II OSK 2260/19

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2022-07-14

Skład orzekający: Leszek Kiermaszek, Arkadiusz Despot - Mładanowicz, Piotr Broda

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sformułowania takie jak "najlepsze solarium w mieście", "8xSolarium", "mega lampy brązujące" oraz "piękna i zdrowa opalenizna" stanowią niedozwoloną reklamę i promocję usług w zakresie udostępniania solarium w rozumieniu art. 4 ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami korzystania z solarium?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że sformułowania takie jak "najlepsze solarium w mieście" i "mega lampy brązujące" mają charakter oceny i perswazyjny, co kwalifikuje je jako reklamę. Stwierdzenie "piękna i zdrowa opalenizna" zostało uznane za wprowadzające w błąd co do pozytywnego wpływu opalania, naruszając tym samym cel ustawy, jakim jest ochrona zdrowia. Sąd podkreślił, że celem informacji jest nakłonienie odbiorców do skorzystania z usług, a nie tylko przekazanie informacji technicznych.
Stan faktyczny
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny nakazał usunięcie z budynku solarium napisów: "najlepsze solarium w mieście", "8xSolarium", "mega lampy brązujące" oraz "piękna i zdrowa opalenizna", uznając je za niedozwoloną reklamę i promocję usług solarium, naruszającą art. 4 ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami korzystania z solarium. Decyzja ta została utrzymana w mocy przez Małopolskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę skarżących, podzielając stanowisko organów. Skarżący wnieśli skargę kasacyjną, zarzucając błędną wykładnię art. 4 ustawy.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Leszek Kiermaszek (spr.) Sędziowie sędzia NSA Arkadiusz Despot - Mładanowicz sędzia del. WSA Piotr Broda Protokolant asystent sędziego Aleksandra Tokarczyk po rozpoznaniu w dniu 14 lipca 2022 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej R. D. i D. D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 15 stycznia 2019 r. sygn. akt III SA/Kr 1118/18 w sprawie ze skargi R. D. i D. D. na decyzję Małopolskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Krakowie z dnia 17 sierpnia 2018 r. nr 84/2018 w przedmiocie nakazu usunięcia niedozwolonej reklamy oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 15 stycznia 2019 r., sygn. akt III SA/Kr 1118/18 oddalił skargę R. D. i D. D., wspólników [...] s.c. R. D., D. D. (dalej określanych jako skarżący), na decyzję Małopolskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Krakowie z dnia 17 sierpnia 2018 r., nr 84/2018 w przedmiocie nakazu usunięcia niedozwolonej reklamy. Wyrok został wydany w następujących okolicznościach stanu faktycznego i prawnego sprawy: Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Krakowie decyzją z dnia 15 maja 2018 r., nr 148/2018 nakazał skarżącym usunąć ze ściany budynku lokalu Solarium [...] przy ul. [...] w [...] niedozwoloną reklamę, w terminie do dnia 30 czerwca 2018 r. Wydanie decyzji poprzedziła kontrola organu przeprowadzona w dniu 11 kwietnia 2018 r. W uzasadnieniu decyzji organ stwierdził, że na zewnętrznej ścianie budynku w którym prowadzona była działalność skarżących, umieszczone zostały informacje: "najlepsze solarium w mieście", "8xSolarium", "mega lampy brązujące" oraz "piękna i zdrowa opalenizna". Uznał, że stanowiły one niedozwoloną reklamę, ponieważ mogły zachęcać przeciętnego konsumenta do skorzystania z usług solarium, w szczególności poprzez zaakcentowanie w jej treści promowania zdrowia poprzez opaleniznę. W jego ocenie ich "warstwa" promocyjna przewyższa tę informacyjną, gdyż zmierzają one do popularyzowania korzystania z solarium, co stanowiło naruszenie art. 4 ustawy z dnia 15 września 2017 r. o ochronie zdrowia przed następstwami korzystania z solarium (Dz. U. z 2017 r. poz. 2111, ze zm., dalej powoływanej jako ustawa). Skarżący wnieśli od tej decyzji odwołanie do Małopolskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, który przywołaną decyzją z dnia 17 sierpnia 2018 r. utrzymał ją w mocy. Organ odwoławczy podzielił ocenę, że kwestionowane frazy z perspektywy przeciętnego konsumenta mogły zostać uznane za zachętę do skorzystania z usług solarium. Jego zdaniem stanowiły one jednoczesną reklamę i promocję usług oferowanych przez skarżących i nie mogły być uznane za zwykłą informację dla konsumentów o technologii opalania i lampach zastosowanych w solarium. Skarżący złożyli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na tę decyzję, domagając się jej uchylenia wraz z decyzją organu pierwszej instancji. W odpowiedzi na skargę organ, którego działanie zaskarżono, wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu wyroku z dnia 15 stycznia 2019 r. Sąd zgodził się ze stanowiskiem, że zakwestionowane przez organ frazy miały na celu zachęcanie potencjalnych klientów do skorzystania z oferty solarium i co za tym idzie, że skarżący naruszyli ustanowiony w art. 4 ustawy zakaz reklamy i promocji usług w zakresie udostępniania solarium. Odwołując się do zawartych w art. 2 pkt 3 i pkt 4 ustawy definicji pojęć "promocja" i "reklama" Sąd podniósł, że dopuszczalne są wyłącznie kierowane do klientów informacje niezawierające w sobie przekazu popularyzującego usługi solarium, czyli w praktyce informacje na temat nazwy podmiotu świadczącego usługi, godzin otwarcia solarium, zakresu świadczonych usług i ich cenie. Według niego bez znaczenia pozostaje przy tym współwystępowanie na jednym banerze (szyldzie firmowym) obu rodzajów danych, skoro ustawa nie przewiduje wyjątku od zakazu reklamy i promocji uzależnionego od umieszczenia zakazanych treści razem z dozwolonymi informacjami o działalności konkretnego przedsiębiorcy. Sąd w ślad za organem podkreślił, że żaden z zakwestionowanych zwrotów nie stanowił informacji o technologii opalania i stosowanych w solarium lampach. Nawiązał do opinii Komisji z dnia 27 października 2004 r. w sprawie implementacji dyrektywy Rady 73/23/EWG w sprawie harmonizacji ustawodawstw Państw Członkowskich odnoszących się do wyposażenia elektrycznego przewidzianego do stosowania w niektórych granicach napięcia (Dz.U.UE.C. 2004.275.3), w której użyto technicznych określeń: urządzenia typu UV 1, UV 2, UV 3 oraz UV 4, a nie np. "8xSolarium" i "mega lampy brązujące". Zaznaczył, że sporne określenia zawierają w sobie przede wszystkim elementy wartościujące, mające uatrakcyjnić przekaz informacyjny o świadczonych usługach. Służą one zachęcaniu do korzystania z solarium oraz popularyzowaniu korzystania z solarium, wypełniając kryteria definicji reklamy i promocji zakazanych stosownie do art. 4 ustawy. Następnie Sąd odniósł się do zarzutu dotyczącego zastosowania w sprawie przepisów ustawy o radiofonii i telewizji art. 16b ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 29 grudnia 1992 r. o radiofonii i telewizji (Dz. U. z 2017 r. poz. 1414, ze zm., obecnie Dz. U. z 2020 r. poz. 805, ze zm.). Zwrócił uwagę, że organ jedynie posiłkowo powołał się na podobne określenia w innych aktach prawnych, a także orzecznictwo dotyczące zakazu reklamy aptek – dokonując wykładni systemowej zewnętrznej pojęć "reklama i promocja". Z tych powodów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, ze zm., obecnie Dz. U. z 2022 r. poz. 329, ze zm., dalej powoływanej jako P.p.s.a.). Skarżący, reprezentowani przez pełnomocnika będącego adwokatem, wnieśli skargę kasacyjną od opisanego wyżej wyroku, zaskarżając to orzeczenie w całości. Skarga kasacyjna zawiera jeden zarzut materialnoprawny. Pełnomocnik podniósł mianowicie błędną wykładnię art. 4 ustawy polegającą na przyjęciu, że zakwestionowane przez Sąd zwroty i pojęcia stanowią naruszenie zakazu reklamy i promocji usług w zakresie udostępniania solarium, o którym mowa w powołanym przepisie. Jego zdaniem w świetle definicji zawartych w art. 2 pkt 3 i 4 ustawy nie sposób uznać, aby zanegowane sformułowania stanowiły łącznie formę niedozwolonej reklamy i promocji służącej popularyzowaniu świadczonych przez skarżących usług, w sytuacji gdy ustawodawca w redakcji przepisu art. 4 ustawy używa koniunkcji, co oznacza, że podstawą uznania naruszenia tego przepisu musiało być jednoczesne reklamowanie i promowanie usług solarium. W oparciu o wskazaną podstawę kasacyjną pełnomocnik wniósł o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania, ponieważ w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne budzące poważne wątpliwości interpretacyjne w kontekście pojęcia oraz definicji zakazu reklamy i promocji usług w zakresie udostępniania solarium na gruncie przepisu art. 4 w związku z definicją legalną pojęć reklamy i promocji zawartych w art. 2 pkt 3 i 4 ustawy. Wniósł też o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie, uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz uchylenie poprzedzającej go decyzji z dnia 17 sierpnia 2018 r. utrzymującej w mocy decyzję z dnia 15 maja 2018 r., ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. W każdym przypadku wniesiono o zasądzenie na rzecz skarżących zwrotu kosztów postępowania, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych, za obie instancje. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor wyraził pogląd, zgodnie z którym celem stwierdzenia naruszenia zakazu niedozwolonej reklamy, muszą jednocześnie wystąpić dwa elementy: rozpowszechnianie informacji o usługach w zakresie udostępniania solarium lub symboli graficznych z nimi związanych, służące popularyzowaniu korzystania z solarium, oraz publiczne rozdawanie rekwizytów związanych z usługami w zakresie udostępniania solarium, oferowanie konsumentom tych usług po cenie niższej od normalnie stosowanej, organizowanie premiowanej sprzedaży usług w zakresie udostępniania solarium lub konkursów opartych na ich zakupie, a także inne formy publicznego zachęcania do korzystania z solarium. W jego ocenie zastosowany przez ustawodawcę spójnik "i" jednoznacznie wskazuje, że jedynie łączne reklamowanie i promocja usług stanowi naruszenie ustawowego zakazu. Zgodnie bowiem z zasadami logicznego rachunku zdań, koniunkcja będzie prawdziwa wyłącznie wówczas, gdy wszystkie zdania wchodzące w jej skład będą prawdziwe. Dlatego też nie jest możliwe naruszenie art. 4 ustawy, gdy nie zostaną spełnione równocześnie obie przesłanki. Następnie pełnomocnik stwierdził, że określenia takie jak: "najlepsze solarium w mieście", "8xSolarium", "mega lampy brązujące" oraz "piękna i zdrowa opalenizna" stanowią jedynie informację gospodarczą o technologii opalania i stosowanych w solarium lampach, odnosząc się jednocześnie do rodzaju posiadanych urządzeń. Z kolei określenia "piękna i zdrowa opalenizna" oraz "vit. D3" uznał – wbrew argumentacji Sądu – za informację na temat skutków opalania za pomocą urządzeń wykorzystywanych w lokalu. Pełnomocnik stwierdził, że zaaprobowane przez Sąd pierwszej instancji nawiązywanie do ustawy o radiofonii i telewizji w sytuacji, gdy ustawa o ochronie zdrowia przed następstwami korzystania z solarium w sposób precyzyjny określa zarówno zakres podmiotowy, jak i przedmiotowy regulacji, jest całkowicie chybione i nie znajduje w niniejszym stanie faktycznym uzasadnienia. Podkreślił, iż ustawa, na podstawie której wydane zostało zaskarżone orzeczenie, nie zawiera dokładnych dyrektyw dotyczących rodzaju, charakteru i zakresu niedozwolonych czynności dotyczących usług udostępniania solarium. Co więcej, w oparciu o zawarte w niej definicje nie sposób uznać, aby zakwestionowane zwroty stanowiły formę popularyzacji, reklamy czy rozpowszechniania usług w zakresie udostępniania solarium. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Bezzasadny okazał się jej jedyny zarzut podnoszący błędną wykładnię art. 4 ustawy, przewidującego zakaz reklamy i promocji usług w zakresie udostępniania solarium. Jest tak już z tej przyczyny, że wywiedziony on został z niewłaściwego założenia, jakoby Sąd pierwszej instancji nie dostrzegł koniunkcji występującej w przywołanym przepisie. Tymczasem Sąd wyraźnie uznał zakwestionowane treści prezentowane przez skarżących łącznie za zakazaną reklamę i promocję. Analogicznie przyjęto zresztą w zaskarżonej decyzji, korygując stanowisko organu pierwszej instancji. W tym kontekście odnotowania wymaga wypowiedziany w literaturze pogląd akcentujący podobieństwo pomiędzy rozpatrywanymi narzędziami marketingowymi, pozwalające w szczególności kwalifikować niektóre formy promocji jako reklamę, wskazujący jednak słusznie na znikome znaczenie rozróżnienia obu pojęć w przypadku, gdy zakazy dotyczące reklamy odnoszą się również do promocji (A. Michalak, Prawne aspekty reklamy, promocji i sponsorowania wyrobów tytoniowych, Przegląd Prawa Handlowego 2006, nr 8, s. 33-34). Z tego powodu kryteria proponowane w analizowanej materii są płynne i uniemożliwiają sformułowanie jednoznacznych wniosków, przyczyniając się do dalszych rozbieżności czy wątpliwości interpretacyjnych, jak stwierdzenie, że reklama służy budowaniu długookresowego wizerunku firmy, podczas gdy promocja realizuje cele bardziej doraźne (D. Strzelec, Promocja i reklama – wątpliwości terminologiczne – konieczność zrewidowania znaczenia pojęć, Przegląd Podatkowy 2008, nr 5, s. 18-19). Nie dostarczają ich też definiujące odpowiednio promocję i reklamę art. 2 pkt 3 i 4 ustawy. W ich świetle promocja, jak trafnie zauważył Sąd pierwszej instancji, jest każdą formą publicznego zachęcania do korzystania z solarium, bez względu na formę dotarcia do adresata, z kolei reklama rozpowszechnianiem informacji o usługach w zakresie udostępniania solarium lub symboli graficznych z nimi związanych, służące popularyzowaniu korzystania z solarium. Bezsprzecznie publiczne zachęcanie do korzystania z solarium jest zarazem popularyzowaniem tego rodzaju aktywności. Wprawdzie w doktrynie podnosi się, że popularyzować znaczy nie tyle zachęcać do kupna, ile czynić bardziej znanym, ale jednocześnie stwierdza się, że reklama popularyzując produkt lub usługę, zachęca do ich zakupu (A. Michalak, Prawne..., s. 31). W konsekwencji chodzi o ten ostatni cel, przyświecający danej wypowiedzi. Analogicznie ujęto rozpatrywaną kwestię w art. 2 lit. a dyrektywy nr 2006/114/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 12 grudnia 2006 r. dotyczącej reklamy wprowadzającej w błąd i reklamy porównawczej (Dz.U.UE.L.2006.376.2), w którym za reklamę uznano przedstawienie w jakiejkolwiek formie w ramach działalności handlowej, gospodarczej, rzemieślniczej lub wykonywania wolnych zawodów w celu wspierania zbytu towarów lub usług, w tym nieruchomości, praw i zobowiązań. Definicja ta ma więc szeroki zakres i obejmuje każdy przekaz pośrednio lub bezpośrednio rozpowszechniony w ramach wspomnianej działalności, który zmierza do nakłonienia odbiorców do nabywania towarów lub usług albo innego z nich korzystania (R. Skubisz, Zwalczanie nieuczciwej reklamy w prawie UE (zagadnienia podstawowe), Europejski Przegląd Sądowy 2014, nr 1, s. 93). Podsumowując, to cel przesądza o reklamowym czy promocyjnym charakterze informacji przekazywanej konsumentom. W związku z argumentacją przywołaną w skardze kasacyjnej podkreślić przy tym trzeba, że charakter taki może mieć także informowanie o ofercie, o ile prowadzone jest w tym szczególnym celu, polegającym na zwiększeniu sprzedaży, czyli jednocześnie także konsumpcji oferowanych towarów lub usług (zob. M. Suska, A. Wieczorek, Reklama szczepień kierowana do publicznej wiadomości, Przegląd Prawa Publicznego 2019, nr 4, s. 69). Podzielić można zapatrywanie, że istotą reklamy jest przekaz informacyjny, jej przedmiotem oferta rynkowa, a głównym zadaniem nakłonienie odbiorców do skorzystania z niej i przekazanie im potrzebnych do tego danych (zob. M. Piotrowska, Reklama usług świadczonych przez adwokatów w prawie polskim i prawie Unii Europejskiej, Przegląd Prawa Handlowego 2007, nr 8, s. 5 i przywołaną tam literaturę). Reklama jest zatem również informacją, co wynika nawet z przytoczonej definicji zawartej w art. 2 pkt 4 ustawy, w której określono ją przecież jako rozpowszechnianie informacji o usługach w zakresie udostępniania solarium, innymi słowy, posługując się terminologią występującą w ramach drugiej z powołanych definicji, przewidzianej w art. 4 pkt 3 ustawy – jako popularyzację tych usług. Stąd reklamie, oprócz funkcji konkurencyjnej czy polegającej na wspieraniu sprzedaży, przypisuje się także funkcje edukacyjną i informującą (A. Szafrańska, A. Szyszka, Reklama produktu leczniczego, Przegląd Prawa Publicznego 2012, nr 5, s. 82). Niemniej spośród innych informacji handlowych wyróżnia ją element perswazyjny, realizujący zamiar reklamowy, polegający na promowaniu produktu i zachęcaniu klienta do zakupu (M. Namysłowska, K. Sztobryn, Ukryta reklama po implementacji dyrektywy o nieuczciwych praktykach handlowych, Państwo i Prawo 2008, nr 11, s. 55). Oczywiście, zamiar ten może być wyłącznie rekonstruowany na podstawie okoliczności obiektywnych, w szczególności treści i kontekstu wypowiedzi adresowanej do potencjalnych odbiorców towarów lub usług. Świadczyć o nim mogą zwłaszcza zwroty o charakterze perswazyjnym, wartościującym czy ocennym, eksponujące wartość i zalety towaru (usługi), wyrażające pochwałę, zachętę czy zalecenie jego nabycia (D. Strzelec, Promocja..., s. 20). Efekt ten osiągnięty może być też przez zestawienie z towarem (usługą) odznaczającym się w jakimś aspekcie gorszymi właściwościami, oddziałujące, choćby pośrednio, na decyzję klienta (M. Piotrowska, Reklama..., s. 5 i 9). W świetle przywołanej dyrektywy nr 2006/114/WE tego rodzaju działania należy uznać za reklamę porównawczą, zdefiniowaną w art. 2 lit. c dyrektywy jako każda reklama, która wyraźnie lub przez domniemanie identyfikuje konkurenta albo towary lub usługi oferowane przez konkurenta. Identyfikację tę można uzyskać poprzez ustanowienie porównania między towarami lub usługami realizującymi te same potrzeby lub mającymi te same cele, choćby następowało ono w sposób dorozumiany, w wyniku interpretacji wypowiedzi, prowadzącej do wniosków, które nie zostały w niej wyrażone wprost (por. M. Namysłowska, Reklama porównawcza w orzecznictwie ETS, Europejski Przegląd Sądowy 2008, nr 1, s. 32-34 i 36). Niewątpliwie tak właśnie trzeba kwalifikować zwłaszcza slogan "najlepsze solarium w mieście", z którego wynika jednoznacznie, że usługi w zakresie udostępniania solarium, świadczone przynajmniej na rynku lokalnym przez podmioty inne niż skarżący, tj. ich konkurencję, mają gorszą jakość niż usługi skarżących. Podobnie formuła "mega lampy brązujące" ma wymiar wyłącznie subiektywny i ocenny. W obu przypadkach dostrzegalna jest przewaga wyrażeń wartościujących, charakteryzujących reklamę, która nigdy nie jest przekazem neutralnym (tak A. Szafrańska, A. Szyszka, Reklama..., s. 87). W efekcie nie mają one cech przekazu, który jedynie realizuje prawo konsumenta do uzyskania informacji o przedmiocie i warunkach transakcji, koncentrującego się na rzetelnym i rzeczowym ukazaniu podstawowych właściwości tego przedmiotu, bez emocjonalności i nadmiernej formy (takie kryteria odróżniające informację handlową od reklamy wskazał A. Michalak, Prawne..., s. 32). Nie dostarczają one zresztą żadnych danych konkretnych, w szczególności nie wiadomo, z jakich powodów solarium jest najlepsze w mieście, zaś stosowane w nim lampy zasługują na określenie "mega", czy też w jakich aspektach wyróżnia się ono na tle konkurencji i czy wiąże się to z korzyściami dla klientów, a jeśli tak, to jakimi. Niepodobna zgodzić się z pełnomocnikiem skarżących, że zakwestionowane treści, w tym hasło "8xSolarium", mogą być źródłem jakichkolwiek informacji na temat mocy lamp, technologii opalania i przede wszystkim jego wpływu na zdrowie. W tym ostatnim zakresie doszło wręcz do rażącego naruszenia zakazu przewidzianego w art. 4 ustawy, co trafnie zaakcentował Sąd pierwszej instancji, ponieważ napis "Piękna i zdrowa opalenizna" wprowadza odbiorców w błąd, że rozpatrywany wpływ może być pozytywny. Trzeba bowiem podkreślić, że zakazy reklamy i promocji stanowią jeden z zazwyczaj całego wachlarza instrumentów ochrony społeczeństwa przed negatywnymi skutkami konsumpcji określonych produktów lub usług, np. przed uzależnieniem od tzw. produktów sensytywnych (jak wyroby tytoniowe, napoje alkoholowe lub produkty farmaceutyczne), ograniczając ich propagowanie, zwłaszcza poprzez nieprawdziwą sugestię co do korzyści, jakie z nich mają wynikać (zob. G. Skowronek, Analiza pojęć "reklama" i "promocja" gier hazardowych, Ruch Prawniczy Ekonomiczny i Socjologiczny 2015, nr 4, s. 147). Niepodobna tego tracić z pola widzenia podczas oceny, czy dana informacja skierowana do klientów stanowi zakazaną promocję i reklamę takich produktów lub usług. Ocena ta może być rezultatem wykładni funkcjonalnej i elastycznej, tj. niezawężającej się do definicji reklamy i promocji, szczególnie słownikowych lub formułowanych na potrzeby innych aktów prawnych, lecz uwzględniającej cechy lub okoliczności mając, w świetle wiedzy i doświadczenia życiowego, znaczenie w dziedzinie, w której rozpatrywany zakaz został ustanowiony (D. Strzelec, Promocja..., s. 21). Jak słusznie stwierdził Sąd pierwszej instancji, do przywołanych definicji można pomocniczo nawiązać, na zasadzie porównawczego argumentu uzupełniającego, niemniej to w tym szerszym kontekście musi być postrzegany każdy przypadek, który powinien być nadto rozpatrywany indywidualnie. Kontekst taki wyznacza ratio legis wprowadzenia zakazu reklamy i promocji, którym zawsze jest potrzeba ochrony określonych wartości, w tym przede wszystkim zdrowia. Z tego punktu widzenia za naruszenie zakazu może być uznana każda zachęta, która może wpłynąć na wolę ludzi i skłonić ich do działań lub postaw niezgodnych z tymi wartościami, a przez to szkodliwych dla nich samych. Zabronioną reklamą i promocją może być nawet budowanie pozytywnych skojarzeń polegających na zestawieniu produktu (usługi) z dobrym stanem zdrowia, sprawnością fizyczną, urodą czy poprawą samopoczucia, pozwalających przypisać mu choćby pośrednio korzystne właściwości, np. lecznicze, przy marginalizacji zagrożeń oraz wybiórczym lub wręcz umyślnie wprowadzającym konsumenta w błąd powoływaniu się na wyniki badań (M. Ożóg, Promocja i reklama napojów alkoholowych w świetle noweli do ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi z 24 sierpnia 2007 roku, Przegląd Prawa Publicznego 2008, nr 10, s. 68-69 i 72). Podkreślić zaś trzeba, że wiedza o negatywnych konsekwencjach opalania solaryjnego, w przeciwieństwie np. do świadomości zdrowotnych następstw spożywania alkoholu, nie jest znaczna, co więcej część społeczeństwa pozostaje w przekonaniu o jego korzystnym oddziaływaniu m.in. na zdrowie. Z tego powodu zgodnie z art. 4 ustawy zakazany jest przekaz kreujący skojarzenia, że opalenizna oznacza zadbane i zdrowe ciało, szczególnie bez rzetelnej informacji na temat faktycznych skutków promieniowania ultrafioletowego, któremu poddaje się skórę w solarium (A. Kilińska-Pękacz, Ochrona małoletnich przed udostępnianiem solarium, a także ich reklamą i promocją, Przegląd Prawa Publicznego 2019, nr 2, s. 24-25; Autorka nawiązała do uzasadnienia projektu ustawy). Podsumowując, podzielić zatem wypada pogląd Sądu pierwszej instancji, że skarżący złamali zakaz promocji i reklamy usług w zakresie udostępniania solarium. Zakwestionowane treści miały bowiem bezsprzecznie cel reklamowy, o którym była mowa wyżej, a w części zachwalającej zdrowotne efekty korzystania z tych usług godziły w ratio legis ustawy, odzwierciedlone już w jej tytule. Stanowiły one reklamę i promocję wprost, w szczególności nie mogłyby być uznane nawet za ukrytą reklamę czy też kryptoreklamę, w której przekaz reklamowy przybiera formę pozornie neutralnej wypowiedzi odbieranej przez przeciętnego konsumenta jako informacja obiektywna i sprawdzona, często po to, by ominąć ograniczenia działalności reklamowej. Z tych wszystkich względów Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło