III OSK 1736/22

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2024-05-22

Skład orzekający: Olga Żurawska-Matusiak, Jerzy Stelmasiak, Beata Jezielska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy, zmieniając klasyfikację odpadów i podstawę prawną wymierzenia kary pieniężnej, ale utrzymując jej wysokość, naruszył zakaz reformationis in peius (art. 139 k.p.a.)?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska. Sąd wskazał, że organ odwoławczy, zmieniając klasyfikację odpadów i podstawę prawną wymierzenia kary, ale utrzymując jej wysokość, nie wykazał jednoznacznie, że nie działa na niekorzyść strony odwołującej się, co stanowi naruszenie art. 139 k.p.a. Ponadto, WSA wskazał na inne uchybienia organu odwoławczego, które nie zostały skutecznie podważone w skardze kasacyjnej.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła administracyjnej kary pieniężnej wymierzonej Spółce G. za gospodarowanie odpadami niezgodnie z warunkami zezwolenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, uznając, że organ odwoławczy naruszył art. 139 k.p.a., wydając decyzję na niekorzyść strony poprzez zmianę klasyfikacji odpadów i podstawy prawnej wymierzenia kary, przy jednoczesnym utrzymaniu jej wysokości. GIOŚ wniósł skargę kasacyjną, zarzucając WSA naruszenie przepisów postępowania, w tym art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. oraz art. 139 k.p.a.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak Sędziowie: sędzia NSA Jerzy Stelmasiak sędzia del. WSA Beata Jezielska (spr.) po rozpoznaniu w dniu 22 maja 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Ochrony Środowiska od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 kwietnia 2022 r. sygn. akt IV SA/Wa 82/22 w sprawie ze skargi G. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia 12 listopada 2021 r., nr DI-420/933/2019/ge w przedmiocie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej oddala skargę kasacyjną Wyrokiem z 13 kwietnia 2022 r. (sygn. akt IV SA/Wa 82/22) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu sprawy ze skargi G. Spółka z o.o. z siedzibą w [...] na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska (dalej jako: GIOŚ) z 12 listopada 2021 r. w przedmiocie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r. poz. 329, dalej jako: p.p.s.a.), uchylił zaskarżoną decyzję oraz zasądził od GIOŚ na rzecz skarżącej Spółki kwotę 2000 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. W uzasadnieniu wyroku WSA wskazał, że decyzją z 11 września 2019 r., wydaną na podstawie 194 ust. 5 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2021 r. poz. 779 ze zm., dalej jako: u.o.o.) w związku z art. 189c k.p.a., [...] Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska wymierzył Spółce administracyjną karę pieniężną w wysokości 100000 zł, za zbieranie odpadów o kodach: 15 01 02, 15 01 06, 19 12 04, 19 12 10, 16 01 03 i 07 02 99, niezgodnie z warunkami określonymi w posiadanym zezwoleniu na zbieranie odpadów. Na skutek wniesionego odwołania, zaskarżoną decyzją z 12 listopada 2021 r. GIOŚ uchylił decyzję organu I instancji w całości i orzekł, na podstawie art. 194 ust. 5 i 7, art. 197, art. 198 u.o.o., o wymierzeniu Spółce administracyjnej kary pieniężnej w wysokości 100000 zł za gospodarowanie zmieszanymi odpadami (w tym substancjami i przedmiotami) z mechanicznej obróbki odpadów innych niż wymienione w 19 12 11, oznaczonymi kodem 19 12 12 z naruszeniem warunków decyzji Prezydenta Miasta [...] z 29 grudnia 2014 r. w zakresie zbierania odpadów. W uzasadnieniu decyzji podano, że naruszenie polegające na zbieraniu odpadów z sposób niezgodny z warunkami określonymi w decyzji Prezydenta zostało stwierdzone i udokumentowane w protokole kontroli. Wprawdzie Spółka go nie podpisała, ale sama odmowa podpisania protokołu nie podważa ustaleń kontroli. Podano, że warunkiem posiadanego zezwolenia był selektywny system zbierania wraz z oznaczeniem rodzaju zbieranych odpadów, a tymczasem odpady nie tylko były zmieszane, ale również były rozwiewane przez wiatr i nasiąkały podczas opadów deszczu. Podniesiono, że konieczność magazynowania odpadów na utwardzonym, szczelnym placu magazynowym i w sposób selektywny wynika z zasad ogólnych magazynowania odpadów, wyrażonych w art. 25 u.o.o. Skoro Spółka magazynowała odpady w sposób niezgodny z warunkami określonym w posiadanej decyzji, to zaistniały przesłanki do wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej. Jednakże w ocenie organu odwoławczego organ I instancji nietrafnie uznał, że strona zbierała odpady o kodach: 15 01 02 - opakowania z tworzyw sztucznych, 15 01 06 - zmieszane odpady opakowaniowe, 19 12 04 - tworzywa sztuczne i guma, 19 12 10 - odpady palne (paliwo alternatywne), 16 01 03 - zużyte opony, 07 02 99 - inne niewymienione odpady z produkcji, przygotowania, obrotu i stosowania tworzyw sztucznych, gdyż na dokumentacji fotograficznej, będącej integralną częścią protokołu kontroli, widoczne są hałdy odpadów zmieszanych. Dodatkowo z akt sprawy, w szczególności kart ewidencji odpadów, kart przekazania odpadów oraz dokumentów stosowanych w procedurze informowania o transgranicznym przemieszczaniu odpadów wynika, że strona odbierała odpady w kodach: 19 12 04 - tworzywa sztuczne i guma oraz 19 12 12 - odpady w tym (zmieszane substancje i przedmioty) z mechanicznej obróbki odpadów inne niż wymienione w 19 12 11, jednak odebrane przez Spółkę z zagranicy odpady o kodzie 19 12 04 również okazały się mieszaniną, zawierającą odpady pochodzenia innego niż tylko tworzywa sztuczne i guma. Z tego powodu, w odrębnym postępowaniu przypisano im kod 19 12 12, którym organ odwoławczy posłużył się na potrzeby orzekania w przedmiotowej sprawie. Organ odwoławczy uznał, że przypisywanie kodu każdej frakcji, obecnej w pryzmie odpadów na terenie zakładu jest bezzasadne, skoro istnieje kod odpadu właściwie opisujący zarówno charakter, jak i pochodzenie odpadów (19 12 12) i w związku z tym w ocenie organu zaszła konieczność wydania orzeczenia merytoryczno-reformacyjnego. Wskazano, że w wyniku nieprawidłowo prowadzonej ewidencji odpadów Spółka przestała kontrolować ilości przyjętych odpadów, a trudności z przetworzeniem przyjmowanej mieszaniny odpadów spowodowały, że pozostawały one na placu magazynowym dłużej niż ustawowo przewidziane 3 lata. Podniesiono, że skutki samego nagromadzenia odpadów trudnych do przetworzenia przez Spółkę nie były aż tak szkodliwe dla środowiska, jak skutki akcji gaśniczej po wybuchu pożaru tychże odpadów, gdyż oprócz trudnej do oszacowania emisji szkodliwych związków, jakie trafiły wówczas do atmosfery, doszło także do skażenia rzeki wodami gaśniczymi. W ocenie organ odwoławczego wymiar kary nie jest nadmiernie wygórowany. Podano bowiem, że odpady leżały na placu w dwóch pryzmach, stanowiących więcej niż całkowita pojemność dwóch pełnowymiarowych basenów olimpijskich i w rzeczywistości niewiele różniły się od nielegalnego składowiska odpadów. Wyjaśniono przy tym, że gdyby organ wymierzał karę pieniężną za naruszenie warunków decyzji określającej miejsce i sposób magazynowania odpadów w trybie w art. 298 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (Dz.U. 2020 r. poz.1219), jej wymiar byłby ustalony w znacznie wyższej kwocie, a mianowicie 36 000 zł za każdą dobę niezgodnego z warunkami decyzji magazynowania przez okres roku. Podano, że zbieranie odpadów w sposób niezgodny z warunkami zezwolenia było wynikiem zaniedbań ze strony kontrolowanego podmiotu. Wskazano także, że wprawdzie wszystkie przyjęte odpady były w kodzie odpadów innych niż niebezpieczne, ale w trakcie akcji gaśniczej uległy ekstrakcji wodą niebezpieczne związki chemiczne pochodzenia organicznego. Zatem kara jest konsekwencją stwierdzonych naruszeń o poważnym charakterze. Organ odwoławczy uznał, że nie zaszły przesłanki do zastosowania dyspozycji z art. 189f § 1 k.p.a., gdyż strona magazynowała dużą ilość odpadów w sposób niezgodny z pozwoleniem, a ze zgromadzonej dokumentacji w sprawie nie wynika, aby że Spółka uprzątnęła odpady będące przedmiotem naruszenia. W skardze na powyższą decyzję Spółka zarzuciła naruszenie przepisów u.o.o., k.p.a. oraz ustawy z 2 marca 2020 r o szczegółowych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, ewentualnie uchylenie decyzji i umorzenie postępowania. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Uwzględniając skargę WSA wskazał, że organ odwoławczy, dokonując odmiennych ustaleń faktycznych w zakresie stwierdzonego naruszenia dotyczącego gospodarowania odpadami przez Spółkę nie dostrzegł, że zawężając zakres naruszenia i wymierzając za to naruszenie taką samą karę pieniężną, jak orzeczona przez organ I instancji, działał na niekorzyść strony. Tym samym zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 139 k.p.a. Podano, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy potwierdza, że skarżąca Spółka gospodarowała odpadami z naruszeniem warunków wynikających z obowiązujących decyzji związanych z gospodarowaniem odpadami. Brak jest także podstaw do uznania, że Spółka zaniechała naruszenia w ww. zakresie zanim wybuchł pożar, gdyż nie zostało to odnotowane w protokole oględzin przeprowadzonych 15 listopada 2018 r., podpisanym przez pracownika Spółki. Jednakże w sentencji zaskarżonej decyzji organ odwoławczy orzekł o naruszeniu warunków w zakresie gospodarowania odpadami określonymi w decyzji Prezydenta z 29 grudnia 2014 r., zaś w uzasadnieniu decyzji przedstawił argumentację wskazującą na naruszenie warunków decyzji zezwalającej na przetwarzanie odpadów. Podniesiono, że organ odwoławczy uznał, że wymienione w decyzji organu I instancji odpady stanowią mieszaninę odpadów, które należy opisać kodem 19 12 12, ale nie dostrzegł, że odpady te miały być magazynowane niezgodnie z warunkami poosiadanego zezwolenia na zbieranie odpadów, natomiast tylko część z nich magazynowana była w dwóch pryzmach, zaś odpady o kodach: 16 01 03, 07 02 99 i 19 12 04 magazynowane były także w innych miejscach na terenie działki. Zatem zmieniając zakres naruszenia i wymierzając karę w tej samej wysokości 100000 zł orzekł na niekorzyść strony, nie wykazując, że organ I instancji naruszył rażąco prawo lub interes społeczny. Ponadto podniesiono, że odpady o kodzie 19 12 12 stanowią z samej definicji zmieszane substancje i przedmioty. Natomiast organ odwoławczy ustalił, że naruszenie wobec tych odpadów, których możliwości zbierania nie zanegował, polegało nie tylko na ich zgromadzeniu w zbyt dużej ilości i braku zabezpieczenia przed oddziaływaniem czynników atmosferycznych, ale też na ich zmieszaniu. W ocenie WSA także przesłanki wymiaru kary zostały przedstawione chaotycznie i niedostatecznie, gdyż nie można ocenić, czy wymierzając karę organ przyjął, że naruszenie warunków pozwolenia powodowało tylko potencjalne, czy też konkretne i negatywne skutki w postaci zagrożenia dla życia i zdrowia ludzi i środowiska, jak możliwość przenikania substancji do gleby, możliwość oddziaływania odorowego wykraczającego poza granice działki, możliwość zwiększenia negatywnych skutków gaszenia pożaru, podczas gdy organ I instancji przy wymiarze kary uwzględnił w tym zakresie brak udowodnionego wpływu na życie i zdrowie ludzi oraz środowisko. Podano, że organ nie podjął żadnych działań zmierzających do ustalenia, jakie były przyczyny powstania pożaru i czy miało to związek z nieprawidłowym magazynowaniem odpadów. Ponadto organ odwoławczy uznał, że skala naruszenia była duża, ale nie ustalił, w jakim stopniu Spółka przekroczyła ilość możliwych do magazynowania odpadów, a do takiej wielkości organ powinien odnieść ocenę okoliczności naruszenia oraz ocenę, czy waga naruszenia ma charakter znikomy. Wskazano także, że wydając decyzję po 2 latach od stwierdzenia naruszenia organ ma obowiązek ustalić, czy strona uprzątnęła odpady będące przedmiotem naruszenia, a nie odwoływać się do zgromadzonej w sprawie dokumentacji. Ponadto w ocenie WSA organ odwoławczy nie był uprawniony do odnoszenia wysokości wymierzonej kary do zasad wymiaru administracyjnej kary pieniężnej określonych w art. 298 ust. 1 pkt 4 P.o.ś., argumentując, że wymierzona kara wynosi zaledwie trzy wysokości kary dobowej, jaka mogłaby zostać wymierzona na podstawie tego przepisu. Od powyższego wyroku skargę kasacyjną wywiódł GIOŚ, zaskarżając go w całości i zarzucając naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez przyjęcie, że organ odwoławczy nie rozpoznał w sposób wyczerpujący i rzetelny materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie oraz nie przeanalizował wszystkich zgromadzonych dowodów; - art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. w zw. w zw. z art. 139 k.p.a. poprzez przyjęcie, że organ odwoławczy naruszył powyższy przepis w sprawie. Z uwagi na powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpatrzenia, zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, wg. norm przepisanych oraz oświadczył, że zrzeka się przeprowadzenia rozprawy. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że organ odwoławczy oparł się na dokumentacji kontrolnej, z której wynika, że na całym terenie prowadzonej przez kontrolowanego działalności zebrano hałdy odpadów zmieszanych. Z tego powodu organ odwoławczy przypisał odpadom inny kod. Ponadto skarżący kasacyjnie organ wskazał, że w jego ocenie na zgromadzone odpady należało spojrzeć z punktu widzenia celu, w jakim odpady były zbierane, tj. rozdrobnienie, ujednolicenie w masie i wytworzenie jednorodnej mieszaniny odpadów palnych i dlatego doszedł do przekonania, że przypisywanie kodu każdej frakcji, obecnej w pryzmach odpadów zgromadzonych przez podmiot jest bezzasadne, skoro istnieje kod odpadu właściwie opisujący zarówno charakter jak i pochodzenie odpadów. Odnosząc się do wskazanego przez WSA naruszenia art. 139 k.p.a. podniesiono, że brak jest podstaw do uznania, że organ odwoławczy ograniczył ilość odpadów, którymi skarżący gospodarował w sposób nieprawidłowy, do dwóch zwymiarowanych pryzm. Organ zastosował lepiej opisujący nagromadzone odpady kod, nie zmniejszając jednak ich ilości, co oznacza, że do wymiaru kary organ odwoławczy przyjął zarówno odpady zgromadzone w dwóch pryzmach, jak i odpady zalegające w ciągach komunikacyjnych. Wyjaśniono, że przywołane wymiary dwóch hałd posłużyły organowi odwoławczemu jedynie do zobrazowania skali zaniechań, zaś pozostałe odpady nie były zwymiarowane, w związku z czym doszło do niedookreślenia dokładnej ich ilości, nie zaś do całkowitego ich pominięcia. Wskazano, że wymiar kary pieniężnej nie powinien być uznany za wygórowany, gdyż stanowił jedynie 10% ustawowego zagrożenia, a poza tym był konsekwencją poważnych naruszeń, skutkujących wybuchem pożaru, zanieczyszczeniem powietrza i rzeki, zaś z uwagi na bardzo dużą ilość nagromadzonych odpadów, istniała realna możliwość wystąpienia zagrożeń dla ludzi (w związku z wybuchem pożaru) oraz nastąpiło faktyczne skażenie komponentów środowiska. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Sprawę rozpoznano na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 182 § 2 p.p.s.a. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W przedmiotowej sprawie nie zachodzą przesłanki nieważności postępowania określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. W związku z tym Naczelny Sąd Administracyjny, przy rozpoznaniu sprawy, związany był granicami skargi kasacyjnej. Wniesiona skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Należy podkreślić, że postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym jest oparte na zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, tak jak ma to miejsce w postępowaniu przed Sądem I instancji. Zakres kognicji Naczelnego Sądu Administracyjnego wyznaczają sformułowane przez skarżącego kasacyjnie zarzuty, oparte na ustawowych podstawach i uzasadnione w treści skargi kasacyjnej. Przez przytoczenie podstaw kasacyjnych należy rozumieć dokładne wskazanie takiej podstawy oraz określenie tych przepisów prawa, które zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną zostały naruszone przez sąd wydający zaskarżone orzeczenie, zaś uzasadnienie skargi kasacyjnej powinno zawierać rozwinięcie zarzutów kasacyjnych przez wyjaśnienie na czym naruszenie polegało i – w odniesieniu do uchybień przepisom procesowym – wykazanie, że zarzucane uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zamierzony skutek skarga kasacyjna może bowiem odnieść tylko wówczas, gdy wykazane zostanie takie naruszenie przez Sąd I instancji przepisów postępowania, któremu można zasadnie przypisać możliwy istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia Niezasadny jest zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. w zw. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., którego skarżący kasacyjnie organ upatruje w niewłaściwym przyjęciu przez WSA, że organ odwoławczy nie rozpoznał w sposób wyczerpujący i rzetelny materiału dowodowego sprawy. Należy przed wszystkim zauważyć, że uzasadniając ten zarzut skarżący kasacyjnie organ de facto powtórzył argumentację zawartą w uzasadnieniu swojej decyzji, wyjaśniając powody, dla których zmienił klasyfikację odpadów przyjętą przez organ I instancji. Jednakże w zaskarżonym wyroku WSA co do zasady nie zakwestionował prawidłowości przyjętej przez organ odwoławczy klasyfikacji odpadów, podnosząc jedynie że poprzez jej zmianę, przy wymiarze kary organ uwzględnił jedynie część zgromadzonych przez Spółkę odpadów w formie dwóch pryzm. Wprawdzie skarżący kasacyjnie stanowisko WSA w tym zakresie neguje, ale należy podnieść, że z treści zaskarżonej decyzji nie wynika w sposób jednoznaczny, jaki stan faktyczny w odniesieniu do ilości zgromadzonych odpadów organ odwoławczy przyjął za podstawę swojej decyzji, gdyż w zasadniczej części uzasadnienia zaskarżonej decyzji organ odnosi się głównie do odpadów zgromadzonych w pryzmach, a jedynie opisując zagrożenia związane ze zgromadzonymi odpadami wskazuje także na odpady znajdujące się w ciągach komunikacyjnych. Nawet jednak gdyby przyjąć, że nie doszło w tym zakresie do uchybień, to powyższa okoliczność nie była jedynym powodem uchylenia decyzji zaskarżonym wyrokiem. WSA wskazał bowiem na szereg innych uchybień, których dopuścił się organ odwoławczy, w tym na brak prawidłowych ustaleń dotyczących przesłanek wymiaru kary. W tym zakresie skarżący kasacyjnie organ nie przedstawił jakiejkolwiek argumentacji podważającej prawidłowość stanowiska WSA. W związku z tym podniesiony zarzut naruszenia przepisów k.p.a. okazał się nieskuteczny. Natomiast odnosząc się zarzutu naruszenia art. 139 k.p.a. wskazać należy, że stosownie do treści tego przepisu organ odwoławczy nie może wydać decyzji na niekorzyść strony odwołującej się, chyba że zaskarżona decyzja rażąco narusza prawo lub rażąco narusza interes społeczny. Przepis ten wyraża zakaz orzekania na niekorzyść strony odwołującej się (zakaz reformationis in peius) i stanowi gwarancję dla składającego odwołanie, że korzystając z możliwości złożenia odwołania nie pogorszy swojej sytuacji prawnej,. "Niekorzyść", o której mowa w tym przepisie, to obiektywne pogorszenie sytuacji prawnej strony odwołującej się wskutek wydania decyzji przez organ odwoławczy. O tym, czy pogorszenie takie nastąpiło, przesądza zestawienie osnowy decyzji organu I instancji z rozstrzygnięciem organu odwoławczego. W tej kwestii nie jest natomiast miarodajne żądanie odwołania, bowiem każda decyzja organu odwoławczego nieuwzględniająca żądania strony byłaby decyzją wydaną na niekorzyść strony odwołującej się, chociaż obiektywnie nie pogarszałaby jej sytuacji prawnej, np. decyzja utrzymująca w mocy zaskarżoną decyzję (por. A. Wróbel (w:) M. Jaśkowska, M. Wilbrandt-Gotowicz, A. Wróbel, Komentarz aktualizowany do Kodeksu postępowania administracyjnego, LEX/el. 2023, art. 139.) Aby zatem ocenić, czy decyzja wydawana jest na niekorzyść strony odwołującej się, należy poddać analizie rozstrzygnięcia organów obu instancji, uwzględniając jednocześnie ich materialnoprawne skutki. W niniejszej sprawie WSA uznał, że doszło do naruszenia powołanego przepisu, gdyż wymierzając administracyjną karę pieniężną organ odwoławczy ograniczył ocenę dokonanego naruszenia do odpadów zgromadzonych w pryzmach, ustalając przy tym taki sam wymiar kary, jak organ I instancji, który wymierzył ją także za odpady magazynowane w innych częściach działki. Należy zatem zauważyć, że z uzasadnienia zaskarżonej decyzji – jak wskazano wyżej - nie wynika w sposób jednoznaczny, jaki stan faktyczny w zakresie ilości odpadów organ odwoławczy przyjął za podstawę swojego rozstrzygnięcia. Należy natomiast wskazać, że zmiana klasyfikacji kodu odpadów nie wymagała uchylenia całej decyzji organu I instancji, a jedynie dokonania jej zmiany w tym zakresie. Natomiast organ odwoławczy nie tylko zmienił klasyfikację odpadów, ale także podstawę prawną wymierzonej kary karę pieniężnej, gdyż wymierzył ją za gospodarowanie odpadami z naruszeniem warunków decyzji Prezydenta w zakresie zbierania odpadów (art. 194 ust. 5 u.o.o.), a nie za ich zbieranie niezgodnie z warunkami określonym w decyzji Prezydenta, o czym orzekł organ I instancji (art. 194 ust. 4 u.o.o.). Wprawdzie zarówno wysokość dopuszczalnej kary, jak i przesłanki jej wymierzenia w obu przypadkach są analogiczne, ale nie sposób ustalić, czy mogło mieć to wpływ na wymiar kary, a zatem także w tym kontekście na ewentualne naruszenie art. 139 kp.p.a., gdyż do tej kwestii organ w ogóle się nie odniósł. Nawet jednak, gdyby przyjąć, że nie doszło do naruszenia art. 139 k.p.a., to i tak okoliczność ta nie mogła skutkować uchyleniem zaskarżonego wyroku, skoro – jak wskazano wyżej - nie zostało skutecznie zakwestionowane naruszenie innych przepisów k.p.a. Należy bowiem zauważyć, że stosownie do art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną nie tylko w przypadku braku usprawiedliwionych podstaw, ale także w sytuacji, gdy zaskarżone orzeczenie, mimo błędnego uzasadnienia, odpowiada prawu. Orzeczenie odpowiada prawu, mimo błędnego uzasadnienia, gdy nie ulega wątpliwości, że po usunięciu błędów zawartych w uzasadnieniu sentencja nie uległaby zmianie (wyrok NSA z 3 lutego 2011 r., sygn. akt II GSK 221/10). W tej sytuacji skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Z powyższych względów, na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło