I SA/Bk 319/11
WyrokWSA w Białymstoku2011-10-05
Skład orzekający: Urszula Barbara Rymarska, Sławomir Presnarowicz, Wojciech Stachurski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ podatkowy prawidłowo określił podstawę opodatkowania w podatku od towarów i usług w drodze oszacowania, uwzględniając pozaewidencyjne zakupy części samochodowych dokonane przez podatnika?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy podatkowe prawidłowo ustaliły stan faktyczny i miały prawo do określenia podstawy opodatkowania w drodze oszacowania na podstawie art. 23 Ordynacji podatkowej, gdyż podatnik prowadził nierzetelną ewidencję, nie wykazując całości obrotu. Ocena wiarygodności dowodów, w tym zeznań świadka P. M., była prawidłowa, a zastosowana metoda oszacowania była logiczna i oparta na zgromadzonym materiale dowodowym.Stan faktyczny
Skarżący prowadził działalność gospodarczą polegającą na obsłudze i naprawie pojazdów oraz sprzedaży części samochodowych. Organ podatkowy ustalił, że Skarżący dokonywał pozaewidencyjnych zakupów części na paragony, które nie zostały wykazane w ewidencji, co skutkowało nierzetelnym prowadzeniem ksiąg. Organ oszacował podstawę opodatkowania na podstawie zeznań świadków i innych dowodów, a organ odwoławczy utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżący zaskarżył decyzję, kwestionując ocenę dowodów i metodę oszacowania.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Urszula Barbara Rymarska (spr.), Sędziowie sędzia WSA Sławomir Presnarowicz, sędzia WSA Wojciech Stachurski, Protokolant Beata Rusiecka, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 05 października 2011 r. sprawy ze skargi A. K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia [...] czerwca 2011 r., nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za poszczególne okresy rozliczeniowe od stycznia do grudnia 2007 r. oddala skargę.
Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w B. decyzją z [...] marca 2011 r. Nr [...], wydaną w wyniku ponownego rozpatrzeniu sprawy, dokonał A. K. (dalej powoływany także jako Skarżący) rozliczenia w podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2007 r. w sposób odmienny, niż zadeklarowano.
Organ ten ustalił, że Skarżący w kontrolowanym okresie prowadził działalność gospodarczą polegającą na obsłudze i naprawie pojazdów mechanicznych oraz sprzedaży części i akcesoriów samochodowych. Zakupu większości części
na potrzeby prowadzonej działalności dokonywał w filiach firmy I. S.A.
w B., prowadzonych przez spółkę cywilną I. W firmie I. Skarżący posiadał przyznany numer klienta - [...] i [...], na który udzielany był rabat przy zakupie części i akcesoriów. Z przedłożonych do kontroli faktur i prowadzonej ewidencji wynika, iż w 2007 r. Skarżący dokonał zakupu części i akcesoriów samochodowych w I. o wartości 51.175,27 zł netto.
W trakcie prowadzonej kontroli stwierdzono, iż pomiędzy Skarżącym a firmą I. obowiązywała umowa marketingowa, zgodnie z którą udzielano Skarżącemu premii, której wysokość uwarunkowana była wielkością dokonanych przez niego zakupów w spółce. W wyniku realizacji umowy Skarżący wystawił firmie I. trzy faktury za "powstrzymywanie się od działań konkurencyjnych" - nr [...] z [...] kwietnia 2007 r. na kwotę netto 5.143,00 zł, nr [...] z [...] listopada 2007 r. na kwotę netto 600 zł (za VII-IX 2007 r.) oraz nr [...] z [...] lutego 2008 r. na kwotę netto 1.144,80 zł (za X-XII 2007 r.).
Na podstawie zestawienia dowodów WZ i przyporządkowanych do nich paragonów fiskalnych wystawionych w 2007 r. przez filie spółki I. okazało się, że obok zakupów udokumentowanych fakturami, dokonano zakupu części i akcesoriów samochodowych na paragony o wartości 140.280,65 zł netto posługując się przy tym należącymi do Skarżącego numerami klienta.
Realizując wniosek dowodowy Skarżącego organ I instancji przesłuchał
27 świadków - znajomych i krewnych oraz 7 pracowników firmy I., a także uzyskał od 4 osób przebywających za granicą oświadczenia dotyczące wielkości zakupów w I. na numer klienta przypisany Skarżącemu.
Biorąc pod uwagę powyższe organ I instancji uznał, iż w 2007 r. w ramach działalności gospodarczej Skarżący dokonał udokumentowanego paragonami zakupu części samochodowych o wartości 84.141,89 zł, nie wykazując przy tym uzyskanego obrotu związanego z tymi częściami. Części zakupionych na paragony Skarżący nie uwzględnił również w remanencie końcowym sporządzonym na dzień 31 grudnia 2007 r.
Dyrektor Izby Skarbowej w B., decyzją z [...] czerwca 2011 r. nr [...], utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Organ odwoławczy stwierdził, że w przedmiotowej sprawie kwestią sporną jest ustalenie wielkości pozaewidencyjnych zakupów, które następnie posłużyły
do świadczonych przez Skarżącego usług naprawy pojazdów. Zaznaczył, że zebrany
w sprawie materiał dowodowy - a zwłaszcza zeznania Skarżącego - wskazuje,
iż w kontrolowanym okresie Skarżący dokonywał pozaewidencyjnych zakupów
i sprzedaży części samochodowych. W trakcie przesłuchania z [...] kwietnia 2009 r. Skarżący przyznał, iż "Dokonywałem zakupów w I. na paragony, ale nie wiem jakie to mogły być wielkości, nie zarabiałem na częściach sprzedawanych rodzinie. Zdarzało mi się, że kupowałem jakieś części na potrzeby działalności, ale wydaje mi się, że nie całe kwoty wykazane przez I. w latach 2006-2008 były na potrzeby mojej działalności". Ponadto, jak wynika z akt sprawy, części samochodowych zakupionych na paragony brak jest również w remanencie końcowym na dzień 31 grudnia 2007 r., co dowodzi, iż zostały one w 2007 r. sprzedane.
Dodatkowo, zdaniem organu o tym, że Skarżący nie ewidencjonował całego obrotu z wykonanych usług, a zakupione na paragony części mogły być wykorzystywane w działalności gospodarczej świadczą także inne dowody,
np. wyjaśnienia Skarżącego z [...] marca 2009 r., w których wskazał, że nikt postronny nie korzystał z jego rabatów i nie udostępniał on nikomu swego nr klienta
i karty; wystawienie na rzecz I. faktur za zrealizowany przez stronę zakup części zgodnie z zawartą umową; akceptacja przez I. tych faktur, co uprawdopodabnia, że podatnik dokonywał zakupu części w ramach prowadzonej działalności gospodarczej; ponoszenie wysokich kosztów pośrednich (rozpuszczalniki, smary itp.) stanowiących 52% wszystkich kosztów oraz fakt zatrudnienia pracownika świadczy o tym, że wykonano znacznie więcej usług - w większości na rzecz klientów, którzy nie żądali faktur, czy też paragonów - niż wykazano w ewidencji (doświadczenie życiowe i logika wskazują bowiem, że usługi typu: wymiana oleju, klocków hamulcowych, amortyzatorów w ilości 10-15 napraw miesięcznie - jak wynika z prowadzonej ewidencji - nie wymagają zatrudniania pracownika); nie wszyscy klienci otrzymywali od Skarżącego fakturę bądź paragon za wykonanie usługi naprawy samochodu - co potwierdził m.in. jeden ze wskazanych przez Skarżącego świadków - Ł. B.; wykazywanie znacznej straty z działalności gospodarczej, której finansowanie kontrolowany wyjaśnił ogólnymi stwierdzeniami o pożyczkach od rodziny i wcześniejszych oszczędnościach bez przedstawiania jakichkolwiek dowodów mimo, że był do tego wzywany. Uprawdopodabnia to tezę o tym, że źródłem finansowania straty musiał być przychód z działalności gospodarczej, który nie został wykazany w ewidencjach kontrolowanego.
W tej sytuacji, w ocenie Dyrektora Izby Skarbowej w B., zasadnie określono Skarżącemu, w drodze oszacowania, obrót w kwotach innych niż wykazany w złożonych deklaracjach VAT-7. Prowadzone ewidencje były, bowiem nierzetelne, gdyż nie dokumentowały wszystkich zdarzeń gospodarczych.
Zdaniem organu odwoławczego zeznania świadka P. M. są wiarygodne i mogły posłużyć do określenia wartości sprzedaży, jaką należało przypisać pracownikom firmy I. Świadek, wbrew stanowisku Skarżącego mimo, że nie prowadził szczegółowych ewidencji, miała wiedzę na temat wielkości sprzedaży, nadzorowała bowiem sprzedawców. Co więcej, fakt posiadania przez nią przydatnych w sprawie informacji potwierdzili właściciele spółki I., a zatem, podane przez świadka wartości mogły posłużyć do wyliczenia wartości sprzedaży dokonywanej przez pracowników I. z wykorzystaniem numeru klienta Skarżącego. Jest to o tyle istotne, że zeznania samych sprzedawców są w wielu miejscach niespójne i na ich podstawie nie można jednoznacznie ustalić wszystkich elementów stanu faktycznego sprawy.
Dyrektor Izby Skarbowej w B. podkreślił, że z uwagi na fakt, iż krąg osób, którym pracownicy I. sprzedawali części był podobny, zasadnym było przyjęcie tezy, że wartość sprzedaży, jaką można przypisać do numeru Skarżącego przypadająca na każdego ze sprzedawców musiała być zaniżona. Wyliczono ją dzieląc górny limit podany przez Pana M. (tj. 60.000 zł) przez średnią ilość numerów (25), a nie liczbę klientów z najwyższymi rabatami.
Dyrektor Izby Skarbowej podzielił stanowisko organu I instancji,
co do konieczności określenia podstawy opodatkowania w drodze oszacowania, jak i przyjętej metody wypracowanej przez ten organ. W oparciu o zebrane dowody ustalono bowiem wartość zakupów dokonanych przez Skarżącego na paragony, które nie zostały ujęte w ewidencji księgowej. Przyjęty wskaźnik wartości zakupu części do wartości usługi wynika z materiału dowodowego i jest to średnia marża
ze sprzedaży części i świadczenia usług.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku pełnomocnik skarżącego wniósł o uchylenie decyzji organu odwoławczego, zarzucając naruszenie:
– art. 191 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.) - dalej w skrócie "O.p." - poprzez dowolną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności uznanie za wiarygodne zeznania świadka P. M. w zakresie w jakim wskazuje, że pozorna sprzedaż paragonowa spółki I. na rzecz osób trzecich przy wykorzystaniu bez wiedzy Skarżącego przysługującego mu nr klienta wynosiła w roku 60.000 zł, podczas gdy zasady doświadczenia życiowego oraz logiki powinny skłonić organ do przyjęcie tych zeznań jako niewiarygodnych, gdyż wynika to z pozostałego, zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Także uznanie, że pozorna sprzedaż na rzecz osób trzecich dokonywana była w równym stopniu przy zastosowaniu 25 różnych nr klientów, podczas gdy jak zeznają wszyscy przesłuchani sprzedawcy, w większości przypadków (a więc przekraczającej połowę) sprzedaży dokonywali przy użyciu nr Skarżącego.
– art. 187 § 1, art. 188, art. 122 i art. 121 § 1 O.p. poprzez zaniechanie podjęcia czynności zmierzających do ustalenia prawdy obiektywnej, w tym poprzez oddalenie wniosku dowodowego strony z [...] stycznia 2011 r. oraz [...] lutego
2011 r. ; zaniechanie ustalenia, w jakiej części zakup dokonywany w spółce I. na podstawie paragonów, był w rzeczywistości dokonany przez Skarżącego na potrzeby prowadzonej przez niego działalności gospodarczej oraz poprzestanie jedynie na oszacowaniu skali pozornej sprzedaży dokonywanej przez pracowników spółki I. na rzecz osób trzecich przy wykorzystaniu nr klienta należącego do Skarżącego.
– art. 124 o.p. poprzez zaniechanie wyjaśnienia Skarżącemu przesłanek jakimi kierowały się organy podatkowe ustalając okoliczności faktyczne sprawy (sprzedaż części przez sprzedawców R. S. i P. C.).
W odpowiedzi na skargę, Dyrektor Izby Skarbowej w B. podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, albowiem Sąd nie dostrzegł, aby rozstrzygnięcie organu naruszało przepisy postępowania oraz przepisy materialnoprawne, będące podstawą wydanej decyzji.
Podkreślić należy, że w skardze, jej autor nie kwestionował faktu nieewidencjonowania przez Skarżącego całości obrotu związanego z częściami samochodowymi. Kontrolując zaskarżone rozstrzygnięcie Sąd uznał, że ustalenia
w nim zawarte, a dotyczące tej kwestii są prawidłowe.
Zebrane przez organy dowody jednoznacznie wskazują, że Skarżący
w kontrolowanym okresie dokonywał, poza oficjalną ewidencją, zakupu i sprzedaży części samochodowych. Przede wszystkim wynika to z zeznań samego Skarżącego oraz wystawionych firmie I. faktur za "powstrzymywanie się od działań konkurencyjnych" (nr [...] z [...] kwietnia 2007 r., nr [...] z [...] listopada 2007 r. nr [...] z [...] lutego 2008 r.). W firmie tej Skarżący posiadał numer klienta, na który udzielany był rabat przy zakupie części i akcesoriów. Przeprowadzona u kontrahenta Skarżącego kontrola wykazała, że wartość zakupów na numer klienta należący do strony, była wyższa od wartości wykazanych przez Skarżącego w ewidencji. Jednakże organy ustalając faktyczną wartość zakupów na numer klienta należący do Skarżącego uwzględniły zeznania przesłuchanych na jego wniosek 27 świadków (krewnych i znajomych Skarżącego oraz pracowników spółki cywilnej I.), z których wynika, że część zakupów dokonywanych na numer klienta przypisany Skarżącemu, nie dotyczyła prowadzonej przez niego działalności gospodarczej, lecz odbywała się na indywidualne potrzeby tych świadków lub osób trzecich.
Zasadniczy spór w sprawie dotyczył oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności oceny wiarogodności zeznań poszczególnych świadków a w konsekwencji ustaleń, będących następnie podstawą oszacowania podstawy opodatkowania w podatku od towarów i usług.
Przede wszystkim podkreślenia wymaga, że zgodnie z art. 109 ust. 3 ustawy
z 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. Nr 54, poz. 535 ze zm., dalej powoływana w skrócie jako: "ustawa o VAT"), Skarżący był zobowiązany prowadzić ewidencję zawierającą m.in. dane niezbędne do określenia przedmiotu
i podstawy opodatkowania, wysokość podatku należnego, kwoty podatku naliczonego obniżające kwotę podatku należnego oraz kwotę podatku podlegającą wpłacie do urzędu skarbowego lub zwrotowi z tego urzędu oraz inne dane służące do prawidłowego sporządzenia deklaracji podatkowej. Konsekwencją ustalenia organów o nieewidencjonowaniu przez Skarżącego całości obrotu częściami samochodowymi było więc stwierdzenie, że w zakresie tym ewidencje podatnika nie odzwierciedlają stanu rzeczywistego. Wobec tego, w świetle art. 193 § 4 i 6 O.p., organ miał pełne prawo do nie uznania ich za dowód tego co wynika z zapisów w niej zawartych, albowiem w kwestionowanym przez organ zakresie prowadzone były nierzetelnie. W przypadku, gdy dane wynikające z ksiąg podatkowych nie pozwalają na określenie podstawy opodatkowania ustawodawca nakazuje określenie podstawy opodatkowania w drodze oszacowania (art. 23 § 1 pkt 2 O.p.). Możliwe jest jednak ustalanie podstawy opodatkowania w oparciu o dane zawarte w księgach podatkowych, które nie zostały całkowicie zakwestionowane jako dowód w sprawie. Stosownie, bowiem do art. 23 § 2 O.p., organ podatkowy odstąpi od określenia podstawy opodatkowania w drodze oszacowania, jeżeli dane wynikające z ksiąg podatkowych, uzupełnione dowodami uzyskanymi w toku postępowania, pozwalają na określenie tej podstawy. Z taką sytuacją nie mamy jednak do czynienia
w rozpatrywanej sprawie. Jakkolwiek zgromadzone dowody wskazują na wielkość niezaewidencjonowanego zakupu części samochodowych, to jednak brak jest dowodów, które pozwoliłyby określić wysokość obrotu częściami nabytymi przez stronę poza oficjalną ewidencją.
W celu określenia wielkości nabywanych przez Skarżącego części samochodowych z przeznaczeniem na prowadzenie działalności gospodarczej oraz wartości obrotu tymi częściami, organy obu instancji przeprowadziły obszerne postępowanie dowodowe.
Przechodząc do oceny przeprowadzonego w sprawie postępowania dowodowego, wskazać należy, że to na organy nałożony jest obowiązek podjęcia wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, czemu towarzyszy obowiązek zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 122 i 187 O.p.). Warunkiem prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy, jest zarówno zebranie wszystkich istotnych dla sprawy dowodów, a także ich prawidłowa ocena. Dowodem
w sprawie podatkowej jest przy tym wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, o ile nie jest to sprzeczne z prawem (art. 180 § 1 O.p.). Oceny zebranego
w sprawie materiału dowodowego organ dokonuje natomiast na podstawie własnej wiedzy oraz doświadczenia życiowego, a o jej prawidłowości decyduje to, czy wyciągnięte przez organ wnioski mają logiczne uzasadnienie (zob. art. 191 O.p.). Dodać należy, iż ustaleń stanu faktycznego organ dokonuje bezpośrednio w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, a także na podstawie domniemań faktycznych i prawnych.
Zdaniem Sądu, w niniejszej sprawie organy nie uchybiły powyższym zasadom postępowania podatkowego i dołożyły wszelkich starań, by prawidłowo ustalić stan faktyczny sprawy.
Odnosząc się do zarzutów skargi dotyczących błędnego uznania przez organy za wiarygodne zeznań P. M., należało uznać je za bezzasadne. Owszem, powyższy świadek nie dokonywał osobiście sprzedaży części samochodowych jak też nie prowadził szczegółowych ewidencji sprzedaży, jednakże, jako przełożony sprzedawców firmy I., posiadał wiedzę na temat wielkości sprzedaży w tej firmie, z wykorzystaniem numerów klientów, korzystających z rabatów. Okoliczność tę potwierdzili właściciele firmy I. Dodatkowo z jego zeznań wynika, iż mogło się tak zdarzyć, że przez 1-2 dni w tygodniu pracował jako sprzedawca. Podkreślić należy, iż jako jedyny z pracowników firmy I. wskazał na przybliżoną liczbę numerów klientów hurtowych (20-30) na rzecz, których dokonywana była sprzedaż części z rabatami oraz orientacyjną wartość tejże sprzedaży - od 20.000 zł do 60.000 zł rocznie. Na prawdziwość wspomnianych twierdzeń wskazują także pośrednio zeznania P. B. (K-87 akt admin.), który wskazał, że w latach 2006-2008 dokonywał sprzedaży części zamiennych z rabatami, z wykorzystaniem numerów klientów hurtowych, innym osobom, na kwotę ok. 5000 zł - 10.000 zł, z czego 50% z wykorzystaniem numeru klienta Skarżącego. Tym samym ustalona w ten sposób wysokość sprzedaży w jednym roku wynosiła 833,33 zł (tabela na s.9 decyzji organu I instancji, k-204 akt admin.), tj. mniej niż przyjęły organy ustalając szacunkowo wielkość sprzedaż części
z rabatami dokonaną przez pozostałych pracowników spółki cywilnej I. Pozostali przesłuchani w sprawie pracownicy firmy I., nie wskazali na wartości dokonywanej sprzedaży części samochodowych z rabatami dla hurtowych klientów, jedynie część z nich (np. A. K. i M. S.) podała podobną jak P. M. liczbę klientów hurtowych, korzystających z rabatów. Nie bez znaczenia pozostaje także okoliczność, że zeznania pracowników firmy I. w wielu miejscach były niespójne, co także nie ułatwiało ustalenia w prawidłowy sposób wartości sprzedaży na rzecz poszczególnych klientów hurtowych. Tym samym, organy były uprawnione do ustalenia stanu faktycznego, w oparciu o zeznania P. M., w szczególności o podaną przez niego przybliżoną wartości sprzedaży oraz liczbę klientów hurtowych, korzystających ze specjalnych rabatów.
W ocenie Sądu, organy słusznie założyły, że skoro krąg osób, którym pracownicy I. sprzedawali części był podobny, to wartość sprzedaży, jaką można przypisać sprzedaży z wykorzystaniem numeru Skarżącego, przypadająca
na każdego ze sprzedawców powinna być zbliżona. Wyliczono ją dzieląc górny limit podany przez świadka P. M. przez średnią ilość numerów (25), a nie liczbę klientów z najwyższymi rabatami.
W ocenie Sądu, brak jest dowodów potwierdzających stanowisko Skarżącego, że sprzedawcy firmy I. w przeważającej większości korzystali z numeru Skarżącego. Wskazać przede wszystkim należy, iż sam Skarżący wyjaśnił, że nie udostępniał swojego numeru osobom postronnym, zaś żaden z przesłuchanych w sprawie świadków - sprzedawców w firmie I. nie zeznał, iż sprzedaży paragonowej osobom trzecim dokonywał wyłącznie na numer klienta Skarżącego. Tym samym, w ocenie Sądu, organy zasadnie w powyższym zakresie oparły się na zeznaniach P. M., przyjmując kwotę 60.000 zł rocznie, która to kwota była najbardziej korzystna dla Skarżącego. Jednocześnie wskazać należy, iż brak było podstaw do przyjęcia, jak wskazuje autor skargi, kwoty 120.000 zł, albowiem nie wynika on w sposób bezpośredni z zeznań tegoż świadka. Owszem, przy pierwszym przesłuchaniu Pana P. M. w dniu [...] czerwca 2009 r., zeznał on, że być może wartość ta wynosiła 5.000 - 10.000 zł miesięcznie, jednakże wyraził to w trybie przypuszczającym, nie będąc w stanie podać żadnych konkretnych wartości sprzedaży części samochodowych. Dopiero przy ponownym przesłuchaniu tegoż świadka podał on wartość 20.000 - 60.000 zł rocznie, którą to wartość (wyższą) przyjęły organy dla ustalenia stanu faktycznego sprawy, a w konsekwencji określenia podstawy opodatkowania w drodze oszacowania.
W świetle powyższego za niezasadne należało także uznać zarzuty skargi naruszenia art. 187 § 1 i art. 188 o.p. dotyczące bezpodstawnego oddalenia przez organ I instancji wniosków dowodowych Skarżącego z [...] stycznia 2011 r. i [...] lutego 2011 r. W ocenie Sądu, kolejne przesłuchanie w sprawie w charakterze świadka P. M. nie było niezbędne, skoro okoliczności na jakie miał zeznawać ten świadek zostały dostatecznie stwierdzone innymi dowodami. Zaznaczyć przy tym należy, iż strona Skarżąca była poinformowana o terminie przeprowadzenia dowodów z zeznań wnioskowanych przez niego świadków (w tym P. M.), miała zatem możliwość uczestniczenia w powyższych czynnościach i ewentualnego zadawania dodatkowych pytań. Z akt sprawy wynika, że Skarżący nie skorzystał z przysługującego mu prawa.
W świetle powyższego należało przyjąć, że przeprowadzone postępowanie dowodowe wykazało, że Skarżący w 2007 r. w ramach działalności gospodarczej dokonywał zakupu części samochodowych nie tylko na podstawie faktur VAT, ale również na podstawie paragonów fiskalnych. Zakupów dokonywanych na podstawie paragonów nie ujmował w ewidencji zakupów i sprzedaży prowadzonej dla potrzeb podatku od towarów i usług, dlatego też organy słusznie przyjęły, że prowadzona ewidencja jest nierzetelna, albowiem nie odzwierciedla ona stanu rzeczywistego. Tym samym istniały uzasadnione podstawy do określenia podstawy opodatkowania w drodze oszacowania na podstawie art. 23 O.p.
Określając podstawę opodatkowania w drodze oszacowania organ,
co do zasady w pierwszej kolejności winien rozważyć zastosowanie metod wymienionych i nazwanych przez ustawodawcę w art. 23 § 3 O.p. Niemniej jednak,
w szczególnie uzasadnionych przypadkach, gdy nie można zastosować tych metod, organ może oszacować podstawę opodatkowania, przyjmując metodę wypracowaną przez siebie (art. 23 § 4 O.p.). W każdym przypadku, określenie podstawy opodatkowania w drodze oszacowania powinno zmierzać do określenia jej
w wysokości zbliżonej do rzeczywistej podstawy opodatkowania. Tym niemniej należy pamiętać, co podkreślono w orzecznictwie sądowoadministracyjnym,
że ustalenie przychodu w drodze oszacowania zawiera już w swej istocie ryzyko,
że przychód ten nie będzie dokładnie taki sam jak przychód rzeczywisty. Ryzyko
to obciąża jednak podatnika, który z przyczyn od niego zależnych prowadzi ewidencję w sposób nierzetelny (wyrok NSA z 19 marca 2003 r., sygn. akt SA/BK 318/03, LEX nr 103701). W tej sprawie, skoro organy szacując podstawę opodatkowania oparły się na zeznaniach wnioskowanych przez Skarżącego osób, często będących jego krewnymi, ryzyko to jest minimalne.
W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie, organy wskazały wyczerpujące powody przemawiające za odstąpieniem od zastosowania metod normatywnie wymienionych w art. 23 § 3 O.p., oraz w sposób logiczny wskazały, w jaki sposób dokonały wyliczenia podstawy opodatkowania. Przekonuje o tym lektura uzasadniania zaskarżonego rozstrzygnięcia jak również decyzji organu I instancji. Organy logicznie i rzeczowo uzasadniły, dlaczego przyjęły wartość rocznej sprzedaży wskazaną przez P. M., dokonały podzielenia tej wartości na uśrednioną liczbę wykorzystywanych numerów klientów (25 sztuk) oraz odniosły tę wartość do okresu objętego kontrolą. Z tego wyliczenia wynika, że pracownicy firmy I. w 2007 r., za pomocą numeru klienta Skarżącego dokonali sprzedaży części samochodowych niezwiązanych z działalnością gospodarczą Skarżącego na kwotę 12.486,34 zł netto. Organy wzięły także pod uwagę okoliczność, iż wskazani przez Skarżącego świadkowie dokonywali w 2007 r. zakupu części samochodowych na własne potrzeby przy wykorzystywaniu numeru klienta Skarżącego (łącznie kwota 43.652,37 zł netto). Dlatego też, w ocenie Sądu, kwota przyjęta do ostatecznego rozliczenia podatku do towarów i usług, jako wartość zakupu części samochodowych na podstawie paragonów, wykorzystanych do prowadzenia działalności gospodarczej przez Skarżącego, jest prawidłowa i zbliżona do rzeczywistej.
Na uwzględnienie nie zasługiwał także zarzut naruszenia art. 124 O.p. Zgodzić się należy ze stanowiskiem Dyrektora Izby Skarbowej, iż uzasadnienie decyzji organu I instancji zawiera przesłanki jakimi kierowano się przyjmując poziom sprzedaży w wysokości 1.967,21 zł przypadający na sprzedawców P. C. i R. S. Owszem, w uzasadnieniu decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w B. z [...] października 2010 r. dotyczącej ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych za 2006 r. przyjęto inną wartość tejże sprzedaży paragonowej, jednakże decyzja ta została uchylona przez organ II instancji w całości a sprawa przekazana do ponownego rozpatrzenia.
Podsumowując, Sąd orzekający w tej sprawie nie dopatrzył się naruszenia przez organy przepisów postępowania. W konsekwencji prawidłowo zastosowano też wymienione w decyzji przepisy ustawy o VAT.
Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło