II OZ 246/18

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2018-03-14

Skład orzekający: Sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w sytuacji, gdy strona skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi, sąd administracyjny powinien odmówić przywrócenia terminu?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny odmawia przywrócenia terminu do wniesienia skargi, jeśli strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Brak winy należy oceniać według obiektywnego miernika staranności, a przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe przy nawet lekkim niedbalstwie.
Stan faktyczny
A. F. złożył zażalenie na postanowienie WSA w Szczecinie odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora RZGW w przedmiocie umorzenia postępowania. Skarżący twierdził, że nie otrzymał decyzji, ponieważ korespondencja powinna być kierowana na skrytkę pocztową, a nie na adres zamieszkania, gdzie przebywała jego była żona. Sąd pierwszej instancji odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy, ponieważ odbierał korespondencję kierowaną na adres zamieszkania i nie kwestionował prawidłowości doręczeń.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak po rozpoznaniu w dniu 14 marca 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia A. F. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 8 grudnia 2017 r. o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie o sygn. akt II SA/Sz 774/17 ze skargi A. F., K. Z. na decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w [...] z dnia [...] kwietnia 2017 r. Nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania postanawia: oddalić zażalenie. Postanowieniem z dnia 8 grudnia 2017 r. w sprawie o sygn. akt II SA/Sz 774/17 WSA w Szczecinie, na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369, z późn. zm.) - P.p.s.a., odmówił A.F. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w [...] z dnia [...] kwietnia 2017 r. Nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania. W obszernym uzasadnieniu Sąd pierwszej instancji wywiódł, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, ponieważ adres, na który kierowano korespondencję, w tym zaskarżoną decyzję, był adresem prawidłowym, a skarżący osobiście odbierał przesyłki i nie kwestionował prawidłowości dokonywanych doręczeń. A. F. wniósł zażalenie na powyższe postanowienie, zarzucając naruszenie art. 86 § 1 P.p.s.a. w ten sposób, że odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sytuacji, gdy zasadne było przywrócenie terminu. Skarżący, na podstawie art. 106 § 3 w zw. z art. 193 P.p.s.a. wniósł o dopuszczenie dowodu z umowy o skrytkę pocztową zawartą z Pocztą Polską S.A. w dniu 5 marca 2008 r., na mocy której wszelka korespondencja pocztowa miała być kierowana do skarżącego za pośrednictwem skrytki pocztowej wynajętej przez skarżącego - a nie do domu, w którym pozostawała była żona skarżącego, z którą jest on skonfliktowany. Skarżący nie wie zatem, dlaczego zaskarżona decyzja nie została doręczona mu za pośrednictwem ww. skrytki. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługiwało na uwzględnienie. Stosownie do art. 85 P.p.s.a. czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Instytucją procesową, której celem jest ochrona strony przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu do dokonania określonej czynności procesowej, jest instytucja przywrócenia terminu. Zgodnie z treścią art. 86 § 1 P.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, zaś w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 1 i § 2 P.p.s.a.). Ponadto, stosownie do art. 87 § 4 P.p.s.a., równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie. Mając powyższe na uwadze należy przyjąć, że sąd może przywrócić termin jedynie pod warunkiem wniesienia prośby o jego przywrócenie w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu z równoczesnym dopełnieniem czynności, dla której termin był określony oraz uprawdopodobnieniem przez wnioskodawcę braku winy w uchybieniu terminu. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym ugruntowany jest pogląd, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy oraz przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem. Przywrócenie terminu ma bowiem charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Może mieć zatem miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenia uchybionego terminu nie uzasadnia niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw (por. postanowienie NSA z dnia 8 lipca 2008 r., sygn. akt. II OZ 712/08 [w:] CBOSA). Warunkiem przywrócenia terminu jest zatem uprawdopodobnienie braku winy strony w jego uchybieniu, przy czym pojęcie winy należy rozumieć w sposób obiektywny – wymagający od strony staranności (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 lutego 2000 r. I CKN 1261/99, publ. Biuletyn SN 2000/5/12). Naczelny Sąd Administracyjny, oceniając merytorycznie wniosek skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, a także kwestie podniesione w zażaleniu, uznał za prawidłowe stanowisko Sądu pierwszej instancji o braku podstaw do jego uwzględnienia. Strona nie uprawdopodobniła bowiem, że uchybienie terminu do dokonania powyższej czynności nastąpiło bez jej winy. Za okoliczności wypełniające przesłanki z art. 87 § 1 i § 2 P.p.s.a. nie można uznać argumentów przedstawionych przez skarżącego. Jak zasadnie wskazał Sąd pierwszej instancji skarżący od 3 października 2016 r. miał wiedzę o toczącym się postępowaniu administracyjnym wszczętym na wniosek [...] sp. z o. o. w [...] w przedmiocie stwierdzenia wygaśnięcia pozwolenia wodnoprawnego. W tym dniu odebrał bowiem zawiadomienie Starosty [...] o wszczęciu postępowania z pouczeniem o prawach i obowiązkach związanych z udziałem w tym postępowaniu. Z akt administracyjnych wynika, że zawiadomienie zostało wysłane do skarżącego na adres ul. [...] w [...] i zostało osobiście odebrane przez skarżącego. Skarżący, pomimo, że podnosi, że pod ww. adresem nie mieszka od roku 2013, a zameldował się ponownie, choć tam nie przebywa, w roku 2017, to jednak, po otrzymaniu zawiadomienia o wszczęciu postępowania w tej sprawie, nie skorygował adresu do doręczeń i nie wskazał innego adresu do korespondencji z organem, na żadnym etapie postępowania nie zażądał dokonywania doręczeń do skrytki pocztowej, mimo posiadania umowy z Pocztą Polską S.A. od 5 marca 2008 r. Kolejne pismo organu z dnia 6 grudnia 2016 r. skierowane do skarżącego na adres u. [...] w [...] zostało również przez niego odebrane w dniu 20 grudnia 2016 r., co wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru korespondencji z czytelnym podpisem "A. F.". A. F. w dniu 23 grudnia 2016 r. nadał do Starosty prośbę o przedłużenie terminu do zapoznania się z aktami sprawy, w którym to piśmie podał adres ul. [...] w [...] i taki też adres nadawcy widnieje na kopercie, w której znajdowała się przesyłka. Następnie, w dniu 10 stycznia 2017 r. skarżący stawił się w siedzibie Starostwa Powiatowego w [...] i zapoznał się z materiałem dowodowym sprawy, co zostało odnotowane przez pracownika organu. Z notatki służbowej z wizyty skarżącego nie wynika, by skarżący podjął jakiekolwiek kroki celem zmiany adresu do korespondencji z organem, nie składał żadnych zarzutów co do prawidłowości kierowania przesyłek na adres ul. [...] w[...] . Decyzja Starosty [...] wydana w dniu 10 lutego 2017 r. także została skierowana na adres ul. [...] i jej odbiór skarżący pokwitował osobiście, nadal nie kwestionując sposobu doręczania mu pism od organu. Ponadto, jak trafnie wskazuje Sąd pierwszej instancji, przed wydaniem zaskarżonej decyzji Dyrektor RZGW w [...] wydał postanowienie z dnia [...] kwietnia 2017 r. zawiadamiające strony, w tym skarżącego, że postępowanie z odwołania Spółki [...] zostanie zakończone do dnia 18 maja 2017 r. Z nadesłanych przez organ, na wniosek Sądu, dokumentów wynika, że postanowienie to, wysłane listem poleconym na adres ul. [...] w[...] , było awizowane w dniu 18 kwietnia 2017 r. i odebrane w placówce UP Gdynia 10 w dniu 20 kwietnia 2017 r. Odbioru mógł dokonać skarżący osobiście (jak dotychczas) lub osoba przez niego upoważniona. Należy więc przyjąć, że skarżący miał wiedzę, iż w najbliższych dniach zostanie wydana decyzja rozstrzygająca sprawę w drugiej instancji. Wprawdzie decyzja została wydana już w dniu 18 kwietnia 2017 r., jednakże nie zmienia to faktu, że skarżący, chociaż miał świadomość, iż postępowania w drugiej instancji może zostać zakończone w okresie miesiąca, nadal nie zweryfikował adresu do doręczeń, aby zapewnić sobie bezpieczeństwo obiegu korespondencji. Ponadto, z akt administracyjnych wynika, że pismem z dnia 17 maja 2017 r. organ pierwszej instancji zawiadomił strony o ponownym wszczęciu postępowania w przedmiocie stwierdzenia wygaśnięcia pozwolenia wodnoprawnego. Odbiór zawiadomienia skierowanego na adres ul. [...] w [...] został osobiście pokwitowany przez skarżącego. Ze zwrotnego poświadczenia odbioru korespondencji wynika, że przesyłka była awizowana w dniu 24 maja 2017 r. i została odebrana w dniu 1 czerwca 2017 r. Odnosząc się do argumentu skarżącego, że awizo dotyczące zaskarżonej decyzji nie zostało mu przekazane przez żonę, Sąd pierwszej instancji właściwie uznał, że dotąd obieg korespondencji pomiędzy organem a skarżącym w ramach tej sprawy funkcjonował prawidłowo, a skarżący na żadnym etapie postępowania nie domagał się zmiany adresu do doręczeń, ani nie żądał dokonywania doręczeń na adres skrytki pocztowej. Z tego powodu, żadna korespondencja kierowana przez organy, w tym ta dotycząca zaskarżonej decyzji, nie mogła być wysłana na adres skrytki pocztowej, zatem za jej pośrednictwem nie było możliwe dokonanie doręczenia decyzji Dyrektora RZGW z dnia [...] kwietnia 2017 r. Nie można zatem zgodzić się, aby winą doręczyciela było dokonanie awizacji i pozostawienie awiza w skrzynce lokatorskiej pod adresem ul. [...] w[...] , zgodnie z adresem na kopercie, a będącym adresem, na który kierowano do skarżącego wszystkie przesyłki w tym postępowaniu. Rolą doręczyciela jest bowiem dokonanie doręczenia na adres wskazany na przesyłce, za którego prawidłowość doręczyciel nie odpowiada. Należy też wskazać, że skarżący podał nowy adres do doręczeń dopiero w piśmie z 22 czerwca 2017 r., a zatem po ponownym wszczęciu postępowania administracyjnego przez Starostę[...]. W świetle przedstawionych powyżej okoliczności sprawy, stwierdzić należy, iż skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w niedochowaniu terminu i nie uwiarygodnił, że zadbał w sposób należyty o własne interesy. Powyższe wyklucza zatem możliwość przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Zaskarżone postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego odpowiada zatem prawu. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, w oparciu o art. 184 P.p.s.a. w związku z art. 197 § 1 i 2 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło