II OSK 2663/18
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2021-06-16
Skład orzekający: Andrzej Wawrzyniak, Andrzej Jurkiewicz, Małgorzata Masternak-Kubiak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji architektoniczno-budowlanej może odmówić zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę z powodu niekompletności projektu, nawet jeśli niektóre argumenty organu odwoławczego dotyczące niezgodności z planem miejscowym są wadliwe?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że nawet jeśli uzasadnienie wyroku WSA było wadliwe w niektórych aspektach (np. interpretacja liczby kondygnacji), to samo rozstrzygnięcie o odmowie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę było prawidłowe. Podstawą tej odmowy była niekompletność projektu budowlanego, która nie została usunięta przez inwestora pomimo wezwań organu, co uzasadniało zastosowanie art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego. Organ I instancji odmówił, wskazując na braki projektu (m.in. brak 25% powierzchni biologicznie czynnej, niezgodność z planem miejscowym w zakresie kondygnacji, nieprawidłowa mapa). Wojewoda uchylił decyzję w części dotyczącej podstawy prawnej, ale utrzymał odmowę w mocy, podzielając zastrzeżenia co do niezgodności z planem miejscowym w zakresie kondygnacji i powierzchni biologicznie czynnej. WSA oddalił skargę inwestora, uznając projekt za niekompletny. NSA oddalił skargę kasacyjną uczestniczki postępowania, która nie kwestionowała samej odmowy, ale sposób jej uzasadnienia przez WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak Sędziowie: sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz (spr.) sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak po rozpoznaniu w dniu 16 czerwca 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A.K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 14 marca 2018 r. sygn. akt II SA/Po 1123/17 w sprawie ze skargi [...] sp.k. z siedzibą w N. na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] września 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 14 marca 2018 r. II SA/Po 1123/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę [...] sp.k. z siedzibą w N. na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] września 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę.
Wyrok ten został wydany w następującym stanie sprawy:
Decyzją z dnia [...] lipca 2017 r. o nr [...] Starosta Nowotomyski odmówił R.M. i A.G. - współwłaścicielom [...] sp.k. w N. zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego wraz z wewnętrzną instalacją gazową na działce nr ewid. [...] w m. [...], gm. [...].
W uzasadnieniu organ wskazał, że mimo wezwania inwestora projekt budowlany nie został poprawiony. Organ zauważył, że:
- na terenie objętym inwestycją nie przewidziano 25% powierzchni działki jako powierzchni terenu biologicznie czynnego;
- wskazując na poddasze nieużytkowe nie przedstawiono rzutu poddasza, zaś zaprojektowanie pięciu kondygnacji jest niezgodne z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego;
- nieprawidłowo zaplanowano ilość miejsc postojowych;
- mapa do celów projektowych została sporządzona nieprawidłowo;
Odwołania od powyższej decyzji wnieśli: Spółka oraz A.K. i M.K.
Zaskarżoną w tej sprawie decyzją z dnia [...] września 2017 r. Wojewoda Wielkopolski uchylił zaskarżoną decyzję Starosty Nowotomyskiego z dnia [...] lipca 2017 r., w części dyspozytywnej, przywołującej podstawę prawną - art. 35 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2017 r., poz. 1332 t. j.) i w to miejsce przywołał podstawę prawną tj. art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane. W pozostałej części zaskarżoną decyzję utrzymał w mocy.
W ocenie Wojewody planowana inwestycja nie jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego przyjętego uchwałą nr [...] Rady Miejskiej w N. z dnia [...] kwietnia 2002 r. Zdaniem organu inwestycja nie jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego w zakresie wymogu dotyczącego kondygnacji. Nadto organ wyjaśnił, że wyliczenie procentu powierzchni biologicznie czynnej w sprawie winno dotyczyć jedynie obszaru oznaczonego symbolem M (w sprawie 25% stosownie do § 39 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie), a na mapie zabrakło wyrysowania linii rozgraniczających tereny o różnym przeznaczeniu – teren inwestycji składa się z terenu oznaczonego symbolami: M – zabudowa wielorodzinna, ZI – zieleń izolacyjna i ZO – zieleń ochronna, co umożliwiłoby pełną analizę sprawy. Wojewoda podzielił zaś stanowisko inwestora co do wadliwej oceny organu pierwszej instancji w zakresie miejsc parkingowych.
Skargę na powyższą decyzję wniosła Spółka, zarzucając jej naruszenie: art. 35 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane w zw. z § 2 ust. 1 pkt 12 uchwały nr [...] Rady Miejskiej Gminy N. z dnia [...] kwietnia 2002r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenów budownictwa mieszkaniowego: ul. [...]; § 39 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie w zw. z art. 2 pkt 12 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym;
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zajęte w sprawie. O oddalenie skargi wnieśli również uczestnicy postępowania - A.K. i M.K.
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Podstawę jej oddalenia stanowił art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369), zwanej dalej "p.p.s.a.".
W ocenie Sądu, w rozpoznawanej sprawie zaszły okoliczności uzasadniające wydanie decyzji odmawiającej zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę i tym samym zaskarżona decyzja jest prawidłowa, aczkolwiek Sąd nie podzielił wszystkich argumentów powołanych przez Wojewodę Wielkopolskiego w swoim rozstrzygnięciu.
Sąd podzielił stanowisko organów, że przedłożony projekt budowlany nie jest kompletny i mimo wezwania brak ten nie został usunięty. Na kopii aktualnej mapy zasadniczej nie naniesiono linii rozgraniczających, mimo że teren inwestycji obejmuje teren przewidujący różne przeznaczenie (§ 6 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia w sprawie rodzaju i zakresu opracowań geodezyjno-kartograficznych oraz czynności geodezyjnych obowiązujących w budownictwie w zw. z art. 34 ust. 3 pkt 1 ustawy Prawo budowlane). Powyższy brak uniemożliwia organowi weryfikację projektu zagospodarowania działki w kontekście § 39 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 2015 r., poz. 1244).
Natomiast Sąd nie podzielił stanowiska organu co do tego, że powierzchnia biologicznie czynna winna być liczona tylko do części działki budowlanej. Jednakże wobec braków projektu budowlanego Sąd uznał, że nie jest możliwe ustalenie zgodności terenu z § 39 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Sąd nie podzielił także stanowiska organu, że inwestycja jest sprzeczna z miejscowym planem w zakresie liczby kondygnacji. Wskazując na definicję zawartą w § 3 pkt 16 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie oraz brzmienie przepisu § 72 ust. 1 tego rozporządzenia Sąd uznał, że projektowany budynek wielorodzinny miał mieć trzy "pełne" kondygnacje - czyli trzy poziome nadziemne części budynku, zawarte pomiędzy powierzchnią posadzki na stropie lub najwyżej położonej warstwy podłogowej na gruncie, a powierzchnią posadzki na stropie oraz poddasze na którym przewidziano pomieszczenia przeznaczone na pobyt ludzi. Zgodnie z projektem pomieszczenia przeznaczone na pobyt ludzi zlokalizowane na poddaszu nie zajmują całej jego objętości, lecz są wydzielone w przestrzeni od góry podwieszanym sufitem z płyt gipsowo-kartonowych, który zgodnie z wyjaśnieniami inwestora nie stanowi stropu, a tym samym nie "wyodrębnia", zgodnie z definicją z § 3 pkt 16 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r., pomieszczeń położonych na poddaszu jako odrębnej kondygnacji. Tym samym Sąd uznał, że przedłożony projekt budowlany w zakresie ilości kondygnacji, spełnia wymogi określone w § 2 ust. 1 pkt 12 lit. a (ustalenia szczegółowe) powołanego planu miejscowego. Powyższe nie ma wpływu na prawidłowość rozstrzygnięcia organu odwoławczego, bowiem w przedmiotowej sprawie zaistniały inne okoliczności uzasadniające wydanie decyzji o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę na podstawie art. 35 ust. 3 ustawy Prawo budowlane.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła A.K., zaskarżając go w całości. Skargę kasacyjną opartą na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. tj. naruszeniu prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie:
1) § 2 ust. 1 pkt 12 lit. a oraz § 2 pkt 4 uchwały w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w zw. z § 3 pkt 16 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie poprzez błędne przyjęcie, że przestrzeń składająca się z pełnowymiarowych (bez skosów) pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi oraz wydzielonej sufitem podwieszanym nad tymi pomieszczeniami przestrzeni pod dachem stanowi jedną kondygnację mającą charakter poddasza użytkowego, a nie stanowi pełnej kondygnacji oraz znajdującego się nad tą kondygnacją poddasza nieużytkowego;
2) § 39 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie w zw. z art. 2 pkt 12 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz § 3 pkt 1a ww. rozporządzenia przez błędne przyjęcie, że wymóg zapewnienia powierzchni terenu biologicznie czynnego w wysokości 25% powierzchni działki budowlanej odnosić należy do całej powierzchni działki geodezyjnej, nawet jeżeli tylko część tej działki geodezyjnej została w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego przeznaczona pod zabudowę, podczas gdy wymóg zachowania powierzchni biologicznie czynnej odnosić należy wyłącznie do powierzchni przeznaczonej w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego pod zabudowę.
Mając na uwadze powyższe skarżąca kasacyjnie wniosła o: uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpoznanie sprawy przez oddalenie skargi oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Jednocześnie wniesiono o rozpoznanie sprawy na rozprawie.
W uzasadnieniu zawarto argumenty na poparcie ww. podstaw kasacyjnych.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżąca Spółka wniosła o jej oddalenie, zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa radcy prawnego wg norm przepisanych oraz oświadczyła, że nie żąda przeprowadzenia rozprawy.
Zarządzeniem Przewodniczącej Wydziału II Izby Ogólnoadministracyjnej Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 kwietnia 2021 r. sprawa została skierowana do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym, o czym powiadomiono strony.
Pismem z dnia 7 maja 2021 r. skarżąca kasacyjnie podtrzymała skargę kasacyjną. Kolejnym pismem z dnia 8 czerwca 2021 r., skarżąca kasacyjnie w reakcji na wskazane wyżej zarządzenie z dnia 3 kwietnia 2021 r. przedstawiła stanowisko w sprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Na wstępie godzi się wyjaśnić, że stosownie do brzmienia art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której podstawy zostały ujęte w art. 183 § 2 p.p.s.a., jak też podstawy odrzucenia skargi lub umorzenia postępowania przed sądem wojewódzkim (art. 189 p.p.s.a.). W rozpoznawanej sprawie nie występują te przesłanki, zatem Naczelny Sąd Administracyjny był związany zarzutami skargi kasacyjnej.
Istotne jest to, iż Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał przedmiotową skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, wobec spełnienia warunków wynikających z treści art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 374 ze zm.). Tak zaś rozpoznawana skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.
Przystępując do wyjaśnienia przesłanek nieuwzględnienia wniesionego środka odwoławczego zaznaczyć należy, iż w rozpoznawanej sprawie Sąd pierwszej instancji oddalił wniesioną skargę Spółki [...] na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] września 2017 r. podzielając co do zasady stanowisko organów architektoniczno-budowlanych odmawiające zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego wraz z wewnętrzną instalacją gazową na działce nr ewid. [...] w m. [...], gm. [...]. Zakwestionował natomiast Sąd w motywach kwestionowanego wyroku niektóre elementy przyjętego przez organy uzasadnienia w tym zakresie.
Uczestniczka postępowania A.K. wniosła skargę kasacyjną, w której podniosła, iż nie kwestionuje zasadności oddalenia wniesionej przez inwestora skargi do Sądu pierwszej instancji, lecz nie zgadza się z oceną prawną zawartą w zaskarżonym wyroku odnosząc to do kwestii ilości kondygnacji projektowanego budynku i zapewnienia powierzchni biologicznie czynnej na terenie działki nr [...].
Niemniej jednak w kontekście powoływanej wadliwości uzasadnienia zaskarżonego wyroku wypada zauważyć, że zgodnie z art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli nie ma usprawiedliwionych podstaw albo jeżeli zaskarżone orzeczenie, mimo błędnego uzasadnienia, odpowiada prawu. Z przytoczonego przepisu wynika, że naruszenie przepisu prawa nie prowadzi do uwzględnienia skargi kasacyjnej, jeżeli nie miało ono wpływu na trafność i zasadność rozstrzygnięcia. Dlatego też błędne uzasadnienie prawidłowego rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji nie powoduje uwzględnienia skargi (por. T. Ereciński, J. Gudowski, M. Jędrzejewska, Komentarz do kodeksu postępowania cywilnego. Część pierwsza. Postępowanie rozpoznawcze. Tom I, wydanie 4, s. 816). U podstaw powyższej regulacji znalazł się wzgląd na zasady ekonomiki procesowej, z którymi sprzeczne byłoby uwzględnienie skargi kasacyjnej tylko dlatego, że trafne rozstrzygnięcie ma niewłaściwe uzasadnienie. Gdyby bowiem doszło do uchylenia takiego orzeczenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, rola sądu, który wydał zaskarżony wyrok, ograniczałaby się do poprawienia uzasadnienia (por. postanowienie NSA z dnia 24 marca 2006 r. I FSK 750/05, ONSA i WSA 2006, Nr 5, poz. 126, także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 czerwca 1998 r. II UKN 77/98, OSNAPiUS 1999, Nr 11, poz. 378 oraz wyrok NSA z dnia 18 sierpnia 2004 r. FSK 207/04, POP 2005, Nr 3, poz. 73).
W art. 184 p.p.s.a. in fine postanowiono, że sąd kasacyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. Korekta uzasadnienia dotyczy również i takiej sytuacji, jak w niniejszej sprawie. Zarzuty kasacji dot. ilości kondygnacji projektowanego budynku i zapewnienia powierzchni biologicznie czynnej na terenie działki nr [...], przy wykazywanej przez Sąd generalnej niekompletności projektu budowlanego do tego nieusuniętej przez inwestora, a w konsekwencji niemożności właściwej oceny projektu budowlanego, nie pozwalałby na wydanie odmiennego wyroku niż ten zaskarżony. Zatem jedynym słusznym rozstrzygnięciem, zdaniem Sądu pierwszej instancji w okolicznościach tej sprawy, była odmowa zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, a takie rozstrzygnięcie nie jest kwestionowane w skardze kasacyjnej.
Mając na uwadze jednak okoliczność, że pełnomocnik uczestniczki (skarżącej kasacyjnie) kwestionuje stanowisko Sądu pierwszej instancji w opisywanej wyżej części przede wszystkim odnosząc to do treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że wskazana nieprawidłowość nie powinna prowadzić do uchylenia zaskarżonego wyroku. Doprowadziłoby to bowiem jedynie do niepotrzebnego przedłużenia postępowania w sprawie.
Natomiast mając na uwadze zarzuty skargi kasacyjnej należy podkreślić, iż co do zasady nie jest kwestionowane w skardze kasacyjnej, że we wniosku o pozwolenie na budowę inwestor, jako teren inwestycji wskazał trzy działki geodezyjne o nr [...]. Te dwie ostatnie nie są przeznaczone pod zabudowę, zatem nie mogą być uznane za działki budowlane. W uchwale nr [...] Rady Miejskiej w N. z dnia [...] kwietnia 2002 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenów budownictwa mieszkaniowego: [...] - jedynie działka nr [...] (w części) oznaczona symbolem M została oznaczona jako budowlana, bowiem przyjęto dla niej możliwość zabudowy budynkiem wielorodzinnym. Pozostała część tej działki stanowi teren oznaczony w planie symbolem ZI (teren zieleni izolacyjnej, stanowiącej barierę przed zanieczyszczeniami i hałasem - zieleń zróżnicowana pod względem wysokości i doboru gatunków, ze znacznym udziałem roślin zimozielonych). Nie jest sporne także, iż w § 2 ust. 1 pkt 12 lit. a ww. planu (ustalenia szczegółowe) zapisano, iż dla terenów zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej, oznaczonych na rysunku planu symbolem M, ustala się: charakter budynków: 4 kondygnacje (w tym poddasze użytkowe), dachy strome, kryte dachówką lub materiałem imitującym dachówkę. Z kolei w § 2 ust. 1 pkt 4 ww. planu (ustalenia szczegółowe) w zakresie ustaleń dot. mieszkalnictwa: wskazano, że projektuje się zabudowę mieszkaniową jednorodzinną wolnostojącą, bliźniaczą i szeregową oraz zabudowę wielorodzinną (małe domy mieszkalne).
W tych okolicznościach niniejszej sprawy Sąd pierwszej instancji przedstawiając definicję działki budowalnej – wynikającą z art. 2 pkt 12 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym przyjął, że wymóg zapewnienia powierzchni biologicznie czynnej w wysokości 25% powierzchni działki odnosi się wyłącznie do działki nr [...] i to całej jej powierzchni, w tym tej przewidzianej w planie pod zieleń izolacyjną, a nie tylko części działki oznaczonej na rysunku planu symbolem M. Przy czym generalnie Sąd pierwszej instancji podkreślił, że na gruncie przedłożonej niepełnej dokumentacji i wyjaśnień inwestora nie można ustalić czy projekt zagospodarowania działki lub terenu zgodny jest z § 39 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Jednak uznano w motywach kwestionowanego wyroku, że słusznie, wobec niekompletności projektu budowlanego i nieusunięcia jego braków mimo wezwania, odmówiono zatwierdzenia przedmiotowego projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Nie podzielono jednak stanowiska Wojewody Wielkopolskiego o niezgodności projektowanego budynku z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w zakresie ilości kondygnacji.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko skarżącej kasacyjnie w zakresie zarzutu oznaczonego w petitum skargi kasacyjnej jako 2, że wymóg wynikający z § 39 warunków technicznych zapewnienia na działkach budowlanych przeznaczonych pod zabudowę wielorodzinną powierzchni terenu biologicznie czynnego w wysokości 25% należy odnieść do powierzchni przeznaczonej w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego pod właśnie taką zabudowę. Pod zabudowę w tej sprawie przeznaczona jest niewątpliwie część działki nr [...] oznaczonej w załączniku graficznym do planu symbolem M i to ta część jej powierzchni z wyłączeniem obszaru przewidzianego w planie pod zieleń izolacyjną ma mieć zapewnioną powierzchnię biologicznie czynną w wysokości 25%. Przede wszystkim według stanu prawnego w dacie wydania zaskarżonej decyzji obowiązywał przepis art. 2 pkt 12 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (przepis wskazany w kasacji § 3 pkt 1a warunków technicznych dodany został dopiero z dniem 1 stycznia 2018 r.) określając, że przez "działkę budowlaną" - należy rozumieć nieruchomość gruntową lub działkę gruntu, której wielkość, cechy geometryczne, dostęp do drogi publicznej oraz wyposażenie w urządzenia infrastruktury technicznej spełniają wymogi realizacji obiektów budowlanych wynikające z odrębnych przepisów i aktów prawa miejscowego.
Niewątpliwie z przepisu § 39 warunków technicznych wynika, że na działkach budowlanych przeznaczonych pod zabudowę wielorodzinną musi być przewidziane 25% powierzchni biologicznie czynnej chyba, że prawo miejscowe przewiduje inaczej. Z kolei art. 2 pkt 12 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (in fine) nakazuje w szczególności odnieść pojęcie działki budowlanej do rozwiązań zawartych w przepisach miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W tej sprawie nie budzi wątpliwości, iż plan taki obowiązuje i teren działki budowlanej nr [...] (oznaczony w planie symbolem M) nie w całości przewidziany został pod zabudowę mieszkaniową wielorodzinną, gdyż w części jest oznaczony symbolem ZI – zieleń izolacyjna. Teren przewidziany w planie pod zieleń izolacyjną nie jest zatem przewidziany pod zabudowę wielorodzinną. Takie rozwiązania przedmiotowego planu zagospodarowania przestrzennego w powiązaniu z wykładnią art. 2 pkt 12 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym pozwalają stwierdzić, że przy ocenie zachowania tego wskaźnika, z powierzchni działki należy wyłączyć powierzchnię terenu, który w miejscowym planie zagospodarowani przestrzennego ma inne przeznaczenie niż zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna. Należy zgodzić się ze skarżącą kasacyjnie, iż za niedopuszczalne należy uznać projektowanie inwestycji w zakresie zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej na terenach o innej niż mieszkaniowa funkcji. Nie można tym samym podzielić odmiennego stanowiska Sądu pierwszej instancji w powyższym zakresie jak i poglądu, iż przedstawiona powyżej interpretacja byłaby zbyt daleko idąca. Przede wszystkim, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, podzielenie działki nr [...] na tereny o różnym przeznaczeniu, nie stanowi co do zasady przeszkody w jej zabudowie, jeżeli tylko umożliwiają one zabudowę. A tak w przypadku działki nr [...] nie jest.
Natomiast odnosząc się do zarzutu niewłaściwej wykładni § 2 ust. 1 pkt 12 lit. a uchwały w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego to należy wyraźnie zaznaczyć, że Sąd pierwszej instancji prawidłowo ustalił znaczenie tej normy prawa miejscowego, słusznie przyjmując, że rada gminy kategorycznie określiła ilość kondygnacji budynków wielorodzinnych na cztery wskazując, iż ostatnia kondygnacja ma stanowić poddasze użytkowe. Skoro przyjęto w powołanej wyżej normie, iż dla terenów zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej, oznaczonych na rysunku planu symbolem M, ustala się: charakter budynków: 4 kondygnacje (w tym poddasze użytkowe), to z ww. normy wynika, że intencją uchwałodawcy było ustalenie wysokości budynków mieszkalnych wielorodzinnych na poziomie 4 kondygnacji, przy czym ostatnia kondygnacja ma stanowić poddasze użytkowe. Oznacza to, iż zaprojektowanie jakiegokolwiek czterokondygnacyjnego obiektu budowlanego, w którym ostatnia z kondygnacji nie będzie poddaszem użytkowym, jest naruszeniem ustalonego w powołanym planie warunku wysokości.
W zaskarżonym wyroku Sąd pierwszej instancji oceniając przedstawione przez inwestora rozwiązania projektowe uznał, że projektowany budynek wielorodzinny miał mieć trzy "pełne" kondygnacje oraz poddasze na którym przewidziano pomieszczenia przeznaczone na pobyt ludzi. Zgodnie z projektem, jak wskazano, pomieszczenia przeznaczone na pobyt ludzi zlokalizowane na poddaszu nie zajmują całej jego objętości, lecz są wydzielone w przestrzeni od góry podwieszanym sufitem z płyt gipsowo-kartonowych, które zgodnie z wyjaśnieniami inwestora nie stanowi stropu, a tym samym nie wyodrębnia zgodnie z definicją z § 3 pkt 16 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. pomieszczeń położonych na poddaszu jako odrębnej kondygnacji. Tym samym, w ocenie Sądu, przedłożony projekt budowlany w zakresie ilości kondygnacji spełnia wymogi określone w § 2 ust. 1 pkt 12 lit. a (ustalenia szczegółowe) powołanego planu miejscowego, niemniej jednak, jak zaznaczono, powyższe nie ma wpływu na prawidłowość rozstrzygnięcia organu odwoławczego, bowiem w sprawie zaistniały inne okoliczności uzasadniające wydanie decyzji o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę na podstawie art. 35 ust. 3 ustawy Prawo budowlane.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, przedstawione powyżej stanowisko co do prawidłowości rozwiązań projektowych w zakresie ilości kondygnacji planowanego budynku jest co najmniej przedwczesne. Skoro uznano w okolicznościach tej sprawy, iż przedłożony przez inwestora projekt budowalny nie jest kompletny, a brak ten nie został uzupełniony przez inwestora, a w konsekwencji przyjęto w zaskarżonym wyroku, iż prawidłową podstawą prawną przedmiotowej odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę jest przepis art. 35 ust. 3 ustawy Prawo budowlane, to dokonywanie oceny poszczególnych rozwiązań projektowych z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego w oparciu o art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane było niecelowe.
To w realiach tej sprawy właśnie w odniesieniu do zgodności planowanej inwestycji z rozwiązaniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w zakresie ilości kondygnacji podjęto próbę uzupełnienia projektu budowlanego o wymagane w tym zakresie materiały niezbędne do końcowej oceny przedmiotowego projektu, w szczególności w trybie art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane. Dlatego też, w postanowieniu Starosty Nowotomyskiego z dnia [...] czerwca 2017 r. w szczególności domagano się uzupełnienia przełożonego projektu budowlanego w zakresie dostosowania go do rozwiązań przedmiotowego planu zagospodarowania przestrzennego nr [...] Rady Miejskiej w N. z dnia [...] kwietnia 2002 r. pod względem ilości kondygnacji. W tym mając na uwadze przedstawione rozwiązania projektowe ostatniej kondygnacji, która ma wysokość około 7 metrów, zaś przestrzeń ta wydzielona jest od góry podwieszanym sufitem z płyt gipsowo-kartonowych (tak wpisano na rysunku przekroju) bez informacji do czego ten sufit jest podwieszony, domagano się przedstawienia rzutu poddasza - patrz pkt 6 postanowienia z dnia [...] czerwca 2017 r. W tym zakresie nie uzupełniono projektu budowlanego w tej sprawie mimo upływu terminu na wykonanie tej czynności. Organ zobowiązał także inwestora do opisu warstw stropu nad czwartą kondygnacją (patrz pkt 8 postanowienia z dnia [...] czerwca 2017 r.) czego również inwestor nie wykonał. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, inwestor winien wywiązać się z nałożonych obowiązków we wskazanym wyżej postanowieniu w opisanym zakresie, a tego nie uczynił. Takie zachowanie inwestora doprowadziło do wydania przez organ pierwszej instancji prawidłowej decyzji opartej na podstawie materialnoprawnej art. 35 ust. 3 ustawy Prawo budowlane, co zostało zaaprobowane przez Sąd pierwszej instancji, zaś podstawa odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę nie jest kwestionowana w skardze kasacyjnej.
Natomiast ocena dokonana przez Sąd pierwszej instancji, w zakresie zachowania przez inwestora wymogu zaprojektowania w projekcie czterech kondygnacji (w tym poddasza użytkowego) wyprowadzona została w istocie wyłącznie z wyjaśnień inwestora (patrz strona 16 uzasadnienia). Taka sytuacja, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie może prowadzić do uznania stanowiska Sądu pierwszej instancji w tym zakresie za wiążące, tym bardziej, że Sąd pierwszej instancji nie zakwestionował prawidłowości wydanego postanowienia z dnia [...] czerwca 2017 r., które powinno być kontrolowane wraz z decyzją organu. Nie jest sporne, iż dla oceny prawidłowości decyzji o odmowie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę w oparciu o art. 35 ust. 3 ustawy Prawo budowlane wymagane jest nie tylko stwierdzenie, że inwestor nie wykonał nałożonych obowiązków bądź wykonał je w sposób nieprawidłowy, ale także to czy w okolicznościach danej sprawy zasadnym było skorzystanie z instytucji wezwania o którym mowa w ww. przepisie art. 35 ust. 3.
Powyższe rozważania wskazują, iż zarzut skargi kasacyjnej błędnego zastosowania, w realiach tej sprawy, § 2 ust. 1 pkt 12 lit. a oraz § 2 pkt 4 uchwały w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w zw. z § 3 pkt 16 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, pozbawiony jest zatem doniosłości prawnej, skoro przedstawione stanowisko Sądu pierwszej instancji w opisanym zakresie było przedwczesne.
Dotychczasowe rozważania tym samym uzasadniały na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalenie wniesionej skargi kasacyjnej. Z uwagi na treść art. 204 p.p.s.a., który reguluje zwrot kosztów postępowania kasacyjnego w razie oddalenia skargi kasacyjnej i nie przewiduje możliwości zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego od uczestnika postępowania, który zaskarżył wyrok oddalający skargę stąd też NSA nie zasądził zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego na rzecz skarżącej Spółki, mimo zawarcia takiego wniosku w terminowo udzielonej odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Z tych powodów orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło