II OSK 499/05
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2006-02-09
Skład orzekający: Alicja Plucińska – Filipowicz, Joanna Runge – Lissowska, Zygmunt Zgierski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postępowanie administracyjne w sprawie zobowiązania do wykonania zabezpieczeń zapobiegających szkodom jest zasadne, gdy strona domaga się rozgraniczenia działek i uregulowania rowu w jego pierwotnym korycie, a nie poprawy jego stanu technicznego?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił, iż postępowanie administracyjne w przedmiocie zobowiązania do wykonania zabezpieczeń zapobiegających szkodom było bezprzedmiotowe. Skoro intencją strony było rozgraniczenie działek i uregulowanie rowu w jego pierwotnym korycie, a nie poprawa jego stanu technicznego, to organ odwoławczy zasadnie umorzył postępowanie pierwszej instancji.Stan faktyczny
Wójt Gminy zobowiązał Wojewódzki Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych do wykonania zabezpieczeń wzmacniających dno i skarpy cieku naturalnego. Decyzja ta była wynikiem wniosku o udrożnienie rowu, który po śmierci wnioskodawcy podtrzymał jego brat, R. M. Wojewódzki Zarząd Melioracji w odwołaniu podniósł, że rów nie jest ciekiem naturalnym i nie stanowi własności Skarbu Państwa. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję Wójta i umorzyło postępowanie, uznając je za bezprzedmiotowe, gdyż R. M. domagał się zmiany przebiegu granic rowu, a nie poprawy jego stanu technicznego. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę R. M. na decyzję SKO. R. M. wniósł skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Alicja Plucińska – Filipowicz, Sędziowie NSA Joanna Runge – Lissowska, Zygmunt Zgierski (spr. ), Protokolant Wiesława Koślińska, po rozpoznaniu w dniu 9 lutego 2006 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej R. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 21 grudnia 2004 r. sygn. akt II SA/Lu 632/04 w sprawie ze skargi R. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie z dnia [...] sierpnia 2004 r. Nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie zobowiązania do wykonania zabezpieczeń zapobiegającym szkodom oddala skargę kasacyjną
Wyrokiem z dnia 21 grudnia 2004 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę R. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie z dnia [...] sierpnia 2004 roku w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie zobowiązania do wykonania zabezpieczeń zapobiegających szkodom.
W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne:
Decyzją z dnia [...] maja 2004 roku Wójt Gminy G., działając na podstawie art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 roku – Prawo wodne (Dz. U. Nr 115 poz. 1229 z późn. zm.), zobowiązał Wojewódzki Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w Lublinie do wykonania zabezpieczeń wzmacniających dno i skarpy cieku naturalnego, znajdującego się w miejscowości G. na nieruchomości oznaczonej w rejestrze gruntów nr [...], w sposób zapobiegający erozji. W motywach decyzji stwierdzono, iż pismem z dnia 6 marca 2000 roku A. M., właściciel działki położonej w G., oznaczonej w ewidencji gruntów nr [...], zwrócił się o udrożnienie rowu deszczowego znajdującego się na działce o nr [...] po uprzednim rozgraniczeniu działek. Wniosek ten po śmierci A. M. został podtrzymany przez jego brata, R. M. Z uwagi na fakt, iż zgodnie z rejestrem gruntów działka nr [...], na której znajduje się przedmiotowy naturalny ciek wodny, stanowi własność Skarbu Państwa, podmiotem właściwym do wykonywania praw właścicielskich w stosunku do cieku jest Marszałek Województwa Lubelskiego. Powyższe, zdaniem Wójta, uzasadniało zobowiązanie Wojewódzkiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Lublinie, działającego w imieniu Marszałka Województwa Lubelskiego, do podjęcia działań w stosunku do przedmiotowego cieku.
W odwołaniu od powyższej decyzji Wojewódzki Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w Lublinie podniósł, iż w zaskarżonej decyzji błędnie przyjęto, że rów przebiegający przez działkę nr [...] jest ciekiem naturalnym i że stanowi on własność Skarbu Państwa. Rów ten nie jest ciekiem naturalnym, gdyż nie ma źródła, z którego miałby początek i został wybudowany w latach 60 – tych podczas budowy drogi utwardzonej jako rów odprowadzający wody opadowe i roztopowe; jest zatem częścią składową drogi.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Lublinie decyzją z dnia [...] sierpnia 2004 roku uchyliło zaskarżoną decyzję Wójta Gminy G. i umorzyło postępowanie pierwszej instancji. W uzasadnieniu podniesiono, że z oświadczenia R. M. wynika, iż przedmiotem jego żądania jest zmiana przebiegu granic rowu, nie zaś poprawa jego stanu technicznego. R. M. nie wyraża bowiem zgody na umocnienie rowu w obecnym jego przebiegu. Jednocześnie wskazano, że w wyniku oględzin rowu skład orzekający Kolegium stwierdził, iż rów jest drożny i bezkolizyjnie odprowadza wody opadowe. Wobec powyższego Kolegium uznało, iż prowadzone postępowanie w przedmiocie udrożnienia i wzmocnienia rowu jest bezprzedmiotowe.
W skardze na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie R. M. domagał się uregulowania przedmiotowego rowu w jego pierwotnym korycie. W ocenie skarżącego granice rowu powinny zostać wyznaczone zgodnie z mapą geodezyjną. Skarżący nie zgodził się też z twierdzeniem zawartym w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, iż rów jest drożny i nie wymaga zabiegów technicznych w celu jego poprawy.
Oddalając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie stwierdził, iż zaskarżona decyzja jest zasadna i nie można jej postawić zarzutu naruszenia prawa procesowego ani materialnego. Zdaniem Sądu, domagając się wszczęcia postępowania administracyjnego, A. M. żądał w istocie rozgraniczenia działek. Skoro zatem decyzja organu I instancji dotyczyła kwestii wykonania zabezpieczeń wzmacniających skarpy i dno rowu, to słusznie Samorządowe Kolegium Odwoławcze uznało, że w takim zakresie postępowanie zakończone tą decyzją jest bezprzedmiotowe.
Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie R. M., reprezentowany prze profesjonalnego pełnomocnika, wniósł skargę kasacyjną. W skardze tej zawarte zostało żądanie uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.
Skarga kasacyjna zawiera zarzuty:
1)naruszenia prawa materialnego, tj. art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo wodne przez ustalenie, że przedmiotowy rów nie stanowi własności Skarbu Państwa i nie jest ciekiem naturalnym oraz art. 11 ust. 1 pkt 4 i art. 29 ust. 3 tejże ustawy "odnośnie wykonywania prawa własności i spowodowania przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie bowiem stan wody wpływa szkodliwie na grunty R. M., a w szczególności na usytuowany budynek, który grozi zawaleniem";
2) naruszenia przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 6, art. 7 i art. 8 kpa.
W uzasadnieniu wniesionego środka odwoławczego skarżący stwierdził, że zarówno w skardze, jak i na rozprawie podnosił, iż domaga się udrożnienia rowu oraz przeprowadzenia go w jego prawidłowych granicach, bowiem przez 60 lat nastąpiło przesunięcie rowu o 1,5 metra.
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach.
W skardze tej podniesiono zarzut naruszenia art. 11 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 18 lipca 2001 roku – Prawo wodne (Dz. U. Nr 115 poz. 1229 z późn. zm.). Zgodnie z treścią tego przepisu prawa właścicielskie w stosunku do wód publicznych stanowiących własność Skarbu Państwa, (...), wykonuje marszałek województwa, jako zadanie z zakresu administracji rządowej wykonywane przez samorząd województwa - w stosunku do wód istotnych dla regulacji stosunków wodnych na potrzeby rolnictwa, służących polepszeniu zdolności produkcyjnej gleby i ułatwieniu jej uprawy, oraz w stosunku do pozostałych wód niewymienionych w pkt 1-3 art. 11 ust. 1.
Należy zauważyć, że zarzucane przez autora skargi kasacyjnej naruszenie art. 11 ust. 1 pkt 4 Prawa wodnego, nie zostało w żaden sposób wywiedzione w uzasadnieniu wniesionego środka odwoławczego i to już powoduje, że nie może zostać uznane za usprawiedliwione. Trzeba też podnieść, iż Sąd pierwszej instancji, mając na uwadze przedmiot zaskarżonej decyzji, przepisu tego w ogóle nie stosował, bowiem w motywach swojego rozstrzygnięcia nie odniósł się do kwestii związanych z prawami właścicielskimi. Powołanie przeto przez R. M. w skardze kasacyjnej przepisu prawa materialnego, który nie był zastosowany w sprawie, nie może odnieść zamierzonego skutku, czyniąc tym samym nieskutecznym zarzut błędnej wykładni lub niewłaściwego zastosowania art. 11 ust. 1 pkt 4 Prawa wodnego.
Podobnie rzecz się ma z zawartym w skardze kasacyjnej zarzutem naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne, którego to przepisu Sąd pierwszej instancji również nie stosował. Ponadto wskazanie w skardze kasacyjnej, iż WSA w Lublinie naruszył powyższą normę "odnośnie wykonywania prawa własności i spowodowania przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie, bowiem stan wody wpływa szkodliwie na grunty R. M., a w szczególności na usytuowany budynek, który grozi zawaleniem", nie może być rozumiane jako powołanie podstawy skargi kasacyjnej, która powinna być sformułowana, zwłaszcza w zakresie podstaw kasacji, w sposób jasny, nie wymagający dokonywania jakichkolwiek czynności wyjaśniających.
Nie może też odnieść oczekiwanego rezultatu zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisu art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo wodne. Stosownie do treści tego przepisu, ilekroć w ustawie jest mowa o ciekach naturalnych - rozumie się przez to rzeki, strugi, strumienie oraz inne wody płynące w sposób ciągły lub okresowy, naturalnymi korytami.
Zauważyć należy, iż przepis ten, zawarty w słowniczku określeń używanych w ustawie, jest obowiązujący przy stosowaniu Prawa wodnego i przepisów wykonawczych. Znaczenie art. 9 jest takie, że nie wyklucza on możliwości posługiwania się innymi określeniami w ogóle, ale w wykładni i stosowaniu Prawa wodnego dopuszczone jest tylko znaczenie określone w ustawie. Zwrócić należy uwagę, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie treścią orzeczenia w żaden sposób nie przesądził, czy przedmiotowe wody są ciekiem naturalnym, o którym mowa właśnie w art. 9 ust. 1 pkt 1, czy też rowem w rozumieniu art. 9 ust. 1 pkt 13 w/w ustawy. Naruszenie tego przepisu, zarzucane przez autora skargi kasacyjnej, również nie zostało wywiedzione w uzasadnieniu wniesionego środka odwoławczego; w szczególności nie wskazano na błąd w subsumcji, tj. niewłaściwe zastosowanie przez Sąd pierwszej instancji tego przepisu w świetle ustalonego stanu faktycznego.
Zawarty w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia przepisów art. 6 - 8 Kodeksu postępowania administracyjnego nie może być uznany za usprawiedliwiony. Przyjmując, że zarzucane w skardze kasacyjnej naruszenie przepisów postępowania może też odnosić się do przepisów regulujących postępowanie przed organami administracji publicznej, jako że sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności tej administracji pod względem zgodności z prawem, co oznacza ocenę zaskarżonego rozstrzygnięcia administracyjnego zarówno pod względem jego zgodności z prawem materialnym, jak i przepisami o postępowaniu administracyjnym, to stwierdzić należy, że powyższy zarzut nie posiada jakiegokolwiek uzasadnienia. Tymczasem formułując zarzut naruszenia przepisów postępowania w skardze kasacyjnej, skarżący musi bezwzględnie nie tylko powołać konkretne przepisy, którym uchybił Sąd, ale również uzasadnić ich naruszenie i wykazać, że wytknięte uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy (por. wyrok NSA z dnia 1 czerwca 2004 r., GSK 73/04, Mon. Prawn. 2004/14/632).
Należy mieć na uwadze, że intencją skarżącego było, tak naprawdę, doprowadzenie do rozgraniczenia działek oznaczonych numerami [...] i [...], a następnie zobowiązanie właściciela działki nr [...] do udrożnienia rowu biegnącego w jego prawnych granicach. Skoro tak, to zasadnie uznał Sąd pierwszej instancji, że bezprzedmiotowe jest postępowanie administracyjne zmierzające do wydania nakazu na podstawie art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne. W pierwszej bowiem kolejności winien być ustalony stan prawny graniczących ze sobą nieruchomości, celem odtworzenia prawnej granicy na gruncie.
W związku z treścią wniesionego przez R. M. żądania organy administracji powinny w pierwszej kolejności rozważyć potrzebę przeprowadzenia postępowania rozgraniczeniowego stosownie do przepisów art. 29-39 ustawy z dnia 17 maja 1989 roku – Prawo geodezyjne i kartograficzne (tj.: Dz. U. z 2000 roku Nr 100 poz. 1086 z późn. zm.), a dopiero później podejmować ewentualne działania w oparciu o regulacje zawarte w ustawie Prawo wodne.
Stosownie do treści art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. organ odwoławczy wydaje decyzję, w której uchyla zaskarżoną decyzję w całości albo w części i w tym zakresie orzeka co do istoty sprawy bądź uchylając tę decyzję - umarza postępowanie pierwszej instancji. Sąd pierwszej instancji, wbrew stanowisku wyrażonemu w skardze kasacyjnej, zasadnie uznał, iż zaskarżona decyzja odpowiada prawu, jako że postępowanie nieodpowiadające w istocie wniesionemu przez stronę żądaniu, należało uznać za bezprzedmiotowe.
Z tych względów, na podstawie art. 184 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło