II OSK 2313/10
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-02-22
Skład orzekający: Jerzy Bujko, Arkadiusz Despot – Mładanowicz, Janina Kosowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo orzekł o wymeldowaniu osoby, która nie zamieszkuje w lokalu od wielu lat, ale twierdzi, że nie opuściła go dobrowolnie z powodu działań byłej żony uniemożliwiających jej korzystanie z lokalu?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że organy administracji prawidłowo ustaliły dobrowolny i trwały charakter opuszczenia lokalu przez skarżącego. Sąd podkreślił, że obowiązek meldunkowy służy rejestracji faktycznego miejsca pobytu, a nie podtrzymywaniu fikcji zamieszkiwania. Nawet jeśli skarżący był pozbawiony możliwości korzystania z lokalu, brak podjęcia przez niego kroków prawnych w celu powrotu do lokalu po 1994 roku, a także złożenie wniosku o przydział innego lokalu, świadczyły o braku zamiaru stałego przebywania w spornej nieruchomości.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wymeldowania skarżącego z miejsca pobytu stałego. Prezydent Wrocławia orzekł o wymeldowaniu skarżącego z lokalu, wskazując, że wyprowadził się on dobrowolnie w 1985 r. i nie mieszka tam od 1992 r. Wojewoda Dolnośląski utrzymał decyzję w mocy, uznając, że skarżący opuścił lokal dobrowolnie, koncentrując sprawy życiowe poza nim. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę, stwierdzając, że opuszczenie lokalu miało charakter trwały i dobrowolny, nawet jeśli skarżący był później niedopuszczany do lokalu. Skarżący w skardze kasacyjnej zarzucał naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, twierdząc, że nie opuścił lokalu dobrowolnie z powodu działań byłej żony.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Bujko Sędziowie Sędzia NSA Arkadiusz Despot – Mładanowicz Sędzia del. NSA Janina Kosowska (spr.) Protokolant Andżelika Nycz po rozpoznaniu w dniu 22 lutego 2012 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej B. N. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 13 stycznia 2010 r., sygn. akt IV SA/Wr 458/09 w sprawie ze skargi B. N. na decyzję Wojewody Dolnośląskiego z dnia [...] kwietnia 2009 r., nr [...] w przedmiocie wymeldowania z miejsca pobytu stałego oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 13 stycznia 2010 r., sygn. akt IV SA/Wr 458/09, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę B. N. na decyzję Wojewody Dolnośląskiego z dnia [...] kwietnia 2009 r., Nr [...], w przedmiocie wymeldowania z miejsca pobytu stałego.
Przedstawiając stan faktyczny rozpoznanej sprawy, Sąd I instancji wskazał, iż decyzją z dnia [...] lutego 2009 r., Prezydent Wrocławia, na podstawie art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2006 r., Nr 139, poz. 993), zwanej dalej ustawą o ewidencji ludności, po rozpatrzeniu wniosku M. N., zwanej dalej wnioskodawczynią, w przedmiocie wymeldowania skarżącego z dotychczasowego miejsca pobytu stałego, orzekł o jego wymeldowaniu z lokalu przy ul. [...] we Wrocławiu.
W uzasadnieniu podniósł, że wnioskodawczyni wskazała, iż skarżący – jej były mąż nie mieszka pod wskazanym adresem od 1985 r. i nie dokonał obowiązku meldunkowego. Wyprowadził się dobrowolnie zabierając wszystkie swoje rzeczy osobiste. Obecnie mieszka pod innym adresem, byli małżonkowie nie utrzymują ze sobą żadnych kontaktów. W marcu 2007 r. Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Fabrycznej dokonał podziału ich majątku dorobkowego w ten sposób, że przyznał wnioskodawczyni zwaloryzowany wkład mieszkaniowy związany ze wskazanym mieszkaniem, za spłatą na rzecz byłego męża. Skarżący, zapoznając się z aktami administracyjnymi przyznał, że w spornym mieszkaniu nie zamieszkuje od 1992 r. Do mieszkania przychodził sporadycznie do 1994 r., kiedy to wymieniono zamki w drzwiach uniemożliwiając mu dostęp do mieszkania. Mimo niezamieszkiwania w przedmiotowym lokalu oświadczył, że odmawia wymeldowania. Rozpatrując wniosek organ I instancji wskazał, że skarżący niewątpliwie opuścił lokal wiele lat temu, co sam potwierdził. Wprawdzie podniósł, że od 1994 r. ma utrudniony dostęp do przedmiotowego lokalu, ale na powyższe twierdzenia nie ma dowodu. Skarżący nie dochodził swoich uprawnień do zamieszkania w lokalu. Powyższe ustalenia faktyczne pozwoliły wyprowadzić organowi wniosek, że skarżący dobrowolnie opuścił dotychczasowe miejsce pobytu stałego i przeniósł swoje centrum życiowe w inne miejsce, co odpowiada stanowi hipotetycznemu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i uzasadnia wymeldowanie skarżącego z miejsca stałego pobytu. Organ dodał jednocześnie, że przy wydawaniu decyzji nie może kierować się innymi względami niż wymienione w ustawie o ewidencji ludności, a ewentualne roszczenia pieniężne byli małżonkowie mogą dochodzić na drodze sądowej.
W odwołaniu od przedmiotowej decyzji skarżący wskazał, iż w spornym mieszkaniu był zameldowany od kwietnia 1979 r. i zamieszkiwał w nim z matką i wnioskodawczynią. Matka opuściła mieszkanie w 1985 r. zmuszona do tego przez byłą żonę. Małżeństwo stron zostało rozwiązane przez rozwód w 1992 r., a Sąd określił sposób korzystania z mieszkania. Do mieszkania przychodził, przebywał w nim, jednak z uwagi na awantury, ubliżania byłej żony, nie przebywał stale. Zgłaszał na policję fakt wymiany zamków i awantury. Wskazane sytuacje doprowadziły w 1989 r. do zawału serca, a w 1996 r. do dwóch udarów mózgu i częstego pobytu w szpitalu. Zauważył, iż mieszkania nie opuścił dobrowolnie, to była żona utrudniała zamieszkiwanie, co potwierdzają wieloletnia sprawa o rozwód i sprawa w sądzie administracyjnym o wymeldowanie z tego mieszkania. Dodał, że stracił zdrowie, dorobek całego życia, nie ma obecnie mieszkania, w którym mógłby zameldować się na stałe. Przebywa w małym lokalu, w którym mieszka 5 osób, tymczasem była żona zamieszkuje w jego mieszkaniu z konkubentem, który ma 2-pokojowe mieszkanie i wynajmuje je. Skarżący stwierdził, że nie posiada rodziny, jest mu bardzo ciężko, choruje na nieuleczalną chorobę. Zwrócił się też z prośbą o przydział małego, zadłużonego lokalu do remontu.
Decyzją z dnia [...] kwietnia 2009 r., organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu stwierdził, że podstawą rozstrzygnięcia w przedmiocie wymeldowania z lokalu są przepisy art. 15 ust. 2 i art. 6 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności. Ten ostatni stanowi, że pobytem stałym jest zamieszkiwanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Wskazał, iż w orzecznictwie sądowoadministracyjnym ustalony został pogląd, że o opuszczeniu miejsca pobytu stałego w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności można mówić wówczas gdy osoba, której postępowanie dotyczy, fizycznie nie przebywa w lokalu, w którym poprzednio miała zorganizowane centrum życiowe oraz gdy nieprzebywanie w tym lokalu jest wynikiem woli tej osoby. Przez termin wola w przypadku opuszczenia miejsca pobytu należy pojmować nie tylko wolę wewnętrzną, ale wolę dającą się określić na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności. W niniejszej sprawie zgromadzony materiał dowodowy, na który składają się oświadczenia stron, daje podstawę do uznania, że skarżący opuścił sporny lokal w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności. On sam przyznał, że nie zamieszkuje w nim trwale od 1992 r., do mieszkania przychodził sporadycznie do 1994 r., kiedy to wymieniono zamki. Wnioskodawczyni podała zaś, że jej były mąż wyprowadził się dobrowolnie w 1985 r. i zabrał wszystkie swoje rzeczy osobiste i wartościowe, oraz że nie utrzymuje z nim kontaktów. Okoliczności faktyczne niniejszej sprawy wskazują zatem, że wolą skarżącego jest koncentrowanie spraw życiowych poza spornym lokalem. Podniesione przez niego okoliczności, że był głównym najemcą lokalu oraz, że nie posiada obecnie mieszkania, nie mogą natomiast być uwzględnione przez organ odwoławczy i nie uzasadniają uznania, że sporny lokal stanowi miejsce stałego pobytu skarżącego. Organ wyjaśnił, że przepisy ustawy o ewidencji ludności są przepisami porządkowymi, a osoba opuszczająca miejsce zamieszkania jest zobowiązana do wymeldowania się z lokalu, jeżeli zaś tego nie czyni to organ gminy wydaje decyzję o wymeldowaniu. Wskazał też, że w sprawie przydzielenia lokalu zastępczego lub do remontu powinien zwrócić się do organu właściwego, to jest do Prezydenta Wrocławia.
W skardze na decyzję organu odwoławczego, skarżący podniósł, że sporny lokal otrzymał ze spółdzielni mieszkaniowej. W 1992 r., po rozwodzie, Sąd przydzielił mu jeden pokój oraz prawo do korzystania z innych pomieszczeń. Do mieszkania przychodził, przebywał w nim, jednakże codzienne awantury, ubliżania, powodowały, że nie mógł spokojnie mieszkać. Powyższe fakty zgłosił na Policję, jak również fakt wymiany zamka, który to ostatecznie uniemożliwił mu przychodzenie do domu. Awantury w domu doprowadziły do jego ciężkiej choroby, jego stan zdrowia potwierdza złożona dokumentacja. Sąd dokonując podziału majątku przyznał mieszkanie byłej żonie, która je wykupiła, a zatem powinien on otrzymać 50% jego wartości rynkowej. Wniósł o to, aby Sąd rozpatrzył jego sytuację, gdyż stracił zdrowie, cały dorobek życia, stał się po 40-latach pracy bezdomnym, bez stałego zameldowania.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, wniósł o jej oddalenie. O to samo wniosła obecna na rozprawie wnioskodawczyni.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę, a uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie, po przytoczeniu treści art. 15 ust. 2 i art. 6 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności, wskazał, iż przesłanką do wymeldowania osoby jest opuszczenie przez nią miejsca pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące. W konsekwencji stwierdził, iż kwestią istotną w niniejszej sprawie jest kiedy skarżący wyprowadził się z lokalu przy ul. [...] we Wrocławiu oraz czy wyprowadzka ta miała charakter dobrowolny. Jak wskazał Sąd, praktyka wypracowała bowiem jednolity pogląd na tle art. 15 ustawy o ewidencji ludności, zgodnie z którym opuszczenie, o którym mówi ten przepis musi mieć charakter dobrowolny i trwały.
Mając na uwadze powyższe, Sąd I instancji stwierdził, iż zebrany przez organy materiał dowodowy daje podstawę do uznania, że taki charakter miała wyprowadzka skarżącego. Wnioskodawczyni twierdzi, że jej były mąż wyprowadził się dobrowolnie zabierając wszystkie rzeczy osobiste w 1985 r. Natomiast sam skarżący przyznał, że w mieszkaniu nie był od 1994 r., po wymianie zamków przez byłą żonę. Wcześniej od 1992 r. do 1994 r. do mieszkania przychodził, ale z powodu awantur byłej żony nie mógł w nim mieszkać. Oświadczenia te dają podstawę do uznania, że skarżący nie mieszka w spornym lokalu co najmniej od 1994 r., czyli opuścił lokal na stałe, trwale przenosząc swoje centrum życiowe do innego lokalu. Sąd podzielił jednocześnie stanowisko judykatury (wyrok WSA w Poznaniu z dnia 6 marca 2008 r., sygn. akt III SA/Po 1/08, Lex 489487), uznające za równoznaczne z opuszczeniem lokalu w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności nie tylko dobrowolną zmianę miejsca pobytu, ale także sytuację, w której osoba dotychczas zameldowana została usunięta z lokalu i do niego niedopuszczona, a nie skorzystała we właściwym czasie z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu. Przenosząc powyższy pogląd na grunt niniejszej sprawy, w której okolicznością niesporną jest, że skarżący nie występował do Sądu o przywrócenie utraconego posiadania lokalu Sąd uznał, że opuszczenie przez skarżącego spornego lokalu miało charakter dobrowolny.
Reasumując tę część rozważań, Sąd stwierdził, że zgodnie ze wskazaną wyżej interpretacją art. 15 ustawy o ewidencji ludności, organy wskazały właściwą datę opuszczenia lokalu przez skarżącego, to jest rok 1994 oraz prawidłowo ustaliły, że miało ono charakter trwały i dobrowolny. Zaistniały zatem pozytywne przesłanki określone w powołanym przepisie dające podstawę do wymeldowania skarżącego ze spornego lokalu. Jednocześnie Sąd podkreślił, że omawiane przepisy ustawy o ewidencji ludności są przepisami porządkowymi i nie odnoszą żadnych skutków w zakresie stosunków cywilnoprawnych, majątkowych. Ich celem jest odzwierciedlenie zgodności faktycznego mieszkania w danym lokalu z faktem zameldowania. Z tych też względów nie mają znaczenia dla sprawy stosunki między byłymi małżonkami, podział majątku, w tym kwestia rozliczenia wkładu mieszkaniowego i nabycia spornego mieszkania przez wnioskodawczynię. Sąd stwierdził jednocześnie, iż ze wskazanych wyżej powodów nie dopuścił również dowodów wnioskowanych w piśmie wnioskodawczyni z dnia 13 stycznia 2010 r. i z dnia 11 stycznia 2010 r., gdyż istotna okoliczność dla sprawy – data wyprowadzenia się ze spornego mieszkania skarżącego, została wyjaśniona w toku postępowania administracyjnego.
Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargę kasacyjną złożył skarżący, reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika ustanowionego w ramach prawa pomocy. Zaskarżając przedmiotowy wyrok w całości jako podstawę skargi kasacyjnej pełnomocnik wskazał naruszenie przepisów prawa procesowego, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej w skrócie ppsa, poprzez jego niezastosowanie oraz art. 151 ppsa poprzez jego zastosowanie i oddalenie skargi, podczas gdy należało uchylić zaskarżoną decyzję w całości, albowiem narusza ona:
1/ przepisy prawa procesowego, tj.: art. 7 i 77 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.), zwanej dalej w skrócie kpa, poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy i brak wyczerpującego zebrania, a co za tym idzie także rozważenia całego materiału dowodowego wskutek całkowitego pominięcia wskazywanych przez skarżącego okoliczności, zgodnie z którymi nie zamieszkuje on w spornym lokalu nie ze swojej woli, a na skutek działań byłej żony, mających na celu uniemożliwienie zamieszkania w przedmiotowym lokalu, w związku z czym nie sposób przyjąć, że opuścił on dobrowolnie miejsce pobytu stałego,
2/ przepisy prawa materialnego, tj.: art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności w wyniku jego zastosowania i w efekcie wydanie decyzji o wymeldowaniu w sytuacji, gdy przedmiotowy przepis nie miał zastosowania albowiem w rzeczywistości skarżący nie opuścił miejsca zameldowania na pobyt stały trwale i dobrowolnie oraz nie przejawił zamiaru zerwania związków z tym lokalem, a także nie przeniósł do nowego ośrodka swoich osobistych i majątkowych interesów.
W oparciu o przytoczoną podstawę kasacyjną pełnomocnik skarżącego wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu wskazał, iż zaskarżony wyrok wydany został z naruszeniem wskazanych w podstawie kasacyjnej przepisów ppsa, bowiem decyzje organów obu instancji naruszają przepisy zarówno prawa procesowego, jak i prawa materialnego.
Podniósł, iż naruszone zostały przede wszystkim przepisy procedury administracyjnej, tj. art. 7 i 77 kpa, gdyż organy administracyjne w żaden sposób nie rozpatrzyły twierdzeń skarżącego, zgodnie z którymi nie przebywa on w spornym lokalu w związku z zabiegami byłej żony, mającymi na celu uniemożliwienie mu wejścia do lokalu (co świadczy jednoznacznie o tym, iż nie opuścił on dobrowolnie i z własnej woli miejsca pobytu stałego), a które to twierdzenia z całą pewnością powinny być przez organ prowadzący przedmiotowe postępowanie administracyjne rozpatrzone, gdyż stanowią relewantny aspekt przedmiotowej sprawy. Zauważył, iż Sąd słusznie stwierdził, iż przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności jest spełniona, gdy opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne. Nie można natomiast mówić o dobrowolnym opuszczeniu lokalu w sytuacji, gdy skarżącemu uniemożliwia się przebywanie w miejscu stałego pobytu. Organy obu instancji w żaden sposób nie sprawdziły okoliczności wskazywanych przez skarżącego, a dotyczących utrudnień w korzystaniu z lokalu. Wskazał jednocześnie, że przy spornych interesach stron postępowania niedopuszczalne i sprzeczne ze wskazanymi powyżej przepisami jest oparcie rozstrzygnięcia wyłącznie na twierdzeniach podnoszonych przez jedną stronę – byłą żonę skarżącego, która była niewątpliwie zainteresowana w korzystnym dla niej rozstrzygnięciu.
Pełnomocnik skarżącego stwierdził ponadto, iż w konsekwencji naruszenia przepisów prawa procesowego doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności poprzez przyjęcie, że skarżący dobrowolnie i z własnej woli opuścił miejsce pobytu stałego. Opuszczenie lokalu to tymczasem nie tylko fizyczne w nim nieprzebywanie, ale i zamiar opuszczenia danego lokalu, który powinien być określany na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności z jednoczesnym zerwaniem wszelkich z nim związków i założeniem w nowym miejscu ośrodka swoich osobistych interesów. W niniejszej sprawie z całą pewnością skarżący nie miał natomiast zamiaru opuszczania spornego lokalu, gdyż jak twierdzi, a co nie zostało w żaden sposób zbadane przez organy administracyjne, korzystanie z niego zostało mu uniemożliwione o czym poinformował odpowiednie organy. Dokonywane zgłoszenia na Policję, tak awantur domowych, jak i bezprawnej wymiany zamków w drzwiach, zostały niewątpliwie odnotowane, a co za tym idzie stanowią fakt obiektywny i możliwy do stwierdzenia w trakcie postępowania administracyjnego. W świetle powyższego, pełnomocnik skarżącego stwierdził, iż w niniejszej sprawie spełniona została jedynie pierwsza z przesłanek z art. 15 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności – skarżący rzeczywiście nie zamieszkuje w spornym lokalu, lecz nie ustalono w niej na podstawie obiektywnych do stwierdzenia okoliczności jaka jest jego wola. Takimi okolicznościami były zawiadomienia na Policję wskazujące na nieuprawnione pozbawienie skarżącego możliwości zamieszkiwania w mieszkaniu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 183 § 1 ppsa, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania, wymienione w art. 183 § 2 ppsa, jak ma to miejsce w rozpoznawanej sprawie, to Sąd rozpoznając sprawę związany jest granicami skargi. Związanie granicami skargi oznacza związanie podstawami zaskarżenia wskazanymi w skardze kasacyjnej oraz jej wnioskiem. W świetle art. 174 ppsa, skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1/ naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a ponadto 2/ naruszeniu przepisów postępowania jeśli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Podstawa, na której oparta została skarga kasacyjna w niniejszej sprawie okazała się nieusprawiedliwiona. Na wstępie, mając na uwadze sposób jej sformułowania, stwierdzić należy, iż w warunkach niniejszej sprawy powiązanie zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 ppsa z art. 7 i 77 kpa oraz art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności pozwała przyjąć, iż przedmiotowy zarzut opiera się na naruszeniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i a ppsa, co potwierdza również uzasadnienie podstawy kasacyjnej w tym zakresie. O ile jednak oparcie podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 2 ppsa na naruszeniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa w związku z art. 7 i 77 kpa uznać należy za dopuszczalne i pozwalające na rozpoznanie zasadności zarzutu opartego na tym naruszeniu, o tyle oparcie podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 2 ppsa na naruszeniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ppsa w związku z art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności bez powiązania tej podstawy z podstawą kasacyjną z art. 174 pkt 1 ppsa opartą na naruszeniu przez Sąd I instancji wskazanego przepisu prawa materialnego przez jego niewłaściwe zastosowanie uznać należy za wadliwe i to w stopniu niepozwalającym na merytoryczne odniesienie się do podstawy kasacyjnej w tym zakresie. Nieprawidłowa ocena zastosowania prawa materialnego przez organ administracji publicznej kwestionowana powinna być bowiem w ramach podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 1 ppsa, a nie art. 174 pkt 2 ppsa. W konsekwencji, Naczelny Sąd Administracyjny nie odniesie się do podstawy kasacyjnej w zakresie, w jakim dotyczy naruszenia art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności.
Przechodząc do oceny zasadności zarzutu naruszenia art. 151 ppsa i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa w związku z art. 7 i 77 kpa, stwierdzić należy, iż sprowadza się on do podważenia dokonanej przez Sąd I instancji oceny poprawności przeprowadzonego w niniejszej sprawie przez organy administracji publicznej postępowania dowodowego w zakresie dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. W ocenie skarżącego, organy te nie zbadały bowiem w sposób dokładny istotnych dla sprawy, a podnoszonych przez niego w toku postępowania administracyjnego, okoliczności związanych z uniemożliwianiem mu korzystania ze spornego lokalu przez byłą żonę, o czym informował Policję, i podjęły decyzje, opierając się wyłącznie na twierdzeniach jednej strony postępowania – jego byłej żony.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, przytoczony wyżej zarzut naruszenia przepisów postępowania nie jest zasadny. Na wstępie, zauważyć należy, iż rzeczywiście w postępowaniu administracyjnym to na organach administracji publicznej spoczywa obowiązek przeprowadzenia całego postępowania co do wszystkich istotnych okoliczności rozpoznawanej sprawy. W świetle art. 7 i 77 § 1 kpa, to organy bowiem zobowiązane są do podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Ustalenie stanu faktycznego w drodze całościowego zebrania i oceny materiału dowodowego jest zatem funkcją postępowania administracyjnego. Sąd administracyjny kontroluje natomiast to, czy proces ten odbył się zgodnie z prawem.
W niniejszej sprawie, Sąd I instancji dokonał właściwej oceny tego procesu. Mając na uwadze przedmiot rozpoznawanej sprawy, stwierdzić bowiem należy, iż organy administracji publicznej w sposób wyczerpujący przeprowadziły postępowanie dowodowe co do wszystkich istotnych dla jej rozstrzygnięcia okoliczności. Zauważyć należy, iż podstawą prawną decyzji, objętych kontrolą legalności Sądu I instancji, jest art. 15 ust. 2 w związku z art. 6 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności. Zgodnie z tym pierwszym przepisem, organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Zatem przepis ten nie określa żadnych innych przesłanek warunkujących obowiązek wymeldowania, oprócz nie dopełnienia tego obowiązku po opuszczeniu lokalu jako miejsca stałego pobytu, jak w rozpoznawanym przypadku. Stosownie do drugiego wskazanego przepisu ( art.6 ust.1), pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania.
Zauważyć należy, iż ustawodawca nie sprecyzował w omawianych przepisach jaki charakter ma mieć opuszczenie przez daną osobę miejsca stałego pobytu oraz w jaki sposób fakt opuszczenia lokalu ma być potwierdzony. Jedynie w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, przyjmowany bywa pogląd, zgodnie z którym spełnienie przesłanki opuszczenia przez zainteresowaną osobę dotychczasowego miejsca pobytu stałego następuje wówczas, gdy jest ono trwałe, dobrowolne i wynika z jej własnej woli, lecz wypracowane zostało jednocześnie stanowisko, zgodnie z którym o opuszczeniu w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności można mówić wówczas, gdy dana osoba nie skorzystała z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu (por. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 kwietnia 2000 r., sygn. akt V SA 1424/99, LEX nr 79243; z dnia 22 sierpnia 2000 r., sygn. akt V SA 108/00, LEX nr 49954; z dnia 12 kwietnia 2001 r., sygn. akt V SA 3078/00, LEX nr 78937). Rezygnacja z przebywania w określonym lokalu może nastąpić bowiem w sposób wyraźny – poprzez złożenie oświadczenia woli, ale także w sposób domniemany – poprzez zachowanie, które nie wyraża woli stałego przebywania w miejscu, w którym dotychczas koncentrowały się sprawy życiowe danej osoby. W konsekwencji, każda sprawa meldunkowa wymaga indywidualnego podejścia do okoliczności związanych z opuszczeniem lokalu i działaniami podejmowanymi przez zainteresowanego po jego opuszczeniu.
W warunkach niniejszej sprawy, fakt niezamieszkiwania od co najmniej 18 lat przez skarżącego w lokalu przy ul. [...] we Wrocławiu ustalony został w sposób bezsporny. Właśnie w oparciu o oświadczenie skarżącego przyjęto, iż nie mieszka on w przedmiotowym lokalu nieprzerwanie od 1994 r., co podważa jednocześnie zarzut skargi kasacyjnej, zgodnie z którym ustalenia faktyczne poczynione zostały jedynie w oparciu o oświadczenia byłej żony skarżącego. W tych okolicznościach ustalenia przez organy administracyjne wymagał zatem charakter opuszczenia przez skarżącego miejsca stałego pobytu. Mając to na uwadze, zauważyć należy, iż skarżący w istocie już w toku postępowania administracyjnego powołał się na okoliczność reagowania na utrudnianie przez byłą żoną korzystania przez niego z lokalu poprzez zgłaszanie tego faktu Policji. Podkreślić jednak należy, iż kroki prawne podejmowane przez skarżącego w celu zamieszkiwania w spornym lokalu miały miejsce przed 1994 r., kiedy to pozbawiony został ostatecznie kluczy do mieszkania, i po tym czasie nie były kontynuowane, co słusznie, wobec braku przeciwnych dowodów, pozwoliło na przyjęcie, że skarżący przeniósł swoje centrum życiowe do innego lokalu. Stosownie bowiem do art. 80 kpa, organ administracji publicznej ocenia, czy dana okoliczność została udowodniona, na podstawie całokształtu materiału dowodowego. Podkreślić jednocześnie należy, iż ciążący na organach administracji publicznej obowiązek wyczerpującego zebrania materiału dowodowego co do wszystkich faktów mających znaczenie prawne dla sprawy nie pozbawia stron postępowania możliwości składania wniosków o przeprowadzenie określonych dowodów, czy też samodzielnego przedkładania dowodów na poparcie własnych twierdzeń, szczególnie jeśli leży to w ich interesie. W niniejszej sprawie, skarżący nie przedstawił natomiast żadnych dowodów na potwierdzenie okoliczności związanych z podejmowaniem przez niego kroków prawnych w celu ponownego zamieszkania w spornym lokalu. Dodatkowo zauważyć należy, iż w odwołaniu od decyzji organu I instancji zawarł wniosek o przydzielenie mu innego lokalu, co również nie pozwalało organowi odwoławczemu na uznanie, że nie zerwał związków ze spornym lokalem i że zamiarem skarżącego było i jest stałe w nim przebywanie. Mając na uwadze powyższe, stwierdzić należy, iż organy administracji publicznej w sposób wyczerpujący przeprowadziły postępowanie dowodowe w niniejszej sprawie, nie pomijając żadnych okoliczności istotnych dla jej rozstrzygnięcia, a na etapie postępowania sądowoadministracyjnego skarżący nie podważył w sposób skuteczny zgromadzonych w sprawie dowodów.
W świetle powyższego, stwierdzić należy, iż w niniejszej sprawie, dokonanej przez Sąd I instancji oceny poprawności przeprowadzonego przez organy administracji publicznej postępowania dowodowego nie można uznać za wadliwą, a w konsekwencji także podjętego przez ten Sąd rozstrzygnięcia za naruszające prawo. Skarga kasacyjna wniesiona w niniejszej sprawie nie zasługuje tym samym na uwzględnienie, gdyż podstawa, na której została oparta nie jest usprawiedliwiona.
Na zakończenie podkreślić natomiast należy, iż instytucja zameldowania nie może służyć podtrzymywaniu fikcji przebywania w określonym lokalu. Ewidencja ludności polega bowiem wyłącznie na rejestracji danych o rzeczywistym miejscu pobytu osób (art. 1 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności). Posiadanie aktualnych informacji o miejscu zamieszkania i pobytu umożliwia bowiem racjonalizację szeregu działań należących do zadań państwa i samorządu terytorialnego. Obowiązek meldunkowy służy zarówno prawidłowemu wykonywaniu przez organy władzy publicznej ich funkcji, jak i ochronie interesów samych zainteresowanych meldunkiem oraz ochronie praw osób trzecich (zob. szerzej w uzasadnieniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27 maja 2002 r., sygn. akt K. 20/01). W konsekwencji, w sytuacji, gdy dana osoba opuszcza miejsce zamieszkania lub pobytu nie ma podstaw do podtrzymywania fikcji jej przebywania w określonym lokalu. Zameldowanie stanowi bowiem tylko rejestrację faktycznego pobytu w lokalu. Natomiast w rozpoznawanej sprawie nie ma wątpliwości, że skarżący opuścił lokal przy ul. [...] we Wrocławiu, przed kilkudziesięciu laty, a po rozwodzie z byłą żoną i podziale majątku, sąd powszechny przyznał ten lokal byłej żonie. Zatem dalsze zameldowanie w nim skarżącego nie stanowiłoby rejestracji faktycznego jego pobytu.
Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 ppsa, orzekł jak w sentencji wyroku.
Wyjaśnić jednocześnie należy, iż Sąd ten nie orzekł o przyznaniu adwokatowi skarżącego wynagrodzenia za zastępstwo prawne wykonane na zasadzie prawa pomocy przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, gdyż przepisy art. 209 i 210 ppsa mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania między stronami. Wynagrodzenie pełnomocnika za wykonaną pomoc prawną z urzędu należne od Skarbu Państwa (art. 250 ppsa) przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach art. 258-261 ppsa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło