II OSK 585/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-11-18
Skład orzekający: Jacek Chlebny, Andrzej Jurkiewicz, Zdzisław Kostka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji architektoniczno-budowlanej jest zobowiązany do badania zgodności projektu architektoniczno-budowlanego z przepisami techniczno-budowlanymi, w tym w zakresie ochrony przed hałasem, na etapie wydawania pozwolenia na budowę?Ratio decidendi
Organ administracji architektoniczno-budowlanej nie jest uprawniony do badania zgodności projektu architektoniczno-budowlanego z przepisami techniczno-budowlanymi na etapie wydawania pozwolenia na budowę. Badanie to dotyczy jedynie projektu zagospodarowania działki lub terenu. Odpowiedzialność za opracowanie projektu budowlanego zgodnie z obowiązującymi przepisami i zasadami wiedzy technicznej spoczywa na projektancie. Organ nie ma obowiązku dokonywania ustaleń dotyczących rzeczywistego poziomu hałasu czy adekwatności zastosowanych rozwiązań technicznych.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej od wyroku WSA w Szczecinie, który oddalił skargę na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Starosty o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę budynku usługowego. Skarżący podnosili zarzuty dotyczące braku zbadania wpływu inwestycji na warunki użytkowania sąsiednich nieruchomości, w szczególności w zakresie hałasu, a także naruszenia przepisów dotyczących ochrony środowiska i obszarów Natura 2000. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jacek Chlebny Sędziowie Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz Sędzia NSA Zdzisław Kostka (spr.) Protokolant asystent sędziego Katarzyna Miller po rozpoznaniu w dniu 18 listopada 2015 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej P. C. i A. C.-Z. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 30 października 2013 r. sygn. akt II SA/Sz 715/13 w sprawie ze skargi P. C. i A. C.-Z. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] listopada 2010 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wyrokiem z 30 października 2013 r., sygnatura akt II SA/Sz 715/13, oddalił skargę P. C. oraz A. C.-Z. na decyzję Wojewody [...] z [...] listopada 2010 r., którą utrzymano w mocy decyzję Starosty [...] z [...] sierpnia 2010 r. o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu M. F. pozwolenia na budowę budynku usługowego na działce nr [...] w M. przy ul. [...]. Wyrok Sądu pierwszej instancji został wydany w następujących istotnych okolicznościach sprawy.
Starosta [...] decyzją z [...] sierpnia 2010 r. zatwierdził projekt budowlany i udzielił M. F. pozwolenia na budowę budynku usługowego na działce nr [...] w M. przy ul. [...]. W uzasadnieniu decyzji, odnosząc się do stanowiska skarżących (właścicieli sąsiedniej, w stosunku do działki nr [...], działki nr [...]), którzy wzięli udział w postępowaniu dotyczącym tego pozwolenia na budowę, organ administracji stwierdził, że funkcją projektowanego budynku będzie "drink bar z kawiarnią" oraz, że jeden z autorów projektu budowlanego wyjaśnił, iż w celu wyeliminowania ewentualnego hałasu zastosowano materiały o dużej chłonności akustycznej, to jest zadaszenia i ściany zewnętrzne zostały wykonane z płyty warstwowej PW8 z rdzeniem styropianowym, zaś od wewnątrz wygłuszono ściany płytami z wełny mineralnej, a także, że wobec zastosowania mechanicznej wentylacji nie będzie konieczne otwieranie okien i drzwi w celu wietrzenia obiektu podczas jego użytkowania, co spowoduje, że hałas wynikający z prowadzonej działalności usługowej nie będzie pogarszał warunków użytkowania sąsiednich nieruchomości.
Na skutek odwołania skarżących Wojewoda [...] decyzją z [...] listopada 2010 r. utrzymał w mocy decyzję Starosty [...] z [...] sierpnia 2010 r. Odnosząc się do zarzutów odwołania organ odwoławczy stwierdził, że projektowany obiekt budowlany nie pogorszy warunków użytkowania działki skarżących, gdyż jest on usytuowany w ten sposób, że ściana bez otworów znajduje się w odległości 3 m od jej granicy, zaś sam projektowany budynek jest usytuowany w odległości 34 m od budynku, znajdującego się na działce skarżących. Ponadto, jak wskazał, w celu wyeliminowania ewentualnego hałasu zastosowano materiały o dużej chłonności akustycznej. Zaznaczył też, powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych, że organy administracji architektoniczno-budowlanej nie są uprawnione do kwestionowania rozwiązań technicznych, jeżeli spełniają one wymogi wynikające z przepisów techniczno-budowlanych, a przedłożony projekt budowlany warunki te spełnia. W konsekwencji doszedł do wniosku, że projektowana inwestycja nie narusza obowiązujących przepisów, w tym art. 5 ust. 1 pkt 8 Prawa budowlanego oraz uzasadnionych interesów osób trzecich, o którym mowa w art. 5 ust. 1 pkt 8 tej ustawy.
W skardze skarżący twierdzili, że organ administracji nie sprawdził zgodności decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwoleniu na budowę z decyzją o warunkach zabudowy w zakresie, w jakim decyzja ta nakazywała, aby projektowana inwestycja nie pogarszała warunków użytkowania sąsiednich nieruchomości. W ocenie skarżących, naruszono tym samym art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego oraz § 323 i § 324 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.
Zarzucono także uchybienia w przeprowadzeniu postępowania dowodowego, w szczególności nieustalenie poziomu hałasu emitowanego na skutek realizacji projektowanej inwestycji, niewyjaśnienie na czym oparto ustalenie, że zaproponowane w projekcie rozwiązania są wystarczające, aby wyeliminować hałas, niezweryfikowanie czy projektowana inwestycja jest przedsięwzięciem mogącym znacząco oddziaływać na środowisko lub potencjalnie znacząco oddziałującym na obszar Natura 2000. Zdaniem skarżących, naruszono tym art. 7, art. 77 § 1, art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z § 323 i § 324 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, a także art. 96 ust. 1 ustawy o udostępnieniu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach odziaływania na środowisko.
Podnieśli także, że wydając zaskarżoną decyzję organ administracji nie uwzględnił wymagań dotyczących ochrony przed hałasem, ochrony uzasadnionych interesów osób trzecich oraz wymagań dotyczących niepogarszania warunków użytkowania sąsiednich nieruchomości, czym naruszono art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. e i pkt 9 oraz art. 34 ust. 1 Prawa budowlanego w zw. z § 323 i § 324 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.
Uzasadniając zarzuty skargi skarżący twierdzili, że w projektowanym obiekcie budowlanym działać będzie dyskoteka, co przez emitowany hałas zakłóci korzystanie z ich nieruchomości, w szczególności dlatego, że znajduje się na niej budynek, w którym prowadzą, wymagającą ciszy, działalność hotelowo-rekreacyjną.
Sąd pierwszej instancji oddalając skargę uznał, że nie zostały naruszone przepisy Prawa budowlanego. W ocenie tego Sądu nie daje podstaw do uwzględnienia skargi zarzut, że projektowany obiekt budowlany, w którym według twierdzeń skarżących ma działać dyskoteka generująca hałas, zniechęci potencjalnych gości prowadzonego przez skarżących hotelu. Stwierdził, że sam obiekt budowlany o funkcji usługowej nie generuje hałasu, wobec czego nie jest trafny zarzut naruszenia § 323 i § 324 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Pierwszy z powołanych przepisów odnosi się bowiem – jak wskazał – do samego budynku i urządzeń z nim związanych, a nadto skarżący nie wskazują, iż sam budynek i urządzenia z nim związane będą generować hałas. Aby tak było nie wynika też ze wskazanej przez skarżących funkcji, polegającej na urządzaniu dyskotek. Sąd pierwszej instancji wskazał, że emisja hałasu może być wywołana na skutek prowadzonej w obiekcie budowlanym działalności. W takim przypadku zastosowanie znajduje § 324 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, który nie zakazuje wydania decyzji o pozwoleniu na budowę obiektu budowlanego, w którym może być prowadzona działalność powodująca emisję hałasu, lecz nakazuje takie jego zabezpieczenie, by ten hałas nie przekraczał dopuszczalnych norm. W ocenie Sądu pierwszej instancji, z zaskarżonej decyzji oraz ze skargi wynika, że projekt budowlany był badany przez organ administracji pod tym kątem i odpowiednie zabezpieczenia zostały uwzględnione. Ponadto, zdaniem Sądu pierwszej instancji, analiza zaskarżonej decyzji wskazuje, że w pełni uwzględnia ona powyższe uwarunkowania i zasady, nie narusza żadnych przepisów Prawa budowlanego oraz powołanego rozporządzenia, a zarzuty skarżących wskazują, że powołują się na naruszenie interesu faktycznego, a nie prawnego.
Sąd pierwszej instancji stwierdził też, że na etapie wydawania pozwolenia na budowę obiektu budowlanego, w którym ma być prowadzona działalność, mogąca generować hałas, organ administracji nie może znać poziomu hałasu. Może i powinien natomiast zbadać, czy i jakie zabezpieczenia dla otoczenia projekt budowlany przewiduje. Odmówić udzielenia pozwolenia na budowę mógłby jedynie wtedy, gdyby w projekcie budowlanym takie zabezpieczenia nie były przewidziane.
Ponadto Sąd pierwszej instancji stwierdził, że zarzuty skargi odnoszące się do naruszenia przepisów ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko mają ogólnikowy charakter, a Sąd analizując legalność zaskarżonej decyzji, naruszenia prawa w tym zakresie nie stwierdził. W końcu Sąd pierwszej instancji wskazał, że projektowane przedsięwzięcie nie należy do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, wobec czego przepisy tej ustawy nie miały zastosowania i z tego powodu nie mogły być naruszone.
W skardze kasacyjnej skarżący, zaskarżając wyrok Sądu pierwszej instancji w całości, zarzucili naruszenie:
- art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4, art. 35 ust. 1 pkt 1 i art. 36 Prawa budowlanego oraz art. 96 ust. 1 ustawy o udostępnieniu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach odziaływania na środowisko poprzez niewłaściwe zastosowanie, polegające na uznaniu, że w sprawie nie ma zastosowania ostatnio powołany przepis,
- art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego w zw. z § 323 i § 324 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie przez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że uzasadnione interesy osób trzecich nie obejmują ochrony przed hałasem i drganiami,
- § 323 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie poprzez błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że przepis ten odnosi się wyłącznie do hałasu generowanego przez sam obiekt budowlany i urządzenia z nim związane,
- art. 141 § 4 p.p.s.a. polegające na nieodniesieniu się w uzasadnieniu wyroku do zarzutów skargi dotyczących naruszenia przepisów ustawy o udostępnieniu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach odziaływania na środowisko i dokonania przez organ administracji wadliwych ustaleń, co do tego, jakie zabezpieczenia przed hałasem należy uznać za adekwatne oraz na nieodniesieniu się do argumentacji, na której te zarzuty zostały oparte,
- art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., polegające na nieuchyleniu zaskarżonej decyzji, mimo że organ administracji zaniechał dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, mianowicie poziomu hałasu i drgań, które mogą być generowane przez obiekt budowlany, funkcji obiektu budowlanego oraz usytuowania projektowanej inwestycji w sąsiedztwie obszarów Natura 2000 i oddziaływania tej inwestycji na obszary Natura 2000.
Uzasadniając skargę kasacyjną podniesiono, że Sąd pierwszej instancji nie uwzględnił art. 96 ust. 1 ustawy o udostępnieniu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach odziaływania na środowisko, podkreślając, że odnosi się on do przedsięwzięć innych niż mogące znacząco oddziaływać na środowisko. W związku z tym wywiedziono, że organy administracji były zobowiązane do rozważenia, czy projektowane przedsięwzięcie może potencjalnie znacząco oddziaływać na obszar Natura 2000, przy czym wskazano, że na terenie gminy M. lub w jej sąsiedztwie znajdują się trzy obszary Natura 2000, mianowicie obszar specjalnej ochrony ptaków Zatoka [...], obszar specjalnej ochrony siedlisk Jeziora [...] oraz obszar specjalnej ochrony siedlisk [...] na Zatoce [...]. Podkreślono, że planowana inwestycja, która w rzeczywistości polega na budowie obiektu budowlanego, w którym odbywać się będą dyskoteki, może znacząco oddziaływać na ptactwo gnieżdżące się na terenie obszaru ochrony ptaków.
Ponadto w uzasadnieniu skargi kasacyjnej wywiedziono, że ochrona uzasadnionych interesów osób trzecich obejmuje także ochronę przed hałasem i drganiami oraz że § 323 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie dotyczy także hałasu generowanego przez działalność prowadzoną w obiekcie budowlanym.
W końcu podniesiono, że rzeczywistą funkcją projektowanego obiektu budowlanego będzie, nie "drink-bar z kawiarnią", ale dyskoteka, zarzucając, że organy administracji tego nie wyjaśniły, a Sąd pierwszej instancji taki stan rzeczy zaakceptował.
W oparciu o tak przytoczone podstawy kasacyjne wniesiono o uchylenie wyroku Sądu pierwszej instancji i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uczestnik postępowania M. F. wniósł odpowiedź na skargę kasacyjną, w której domagał się jej oddalenia i zasądzenia od skarżących zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Rozpoznając skargę kasacyjną Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (jednolity tekst ustawy - Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie podstawy nieważności wskazane w art. 183 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie zachodzą, zaś granice skargi kasacyjnej zostały wyznaczone przez jej wniosek (uchylenie zaskarżonego wyroku) i podstawy (wskazane naruszenia przepisów prawa). Rozpoznając zatem w tak określonych granicach sprawę NSA uznał, że skarga kasacyjna nie jest zasadna.
Zarzut naruszenia art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4, art. 35 ust. 1 pkt 1 i art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2013 r., poz. 1409 ze zm.) oraz art. 96 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. z 2013 r., poz. 1235 ze zm.), a także związane z tym zarzuty naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., nie są zasadne. Z art. 96 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko wynika, że organ właściwy do wydania decyzji wymaganej przed rozpoczęciem realizacji przedsięwzięcia, innego niż przedsięwzięcie mogące znacząco oddziaływać na środowisko, które nie jest bezpośrednio związane z ochroną obszaru Natura 2000 lub nie wynika z tej ochrony, jest obowiązany do rozważenia, przed wydaniem tej decyzji, czy przedsięwzięcie może potencjalnie znacząco oddziaływać na obszar Natura 2000. Nie oznacza to jednakże, że w każdej decyzji o pozwoleniu na budowę, niezależnie od tego, czego ona dotyczy, musi się znaleźć stwierdzenie świadczące o tym, że organ administracji możliwość oddziaływania inwestycji na obszar Natura 2000 rozważał. Mogą istnieć sytuacje na tyle oczywiste, że nie sposób czynić organowi administracji zarzutu, iż w decyzji nie dał wyrazu temu, iż w jego ocenie inwestycja nie ma znaczenia dla, nawet położonych w niedalekim sąsiedztwie, obszarów Natura 2000.
Mając to na uwadze zauważyć należy, że w rozpoznawanej sprawie decyzja o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę dotyczyła budowy, jak wynika z projektu budowlanego, dwukondygnacyjnego, niepodpiwniczonego budynku, o wysokości 9 m, powierzchni zabudowy 342,9 m2, kubaturze 2.596,90 m3, przeznaczonego na prowadzenie w sezonie działalności usługowej i usytuowanego w miejscowości o charakterze wypoczynkowo-rekreacyjnym (M.) pośród innej zabudowy. Te okoliczności, nawet zakładając, że w budynku tym będą się odbywały – jak twierdzą skarżący – dyskoteki, uzasadniają stwierdzenie, że jest oczywiste, iż inwestycja ta nie będzie znacząco oddziaływać na znajdujące się na terenie gminy M. oraz w jej sąsiedztwie obszary Natura 2000. W tych okolicznościach pominięcie przez organy administracji obu instancji stwierdzenia w decyzjach, iż rozważyły, czy projektowane przedsięwzięcie może potencjalnie znacząco oddziaływać na jakiś obszar Natura 2000, nie może być traktowane jako naruszenie powołanych przepisów. Z kolei wadliwe stwierdzenie Sądu pierwszej instancji, że przepisy ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, w tym jej art. 96 ust. 1, nie mają w sprawie zastosowania, gdyż projektowana inwestycja nie należy do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy.
Pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej odnoszą się do zasadniczej kwestii występującej w rozpoznawanej sprawie, mianowicie oddziaływania projektowanej inwestycji, w szczególności prowadzonej w niej działalności, na nieruchomość skarżących. W tym zakresie stwierdzić należy, że podstawy kasacyjne nie są zasadne, gdyż Sąd pierwszej instancji trafnie przyjął, że nie zostały naruszone przepisy Prawa budowlanego.
Projekt budowlany składa się z projektu zagospodarowania działki lub terenu, który obejmuje określenie granic działki lub terenu, usytuowanie, obrys i układy istniejących i projektowanych obiektów budowlanych, sieci uzbrojenia terenu, sposób odprowadzania lub oczyszczania ścieków, układ komunikacyjny i układ zieleni, ze wskazaniem charakterystycznych elementów, wymiarów, rzędnych i wzajemnych odległości obiektów, w nawiązaniu do istniejącej i projektowanej zabudowy terenów sąsiednich oraz z projektu architektoniczno-budowlanego, który określa m.in. funkcję, formę i konstrukcję obiektu budowlanego oraz proponowane niezbędne rozwiązania techniczne i materiałowe, ukazujące zasady nawiązania do otoczenia. Z art. 35 ust. 1 pkt 1 i 2 Prawa budowlanego wynika, że organ administracji architektoniczno-budowlanej nie jest uprawniony do badania przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę zgodności projektu architektoniczno-budowlanego z przepisami techniczno-budowlanymi. Zgodność z przepisami techniczno-budowlanymi bada tylko w zakresie projektu zagospodarowania działki lub terenu. Nie jest zatem uprawniony do oceny, czy zastosowane rozwiązania techniczne i materiałowe rzeczywiście zapewnią spełnienie warunków określonych w § 323 i § 324 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 2015 r., poz. 1422). Odpowiedzialność za opracowanie projektu budowlanego, zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej, spoczywa na projektancie (art. 20 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego), który z tytułu zaniedbań w tym zakresie ponosi odpowiedzialność zawodową (art. 95 pkt 4 Prawa budowlanego) i dyscyplinarną (art. 45 ust. 1 w zw. z art. 41 pkt 1 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o samorządach zawodowych architektów oraz inżynierów budownictwa – Dz.U. z 2014 r., poz. 1946 ze zm.). Organ administracji nie miał zatem obowiązku dokonywać ustaleń dotyczących tego, czy zastosowane przez projektanta rozwiązania techniczne i materiałowe są odpowiednie do projektowanej funkcji budynku oraz jaki będzie w rzeczywistości poziom hałasu.
Taka regulacja nie oznacza, że nie są uwzględniane uzasadnione interesy osób trzecich, związane z ochroną przed hałasem i drganiami, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. e i pkt 9 Prawa budowlanego. Z przepisu tego wynika, że te okoliczności należy uwzględniać przy projektowaniu obiektu budowlanego, a więc powinien je uwzględniać projektant.
Jeżeli chodzi o funkcję projektowanego obiektu budowlanego, to należy zauważyć, że na etapie wydawania decyzji o pozwoleniu na budowę uwzględnia się funkcję wskazaną przez inwestora. Brak podstaw, aby ustalać to, jaka ma być "rzeczywista" funkcja obiektu budowlanego. Z przepisów Prawa budowlanego wynika (art. 36a ust. 1 i ust. 5 pkt 6 oraz art. 71 ust. 2 i 4), że inwestor nie może bez uzyskania na to odpowiedniej zgody właściwego organu administracji zmieniać, określonej w zatwierdzonym pozwoleniem na budowę projekcie budowlanym, funkcji obiektu budowlanego, w trakcie budowy lub w trakcie użytkowania obiektu budowlanego. W razie zmiany określonego w pozwoleniu na budowę sposobu użytkowania obiektu budowlanego bez wymaganej zgody właściwego organu administracji, wszczyna się stosowne, w zależności od tego, czy zmiana nastąpiła w trakcie budowy, czy użytkowania, postępowanie (art. 51 ust. 1 pkt 3 i art. 71a Prawa budowlanego). Zatem kwestia "rzeczywistego" sposobu użytkowania obiektu budowlanego jest istotna w tych postępowania naprawczych, a nie w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę.
Z powyższego wynika, że skarga kasacyjna jest pozbawiona usprawiedliwionych podstaw, co na mocy art. 184 p.p.s.a. uzasadnia jej oddalenie.
NSA nie zasądził zwrotu kosztów postępowania na rzecz uczestnika postępowania, mimo złożenia w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniosku o zwrot tych kosztów, gdyż brak ku temu podstaw. Zgodnie z art. 204 p.p.s.a., w razie oddalenia skargi kasacyjnej strona, która wniosła skargę kasacyjną, zwraca niezbędne koszty postępowania kasacyjnego poniesione przez organ lub przez skarżącego, a więc nie przez uczestnika postępowania.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło