II OSK 760/15

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-12-15

Skład orzekający: Małgorzata Miron, Andrzej Wawrzyniak, Teresa Zyglewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o pozwoleniu na budowę wydana bez ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy lub z wadami dotyczącymi prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane może zostać uznana za nieważną z powodu rażącego naruszenia prawa?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej nie każde naruszenie prawa jest wystarczające do stwierdzenia nieważności. Kluczowe jest wykazanie rażącego naruszenia prawa, które charakteryzuje się oczywistością, ciężarem gatunkowym naruszonego przepisu oraz akceptowalnymi skutkami społeczno-gospodarczymi. Sąd uznał, że ewentualne błędy w wykładni prawa lub drobne uchybienia proceduralne nie spełniają kryteriów rażącego naruszenia prawa, a tym samym nie stanowią podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji.
Stan faktyczny
Skarżący domagali się stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę boiska piłkarskiego, zarzucając m.in. wydanie jej bez ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i brak prawa do dysponowania nieruchomością. Organy administracji oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny uznały, że nie doszło do rażącego naruszenia prawa, które uzasadniałoby stwierdzenie nieważności decyzji. Skarżący wnieśli skargę kasacyjną, która została oddalona przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 15 grudnia 2016 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Miron Sędziowie: sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak (spr.) sędzia del. WSA Teresa Zyglewska Protokolant: sekretarz sądowy Agnieszka Chustecka po rozpoznaniu w dniu 15 grudnia 2016 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej B. S. i Z. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 listopada 2014 r. sygn. akt VII SA/Wa 1051/14 w sprawie ze skargi B. S. i Z. S. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] kwietnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę kasacyjną Wyrokiem z dnia 5 listopada 2014 r. sygn. akt VII SA/Wa 1051/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę B. S. i Z. S. (dalej również jako "skarżący") na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] kwietnia 2014 r. znak [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Decyzją z dnia [...] listopada 2013 r. Wojewoda Śląski odmówił stwierdzenia na wniosek B. i Z. S. nieważności decyzji Starosty Bielskiego z dnia [...] sierpnia 2002 r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej C. w W. Oddział w S. pozwolenia na budowę boiska piłkarskiego z bieżnią lekkoatletyczną wraz z infrastrukturą na działkach nr ew. [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] oraz [...] przy ulicy P. w S. Decyzją z dnia [...] kwietnia 2014 r. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego, po rozpatrzeniu odwołania B. i Z. S., utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Organ odwoławczy podkreślił, że objęta wnioskiem decyzja Starosty Bielskiego została poprzedzona wydaniem decyzji Burmistrza Miasta Szczyrk z dnia [...] czerwca 2002 r. ustalającej warunki zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji polegającej na budowie boiska piłkarskiego z bieżnią oraz z sanitariatami, przy ul. P. i ul. D. nad Żylicą na działkach nr ew. [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] w S. W decyzji wskazano, że działki te usytuowane są na terenie oznaczonym w miejscowym planie ogólnym zagospodarowania przestrzennego miasta Szczyrk, zatwierdzonym uchwałą Rady Miasta Szczyrk z dnia [...] kwietnia 1994 r. nr [...], symbolem [...] – teren rekreacji i sportu, na którym przewidziano utrzymanie istniejących obiektów funkcjonalnych oraz rozbudowę C. – rezerwa terenu m.in. dla boiska piłkarskiego z bieżnią. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził, że inwestycja odpowiada wymogom określonym w decyzji z [...] czerwca 2002 r. Zgodnie z wymaganiami tej decyzji inwestor uzyskał pozwolenie wodnoprawne oraz pozytywną opinię konserwatora zabytków, a w ramach projektowanego przedsięwzięcia zaplanowano 2 bramy wjazdowe i furtkę od strony parkingów. Wskazując, że w ramach projektowanej inwestycji zaplanowano również budynek sanitariatów o powierzchni ok. 82 m², a w decyzji z [...] czerwca 2002 r. przewidziano realizację sanitariatów o powierzchni ok. 70 m², organ stwierdził, że w tym zakresie rozwiązania zawarte w analizowanym projekcie budowlanym są niezgodne z wymogiem zawartym w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Jednakże, w ocenie Głównego Inspektora, powyższe uchybienie nie wywołuje skutków społeczno-gospodarczych niemożliwych do zaakceptowania z punktu widzenia praworządnego państwa, a tym samym nie nosi ono znamion rażącego naruszenia art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (t.jedn. Dz.U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 ze zm.; dalej "prawo budowlane"). Jednocześnie organ zauważył, że jak wynika z projektu zagospodarowania terenu inwestycyjnego, planowany budynek sanitariatów zaprojektowany został zgodnie z wymaganiami zawartymi w rozporządzeniu Ministra Gospodarki Przestrzennej Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U z 1995 r. Nr 10, poz. 46), w szczególności z przepisem § 12, § 13, § 57 oraz § 60 tego rozporządzenia. W ocenie organu, wbrew twierdzeniom odwołania, inwestor wykazał się prawem do dysponowania na cele budowlane wszystkimi nieruchomościami inwestycyjnymi. Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wnieśli B. i Z. S. Wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji, skarżący zarzucili naruszenie art. 32 ust. 4 pkt 1 i 2 prawa budowlanego. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie i podtrzymał argumenty przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Zaskarżonym kasacyjnie wyrokiem z dnia 5 listopada 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie skargę oddalił. W uzasadnieniu wskazał, że decyzja zapadła w postępowaniu nieważnościowym, które jest postępowaniem nadzwyczajnym. Jego zadaniem jest eliminacja z obrotu prawnego decyzji dotkniętej wadą nieważności. Wady te enumeratywnie wymienia art. 156 § 1 pkt 1-7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.jedn. Dz.U. z 2013 r. poz. 267; dalej k.p.a.), który stanowi m.in. że nieważność stwierdza się gdy decyzja została wydana bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa. Sąd podkreślił, że nie każde naruszenie przepisu jest wystarczające do uznania, że miało miejsce rażące naruszenie prawa, którego cechą jest to, że treść zaskarżonego aktu pozostaje w sprzeczności z treścią przepisu przez ich proste zestawienie ze sobą. Ponadto jako kryterium naruszenia prawa powinny być również brane pod uwagę społeczno-gospodarcze skutki wywołane wadliwym orzeczeniem. Sąd podzielił ocenę organu, iż kontrolowana decyzja nie jest dotknięta żadną z wad wskazanych w art. 156 § 1 k.p.a. W ocenie Sądu, nie jest zasadny zarzut rażącego naruszenia (przy wydaniu weryfikowanej decyzji) art. 32 ust. 4 pkt 1 i 2 prawa budowlanego, tj. wydanie decyzji mimo braku po stronie inwestora prawa do dysponowania nieruchomością inwestycyjną na cele budowlane oraz wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę w oparciu o nieostateczną decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Sąd I instancji podzielił ocenę organu, że decyzja Starosty Bielskiego weryfikowana w niniejszym postępowaniu nie jest również dotknięta żadną z pozostałych wad nieważności, bowiem została wydana przez właściwy organ, w oparciu o właściwą podstawę prawną, a także nie dotyczyła sprawy już uprzednio rozstrzygniętej inną ostateczną decyzją. Ponadto decyzja ta nie zawiera wady powodującej jej nieważność z mocy prawa, a w razie jej wykonania nie wywołałaby czynu zagrożonego karą oraz nie jest i nie była w dniu jej wydania trwale niewykonalna, nie jest też dotknięta wadą rażącego naruszenia prawa, a w szczególności będącego podstawą jej wydania art. 28 ust. 1 prawa budowlanego. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła, w imieniu własnym oraz Z. S., B. S., wnosząc o zmianę orzeczenia i stwierdzenie, że decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego utrzymująca w mocy decyzję Wojewody Śląskiego została wydana z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.). Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucono naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, a w szczególności naruszenie art. 32 ust. 4 pkt 1 i 2 prawa budowlanego, art. 4 ust. 2 tej ustawy oraz § 14 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. Nr 75 poz. 691). W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podano, że decyzja o warunkach zabudowy została wydana w oparciu o sfałszowany dokument, gdyż "cofnięcie skargi do SKO" nastąpiło w dniu [...] sierpnia .2002 r. faksem, a na decyzji widnieje data [...] sierpnia 2002 r. Nadto inwestor dysponował ograniczonym prawem do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, bowiem [...] sierpnia 2002 r. ustanowiona została służebność drogi oraz złożył nieważny (z dnia [...] lipca 2002 r.) wypis z księgi wieczystej. Podniesiono, że art. 5 ust. 2 prawa budowlanego stanowi, że ochrona uzasadnionych interesów osób trzecich obejmuje w szczególności zapewnienie dostępu do drogi publicznej, a przede wszystkim ochronę zapewniającą możliwość zabudowy działki stanowiącej własność osoby trzeciej sąsiadującej z działką inwestora. Zarzucono naruszenie przepisów zawartych w art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a. "wobec nieuwzględnienia z urzędu wskazywanego przez skarżących istnienia zależności pomiędzy poszczególnymi decyzjami wydawanymi w toku procesu inwestycyjnego". W odpowiedzi na skargę kasacyjną uczestnik postępowania C. w W. Oddział w S., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wniósł o jej oddalenie i zasądzenie od skarżących solidarnie na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, w postępowaniu wywołanym złożeniem skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.jedn. Dz.U. z 2016 r. poz. 718), zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone każdorazowo wskazanymi w skardze kasacyjnej podstawami, którymi – zgodnie z art. 174 p.p.s.a. – może być: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie lub 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Prawidłowo sporządzona skarga kasacyjna powinna zawierać przytoczenie podstaw kasacyjnych oraz ich uzasadnienie (art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Przytoczenie podstaw kasacyjnych, to wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w ocenie skarżącego zostały naruszone przez sąd pierwszej instancji, oraz precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało niewłaściwe zastosowanie lub błędna wykładnia prawa materialnego, bądź wykazanie możliwego istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez sąd pierwszej instancji. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. Ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich, ani w inny sposób korygować. Rozpoznając w tak zakreślonych granicach skargę kasacyjną wniesioną w niniejszej sprawie należy stwierdzić, iż nie została ona oparta na usprawiedliwionych podstawach, a podniesione w niej zarzuty nie odpowiadają wskazanym wyżej wymogom. W szczególności brak jest precyzyjnego wyjaśnienia, na czym konkretnie polegać miało niewłaściwe zastosowanie i błędna wykładnia prawa materialnego, a także nie wykazano możliwego istotnego wpływu zarzucanego naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez sąd I instancji, przy czym przywoływane przepisy prawa procesowego (art. 156 § 1 pkt 2 oraz art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a.) miały zostać naruszone przez organy administracyjne i w żaden sposób nie powiązano naruszenia tych unormowań z naruszeniem przepisów procedury sądowoadministracyjnej. Zauważyć nadto trzeba, że art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a. nie był stosowany nie tylko przez Sąd I instancji, ale także przez organy administracyjne, które prowadziły postępowanie w trybie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Oceniając merytorycznie zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej podkreślić przede wszystkim trzeba, że zaskarżony kasacyjnie wyrok zapadł w sprawie prowadzonej w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji, a więc w postępowaniu nadzwyczajnym. Stosownie do art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa. W realiach niniejszej sprawy, mając na uwadze treść podnoszonych zarzutów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie mógłby uwzględnić skargę B. S. i Z. S. jedynie wówczas, gdyby przy wydaniu decyzji Starosty Bielskiego z dnia [...] sierpnia 2002 r. doszło nie do jakiegokolwiek naruszenia prawa ale jedynie do naruszenia prawa mającego charakter rażący. Jak trafnie podkreślano w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, treść pojęcia normatywnego: "rażące naruszenie prawa" ukształtowana została przez orzecznictwo i doktrynę. Przyjęto, że "rażące naruszenie prawa" oznacza wadliwość decyzji skutkiem naruszenia norm prawnych regulujących działania administracji publicznej w indywidualnych sprawach, w szczególności przepisów prawa procesowego oraz materialnego, o znacznym ciężarze gatunkowym. Zachodzi więc w przypadku, gdy czynność zmierzająca do wydania decyzji administracyjnej oraz treść załatwienia sprawy w niej wyrażona, stanowią zaprzeczenie stanu prawnego sprawy w całości lub w części. Nie chodzi przy tym o błędy w wykładni prawa, lecz o przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny, tzn. gdy treść decyzji jest jednoznacznie sprzeczna z treścią określonego przepisu prawa i gdy rodzaj tego naruszenia powoduje, że decyzja taka nie może być akceptowana, jako rozstrzygnięcie wydane przez organy praworządnego państwa (por. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wyd. C.H. BECK, Warszawa 2006 s. 743; wyrok NSA z dnia 13 czerwca 2007 r. sygn. I OSK 996/06, LEX nr 354687). Podkreślić należy, że dla stwierdzenia "rażącego naruszenia prawa" nie wystarczy proste zestawienie treści decyzji z treścią przepisu stanowiącego wzorzec normatywny, albowiem o "rażącym naruszeniu prawa" decydują łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze – skutki, które wywołuje decyzja. Skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo, to skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności – skutki gospodarcze lub społeczne naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji, jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa. Trzeba też mieć na uwadze, że przy ustalaniu cech rażącego naruszenia prawa należy uwzględniać zasadę trwałości decyzji administracyjnej oraz istotę sankcji nieważności decyzji administracyjnej, której zastosowanie powoduje pozbawienie mocy prawnej decyzji ze skutkiem ex tunc (por. np. wyrok NSA z dnia 7 kwietnia 2016 r. sygn. akt II OSK 1953/14). W myśl art. 32 ust. 4 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane, w brzmieniu obowiązującym w chwili podejmowania decyzji Starosty Bielskiego z dnia [...] sierpnia 2002 r. (t.jedn. Dz.U. z 2000 r. Dz.U. Nr 106, poz. 1126 z późn. zm.; zwanej dalej "prawo budowlane"), pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu, kto: 1) złożył wniosek w tej sprawie w terminie ważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli jest ona wymagana zgodnie z przepisami o zagospodarowaniu przestrzennym, 2) wykazał prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. W rozpatrywanej sprawie decyzja o warunkach zabudowy, wymagana przepisem art. 32 ust. 4 pkt 1 prawa budowlanego, jak przyznał organ w zaskarżonej decyzji, nie była ostateczna, aczkolwiek w aktach administracyjnych znajduje się decyzja Burmistrza Miasta Szczyrk z dnia [...] czerwca 2002 r. nr [...], opatrzona pieczątką z datą "[...].08.2002 r.", stwierdzającą, że "decyzja niniejsza wobec nie wniesienia odwołania uprawomocniła się i podlega wykonaniu". Podając w skardze kasacyjnej, że decyzja o warunkach zabudowy została wydana w oparciu o sfałszowany dokument, gdyż "cofnięcie skargi do SKO" nastąpiło w dniu [...] sierpnia .2002 r., a na decyzji widnieje data [...] sierpnia 2002 r., skarżąca kasacyjnie nie przywołała, z czego wywodzi, że wspomniany dokument miał być sfałszowany. W szczególności nie wykazała, by zapadło w prawem przewidziany sposób rozstrzygnięcie świadczące o sfałszowaniu tego dokumentu. Wskazała natomiast na art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a., zgodnie z którym w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli dowody, na których podstawie ustalono istotne dla sprawy okoliczności faktyczne, okazały się fałszywe. Tymczasem rozpatrywana sprawa nie toczyła się w trybie wznowieniowym, lecz w trybie nieważnościowym. Argumentacja dotycząca trybu wznowieniowego nie może być rozpatrywana w trybie nieważnościowym, ponieważ są to odrębne tryby i nie mogą być rozpatrywane jednocześnie. Rozważając w trybie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. kwestię ewentualnego braku ostateczności decyzji o warunkach zabudowy zauważyć wypada, że w orzecznictwie sądów administracyjnych prezentowane było stanowisko, iż z treści art. 35 ust. 1 pkt 1 lit. b) prawa budowlanego nie wynika wprost, że sprawdzenie projektu zagospodarowania działki następuje w oparciu o ostateczną decyzję o warunkach zabudowy (por. przywołany przez Wojewodę Śląskiego w decyzji z dnia 26 listopada 2013 r. wyrok WSA w Warszawie z dnia 9 kwietnia 2010 r. sygn. akt VII SA/Wa 216/10, od którego wniesioną skargę kasacyjną oddalono wyrokiem NSA z dnia 29 listopada 2011 r. sygn. akt II OSK 1672/10). Powyższe wynika więc z przyjętej wykładni prawa. Jak już wyżej wskazano, ewentualne błędy w wykładni prawa nie świadczą o rażącym jego naruszeniu. W tej sytuacji nie można przyjąć, że w sprawie zakończonej wydaniem decyzji Starosty Bielskiego z dnia [...] sierpnia 2002 r., nawet jeżeli w chwili jej podejmowania przez Starostę Bielskiego decyzja o warunkach zabudowy nie była ostateczna, doszło do rażącego naruszenia prawa. Odnosząc się do wywodów skargi kasacyjnej, że inwestor dysponował ograniczonym prawem do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, bowiem 2 sierpnia 2002 r. ustanowiona została służebność drogi oraz złożył nieważny (z dnia 31 lipca 2002 r.) wypis z księgi wieczystej, zaznaczyć wypada, że w aktach administracyjnych znajduje się odpis z księgi wieczystej nr [...] z dnia [...] kwietnia 2005 r., z którego wynika, że służebność – prawo drogi przez dz. [...],[...] wpisane w dziale III kw [...] oraz [...],[...] wpisane w dziale III kw [...], wpisano dnia [...] grudnia 2002 r. na podstawie wniosku z dnia [...] sierpnia 2002 r. (godz. 14.30 nrdzkw [...]). Skoro zatem służebność została wpisana na podstawie wniosku z dnia [...] sierpnia 2002 r. i decyzja o pozwoleniu na budowę była z dnia [...] sierpnia 2002 r., to nie można uznać, by mogło dojść do rażącego naruszenia prawa z uwagi na wspomnianą służebność. Jeżeli chodzi o zarzut naruszenia art. 4 ust. 2 prawa budowlanego, to zauważyć należy, że art. 4 prawa budowlanego nie posiada żadnych ustępów, a w dniu [...] sierpnia 2002 r. artykuł ten brzmiał: "Obiekt budowlany i związane z nim urządzenia należy projektować w sposób zapewniający formę architektoniczną dostosowaną do krajobrazu i otaczającej zabudowy". Powyższy zarzut jest zatem oderwany od argumentacji podnoszonej w skardze kasacyjnej. Jak już wyżej podkreślono, Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich, ani w inny sposób korygować. Jeżeli jednak – mając na uwadze skromne motywy skargi kasacyjnej – uznać, że w istocie chodzi nie o naruszenie "art. 4 ust. 2 prawa budowlanego", lecz przywołanego w uzasadnieniu skargi kasacyjnej art. 5 ust. 2 prawa budowlanego, to w żaden sposób nie wykazano, na czym konkretnie naruszenie tego przepisu miałoby polegać. W skardze kasacyjnej nie podano również na czym polegać miałoby naruszenie – przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie – § 14 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. nr 75 poz. 691). Ponownie przypomnieć wypada, że Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich, ani w inny sposób korygować, a tym bardziej nie może się ich domyślać czy domniemywać. W tej sytuacji wszystkie podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty nie znajdują usprawiedliwionych podstaw i dlatego na mocy art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji. W odniesieniu do zawartego w odpowiedzi na skargę kasacyjną uczestnika postępowania wniosku o zasądzenie od skarżących solidarnie na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, w postępowaniu wywołanym złożeniem skargi kasacyjnej, zauważyć trzeba, że art. 204 p.p.s.a. przewiduje – w razie oddalenia skargi kasacyjnej – możliwość zwrotu niezbędnych kosztów postępowania kasacyjnego poniesionych jedynie przez organ (pkt 1) lub przez skarżącego (pkt 2). Nie przewiduje natomiast możliwości zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego poniesionych przez uczestnika postępowania.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło