II OZ 482/12

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2012-06-05

Skład orzekający: Marzenna Linska – Wawrzon

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nieprecyzyjne pouczenie o prawie zaskarżenia uchwały przez organ administracji publicznej może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, jeśli strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu?
Ratio decidendi
Nieprecyzyjne pouczenie o prawie zaskarżenia uchwały nie stanowi samoistnej podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia skargi, jeśli strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Kluczowe jest ustalenie, że strona dołożyła wszelkich starań, aby uniknąć negatywnych konsekwencji upływu terminów procesowych, a uchybienie nastąpiło bez jej winy. W przypadku braku odpowiedzi organu na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, termin do wniesienia skargi wynosi sześćdziesiąt dni od dnia wniesienia wezwania, a udzielenie odpowiedzi po tym terminie nie uruchamia nowego, trzydziestodniowego terminu.
Stan faktyczny
Strona skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na uchwałę Rady Gminy Oława dotyczącą miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Jako przyczynę uchybienia terminu wskazała niejasne i nieprecyzyjne pouczenie o prawie zaskarżenia zawarte w piśmie organu. Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przywrócenia terminu, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał zażalenie na to postanowienie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 5 czerwca 2012 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Marzenna Linska – Wawrzon po rozpoznaniu w dniu 5 czerwca 2012 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia L. i C. S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 16 kwietnia 2012 r., sygn. akt II SA/Wr 150/12, o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi na uchwałę Rady Gminy Oława z dnia 15 czerwca 2007 r., Nr X/61/2007, w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu położonego w obrębie wsi Stanowice w gminie Oława postanawia: oddalić zażalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu postanowieniem z dnia 16 kwietnia 2012 r., sygn. akt II SA/Wr 150/12, odmówił L. i C. S. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na uchwałę Rady Gminy Oława z dnia 15 czerwca 2007 r., Nr X/61/2007, w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu położonego w obrębie wsi Stanowice w gminie Oława. W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że pismem z dnia 30 stycznia 2012 r. L. i C. S. złożyli do WSA we Wrocławiu wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na powyższą uchwałę, wskazując, że uchybienie terminowi nastąpiło bez ich winy. Podnieśli, że pismem z dnia 15 czerwca 2011 r. wezwali Radę Gminy Oława do usunięcia naruszenia prawa poprzez unieważnienie planu zagospodarowania terenu położonego w obrębie wsi Stanowice w gminie Oława przyjętego zaskarżoną uchwałą Nr X/61/2007 z dnia 15 czerwca 2007 r. W odpowiedzi na powyższe wezwanie otrzymali pismo Przewodniczącego Rady Gminy Oława z dnia 2 listopada 2011 r. stwierdzające brak podstaw do uwzględnienia żądań zgłoszonych w wezwaniu. W piśmie tym w akapicie drugim opisuje się uchwałę Nr XVIII/103/2011, zaś w akapicie trzecim zawarto pouczenie o treści: "Jednocześnie informuję, że zgodnie z art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym skargę na uchwałę można wnieść do sądu administracyjnego". W pouczeniu nie opisano na jaką "uchwałę" można wnieść skargę. Następnie, poniżej pouczenia opisano załączniki przedłożone do pisma w postaci uchwały Nr XVIII/103/2011. Uchwała ta została fizycznie do pisma załączona. W ocenie skarżących sposób, w jaki zostało sformułowane pouczenie o prawie zaskarżenia, był niejasny i nieprecyzyjny. Pouczono ich o prawie złożenia skargi "na uchwałę" bez bliższego określenia, o którą z uchwał chodzi, co wprowadziło skarżących w błąd. Zdaniem skarżących winę za wprowadzenie ich w błąd ponosi organ - Rada Gminy Oława. Organ dysponujący specjalistyczną wiedzą i kadrą administracyjnoprawną powinien tak formułować pouczenia, aby były one jednoznaczne i precyzyjne także dla przeciętnego odbiorcy niedysponującego wiedzą prawniczą, bowiem takimi odbiorcami są skarżący, podobnie jak ok. 95% społeczeństwa. Nie można wymagać od strony, zwłaszcza gdy działa bez profesjonalnego pełnomocnika, tego by musiała domyślać się jak należy prawidłowo zinterpretować treść pouczenia. Organ powinien działać z należytą starannością. W przedmiotowym wypadku wystarczyłoby w pouczeniu opisać uchwałę, której dotyczy prawo zaskarżenia. W orzecznictwie ugruntowany jest pogląd, że mylne, w tym także nieprecyzyjne pouczenie o środkach zaskarżenia, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu. Na skutek nieprecyzyjnego i niejednoznacznego pouczenia o prawie zaskarżenia złożyli skargę na uchwałę Nr XVIII/103/2011, która została odrzucona z uwagi na niewłaściwy przedmiot zaskarżenia, tzn. zaskarżenie uchwały Nr XVIII/103/2011 zamiast Nr X/61/2007 (sygn. akt II SA/Wr 952/11). O błędzie skarżący zorientowali się dopiero w dniu 30 stycznia 2012 r., kiedy to doręczono im postanowienie o odrzuceniu skargi. Skargę do WSA we Wrocławiu skarżący złożyli w ustawowym terminie 30 dni od dnia otrzymania odpowiedzi na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. Termin ten upłynął ok. 5 grudnia 2011 r., bowiem odpowiedź Przewodniczącego Rady Gminy została im doręczona na początku listopada 2011 r. Ponieważ o swoim błędzie skarżący zorientowaliśmy się dopiero w dniu 30 stycznia 2012 r. - po lekturze postanowienia WSA we Wrocławiu o odrzuceniu skargi – 30-dniowy termin na wniesienie skargi na właściwą uchwałę Nr X/61/2007 już upłynął. Tym samym brak przywrócenia terminu do wniesienia skargi na "prawidłową" uchwałę będzie powodował dla skarżących negatywne konsekwencje w postaci utraty możliwości zaskarżenia uchwały Nr X/61/2007. Ustosunkowując się do powyższego wniosku Wójt Gminy Oława wniósł o jego oddalenie. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego strona skarżąca we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nie uprawdopodobniła okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu tego terminu (art. 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej "p.p.s.a."). Za taką okoliczność nie można uznać niejasnego i nieprecyzyjnego sformułowania pouczenie o prawie zaskarżenia zawartym w piśmie z dnia 2 listopada 2011 r. Zaskarżenie uchwały w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego do sądu administracyjnego jest możliwe na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 j.t.), który stanowi, że każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego. W sprawie wezwania do usunięcia naruszenia stosuje się przepisy o terminach załatwiania spraw w postępowaniu administracyjnym (ust. 3 art. 101). Do skarg wnoszonych do sądu administracyjnego na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. ma zastosowanie art. 53 § 2 p.p.s.a., zgodnie z którym skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia odpowiedzi organu na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, a jeżeli organ nie udzielił odpowiedzi na wezwanie, w terminie sześćdziesięciu dni od dnia wniesienia wezwania o usunięcie naruszenia prawa. Zatem już z dniem wniesienia do organu wezwania do usunięcia naruszenia prawa rozpoczyna bieg termin sześćdziesięciu dni na wniesienie skargi, mimo że sprawa udzielenia odpowiedzi na to wezwanie jest otwarta. W okresie biegu tego terminu organ może udzielić odpowiedzi na wezwanie i w takim przypadku przerwaniu ulega bieg tego terminu. Natomiast w sytuacji udzielenia przez organ odpowiedzi na wezwanie, od dnia doręczenia wzywającemu tej odpowiedzi rozpoczyna bieg termin trzydziestu dni do złożenia skargi wskazany w art. 53 § 2 ab initio p.p.s.a. Jeżeli natomiast organ nie udzielił odpowiedzi na wezwanie to termin do wniesienia skargi wynosi sześćdziesiąt dni od dnia wniesienia wezwania do usunięcia naruszenia prawa. Jeżeli natomiast w tym okresie (sześćdziesięciu dni) organ nie udzieli odpowiedzi na wezwanie, to termin sześćdziesięciu dni biegnie nieprzerwanie, liczony od dnia wniesienia wezwania do usunięcia naruszenia prawa, strona z kolei może wnieść skargę przed upływem tego terminu. Jedynie w sytuacji doręczenia przez organ odpowiedzi na wezwanie strony przed upływem owych sześćdziesięciu dni, otwiera swój bieg nowy, trzydziestodniowy termin do wniesienia skargi na uchwałę lub zarządzenie, o którym mowa w art. 53 § 2 ab initio p.p.s.a. (por. uchwała NSA sygn. akt II OPS 2/07). Sąd wskazał dalej, że pismem z dnia 15 czerwca 2011 r. skarżący wezwali Radę Gminy Oława do usunięcia naruszenia prawa poprzez stwierdzenie nieważności uchwały z dnia 15 czerwca 2007 r. Nr X/61/2007. Organ nie udzielił na to wezwanie odpowiedzi w terminie sześćdziesięciodniowym. Stąd też sześćdziesięciodniowy termin do wniesienia skargi w rozpoznawanej sprawie upłynął - z uwagi na brak odpowiedzi na to wezwanie w wskazanym powyżej terminie - w dniu 16 sierpnia 2011 r. Organ dopiero w dniu 28 października 2011 r. (czyli dwa miesiące po terminie) podjął uchwałę Nr XVIII/103/2011 w sprawie rozpatrzenia wezwania do usunięcia naruszenia prawa uchwałą nr X/61/2007 Rady Gminy Oława z dnia 15 czerwca 2007 r. Skarga w niniejszej sprawie została wniesiona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu przez skarżących dopiero w dniu 30 stycznia 2012 r. (pięć miesięcy po terminie), po tym jak w dniu 23 stycznia 2012 r. skarżący odebrał postanowienie WSA we Wrocławiu z dnia 12 stycznia 2012 r. (sygn. akt II SA/Wr 949/11) i dowiedział się o tym, że ich skarga na uchwałę z dnia 28 października 2011 r. Nr XVIII/103/2011 jest niedopuszczalna. Zdaniem Sądu nieprecyzyjne pouczenie co do zaskarżenia uchwały nie uprawdopodobnia braku winy skarżących w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Sąd zaznaczył, że w dniu 21 listopada 2011 r. skarżący wnieśli skargę na uchwałę z dnia 28 października 2011 r. Nr XVIII/103/2011 w sprawie rozpatrzenia wezwania do usunięcia naruszenia prawa, nie zaś na uchwalę Nr X/61/2007. A nawet gdyby przyjąć, że skargę złożoną w dniu 21 listopada 2011 r. należało potraktować jako skargę na uchwałę Nr X/61/2007, to i tak byłaby ona spóźniona, ponieważ termin do jej wniesienia upływał w dniu 16 sierpnia 2011 r. Skarżący nie wskazali natomiast na żadne inne okoliczności – ponad błędne pouczenie w piśmie z dnia 2 listopada 2011 r. – które uprawdopodobniałyby brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi, a które zaistniałyby w okresie od 16 sierpnia 2011 r. do dnia otrzymania odpowiedzi na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa w związku z podjęciem zaskarżonej uchwały, tj. do dnia 8 listopada 2011 r.. Z tych względów Sąd Wojewódzki, na podstawie art. 86 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, odmówił przywrócenia terminu. W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżący wnieśli o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Wnieśli również o przeprowadzenie uzupełniającego dowodu z załączonych do zażalenia kserokopii dokumentów w postaci pism organu do skarżących z dnia 15 lipca 2011 r. oraz z 6 września 2011 r., na okoliczność czynności podejmowanych przez organ i ich następstw w postaci odwrócenia uwagi skarżących od upływu terminu do wniesienia skargi oraz o zwrócenie się do organu do przedłożenia ich oryginałów. Zarzucili naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj.: art. 86 w zw. z art. 54 § 2 oraz art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez rozpoznanie wniosku bez zapoznania się z aktami sprawy administracyjnej (które winny być przekazane przez organ łącznie z odpowiedzią na skargę), którego skutkiem było pominięcie przy orzekaniu okoliczności działań organu ukierunkowanych na odwrócenie uwagi skarżących od upływu terminu do wniesienia skargi. Zdaniem skarżących WSA pozbawił się możliwości właściwej oceny zasadności wniosku o przywrócenie terminu z uwagi na fakt, iż nie zobowiązał organu do przedłożenia akt sprawy. Zgodnie z art. 54 § 2 p.p.s.a. organ wraz ze skargą powinien obligatoryjnie przekazać sądowi administracyjnemu akta sprawy. Dysponując jedynie fragmentaryczną dokumentacją WSA nie był w stanie rozpoznać wniosku o przywrócenie terminu w sposób pełny, biorąc pod uwagę wszelkie okoliczności zaistniałe w sprawie. W szczególności Sąd I instancji został w ten sposób pozbawiony możliwości dokonania oceny, czy nie zostały przez organ naruszone zasady procedury administracyjnej, jak również, czy działanie organu mogło mieć wpływ na niezłożenie przez skarżących skargi w terminie. Tymczasem gdyby WSA dysponował pełnymi aktami sprawy mógłby ocenić zasadność wniosku o przywrócenie terminu również w kontekście zachowań organu podejmowanych w okresie po dniu wniesienia przez skarżących wezwania do usunięcia naruszenia prawa. Z pism organu z dnia 15 lipca 2011 r. oraz z dnia 6 września 2011 r. wynika, że organ podejmował względem skarżących działania mające świadczyć o rzetelnym podejściu do złożonego przez nich wezwania o usunięcie naruszenia prawa. W pismach wskazywano na konieczność wnikliwej analizy zagadnienia, następnie zaś wystąpiono z propozycją spotkania dotyczącego złożonego przez skarżących wezwania. Nie może być wątpliwości, iż takie zachowanie organu dawało skarżącym nadzieję na poważne potraktowanie ich sprawy. Niestety w ocenie skarżących zachowanie organu miało jedynie charakter pozorny. Z uwagi na powyższe, skutkiem zachowania organu, a być może także celem takiego zachowania, było odwrócenie uwagi skarżących od upływającego terminu na wniesienie skargi. Jeżeli przeciętny człowiek jest informowany przez organ do którego się zwrócił, że sprawa będzie wnikliwie rozpatrywana, następnie zaś jest zapraszany na spotkanie w celu omówienia tej sprawy, to normalnym jest, iż nie może on podejrzewać, że w trakcie tych czynności właśnie upływa mu termin na zaskarżenie tych czynności do sądu administracyjnego. W powołanym przypadku zasada ignorantia iuris nocet nie może znaleźć bezpośredniego i rygorystycznego zastosowania. Skoro organ kontaktuje się ze skarżącymi, informuje o wnikliwym zajęciu się sprawą, następnie zaś zaprasza na spotkanie, to nie może dziwić, że skarżący nie widzieli podstaw ani konieczności do składania skargi na danym etapie postępowania. Skarżący mieli prawo korzystać z zasady zaufania do organów administracji publicznej. Rozpoznanie sprawy bez akt postępowania, które winny być przekazane przez organ w powołanych okolicznościach stanowi poważne naruszenie przepisów postępowania, uzasadniające uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W odpowiedzi na zażalenie Wójt Gminy Oława, wnosząc o jego oddalenie, podniósł, że organ nigdy nie wprowadzał strony w błąd, nigdy nie składał oświadczeń o pozytywnym załatwieniu wniosków skarżących. Zdaniem Wójta skarżący zdawali sobie sprawę jaką uchwałę należy zaskarżyć, a nawet wzywali stronę przeciwną do usunięcia naruszenia przepisów prawa. Jeżeli zatem potrafili te i inne pisma formułować samodzielnie i sprawnie radzą sobie z formułowaniem własnego stanowiska na gruncie przepisów obowiązującego prawa, to należy uznać, że brak złożenia skargi w terminie określonym przepisami proceduralnymi jest błędem skarżących. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Zażalenie nie ma usprawiedliwionych podstaw. Stosownie do treści przepisu art. art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, zwanej "p.p.s.a."), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 p.p.s.a.). Zgodnie z art. 87 § 2 p.p.s.a. należy w nim uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. W rozpoznawanej sprawie Sąd Wojewódzki zasadnie uznał, że strona nie uprawdopodobniła okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. W pierwszej kolejności podkreślić należy, że intencją ustawodawcy przy tworzeniu przepisów regulujących instytucję przywrócenia terminu było umożliwienie stronie obrony swoich praw czy interesów w sytuacji, gdy upływ terminów procesowych wywołał dla niej negatywne skutki prawne, przy jednoczesnym założeniu, że strona dołożyła wszelkich możliwych starań, aby takich negatywnych konsekwencji uniknąć. Pierwszorzędne znaczenie dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym ma zatem ustalenie, że fakt uchybienia przez stronę terminowi nie nastąpił z jej winy. W niniejszej sprawie skarżący jako przyczynę uchybienia terminu wskazali niejasne i niepełne pouczenie o sposobie i terminie wniesienia skargi do sądu administracyjnego na uchwałę Rady, które zawarto w odpowiedzi na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyczyna ta nie mogła stanowić podstawy przywrócenia terminu. W tym miejscu należy podkreślić, że zgodnie z art. 101 ust. 1 u.s.g. warunkiem wniesienia skargi do sądu administracyjnego na uchwałę lub zarządzenie podjęte przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, jest skierowanie do właściwego organu wezwania do usunięcia naruszenia prawa. Do skarg wnoszonych do sądu administracyjnego na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. ma zastosowanie art. 53 § 2 p.p.s.a., co oznacza, że z dniem wniesienia wezwania do usunięcia naruszenie prawa rozpoczyna bieg termin sześćdziesięciu dni do wniesienia skargi, mimo że sprawa udzielenia odpowiedzi na to wezwanie jest otwarta. W okresie biegu tego terminu organ może udzielić odpowiedzi na wezwanie i w takim przypadku dalszy bieg tego terminu staje się bezprzedmiotowy, ponieważ od dnia doręczenia odpowiedzi na wezwanie, rozpoczyna bieg termin trzydziestu dni od dnia doręczenia tej odpowiedzi. Jeżeli natomiast w tym okresie organ nie udzielił odpowiedzi na wezwanie, to nieprzerwanie biegnie termin sześćdziesięciu dni, liczony od dnia wniesienia wezwania do usunięcia naruszenia prawa. Takie stanowisko zostało przyjęte w uchwale składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 kwietnia 2007 r., sygn. akt II OPS 2/07 (ONSAiWSA z 2007 r., z. 3, poz. 60). W rozpoznawanej sprawie skarżący w dniu 15 lipca 2011 r. wezwali Radę Gminy Oława do usunięcia naruszenia prawa uchwałą z dnia 15 czerwca 2007 r., Nr X/61/2007, w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Z tym dniem rozpoczął bieg termin sześćdziesięciu dni do wniesienia skargi na uchwałę z dnia 15 czerwca 2007 r. i upływał z dniem 16 sierpnia 2011 r. W tym terminie Rada nie udzieliła odpowiedzi na wezwanie, ponieważ uchwała Rady z dnia 28 października 2011 r. nieuwzględniająca wezwanie do usunięcia naruszenia prawa została doręczona skarżącym dopiero w dniu 2 listopada 2011 r. Udzielenie odpowiedzi po upływie sześćdziesięciodniowego terminu nie uruchamia już terminu trzydziestodniowego do wniesienia skargi. Oznacza to, że z dniem 16 sierpnia 2011 r. upłynął termin do wniesienia skargi na uchwałę z 15 czerwca 2007 r. Skarga została wniesiona pismem z dnia 30 stycznia 2011 r., po upływie sześćdziesięciodniowego terminu. Wobec tego, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, okoliczności wskazane we wniosku nie mają znaczenia dla kwestii przywrócenie terminu, ponieważ zaistniały już po sześćdziesięciodniowym terminie do wniesienia skargi. Interpretacja zaprezentowana we wniosku o przywrócenie terminu prowadziłaby do całkowicie nieuzasadnionych skutków. Przede wszystkim uznać by należało, że niezależnie od upływu czasu, termin do wniesienia skargi na uchwałę może w każdej chwili rozpocząć bieg na nowo na skutek udzielenia odpowiedzi na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. Powstałoby zatem pytanie o zasadność ustalania przez ustawodawcę terminu sześćdziesięciodniowego wskazanego w przepisie art. 53 § 2 p.p.s.a. Celem wprowadzenia tego przepisu i tak ustalonych terminów, jest zapewnienie pewności prawa, a zatem zamknięcie przedziału czasu, w jakim uchwały czy zarządzenie organów gminy mogą zostać zakwestionowane w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Z tych względów również wskazane w zażaleniu pismo Przewodniczącego Rady Gminy Oława z dnia 6 września 2011 r. informujące o spotkaniu dotyczącym złożonego wezwania do usunięcia naruszenia prawa, przesłane po terminie do wniesienia skargi, jest bez znaczenia dla przywrócenia terminu w przedmiotowej sprawie. Odnosząc się natomiast do pisma Przewodniczącego Rady Gminy Oława z dnia 15 lipca 2011 r., przesłanego w okresie biegu sześćdziesięciodniowego terminu do wniesienia skargi, to podnieść należy, że stanowi ono jedynie informację o etapie na jakim znajduje się rozpoznanie wezwania do usunięcia naruszenia prawa. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie można też uznać, że pismo to jest w jakikolwiek sposób mylące ponieważ nie dotyczyło terminu i trybu wniesienia skargi na uchwałę. To na stronie spoczywa bowiem obowiązek złożenia skargi w odpowiednim terminie, a ustawodawca w żaden sposób nie uzależnił skuteczności skargi od udzielenia przez organ odpowiedzi na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, czy też poinformowania strony o etapie załatwienia sprawy. Podnoszone w zażaleniu zarzuty nie mogą podważyć zasadności zastosowania przez Sąd I instancji art. 86 § 1 p.p.s.a., ponieważ strona skarżąca nie wykazała, że do uchybienia terminu doszło bez jej winy, a zarzucany brak w aktach sprawy pism z dnia 15 lipca 2011 r. i 6 września 2011 r. nie miał wpływu na wynik sprawy. Powołane dokumenty, wbrew twierdzeniu strony skarżącej, nie dowodzą tego, aby organ podejmował czynności mające na celu odwrócenie uwagi skarżących od upływu terminu do wniesienia skargi. Skoro strona miała wiedzę, że warunkiem dopuszczalności skargi jest skierowanie do organu wezwania o usunięcie naruszenia prawa, to powinna również ustalić jaki jest ustawowy termin do wniesienia skargi. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy ewentualna niewiedza strony lub błędne przekonanie, że termin do wniesienia skargi rozpoczyna swój bieg po udzieleniu odpowiedzi przez organ – nie mogły stanowić przesłanki do przywrócenia terminu. W orzecznictwie i literaturze przyjmuje się, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Zatem przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz pod red. R. Hausera, M. Wierzbowskiego, wyd. CH Beck 2011, Warszawa 2011, str. 409-417) Z tych względów zażalenie, jako nieuzasadnione podlegało oddaleniu na podstawie art.184 w zw. z art.197 § 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło