II OSK 86/18
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-09-27
Skład orzekający: Barbara Adamiak, Małgorzata Masternak-Kubiak, Jerzy Stankowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy orzeczenie lekarskie o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, wydane przez uprawnioną jednostkę medyczną, stanowi wiążący element materiału dowodowego w postępowaniu administracyjnym w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej, uniemożliwiając merytoryczną kontrolę tego orzeczenia przez organy administracji publicznej?Ratio decidendi
Orzeczenie lekarskie wydane w postępowaniu o stwierdzenie choroby zawodowej, stanowiące opinię biegłego, jest istotnym elementem materiału dowodowego i powinno być zakwalifikowane jako opinia biegłego. Organy administracji publicznej nie są uprawnione do merytorycznej kontroli takiego orzeczenia, a jedynie do weryfikacji jego formalnej poprawności. W przypadku, gdy orzeczenie lekarskie jest kompletne, logiczne i spójne, a jednostka medyczna szczegółowo odniosła się do zarzutów i przedstawionej dokumentacji, stanowi ono podstawę do wydania decyzji administracyjnej.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy stwierdzenia u D.S. choroby zawodowej – astmy oskrzelowej. Po przeprowadzeniu postępowań wyjaśniających i wydaniu orzeczeń lekarskich przez różne jednostki medyczne, które stwierdziły brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, organy sanitarne wydały decyzje odmawiające stwierdzenia choroby zawodowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę D.S. na te decyzje. D.S. złożył skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym błędne przyjęcie, że orzeczenia lekarskie są wiążące i nie podlegają merytorycznej kontroli, a także nieprawidłowe ustalenia faktyczne dotyczące warunków pracy.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Barbara Adamiak Sędziowie Sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak Sędzia del. NSA Jerzy Stankowski (spr.) po rozpoznaniu w dniu 27 września 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej D.S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 15 lutego 2017 r. sygn. akt II SA/Go 811/16 w sprawie ze skargi D.S. na decyzję Lubuskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] lipca 2016 r. nr [...] w przedmiocie orzeczenia o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 15 lutego 2017 r., sygn. akt II SA/Go 811/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim oddalił skargę D.S. na decyzję Lubuskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] lipca 2016 r., nr [...], w przedmiocie orzeczenia o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim przyznał również pełnomocnikowi zwrot kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu.
Powyższe orzeczenie zapadło w następującym stanie faktycznym.
Decyzją z dnia [...] marca 2016 r., nr [...] Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Ż. orzekł o braku podstaw do stwierdzenia u D.S. choroby zawodowej – astmy oskrzelowej, wymienionej pod poz. 6 wykazu chorób zawodowych.
W uzasadnieniu organ I instancji wyjaśnił, że w dniu 5 sierpnia 2013 r. do Państwowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Ż. wpłynęło zgłoszenie podejrzenia chorób zawodowych u skarżącego, tj. astmy oskrzelowej (poz. 6 tego wykazu) i alergicznego nieżytu nosa (poz. 12 tego wykazu). Organ I instancji przeprowadził dochodzenie w celu ustalenia przebiegu zatrudnienia D.S. i czynników stwarzających ryzyko wystąpienia choroby zawodowej. Sporządzono również kartę narażenia zawodowego. W orzeczeniu lekarskim z dnia [...] czerwca 2014 r., nr [...], Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy – Poradnia Chorób Zawodowych w Zielonej Górze stwierdził brak podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej w postaci astmy oskrzelowej. W wyniku odwołania wniesionego przez D.S. orzeczeniem lekarskim z dnia [...] listopada 2014 r., nr [...], Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu również orzekł o braku podstaw do rozpoznania wspomnianej choroby zawodowej. Wobec tego decyzją z dnia [...] kwietnia 2015 r., nr [...], Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Ż. nie stwierdził u skarżącego choroby zawodowej w postaci astmy oskrzelowej. Na skutek odwołania wniesionego przez skarżącego decyzją z dnia [...] lipca 2015 r., nr [...], Lubuski Wojewódzki Inspektor Sanitarny uchylił decyzję z dnia [...] kwietnia 2015 r. i przekazał sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. Organ odwoławczy wskazał na konieczność uzupełnienia materiału dowodowego, w tym przeprowadzenia kontroli stanowisk pracy w V. S.A. w I, oraz zapewnienia tej spółce możliwości wypowiedzenia się co do zgromadzonych dowodów. Rozpoznając ponownie sprawę, organ I instancji ustalił, że D.S. od dnia 6 października 1982 r. był zatrudniony na stanowisku zestawiacza surowców szklarskich w [...] Hutach Szkła w I., przy czym skarżący oświadczył, że początkowo przez kilka miesięcy wykonywał także pracę sortowacza wyrobów gotowych. Układał wtedy słoje na paletach, co wymagało wymuszonej pozycji ciała. Ponadto był narażony na spaliny wydostające się z rury wydechowej wózka widłowego i z odprężarki automatów szklarskich. Oddziaływał na niego również hałas, grafit i azbest, a gorące słoje parzyły go w palce. Zgodnie z opisem C.V. S.A. w I praca na stanowisku zestawiacza surowców szklarskich była wykonywana w narażeniu na hałas i zapylenie. Podobnie wypowiedział się D.S., wskazując, że w trakcie wykonywania omawianych prac był narażony na uderzenia transportowanych składników w biodra. Skarżący dodał, że prace wykonywał w narażeniu na żrące czynniki szkodliwe dla zdrowia, promieniowanie, hałas i kurz, który powodował kichanie, kaszlenie, pieczenie w nosie i katar. Kurz dostawał się także do oczu, które piekły i łzawiły. W dniu 14 maja 1984 r. skarżący objął stanowisko maszynisty maszyn szklarskich w dotychczasowym zakładzie zatrudnienia. Według opisu V. S.A. osoby wykonujące tę pracę narażone były na hałas, gorący mikroklimat, mgłę olejową, promieniowanie podczerwone i pyły azbestowe. D.S. dodał natomiast, że powyższe stanowisko wiązało się z narażeniem także na spaliny powstające podczas smarowania gorących części formujących wyroby szklane, smary, oleje, odbarwiacze, uszlachetniacze szkła, watę szklaną, błyski ognia, gazy powstające podczas spawania, grafit, mgłę olejową, tlenki azotu, akroleinę, dwutlenek węgla, promieniowanie jonizujące i zmiany temperatur. Wykonywał on prace takie jak wybieranie zastygłego, gorącego szkła z wanny pieca i spod wanny pieca po awariach, czyszczenie kanałów odprowadzających spaliny i gazy z pieca hutniczego, remonty komór tego pieca, sprzątanie hali zabrudzonej sadzą, mazią i osadem powstającym w trakcie spalania smarów i olei. Po odbyciu służby wojskowej w okresie od dnia 24 października 1985 r. do dnia 21 listopada 1987 r. skarżący został przyjęty na stanowisko operatora automatów szklarskich, gdzie pracował do 31 lipca 1988 r. Ponadto w okresie od dnia 18 lipca 1988 r. do dnia 18 listopada 1988 r. oraz w okresie od dnia 21 maja 1990 r. do dnia 1 sierpnia 1990 . był on zatrudniony w Zakładzie D-B-B T.S. w I. na stanowisku dekarza. Nadzorował wtedy innych pracowników. W okresie od dnia 11 września 1989 r. do dnia 27 kwietnia 1990 r. D.S. wykonywał pracę na stanowisku robotnika transportu wewnętrznego w [...] Zakładach [...] w Ż., a od dnia 5 września 1990 r. do dnia 14 stycznia 1991 r. był zatrudniony na stanowisku maszynisty maszyn do formowania wyrobów szklanych w "H." Sp. z o.o. w W.. Od dnia 19 marca 1992 r. do dnia 25 lipca 1992 r. D.S. był zatrudniony w V. S.A. w I na stanowisku kierowcy wózka widłowego. Praca ta była wykonywana w narażeniu na duże ilości spalin, zmienny mikroklimat i hałas. W okresie od dnia 8 czerwca 1996 r. do dnia 7 grudnia 2008 r. skarżący ponownie podjął pracę w V. S.A. na stanowisku operatora automatu szklarskiego. Następnie od dnia 8 grudnia 2008 r. do dnia 27 listopada 2011 r. był zatrudniony na stanowisku kierowcy automatów szklarskich. Organ I instancji zaznaczył, że w piśmie z dnia 4 lutego 2016 r. Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu podtrzymał swoje wcześniejsze orzeczenie o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej: choroby opłucnej lub osierdzia wywołanych pyłem azbestu, astmy oskrzelowej, alergicznego nieżytu nosa i alergicznego kontaktowego zapalenia skóry pochodzenia zawodowego. W piśmie tym wskazano również, że dokumentacja medyczna przesłana przez skarżącego nie zawiera żadnych istotnych danych mogących wpłynąć na wydane orzeczenia lekarskie. Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu wyjaśnił szczegółowo, że astma oskrzelowa skarżącego ma charakter atopowy i pozazawodowy. W ocenie organu I instancji nie było podstaw do zakwestionowania wydanych orzeczeń lekarskich, w których dokładnie wyjaśniono, dlaczego schorzenia skarżącego nie mogą być zakwalifikowane jako choroba zawodowa.
Od powyższej decyzji odwołał się D.S..
W uzasadnieniu skarżący wskazał, że w niniejszej sprawie należy uwzględnić wszelkie okoliczności, gdyż Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu nie mógł odtworzyć warunków, jakie panowały w zakładzie pracy, w którym rozpoczął on pracę w 1980 r. Próby mające badać reakcję organizmu skarżącego na czynniki występujące w miejscu pracy były przeprowadzane w sposób nieodpowiadający realnym warunkom pracy. W rzeczywistości bowiem D.S. był narażony na dłuższe działanie tych czynników, w wyższej temperaturze i przy zadymieniu wynikającym ze spalania smarów i olejów. Skarżący dodał, że nie był obecny w trakcie kontroli stanowiska pracy w C.V. S.A. przez organ I instancji, gdyż hala produkcyjna była już wtedy wyremontowana, a automaty, przy których pracował, zostały wycofane. Niemożliwe było zatem wskazanie miejsca pracy i związanych z nim czynników szkodliwych. D.S. załączył również dokumentację medyczną.
Decyzją z dnia [...] lipca 2016 r. Lubuski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu organ odwoławczy wyjaśnił, że organy inspekcji sanitarnej nie są uprawnione do merytorycznej kontroli orzeczeń lekarskich wydanych na potrzeby postępowania w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej. W ocenie organu II instancji orzeczenia lekarskie wydane w niniejszej sprawie są prawidłowe i nie budzą zastrzeżeń. Mogą one zatem stanowić podstawę rozstrzygnięcia. Organ II instancji zauważył również, że stwierdzenie choroby zawodowej zależy od orzeczenia lekarskiego rozpoznającego chorobę zawodową i dochodzenia epidemiologicznego wskazującego na związek przyczynowy między rozpoznaną chorobą i warunkami pracy. W razie ustalenia, że stwierdzona choroba jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych, a praca była wykonywana w warunkach narażających na jej powstanie, istnieje domniemanie związku przyczynowego między tymi przesłankami. Taka sytuacja nie wystąpiła w niniejszej sprawie. Wprawdzie u D.S. wykryto astmę oskrzelową, o której mowa w poz. 6 wykazu chorób zawodowych. Nie stwierdzono jednak istotnego narażenia zawodowego, które wywołałoby to schorzenie.
Skargę na powyższą decyzję złożył D.S..
W uzasadnieniu skarżący wyjaśnił, że zły stan zdrowia został spowodowany warunkami pracy w przedsiębiorstwie V. S.A., która nie zapewniła należytej ochrony pracownikom. Ponadto za pierwszym razem organy administracji publicznej błędnie nie powiadomiły go o kontroli przeprowadzanej w tym zakładzie pracy. Po otrzymaniu zawiadomienia o drugiej kontroli D.S. postanowił nie brać udziału w czynnościach organu inspekcji sanitarnej, gdyż hala remontowa została już wyremontowana, a maszyny, na których pracował, wycofano z użycia. Skarżący zakwestionował również orzeczenie lekarskie sporządzone przez Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu, wskazując na pominięcie negatywnej reakcji jego organizmu na czynniki szkodzące, potencjalnie występujące w miejscu pracy. Wskazał on również na nieprawidłowości w przeprowadzaniu badań przez jednostki medyczne. D.S. zaznaczył poza tym, że w V. S.A. był narażony na oddziaływanie dymów, spalin, sadzy i innych szkodliwych substancji powstających podczas spalania oleju i smarów. Wszystkie te środki chemiczne dostawały się do jego płuc. Skarżący wymienił także choroby i schorzenia, jakie u niego zdiagnozowane, a które mogą mieć związek z pracę w V. S.A. Dodał również, że postępowanie było prowadzone przewlekle.
W odpowiedzi na skargę Lubuski Wojewódzki Inspektor Sanitarny wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko.
Wyrokiem z dnia 15 lutego 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim oddalił skargę D.S..
W uzasadnieniu sąd I instancji wyjaśnił, że zarówno organy administracji publicznej, jak i sądy administracyjne są związane orzeczeniami lekarskimi wydanymi przez uprawnione jednostki medyczne w sprawie o stwierdzenie choroby zawodowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim uznał zarazem, że w kontrolowanym postępowaniu nie zachodziła potrzeba uzupełnienia materiału dowodowego w trybie § 8 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r., poz. 1367 z późn. zm.). Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu odniósł się bowiem do aktualnego materiału dowodowego, zgromadzonego po uchyleniu decyzji z dnia [...] kwietnia 2015 r. Wspomniane orzeczenie lekarskie jest zatem oparte na uzupełnionym materiale dowodowym. Jednostki medyczne wykluczyły przy tym jednoznacznie w rozpatrywanej sprawie występowanie podstaw do stwierdzenia u D.S. choroby zawodowej. Kwestię tę wnikliwie rozważył Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu, który szczegółowo odniósł się do dokumentacji medycznej załączonej przez skarżącego. Organ odwoławczy zaznaczył poza tym, że sporządzone orzeczenia lekarskie są kompletne, a zawarte w nich wnioski logiczne i spójne. Wobec tego należy uznać, że zaskarżone rozstrzygnięcie odpowiada prawu, a skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
Skargę kasacyjną na powyższy wyrok złożył D.S., zarzucając sądowi I instancji:
1. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 2351 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (Dz. U. z 2014 r., poz. 1502 z późn. zm., dalej: "k.p."), przez błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że dla uznania schorzenia za chorobę zawodową uważa się przyjęcie choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych, potwierdzonej opinią właściwych jednostek medycznych, z całkowitym pominięciem okoliczności w zakresie warunków pracy skarżącego kasacyjnie oraz istniejących innych orzeczeń lekarskich, potwierdzających występowanie u skarżącego astmy oskrzelowej, które to schorzenie, jako choroba zawodowa, zostało zakwestionowane; zwłaszcza, że możliwe było stwierdzenie tej choroby przez właściwe organy z wysokim prawdopodobieństwem, zważywszy na fakt, że skarżący wykonywał pracę w zakładzie huty szkła i narażony był na bezpośrednie oddziaływanie czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy, co pozostaje w ewidentnym związku przyczynowo-skutkowym ze sposobem wykonywania pracy, będącym bez wątpienia narażeniem zawodowym, co zostało pominięte przez sąd I instancji;
2. naruszenie prawa procesowego, tj. art. 75 w zw. z art. 77 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 23 z późn. zm., dalej: "k.p.a.") w zw. z art. 106 § 3 i art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 z późn. zm., dalej: "p.p.s.a."), prowadzące do braku zakwestionowania ustaleń faktycznych przez sąd I instancji, stanowiących podstawę wydania zaskarżonej decyzji, a które były odzwierciedleniem błędnych ustaleń, w stanie sprawy, dla której wymagane było szczegółowe ustalenie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, a przeprowadzone dowody miały decydujące znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy; zwłaszcza, że okoliczności te nie były niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości; tym bardziej, że postępowanie dowodowe było dopuszczalne w zakresie uzasadnionym celami postępowania administracyjnego i powinno umożliwiać sądowi I instancji dokonanie ustaleń, stanowiących podstawę oceny zgodności z prawem zaskarżonych decyzji.
D.S. wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji, a także o zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skarżący kasacyjnie wskazał, że specjaliści z zakresu medycyny pracy stwierdzili u niego astmę oskrzelową, która ujęta jest w wykazie chorób zawodowych. Konieczne było zatem rozważanie okoliczności łączących narażenie zawodowe i sposób wykonywania pracy z ustalonymi konsekwencjami zdrowotnymi. W toku postępowania przed organem I instancji wskazano, że w środowisku pracy występowały czynniki i związki mogące wywołać astmę oskrzelową. Nie stwierdzono jednak na ich podstawie choroby zawodowej u skarżącego. Organ I instancji uwzględnił w tej mierze tylko stanowisko Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu, pomijając wiedzę o środowisku pracy skarżącego kasacyjnie, a w szczególności jego wyjaśnienia. Tymczasem D.S. był narażony na kontakt z pyłami i innymi toksycznymi związkami chemicznymi, których wpływ mógł przyczynić się do postania choroby zawodowej. Zachodziło zatem wysokie prawdopodobieństwo powstania choroby zawodowej, o jakim mowa w art. 2351 k.p. Ponadto jednostki medyczne ograniczyły się tylko do zaprzeczenia istnienia choroby zawodowej, uznając, że schorzenia skarżącego mają inne źródło niż wykonywana praca. Wnioskom tym przeczą jednak warunki, w jakich D.S. wykonywał pracę przez wiele lat. Konieczne było zatem przeprowadzenie postępowania mającego na celu ustalenie, czy inne niż zawodowe narażenie skarżącego kasacyjnie na te same lub podobne czynniki szkodliwe spowodowały powstanie astmy oskrzelowej. W toku postępowania organy administracji publicznej nie wykazały, że choroba skarżącego kasacyjnie powstała w wyniku oddziaływania czynników innych niż zawodowe. Należy więc uznać, że z wysokim prawdopodobieństwem schorzenie, na jakie cierpi D.S., jest chorobą zawodową. Związanie organów administracji publicznej orzeczeniami lekarskimi wydanymi na podstawie § 5 i § 6 powołanego rozporządzenia nie wyłącza obowiązku szczegółowego zbadania warunków panujących w środowisku pracy, w tym ustalenia substancji, z jakimi styka się pracownik. Stwierdzenie choroby zawodowej zależy przy tym wyłącznie od ustalenia, że w środowisku pracy występowały czynniki mogące ją spowodować, a nie od wykazania, że właśnie te czynniki wywołały schorzenie. Skarżący kasacyjnie wskazał również na wadliwą kontrolę miejsca pracy. W trakcie badania hala zakładu pracy znajdowała się bowiem w remoncie, a maszyny, przy których pracował D.S., zostały wycofane. Postępowanie dowodowe było zatem prowadzone nieprawidłowo, czego nie dostrzegł sąd I instancji. Błędne było także oparcie rozstrzygnięcia wyłącznie na orzeczeniach lekarskich, w tym przede wszystkim na opinii wydanej przez Instytut w Sosnowcu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga okazała się bezzasadna.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Skład orzekający w niniejszej sprawie nie dopatrzył się podstaw do stwierdzenia nieważności postępowania przed sądem I instancji. Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł również w granicach skargi kasacyjnej podstaw do uchylenia zaskarżonego wyroku.
D.S. zarzucił Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gorzowie Wielkopolskim naruszenie przepisów prawa procesowego i przepisów prawa materialnego. W pierwszej kolejności należy zatem odnieść się do zarzutów dotyczących uchybień proceduralnych.
Zdaniem skarżącego kasacyjnej sąd I instancji naruszył art. 75 w zw. z art. 77 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 106 § 3 i art. 134 § 1 p.p.s.a. przez nieuchylenie kontrolowanych decyzji, mimo poczynienia przez organy administracji publicznej błędnych ustaleń faktycznych. Argument ten nie zasługiwał na uwzględnienie.
Przede wszystkim należy zauważyć, że organy administracji publicznej poprawnie ustaliły przebieg zatrudnienia skarżącego kasacyjnie i sporządziły kartę narażenia zawodowego. Trzeba przy tym zaznaczyć, że stanowiska pracy i występujące tam czynniki szkodliwe dla zdrowia zostały ujęte bardzo podobnie przez organy inspekcji sanitarnej i D.S.. Konsekwentnie zatem okoliczności te mają charakter bezsporny, a ich ewentualne kwestionowanie jest bezzasadne. Organy administracji publicznej pozyskały ponadto orzeczenia lekarskie, wydane przez uprawnione jednostki medyczne w rozumieniu § 5 ust. 1 i 2 powołanego rozporządzenia. Dokumenty te zostały sporządzone przez uprawnione podmioty, dysponujące wiedzą specjalistyczną z zakresu medycyny pracy. Słusznie zatem stanowiły one element materiału dowodowego. D.S. nie zgadza się wprawdzie z rozstrzygnięciem zawartym w tych orzeczeniach. Trzeba jednak podkreślić, że przedłożona przez niego dokumentacja medyczna okazała się niewystarczająca do wzruszenia wspomnianych orzeczeń lekarskich.
Nietrafne okazało się również podważanie kontroli miejsca pracy. Wprawdzie ewentualny remont hali produkcyjnej i usunięcie maszyn, na których dawniej pracował skarżący kasacyjnie, istotnie utrudnia odtworzenie rzeczywistych warunków, w jakich świadczył on pracę. Znaczenie tego dowodu nie może być jednak zupełnie negowane. Przeprowadzenie wspomnianej kontroli potwierdza bowiem dążenie organów inspekcji sanitarnej do pełnego i rzetelnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Ponadto pozostałe dokumenty zgromadzone w sprawie, w szczególności orzeczenia lekarskie, również wskazują na brak związku między warunkami, w jakich pracował D.S., i wystąpieniem u niego astmy oskrzelowej.
Należy ponadto zauważyć, że ani organy administracji publicznej, ani sąd I instancji nie kwestionują występowania u skarżącego kasacyjnie choroby w postaci astmy oskrzelowej. Kontrolowane rozstrzygnięcia stwierdzają jedynie, że choroba ta nie ma statusu choroby zawodowej, gdyż czynniki występujące w miejscu pracy nie spowodowały powstania tego schorzenia. Trzeba jednocześnie podkreślić, że organy inspekcji pracy nie mają obowiązku ustalenia przyczyny występowania astmy oskrzelowej u D.S.. Rolą tych organów administracji publicznej jest bowiem wyłącznie zbadanie, czy wykonywanie pracy w określonych warunkach mogło przyczynić się do powstania tego schorzenia. Zadanie to zostało wykonane prawidłowo w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Ponadto skarżący kasacyjnie zarzucił sądowi I instancji naruszenie art. 2351 k.p. przez błędne przyjęcie, że stwierdzenie choroby zawodowej następuje wyłącznie na podstawie orzeczenia jednostek medycznych z pominięciem warunków, w jakich skarżący kasacyjnie wykonywał pracę, oraz innej dokumentacji lekarskiej. Argument ten również nie zasługiwał na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 2351 k.p. za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Wspomniany wykaz chorób zawodowych stanowi załącznik do powołanego wcześniej rozporzadzenia. Jak wynika z § 6 ust. 1 powyższego aktu wykonawczego, właściwy lekarz wydaje orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Prawodawca wskazuje zarazem w § 7 ust. 1 cytowanego rozporządzenia, że pracownik lub były pracownik, badany w jednostce orzeczniczej I stopnia, który nie zgadza się z treścią orzeczenia lekarskiego, może wystąpić z wnioskiem o przeprowadzenie ponownego badania przez jednostkę orzeczniczą II stopnia.
Przytoczone przepisy mają istotne znaczenie w niniejszej sprawie, gdyż w świetle § 8 ust. 1 wymienionego rozporzadzenia decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Tym samym orzeczenie lekarskie stanowi istotny element materiału dowodowego i należy je zakwalifikować jako opinię biegłego. Trafnie zatem organy administracji publicznej oraz sąd I instancji wskazały na brak możliwości merytorycznej kontroli orzeczenia wydanego przez Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu. Wykluczone było zatem w szczególności stwierdzenie choroby zawodowej u skarżącego kasacyjnie na podstawie załączonej przez niego dokumentacji medycznej, wbrew orzeczeniom lekarskim wydanym w niniejszej sprawie.
Powyższa uwaga nie oznacza jednak, że orzeczenia lekarskie nie podlegają jakiejkolwiek kontroli organów inspekcji sanitarnej. Przeciwnie, dokumenty te jako elementy materiału dowodowego powinny być zbadane pod względem formalnym. Organy administracji publicznej mają bowiem obowiązek zweryfikować, czy orzeczenie lekarskie zawiera wszystkie przewidziane prawem składniki, a zawarte w nim wywody są spójne, logiczne, zrozumiałe i przekonujące. Wymogi te zostały spełnione w rozpatrywanej sprawie. Organy administracji publicznej zbadały bowiem wydane orzeczenia lekarskie pod względem ich formalnej poprawności, a ocenę tę podzielił sąd I instancji. Naczelny Sąd Administracyjny również nie znalazł podstaw do zakwestionowania wspomnianych opinii. Należy w szczególności zaznaczyć, że Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego szczegółowo odniósł się do zarzutów skarżącego kasacyjnie i przedłożonej przez niego dokumentacji. Wyjaśnienia wspomnianej jednostki medycznej nie budzą zastrzeżeń i przekonująco uzasadniają powody przemawiające za odmową stwierdzenia u D.S. choroby zawodowej. Omawiany zarzut okazał się zatem bezpodstawny.
W tej sytuacji Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł powodów do uwzględnienia skargi kasacyjnej. Skarga kasacyjna jako bezzasadna podlegała zatem oddaleniu na mocy art. 184 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło