II OSK 2380/10
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-02-24
Skład orzekający: Zofia Flasińska, Małgorzata Dałkowska - Szary, Maria Werpachowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pozwolenie na rozbudowę budynku, które może utrudniać dostęp do nieruchomości sąsiedniej i naruszać istniejącą służebność przechodu i przejazdu, może zostać zatwierdzone, jeśli dostęp jest zapewniony przez bramę o określonej szerokości, a spory dotyczące wykonywania służebności powinny być rozstrzygane przed sądem powszechnym?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił, iż pozwolenie na rozbudowę nie narusza uzasadnionych interesów osób trzecich. Sąd podkreślił, że choć kwestia istnienia służebności przechodu i przejazdu na rzecz skarżącej została potwierdzona przez sądy powszechne, to sposób jej wykonywania i ewentualne utrudnienia w przejeździe należą do kompetencji sądu cywilnego, a nie administracyjnego. Dostęp do nieruchomości skarżącej przez bramę o szerokości 2,5 m, nad którą przewidziano rozbudowę, został uznany za wystarczający w kontekście postępowania administracyjnosądowego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej J. S. od wyroku WSA w Łodzi, który oddalił jej skargę na decyzję Wojewody Łódzkiego zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na rozbudowę budynku handlowo-usługowo-mieszkalnego. Skarżąca podnosiła, że rozbudowa utrudni dostęp do jej nieruchomości i naruszy istniejącą służebność przechodu i przejazdu. Organy administracji i WSA uznały, że inwestycja jest zgodna z planem zagospodarowania, a dostęp do nieruchomości skarżącej jest zapewniony przez bramę o szerokości 2,5 m, nad którą przewidziano rozbudowę. Spory dotyczące służebności powinny być rozstrzygane przed sądem cywilnym.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Zofia Flasińska /spr./ Sędzia NSA Małgorzata Dałkowska - Szary Sędzia del. WSA Maria Werpachowska Protokolant asystent sędziego Rafał Kopania po rozpoznaniu w dniu 24 lutego 2012 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej J. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 9 lipca 2010 r., sygn. akt II SA/Łd 166/10 w sprawie ze skargi J. S. na decyzję Wojewody Łódzkiego z dnia [...] grudnia 2009 r. nr [...] (znak: [...]) w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na rozbudowę oddala skargę kasacyjną
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, wyrokiem z dnia 9 lipca 2010 r., sygn. akt II SA/Łd 166/10, oddalił skargę J. S. na decyzję Wojewody Łódzkiego z dnia [...] grudnia 2009 r. nr [...] (znak: [...]) w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na rozbudowę.
Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Starosta R., decyzją z dnia [...] października 2009 r., nr [...], po rozpatrzeniu wniosku J. i R. małżonków K. z dnia 2 września 2009 r., zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na rozbudowę budynku handlowo-usługowo-mieszkalnego na działce oznaczonej numerem ewidencyjnym [...], położonej w R. M., w obrębie [...], przy ul. [...]. W uzasadnieniu organ wskazał, iż planowana inwestycja jest zgodna z obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, a ponadto inwestorzy załączyli do wniosku projekt budowlany wraz z niezbędnymi uzgodnieniami oraz oświadczeniem o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.
W toku postępowania wyjaśniającego zastrzeżenia do powyższego projektu wnieśli współwłaściciele nieruchomości sąsiedniej, podnosząc, iż realizacja inwestycji utrudni dostęp do działki nr [...], będącej ich własnością. W odpowiedzi organ wskazał, iż z załączonej do akt sprawy kserokopii aktu notarialnego z [...] 2002 r., Rep. A nr [...], wynika, iż działka nr [...] była obciążona służebnością przechodu i przejazdu, jednakże aktami notarialnymi odpowiednio z [...] 2005 r., Rep A nr [...], z [...] 2005 r., Rep. A [...] oraz z [...] 2005 r., Rep. A nr [...] właściciele działek nr [...] i [...] zrzekli się owej służebności.
Odwołanie od powyższej decyzji złożyły J. S. i Z. B. wskazując, iż rozbudowa przedmiotowego budynku uniemożliwi podjęcie prac remontowych budynku znajdującego się na ich posesji, położonej przy. ul [...] oraz że realizacja spornej inwestycji utrudni dostęp do wymienionej nieruchomości. W opinii odwołujących się z treści aktu notarialnego z [...] 1999 roku, rep. A nr [...], wynika, iż ustanowione zostało prawo służebności przejazdu i przechodu przez działkę nr [...] do ich działki, oznaczonej nr [...].
Wojewoda Łódzki, decyzją z dnia [...] grudnia 2009 r., nr [...], utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Starosty R. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, iż z przedstawionego przez inwestora aktualnego na dzień 23 września 2009 roku wypisu z księgi wieczystej nieruchomości inwestycyjnej wynika, że nieruchomość ta nie jest obciążona żadnymi obowiązkami na rzecz osób trzecich, bowiem właściciele nieruchomości nr [...] i [...] w 2005 r. zrzekli się przysługującego im prawa przechodu i przejazdu przez działkę inwestorów. Odnosząc się do merytorycznej poprawności decyzji organu pierwszej instancji Wojewoda Łódzki podkreślił, iż inwestycja jest zgodna z postanowieniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta R. M., zatwierdzonego uchwalą Rady Miejskiej w R. M. z dnia 30 marca 2000 r., nr XXI/159/2000.
Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi złożyła J. S., wnosząc o jej uchylenie wraz z poprzedzającą ją decyzją Starosty R. i ponawiając argumentację zawartą w odwołaniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uznał, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd pierwszej instancji podkreślił, iż wszystkie warunki przewidziane przepisami prawa budowlanego, niezbędne dla uzyskania przez inwestora decyzji zatwierdzającej przedłożony przez niego projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na rozbudowę zostały spełnione. Inwestor spełnił także wszelkie wymagania, o których mowa w art. 35 ust.1 ustawy Prawo budowlane. Tym samym Starosta R. nie mógł odmówić inwestorom uwzględnienia ich wniosku o udzielenie pozwolenia na rozbudowę, bowiem wydanie pozwolenia na budowę (rozbudowę) przy spełnieniu warunków określonych w prawie budowlanym, tak jak to miało miejsce w rozpoznawanej sprawie, nie jest uzależnione od uznania organu administracji publicznej. Sąd I instancji wskazał również, że w oparciu o aktualny na dzień 23 września 2009 r. wypis z księgi wieczystej nieruchomości wynika, iż nieruchomość ta nie jest obciążona żadnymi obowiązkami na rzecz osób trzecich. Tym samym nie jest obciążona służebnością na rzecz działki nr [...]. Natomiast ewentualne spory między stronami, dotyczące służebności, nie mające de facto wpływu na samo rozstrzygnięcie sprawy w zakresie pozwolenia na rozbudowę, winny być rozwiązane w postępowaniu cywilnoprawnym przed sądem powszechnym. W ocenie Sądu planowana rozbudowa na terenie działki inwestorów nie uniemożliwi dostępu do nieruchomości skarżącej, ponieważ będzie on zapewniony poprzez bramę wjazdową o szerokości 2,5 m. Jak wynika bowiem z załączonego do akt administracyjnych projektu budowlanego, dwie kondygnacje i strop umieszczone zostały nad bramą przejazdową, a zatem żądany przez J. S. wjazd na nieruchomość nr [...], przez ową bramę będzie nadal możliwy. Zdaniem Sądu skarżąca ma zapewniony wjazd na swoją działkę, a zatem planowana rozbudowa budynku inwestorów w żaden sposób nie narusza jej interesu.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła J. S. Skarżąca zarzuciła rozstrzygnięciu Sądu I instancji:
1. naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, a mianowicie:
a) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w sytuacji naruszenia art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. prawo budowlane poprzez przyjęcie, iż wydane pozwolenie na budowę nie narusza interesu skarżącej w tym zapewnienia dostępu do drogi publicznej;
b) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w sytuacji naruszenia art. 5 ust. 1 pkt 8 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane poprzez przyjęcie, iż wydane pozwolenie na budowę zapewnia odpowiednie usytuowanie budynku na działce budowlanej;
c) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w sytuacji naruszenia art. 5 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. prawo budowlane poprzez przyjęcie, iż wydane pozwolenie na budowę zapewnia odpowiednie warunki do korzystania z obiektu przez osoby niepełnosprawne, w szczególności poruszające się na wózkach inwalidzkich, w sytuacji gdy rozbudowana nieruchomość została zespolona z budynkiem skarżącej i tym samym uniemożliwiła dotychczasowe z niej korzystanie osobom w podeszłym wieku;
d) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w sytuacji naruszenia art. 5 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. prawo budowlane poprzez przyjęcie, iż wydane pozwolenie na budowę umożliwia utrzymanie właściwego stanu technicznego budynku w sytuacji gdy rozbudowana nieruchomość została zespolona z budynkiem skarżącej.
2. Naruszeniu przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
a) art. 125 § 1 pkt 1 ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi przez uznanie, iż spory między stronami dotyczące służebności, nie mają de facto wpływu na samo rozstrzygnięcie sprawy i nie zawieszenie przez to postępowania z urzędu – mimo informacji o toczącym się postępowaniu w sądzie wieczystoksięgowym w przedmiocie służebności;
b) art. 135 ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi przez niezastosowanie normy prawnej nakazującej Sądowi administracyjnemu zastosowanie wszelkich niezbędnych środków prawnych mimo, że było to niezbędne do końcowego jej załatwienia zgodnie z prawem;
c) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi przez błędne ustalenie stanu faktycznego tj. przyjęcie, że skarżąca ma nadal dostęp do swojej nieruchomości przez bramę należącą obecnie do uczestniczki postępowania.
d) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi przez błędne ustalenie stanu faktycznego tj. zalecenie przez Sąd rozebrania części własnej nieruchomości należącej do skarżącej w celu ułatwienia dojazdu do posesji - w sytuacji kiedy zabudowania skarżącej są posadowione na działce od wielu lat i znajdują się tam zgodnie z prawem.
e) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 141 § 4 ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi przez nie wzięcie pod uwagę całego materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, co miało wpływ na wynik sprawy;
f) art. 151 ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi przez jego zastosowanie zamiast zastosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, zgodnie z którym należało skargę uwzględnić z uwagi na naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik prawy;
W oparciu o powyższe zarzuty wniesiono o uchylenie wyroku w całości i uwzględnienie w całości skargi. W przypadku nie uwzględnienia przez Sąd wniosku z pkt. 1; wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu do ponownego rozpoznania - na podstawie art. 185 § 1 ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Wniesiono również o orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego, w tym o przyznaniu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej i zastępstwa radcy prawnego działającego z urzędu według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor wskazał, iż Sąd błędnie przyjął, że organ administracyjny prawidłowo stwierdził spełnienie wszystkich warunków przewidzianych przepisami prawa budowlanego obligujących do wydania decyzji i udzielenia pozwolenia na budowę oraz zatwierdzenia projektu budowlanego. Nieruchomość objęta przedmiotową decyzją administracyjną jest bowiem w rzeczywistości obciążona służebnością przechodu i przejazdu na rzecz skarżącej i była tą służebnością obciążona już w XIX wieku na rzecz ówczesnych właścicieli. Skarżąca o istnieniu służebności informowała od początku w prowadzonym postępowaniu administracyjnym, a następnie Sąd I instancji. Składała też stosowne dokumenty na potwierdzenie swoich twierdzeń. Tym samym naruszony został art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku Prawo budowlane. Przyjęto bowiem, iż wydane pozwolenie na budowę nie narusza interesu skarżącej, w tym zapewnienia dostępu do drogi publicznej. Wydana decyzja narusza prawo skarżącej do dostępu do drogi publicznej i narusza także prawo skarżącej wynikające z istniejącego stanu prawnego na gruncie tj. z istniejącej służebności drogi koniecznej. Działka skarżącej zabudowana została w sposób, który pozwala dostać się na jej większą część położoną za budynkiem, jedynie dzięki służebności drogi koniecznej ustanowionej na działce sąsiedniej. Stan ten utrzymywał się od ponad 100 lat, a J. S. potwierdziła to stosownymi dokumentami uzyskanymi z Archiwum Państwowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi rozpoznając skargę J. S. naruszył także zasadę równego traktowania stron. Uznał bowiem błędnie, że skarżąca nie może obligować sąsiadów do maksymalnego ułatwienia wjazdu na działkę, zgodnie z jej życzeniem i ustanowionym prawem drogi koniecznej i w sposób najbardziej dla niej dogodny, tym bardziej, iż również prawie cała jej działka w granicy z działką nr [...] jest zabudowana. W chwili obecnej "tunel" przez który rzekomo skarżąca może dostać się na swoją działkę jest stale zamknięty bramą, do której skarżąca nie ma kluczy i nie od niej zależy możliwość wejścia na teren własnej posesji. Ponadto wymiary powstałego "tunelu" w jasny sposób dowodzą, iż został zaprojektowany jedynie jako dojazd do posesji małżonków K. Kąt pod którym jest nachylony uniemożliwia bowiem wjazd jakimkolwiek samochodem na działkę skarżącej. Czyni niemożliwym prowadzenie tam jakichkolwiek prac budowlanych i oznacza, iż prawie 2/3 działki jest bezużyteczne i praktyczne pozbawione wartości.
Odpowiedź na powyższą skargę kasacyjną wnieśli J. i R. K. wnosząc o utrzymanie w mocy decyzji Starosty R. z dnia [...] października 2009 r. nr [...] oraz zasądzenie kosztów postępowania.
W dniu 17 lutego 2012 r. J. S. nadesłała pismo, z którego wynika, iż Sąd Okręgowy w Łodzi postanowieniem z dnia [...] grudnia 2010 r., sygn. akt [...] oddalił apelację J. i R. K. od postanowienia Sądu Rejonowego z dnia [...] września 2010 r., sygn. akt Dz. Kw. [...] utrzymującego w mocy wpis w dziale II księgi wieczystej [...] służebności przejścia i przejazdu na rzecz każdoczesnego właściciela działki nr [...]. Na poparcie powyższych twierdzeń skarżąca załączyła kserokopie ww. orzeczeń sądowych, księgi wieczystej oraz kserokopię zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa przez J. i R. K.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – dalej: p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują przesłanki nieważności określone w art. 183 § 2 p.p.s.a., zatem Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia przepisów postępowania, a mianowicie art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. poprzez nie zawieszenie postępowania sądowego mimo informacji o toczącym się postępowaniu w sądzie wieczystoksięgowym w przedmiocie służebności, należy stwierdzić, iż jest on nieuzasadniony. Zgodnie z treścią tego przepisu Sąd może zawiesić postępowanie, jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku innego toczącego się postępowania administracyjnego, sądowo-administracyjnego, sądowego lub przed Trybunałem Konstytucyjnym. Zawieszenie z powyższej przyczyny następuje po dokonaniu czy w konkretnym przypadku zachodzą przesłanki uzasadniające zawieszenie. W szczególności zawieszając postępowanie w sprawie, sąd powinien mieć na uwadze możliwość wystąpienia w przyszłości przesłanek do wznowienia postępowania administracyjnego, zakończonego zaskarżoną decyzją, jak i przesłanek do wznowienia postępowania sądowoadministracyjnego, na skutek rozstrzygnięcia wydanego w innym toczącym się postępowaniu. Podstawę zawieszenia postępowania wskazaną w art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a., należy określić jako przyczyny prejudycjalne. Rozstrzygnięcie sprawy sądowo-administracyjnej zależy od wyniku innego postępowania, jeżeli rozstrzygnięcie, które zapadnie w tym drugim postępowaniu, będzie miało wpływ na rozstrzygnięcie sprawy będącej przedmiotem pierwszego postępowania (kwestia prejudycjalna). Dla wojewódzkiego sądu administracyjnego kwestią wstępną (prejudycjalną) będzie wyłącznie takie zagadnienie, którego rozstrzygnięcie jest niezbędne do sformułowania wypowiedzi o tym, czy zakwestionowany w skardze akt, czynność lub bezczynność są zgodne z prawem materialnym, albo czy przed wydaniem tego aktu (czynności, bezczynności) nie doszło do popełnienia takich uchybień formalnych, które mogły mieć wpływ na jego treść. Brak jest podstaw do przyjęcia, iż sprawa tocząca się przed sądem wieczystoksięgowym dotycząca kwestii służebności stanowi kwestię prejudycjalną dla rozpoznawanej sprawy dotyczącej pozwolenia na budowę. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazane postępowanie przed sądem powszechnym nie wpływało na prawidłowość podejmowanych przez organy architektoniczno - budowlane czynności dotyczących pozwolenia na rozbudowę przedmiotowego budynku. Sąd I instancji błędnie ustalił że nieruchomość inwestora nie jest obciążona służebnością na rzecz działki inwestora, to jednak poczynił również ustalenia co do możliwości dostępu do podwórka i obiektów gospodarczych skarżącej. Te ustalenia nie zostały przez żadną ze stron zakwestionowane. Strona skarżąca zakwestionowała tylko warunki korzystania z tej służebności. Kwestie zasad korzystania ze służebności oraz sposobu jej wykonywania, jak trafnie wskazuje Sąd I instancji, mogą mieć znaczenie w ewentualnym sporze przed sądem powszechnym, a nie administracyjnym.
Odnosząc się w dalszej kolejności do zarzutów naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit a i c p.p.s.a., uznać należy je za niezasadne. Z dyspozycji ww. przepisów wynika, że Sąd uwzględniając skargę na decyzję uchyla decyzję, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy bądź stwierdzi inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. Naruszenie przepisów prawa materialnego może mieć postać błędnej wykładni lub błędnego zastosowania do ustalonego stanu faktycznego sprawy przepisu, który nie może mieć do niego zastosowania (błąd subsumcji). Naruszenie natomiast przepisów postępowania może polegać w szczególności na niedopełnieniu wynikających z tych przepisów obowiązków organu lub uniemożliwienia stronie skorzystania z przysługujących jej uprawnień procesowych albo błędnej wykładni tych przepisów. Warunkiem uwzględnienia skargi ze wskazanych wyżej powodów jest ustalenie, że stwierdzone naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Takie naruszenia wbrew wywodom skargi kasacyjnej jednak nie zaistniało w rozpoznawanej sprawie, dlatego też zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego zapadły wyrok oddalający skargę na podstawie art. 151 ustawy procesowej odpowiada prawu.
Przede wszystkim za niezasadny uznać należy zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 5 ust. 1 pkt 3, 4, 8, 9 ustawy Prawo budowlane. Zgodnie ze wskazanymi przepisami obiekt budowlany wraz ze związanymi z nim urządzeniami budowlanymi należy, biorąc pod uwagę przewidywany okres użytkowania, projektować i budować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych, oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, zapewniając m.in.: możliwość utrzymania właściwego stanu technicznego (pkt 3), niezbędne warunki do korzystania z obiektów użyteczności publicznej i mieszkaniowego budownictwa wielorodzinnego przez osoby niepełnosprawne, w szczególności poruszające się na wózkach inwalidzkich (pkt 4), odpowiednie usytuowanie na działce budowlanej (pkt 8), poszanowanie, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich, w tym zapewnienie dostępu do drogi publicznej (pkt 9).
W orzecznictwie Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie już wskazywano, że w celu oceny, czy nie zostały naruszone uzasadnione interesy osób trzecich w rozumieniu art. 5 Prawa budowlanego, konieczne jest ustalenie, czy wzniesienie danego obiektu budowlanego odpowiada warunkom techniczno - budowlanym i czy nie powoduje pogorszenia warunków sanitarnych oraz uciążliwości dla otoczenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 kwietnia 1996 roku, III ARN 87/95, OSN 1996/21/316, postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 stycznia 2001 r., sygn. akt IV SA 558/99, LEX nr 77640).
Równocześnie jednak zasada ochrony interesów osób trzecich podlega ograniczeniom wynikającym z ustaw, w tym m.in. z przepisów ustawy - Prawo budowlane. Nie można bowiem dopuścić do sytuacji, w której uprawnienia właściciela nieruchomości sąsiedniej całkowicie ograniczają uprawnienia inwestora. Ochrona uzasadnionych interesów osób trzecich w Prawie budowlanym nie może oznaczać w praktyce konieczności wyrażenia zgody na budowę przez właścicieli sąsiednich działek (por. wyrok NSA z dnia 2 marca 2008 r., sygn. akt II OSK 436/07).
Zasady postępowania administracyjnego nakazują równe traktowanie stron. Wiąże się to z możliwością prawidłowego korzystania z nieruchomości zarówno przez inwestorów jak i właścicieli sąsiednich nieruchomości.
Wyważenie interesów inwestora i właściciela nieruchomości sąsiedniej następuje w oparciu o przepisy prawa, w tym m.in. warunki techniczne przewidziane w przepisach rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zm.), ale przede wszystkim w oparciu o przepisy Rozdziału 4 ustawy - Prawo budowlane. W okolicznościach przedmiotowej sprawy nie można stwierdzić, aby rozbudowywany budynek ograniczał prawo własności skarżącej kasacyjnie będącej właścicielką nieruchomości sąsiedniej w sposób naruszający powołane wyżej przepisy. Jak wynika z dokumentacji zgromadzonej w sprawie oraz ustaleń sądu I instancji dostępność do podwórka działki J. S. jest możliwa przez istniejącą bramę wjazdową o szerokości 2,5 m. Dostęp do samego budynku mieszkalnego jest zapewniony bezpośrednio z drogi publicznej z ul. [...]. Zgodnie z nadesłanymi przez skarżącą do Naczelnego Sądu Administracyjnego dokumentami (przy piśmie z dnia 17 lutego 2012 r.) nieruchomość inwestorów jest obciążona służebnością przejścia i przejazdu na rzecz każdoczesnego właściciela działki nr [...], której obecnym właścicielem jest skarżąca kasacyjnie. Ta okoliczność została potwierdzona postanowieniem Sądu Rejonowego w R. M. z [...] września 2010 r. Dz. Kw [...], postanowieniem Sądu Okręgowego w Łodzi z [...] grudnia 2010 r. [...] oraz odpisem z księgi wieczystej z 15 lutego 2012 r. Ustalona służebność gruntowa polega na prawie przejścia i przejazdu przez bramę usytuowaną na działce nr [...] przy ulicy [...], wzdłuż południowo – zachodniej granicy tej działki, do podwórza na działce nr [...]. Zatem mimo zmiany ustalonych okoliczności co do prawnego istnienia służebności na rzecz skarżącej, zaskarżony wyrok odpowiada prawu, albowiem Sąd I instancji prawidłowo ustalił, że istniejący dostęp przez bramę wjazdową zapewnia dostęp do obiektów gospodarczych i podwórka na działce nr [...]. Rozbudowa określona w kwestionowanym pozwoleniu zostały bowiem przewidziane nad bramą przejazdową. Oznacza to, że Sąd I instancji również przyjął istnienie faktycznej służebności w takiej samej wersji jak obecnie wpisana do księgi wieczystej. Natomiast kwestia wykonywania tej służebności, umożliwiania, czy też nie, przejazdu przez obciążoną nieruchomość, zamykania bramy wjazdowej nie jest przedmiotem badania w postępowaniu sądowoadministracyjnym, albowiem właściwym dla tego typu sporów jest sąd powszechny. Należy jednak mieć na uwadze treść art. 288 kodeksu cywilnego, że służebność gruntowa powinna być wykonywana w taki sposób, aby jak najmniej utrudniała korzystanie z służebności obciążonej.
Wynagrodzenie dla pełnomocnika z urzędu za wykonywaną pomoc prawną, należną od Skarbu Państwa przyznawana jest przez właściwy wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach art. 256 – 261 p.p.s.a.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a, orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło