III RN 216/00

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2002-02-20

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy funkcjonariusz Milicji Obywatelskiej, który brał udział w walkach z oddziałami UPA lub grupami Wehrwolfu, może być uznany za kombatanta w rozumieniu ustawy o kombatantach, nawet jeśli pierwotnie uzyskał uprawnienia kombatanckie wyłącznie z tytułu działalności w latach 1944-1956 w charakterze uczestnika walk o ustanowienie i utrwalenie władzy ludowej?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że Milicja Obywatelska, będąca formacją Służby Bezpieczeństwa Publicznego, nie była zmilitaryzowaną służbą państwową w rozumieniu art. 1 ust. 2 pkt 6 ustawy o kombatantach. W związku z tym, osoby pełniące służbę w MO w latach 1944-1956, które uzyskały uprawnienia kombatanckie wyłącznie z tytułu utrwalania władzy ludowej, nie mogą być uznane za kombatantów, chyba że przedłożą dowody na to, że zostały skierowane do służby przez organizacje niepodległościowe lub zwerbowane przez nie w celu pomocy. W przypadku Kazimierza K., który nie przedstawił takich dowodów, decyzja o pozbawieniu go uprawnień kombatanckich była prawidłowa.
Stan faktyczny
Kazimierz K. został pozbawiony uprawnień kombatanckich decyzją Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, ponieważ uzyskał je wyłącznie z tytułu służby w Milicji Obywatelskiej w latach 1944-1946, co uznano za działalność na rzecz utrwalania władzy ludowej. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił tę decyzję, uznając, że udział w walkach z oddziałami UPA lub grupami Wehrwolfu przez funkcjonariusza MO może stanowić podstawę do przyznania uprawnień kombatanckich. Minister Sprawiedliwości wniósł rewizję nadzwyczajną, zarzucając rażące naruszenie prawa.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżony wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego - Ośrodek Zamiejscowy w Łodzi z dnia 4 kwietnia 2000 r. i oddala skargę Kazimierza K.

Pełny tekst orzeczenia

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy ze skargi Kazimierza K. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w przedmiocie pozbawienia uprawnień kombatanckich na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości (...) od wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego - Ośrodek Zamiejscowy w Łodzi z dnia 4 kwietnia 2000 r. II SA/Łd 1185/98 - uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę. Zawiadomieniem z dnia 15 grudnia 1997 r. Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych poinformował Kazimierza K. o wszczęciu postępowania weryfikacyjnego i wezwał do nadesłania wyjaśnień, dokumentów i innych dowodów istotnych dla rozpatrzenia sprawy. W piśmie z dnia 11 stycznia 1998 r. Kazimierz K. wniósł o "przyznanie w dalszym ciągu kombatanctwa". Kazimierz K. wyjaśnił, iż do Milicji Obywatelskiej został przyjęty w wieku 18 lat; po przeszkoleniu został wysłany jako wartownik do P.U.B.P. w Z. Tutaj funkcjonariuszy MO wysyłano razem z funkcjonariuszami UB do walki z Niemcami i bandami z Bieszczad, Sandomierza, Białostockiego oraz na obławy w lasy Piły, Więcborga i Bory Tucholskie. Zmuszeni byli także "toczyć walki z żołnierzami rosyjskimi". Po jednej ze strzelanin z Rosjanami Kazimierz K. został osadzony na sześć tygodni w areszcie w B. Po wyjściu z aresztu wielokrotnie pisał podanie o zwolnienie z MO. Decyzją z dnia 3 lutego 1998 r. (...), wydaną na podstawie art. 25 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego /t.j. Dz.U. 1997 nr 142 poz. 950 ze zm./, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych pozbawił Kazimierza K. uprawnień kombatanckich. W uzasadnieniu podano, że w myśl art. 1 ust. 2 pkt 6 powołanej wyżej ustawy "za działalność kombatancką uznaje się uczestniczenie w walkach w jednostkach Wojska Polskiego oraz zmilitaryzowanych służbach państwowych z oddziałami Ukraińskiej Powstańczej Armii oraz grupami Wehrwolfu". Milicja Obywatelska - zgodnie z powołującym ją do życia dekretem PKWN z dnia 7 października 1944 r. - stanowiła organ chroniący bezpieczeństwa i porządku publicznego, bezpieczeństwa obywateli i ich mienia. Nie była zatem służbą zmilitaryzowaną. W świetle przytoczonych przepisów jakiekolwiek zadania wykonywane podczas zatrudnienia w Milicji Obywatelskiej, bez względu na zajmowane stanowisko służbowe, nie mogą być uznane jako działalność kombatancka. We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy Kazimierz K. wskazał dodatkowo, iż w okresie służby pracował jedynie za wyżywienie i nie wolno mu było bez zezwolenia oficera opuszczać miejsca zakwaterowania. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia 22 kwietnia 1998 r. (...) utrzymał w mocy własną decyzję z dnia 3 lutego 1998 r. W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego Kazimierz K. wniósł o przywrócenie uprawnień kombatanckich. Kazimierz K. ponownie przedstawił okoliczności dotyczące przebiegu służby, w tym podtrzymał twierdzenie o udziale w latach 1945-1946 w walkach z żołnierzami niemieckimi i bandami z Bieszczad. Sandomierza i Białostockiego. Skarżący zaznaczył, że po odbyciu miesięcznego szkolenia został skoszarowany i nie mógł bez zezwolenia opuszczać miejsca zakwaterowania. W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wniósł o oddalenie skargi podnosząc, że skarżący uzyskał uprawnienia kombatanckie z tytułu działalności polegającej na "utrwalaniu władzy ludowej" pełniąc służbę w MO - UB. Naczelny Sąd Administracyjny - Ośrodek Zamiejscowy w Łodzi wyrokiem z dnia 4 kwietnia 2000 r. II SA/Łd 1185/98 uchylił zaskarżoną decyzję. Sąd zważył, że zgodnie z art. 25 ust. 2 pkt 2 ustawy o kombatantach - w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji - pozbawia się uprawnień kombatanckich osoby, które na mocy dotychczasowych przepisów uzyskały uprawnienia wyłącznie z tytułu działalności w latach 1944-1956 w charakterze "uczestników o ustanowienie i utrwalenie władzy ludowej" lub z innych tytułów niż wymienione w art. 1 ust. 2 art. 2 oraz art. 4 /zdanie pierwsze art. 25 ust. 2 pkt 2 ustawy/. Uprawnienia te zachowują jednak osoby, które uczestniczyły w wojnie domowej w Hiszpanii w latach 1936-1939 lub które uprawnienia te uzyskały z tytułów określonych w ustawie oraz żołnierze z poboru, którzy pełnili służbę wojskową w Wojsku Polskim w okresie od 10 maja 1945 r. do 30 czerwca 1947 r. /zdanie drugie art. 25 ust. 2 pkt 2 ustawy/. W ocenie Sądu przepis art. 25 ust. 2 pkt 2 ustawy stanowi samodzielną podstawę prawną do pozbawienia uprawnień kombatanckich osób, które na mocy dotychczasowych przepisów uzyskały uprawnienia wyłącznie z tytułu działalności w latach 1944-1956 w charakterze "uczestników walk o ustanowienie i utrwalenie władzy ludowej" bądź też z innych tytułów niż te, o których mowa w art. 1 ust. 2, w art. 2 i w art. 4 ustawy. Nie dotyczy to osób wymienionych w zdaniu drugim art. 25 ust. 2 pkt 2 tejże ustawy jak też osób, o jakich mowa w zdaniu pierwszym art. 25 ust. 2 pkt 2 ustawy, które nadto prowadziły działalność kombatancką lub działalność równorzędną z działalnością kombatancką w rozumieniu ustawy. Te osoby mogą być pozbawione uprawnień kombatanckich, jeżeli ich działalność kwalifikuje je do kręgu osób wymienionych w art. 25 ust. 2 pkt 1 ustawy. Sąd wyraził pogląd, że osoby, które uzyskały uprawnienia kombatanckie jako "uczestnik walk o ustanowienie i utrwalenie władzy ludowej", a ponadto prowadziły działalność kombatancką lub działalność równorzędną z działalnością kombatancką w rozumieniu ustawy nie tracą uprawnień na mocy art. 25 ust. 2 pkt 2 tej ustawy, chyba że zachodzi przypadek określony w jej art. 21 ust. 2 /por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 września 1993 r. - V SA 205/93 - ONSA 1994 Nr 2 poz. 83 - uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 21 grudnia 1993 r. - II UZP 25/93 - OSNCP 1994 z. 11 poz. 200/. Sąd Najwyższy w powołanej wyżej uchwale z dnia 21 grudnia 1993 r. wskazał, że mogą występować sytuacje, gdy osoba, która uzyskała uprawnienia kombatanckie na podstawie dotychczasowych przepisów, otrzymała je lub mogła otrzymać nie tylko z tytułu działalności w latach 1945 - 1956 w charakterze uczestników walk o ustanowienie i utrwalenie władzy ludowej, ale także z innego /innych/ tytułu np. z tytułu pobytu w hitlerowskich obozach koncentracyjnych albo hitlerowskich więzieniach, z powodu uczestnictwa w ruchu oporu. W takich przypadkach należy odnieść się do art. 25 ust. 2 pkt 1 ustawy, co oznacza, że o zachowaniu dotychczasowych uprawnień lub ich utracie będzie decydować to, czy osoby te dopuściły się zachowań określonych w tym przepisie. W sprawach administracyjnych, w których prawa lub obowiązki stron wynikają ze stanu taktycznego i prawnego, uregulowanego przez tę samą ustawę, a także, w których właściwy jest ten organ administracji publicznej, może toczyć się jedno postępowanie dotyczące tej samej sprawy i nie ma potrzeby prowadzenia odrębnego postępowania. Sąd podzielając w pełni przedstawione wyżej stanowisko Sądu Najwyższego rozważył, czy w konkretnej sprawie udział "w walkach z reakcyjnym podziemiem" nie oznacza działalności, która i obecnie stanowi przesłankę do przyznania uprawnień kombatanckich. W ocenie Sądu określenie "walka z bandami i reakcyjnym podziemiem" jako sformułowanie wysoce ogólne może w konkretnym przypadku obejmować również walki z oddziałami Ukraińskiej Powstańczej Armii bądź grupami Wehrwolfu. Sąd wskazał na to, że skarżący w niniejszej sprawie w piśmie z dnia 11 stycznia 1998 r., złożonym po otrzymaniu zawiadomienia o wszczęciu postępowania weryfikacyjnego i w skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego powołał się na udział "w walce z Niemcami" i bandami z "Bieszczad, Sandomierza, Białostockiego" oraz uczestnictwo "w obławach w lasach Piły, Więcborga". W deklaracji członkowskiej z dnia 15 listopada 1977 r. zawarte jest stwierdzenie o udziale w walkach "w lasach tucholskich, Więcborga i okolic Złotowa w okresie od 5 maja 1945 r. do 15 października 1946 r." oraz "przeciwko bandzie Szarego". Sąd stwierdził, że w postępowaniu wyjaśniającym w rozważanej sprawie organ orzekający, mimo posiadania dokumentów i określonych informacji, z naruszeniem art. 7, art. 77 par. 1 i art. 80 Kpa nie poczynił wyczerpujących ustaleń w celu wyjaśnienia powyższych okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, w tym przebiegu służby i wykonywanych w tym czasie zadań. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie odpowiada wymogom art. 107 par. 3 Kpa - brak jest jakichkolwiek ustaleń faktycznych i rozważań prawnych. Nadto lakoniczna treść uzasadnienia decyzji z dnia 3 lutego 1997 r. daje podstawę do stwierdzenia, że poza rozważaniami organu pozostały okoliczności przedstawione w dokumentach załączonych do akt administracyjnych i w piśmie skarżącego z dnia 11 stycznia 1998 r. Sąd uznał, że pogląd organu orzekającego, iż "jakiekolwiek zadania wykonywane w MO nie mogą być uznane za działalność kombatancką", nie jest zasadny. Taki pogląd nie znajduje uzasadnienia w przepisach powołanej wyżej ustawy i jest sprzeczny z celami tej ustawy. W ocenie Sądu za przyjęciem odmiennego stanowiska niż wyrażone w zaskarżonej decyzji, a w zasadzie w decyzji z dnia 3 lutego 1998 r., przemawia wyraźne brzmienie art. 1 ust. 2 pkt 6 ustawy. O ile treść powyższego przepisu mogła budzić pewne wątpliwości przed dniem 31 lipca 1997 r. to zdaniem Sądu brzmienie ustalone przez art. 1 pkt 1 lit. "a" ustawy z dnia 25 kwietnia 1997 r. o zmianie ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego /Dz.U. nr 68 poz. 436/ usunęło wątpliwości w tym zakresie i interpretacja gramatyczna przepisu art. 1 ust. 2 pkt 6 znowelizowanej ustawy przemawia za uznaniem, iż uprawnienia kombatanckie przysługują również osobom, które brały udział w działaniach zbrojnych prowadzonych przeciwko oddziałom UPA oraz grupom Wehrwolfu przez Milicję Obywatelską, stanowiącą zmilitaryzowaną służbę państwową. Wykładnia gramatyczna /językowa/ m.in. art. 1 ust. 1 oraz cytowanego wyżej przepisu art. 1 ust. 2 pkt 6 i art. 2 pkt 2 ustawy przemawiają zdaniem Sądu za uznaniem, że nie można odmówić statusu kombatanta osobom, które działając w szeregach Milicji Obywatelskiej zbrojnie walczyły o suwerenność i niepodległość Polski. W myśl art. 1 ust. 1 ustawy kombatantami są osoby, które brały udział w wojnach, działaniach zbrojnych i powstaniach narodowych wchodzących w skład formacji wojskowych lub organizacji walczących o suwerenność i niepodległość Rzeczypospolitej Polskiej. Sąd mając na uwadze powyższe przepisy jak też treść preambuły do ustawy uznał, że uprawnienia kombatanckie przysługują i tym osobom, które brały udział w działaniach zbrojnych, prowadzonych przez zmilitaryzowane służby państwowe /m.in. Milicję Obywatelską/ o ile były one organizowane przeciwko wojskom okupanta czy też oddziałom hitlerowskim operującym na zapleczu wojsk i zajmujących się dywersją, sabotażem i szpiegostwem /por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 marca 1995 r. - V SA 1034/93 - OSP 1995 z. 12 poz. 245/. W ocenie Sądu ustawowy powód powstania Milicji Obywatelskiej nie może przesądzać o odmowie przyznania statusu kombatanta osobom, które działając w jej szeregach zbrojnie walczyły o suwerenność i niepodległość kraju, gdy wymagała tego konkretna sytuacja /por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 października 1996 r. - V SA 1112/95/. Sąd zwrócił uwagę na niewyjaśnienie sprawy nie tylko co do przebiegu służby skarżącego ale i formacji, w ramach której tę służbę pełnił /MO - zaświadczenie z 1977 r. czy UB - zaświadczenie z 1998 r./. Minister Sprawiedliwości w rewizji nadzwyczajnej od powyższego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego - Ośrodka Zamiejscowego w Łodzi z dnia 4 kwietnia 2000 r. zarzucił rażące naruszenie art. 22 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 1 i 3 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./, art. 1 ust. 2 pkt 6 oraz art. 25 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego /t.j. Dz.U. 1997 nr 142 poz. 950 ze zm./, art. 7, art. 77 par. 1 i art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego i na podstawie art. 57 ust. 2 ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i oddalenie skargi. W ocenie Ministra Sprawiedliwości powyższy wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego zapadł z rażącym naruszeniem wymienionych na wstępie przepisów. Zaskarżoną decyzję z dnia 22 kwietnia 1998 r. o pozbawieniu Kazimierza K. uprawnień kombatanckich podjęto na podstawie art. 25 ust. 2 pkt 2 wymienionej ustawy o kombatantach. Jak wynika wprost z treści tego przepisu przewidziane tą ustawą przywileje tracą osoby, które na mocy dotychczasowych przepisów uzyskały uprawnienia kombatanckie wyłącznie z tytułu działalności w latach 1944-1956 w charakterze uczestników walk o ustanowienie i utrwalenie władzy ludowej (...). Dokonane ustalenia wskazują zdaniem Ministra Sprawiedliwości, że w okresie od 5 maja 1945 r. do 15 października 1946 r. Kazimierz K. służąc w organach Milicji Obywatelskiej uczestniczył w walkach o utrwalenie władzy ludowej. Wynika to m.in. z zaświadczenia Komendy Wojewódzkiej Milicji Obywatelskiej w B. z dnia 4 listopada 1977 r. stwierdzającego, że Henryk K. jako funkcjonariusz MO w okresie od 5 maja 1945 r. do 15 października 1946 r. brał udział w walce z bandami i reakcyjnym podziemiem oraz z zaświadczenia Komendy Wojewódzkiej Policji w B. z dnia 13 lutego 1998 r. o pełnieniu służby w organach Bezpieczeństwa Publicznego w tym okresie w charakterze wartownika PUBP Z. Nadto w deklaracji członkowskiej ZBoWiD i w życiorysie z dnia 16 listopada 1977 r. Henryk K. napisał, że dnia 5 maja 1945 r. wstąpił do Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Z. i jako funkcjonariusz brał udział w walce z bandami i reakcyjnym podziemiem. W tej sytuacji brak jest podstaw do postawienia zarzutu, że zaskarżoną decyzję z dnia 22 kwietnia 1998 r. podjęto mimo niedostatecznego wyjaśnienia sprawy. Jej uzasadnienie nie odpowiada wymogom art. 107 par. 3 Kpa, lecz nie jest to naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Minister Sprawiedliwości uznał, że stanowisko Sądu, iż zachodziła potrzeba dodatkowych ustaleń w przedmiocie udziału Henryka K. w czasie służby w Milicji Obywatelskiej w walkach z oddziałami UPA bądź grupami Wehrwołfu nie jest zasadne. Kazimierz K. nie służył bowiem w jednostkach Wojska Polskiego ani zmilitaryzowanych służbach państwowych. W ocenie Ministra Sprawiedliwości Milicja Obywatelska nie była zmilitaryzowaną służbą państwową w rozumieniu art. 1 ust. 2 pkt 6 powołanej ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach. Została ona utworzona dekretem PKWN z dnia 7 października 1944 r. /Dz.U. RP nr 7 poz. 33/ jako "prawno-publiczna formacja Służby Bezpieczeństwa Publicznego", podlegająca kierownikowi tego resortu. Do jej zadań należała ochrona bezpieczeństwa i porządku publicznego, bezpieczeństwa obywateli i ich mienia oraz mienia społecznego. Formalnego rozdzielenia organizacyjnego i odrębnego uregulowania formacji związanych z bezpieczeństwem publicznym dokonano dekretami z dnia 20 lipca 1954 r. ogłoszonymi w Dz.U. nr 34 poz. 142 i 143. Milicja Obywatelska miała charakter służby porządkowej. Charakteryzowała ją dyspozycyjność, posiadanie w bieżącej dyspozycji broni palnej, jednakże nie są to czynniki, które pozwalałyby zaliczyć ją do zmilitaryzowanych służb państwowych. Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 14 października 1999 r. III RN 93/99 zajął stanowisko, że "w art. 1 ust. 2 pkt 6 ustawy nie chodzi o wszystkie uzbrojone /milicyjne - od łacińskiego słowa "militius"/ służby państwowe, ale o takie, które choć w swej zwykłej działalności nie miały charakteru wojskowego (...) - to zostały w określonej sytuacji "zmilitaryzowane" i w ten sposób podporządkowane zadaniom i strukturze wojskowości. Właśnie ten element przejścia w stan zmilitaryzowania wydaje się decydujący, a ma on podstawę w znaczeniu pojęcia "zmilitaryzowane". Militaryzacja w okresie, o którym mowa w ustawie miała ściśle określone podstawy prawne. W okresie tym militaryzacji uległy jedynie Polskie Koleje Państwowe na podstawie dekretu PKWN z dnia 4 listopada 1944 r. - Dz.U. nr 11 poz. 55. Milicja Obywatelska nie była poddana takiemu instytucjonalnemu zmilitaryzowaniu. Stanowisko powyższe podzielił Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale Składu Siedmiu Sędziów NSA z dnia 12 czerwca 2000 r. OPS 5/00 stwierdzającej, że Milicja Obywatelska nie była zmilitaryzowaną służbą państwową w rozumieniu art. 1 ust. 2 pkt 6 powołanej ustawy. Według Ministra Sprawiedliwości Kazimierz K. uzyskał uprawnienia kombatanckie wyłącznie z tytułu uczestnictwa w walkach zbrojnych o utrwalenie władzy ludowej, co w świetle art. 25 ust. 2 pkt 2 ustawy o kombatantach stanowiło wystarczającą podstawę do pozbawienia go tych uprawnień. Organ orzekający w sprawach pozbawienia uprawnień kombatanckich na podstawie powyższego przepisu nie jest obowiązany do wyjaśnienia, czy istnieją przesłanki uzasadniające przyznanie takich uprawnień z tytułu działalności określonej w art. 1 ust. 2 pkt 6 tej ustawy. Pogląd taki wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 21 marca 1996 r. III ARN 80/95 /OSNAPU 1996 nr 18 poz. 261/ podzielony został w kolejnych wyrokach Sądu Najwyższego z dnia 26 marca 1997 r. RN 8/97 /OSNAPU 1997 nr 23 poz. 454/ oraz z dnia 9 kwietnia 1999 r. III RN 168/98 /OSNAPU 2000 nr 6 poz. 210/. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Rewizja nadzwyczajna ma usprawiedliwione podstawy. Zgodnie z przepisem art. 25 ust. 2 pkt 2 zdanie pierwsze ustawy o kombatantach pozbawia się uprawnień kombatanckich osoby, które na mocy dotychczasowych przepisów uzyskały uprawnienia kombatanckie wyłącznie z tytułu działalności w latach 1944-1956 w charakterze "uczestników walk o ustanowienie i utrwalenie władzy ludowej" lub innych tytułów niż wymienione w art. 1 ust. 2, w art. 2 oraz w art. 4. Z kolei art. 2 pkt 2 ustawy stanowi wprawdzie, że za działalność kombatancką uznaje się udział w okresie do 31 grudnia 1945 r. w walkach o zachowanie suwerenności i niepodległości Państwa Polskiego w zmilitaryzowanych służbach państwowych, jednakże równocześnie art. 21 ust. 2 pkt 4 lit. "a" tej ustawy przesądza jednoznacznie o tym, że uprawnienia kombatanckie nie przysługują osobie, która latach 1944-1956 pełniła służbę lub funkcję i była zatrudniona w strukturach Urzędów Bezpieczeństwa, Służby Bezpieczeństwa i Informacji Wojskowej, a także nadzorujących je komórkach jednostek zwierzchnich związanych ze stosowaniem represji wobec osób działających na rzecz suwerenności i niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej, chyba że osoba przedłoży dowody, że do wymienionych służb i organów została skierowana przez organizacje niepodległościowe lub przez te organizacje była zwerbowane w celu udzielenia im pomocy /art. 21 ust. 3 pkt 1 ustawy/. W tej sytuacji, mając na uwadze to, że Milicja Obywatelska, która została utworzona dekretem Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 7 października 1944 r. o Milicji Obywatelskiej /Dz.U. nr 7 poz. 33/ miała wprawdzie znamiona zmilitaryzowanej służby państwowej, jednakże z mocy wyraźnego postanowienia art. 1 dekretu była "prawno-publiczną formacją służby Bezpieczeństwa Publicznego", stosownie do wyraźnej dyspozycji art. 21 ust. 2 pkt 4 lit. "a" ustawy o kombatantach uprawnienia kombatanckie nie przysługują również osobom, które w latach 1944-1956 pełniły służbę lub funkcję i były zatrudnione w Milicji Obywatelskiej, chyba że osoby te przedłożą dowody, o których mowa w art. 21 ust. 3 pkt 1 ustawy o kombatantach. W rozpoznawanej sprawie jest niesporne, że Kazimierz K. uzyskał uprawnienia kombatanckie wyłącznie z tytułu uczestnictwa w walkach zbrojnych o utrwalenie władzy ludowej. Z ustaleń wynika, że w okresie od 5 maja 1945 r. do 15 października 1946 r. Kazimierz K. służąc w organach Milicji Obywatelskiej uczestniczył w walkach o utrwalenie władzy ludowej. Skoro zatem Milicja Obywatelska była w tym okresie formacją Służby Bezpieczeństwa, to oznacza to, że jeżeli Kazimierz K. brał rzeczywiście udział w walkach z Niemcami, to uczestniczył w tych walkach jako osoba zatrudniona w strukturach Urzędu Bezpieczeństwa. W tej sytuacji nieprzedłożenie przez Kazimierza K. wymaganych przepisem art. 21 ust. 3 ustawy dowodów sprawia, że należy uznać za prawidłową decyzję o pozbawieniu Go uprawnień kombatanckich, zaś zaskarżony wyrok jako rażąco naruszający powołane w rewizji nadzwyczajnej przepisy prawa. Biorąc powyższe pod rozwagę Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło