II OSK 2291/17

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-07-16

Skład orzekający: Robert Sawuła, Małgorzata Masternak - Kubiak, Małgorzata Jarecka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uzasadnienie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, które opiera się na stwierdzeniu "bałaganu w aktach" i nieprecyzyjnym ustaleniu stanu faktycznego, może stanowić podstawę do uchylenia decyzji organu administracji, czy też powinno skutkować zobowiązaniem organu do uzupełnienia akt?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że jeśli Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdza nieporządek w aktach sprawy i nieprecyzyjne ustalenie stanu faktycznego, nie powinien od razu uchylać decyzji organu, ale zobowiązać organ do uzupełnienia akt. Uzasadnienie wyroku WSA, które nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego ani wyjaśnienia podstawy prawnej, jest wadliwe i uniemożliwia kontrolę instancyjną, co stanowi podstawę do uchylenia wyroku WSA i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nakazu rozbiórki samowolnie wybudowanego budynku rekreacyjnego. Po wieloletnim postępowaniu administracyjnym i sądowym, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie uchylił decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego nakazującą rozbiórkę, wskazując na błędy proceduralne organu, w tym nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego i "bałagan w aktach". Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego złożył skargę kasacyjną, zarzucając WSA naruszenie przepisów postępowania, w tym art. 141 § 4 P.p.s.a. (brak elementów uzasadnienia) oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z przepisami K.p.a. (nieprawidłowe ustalenie naruszeń proceduralnych).
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Rzeszowie do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Robert Sawuła Sędziowie Sędzia NSA Małgorzata Masternak - Kubiak Sędzia del. WSA Małgorzata Jarecka (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Rafał Jankowski po rozpoznaniu w dniu 16 lipca 2019 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 13 czerwca 2017 r. sygn. akt II SA/Rz 105/17 w sprawie ze skargi [...] Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w B. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w R. z dnia [...] listopada 2016 r. nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Rzeszowie do ponownego rozpoznania, 2. odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zaskarżonym wyrokiem z dnia 13 czerwca 2017 r. sygn. akt II SA/Rz 10517, po rozpoznaniu sprawy ze skargi [...] sp. z o.o. w B. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w R. z dnia [...] listopada 2016 r. nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki, uchylił zaskarżoną decyzję. Jak wywiódł Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu wyroku, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w L. decyzją z dnia [...] października 2013 r. znak: [...] umorzył postępowanie w sprawie samowolnej budowy budynku rekreacyjnego o konstrukcji drewnianej z dachem płaskim i wymiarach zewnętrznych 4,26 m x 4,23 m (obiekt nr II), usytuowanego na działce o nr ewid. [...] w miejscowości P., będącej własnością Skarbu Państwa w użytkowaniu wieczystym przez [...] S. A. z siedzibą w W., [...] w S., [...] S. [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, po rozpatrzeniu odwołania [...] S.A. z siedzibą w W., decyzją z dnia [...] marca 2014 r. znak: [...] uchylił w całości decyzję organu pierwszej instancji i umorzył postępowanie przed organem pierwszej instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie, po rozpoznaniu sprawy ze skargi [...] S.A. w W., wyrokiem z dnia 5 listopada 2014 r. sygn. akt II SA/Rz 651/14, uchylił decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] marca 2014 r. znak: [...] oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w L. decyzją z dnia [...] sierpnia 2016 r. znak: [...] umorzył postępowanie administracyjne w sprawie samowolnej budowy budynku rekreacyjnego o konstrukcji drewnianej i wymiarach zewnętrznych 4,26m x 4,23m (nr II), stanowiącego własność [...],[...] B., ul. [...], usytuowanego na działce nr [...] w miejscowości P. (obr. ewid. P.), będącej własnością Skarbu Państwa w użytkowaniu wieczystym przez [...] S.A. z siedzibą w W.. Odwołanie od powołanej decyzji wniosła [...] S. A. z siedzibą w W. [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w R. decyzją z dnia [...] listopada 2016 r. nr [...] uchylił zaskarżoną decyzję w całości i jednocześnie nakazał [...] sp. z o.o. z siedzibą w B., rozbiórkę przedmiotowego budynku rekreacyjnego. Organ odwoławczy stwierdził, że w ustalenia faktyczne, co do przedmiotu postępowania, terminu wykonania obiektu, jak i faktu jego realizacji w warunkach samowoli nie budzą wątpliwości i pozwalają na przyjęcie właściwej podstawy prawnej do rozstrzygnięcia sprawy, tj. przepisów ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane w zw. z art. 103 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane. Przywoławszy następnie treść art. 37 ust. 1 Prawa budowlanego z 1974 r., a także uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 grudnia 2013 r. sygn. akt II OSP 2/13, organ odwoławczy stwierdził, że należało uwzględnić przeznaczenie terenu w planach zagospodarowania przestrzennego obowiązujących od daty powstania budynku. Odwołując się do ustaleń organu pierwszej instancji, [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził, że w dacie budowy przedmiotowego budynku brak było obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Wskazał, że pierwszy plan zagospodarowania przestrzennego dla terenu, na którym znajduje się przedmiotowy budynek, został zatwierdzony uchwałą Gminnej Rady Narodowej w Solinie z dnia 4 października 1979 r. nr X/39/79 w sprawie Planu Przestrzennego Zagospodarowania Gminy [...] (ogłoszoną w Dzienniku Urzędowym Województwa Krośnieńskiego z dnia 7 sierpnia 1985 r. Nr 9 pod poz. 197). Plan ten obowiązywał od 7 sierpnia 1985 r. do 21 marca 1988r. Według jego ustaleń przedmiotowy budynek usytuowany był na terenie oznaczonym na rysunku planu symbolem RZ. Według opisu na legendzie rysunku planu były to tereny łąk i pastwisk, a nie jak podał Wójt Gminy [...] w wypisie z planu (przesłanym przy piśmie z dnia 26 kwietnia 2016 r. znak: [...]) - teren "adaptacja istn. łąk i pastwisk bez prawa zabudowy". Organ zauważył, że wypis przesłany przez Wójta Gminy [...] pochodzi z (niżej wymienionego) zaktualizowanego Planu Przestrzennego Zagospodarowania gminy [...] zatwierdzonego uchwałą Gminnej Rady Narodowej w Solinie z dnia 3 marca 1988 r. nr XXII/84/88 (ogłoszoną w Dzienniku Urzędowym Województwa Krośnieńskiego z dnia 7 marca 1988 r. Nr 4 pod poz. 43). Jak dalej wywiódł organ odwoławczy, kolejny plan zagospodarowania przestrzennego został zatwierdzony uchwałą Gminnej Rady Narodowej w Solinie z dnia 3 marca 1988 r. nr XXII/84/88 w sprawie zatwierdzenia zaktualizowanego Planu Przestrzennego Zagospodarowania gminy [...] (ogłoszoną w Dzienniku Urzędowym Województwa Krośnieńskiego z dnia 7 marca 1988 r. Nr 4 pod poz. 43) i obowiązywał od 22 marca 1988 r. do 28 grudnia 1994 r. Przedmiotowy budynek zlokalizowany był na terenie oznaczonym w tym planie symbolem 60 UT. Według tekstu planu jest to teren istniejącego ośrodka campingowego adaptacja na perspektywę, a nie jak podał Wójt Gminy [...] w wypisie z planu (przesłanym przy piśmie z dnia 14 stycznia 2016 r. znak: [...]) - teren oznaczony na rysunku planu symbolem RZ "adaptacja istn. łąk i pastwisk bez prawa zabudowy". Jak zauważył organ, z wyrysu z planu sporządzonego na mapie zasadniczej w skali 1:10000 jednoznacznie można odczytać, że przedmiotowy budynek jest usytuowany na terenie 60 UT, a nie na terenie RZ. Następnie [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego podał, że uchwałą Rady Gminy [...] z dnia 2 grudnia 1994 r. nr VI/29/94 w sprawie zatwierdzenia Miejscowego Planu Ogólnego gminy [...] (ogłoszoną w Dzienniku Urzędowym Województwa Krośnieńskiego z dnia 14 grudnia 1994 r. Nr 24 pod poz. 202) zatwierdzony został kolejny plan, który obowiązywał od 29 grudnia 1994 r. do 17 grudnia 2002 r. Według ustaleń tego planu budynek usytuowany był na terenie oznaczonym na rysunku planu symbolem UT 2. Zgodnie z tekstem planu były to tereny łącznikowe pomiędzy terenami UT 1, a akwenem wodnym i leżące w strefie 100 m od zalewu. Na terenie tym występował zakaz budowy nowych obiektów kubaturowych, za wyjątkiem obiektów związanych ze sportami wodnymi (hangary, bosmanki, keje, przystanki, posterunki WOPR, policji wodnej i straży rybackiej - bez pokoi do wynajęcia) oraz OW Energetyk [...] i OW [...] [...]. Wszystkie istniejące w tym pasie obiekty o innej funkcji mogły być adaptowane na perspektywę jedynie pod warunkiem dostosowania ich do wyżej wymienionych funkcji. Teren ten miał być ogólnodostępny, przeznaczony dla wypoczynku i sportu: plaże, ogródki jordanowskie, boiska do gier małych, skwery, zadrzewienia. Sezonowo mógł być przeznaczony pod pola namiotowe pod warunkiem wyposażenia w pełne zaplecze sanitarne zlokalizowane na terenie własnym, poza strefą 100 m od zalewu (wc, natryski, kuchnie turystyczne, magazyny, mała gastronomia, handel). Plan nie dopuszczał lokalizacji pól namiotowych na terenach wyłącznie dzierżawionych. Teren musiał być wyposażony w instalację wodno-ściekową, zakończoną oczyszczalnią ścieków. Dopuszczalna była lokalizacja sieci infrastruktury technicznej tylko w wypadku braku możliwości ich trasowania poza danym terenem. Ww. obiekty i urządzenia można było lokalizować pod warunkiem uwzględnienia ograniczeń, jakie wynikały z odrębnych przepisów lub ograniczeń wynikających z ustaleń planu dla całości terenu gminy. W wypadku prac związanych z naruszeniem struktury brzegów - wymagane były uzgodnienia z Zespołem Elektrowni Wodnych w S.. Jak następnie wywiódł organ odwoławczy, w dacie orzekania w sprawie samowolnej budowy przedmiotowego budynku obowiązuje Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego "Wyspy Energetyk" w Gminie [...] uchwalony uchwałą Rady Gminy [...] z dnia 9 października 2002 r. nr XXXI/507/02. Plan ten opublikowany został w Dzienniku Urzędowym Województwa [...] z dnia 3 grudnia 2002 r. nr 79 pod poz. 1538 i obowiązuje od dnia 18 grudnia 2002 r. Według jego ustaleń budynek usytuowany jest na terenie oznaczonym na rysunku planu symbolem - 35ZN, UT. Teren ten jest przeznaczony do utrzymania w stanie naturalnym, jako zieleń nieurządzona niska z lokalnymi zadrzewieniami. Dopuszcza się lokalizację obiektów i urządzeń obsługi turystycznej, obiektów służb ochrony, gospodarki leśnej i wodnej, urządzeń infrastruktury technicznej oraz miejsc postojowych dla samochodów. Podsumowując powyższe, organ drugiej instancji stwierdził, że z analizy przeznaczenia terenu, na którym powstał budynek, w planach zagospodarowania przestrzennego obowiązujących od daty jego budowy wynika, że do roku 1985 nie obowiązywał plan zagospodarowania przestrzennego. W okresie od 7 sierpnia 1985 r. do 21 marca 1988 r. przedmiotowy budynek znajdował się na terenie nie przeznaczonym pod zabudowę. Z postanowień Planu Przestrzennego Zagospodarowania Gminy [...] obowiązującego w tym okresie wynika, że plan ten dopuszczał taki rodzaj zabudowy, tj. domkami letniskowymi dla terenów oznaczonych symbolem - 53 UTL. Analizując natomiast postanowienia zaktualizowanego Planu Zagospodarowania przestrzennego gminy [...] zatwierdzonego uchwałą Gminnej Rady Narodowej w Solinie z dnia 3 marca 1988 r. Nr XXII/84/88, Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego nie podzielił stanowiska organu pierwszej instancji i stwierdził, że na terenie oznaczonym w planie symbolem 60 UT, który zgodnie z wypisem planu był terenem istniejącego ośrodka campingowego adaptacja na perspektywę, nie było dopuszczalne lokalizowanie obiektów rekreacyjnych, a taką funkcję pełni przedmiotowy budynek. Organ dodał, że z zapisów postanowień zaktualizowanego Planu Przestrzennego Zagospodarowania gminy [...] obowiązującego w okresie od 22 marca 1988 r. do 28 grudnia 1994 r. wynika, że taki rodzaj zabudowy (tj. domkami letniskowymi) był dopuszczalny na terenach oznaczonych symbolem 53 UT. Z kolei w okresie od 29 grudnia 1994 r. do 17 grudnia 2002 r. przedmiotowy budynek znajdował się na terenie przeznaczonym pod innego rodzaju zabudowę. Z zapisów postanowień Miejscowego Planu Ogólnego gminy [...] obowiązującego w tym okresie wynika, że plan ten dopuszczał taki rodzaj zabudowy, tj. budownictwo letniskowe indywidualne dla terenów oznaczonych symbolem UT1. Natomiast obecnie obowiązujący Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego "Wyspy Energetyk" w Gminie [...], który obowiązuje od dnia 18 grudnia 2002 r., nie może być podstawą do legalizacji, jak wskazał już Sąd w wyroku z dnia 5 listopada 2014 r. sygn. akt II SA/Rz 651/14. W opisanych okolicznościach [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego za bezsporne uznał, że teren, na którym posadowiono przedmiotowy budynek o funkcji rekreacyjnej użytkowany w okresie letnim, nie był i nie jest przeznaczony pod zabudowę takiego rodzaju, a więc zachodzą okoliczności, o których mowa w art. 37 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane uzasadniające nakazanie jego rozbiórki. Dlatego uchylił decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w L. z dnia [...] sierpnia 2016 r. znak: [...] w całości i jednocześnie nakazał rozbiórkę przedmiotowego budynku. [...] sp. z o.o. z siedzibą w B. wniosła skargę od decyzji organu odwoławczego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, zarzucając naruszenie: a) art. 37 ust. 1 Prawa budowlanego z 1974 r. polegające na jego błędnej wykładni i przyjęciu, że obiekt rekreacyjny znajduje się na obszarze nieprzeznaczonym pod tego rodzaju zabudowę, co uzasadnia nakazanie jego rozbiórki, podczas gdy w niniejszej sprawie takie przesłanki nie występują; b) art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a., polegające na niewyczerpującym rozpatrzeniu całego materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie. W odpowiedzi na skargę [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie, argumentując jak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wyrokiem z dnia 13 czerwca 2017 r. sygn. akt II SA/Rz 105/17 uchylił zaskarżoną decyzję. Sąd stwierdził, że kwestia przeznaczenia przedmiotowego terenu w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego z 2002 r. została przesądzona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w wyroku z dnia 5 listopada 2014 r. sygn. akt II SA/Rz 651/14. Organ odwoławczy nie wywiązał się natomiast z obowiązku ustalenia treści wcześniej obowiązujących planów zagospodarowania przestrzennego i skonfrontowania ich z istniejącym budynkiem w kontekście przesłanek z art. 37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowalnego z 1974 r. Jak wywiódł Sąd, już lektura uzasadnienia kontrolowanej decyzji wskazuje na istotne rozbieżności między organem pierwszej i drugiej instancji w odczytaniu treści planów poprzednio obowiązujących, spowodowane "jak się wydaje bałaganem w aktach". Sąd stwierdził, że z akt trudno zorientować się, która mapa i który tekst dotyczą planu uchwalonego 4 października 1979 r., a która planu uchwalonego w dniu 3 marca 1988 r., czy 2 grudnia 1994 r. Dokumenty są pomieszane i przez to nieczytelne. Sąd wskazał, że miejsce usytuowania przedmiotowego obiektu na mapach nie jest zaznaczone i opisane w czytelny sposób. Zaznaczył, że wszystkie dostępne dokumenty dotyczące konkretnego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego powinny być zgromadzone w jednym miejscu akt sprawy, opisane w sposób nie budzący wątpliwości i dopiero wtedy zinterpretowane. Opisane uwagi przesądziły zdaniem Sądu o naruszeniu przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego art. 7, art. 8, art. 9, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a. w stopniu, który mógł przełożyć się na wynik sprawy z uwagi na nieustalenie z całą pewnością prawidłowo stanu faktycznego sprawy. W tej sytuacji, za przedwczesne Sąd uznał odnoszenie się do zarzutów naruszenia prawa materialnego. [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 13 czerwca 2017 r. Zaskarżając orzeczenie Sądu pierwszej instancji w całości, zarzucił - na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej P.p.s.a.) - naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 141 § 4 P.p.s.a., poprzez niedokonanie kontroli sądowoadministracyjnej decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] listopada 2016 r. nr [...] oraz poprzez brak wymaganych w art. 141 § 4 P.p.s.a. elementów uzasadnienia wyroku, co uniemożliwia organowi podjęcie obrony przed niekorzystnym rozstrzygnięciem, inicjowanie kontroli instancyjnej wskutek złożonej skargi kasacyjnej i niewątpliwie ma wpływ na wynik sprawy; 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8, art. 9, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a., poprzez uznanie, że w postępowaniu administracyjnym zakończonym zaskarżoną decyzją naruszono ww. przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego w sposób, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podnosząc powyższe zarzuty, organ administracji wniósł o: 1. uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Rzeszowie; 2. zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego na rzecz organu od skarżącej, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych; 3. rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie; W uzasadnieniu skargi kasacyjnej organ administracji stwierdził, że Sąd pierwszej instancji nie mógł uchylić się od kontroli legalności zaskarżonego aktu, zasłaniając się "bałaganem w aktach". Po pierwsze sąd administracyjny dysponuje środkami, które umożliwiają mu przeprowadzenie kontroli zaskarżonego aktu, nawet w razie uznania, że akta sprawy są niekompletne, czy też nieuporządkowane. W razie uznania, że akta administracyjne są niekompletne i nieuporządkowane - sąd administracyjny może wezwać organ do nadesłania całości akt sprawy lub zwrócić akta organowi celem ich chronologicznego uporządkowania, połączenia oraz ponumerowania stron. Z tych uprawnień Sąd nie skorzystał i już to dowodzi, że uwzględnienie skargi było co najmniej przedwczesne. Po drugie, Sąd nie miał żadnych podstaw do uznania, że (...) istotne rozbieżności między organem I i II instancji w odczytaniu treści planów (...) wynikają z "bałaganu w aktach". Wykładnia planów i ich merytoryczna zawartość nie ma przełożenia na chronologię wpływu tych planów do organu, a każdy z organów dokonujący wykładni prawa miejscowego ma prawo dokonać swojej własnej interpretacji, co wydawało się do tej pory kwestią oczywistą. Wnoszący skargę kasacyjną stwierdził też, że Sąd pierwszej instancji nie miał podstaw twierdzić, że (...) Dokumenty są pomieszkane i przez to nieczytelne (...), taj samo, jak uznać, że (...) Wszystkie dostępne dokumenty dotyczące konkretnego mpzp powinny być zgromadzone w jednym miejscu akt sprawy, opisane w sposób nie budzący wątpliwości i dopiero wtedy zinterpretowane. Organ administracji stwierdził, że jest to argument kompletnie nieuzasadniony, jako że organ prowadzący postępowanie nie ma wpływu na kolejność wpływu dokumentów do organu; "pomieszanie" jest wynikiem aktywności procesowej innych podmiotów oraz kolejnością wpływu korespondencji - w tym wypadku - od organu planistycznego oraz Archiwum Państwowego. Organ nie może też "przekładać" i "kompletować" dokumentów wedle swojego uznania i dla wygody własnej lub innych podmiotów. Akta sprawy mają być ułożone w sposób chronologiczny, zgodnie z wpływem tych dokumentów do organu. Dalej wnoszący skargę kasacyjną stwierdził, że nie uzasadnia też uwzględnienia skargi stwierdzenie, że (...) Miejsce usytuowania przedmiotowego obiektu na mapach nie jest zaznaczone i opisane w czytelny sposób. Organ wskazał, że miejsce to jest zaznaczone na mapie (karta nr 63.3, karta 51.5 – akta sprawy organu pierwszej instancji). Ponadto organ prowadzący postępowanie nie ma takiego obowiązku. Przedmiotowy obiekt jest usytuowany na działce nr ew. [...] w P.u i fakt ten nie był przez żadną ze stron kwestionowany. Co więcej, sam Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie, w sprawie zakończonej wyrokiem z dnia 5 listopada 2014 r. sygn. akt II SA/Rz 651/14, nie miał żadnych wątpliwości, co do usytuowania tego obiektu i nie formułował żadnych zastrzeżeń pod tym względem. Wnoszący skargę kasacyjną podkreślił dalej, że wyrok formalnie zawiera podstawę prawną, ale o uwzględnieniu sprawy legły względy niemerytoryczne. Nie można więc uznać, że przytoczone przez Sąd argumenty mogły być podstawą uwzględnienia skargi. Naruszenie przepisów procesowych zasygnalizowano w sposób hasłowy i nie budzi wątpliwości, że nie odnoszą się one do stanu faktycznego sprawy, postępowania dowodowego, czy uzasadnienia decyzji. Prowadzi to w konsekwencji do niemożności zrekonstruowania toku rozumowania Sądu, co do przesłanek uwzględnienia skargi, jak i wniosków składających się na ocenę prawną sprawy, a zwłaszcza wskazań co do dalszego postępowania. [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w R. stwierdził, że stan faktyczny sprawy został należycie wyjaśniony w stopniu umożliwiającym prawidłową subsumcję. Następnie przywołał zawarte w uzasadnieniu decyzji z dnia [...] listopada 2016 r. ustalenia dotyczące czasu realizacji spornego budynku, braku pozwolenia na jego budowę, a także przeznaczenia terenu, na którym jest zlokalizowany w kolejnych miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego. Skonkludował, że wobec przywołanych ustaleń, szczegółowo przedstawionych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, nie było podstaw do stwierdzenia naruszenia art. 7, art. 8, art. 9, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a. Jest to wniosek tym bardziej usprawiedliwiony, że wyrok nie zawiera żadnego uzasadnienia w tym zakresie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.; dalej powoływana również jako "P.p.s.a.") Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Zważywszy, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny dokonał kontroli zaskarżonego wyroku w granicach wyznaczonych zarzutami postanowionymi przez wnoszącego skargę kasacyjną. Skarga kasacyjna została oparta na usprawiedliwionych podstawach. Konstytucyjnie zdeterminowanym zadaniem sądów administracyjnych jest sprawowanie kontroli działalności administracji publicznej (art. 184 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. – Dz. U. Nr 78, poz. 483 ze zm.). Zakres tej kontroli i jej kryterium precyzują ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 2107) oraz P.p.s.a. W świetle art. 1 § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych sprawowana przez sądy administracyjne kontrola działalności administracji publicznej obejmuje, co do zasady, zgodność tej działalności z prawem (jej legalność). Zgodnie z kolei z art. 3 § 2 pkt 1 P.p.s.a. jedną z prawnych form działalności administracji publicznej, które podlegają kontroli sądów administracyjnych, są decyzje administracyjne. Zadaniem sądu administracyjnego, rozpoznającego sprawę ze skargi na decyzję administracyjną, jest zatem kontrola tej decyzji pod względem zgodności z prawem. Pojęcie "kontroli działalności administracji publicznej", którym posługuje się art. 184 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, należy rozumieć jako porównywanie czynności organów administracji rządowej i samorządowej (lub innych wykonujących zadania z zakresu administracji publicznej) z wzorcem, jakim są normy prawne, zawarte przepisach prawa materialnego, regulacjach proceduralnych, a także przepisach ustrojowych (zob. uzasadnienie uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2009 r. sygn. akt I OPS 10/09 – publ. ONSAiWSA z 2010 r. nr 1, poz.1). Ponieważ więc elementem kontroli sądowoadministracyjnej jest badanie zgodności działania administracji z normami zawartymi przepisach proceduralnych, to w przypadku decyzji administracyjnych, obowiązkiem sądu jest m.in. dokonanie porównania tej decyzji i czynności podjętych w postępowaniu poprzedzającym jej wydanie z przepisami proceduralnymi, których przestrzeganie stanowi gwarancję urzeczywistnienia zasady prawdy obiektywnej. Naruszenie tego typu regulacji (m.in. art. 7, art. 77 § 1, art. 80 K.p.a.), jeżeli mogło mieć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, skutkuje uwzględnieniem skargi. Zgodnie z powołanym w pierwszej podstawie kasacyjnej art. 141 § 4 P.p.s.a. uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Ponieważ sporządzenie uzasadnienia wyroku następuje po rozpoznaniu sprawy, to czynność ta sama w sobie nie może wpłynąć na treść rozstrzygnięcia. Niemniej jednak, tylko uzasadnienie spełniające warunki określone w art. 141 § 4 P.p.s.a. pozwala przyjąć, że będąca obowiązkiem sądu administracyjnego kontrola działalności administracji publicznej rzeczywiście miała miejsce, oraz że prowadzone przez sąd postępowanie odpowiadało przepisom prawa. Sporządzenie przez Sąd uzasadnienia wyroku, które nie spełnia wymagań ustawowych, może zatem spowodować, że nie będzie możliwe poddanie zaskarżonego orzeczenia kontroli instancyjnej. W takiej sytuacji zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. jest zasadny i skutkuje uchyleniem zaskarżonego orzeczenia oraz przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji. Jakkolwiek bowiem Sąd, wypełniając obowiązek kontroli działania administracji publicznej, najpierw przeprowadza określone rozumowanie, potem wydaje wyrok, a dopiero w dalszej kolejności go uzasadnia, to jednak wspomniane następstwo czasowe nie zmienia faktu, że uzasadnienie wyroku jest odzwierciedleniem procesu myślowego sędziów i ewentualne błędy rozumowania zostają ujawnione dopiero po ich utrwaleniu w uzasadnieniu orzeczenia. Jak wyżej nadmieniono, obowiązkiem sądu administracyjnego rozpoznającego sprawę ze skargi na decyzję administracyjną jest m.in. zbadanie, czy organ administracji, dokonując ustalenia stanu faktycznego, nie naruszył przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dlatego w uzasadnieniu wyroku niezbędne jest wyeksponowanie przez sąd stanu faktycznego, jaki został przezeń przyjęty za podstawę orzekania. Strony postępowania, a w dalszej perspektywie Naczelny Sąd Administracyjny, nie mogą się bowiem domyślać, jakie ustalenia faktyczne zostały przyjęte przez sąd pierwszej instancji, a jakie nie. Sytuacja taka skutkuje z jednej strony trudnością w zakwestionowaniu skargą kasacyjną przeprowadzonej przez sąd pierwszej instancji kontroli zaskarżonego aktu organu administracji w zakresie obejmującym prawidłowość ustalenia stanu faktycznego sprawy. Z drugiej natomiast, ogranicza możliwość kontroli instancyjnej przez Naczelny Sąd Administracyjny, a także - z uwagi na niewyjaśnioną dostatecznie istotę sprawy - może pozbawić ten Sąd możliwości orzeczenia reformatoryjnego na podstawie art. 188 P.p.s.a. Z powyższych względów, wynikający z art. 141 § 4 P.p.s.a., obowiązek "zwięzłego przedstawienia stanu sprawy" obejmuje nie tylko przedstawienie dotychczasowego przebiegu postępowania przed organami administracji, ale także - jako wyodrębnionego elementu - stanu faktycznego sprawy przyjętego przez sąd. Dlatego Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził w uchwale z dnia 15 lutego 2010 r. sygn. akt II FPS 8/09 (publ. ONSAiWSA z 2010 r. nr 3, poz. 39), że art. 141 § 4 P.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną, jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska, co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia. Lektura uzasadnienia zaskarżonego wyroku prowadzi do wniosku, że Sąd pierwszej instancji w istocie ograniczył je do tzw. części historycznej, obejmującej przedstawienie dotychczasowego przebiegu postępowania przed organami administracji, zarzutów podniesionych w skardze i stanowisk pozostałych stron. Nawet jednak w tym zakresie nie sposób uznać, że Sąd – zgodnie z wymogiem art. 141 § 4 P.p.s.a. – zwięźle przedstawił dotychczasowy przebieg postępowania administracyjnego. Większość tej części uzasadnienia wyroku (strony od 4 do 10) stanowi bowiem dosłowne powtórzenie uzasadnienia (od strony 3) zaskarżonej decyzji. Wywód Sądu pierwszej instancji następujący po tzw. części historycznej uzasadnienia sprowadza się natomiast do następujących konkluzji: 1) kwestia przeznaczenia przedmiotowego terenu w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego z 2002 r. została przesądzona w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 5 listopada 2014 r. sygn. akt II SA/Rz 651/14; 2) lektura uzasadnienia kontrolowanej decyzji wskazuje na istotne rozbieżności między organem pierwszej i drugiej instancji w odczytaniu treści planów, które poprzednio obowiązywały, spowodowane, jak się wydaje bałaganem w aktach; 3) z akt trudno odczytać, która mapa i który tekst dotyczą planu z 1988 r., które planu z 1988 r., a które planu z 1994 r.; 4) dokumenty są pomieszane i przez to nieczytelne; 5) miejsce usytuowania przedmiotowego obiektu na mapach nie jest opisane i zaznaczone w czytelny sposób; 6) wszystkie dostępne dokumenty dotyczące konkretnego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego powinny być zgromadzone w jednym miejscu akt sprawy, opisane w sposób niebudzący wątpliwości i dopiero wtedy zinterpretowane; 7) opisane uwagi przesądzają o naruszeniu przez organ administracji art. 7, art. 8, art. 9, art. 77, art. 80, art. 107 § 3 K.p.a. w stopniu, który mógł przełożyć się na wynik sprawy z uwagi na nieustalenie z całą pewnością prawidłowego stanu faktycznego sprawy. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku sporządzone w opisany wyżej sposób pozbawione jest stanowiska Sądu pierwszej instancji, co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego orzeczenia, a także wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz wskazań co do dalszego postępowania. Z pewnością nie można uznać za stanowisko Sądu odnoście do stanu faktycznego przyjętego za podstawę wyrokowania dosłownego powtórzenia uzasadnienia zaskarżonej decyzji w części historycznej uzasadnienia wyroku. Także lakoniczne stwierdzenie, że lektura uzasadnienia kontrolowanej decyzji wskazuje na istotne rozbieżności między organami pierwszej i drugiej instancji w odczytaniu treści poprzednio obowiązujących planów miejscowych, nie może być uznane za stanowisko, co do stanu faktycznego. Nie wiadomo bowiem, o jakie rozbieżności Sądowi chodzi. Nie sposób więc stwierdzić, czy stan faktyczny w tym zakresie został prawidłowo przyjęty, a co za tym idzie, czy stwierdzając owe rozbieżności Sąd prawidłowo skontrolował ustalenia faktyczne organów administracji, a następnie stwierdził, że [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego naruszył art. 7, art. 8, art. 9, art. 77, art. 80, art. 107 § 3 K.p.a. Ponadto, o rozbieżnościach w ustaleniach faktycznych organów administracji, będących skutkiem naruszenia wymienionych przepisów postępowania administracyjnego, z pewnością nie może świadczyć wyłącznie lektura uzasadnienia kontrolowanej decyzji. Stwierdzenie takiego faktu wymaga wszak odniesienia się także do ustaleń organu pierwszej instancji. Konfrontacja stanowiska Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w L. zawartego na czwartej stronie decyzji z dnia [...] sierpnia 2016 r. oraz stanowiska [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego zawartego na stronach czwartej i piątej uzasadnienia zaskarżonej decyzji z dnia [...] listopada 2016 r. jednoznacznie natomiast wskazuje na to, że rozbieżności "w odczytaniu" planów nie dotyczyły sfery faktów, tylko interpretacji norm planistycznych. W szczególności organy obu instancji zgodnie stwierdziły, że w okresie obowiązywania planu z 1988 r. przedmiotowy budynek znajdował się na terenie oznaczonym symbolem 60 UT. Organ odwoławczy wprost stwierdził zaś, że organ pierwszej instancji dokonał błędnej wykładni planu w zakresie przewidzianego dla tego terenu przeznaczenia (teren istniejącego ośrodka campingowego, adaptacja na perspektywę). Tego typu rozbieżności nie mogą świadczyć o naruszeniu wymienionych przez Sąd pierwszej instancji przepisów postępowania administracyjnego regulujących zasady gromadzenia dowodów, oceny materiału dowodowego i uzasadnienia decyzji. Niewątpliwe organ drugiej instancji zawarł w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji z dnia [...] listopada 2016 r. bardziej precyzyjny, niż Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w L. w decyzji z dnia [...] sierpnia 2016 r., opis postanowień i rysunków kolejnych planów. Obowiązkiem Sądu było zweryfikowanie, zawartej w uzasadnieniu tej decyzji, szczegółowej analizy przeznaczenia ternu, na którym zrealizowano sporny budynek. Prawidłowo przeprowadzona kontrola sądowoadministracyjna, o ile doprowadziła do konkluzji, że ustalenia organu administracji są wadliwe, powinna natomiast znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu wyroku, poprzez odniesienie się do konkretnych twierdzeń zawartych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wyjaśnienia, czy są one prawidłowe, a jeżeli nie są, to dlaczego. Rzetelnie odzwierciedlone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji - z odwołaniem się do konkretnych dokumentów i kart akt sprawy – ustalenia, co do przeznaczenia terenu powinny zostać zweryfikowane poprzez konfrontację uzasadnienia decyzji z dokumentami, do których się w nim odwołano, a nie na skwitowaniu przeprowadzonego przez Sąd postępowania lakonicznymi i niekategorycznymi stwierdzeniami typu: rozbieżności w odczytaniu treści planów spowodowane są jak się wdaje bałaganem w aktach lub z akt trudno zorientować się, która mapa i który tekst dotyczą poszczególnych planów. Powyższe świadczy o tym, że Sąd pierwszej instancji nie zawarł w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku stanowiska, co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę rozstrzygnięcia. W konsekwencji Sąd nie przedstawił także wyjaśnienia podstawy prawnej wyroku. Ponieważ nie wyeksponował w uzasadnieniu przyjętego stanu faktycznego, to siłą rzeczy nie mógł bowiem dokonać oceny tego stanu z punktu widzenia wymagań, jakie stawiają organowi administracji przepisy K.p.a., regulujące zasady prowadzenia postępowania dowodowego. Dlatego Sąd, zamiast wyjaśnić przyjęty sposób wykładni i zastosowania przepisów postępowania administracyjnego, które miały zostać naruszone w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, ograniczył się do ich wyliczenia. Co za tym idzie, Sąd nie zawarł także w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wskazań co do dalszego postępowania. Opisane wady uzasadnienia zaskarżonego wyroku dyskwalifikują to uzasadnienie, jako niepoddające się kontroli instancyjnej. Motywy rozstrzygnięcia Sądu zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie odnoszą się do istoty sprawy sądowoadministracyjnej, którą jest kontrola zaskarżonego aktu pod względem zgodności z prawem. Sąd nie podjął bowiem w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia chociażby próby porównania zaskarżonej decyzji i poprzedzającego ją postępowania z wzorcami normatywnymi zawartymi w wymienionych przepisach K.p.a. Argumentacja zawarta w uzasadnieniu odnosi się do okoliczności, które – o ile nie pozwalały na dostateczne wyjaśnienie sprawy - powinny skutkować podjęciem (w oparciu o § 37 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 5 sierpnia 2015 r. Regulamin wewnętrznego urzędowania wojewódzkich sądów administracyjnych - Dz. U. z 2015 r., poz. 1177) czynności sądowych niezbędnych do sprawnego rozpoznania sprawy np. poprzez zarządzenie zobowiązania organu administracji do uporządkowania akt sprawy. Trzeba przy tym zaznaczyć, że wynikający z art. 54 § 2 P.p.s.a. obowiązek przekazania sądowi kompletnych i uporządkowanych akt nie oznacza, że organ administracji ma "zgrupować" dokumenty dotyczące określonej okoliczności, czy określonego problemu prawnego, w jednym miejscu (jeden za drugim). Wypełnienie tego obowiązku stanowi także przekazanie całości akt uporządkowanych chronologicznie. Należy także zaznaczyć, że zgodnie z art. 113 § 1 P.p.s.a. przewodniczący zamyka rozprawę, gdy sąd uzna sprawę za dostatecznie wyjaśnioną, natomiast zgodnie z art. 133 P.p.s.a. sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. Jeżeli zatem Sąd uznał sprawę za dostatecznie wyjaśnioną i wydał wyrok na podstawie akt sprawy, uwzględniając skargę, to jego obowiązkiem było zawarcie w uzasadnieniu tego wyroku, wymienionych w art. 141 § 4 P.p.s.a. elementów, pozwalających na zweryfikowanie prawidłowości stanowiska o tym, że organ administracji dopuścił się naruszenia art. 7, art. 7, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a. Treść uzasadnienia zaskarżonego wyroku wskazuje natomiast na to, że Sąd odstąpił od kontroli zaskarżonej decyzji, ponieważ uznał, że znajdujące się w aktach sprawy wypisy i wyrysy z miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego są nieczytelne lub nieuporządkowane. W takiej natomiast sytuacji nie należało zamykać rozprawy, lecz zobowiązać organ administracji, który zawarł przecież w uzasadnieniu dokładną analizę przeznaczenia terenu w czasie, z odniesieniem się do rysunków i postanowień poszczególnych planów, do uzupełnienia akt postępowania administracyjnego w sposób pozwalający na stwierdzenie, że sprawa jest dostatecznie wyjaśniona, to znaczy w sposób, który umożliwia ocenę zaskarżonej decyzji z punktu widzenia zgodności z prawem. Z powyższych względów nie można stwierdzić, czy Sąd pierwszej instancji dokonał kontroli zaskarżonej decyzji z perspektywy norm proceduralnych zawartych w przepisach (art. 7, art. 8, art. 9, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a.), których naruszenie przypisał organom administracji. Tym samym także zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8, art. 9, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a., okazał się zasadny. Trzeba wreszcie nadmienić, że po wydaniu w przedmiotowej sprawie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 5 listopada 2014 r. sygn. akt II SA/Rz 651/14, zasadnicze dla wyjaśnienia istoty tej sprawy było ustalenie, czy na spornym terenie, pomiędzy datą realizacji budynku, a wejściem w życie planu miejscowego z 2002 r., obowiązywały również inne plany i w jaki sposób określały one przeznaczenie tego terenu, a także, jaki wpływ miały te uregulowania na możliwość legalizacji przedmiotowego budynku. Takie wskazanie zawarł Sąd w uzasadnieniu rzeczonego wyroku z dnia 5 listopada 2014 r., a było ono konsekwencją uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 grudnia 2013 r. sygn. akt II OPS 2/13 (ONSAiWSA z 2014 r. nr 6, poz. 89), zgodnie z którą przepisami o planowaniu przestrzennym, o których mowa w art. 37 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz. 229 ze zm.) w związku z art. 103 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r. Nr 243 poz. 1623 ze zm.) są przepisy obowiązujące w dacie orzekania przez organy administracji, z tym że w postępowaniu w przedmiocie nakazania przymusowej rozbiórki, należy uwzględnić także przeznaczenie terenu, na którym powstał obiekt budowlany, od daty jego budowy. Jak bowiem wywiódł Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu przywołanej uchwały, chociaż zjawisko samowoli budowlanej należy uznać za wysoce naganne, to jednak w przypadku bierności organów administracji, które nie podejmowały żadnych działań zmierzających do legalizacji tej samowoli podczas, gdy stan prawny w zakresie przepisów o planowaniu przestrzennym był przez szereg lat bardziej korzystny dla inwestora, interes prawny takiego inwestora zasługuje na konstytucyjną ochronę. Ponieważ więc przedmiotem kontroli Sądu pierwszej instancji była decyzja w przedmiocie nakazu rozbiórki samowolnie zrealizowanego budynku rekreacyjnego, to wobec wiążącej oceny prawnej zawartej w wyroku z dnia 5 listopada 2014 r., co do przeznaczenia terenu, na którym znajduje się ten budynek w planie miejscowym z 2002 r., istota sprawy sprowadzała się do ustalenia, czy stan prawny wynikający z wcześniej obowiązujących planów miejscowych był bardziej korzystny dla inwestora. Obowiązkiem organów administracji była zatem analiza przeznaczenia terenu, na którym powstał sporny budynek, w kolejnych planach, uchwalanych - wedle informacji zawartych w uzasadnieniach decyzji organów obu instancji - w latach 1979, 1988 i 1994. Obowiązkiem Sądu pierwszej instancji była zaś weryfikacja prawidłowości tej analizy i opartego na niej wniosku [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, że teren, na którym posadowiono sporny budynek, nie był przeznaczony pod zabudowę tego rodzaju, co skutkowało obowiązkiem jego rozbiórki na podstawie art. 37 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz. 229 ze zm.). Dlatego, dla oceny legalności zaskarżonej decyzji, a tym samym dla wyjaśnienia sprawy przez Sąd pierwszej instancji, nie było konieczne precyzyjne umiejscowienie spornego budynku na wyrysach z miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, co wobec skali map sytuacyjno-wysokościowych, na których sporządzono wymienione wyżej plany miejscowe (1:10000), jest praktycznie niemożliwe. Wyjaśnienie istoty sprawy wymagało bowiem odpowiedzi na pytanie, czy przedmiotowy budynek znajdował się na terenie, który przewidywał przeznaczenie dopuszczające jego realizację. Jeżeli więc nawet dokładne położenie budynku na terenie wskazanym przez organ administracji na podstawie zgormadzonych w aktach sprawy wypisów i wyrysów z poszczególnych planów miejscowych okazało się wątpliwe, to nie musiało to być równoznaczne z wadliwością wniosku, iż teren, na którym posadowiono sporny budynek, nie był przeznaczony pod zabudowę tego rodzaju. O ile bowiem rysunek planu nasuwał zdaniem Sądu wątpliwości, co do tego, czy budynek był rzeczywiście położony na terenie, który wskazał organ administracji, czy może na terenie przyległym, to wystarczyło ustalić (na podstawie znajdujących się w aktach wypisów i wyrysów), czy na tym przyległym terenie, realizacja spornego budynku była dopuszczalna. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie, uwzględni powyższe, ponownie rozpoznając sprawę. Z powyższych względów, na podstawie art. 185 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, jak w punkcie 1 sentencji. Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 207 § 2 P.p.s.a., odstąpił od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości wobec tego, iż wyłączna przyczyna uwzględnienia skargi kasacyjnej leżała po stronie Sądu pierwszej instancji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło