. Ustalono, że węzeł składa się z ustawionych na płytach i rusztach stalowych: mieszalnika, zasobnika kruszywa, magazynu kontenerowego chemii, kontenerów sterówki i pomieszczenia socjalnego, czterech silosów cementowych o wysokości 13,6 m oraz 15 m, kontenera magazynowego wody brudnej oraz separatora kruszyw mieszanki betonowej. Teren został ogrodzony siatką, a wewnętrzne drogi dojazdowe utwardzone betonem.
Spółka przedłożyła oświadczenie [...] S.A. – wykonawcy inwestycji rozbudowy drogi krajowej nr [...] [...] - [...] - [...] do parametrów drogi ekspresowej [...], na odcinku od obwodnicy [...] za obwodnicę [...], od km [...] do km [...] – z dnia 17 marca 2015 r., w myśl którego powyższa nieruchomość stanowi zaplecze produkcyjno-sprzętowe tej budowy na czas jej trwania i jest obiektem przeznaczonym do czasowego użytkowania w trakcie robót budowlanych, wykonywanych przy inwestycji drogowej. W konsekwencji zdaniem Spółki stosownie do art. 29 ust. 1 pkt 24 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r. poz. 1409, ze zm., obecnie Dz.U. z 2018 r. poz. 1202, ze zm., dalej powoływanej jako ustawa) realizacja węzła nie wymagała odrębnego zgłoszenia ani pozwolenia na budowę.
Postanowieniem z dnia [...] lipca 2015 r., nr [...] organ nadzoru budowlanego na podstawie art. 48 ust. 2 i ust. 3 ustawy wstrzymał Spółce roboty budowlane polegające na samowolnej budowie węzła betoniarskiego, zobowiązując ją do przedłożenia stosownych dokumentów, a wobec niewykonania tego obowiązku w zakreślonym terminie, stosownie do art. 48 ust. 1 i ust. 4 ustawy decyzją z dnia [...] października 2015 r., nr [...] nakazał jej rozbiórkę węzła.
Spółka złożyła do Podlaskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Białymstoku odwołanie od tej decyzji, zarzucając jej naruszenie art. 3 pkt 10 oraz art. 29 ust.1 pkt 24 ustawy, lecz organ odwoławczy utrzymał ją w mocy powołaną wyżej decyzją z dnia [...] stycznia 2016 r. Organ wyraził pogląd, że węzeł betoniarski jest budowlą w rozumieniu art. 3 pkt 3 ustawy, która w stanie faktycznym niniejszej sprawy nie podlega przewidzianemu w art. 29 ust. 1 pkt 24 ustawy zwolnieniu z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę, obejmującemu obiekty przeznaczone do czasowego użytkowania w trakcie realizacji robót budowlanych, położone na terenie budowy. Nie znajduje się on bowiem na terenie budowy inwestycji polegającej na rozbudowie drogi krajowej nr [...], określonym w decyzjach Wojewody Podlaskiego, w oparciu o które budowa ta była realizowana. Zlokalizowano go kilkanaście kilometrów od miejsca wykonywania robót budowlanych, na działkach, do których Skarb Państwa nie ma jakiegokolwiek tytułu prawnego, wobec czego nie stanowi on zaplecza budowy, zwłaszcza że wytwarzany w nim beton może być dostarczany również na inne budowy.
Spółka złożyła na tę decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, podtrzymując wcześniejsze zarzuty i podnosząc nadto naruszenie art. 48 ust. 1 pkt 1 oraz art. 83 ust. 3 ustawy. Podkreśliła, że sporny węzeł zalicza się do zaplecza budowy, ponieważ został postawiony na wydzierżawionej przez nią nieruchomości tylko w celu obsługi rozbudowy drogi krajowej nr [...], a po jej zakończeniu zostanie zdemontowany i przeniesiony w inne miejsce.
Podlaski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Białymstoku w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, również nawiązując do dotychczasowej argumentacji.
W uzasadnieniu wyroku z dnia 9 maja 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku podzielił stanowisko co do braku podstaw do zastosowania w rozpatrywanej sprawie art. 29 ust. 1 pkt 24 ustawy. Podkreślił, że przepis ten odnosi się do obiektów położonych na terenie budowy, definiowanym jako przestrzeń, w której prowadzone są roboty budowlane wraz z przestrzenią zajmowaną przez urządzenia zaplecza budowy. Powołał się na orzecznictwo, intepretujące to ostatnie pojęcie poprzez odwołanie się do zamieszczonej w art. 3 pkt 11 ustawy definicji nieruchomości przeznaczonej na cele budowlane. Jak zaznaczył, chodzi o prawo konkretnego podmiotu do realizowania zamierzenia inwestycyjnego na określonym terenie i warunek uzyskania pozwolenia na budowę. Taki teren to teren budowy w obszarze nieruchomości przeznaczonej na cele budowlane dla danego inwestora.
Kontynuując ten wątek Sąd zwrócił również uwagę na znaczenie elementu funkcjonalnego, pozwalającego uznać urządzenie za zaplecze budowy wyłącznie pod warunkiem jego całkowitego wykorzystanie na cele budowy. Warunek ten nie zachodzi w sytuacji, gdy urządzenie pełni też inną funkcję, tj. jest wykorzystywane także do innych celów, niezwiązanych z konkretną budową, o której mowa w pozwoleniu na budowę.
Sąd skonstatował, że działki, na których posadowiono węzeł betoniarski, nie zostały wskazane jako teren budowy w decyzjach Wojewody Podlaskiego o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej. Tym samym w jego ocenie sam fakt, że na teren inwestycji, stanowiący własność Skarbu Państwa, jest dostarczany beton pochodzący z węzła, nie powoduje jeszcze, iż działki te stanowią zaplecze budowy drogi, skoro Skarb Państwa nie ma do nich tytułu prawnego i są one oddalone o kilkanaście kilometrów od prowadzonych robót budowlanych. Skądinąd oświadczenie głównego wykonawcy tych robót nie potwierdza, by beton był dostarczany na teren budowy za zasadzie wyłączności, toteż może on być dostarczany także na inne budowy. Ponadto oświadczenie to nie może być przyjęte jako wystarczający dowód, gdyż Spółka nie jest ani inwestorem, ani głównym wykonawcą drogi i nie wykazała, aby łączyła ją z głównym wykonawcą jakakolwiek umowa dająca podstawę do uznania jej za wyłącznego dostawcę betonu.
W efekcie Sąd nie przychylił się też do zarzutu naruszenia art. 83 ust. 3 ustawy, podnoszącego, że organ odwoławczy powinien orzekać w sprawie jako organ nadzoru budowlanego pierwszej instancji. W przypadku wszak, gdy obiekt został wybudowany na gruncie niezwiązanym z budową określonej drogi i jego budowa nie pozostaje w funkcjonalnym związku z budową tej drogi na zasadzie wyłączności, organem właściwym do prowadzenia kontroli w zakresie zgodności węzła betoniarskiego z przepisami prawa budowlanego jest powiatowy inspektor nadzoru budowlanego.
Z tych powodów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku skargę oddalił stosownie do art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270, ze zm., obecnie Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, dalej powoływanej jako P.p.s.a.).
Spółka, reprezentowana przez pełnomocnika będącego adwokatem, wniosła skargę kasacyjną od wyroku z dnia 9 maja 2016 r., zaskarżając go w całości.
Skarga kasacyjna zawiera zarówno zarzuty materialnoprawne, sformułowane w pierwszej kolejności, jak i zarzut procesowy.
Najpierw pełnomocnik zarzucił niewłaściwe zastosowanie art. 48 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 29 ust. 1 pkt 24 ustawy w stosunku do węzła betoniarskiego przeznaczonego do czasowego użytkowania w trakcie realizacji robót budowlanych, położonego na terenie budowy, i jako takiego niewymagającego pozwolenia na budowę.
Następnie podniósł niezastosowanie do tego węzła art. 29 ust. 1 pkt 24 ustawy.
Wreszcie pełnomocnik wskazał na błędną wykładnię art. 3 pkt 10 ustawy polegającą na stwierdzeniu, że rozpatrywany węzeł betoniarski nie może być uznany za urządzenie zaplecza budowy.
Jego zdaniem w związku z powyższym należało uwzględnić skargę, zamiast ją oddalić, co oznacza naruszenie przez Sąd pierwszej instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a.
Z kolei zarzut procesowy skargi kasacyjnej odniesiono do art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a. Pełnomocnik wyraził pogląd, że Sąd pierwszej instancji oddalił skargę pomimo przesłanek stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji, nie dostrzegając, iż organem nadzoru budowlanego pierwszej instancji powinien być wojewódzki inspektor nadzoru budowlanego.
W oparciu o te podstawy kasacyjne pełnomocnik wniósł o "zmianę zaskarżonego wyroku w całości", a "z ostrożności procesowej (na wypadek uznania wniosku (...) za sformułowany w nieprawidłowy sposób" o uchylenie tego wyroku i rozpoznanie skargi, o uchylenie wyroku i rozpoznanie skargi, przy czym wniosek ten zredagował w kilku wariantach, oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje, według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor podjął polemikę z próbą wyjaśnienia pojęcia terenu budowy poprzez odwołanie się do definicji nieruchomości przeznaczonej na cele budowlane. Zaakcentował brak podstawy prawnej takiego zabiegu i zestawił ze sobą obie definicje, eksponując różnice pomiędzy nimi. Analogicznie zakwestionował argument odwołujący się do treści decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej. Według niego żaden przepis nie przewiduje wymogu oznaczenia w takiej decyzji nieruchomości stanowiących zaplecze budowy.
Pełnomocnik nie zgodził się też z oceną przedłożonego przez Spółkę oświadczenia głównego wykonawcy inwestycji. Zauważył, że w trakcie postępowania ani nie podważono prawdziwości tego oświadczenia, ani nie wykazano, że Spółka dostarczała beton innym odbiorcom, w tym nie zwrócono się do Spółki o przedstawienie dalszych dowodów w analizowanym zakresie, w szczególności umowy z głównym wykonawcą.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżony nią wyrok nie narusza prawa we wskazany w niej sposób. Skarga taka jest zaś sformalizowanym środkiem zaskarżenia, co wymaga od profesjonalnego pełnomocnika, bo tylko ten może ją sporządzić, zachowania odpowiedniej precyzji. Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę jedynie wymienione w § 2 tego przepisu przesłanki nieważności postępowania sądowego. W konsekwencji kontrola instancyjna orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego sprawowana jest w ramach zakreślonych przez podstawy kasacyjne, wskazane i uzasadnione w skardze kasacyjnej.
Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami kasacyjnymi łączy się z koniecznością prawidłowego ich określenia w skardze kasacyjnej, ponieważ Sąd ten może uwzględnić tylko te przepisy, które zostały wyraźnie powołane jako naruszone (tak np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 sierpnia
2018 r., sygn. akt I OSK 2224/16, LEX nr 2537104). Jak często podkreśla się w orzecznictwie, nie jest on natomiast uprawniony do samodzielnego konkretyzowania zarzutów lub też stawiania hipotez czy domyślania się, czego te zarzuty dotyczą (tak np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 kwietnia 2018 r., sygn. akt II OSK 2526/17, LEX nr 2494341).
Podstawowym mankamentem rozpoznawanej skargi kasacyjnej jest brak zarzutów procesowych zwalczających przyjęty przez Sąd pierwszej instancji stan faktyczny. Zawęża to granice kasacyjnej, a przez to także zakres, w jakim związany nimi Naczelny Sąd Administracyjny władny jest odnieść się do sprawy, w stopniu, jaki wręcz uniemożliwia pełną weryfikację zaskarżonego wyroku. W efekcie Naczelny Sąd Administracyjny również musi uznać za miarodajny stan faktyczny wynikający z ustaleń zaaprobowanych zaskarżonych wyrokiem. Nie może wszak przynieść rezultatów próba zakwestionowania ich za pomocą zarzutu materialnoprawnego. Zwalczenie ustaleń faktycznych poczynionych przez sąd nie może nastąpić w drodze takiego zarzutu w sytuacji, gdy tych ustaleń nie podważono skutecznie zarzutem naruszenia przepisów postępowania, określającego reguły obowiązujące w tym zakresie (zob. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 stycznia 2017 r., sygn. akt II OSK 1037/15, LEX nr 2226863). Niewątpliwie natomiast ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który strona skarżąca uznaje za prawidłowy (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 marca 2017 r., sygn. akt I OSK 1642/15, LEX nr 2273217).
Tym samym nawet te fragmenty uzasadnienia skargi kasacyjnej, w których jej autor podnosi niedostatki przeprowadzonego postępowania dowodowego, odrywają się niejako od jej zarzutów, przez co wykraczają poza jej granice i nie mogą być wzięte pod uwagę. Naczelny Sąd Administracyjny nie może ustosunkować się do argumentów powołanych w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, że Sąd pierwszej instancji w ślad za organami nieprawidłowo ocenił oświadczenie głównego wykonawcy na temat jego współpracy ze Spółką, oraz że w sprawie nie zbadano warunków i prawnych podstaw tej współpracy, nie próbując uzupełnić materiału dowodowego, choćby poprzez wezwanie Spółki do przedłożenia umowy zawartej z wykonawcą. Pełnomocnik Spółki nie zadbał o to, by kwestie te uczynić przedmiotem zarzutu procesowego odniesionego do art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w powiązaniu z przepisami procedury administracyjnej określających reguły gromadzenia materiału dowodowego i jego oceny, ewentualnie do art. 134 § 1 P.p.s.a. czy art. 141 § 4 P.p.s.a., przewidujących odpowiednio obowiązek rozstrzygania przez sąd administracyjny w granicach sprawy oraz standardy, jakie musi spełniać uzasadnienie wyroku, także w części dotyczącej stanu sprawy oraz podstawy prawnej rozstrzygnięcia i jej wyjaśnienia. Jedyny proceduralny zarzut rozpoznawanej skargi kasacyjnej podnosi problem właściwości organów, o czym będzie jeszcze mowa. W efekcie pełnomocnik zamknął Naczelnemu Sądowi Administracyjnego pole do oceny wszystkich okoliczności faktycznych charakteryzujących sporny węzeł betoniarski oraz jego relację z rozbudową drogi krajowej nr [...], mimo że mają one kluczowy wpływ na jego kwalifikację z punktu widzenia przepisów ustawy objętych kasacyjnymi zarzutami materialnoprawnymi. Ich wykładnię, umożliwiającą ich zastosowanie w sprawie, można bowiem przeprowadzić wyłącznie w kontekście konkretnych realiów sytuacji faktycznej, mających podlegać subsumpcji pod ogólną normę prawa materialnego.
W niniejszej sprawie subsumpcja ta zależała od odpowiedzi na pytanie o to, czy wzniesiony przez Spółkę węzeł betoniarski znajdował się na zapleczu budowy polegającej na wspomnianej rozbudowie drogi krajowej. Urządzenia zaplecza budowy zaliczono bowiem w art. 3 pkt 10 ustawy do terenu budowy, a położone na terenie budowy obiekty przeznaczone do czasowego użytkowania w trakcie realizacji robót budowlanych w art. 29 ust. 1 pkt 24 ustawy zwolniono z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę. Ponownie należy stwierdzić, że pełnomocnik zarzucając naruszenie tych przepisów, nie podważył za pomocą zarzutu procesowego przyjętego stanu faktycznego, według którego rozpatrywany węzeł betoniarski tego rodzaju urządzenia nie stanowi.
Z tego powodu bez znaczenia pozostają wywody na temat sposobu rozumienia tych przepisów, i to także w części, w jakiej są one trafne. Zgodzić się wszak należy z tezą, że teren budowy, o którym mowa w art. 3 pkt 10 ustawy, nie w każdym przypadku może być utożsamiany z nieruchomością, jaką inwestor ma prawo dysponować na cele budowlane, lecz teza ta niejako sama przez się pozostaje bez wpływu na wynik postępowania w sprawie. Jest tak również jeżeli zważyć, że inwestycja sprowadzająca się do rozbudowy drogi krajowej do parametrów drogi ekspresowej stanowi przedsięwzięcie złożone, realizowane nie tylko przez głównego wykonawcę, ale też przez liczne kooperujące z nim podmioty, w tym zapewniające stałą dostawę potrzebnych materiałów budowlanych, które muszą dysponować własnym zespołem środków pozwalających na wykonywanie zadań wyznaczonych im w ramach przedsięwzięcia. Nie można wykluczyć, że środki te będą zgromadzone na nieruchomościach położonych w pewnym oddaleniu, poza liniami rozgraniczającymi teren inwestycji drogowej, zwłaszcza w równej odległości od poszczególnych etapów realizowanej inwestycji liniowej, nie zaś bezpośrednio w miejscu wykonywania robót budowlanych, co jest uzasadnione w wypadku inwestycji mniejszych, np. budowy domu jednorodzinnego. Teren budowy, o którym mowa w art. 3 pkt 10 ustawy, to przecież nie tylko przestrzeń, w której prowadzone są określone roboty budowlane, ale także przestrzeń, którą zajmują urządzenia zaplecza tej konkretnej budowy. W sytuacji więc, gdy urządzenia zaplecza znajdują się na nieruchomościach oddalonych od miejsca realizacji inwestycji drogowej, istotne jest wykazanie funkcjonalnego związku między tymi urządzeniami a miejscem prowadzenia robót budowlanych. Jest zarazem oczywiste, że tytuł prawny do nieruchomości, na których znajdują się te urządzenia nie musi przysługiwać inwestorowi czy głównemu wykonawcy i że nie muszą one być wskazane w decyzjach administracyjnych stanowiących podstawę wykonywana robót budowlanych, skoro nie warunkuje to zgodności tych robót z prawem. Te okoliczności nie muszą zrywać funkcjonalnego związku między urządzeniami zlokalizowanymi na tych nieruchomościach a budową, który Sąd pierwszej instancji zasadnie uznał za kryterium rozstrzygające o granicach zaplecza tej budowy.
Pełnomocnik Spółki nie sformułował jednak żadnego zarzutu naruszenia prawa procesowego kwestionującego wniosek Sądu, że ten związek nie występuje, i nie próbował wykazać stanowiska przeciwnego. Nie zwrócił uwagi na konieczność wyjaśnienia, kiedy sporny węzeł betoniarski powstał, czy produkowany w nim beton był dostarczany wyłącznie głównemu wykonawcy realizującemu rozbudowę drogi krajowej, czy też na inne budowy i w jakiej ilości, od kiedy beton dostarczany był temu wykonawcy oraz na jakich zasadach, czy powstanie mobilnego węzła betoniarskiego zbiegło się w czasie z rozpoczęciem robót budowlanych polegających na rozbudowie drogi itp. Nie wskazywał naruszenia prawa poprzez niedostateczne zebranie materiału dowodowego i potrzeby jego uzupełnienia, chociażby przez wezwanie Spółki do przedłożenia umowy łączącej jej z głównym wykonawcą, wystawionych faktur za dostarczony beton do budowy drogi. Jak już była o tym mowa, sprawiło to, że w ustalonym stanie faktycznym nie można uwzględnić zarzutów materialnoprawnych skargi kasacyjnej. Jeżeli bowiem nie obalono przyjętego przez Sąd za podstawę orzekania stanu faktycznego, to nie można utrzymywać, że węzeł betoniarski znajdował się na terenie budowy w rozumieniu art. 3 pkt 10 ustawy, a co za tym idzie, że był objęty przewidzianym w art. 29 ust. 1 pkt 24 ustawy zwolnieniem z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę i że nie było podstaw do zastosowania środków przeciwdziałania niedopełnienia tego obowiązku, wynikających z art. 48 ust. 1 pkt 1 ustawy. To sfera faktu nie mająca wpływu na wykładnię tych przepisów, służącą ogólnemu ustaleniu ich znaczenia, będącemu dopiero wstępnym etapem stosowania prawa. W konsekwencji Sąd nie dopuścił się naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. b P.p.s.a.
Ze wskazanych powodów chybiony jest też jedyny zawarty w skardze kasacyjnej zarzut procesowy, dotyczący właściwości rzeczowej organu, odniesiony wyłącznie do art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a., bez powiązania go z przepisami wyznaczającymi tę właściwość. Jeżeli w świetle przyjętego stanu faktycznego węzeł betoniarski nie stanowił urządzenia zaplecza budowy drogi krajowej, to nie znajdował do niego zastosowania art. 83 ust. 3 ustawy w związku z art. 82 ust. 3 pkt 3 ustawy. W myśl tych przepisów wojewódzki inspektor nadzoru budowlanego jest wszak organem pierwszej instancji w sprawach obiektów i robót budowlanych dróg publicznych krajowych wraz z obiektami i urządzeniami służącymi do utrzymania tych dróg i transportu drogowego oraz sytuowanymi w granicach pasa drogowego sieciami uzbrojenia terenu - niezwiązanymi z użytkowaniem drogi. Pełnomocnik Spółki nie podważył zaś ustalenia, że węzeł betoniarski nie pozostawał w związku z rozbudową drogi krajowej nr 8.
Mając to względzie Naczelny Sąd Administracyjny, wobec braku podstaw branych pod uwagę z urzędu, oddalił skargę kasacyjną zgodnie z art. 184 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło