III OSK 1710/22

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2025-09-11

Skład orzekający: Tamara Dziełakowska, Rafał Stasikowski, Paweł Mierzejewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odmawiając udostępnienia informacji publicznej przetworzonej, musi szczegółowo uzasadnić, dlaczego żądana informacja ma taki charakter i dlaczego nie jest szczególnie istotna dla interesu publicznego?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzję odmawiającą udostępnienia informacji publicznej. Sąd pierwszej instancji zasadnie stwierdził, że organ nie wykazał w sposób wyczerpujący, dlaczego żądana informacja ma charakter przetworzony i dlaczego nie jest szczególnie istotna dla interesu publicznego. Ogólne stwierdzenia o konieczności przetworzenia informacji i braku wykazania interesu publicznego nie spełniają wymogów uzasadnienia decyzji administracyjnej.
Stan faktyczny
Wnioskodawca zwrócił się do spółki komunalnej o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej dat zakończenia i podłączenia pierwszych budynków do sieci wodociągowej. Spółka odmówiła udostępnienia informacji, uznając ją za przetworzoną i stwierdzając brak szczególnie ważnego interesu publicznego. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił tę decyzję, uznając uzasadnienie organu za wadliwe. Spółka wniosła skargę kasacyjną, która została oddalona przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Tamara Dziełakowska Sędziowie sędzia NSA Rafał Stasikowski sędzia del. WSA Paweł Mierzejewski (spr.) Protokolant asystent sędziego Dawid Lis po rozpoznaniu w dniu 11 września 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej [...] Spółka z o.o. z siedzibą w C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 24 marca 2022 r. sygn. akt IV SA/Wr 759/21 w sprawie ze skargi P.P. na decyzję [...] Spółka z o.o. z siedzibą w C. z dnia 7 października 2021 r. nr 2494/2021 w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej oddala skargę kasacyjną. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 24 marca 2022 r., sygn. akt IV SA/Wr 759/21, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu (dalej: "WSA we Wrocławiu" albo "Sąd pierwszej instancji"), po rozpoznaniu skargi P.P. (dalej: "wnioskodawca" oraz "skarżący") na decyzję [...] Sp. z o.o. z siedzibą w C. (dalej: "spółka" oraz "skarżąca kasacyjnie") z dnia 7 października 2021 r. nr 2494/2021 w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej, uchylił zaskarżoną decyzję (pkt 1 sentencji wyroku) oraz zasądził od spółki na rzecz skarżącego 200 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego (pkt 2 sentencji wyroku). U podstaw wydanego wyroku legły następujące ustalenia oraz analiza prawna. Wnioskiem z dnia 6 września 2021 r. P.P. zwrócił się do spółki o udostępnienie w formie elektronicznej następującej informacji publicznej: 1. kiedy został zakończony I etap inwestycji doprowadzenia sieci wodociągowej do miejscowości R. (etap C. – R.) z określeniem miesiąca i roku; 2. kiedy były podłączone pierwsze budynki w R. do sieci wodociągowej z etapu I z określeniem miesiąca i roku. Pismem z dnia 20 września 2021 r. spółka zwróciła się do wnioskodawcy o wskazanie w terminie 14 dni danych osobowych wnioskodawcy oraz wyjaśnienia, z jakich powodów spełnienie żądania będzie szczególnie istotne dla interesu publicznego, bowiem występuje konieczność przetworzenia posiadanych informacji. W odpowiedzi wnioskodawca w piśmie z dnia 21 września 2021 r. wyjaśnił, że żądana informacja jest informacją prostą i nie wymaga przetworzenia. Poza tym wnioskowana informacja pozwoli zweryfikować, kiedy została rozpoczęta inwestycja doprowadzenia sieci wodociągowej, ponieważ w mediach elektronicznych i drukowanych podawane są sprzeczne informacje, a więc zasadne jest uzyskanie takiej informacji dla wnioskodawcy i mieszkańców Gminy. Jednocześnie wnioskodawca podpisał wniosek i podał adres zamieszkania. Decyzją z dnia 7 października 2021 r. nr 2494/2021 wydaną na podstawie art. 104 § 1 i art. 109 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm.), dalej jako "k.p.a." oraz art. 3 ust. 1 pkt 1 i art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1330 ze zm.), dalej jako "u.d.i.p.", spółka odmówiła udostępnienia informacji publicznej objętej wnioskiem z dnia 6 września 2021 r. W uzasadnieniu wydanej decyzji spółka wyjaśniła, że żądana informacja ma charakter informacji przetworzonej ze względu na konieczność przetworzenia wielu informacji – odpowiedniego zestawienia informacji, samodzielnego ich zredagowania, określonego działania intelektualnego i osobowego, organizacyjnego w odniesieniu do odpowiedniego zbioru informacji. Według organu wnioskodawca nie wykazał przesłanki szczególnie ważnego interesu publicznego. Wyjaśnienie strony ma charakter zbyt ogólny i nie wykazuje szczególnej istotności informacji dla interesu publicznego. Powołał się jedynie ogólnie na niedookreślone sytuacje i nie miało to charakteru wykazania szczególnie ważnego interesu publicznego. Ponadto spółka zaznaczyła, że w praktyce dochodzi często do nadużywania prawa do informacji do realizacji celów, które nie wynikają ani z Konstytucji RP ani z ustawy o dostępie do informacji publicznej. Nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej będzie polegało na próbie korzystania z jego instytucji dla osiągnięcia celu innego niż dbałość o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność administracji i innych organów. Do nadużycia prawa dochodzi w sytuacjach, gdy strona podejmuje prawnie dozwolone działania dla celów innych, niż przewidziane przez ustawodawcę. Nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej polega na próbie skorzystania z tej instytucji dla osiągniecia celu innego niż troska o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa i jego struktur. Nadużyciem prawa jest wykorzystywanie instytucji prawnej wbrew jej celowi i funkcji. W skardze na powyższą decyzję skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji administracyjnej oraz zasądzenie kosztów postępowania, zarzucając naruszenie: - art. 61 ust. 1 Konstytucji RP oraz art. 1 ust. 1 w związku z art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. f i art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. f u.d.i.p. przez niezastosowanie, polegające na nieudostępnieniu wnioskowanej informacji publicznej; - art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., przez niewłaściwe zastosowanie i stwierdzenie, że żądana informacja stanowi informację publiczną przetworzoną, w sytuacji gdy wnioskodawca wnosił o udostępnienie informacji publicznej prostej; - art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 16 ust. 1 i ust. 2 i art. 17 ust. 1 u.d.i.p. przez niewłaściwe zastosowanie, polegające na arbitralnym stwierdzeniu, że żądana informacja nie może zostać udostępniona, w sytuacji gdy okoliczność ta nie została w sposób dostateczny wyjaśniona; - art. 13 ust. 1 i ust. 2 u.d.i.p. przez ich niezastosowanie i nieudostępnienie w terminie wnioskowanej informacji publicznej, niebędącej informacją podlegającą ograniczeniu; - art. 6 k.p.a. przez niewłaściwe zastosowanie w zakresie, w jakim przepis ten reguluje, iż podstawą odmowy może być przepis prawa, polegające na rozpatrzeniu wniosku bez podstawy opierającej się o przepis prawa powszechnie obowiązującego. W odpowiedzi na skargę spółka wniosła o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu opisanym na wstępie wyrokiem uchylił zaskarżoną decyzję oraz orzekł o zwrocie kosztów postępowania sądowego. W uzasadnieniu wydanego wyroku Sąd pierwszej instancji wskazał, że skargę w rozpatrywanej sprawie należało uwzględnić, chociaż z innych przyczyn niż podniesione przez skarżącego. Sąd meriti wskazał, że nie jest sporne pomiędzy stronami postępowania, że spółka, jako spółka komunalna, jest podmiotem zobowiązanym do udzielania informacji publicznej (art. 4 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p.). Odmawiając udostępnienia informacji publicznej w zakresie podania miesiąca i roku zakończenia I etapu inwestycji doprowadzenia sieci wodociągowej do miejscowości R. (etap C. – R.) oraz podania miesiąca i roku podłączenia pierwszych budynków w R. do sieci wodociągowej z etapu I, spółka uznała żądaną informację za informację publiczną przetworzoną. Według spółki skarżący nie wykazał, że uzyskanie informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Stąd też kluczowe znaczenie dla oceny zgodności z prawem zaskarżonego rozstrzygnięcia jest przede wszystkim stwierdzenie, czy wnioskowana przez skarżącego informacja ma charakter informacji publicznej, a w przypadku odpowiedzi twierdzącej, rozważenie czy informacja ta ma charakter informacji publicznej przetworzonej. Pojęcie "informacji publicznej" ustawodawca przybliżył w art. 1 ust. 1 i art. 6 ust. 1 u.d.i.p., wskazując, że informacją taką jest każda informacja o sprawach publicznych, a w szczególności o sprawach wymienionych w art. 6 ust. 1 u.d.i.p. Ustawodawca określając pojęcie informacji publicznej odwołał się do kategorii sprawy publicznej. Zgodnie z ugruntowanymi poglądami orzecznictwa, informacją publiczną jest każda informacja wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Wniosek o udostępnienie informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p winien dotyczyć: 1) informacji rozumianej jako powiadomienie, zakomunikowanie, wiadomość, pouczenie, czyli oświadczenia wiedzy, które dotyczy określonych faktów, tj. czynności i zachowań podmiotu wykonującego zadania publiczne, podejmowanych w zakresie wykonywania takiego zadania; 2) informacji istniejącej i znajdującej się w posiadaniu podmiotu zobowiązanego do jej udzielenia; 3) informacji w zakresie spraw publicznych rozumianych jako przejaw działalności podmiotów, która ukierunkowana jest na wypełnianie określonych zadań publicznych i realizowanie określonych interesów i celów publicznych, co nie jest tożsame z każdym przejawem aktywności tych podmiotów, w tym aktywnością związaną z wewnętrzną organizacją ich funkcjonowania (przywołano wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 marca 2017 r., sygn. akt I OSK 1163/15). W piśmiennictwie zwraca się uwagę, że ustawa o dostępie do informacji publicznej daje prawo do uzyskania informacji o sprawach publicznych, nie przyznaje jednak uprawnienia do otrzymania każdej informacji będącej w posiadaniu adresata wniosku. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie zwracano uwagę, że zasadniczo dokumentacja o charakterze wewnętrznym bądź też aktywność o charakterze technicznym stanowią taki rodzaj aktywności podmiotu, który nie jest nośnikiem informacji publicznej. Podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej winien rozważyć, czy zakres przedmiotowy wniosku dotyczy informacji związanych ze sprawowaniem funkcji publicznych i tym samym podlegających udostępnieniu przez ten podmiot. W rozpatrywanej sprawie nie jest sporne, że żądana przez skarżącego informacja ma charakter informacji publicznej, a więc dotyczy oświadczenia wiedzy odnośnie określonych faktów czy czynności organu mieszczących się w zakresie wykonywania zadań publicznych. Jak już wyżej wskazano, w przypadku uznania, że żądana informacja dotyczy informacji publicznej, organ winien rozważyć, czy informacja ta ma charakter informacji publicznej przetworzonej. Ustawa o dostępie do informacji publicznej nie definiuje pojęcia informacji przetworzonej. Stanowi ona jedynie w art. 3 ust. 1 pkt 1, że prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienie do uzyskania informacji publicznej, w tym informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym dominuje stanowisko, że w pewnych przypadkach suma informacji prostych posiadanych przez adresata może przekształcić się w informację przetworzoną, jeżeli uwzględnienie wniosku wymaga ich zgromadzenia przez przegląd materiałów źródłowych, w których są zawarte, a ilość informacji prostych konieczna dla sporządzenia informacji wskazanej we wniosku jest znaczna i angażuje po stronie wnioskodawcy środki i zasoby konieczne dla jego prawidłowego funkcjonowania (przywołano wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 6 października 2011 r., sygn. akt I OSK 1199/11 oraz z dnia 17 maja 2012 r., sygn. akt I OSK 416/12). Sąd meriti podkreślił, że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji spółka wskazała jedynie, że żądana przez skarżącego informacja ma charakter informacji przetworzonej, ponieważ rozpoznanie wniosku wymagałoby przetworzenia wielu informacji, odpowiedniego zestawienia informacji, samodzielnego ich zredagowania, określonego działania intelektualnego, osobowego i organizacyjnego w odniesieniu do odpowiedniego zbioru informacji. Jednakże w przypadku odmowy udostępnienia informacji publicznej przetworzonej z uwagi na brak wykazania szczególnej istotności informacji dla interesu publicznego, niezwykle istotne jest sporządzenie przez organ prawidłowego i wyczerpującego uzasadnienia decyzji. W tym zakresie ustawa o dostępie do informacji publicznej odsyła do odpowiednich przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie bowiem z art. 17 ust. 1 u.d.i.p., do rozstrzygnięcia wydawanego w tym przedmiocie przez podmiot niebędący organem władzy państwowej należy stosować odpowiednio regulację art. 16 u.d.i.p., który w ust. 2 stanowi, że do decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. W myśl zaś art. 107 § 1 pkt 6 i § 3 k.p.a., decyzja musi zawierać uzasadnienie faktyczne i prawne, na które składają się w szczególności wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, a także wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Odmawiając udostępnienia informacji publicznej przetworzonej organ obligowany jest do wykazania zakresu nakładów, jakie musi ponieść, ich czasochłonności, liczby zaangażowanych pracowników, konkretnej ilości koniecznych do przeanalizowania i zanonimizowania dokumentów, czy też innego rodzaju okoliczności mogących zakłócić normalny tok działania podmiotu zobowiązanego i utrudnić wykonywanie przypisanych mu zadań (przywołano wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 sierpnia 2015 r., sygn. akt I OSK 1645/14, z dnia 5 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 863/14 oraz z dnia 9 sierpnia 2011 r., sygn. akt I OSK 792/11). W rozpatrywanej sprawie oznaczało to zatem konieczność wyczerpującego i szczegółowego przedstawienia w uzasadnieniu podjętej decyzji okoliczności przemawiających za uznaniem informacji publicznej za informację przetworzoną, takich jak choćby ilość dokumentacji dotyczącej inwestycji doprowadzenia sieci wodociągowej oraz ilość dokumentów niezbędnych do przeanalizowania i udzielenia odpowiedzi na pytanie postawione przez skarżącego, dostępne zasoby kadrowe i techniczne. Jedynie ogólne wskazanie na konieczność znacznego nakładu pracy w celu zestawienia i samodzielnego zredagowania informacji oraz konieczność działań intelektualnych i organizacyjnych nie czyniło zadość obowiązkom organu i nie mogło prowadzić do uznania, że zawnioskowana informacja ma charakter informacji publicznej przetworzonej. Z tych powodów zasadne jest w ocenie Sądu pierwszej instancji stwierdzenie naruszenia przez spółkę art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 17 ust. 1 i art. 16 ust. 2 u.d.i.p. Brak jest również jakiegokolwiek uzasadnienia w decyzji odnośnie uznania przez spółkę, że skarżący nadużywa prawa do żądania od spółki informacji publicznej. Spółka przedstawiła jedynie ogólne rozważania i poglądy orzecznictwa sądów administracyjnych odnośnie pojęcia nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej. Z uwagi na stwierdzone uchybienia procesowe, sprowadzające się do uznania sporządzonego uzasadnienia zaskarżonej decyzji za wadliwe i niespełniające wymogów ustawowych, Sąd pierwszej instancji nie miał możliwości zapoznania się z pełną argumentacją podmiotu zobowiązanego odnośnie charakteru żądanej przez stronę informacji. Dlatego też na tym etapie postępowania przedwczesne byłoby dokonanie wiążącej oceny zawnioskowanej informacji w kontekście powołanych przez stronę zarzutów naruszenia art. 1 ust. 1 w związku z art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. f oraz art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. f u.d.i.p. W związku z tym Sąd meriti na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2022 r., poz. 329), dalej jako "P.p.s.a." orzekł o uchyleniu zaskarżonej decyzji. Finalnie Sąd pierwszej instancji podniósł, że wskazania co do dalszych czynności wynikają wprost z treści uzasadnienia niniejszego wyroku i sprowadzają się do uwzględnienia dokonanej przez Sąd wykładni przepisów u.d.i.p. Następnie spółka zobowiązana będzie do ponownego rozpatrzenia złożonego wniosku, na podstawie właściwie zastosowanych przepisów tej ustawy, z zachowaniem prawidłowego trybu procedowania. Skargę kasacyjną od opisanego wyroku WSA we Wrocławiu wywiodła spółka, zaskarżając wydany wyrok w całości. Zaskarżonemu wyrokowi skarżąca kasacyjnie zarzuciła naruszenie art. 107 § 1 pkt 6 i § 3 k.p.a. (w związku z art. 16, 17 u.d.i.p.) - poprzez błędne wskazanie, iż decyzja (uzasadnienie decyzji) nie przedstawia czynności, przemawiających za odmową udostępnienia danych publicznych, czynności wskazujących, iż udostępnienie żądanych danych wymaga stosownego ich przetworzenia, anonimizacji - w sytuacji gdy w zaskarżonej decyzji skarżąca wskazała te czynności tj. stosownego przetworzenia wielu informacji - odpowiedniego zestawienia informacji, samodzielnego ich zredagowania, określonego działania intelektualnego i osobowego, organizacyjnego w odniesieniu do odpowiedniego zbioru informacji. Podnosząc powyższy zarzut spółka wniosła o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i wydanie orzeczenia zgodnego z prawem oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Ponadto spółka wskazała, że wnosi o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, co uzasadnia jej oddalenie. Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.), dalej jako "P.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 P.p.s.a. Nie zachodzi również żadna z przesłanek odrzucenia skargi albo umorzenia postępowania przed wojewódzkim sądem administracyjnym, o których mowa w art. 189 P.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli wyroku zaskarżonego skargą kasacyjną. Przed przystąpieniem do oceny zarzutów zawartych w skardze kasacyjnej odnotować należy, że zgodnie z treścią art. 174 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Co istotne, granice skargi kasacyjnej winny być wyznaczane przez stronę skarżącą kasacyjnie w sposób precyzyjny. Obowiązkiem strony składającej środek odwoławczy jest bowiem takie zredagowanie podstaw kasacyjnych, a także ich uzasadnienia, aby nie budziły one wątpliwości interpretacyjnych (zob. w tej materii m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 lutego 2009 r.; sygn. akt II FSK 1688/07). Ważne jest nadto zwrócenie uwagi, że w praktyce orzeczniczej Naczelnego Sądu Administracyjnego nie dochodzi do automatycznego dyskwalifikowania skarg kasacyjnych w sytuacji, gdy zarzuty kasacyjne nie w pełni spełniają wymogi konstrukcyjne określone w art. 176 P.p.s.a., czego potwierdzeniem jest uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09, podjęta w pełnym składzie (publ.: ONSAiWSA z 2010 r. nr 1, poz.1). Naczelny Sąd Administracyjny nie może jednak zasadniczo we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej ani uściślać, bądź w inny sposób ich korygować (zob. w tej materii wyrok Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 27 stycznia 2015 r.; sygn. akt II GSK 2140/13), chyba że umożliwia to powołana choćby niedoskonale podstawa prawna, a wadliwość zarzutu jest możliwa do usunięcia poprzez analizę argumentacji uzasadnienia środka odwoławczego (zob. w tej materii wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 sierpnia 2012 r.; sygn. akt I FSK 1679/11). Przechodząc do oceny zarzutów zawartych w skardze kasacyjnej wskazać należy, że we wniesionym środku odwoławczym zgłoszony został - zgodnie z intencją pełnomocnika skarżącej kasacyjnie – wyłącznie zarzut naruszenia przepisów postępowania. Wyjaśnić należy, że dla uznania za usprawiedliwioną podstawę kasacyjną z art. 174 pkt 2 P.p.s.a. nie wystarcza samo wskazanie naruszenia przepisów postępowania, ale nadto wymagane jest, aby skarżący wykazał, że następstwa stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju lub skali, iż kształtowały one lub współkształtowały treść kwestionowanego w sprawie orzeczenia. W odniesieniu do powołanych w ramach tego zarzutu przepisów k.p.a. podnieść należy, że Sąd pierwszej instancji nie mógł ich naruszyć, gdyż sąd administracyjny nie stosuje przepisów k.p.a. Podstawą działania Sądu meriti były przepisy P.p.s.a. Niemniej istotnym jest wskazanie, że elementem kontroli legalności działania organu administracji publicznej jest powinność zbadania przez sąd administracyjny, czy organ wydając decyzję administracyjną nie naruszył przepisów proceduralnych określających obligatoryjne elementy składowe decyzji administracyjnej (art. 107 § 1 pkt 1 – 9 k.p.a.) oraz treść uzasadnienia faktycznego i prawnego decyzji (art. 107 § 3 k.p.a.). Do naruszenia wskazanych wyżej regulacji k.p.a. dochodzi wtedy, gdy uzasadnienie decyzji nie zawiera wszystkich elementów wymienionych w tym przepisie, albo gdy mimo formalnej poprawności jego treść nie pozwala na skontrolowanie poprawności rozstrzygnięcia sprawy, a tym samym czyni w stopniu istotnym wątpliwym poprawność przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w sprawie. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej, Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej oceny zaskarżonej decyzji przez pryzmat wzorców sądowej kontroli i miał podstawy do zastosowania regulacji zawartej w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. Analizując dogłębnie treść uzasadnienia wydanej w sprawie decyzji uznać należy, że skarżąca kasacyjnie nie przedstawiła okoliczności przemawiających za uznaniem informacji publicznej za informację przetworzoną, takich jak choćby ilość dokumentacji dotyczącej inwestycji doprowadzenia sieci wodociągowej oraz ilość dokumentów niezbędnych do przeanalizowania i udzielenia odpowiedzi na pytanie postawione przez skarżącego, dostępne zasoby kadrowe i techniczne. Jedynie ogólne wskazanie na konieczność znacznego nakładu pracy w celu zestawienia i samodzielnego zredagowania informacji oraz konieczność działań intelektualnych i organizacyjnych nie czyniło - jak zasadnie skonstatował Sąd pierwszej instancji - zadość obowiązkom wynikającym z przepisów prawa i nie mogło prowadzić do uznania, że zawnioskowana informacja ma charakter informacji publicznej przetworzonej. Sąd pierwszej instancji uznał również zasadnie, że uzasadnienie wydanej w sprawie decyzji nie zawiera jakiejkolwiek argumentacji pozwalającej na uznanie przez skarżącą kasacyjnie, że skarżący nadużywa prawa do żądania od spółki informacji publicznej. Ogólne rozważania i poglądy orzecznictwa sądów administracyjnych odnośnie pojęcia nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej nie były w tym zakresie wystarczające. Z kolei w odniesieniu do powołanych w ramach analizowanego zarzutu przepisów u.d.i.p. podnieść należy, że autor skargi kasacyjnej w warstwie opisowej zarzutu wskazał ogólnie na "art.16 i 17" tej ustawy nie precyzując, które z ustępów na które podzielone są wskazane jednostki redakcyjne u.d.i.p. zostały przez Sąd pierwszej instancji naruszone. Wskazana wadliwość formalna determinuje uznanie, że analizowany zarzut jest w określonej części a limine nieskuteczny. Jak wskazano na wstępie, przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd drugiej instancji, który w odróżnieniu od sądu pierwszej instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych we wniesionym środku odwoławczym. W realiach rozpatrywanej sprawy Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw, w związku z czym, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku, o jej oddaleniu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło