OSK 1897/04
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2005-06-03
Skład orzekający: Izabella Kulig-Maciszewska, Janina Antosiewicz, Alicja Plucińska-Filipowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenie przepisów postępowania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, polegające na błędnej akceptacji uchybienia organu administracji w zakresie wykładni prawa materialnego, może stanowić podstawę skargi kasacyjnej?Ratio decidendi
Skarga kasacyjna może być oparta wyłącznie na naruszeniu prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, albo na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zarzut naruszenia art. 141 § 4 PPSA, dotyczącego uzasadnienia wyroku, jest nieuzasadniony, jeśli uzasadnienie zawiera wszystkie wymagane elementy, w tym stan faktyczny, stanowiska stron, podstawę prawną i jej wyjaśnienie. Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje wyrok sądu administracyjnego, a nie decyzję administracyjną, i nie może formułować zarzutów dotyczących błędnej wykładni prawa materialnego przez organ administracji, jeśli nie zostały one podniesione jako podstawa skargi kasacyjnej w odniesieniu do naruszenia prawa przez sąd.Stan faktyczny
Jerzy R. złożył wniosek o zwrot kosztów szkolenia młodocianych pracowników. Starosta odmówił refundacji z powodu braku kwalifikacji instruktora praktycznej nauki zawodu. Wojewoda utrzymał decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę Jerzego R., uznając, że instruktor nie spełniał wymogów kwalifikacyjnych. Jerzy R. wniósł skargę kasacyjną, zarzucając m.in. naruszenie art. 141 § 4 PPSA poprzez błędną akceptację przez sąd wykładni prawa materialnego przez organ administracji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Izabella Kulig-Maciszewska (spr.), Sędziowie NSA Janina Antosiewicz, Alicja Plucińska- Filipowicz, Protokolant Edyta Pawlak, po rozpoznaniu w dniu 3 czerwca 2005 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Jerzego R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 sierpnia 2004r. sygn. akt II SA 4669/03 w sprawie ze skargi Jerzego R. na decyzję Wojewody M. z dnia 28 listopada 2003 r. (...) w przedmiocie refundacji kosztów poniesionych na przygotowanie zawodowe młodocianych pracowników oddala skargę kasacyjną.
OSK 1897/04
U Z A S A D N I E N I E
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z dnia 25 sierpnia 2004 r., II SA 4669/03, oddalił skargę Jerzego R. na decyzję Wojewody M. z dnia 28 listopada 2003 r. (...), wydaną w przedmiocie refundacji kosztów poniesionych na przygotowanie zawodowe młodocianych pracowników.
Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach sprawy:
W dniu 16 września 2003 r. Jerzy R. - właściciel Salonu Kwiatowego położonego w O. złożył w Powiatowym Urzędzie Pracy w O. - wniosek o zwrot kosztów szkolenia, poniesionych na przygotowanie zawodowe trzech młodocianych pracowników w okresie od 16 grudnia 2002 r. do 31 sierpnia 2003 r. Starosta O. decyzją z dnia 14 października 2003 r. wydaną na podstawie art. 57 ust. 1 pkt 10, art. 6 pkt 6 lit. "e" ustawy z dnia 14 grudnia 1994 r. o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu /Dz.U. 2001 nr 5 poz. 6 ze zm./ w związku z art. 4 ust. 4 ustawy z dnia 20 grudnia 2002 r. o zmianie ustawy o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu oraz ustawy o systemie oświaty /Dz.U. 2003 nr 6 poz. 65/, par. 10 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 1 lipca 2002 r. w sprawie praktycznej nauki zawodu /Dz.U. nr 113 poz. 988/ oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 maja 1996 r. w sprawie przygotowania zawodowego młodocianych i ich wynagradzania /Dz.U. nr 60 poz. 278 ze zm./, odmówił refundacji kosztów poniesionych na przygotowanie zawodowe młodocianych pracowników w okresie od 16 grudnia 2002 r. do 31 sierpnia 2003 r. z powodu braku odpowiednich kwalifikacji osoby /wskazanej przez pracodawcę/ sprawującej funkcję instruktora praktycznej nauki zawodu, określonych w par. 10 powołanego rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 1 lipca 2002 r.
Jan R. wniósł od powyższej decyzji odwołanie do Wojewody M. zarzucając jej naruszenie prawa materialnego.
Wojewoda M., decyzją z dnia 28 listopada 2003 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję i wskazał, że zgodnie z art. 57 ust. 1 pkt 10 powołanej ustawy z dnia 14 grudnia 1994 r. o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu, powiatowe urzędy pracy refundują ze środków Funduszu Pracy wynagrodzenia wypłacane młodocianym pracownikom zatrudnionym na podstawie umowy o pracę w celu przygotowania zawodowego oraz składki na ubezpieczenie społeczne od refundowanych wynagrodzeń. Zgodnie zaś z przepisami rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie przygotowania zawodowego młodocianych i ich wynagradzania, przygotowanie zawodowe młodocianych może prowadzić pracodawca, osoba prowadząca zakład w imieniu pracodawcy, czy też osoba zatrudniona u pracodawcy pod warunkiem posiadania kwalifikacji wymaganych od instruktorów praktycznej nauki zawodu, określonych w rozporządzeniu Ministra Edukacji Narodowej i Sportu, z dnia 1 lipca 2002 r. w sprawie praktycznej nauki zawodu, Organ wskazał, że z dokumentów zgromadzonych w sprawie wynika, że Jerzy R. rozpoczął działalność gospodarczą z dniem 16 grudnia 2002 r. o czym świadczy wpis do ewidencji działalności gospodarczej dokonany 21 listopada 2002 r. Również w tym dniu zawarł umowę o pracę w celu przygotowania zawodowego z młodocianymi pracownicami, które wcześniej zatrudnione były w Salonie Kwiatowym Marianny R. Zaprzestała ona prowadzenia działalności gospodarczej dokonując wykreślenia z ewidencji działalności gospodarczej z dniem 16 grudnia 2002 r. i rozwiązując z dniem 15 grudnia 2002 r. stosunek pracy z młodocianymi pracownicami. Umowę o pracę z tymi pracownicami zawarł Jerzy R. wskazując, że praktyczną naukę zawodu prowadzić będzie Marianna R., posiadając pełnomocnictwo do działania w pełnym zakresie. Organ wskazał, że zgodnie z par. 10 ust. 5 pkt 3 powołanego rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i Sportu, instruktor praktycznej nauki zawodu, legitymujący się świadectwem dojrzałości liceum ogólnokształcącego, powinien posiadać także tytuł robotnika wykwalifikowanego w zawodzie, którego naucza. Marianna R. nie posiada takiego tytułu, a tym samym nie spełnia wymogów powyższego rozporządzenia dotyczących kwalifikacji zawodowych osób pełniących funkcje instruktora praktycznej nauki zawodu.
W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego Jerzy R. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji, zarzucając jej naruszenie par. 10 ust. 5 pkt 3 powołanego rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i Sportu, poprzez błędną jego wykładnię i uznając, że tytuł robotnika wykwalifikowanego, wymagany tym rozporządzeniem, odnosić się winien tylko do zawodów rzemieślniczych. Zarzucił również naruszenie art. 2 Konstytucji RP poprzez przyjęcie, że prawa nabyte przez żonę skarżącego, prowadzącą przed skarżącym działalność gospodarczą w Salonie Kwiatowym, w zakresie uzyskania refundacji kosztów poniesionych na przygotowanie zawodowe młodocianych pracownic, przysługiwać winny również skarżącemu z racji ustawowej wspólności majątkowej. W uzasadnieniu skargi powołał się również na orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 stycznia 2001 r. I SA/Po 2384/00, w którym wskazano, że "tytuł robotnika wykwalifikowanego", jak i "mistrza w zawodzie" należy odnosić tylko do zawodów rzemieślniczych.
Oddalając skargę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że nie narusza ona prawa. Organy zatrudnienia trafnie wskazały przepisy mające zastosowanie w sprawie i dokonały ich prawidłowej interpretacji. Ustalony przez organy zatrudnienia stan faktyczny nie budzi wątpliwości.
Bezsporne jest, że Marianna R. nie posiada tytułu mistrza w zawodzie, legitymując się wyłącznie przygotowaniem pedagogicznym i świadectwem dojrzałości liceum ogólnokształcącego. Nie posiada natomiast tytułu robotnika wykwalifikowanego. Zdaniem Sądu nie spełnia zatem wymaganych przepisem par. 10 ust. 5 pkt 3 rozporządzenia, uprawnień i kwalifikacji.
Podnoszony w skardze zarzut błędnej wykładni tego przepisu polegającej na stwierdzeniu, że w stosunku do sprzedawców zbędny jest tytuł mistrza w zawodzie czy też robotnika wykwalifikowanego nie znajduje uzasadnienia. Zdaniem Sądu z literalnego brzmienia powołanego przepisu par. 10 ust. 5 pkt 3 w sposób bezsporny wynika, że instruktorzy praktycznej nauki zawodu - wyznaczeni przez pracodawców, dla których praca dydaktyczna i wychowawcza z uczniami nie stanowi podstawowego zajęcia lub jest wykonywana w tygodniowym wymiarze godzin niższym niż przewidziany dla nauczycieli, w ramach obowiązującego ich tygodniowego czasu pracy, powinni posiadać wskazane tym rozporządzeniem wymogi dotyczące posiadanych kwalifikacji. Wymagania te są jasno sformułowane i nie pozwalają na jakąkolwiek inną ich interpretację. Prawodawca nie wprowadził ponadto żadnego podziału na zawody rzemieślnicze i nierzemieślnicze. Pogląd zatem skarżącego o niewłaściwej wykładni tego przepisu jest nieuzasadniony.
W ocenie Sądu I instancji również zarzut naruszenia zasady praw nabytych nie znajduje uzasadnienia. Skarżący dokonał bowiem w dniu 21 listopada 2002 r. wpisu do ewidencji działalności gospodarczej jako osoba prowadząca działalność gospodarczą w zakresie sprzedaży kwiatów ciętych, doniczkowych ... od dnia 16 grudnia 2002 r. Również z dniem 16 grudnia 2002 r. podpisał umowy o pracę w młodocianymi pracownicami. Powstały zatem nowe stosunki prawne, które podlegały obowiązującym w tym czasie przepisom prawa.
Dokonując oceny zaskarżonej decyzji, Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał jednakże na uchybienie organu polegające na nie wskazaniu w podstawie prawnej decyzji /obowiązującego w momencie składania przez skarżącego wniosku/ rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 29 maja 2003 r. w sprawie refundowania ze środków Funduszu Pracy wynagrodzeń wypłacanych młodocianym pracownikom zatrudnionym przez pracodawców na podstawie umowy o pracę w celu przygotowania zawodowego oraz składek na ubezpieczenia społeczne od refundowanych wynagrodzeń /Dz.U. nr 100 poz. 931/, wydanego na podstawie art. 57 ust. 8 ustawy z dnia 14 grudnia 1994 r. o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu /Dz.U. 2003 nr 58 poz. 514/. Zgodnie z par. 2 tego rozporządzenia pracodawca zatrudniający młodocianych pracowników na podstawie umowy o pracę w celu przygotowania zawodowego może wystąpić z wnioskiem o refundację wypłacanych im wynagrodzeń oraz opłacanych składek na ubezpieczenie społeczne, jeżeli spełnia warunki prowadzenia przygotowania zawodowego w zakresie wymagań zawodowych i pedagogicznych określonych w przepisach regulujących odbywanie przygotowania zawodowego. To właśnie te warunki nie zostały przez skarżącego spełnione i stąd refundacja kosztów nie była możliwa. Uchybienie to zdaniem Sądu I instancji nie miało jednak wpływu na wynik sprawy.
Jerzy R. złożył skargę kasacyjną od powyższego wyroku, zarzucając mu naruszenie:
1/ przepisów postępowania skutkujące w sposób istotny na wynik sprawy - art. 141 par. 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1270 ze zm./, polegające na błędnym zaakceptowaniu uchybienia organu administracji, tj. naruszenia prawa materialnego - par. 10 ust. 5 pkt 3 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i Sportu w sprawie praktycznej nauki zawodu, w postaci błędnej wykładni tego paragrafu i w konsekwencji błędnego przyjęcia przez organy administracji I i II instancji, że żona skarżącego, działająca w jego imieniu jako pełnomocnik winna spełniać przesłankę "robotnika wykwalifikowanego" z ww. normy, zwłaszcza wobec faktu, iż wzmiankowany tytuł kwalifikacyjny odnosić się winien jedynie do zawodów rzemieślniczych. Wskazany zarzut naruszenia przepisów postępowania, w związku z naruszeniem prawa materialnego w niniejszej sprawie, wyczerpuje także zarzut niewłaściwego zastosowania powołanego paragrafu,
2/ przepisów postępowania skutkujące w sposób istotny na wynik sprawy - art. 141 par. 4 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, polegające na błędnym zaakceptowaniu uchybienia organu administracji, tj. naruszeniu prawa materialnego art. 23[1] par. 1 Kodeksu pracy - w postaci błędnej wykładni i nie uwzględnieniu w konsekwencji jego bezwzględnie obowiązującego charakteru, nie wymagającego zawierania nowych umów o pracę przy przejściu z mocy prawa zakładu pracy z żony na męża i dalszego faktycznego pełnienia nadzoru w roli instruktora praktycznej nauki zawodu nad pracownicami przez Marianny R., w firmie prowadzonej dalej przez jej męża;
3/ przepisów postępowania skutkujące w sposób istotny na wynik sprawy - art. 141 par. 4 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, polegające na błędnym zaakceptowaniu uchybienia organu administracji, tj. naruszenia prawa materialnego art. 18 par. 1 i 2 Kodeksu pracy, w postaci błędnej wykładni oraz braku zastosowania tego przepisu w stosunku do zawartej umowy o pracę w celu przygotowania zawodowego z dnia 1 września 2002 r. z uczennicą Anną S. - powodujące w konsekwencji nie uwzględnienie zasad prawa pracy, a zwłaszcza jego semiimperatywnego charakteru oraz takowego znaczenia dla sprawy par. 6 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 maja 1996 r. w sprawie przygotowania zawodowego młodocianych i ich wynagradzania /Dz.U. nr 60 poz. 278/.
Ponadto skarżący wskazał również na brak w uzasadnieniu wyroku Sądu I instancji, podstawy prawnej oraz brak wyjaśnienia przyczyn nie uwzględnienia zarzutu strony skarżącej o naruszeniu przez organy administracji normy art. 18 par. 1 i 2 Kp.
Wskazując na powyższe zarzuty, Jan R. wniósł o zmianę w całości zaskarżonego wyroku i orzeczenie zgodnie z wnioskiem strony, bądź uchylenie w całości wskazanego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionej podstawy.
Stosownie do art. 183 par. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1270 ze zm./, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, która zachodzi w przypadkach określonych w par. 2 tego przepisu. W niniejszej sprawie nie zachodzą przesłanki nieważności postępowania sądowego, a więc Sąd dokonał kontroli legalności zaskarżonego orzeczenia mając na uwadze wskazane w skardze kasacyjnej podstawy. Zgodnie zaś z art. 174 cytowanej ustawy, skarga kasacyjna może się opierać wyłącznie na następujących podstawach:
1/ naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
2/ naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Zatem wnosząc skargę kasacyjną, strona skarżąca zobowiązana jest wskazać konkretne normy prawne, których naruszenia - jej zdaniem - dopuścił się Sąd I instancji.
Ponadto należy zaznaczyć, iż nałożony cytowaną ustawą przymus adwokacko-radcowski, wynikający z jej art. 175, ma na celu zapewnienie profesjonalnego i rzetelnego przygotowania przez pełnomocnika, składanej skargi kasacyjnej. Bowiem, jak wskazują powoływane przepisy, podnoszone przez skarżącego zarzuty wraz z ich uzasadnieniem, powinny zostać ujęte w odpowiednie ramy. Niezastosowanie się do wymienionych wymogów może mianowicie skutkować oddaleniem, bądź nawet odrzuceniem danego środka odwoławczego.
W niniejszej zaś sprawie, pełnomocnik skarżącego powołał się - w złożonej skardze kasacyjnej - wyłącznie na naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy - i to jednego przepisu tj., art. 141 par. 4 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Podczas gdy wymieniony art. 141 par. 4 cytowanej ustawy stanowi, iż uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu prawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie.
Niewątpliwym jest, że uzasadnienie zaskarżonego przez Jerzego R. wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wszystkie wymagane elementy zawiera. Przedstawiony został bowiem stan faktyczny sprawy wraz z zajmowanymi przez strony stanowiskami, wskazano podstawę prawną oddalenia skargi i wyjaśniono motywy takiego rozstrzygnięcia. Przy czym Sąd szczegółowo przedstawił zarówno stan sprawy, jak i swoje stanowisko co do oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji. Za chybiony należy zatem uznać zarzut naruszenia przez Sąd I instancji cytowanego art. 141 par. 4 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Tak jak to wskazano wyżej Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej i nie posiada uprawnień do formułowania zarzutów naruszenia prawa przez Sąd. W związku z tym przedstawione w tej skardze zarzuty co do błędnej wykładni prawa materialnego dokonanej przez organ administracji publicznej i zaakceptowanie jej przez Sąd I instancji nie mogą podlegać ocenie. W postępowaniu kasacyjnym Naczelny Sąd Administracyjny dokonuje bowiem kontroli wyroku Sądu a nie decyzji administracyjnej. Jeżeli zaś nie wskazano jako podstawy skargi kasacyjnej naruszenia przez Sąd konkretnych przepisów prawa materialnego, to w tym zakresie Naczelny Sąd Administracyjny nie może dokonywać oceny zaskarżonego wyroku.
Z tych wszystkich względów uznając, iż skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionej podstawy naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przepisów postępowania, na podstawie art. 184 ww. ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzeczono jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło