SA/Po 1438/94

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny1994-10-13

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ podatkowy może zastosować przepisy ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych z 1991 r. do zdarzeń, które miały miejsce przed wejściem w życie tej ustawy, a także czy brak formalnego postępowania spadkowego wyklucza możliwość uznania posiadania spadku w postaci gotówki, zbiorów czy innych wartościowych przedmiotów?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdzając, że organ podatkowy nie mógł zastosować przepisów ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych z 1991 r. do zdarzeń sprzed jej wejścia w życie. Ponadto, sąd uznał, że brak formalnego postępowania spadkowego nie wyklucza możliwości posiadania spadku w postaci gotówki, zbiorów czy innych wartościowych przedmiotów, a organy podatkowe powinny były przeprowadzić dalsze postępowanie dowodowe, w tym przesłuchanie stron, zamiast arbitralnie odrzucać twierdzenia podatników.
Stan faktyczny
Małżonkowie B. zakupili w latach 1991-1992 dwa samochody marki Mercedes, wydając znaczną kwotę. Urząd Skarbowy zakwestionował źródła pochodzenia środków na te zakupy i decyzją z 1993 r. wymierzył podatek od dochodów nie znajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach. Organy podatkowe nie uznały twierdzeń podatników o posiadaniu środków ze spadku po ojcu (sprzedaż zbiorów filatelistycznych i numizmatycznych) ani o oszczędnościach z innych źródeł. Decyzja organu I instancji została utrzymana w mocy przez organ odwoławczy. Podatnicy zaskarżyli decyzję, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję.

Pełny tekst orzeczenia

uchyla zaskarżoną decyzję. G. i A. B. w 1991 r. zakupili samochód osobowy marki "Mercedes 190" za kwotę 190.000.000 zł plus opłata skarbowa 3.900.000 zł - razem wydali na zakup samochodu kwotę 193.900.000 zł. Samochód ten sprzedali i dnia 8.3. kupili samochód "Mercedes 250 TD" za kwotę 260 mln zł plus opłata skarbowa 7.600.000 zł, tj. wydali łącznie 267.600.000 zł. Urząd Skarbowy w W. dokonał rozliczenia wydatków i dochodów za okres 2 lat 1991-92 i decyzją z 26.7.1993 r. wymierzył małżonkom B. podatek od dochodów, nie znajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach dochodu, za lata 1991-92 łącznie. Na skutek odwołania podatników organ odwoławczy uchylił decyzję organu I instancji i przekazał mu sprawę do ponownego rozpoznania. Rozpoznając sprawę ponownie, decyzją z 26.10.1993 r. Urząd Skarbowy w W. wymierzył małżonkom B. podatek dochodowy za rok 1991 od dochodu, nie znajdującego pokrycia z ujawnionych źródeł dochodu, w kwocie 74.960.000 zł. Według poczynionych ustaleń faktycznych podatnicy nie udowodnili uzyskania dochodów, niezbędnych do nabycia w 1991 r. samochodu marki "Mercedes 190" i nadwyżka ich wydatków nad dochodami wyniosła 158.615.000 zł. Zdaniem organu I instancji, podatnicy mogli do tego roku zaoszczędzić zaledwie 28.585.000 zł, przy czym nie dano wiary twierdzeniom podatnika, że po śmierci ojca uzyskał zbiory filatelistyczne i numizmatyczne, które sprzedał uzyskując około 160 mln zł, a nadto mieszkał na gospodarstwie swej matki i odnosił korzyści z prowadzenia szklarni i z pensji żony pracującej jako nauczycielka. Dochody z pensji i ze szklarni ustalił organ we własnym zakresie, a twierdzenie o sprzedaży znaczków i eksponatów numizmatycznych uznał za nieprawdziwe z uwagi na nieprowadzenie postępowania spadkowego po zmarłym ojcu podatnika. Wniesione przez podatników odwołanie nie zostało uwzględnione i decyzją z 24.2.1994 r. Komisja Odwoławcza przy Izbie Skarbowej w P. utrzymała w mocy orzeczenie organu I instancji, stwierdzając, co następuje. Podatnicy nie posiadają książeczek oszczędnościowych, ani konta bankowego, z których wyciągi mogłyby uprawdopodobnić ich twierdzenia o posiadanych zasobach finansowych ze spadku po ojcu, po śmierci którego nie prowadzili postępowania spadkowego. Analiza dochodów i wydatków za ostatnie 5 lat, a zatem za okres od 1.1.1987 r. do 31.12.1991 r. wykazała, że podatnicy wydatkowali o 158.615.000 zł więcej niż posiadali, kwota zaoszczędzona wykazana, wynosiła zaledwie 28.584.618 zł. W 1991 r. podatnicy zakupili także samochód marki "Golf" za kwotę 42 mln zł plus 5.200.000 zł opłata skarbowa, który sprzedali w tymże 1991 r. za cenę 50 mln zł i ten obrót był przy wyliczeniu przychodów z nie ujawnionych źródeł dochodu uwzględniony. Organ odwoławczy potwierdził prawidłowość pozostałych ustaleń organu I instancji i podzielił stanowisko tego organu co do niewiarygodności odziedziczenia walorów, mogących przynieść dochód rzędu 160 mln zł. Powyższą decyzję zaskarżyli podatnicy do Naczelnego Sądu Administracyjnego skargą, opartą na zarzucie naruszenia art. 10 ust. 1 pkt 9, art. 20 ust. 1 i 3 oraz art. 30 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych /Dz.U. nr 80 poz. 350/ przez ich zastosowanie do zdarzeń zaszłych przed wejściem w życie ustawy. Nadto zarzucili naruszenie art. 7 ust. 8 i 9 ustawy o podatku dochodowym z dnia 16 grudnia 1972 r. /t.j. Dz.U. 1989 nr 27 poz. 147 ze zm./ przez ich błędną interpretację oraz naruszenie zasad postępowania wyrażonych w art. 7, art. 77 par. 1, art. 80 i art. 10, art. 81 Kpa, przez nieuwzględnienie wszystkich okoliczności faktycznych, dokonanie dowolnej oceny materiału dowodowego i nie dania wyrazu w uzasadnieniu decyzji przyczynom, z powodu których twierdzenia podatnika uznano za nieprawdziwe. Na tej podstawie podatnicy domagali się uchylenia zaskarżonej decyzji i twierdzili in fine skargi, że wskazane naruszenie prawa w zaskarżonej decyzji uzasadnia żądanie nieważności decyzji jako środka dalej idącego. Zarzuty skarżących sprowadzają się do twierdzenia, że dochody liczone były dowolnie, np. od sprzedaży samochodu "VW Golf" pobrano opłatę skarbową od kwoty 65 mln zł, uznając cenę z umowy za zaniżoną, mimo to do dochodów podatników policzono kwotę o 15 mln mniejszą. Biorąc za podstawę ustaleń dochody w kwocie 78.584.618 zł organa podatkowe pominęły różnicę w wysokości 115.415.382 zł i wyliczyły wadliwie różnicę w wysokości 158 mln zł. Organ odwoławczy, z zupełnie niezrozumiałych powodów, kwotę oszczędności określił na 28.585.000 zł, dopuszczając się sprzeczności między treścią rozstrzygnięcia a uzasadnieniem decyzji. Organy podatkowe bez uzasadnionych podstaw nie uwzględniły środków pochodzących ze sprzedaży zbiorów znaczków pocztowych i numizmatów. Twierdzenie, że skoro nie było prowadzone postępowanie spadkowe, to nie można przyjąć, że ojciec podatników pozostawił synowi zbiory znaczków i numizmaty nie da pogodzić się z zasadą z art. 86 Kpa, według której organ podatkowy uznając niewyjaśnienie powyższych okoliczności, powinien dopuścić dowód z przesłuchania stron. Skarżący twierdzą, że pieniądze swe lokowali w samochody, sprzedawane po roku lub 2 po to, by kupować lepsze i zyskiwać na cenie, która stale rosła. Powszechna jest praktyka gromadzenia oszczędności, bez zakładania kont bankowych, względnie książeczek PKO, dlatego fakt, że podatnicy takich książeczek nie przechowywali i nie okazali organowi podatkowemu nie wystarczał do rozsądnej oceny ich dochodów ze wszystkich wskazywanych źródeł. W odpowiedzi na skargę Izba Skarbowa w P. nie znajduje podstaw do zmiany swego stanowiska i wnosi o oddalenie skargi. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zaskarżoną decyzją ustalono podatek dochodowy z nie ujawnionych źródeł dochodu za rok 1991, a zatem słusznie zarzucają skarżący brak podstaw do powoływania, jako podstawy rozstrzygnięcia, art. 10, art. 20 i art. 30 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, która weszła w życie z dniem 1.1.1992 r. Zastrzeżenia budzi również uznanie za nieprawdziwe twierdzeń skarżącego, dotyczących posiadania zasobów majątkowych, tylko dlatego, że nie przechowywał swych oszczędności na koncie bankowym lub na książeczkach PKO. Nie wszyscy obywatele lokują w ten sposób swe oszczędności i znaczna ich część woli trzymać oszczędności w domu, a zatem gdy nie zostały, zdaniem organów podatkowych, wyjaśnione istotne dla rozstrzygnięcia fakty, należało skorzystać z przepisu art. 86 Kpa i przesłuchać podatników oraz wskazanych przez nich świadków. Niezgodne z zasadami logicznego rozumowania jest stwierdzenie, że skoro nie było prowadzone postępowanie spadkowe sądowe, to ojciec podatnika nie mógł pozostawić spadku w postaci np. gotówki, zbioru znaczków lub numizmatów czy innych wartościowych przedmiotów, którymi spadkobiercy podzielili się bez formalnego postępowania spadkowego. Doświadczenie życiowe uczy, że najbliżsi krewni zmarłego w taki właśnie sposób dzielą się spadkiem dla uniknięcia podatku spadkowego i kosztów postępowania sądowego. Za słuszny należy uznać także zarzut różnej wyceny samochodu "VW Golf", nabytego i sprzedanego w 1991 r. Skarżący twierdzi, że organy podatkowe cenę sprzedaży określoną w umowie na 50 mln zł uznały za rażąco zaniżoną i same wyceniły pojazd na 65 mln zł, od tej kwoty pobrały opłatę skarbową a następnie przy ustalaniu dochodu za 1991 r. przyjęły cenę 50 mln zł, tj. o 15 mln niższą, choć skarżący nie kwestionował ceny sprzedaży samochodu określonej na 65 mln zł. Stan faktyczny przyjęty za podstawę wymiaru podatku ustalony został na podstawie własnych poglądów organów podatkowych, bez wyczerpania wszystkich możliwych dowodów, jakie organ mógł prowadzić z urzędu i z naruszeniem zasad z art. 7, art. 8 i art. 9 Kpa dowodów tych nie przeprowadził. Z tych przyczyn i wobec stwierdzenia, że naruszenie przepisów postępowania administracyjnego uniemożliwiło prawidłowe ustalenie stanu faktycznego, co w każdym przypadku ma istotny wpływ na wynik sprawy, z mocy art. 207 par. 2 pkt 3 należało orzec jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło