III OZ 647/25

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2025-12-09

Skład orzekający: Sędzia NSA Piotr Korzeniowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy istnieją podstawy do wyłączenia sędziego od orzekania w sprawie, jeśli strona zarzuca mu brak bezstronności z powodu dopuszczenia dowodów z urzędu oraz subiektywnie postrzeganego aprobującego nastawienia do jednej ze stron?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że samo nieuwzględnienie wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji oraz przedstawienie przez sąd motywów tego rozstrzygnięcia nie stanowi okoliczności mogącej wywołać wątpliwości co do bezstronności sędziego. Dopuszczenie dowodów z urzędu, zgodnie z art. 106 § 3 p.p.s.a., w celu oceny argumentów stron, nie jest podstawą do wyłączenia sędziego, a zarzuty o braku bezstronności oparte na subiektywnych odczuciach strony nie zasługują na uwzględnienie.
Stan faktyczny
Stowarzyszenie O. zaskarżyło decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska. W trakcie postępowania przed WSA w Warszawie, stowarzyszenie wniosło o wyłączenie sędzi Kai Angerman z powodu jej rzekomego braku bezstronności, wynikającego z wręczenia stronom wydruku artykułu promującego inwestycję oraz subiektywnie postrzeganego aprobującego nastawienia sędzi. WSA w Warszawie oddalił wniosek o wyłączenie sędziego. Stowarzyszenie złożyło zażalenie na to postanowienie do NSA, zarzucając naruszenie art. 19 p.p.s.a.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie Stowarzyszenia O. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie o odmowie wyłączenia sędziego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Piotr Korzeniowski po rozpoznaniu w dniu 9 grudnia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia Stowarzyszenia O. z siedzibą w S. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 sierpnia 2025 r. sygn. akt IV SA/Wa 878/25 o odmowie wyłączenia sędzi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Kai Angerman od rozpoznania sprawy ze skargi Stowarzyszenia O. z siedzibą w S. na decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia 16 stycznia 2025 r. nr DOOŚ-OA.4205.1.2015.192 w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia postanawia oddalić zażalenie. Stowarzyszenie O. z siedzibą w S. (dalej: stowarzyszenie) wywiodło do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (dalej też: WSA w Warszawie) skargę na decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska (dalej: GDOŚ) z 16 stycznia 2025 r. nr DOOŚ-OA.4205.1.2015.192 w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia. W toku postępowania stowarzyszenie wystąpiło o wyłączenie od orzekania w sprawie sędzi WSA Kai Angerman. Postanowieniem z 26 sierpnia 2025 r. sygn. akt IV SA/Wa 878/25 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił wniosek o wyłączenie sędzi WSA Kai Angerman. W uzasadnieniu postanowienia Sąd I instancji wyjaśnił, że podczas rozprawy w dniu 4 czerwca 2025 r. WSA w trzyosobowym składzie orzekającym rozpoznał wniosek skarżącego o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji GDOŚ z 16 stycznia 2025 r., nr DOOŚ-OA.4205.1.2015.192 w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia polegającego na: "[...]". Sędzia WSA Kaja Angerman, o której wyłączenie od orzekania wniósł skarżący, jest sprawozdawcą w sprawie i przewodniczyła składowi orzekającemu podczas rozprawy w dniu 4 czerwca 2025 r. Jak wynika z protokołu rozprawy sędzia sprawozdawca złożyła sprawozdanie w zakresie wniosku skarżącego o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. Następnie głosu udzielono: pełnomocnikowi skarżącego – adwokatowi z substytucji reprezentującego Stowarzyszenie radcy prawnego, członkowi zarządu Stowarzyszenia, pełnomocnikowi uczestnika – inwestora. Po wysłuchaniu stanowisk stron Sąd postanowił: uwzględnić wnioski stron o przeprowadzenie dowodu ze zdjęć dołączonych do skargi i odpowiedzi inwestora na wniosek o wstrzymanie decyzji oraz złożonej przez wnioskodawcę decyzji RDOŚ; przeprowadzić z urzędu dowód z dostępnych w sieci opracowań: 1) artykułu [...], 2) artykułu "[...]" w zakresie pierwszej strony. Po zamknięciu rozprawy i po naradzie Przewodnicząca składu ogłosiła postanowienie i podała ustnie zasadnicze powody rozstrzygnięcia. Jak wynika z uzasadnienia wniosku skarżącego o wyłączenie Sędzi WSA Kai Angerman, skarżący powziął wątpliwości co do bezstronności Sędzi z uwagi na okoliczność, że Przewodnicząca składu orzekającego z własnej inicjatywy, niepoprzedzonej jakimkolwiek wnioskiem dowodowym, w trakcie rozprawy wręczyła stronom postępowania dokument - wydruk artykułu promującego [...], w którym podkreślono, że [...] charakteryzuje się zaletami, co uzasadnia stwierdzenie, że przedmiotowy dokument działa istotnie na korzyść jednej ze stron. Sąd I instancji nie znalazł podstaw do stwierdzenia, że istnieje okoliczność tego rodzaju, że mogłaby wywołać uzasadnioną wątpliwość co do bezstronności Sędzi WSA Kai Angerman w przedmiotowej sprawie. Jak wynika z przebiegu rozprawy, Sąd I instancji dopuścił do głosu przedstawicieli i pełnomocników stron postępowania, którzy chcieli przedstawić swoje stanowisko w sprawie oraz uwzględnił wnioski dowodowe przedstawione zarówno przez Stowarzyszenie jak i przez inwestora. Ponadto Sąd I instancji przeprowadził z urzędu dowód z dostępnych w sieci opracowań. Wobec powyższego, dopuszczając z urzędu dowody z artykułów naukowych, Sąd był zobowiązany udostępnić stronom ich treść, dlatego Przewodnicząca składu orzekającego wręczyła stronom podczas rozprawy wydruki tych artykułów. Ponadto, po ogłoszeniu sentencji postanowienia o odmowie wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji Sąd przedstawił ustnie zasadnicze motywy zapadłego orzeczenia, a więc był zobowiązany do wskazania argumentów, które zdaniem składu orzekającego przesądziły o takim rozstrzygnięciu. Skarżący niezasadnie odebrał tę część posiedzenia jawnego jako "przekonywanie skarżącego, jakoby [...] stanowiła najlepsze rozwiązanie dla polskiej gospodarki". Wbrew stanowisku stowarzyszenia zachowanie Sędzi WSA Kai Angerman nie nosiło znamion jakiejkolwiek stronniczości, a stanowiło wykonywanie obowiązków sędziego – w roli przewodniczącej składu orzekającego i sprawozdawcy w sprawie - w toku rozprawy. Sąd I instancji uznał, że wskazane we wniosku podejrzenia stowarzyszenia co do braku bezstronności sędziego nie zasługują na uwzględnienie. Podkreślono, że sędzia objęta przedmiotowym wnioskiem złożyła stosowne wyjaśnienie, iż nie pozostaje ze stronami w jakimkolwiek stosunku prawnym lub osobistym i nie zachodzą okoliczności, z powodu których zachodziłaby wątpliwość co do jej bezstronności przy orzekaniu w tej sprawie. Oświadczenie i jego prawdziwość nie budzi żadnych wątpliwości, że nie zachodzą żadne okoliczności określone w art. 18 i art. 19 p.p.s.a., dające podstawę do wyłączenia od rozpoznawania w sprawie. Stowarzyszenie złożyło zażalenie na postanowienie WSA w Warszawie oddalające wniosek o wyłączenie sędzi WSA w Warszawie Kai Angerman. Postanowieniu zarzucono naruszenie przepisu art. 19 p.p.s.a., które to uchybienie może mieć istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez nieuwzględnienie przez WSA w Warszawie przy wydawaniu przedmiotowego postanowienia istotnych okoliczności wywołujących uzasadnioną wątpliwość co do bezstronności sędzi WSA Kai Angerman. Na tych podstawach wniesiono o uchylenie zaskarżonego postanowienia i rozstrzygnięcie co do istoty sprawy poprzez wyłączenie sędzi WSA Kai Angerman od orzekania w sprawie toczącej się przed WSA w Warszawie o sygn. akt IV SA/Wa 878/25; ewentualnie o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu wniosku wskazano, że w dniu 4 czerwca 2025 r. przed WSA w Warszawie miało miejsce posiedzenie w przedmiocie rozpoznania wniosku skarżącego Stowarzyszenia o wstrzymanie wykonania decyzji GDOŚ (art. 61 § 3 p.p.s.a.), podczas którego wniosek ten został przez sąd oddalony. Niemniej, w trakcie rozprawy sędzia WSA Kaja Angerman, pełniąca wówczas funkcję przewodniczącej składu orzekającego, z własnej inicjatywy (tj. niepoprzedzonej wnioskiem dowodowym stron postępowania) wręczyła stronom dokument - wydruk artykułu ze strony internetowej, promującego [...]. Istotnym jest, że dołączone przez sąd dokumenty stanowią dowód wyłącznie na korzyść organu oraz inwestora, przy czym sąd zaniechał jednoczesnego przedłożenia także jakiegokolwiek dokumentu, który mógłby podzielić argumentację skarżącego. Powyższe jednoznacznie potwierdza zatem brak bezstronności sędzi, bowiem przekazany przez nią dokument działa wyłącznie na niekorzyść jednej ze stron postępowania, tj. skarżącego Stowarzyszenia, jednocześnie podzielając argumentację organu oraz inwestora. Zdaniem Stowarzyszenia takie postępowanie stoi w sprzeczności z bezstronnością sędziego, jak i powagą sądu. Skarżące Stowarzyszenie podkreśliło, że jednostronne nastawienie sędzi można zauważyć się nie tylko w czynności dopuszczenia nieuzasadnionych – i w istocie zbędnych dokumentów, lecz nadto także w stale uwidoczniającym się subiektywnym i aprobującym [...] nastawieniu sędzi. Stowarzyszenie wskazało, że w trakcie rozprawy w dniu 4 czerwca 2025 r. z ust przewodniczącej składu wielokrotnie padały twierdzenia na temat niezbędności [...] w Polsce - co tym bardziej utwierdza w przekonaniu co do braku bezstronności. W trakcie całego posiedzenia sędzia WSA Kaja Angerman skupiała się wyłącznie na pozytywnych aspektach spornej inwestycji, jednocześnie w ogóle nie biorąc pod uwagę rozważenia negatywnych jej skutków. Tymczasem, obiektywny i bezstronny sędzia rozważyłby argumenty zarówno strony skarżącej, jak i przeciwne. To zaś nie miało miejsca w toku posiedzenia, zaś cały przebieg rozprawy nakierunkowany był wyłącznie na podzielenie przez sąd stanowiska uczestnika. Stowarzyszenie zwróciło uwagę, że przedłożone przez sędzię dokumenty stanowią wyrwane z kontekstu fragmenty stron internetowych wątpliwego pochodzenia i nie mają znaczenia dla sprawy, jednakże pokazują nastawienie sędzi do stron. Tym samym posługiwanie się niezweryfikowanymi informacjami przez osobę sprawującą urząd sędzi WSA z pewnością zaprzecza jej bezstronności i winno skutkować odsunięciem od orzekania w sprawie. Stowarzyszenie podniosło, że sam przedmiot wręczonych stronom przez Sąd I instancji wydruków w ogóle nie ma związku z przedmiotem sprawy o sygn. IV SA/Wa 878/25, toczącej się ze "skargi na decyzję o ustaleniu lokalizacji inwestycji". Rozprawa wyznaczona na dzień 4 czerwca 2025 r. miała zostać przeprowadzona w celu rozpoznania wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, tym samym przedmiotem rozważań sądu powinno być wyłącznie ustalenie czy i jakie zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Tym samym dopuszczenie tych dowodów z urzędu przez Sąd I instancji było niedopuszczalne, zaś z pewnością nie wyczerpało przesłanek z art. 106 § 3 p.p.s.a. Stowarzyszenie wskazało, że niezależnie od uwidocznionych już powyżej, uzasadnionych wątpliwości co do bezstronności sędzi Kai Angerman, nie należy także pomijać sposobu jej powołania na urząd sędzi WSA, tj. na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa w składzie ukształtowanym w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (data wejścia w życie: 17.01.2018 r.). Jak słusznie wskazał sędzia WSA Jarosław Łuczaj w uzasadnieniu zdania odrębnego do postanowienia z dnia 26.08.2025 r. (k. 203 i nast. akt), skład sądu niezgodny z przepisami istotnie rodzi nie tylko nieważność całego postępowania, lecz także wątpliwości co do bezstronności i niezależności sędziego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługiwało na uwzględnienie. Instytucja wyłączenia sędziego zarówno z mocy prawa, jak i na wniosek strony jest istotną gwarancją procesową, która ma zapewnić rozpoznanie sprawy przez sąd w takim składzie orzekającym, którego sędziowie nie pozostają w relacjach osobistych ze stronami oraz nie mieli wcześniej, wskazanych w ustawie związków z rozpoznawaną sprawą. Ratio legis przepisów o wyłączeniu sędziego we wszystkich procedurach sądowych sprowadza się do eliminowania przyczyn, które mogą skutkować wątpliwościami, co do bezstronności i obiektywizmu sędziego w rozpoznaniu określonej sprawy. Poza wypadkami wyłączenia z mocy samego prawa (art. 18 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz.U. z 2024 r., poz. 935 ze zm., dalej: p.p.s.a.), wyłączenie sędziego następuje na wniosek wówczas, jeżeli zachodzą takie okoliczności, które mogłyby wywołać wątpliwości, co do bezstronności sędziego (art. 19 p.p.s.a.). Innymi słowy, instytucja wyłączenia sędziego tak z mocy prawa (art. 18 p.p.s.a.), jak i na wniosek strony (art. 19 p.p.s.a.) stanowi istotną gwarancję procesową, która ma zapewnić rozpoznanie sprawy przez sędziego, który nie pozostaje w relacjach osobistych ze stronami lub ich przedstawicielami oraz nie miał wcześniej określonych związków z rozpoznawaną sprawą. Sąd rozpoznając wniosek na podstawie 19 p.p.s.a. ocenia czy jest oparty na podstawach wskazujących istnienie stosunku osobistego pomiędzy sędzią a jedną ze stron lub jej przedstawicielem a sytuacja ta jest tego rodzaju, że może wywołać wątpliwości co do bezstronności sędziego. Funkcją instytucji wyłączenia sędziego jest ochrona wymiaru sprawiedliwości oraz unikanie sytuacji, które mogłyby postawić sędziego (z przyczyn przez niego niezawinionych, a nawet od niego niezależnych) pod zarzutem kierowanych pod jego adresem nieuzasadnionych zarzutów o brak bezstronności. Podstawą wyłączenia mogą być zatem stosunki o charakterze emocjonalnym między sędzią a stroną, ale też osobiste powiązania gospodarcze, np. powiązania majątkowe, kredytowe (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 11 października 2023 r. III OZ 451/23). Wyłączenie sędziego na tej podstawie uwarunkowane jest wystąpieniem wątpliwości popartych konkretnymi faktami. O potrzebie wyłączenia sędziego od rozpoznania sprawy nie może więc decydować samo subiektywne odczucie strony co do jego stronniczości. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd I instancji prawidłowo oddalił wniosek skarżącego o wyłączenie sędzi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Kai Angerman. Wniosek ten został oparty wyłącznie na subiektywnych odczuciach Stowarzyszenia dotyczących rzekomej stronniczości sędzi. Zarzuty formułowane we wniosku oraz w środku zaskarżenia zostały oparte na dwóch okolicznościach: po pierwsze – na dopuszczeniu przez Sąd z urzędu dowodów z dokumentów, po drugie – na subiektywnie postrzeganym, rzekomo aprobującym [...], nastawieniu sędzi w toku rozprawy. Należy zauważyć, iż argumentacja Stowarzyszenia pozostaje w rzeczywistości związana z treścią rozstrzygnięcia dotyczącego jego wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. Samo nieuwzględnienie wniosku o udzielenie ochrony tymczasowej oraz przedstawienie przez Sąd I instancji motywów tego rozstrzygnięcia nie stanowi okoliczności mogącej wywołać wątpliwości co do bezstronności sędziego. Oczywistym jest, że w przypadku odmowy udzielenia ochrony tymczasowej uzasadnienie postanowienia Sądu musi odnosić się do bezzasadności wniosku oraz do negatywnej oceny podniesionych argumentów. Odnosząc się do dalszych twierdzeń zawartych we wniosku, wskazać należy, że zgodnie z art. 106 § 3 p.p.s.a. Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne dla wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania. Sąd I instancji przeprowadził na rozprawie z urzędu dowód z dwóch opracowań dostępnych w Internecie: 1) artykułu [...] 2) artykułu "[...]. Dopuszczenie dowodu w trybie art. 106 § 3 p.p.s.a. nie może zostać uznane za okoliczność zdolną wywołać uzasadnione wątpliwości co do bezstronności sędziego. Należy jednocześnie podkreślić, że to Sąd dopuszcza dowód, a nie przewodniczący składu orzekającego. Wniosek o udzielenie ochrony tymczasowej rozpoznawany był w składzie trzech sędziów. Niedostrzeżone przez składającego zażalenie pozostaje, iż przeprowadzenie z urzędu dowodu miało na celu ocenę argumentów podniesionych przez Stowarzyszenie, co znalazło wyraz w uzasadnieniu postanowienia o odmowie wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji. Przedmiotem oceny na rozprawie w dniu 4 czerwca 2025 r. był wniosek Stowarzyszenia o udzielenie ochrony tymczasowej i to przedstawione w nim argumenty podlegały rozważaniom Sądu I instancji. W konsekwencji wniosek Stowarzyszenia o wyłączenie sędzi WSA Kai Angerman nie zasługiwał na uwzględnienie, co trafnie stwierdził Sąd I instancji. Jednocześnie oświadczenie złożone przez sędzię, zgodnie z którym nie zachodzi żadna okoliczność mogąca wywołać uzasadnioną wątpliwość co do jej bezstronności, nie budzi wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego co do jego prawdziwości. Na marginesie wskazać należy, że całkowicie bezzasadne są twierdzenia Stowarzyszenia odnoszące się do rzekomo wadliwego powołania Kai Angerman na urząd sędziego WSA w Warszawie, tj. twierdzenia, że powołanie nastąpiło "na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie przewidzianym ustawą z 8 grudnia 2017 r." oraz powoływanie się w tym kontekście na zdanie odrębne do postanowienia WSA w Warszawie z dnia 26 sierpnia 2025 r. sygn. akt IV SA/Wa 878/25 zgłoszone przez sędziego WSA Jarosława Łuczaja. Z ogólnodostępnych informacji wynika, że Kaja Angerman została powołana na urząd sędziego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie przez Prezydenta RP na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa w dniu 26 lutego 2010 r., a zatem nie mogła być powołana na sędziego WSA w Warszawie "na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa w składzie ukształtowanym zgodnie z przepisami ustawy z 8 grudnia 2017 r.". Uważna lektura zdania odrębnego zgłoszonego przez sędziego WSA Jarosława Łuczaja pozwala zaś na stwierdzenie, że dotyczyło ono udziału w sprawie innego niż Kaja Angerman sędziego WSA w Warszawie. Z tych względów i na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło