II SA/Bk 1065/14
WyrokWSA w Białymstoku2015-02-10
Skład orzekający: Elżbieta Trykoszko, Grażyna Gryglaszewska, Anna Sobolewska-Nazarczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy prawomocny wyrok skazujący diagnostę za poświadczenie nieprawdy w dokumentacji pojazdu, uzyskany w wyniku postępowania karnego, może stanowić samodzielną i wystarczającą podstawę do cofnięcia diagnoście uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów na podstawie art. 84 ust. 3 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym, bez konieczności przeprowadzania odrębnego postępowania dowodowego przez organ administracji?Ratio decidendi
Sąd uznał, że prawomocny wyrok skazujący diagnostę za przestępstwo fałszu intelektualnego, potwierdzający dokonanie wpisu niezgodnie ze stanem faktycznym, stanowi wystarczający dowód do cofnięcia uprawnień na podstawie art. 84 ust. 3 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym. Organ administracji nie naruszył przepisów procesowych, włączając wyrok jako dokument urzędowy i opierając na nim rozstrzygnięcie, co jest zgodne z orzecznictwem NSA i WSA. Cofnięcie uprawnień jest sankcją administracyjną, niezależną od kary karnej, a przepis art. 84 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym ma charakter obligatoryjny i nie przewiduje miarkowania konsekwencji.Stan faktyczny
Starosta cofnął diagnoście J. S. uprawnienia do wykonywania badań technicznych pojazdów na podstawie prawomocnego wyroku sądu karnego, skazującego go za poświadczenie nieprawdy w dokumentacji pojazdów. Diagnosta w odwołaniu i skardze argumentował, że został już ukarany przez sąd karny i że cofnięcie uprawnień stanowi podwójne karanie oraz narusza zasadę proporcjonalności. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję Starosty, powołując się na uchwałę NSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Elżbieta Trykoszko, Sędziowie sędzia NSA Grażyna Gryglaszewska (spr.), sędzia NSA Anna Sobolewska-Nazarczyk, Protokolant sekretarz sądowy Anna Makal, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 10 lutego 2015 r. sprawy ze skargi J. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] września 2014 r. nr [...] w przedmiocie cofnięcia diagnoście uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów oddala skargę.
Decyzją z dnia [...]. sierpnia 2014r. nr [...] Starosta G., działając na podstawie art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm. dalej powoływana jak p.r.d.) i art. 104 K.p.a. cofnął J. S. uprawnienia diagnosty nr [...] nadane w dniu [...] grudnia 2004r. przez Starostę G.
W uzasadnieniu wskazał, że w dniu [...] maja 2014r. do Starostwa wpłynął prawomocny wyrok Sądu Rejonowego w Ł. IX Zamiejscowy Wydział Karny w G. z dnia [...] października 2013 r. sygn. akt [...] skazujący J. S. za to, iż w dniu [...] czerwca 2013 r. jako uprawniony diagnosta stacji kontroli pojazdów Zakładu Usługowo-Handlowego "P." w G., działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, potwierdził nieprawdę co do okoliczności mających znaczenie prawne wpisując w dokumentacji pojazdu D. nr rej. [...] i S. nr rej. [...] wykonanie badań technicznych mimo, iż pojazdy te nie wjeżdżały na stanowisko diagnostyczne i nie był sprawdzany ich stan techniczny, uzyskując przy tym korzyści majątkowe w kwocie 324 zł, czym działał na szkodę Starostwa Powiatowego w G. Tym samym J. S. został uznany winnym przestępstwa wynikającego z poświadczenia nieprawdy w dokumentach komunikacyjnych i na mocy art. 271 § 3 kk został skazany na karę 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na okres 2 lat próby. Starosta G. powołując się na uchwałę NSA z dnia 12 marca 2012 r. sygn. akt II GPK 2/11 stwierdził, że okolicznością bezsporną jest fakt, że diagnosta wypełnił swoim działaniem przesłankę skutkującą cofnięcie mu uprawnień do wykonywania badań technicznych o której mowa w art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d.- choć ustalone to zostało nie w wyniku kontroli, lecz w postępowaniu sądowym.
Z decyzją nie zgodził się J. S. i złożył odwołanie. W uzasadnieniu podniósł, że jego zdaniem został już dostatecznie ukarany wyrokiem Sądu z dnia [...] października 2013 r., sygn. akt [...] z dnia [...] października 2013 r. i sąd nie zakazał mu wykonywania zawodu diagnosty dlatego uważa, że Starosta nie powinien cofnąć mu uprawnień do przeprowadzania badań technicznych pojazdów jako diagnosta.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. decyzją z dnia [...] września 2014 r. nr [...] utrzymało w mocy rozstrzygnięcie I instancyjne. W uzasadnieniu podano, że z przepisu art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. wynika, iż stwierdzenie nieprawidłowego działania diagnosty powinno wynikać z przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83 ust. 6 p.r.d. Co prawda przepis art. 83 ust. 6 p.r.d. został uchylony z dniem 21 sierpnia 2004 r. (ustawą z dnia 2 lipca 2004 r. Dz.U. nr 173, poz. 1808 ze zm.), ale nie został przez ustawodawcę usunięty z treści art. 84 ust. 3 p.r.d., co budziło wątpliwości w orzecznictwie. Rozstrzygnęła je uchwała NSA z dnia 12 marca 2012 r. w sprawie II GSP 2/11, w której wskazano, że sformułowanie "w wyniku przeprowadzonej kontroli" należy rozumieć jako wystąpienie podstaw faktycznych do wszczęcia postępowania administracyjnego w przedmiocie cofnięcia uprawnień. NSA wyjaśnił, że wszczęcie z urzędu postępowania w przedmiocie cofnięcia diagnoście uprawnień może nastąpić zarówno wówczas, gdy wynik kontroli przeprowadzonej u prowadzącego stacje kontroli wykaże niezgodne z prawem działanie diagnosty, jak i wówczas, gdy informacje o takim działaniu organ poweźmie z innych źródeł np. podczas analizy akt innej sprawy lub uzyska ją od innych organów. Chodzi bowiem o to, aby od czynności diagnostycznych odsunięci zostali diagności nierzetelni, których działanie może mieć bezpośredni (negatywny) wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego. Tym samym sposób ujawnienia dopuszczenia się przez diagnostę naruszenia określonego w art.84 ust. 3 pkt. 2 p.r.d. nie ma znaczenia dla oceny możliwości zastosowania sankcji przewidzianej w tym przepisie. Zdaniem NSA brak jest argumentów dla wykazania, że tylko wówczas, gdy postępowanie w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnoście z powodów określonych w art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. zostało wszczęte w "wyniku przeprowadzonej kontroli", można wobec diagnosty stosować sankcje administracyjnoprawne i karnoprawne. Natomiast nieujawnienie fałszu intelektualnego "w wyniku kontroli" znosi sankcję administracyjną. Argumentem takim nie może być podkreślana w orzeczeniach sądów administracyjnych sankcyjność przepisu art. 83 ust. 3 pkt 2 p.r.d. "Wynik kontroli" bowiem, o którym mowa w tym przepisie, nie stanowi przesłanki zastosowania sankcji, lecz określa źródło informacji uzasadniające wszczęcie z urzędu postępowania administracyjnego w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnoście. W sytuacji gdy diagnosta dopuszcza do ruchu pojazd o niesprawdzonym stanie technicznym powoduje tym zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu pojazdów na drogach, zagrożenie dla najistotniejszych dóbr chronionych prawem, jakimi są życie i zdrowie ludzkie. Diagnosta pełni funkcję wysoce odpowiedzialną. W związku z czym wymagana jest od niego szczególna staranność w wykonywaniu swoich czynności. Skoro zatem od pracy diagnosty zależy bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu drogowego, to w sytuacji gdy dopuszcza się on uchybień, o których mowa w art. 84 ust.3 pkt. 2 p.r.d., to tym samym stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu drogowego. Konsekwencje tych uchybień są zatem znaczne, a więc i sankcja za te uchybienia winna być do tego proporcjonalna. Zdaniem Kolegium nie można uznać, że zachwiana została proporcja pomiędzy konsekwencjami uchybień diagnosty, o których mowa w art. 84 ust. 3 pkt. 2 p.r.d., a skutkiem takich uchybień jakim jest cofnięcie uprawnienia diagnoście. Jest rzeczą zrozumiałą, że diagnosta, który w związku z wykonywaniem swoich obowiązków, dopuścił się przestępstwa, za które został prawomocnie skazany nie powinien nadal pełnić tej funkcji, przynajmniej przez pewien okres czasu.
Organ odwoławczy podał, że w sprawie niniejszej podstawą wszczęcia postępowania w przedmiocie cofnięcia uprawnień stało się uzyskanie informacji o prawomocnym wyroku karnym, którym skazano odwołującego się za przestępstwo fałszu intelektualnego w celu osiągnięcia korzyści majątkowej (poświadczenie nieprawdy co do okoliczności mających znaczenie prawne) tj. wpisanie w dokumentacji pojazdów D. nr rej. [...] i S. nr rej. [...] wykonania badań technicznych mimo, iż pojazdy te nie wjeżdżały na stanowisko diagnostyczne i nie był sprawdzany ich stan techniczny. Wszczęcie postępowania znajdowało zatem uzasadnione podstawy. Wskazany wyrok był również głównym dowodem w sprawie, bowiem na jego podstawie orzeczono przedmiotowe cofnięcie uprawnień.
Odnosząc się do zarzutu odwołania organ odwoławczy wyjaśnił, że cofnięcie diagnoście uprawnienia do przeprowadzania badań technicznych nie jest sankcją karną. W sytuacji gdy diagnosta dopuści się uchybień wymienionych w art. 84 ust. 3 u.p.r.d., to podlega odpowiedzialności administracyjnej. Zatem niezależnie od odpowiedzialności karnoprawnej diagnosta ponosi odpowiedzialność administracyjnoprawną w postaci cofnięcia uprawnień diagnosty. Są to dwie niezależne od siebie i nie konkurujące ze sobą sankcje, mające odmienne funkcje. Środek karny w postaci zakazu wykonywania zawodu diagnosty na określony czas nie powoduje utraty uprawnień, a jedynie zawieszenie prawa do wykonywania zawodu. Natomiast z mocy art. 84 ust. 3 u.p.r.d diagnosta traci dotychczasowe uprawnienia, a ponowne ich nabycie może nastąpić w wyniku poddania się postępowaniu kwalifikacyjnemu, po upływie pięciu lat od daty wydania decyzji (art. 84 ust. 4 u.p.r.d). Sankcja administracyjna w postaci cofnięcia uprawnień diagnosty nie jest więc tożsama z sankcją karną w postaci zakazu wykonywania zawodu diagnosty przez określony czas. Ukaranie diagnosty dopuszczającego się naruszeń określonych w przepisie art. 271 § 1 kk, bądź też zakończenie takiego postępowania w jakikolwiek inny sposób, nie prowadzi do sytuacji, w której strona zostaje zwolniona z odpowiedzialności prawnoadministracyjnej na gruncie przepisów u.p.r.d. Reasumując organ odwoławczy stwierdził, że prawomocny wyrok karny, w którym skazano skarżącego za przestępstwo fałszu intelektualnego jest wystarczającym dowodem na okoliczność spełnienia przesłanek cofnięcia diagnoście uprawnień. Bezspornie bowiem potwierdza, że diagnosta dokonał wpisu do dowodu rejestracyjnego niezgodnie ze stanem faktycznym a w konsekwencji i z prawem.
Skargę od tej decyzji do sądu administracyjnego złożył J. S. i zarzucił naruszenie
1. prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisów art. 84 ust. 3 p.r.d., poprzez uznanie, że wyrok wydany w postępowaniu karnym stanowi jedyną i wystarczającą przesłankę cofnięcia skarżącemu uprawnień diagnosty bez przeprowadzenia własnego i pełnego postępowania dowodowego;
2. art. 2 i 31 ust. 3 Konstytucji RP tj. zasady proporcjonalności i zakazu podwójnego (wielokrotnego) karania (stosowania środka represyjnego) tej samej osoby fizycznej za popełnienie tego samego czynu zabronionego ("ne bis in idem") i uznania, że przepis art. 84 ust. 3 p.r.d. może być stosowany w ustalonym stanie faktycznym w sytuacji jednoczesnego występowania sankcji administracyjnej w postaci cofnięcia diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych oraz uprzedniego orzeczenia przez sąd środka karnego w postaci zakazu wykonywania zawodu;
3. procedury administracyjnej tj. art. 7, 77, 80 i 107 K.p.a., poprzez niewystarczające i niepełne rozważenie materiału dowodowego, a także jego niepełne zebranie co wpłynęło na niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy przez organ co konsekwencji doprowadziło do wydania decyzji o cofnięciu skarżącemu uprawnień diagnosty oraz błędne i niepełne uzasadnienie prawne i faktyczne decyzji.
Wskazując na powyższe naruszenia skarżący wniósł o uchylenie decyzji obu instancji i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi podniósł, że pomimo iż skazujący wyrok karny nie zawiera uzasadnienia to opis czynu zawarty w wyroku karnym wskazuje, że "pojazd nie wjeżdżał na stanowisko diagnostyczne i nie był sprawdzany jego stan techniczny". Zatem wg skarżącego nie wyjaśniono czy pojazd w ogóle nie był na stacji kontroli pojazdów, czy może tylko nie był badany zgodnie z zakresem i sposobem przeprowadzenia badania technicznego określonym w rozporządzeniu w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz. U. z 2012 r. poz. 996 ze zm.). Skarżący zarzucił, że czyn diagnosty nie był rozpatrywany w kontekście normy art. 84 ust. 3 pkt 1 p.r.d. (przeprowadzenie przez diagnostę badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania). Zdaniem skarżącego sam fakt skazania diagnosty prawomocnym wyrokiem oraz wydania uchwały przez NSA nie zwalnia organu z obowiązków zawartych w K.p.a. w tym do pełnego zebrania i oceny dowodów, a także obowiązku rzetelnego i pełnego uzasadnienia swojej decyzji. Tym bardziej, że w przedmiotowej sprawie wyrok nie posiada uzasadnienia. Skarżący zarzucił, że faktycznie nie przeprowadzono w sprawie postępowania dowodowego, nie przeprowadzono kontroli stacji pomimo tego, że art. 84 ust. 3 wymaga jej przeprowadzenia przed wydaniem decyzji o cofnięciu uprawnień diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów. Skarżący podniósł, że w obrocie prawnym brak przepisu, który w przypadku wydania uchwały przez NSA zwalnia organ od konieczności przeprowadzenia lub ogranicza jego postępowanie dowodowe. Według skarżącego nie można kierować się analogią z przepisami postępowania karnego, w których ustawa w niektórych przypadkach np. dobrowolnego poddania się karze (tak jak miało to miejsce w przedmiotowej sprawie) pozwala sędziemu na ograniczenie postępowania dowodowego, ale też tylko w przypadkach gdy okoliczności popełnienia czynu i wina oskarżonego nie budzą żadnych wątpliwości i zgodzą się na takie rozwiązanie strony procesu. Autor skargi stwierdził, że w przedmiotowej sprawie diagnosta zaprzecza okolicznościom ustalonym w postępowaniu karnym, a więc należało w trwającym postępowaniu tę okoliczność wyjaśnić, chociażby poprzez przesłuchanie strony. Zdaniem skarżącego uzasadnienie organu, powinno być skrupulatne, dokładne i pełne a takie nie jest. Sama uchwała wskazuje na konieczność dokonania "analizy akt w innej sprawie" a w przedmiotowej sprawie takiej szczegółowej analizy zabrakło. Skarżący zarzucił, że nie poinformowano go czy wyrok zawierał jakieś uzasadnienie, czy może poprzestano na analizie samej treści skróconego opisu czynu z dokumentu zawierającego wyrok zamieszczonego przed jego częścią opisującą wymierzoną karę. Skarżący wskazał, że w postępowaniu karnym oprócz kary pozbawienia wolności w zwieszeniu i grzywny Sąd wymierzył diagnoście środek karny w postaci zakazu wykonywania zawodu na okres roku i strona pomimo odbycia kary w postępowaniu karnym nadal nie może wykonywać zawodu i de facto została ukarana za ten sam czyn na łącznie 5 lat. Skarżący powołał się na wyrok WSA w Bydgoszczy z 29 marca 2011 r., I SA/Bd 1408/10, który wskazuje, że obecne uregulowanie ustawy prawo o ruchu drogowym w tym zakresie jest ewenementem na tle sytemu prawa. Przepisy te nie wprowadzają żadnym rozróżnień mających na celu zróżnicowanie stopnia winy i tym samym zróżnicowania stopnia sankcji. Uprawnienie nadane diagnoście jest porównywalne z innymi uprawnieniami zawodowymi. Wykonywanie szeregu zwodów, zaliczonych do tzw. zawodów regulowanych, jak: lekarz, pielęgniarka, położna, weterynarz, diagnosta laboratoryjny. Pozbawienie uprawnień w przepisach regulujących te zawody jest poprzedzone postępowaniem dyscyplinarnym, prowadzonym przy zastosowaniu procedur karnych, postępowania cywilnego czy też administracyjnego. Wszystkie te przepisy przewidują pozbawienie uprawnień do wykonywania określonych czynności lub zawodu, po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego i zagwarantowaniu obwinionemu określonych gwarancji procesowych. Uregulowania dotyczące powyższych grup zawodowych jako kary wymieniają w kolejności upomnienie i naganę, a dopiero w dalszej kolejności przewidziane są kary pieniężne, zakazy pełnienia określnych funkcji, lub zawieszenie w prawie wykonywania zawodu. We wszystkich tych regulacjach, które mówią o karach w postępowaniu dyscyplinarnym, przewidziana jest gradacja kar. Przepisy mówiące o pozbawieniu diagnosty uprawnień są ewenementem na tle sytemu prawa, albowiem nie wprowadzają żadnych rozróżnień, mających na celu zróżnicowanie stopnia winy i tym samym zróżnicowanie sankcji. W myśl art. 84 ust. 3 p.r.d. cofnięcie diagnoście uprawnień jest obligatoryjne, niezależnie od stopnia przewinienia i jego rodzaju. Przepis ten nie daje żadnych uprawnień do miarkowania konsekwencji. Ponadto według skarżącego przepis art. 84 ust. 3 p.r.d. jest sprzeczny z Konstytucją, a w szczególności z zasadą proporcjonalności kary oraz z zasadą zaufania obywatela do państwa, wyartykułowaną w art. 31 ust. 3 Konstytucji w powiązaniu z jej art. 2. Skarżący podał, że z art. 2 i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP wyodrębnia się zasadę określaną jako zakaz podwójnego (wielokrotnego) karania (stosowania środka represyjnego) tej samej osoby fizycznej za popełnienie tego samego czynu zabronionego. W konsekwencji sam fakt podwójnego ukarania doprowadza do naruszenia drugiej zasady Konstytucji tj. proporcjonalności reakcji Państwa na naruszenie obowiązku prawnego. Skarżący uzasadniając naruszenie Konstytucji zacytował fragmenty orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego z 31 stycznia 1996 r., K 9/95, z 1 czerwca 1999 r., SK 20/98; z 4 września 2007 r., P 43/06; z 5 lutego 2008 r., K 34/06 ; 18 listopada 2010 r., P 29/09; z 15 kwietnia 2008 r., P 26/06). Zdaniem skarżącego mechanizm prawny przewidujący skazanie diagnosty i nałożenie na niego środka karnego w postaci zakazu wykonywania zwodu, a następnie wymierzeni mu kary administracyjnej za ten sam czyn wywołuje skutek w postaci podwójnego ukarania, który należy uznać za niekonstytucyjny. Zastosowanie obok art. 217 kk, art. 84 ust. 3 p.r.d. jest nie do pogodzenia z konstytucyjną zasadą nie stosowania dwukrotnego środka represyjnego, wobec tego samego podmiotu za ten sam czyn zabroniony. Według skarżącego zasada ta winna być także stosowana do sankcji o charakterze karno-administracyjnym i skonfrontowana dodatkowo z prezentowaną już wyżej linią orzecznictwa sądów administracyjnych w zakresie równoważności decyzji o cofnięciu uprawnień diagnosty z orzeczeniem przez sąd powszechny środka karnego. Zdaniem skarżącego stosowanie przez niezawisły sąd wymierzonej już diagnoście kary jest wystarczające do osiągnięcia celu w postaci właściwego zabezpieczenia i ochrony interesu społecznego i jednocześnie proporcjonalnym. Okoliczność ta powoduje, że zapadły już i wykonany wyrok odzwierciedla stopień zawinienia sprawcy, okoliczności popełnienia czynu karanego i jego społeczną szkodliwość. Według skarżącego art. 84 ust. 4 p.r.d. nie zezwalający diagnoście na powrót do zawodu w ciągu 5 lat od wykonalności decyzji o cofnięciu mu uprawnień oraz jego ust. 3, nakazujący wydać taką decyzję w każdym przypadku wykrycia przez organ administracji naruszenia zasad wykonywania zawodu przez diagnostę, nie dają w żaden sposób możliwości prawnej proporcjonalnego reagowania administracji na zachowanie diagnosty i wymierzenia mu kary z uwzględnieniem jakichkolwiek okoliczności, które w procesie karnym wpływałyby na czasokres stosowania środka karnego. Trudno zatem w tym przypadku, zdaniem skarżącego mówić o proporcjonalności środka administracyjnego w stosunku do wynikającego z zachowania diagnosty społecznej szkodliwości jego czynu, ochronie interesu publicznego adekwatnej do zagrożenia jakie niosło spenalizowane w ten sposób zachowanie sprawcy środka oraz o ciężarze kary, kary będzie musiał ponieść uzależnionym i wynikającym ze stopnia jego winy i stworzonego zagrożenia dla interesu publicznego jakim jest bezwzględnie bezpieczeństwo ruchu drogowego. Mechanizm prawny wprowadzony przez ustawodawcę tylko w przypadku postępowania karnego jest proporcjonalny, natomiast w połączeniu z opisywaną odpowiedzialnością administracyjną traci ten walor, a dodatkowo stwarza sytuację podwójnego ukarania za ten sam czyn. Na zakończenie powyższych rozważań autor skargi dodał, że w najnowszym orzecznictwie TK istnieje tendencja do odmawiania konstytucyjności mechanizmowi podwójnego ukarania na podstawie sankcji innych niż wydawanych przez niezwisłe sądy, które wydawane w postępowaniu administracyjnym w konsekwencji są często dla respondentów prawa bardziej dolegliwe i stanowią tym samym nieproporcjonalne wkroczenie państwa w prawa i wolności obywateli. Nurt ten wszakże w obecnej chwili koncentruje się na kwestiach związanych z prawem fiskalnym, ale zdaniem skarżącego trzeba uznać, że wyraża także ogólną tendencję rozumowania sędziów Trybunału.
Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i generalnie podtrzymał swoje stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył co następuje.
Przedmiotem kontroli Sądu w sprawie niniejszej jest decyzja, na podstawie której cofnięto diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych pojazdów. Podstawę prawną decyzji stanowi art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm.), dalej p.r.d., zgodnie z którym starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83 ust. 6, stwierdzono wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami.
Przepis art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. ma kategoryczne brzmienie. W przypadku ustalenia nieprawidłowego działania diagnosty starosta nie ma wyboru i jest zobowiązany cofnąć uprawnienia do wykonywania badań technicznych. Kluczowe jest zatem dokonanie bezspornego i niebudzącego wątpliwości ustalenia, że diagnosta wydał zaświadczenie lub dokonał wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. W ocenie składu orzekającego wymaganiu temu organy w sprawie niniejszej sprostały, co zobowiązywało je do cofnięcia skarżącemu uprawnień.
Z przepisu art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. wynika, że stwierdzenie nieprawidłowego działania diagnosty powinno wynikać z przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83 ust. 6 p.r.d. Co prawda przepis art. 83 ust. 6 p.r.d. został uchylony z dniem 21 sierpnia 2004 r. (ustawą z dnia 2 lipca 2004 r. Dz.U. nr 173, poz. 1808 ze zm.), ale nie został przez ustawodawcę usunięty z treści art. 84 ust. 3 p.r.d., co budziło wątpliwości w orzecznictwie. Rozstrzygnęła je uchwała NSA z dnia 12 marca 2012 r. w sprawie II GSP 2/11, w której wskazano, że sformułowanie "w wyniku przeprowadzonej kontroli" należy rozumieć jako wystąpienie podstaw faktycznych do wszczęcia postępowania administracyjnego w przedmiocie cofnięcia uprawnień. NSA wyjaśnił, że wszczęcie z urzędu postępowania w przedmiocie cofnięcia diagnoście uprawnień może nastąpić zarówno wówczas, gdy wynik kontroli przeprowadzonej u prowadzącego stacje kontroli wykaże niezgodne z prawem działanie diagnosty, jak i wówczas, gdy informacje o takim działaniu organ poweźmie z innych źródeł np. podczas analizy akt innej sprawy lub uzyska ja od innych organów. Chodzi bowiem o to, aby od czynności diagnostycznych odsunięci zostali diagności nierzetelni, których działanie może mieć bezpośredni (negatywny) wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego (uchwała dostępna w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie www. orzeczenia.nsa.gov.pl, powoływanej dalej w skrócie jako CBOSA).
W sprawie niniejszej podstawą wszczęcia postępowania w przedmiocie cofnięcia uprawnień stało się uzyskanie informacji o prawomocnym wyroku karnym w sprawie [...], którym skazano skarżącego za przestępstwo fałszu intelektualnego.
Wskazany wyrok był również głównym dowodem w sprawie, bowiem na jego podstawie orzeczono przedmiotowe cofnięcie uprawnień, kwestionowane przez skarżącego. Istotnie, jak zarzucił skarżący, nie przeprowadzono innych czynności dowodowych. Zaniechanie to nie nastąpiło jednak z naruszeniem przepisów procesowych tj. art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. oraz z naruszeniem przepisów powołanych w skardze. Wyrok sądu karnego jest dokumentem urzędowym w świetle art. 76 § 1 k.p.a. Ustalenia, co do faktu i skazania, zawarte w sentencji wyroku są wiążące dla organów administracji.
Podać należy, że zgodnie z art. 75 § 1 k.p.a. jako dowód dopuścić należy wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Zgodnie zaś z art. 80 k.p.a. organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Z regulacji tych wynika, że kluczowe w postępowaniu wyjaśniającym toczącym się na podstawie k.p.a. jest przeprowadzenie nie każdego (jakiegokolwiek) dowodu, ale takiego, który dotyczy okoliczności istotnych w sprawie, mających wpływ na treść rozstrzygnięcia. Tę interpretację potwierdza przepis art. 78 § 1 kp.a., zgodnie z którym żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Również zasada ekonomii postępowania wymaga, aby organ dążył do załatwienia sprawy najprostszymi środkami (art. 12 k.p.a.)., co należy rozumieć także jako przeprowadzenie tylko takich dowodów, które służą wyjaśnieniu sprawy. Oznacza to w konsekwencji, że nie ilość zebranych dowodów decyduje o prawidłowości przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, ale znaczenie ocenionych dowodów dla rozstrzygnięcia sprawy. Powyższym zasadom organy w sprawie niniejszej nie uchybiły.
Nie ulega, zdaniem Sądu, wątpliwości, że prawomocny wyrok karny, którego odpis włączono do akt postępowania administracyjnego i w którym skazano skarżącego za przestępstwo fałszu intelektualnego, jest wystarczającym dowodem na okoliczność spełnienia przesłanek cofnięcia diagnoście uprawnień (art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d.). Bezspornie bowiem potwierdza, że diagnosta dokonał wpisu danych do dokumentacji pojazdów niezgodnie ze stanem faktycznym a w konsekwencji i z prawem. W tych okolicznościach organy trafnie oceniły, ze brak jest podstaw do przedłużania postępowania i przeprowadzania innych niż wyrok skazujący dowodów, skoro dowód główny i przesądzający o konieczności cofnięcia uprawnień na podstawie art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. znajdował się już w aktach sprawy.
Podać należy, że stanowisko prezentowane w sprawie niniejszej nie jest odosobnione. Jak wskazał WSA w Warszawie w uzasadnieniu wyroku z dnia 15 września 2011 r. w sprawie VIIISA/Wa 913/10, prawomocny wyrok skazujący za poświadczenie nieprawdy o wykonaniu badań technicznych bez faktycznego ich wykonania należy ocenić tak, jak wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami, czego konsekwencją jest cofniecie uprawnień do wykonywania badań technicznych (także: wyrok WSA w Łodzi z 11 maja 2012 r., III SA/Łd 28/12, WSA w Poznaniu z 19 lutego 2014 r., III SA/Po 1222/13, WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 27 lutego 2014 r., II SA/Go 59/14, pub. CBOSA). W świetle powyższego skład orzekający w sprawie niniejszej za bezzasadne uznaje zarzuty skargi dotyczące naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Bezzasadny jest także zarzut naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. albowiem uzasadnienia decyzji obu instancji zostały sporządzone zgodnie z tą regulacją. W świetle powyższych rozważań za bezzasadny należy uznać także zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 84 ust. 3 p.r.d., poprzez jego błędną wykładnię polegająca na przyjęciu, że skazujący wyrok karny stanowi obiektywną przesłankę do cofnięcia uprawnień do wykonywania badań technicznych.
Oceny tej nie zmienia brak uzasadnienia wyroku karnego, ponieważ w samej jego sentencji został zawarty opis czynu, za który J. S. został skazany. Wyrok ten stal się prawomocny po 7 dniach od jego wydania, co oznacza, że skarżący nie zaprzeczył okolicznościom ustalonym w postępowaniu karnym (wbrew wywodowi skargi na str. 4), w przeciwnym, bowiem, razie wyrok Sądu I instancji mógł zaskarżyć do wyższej instancji.
W szerokim uzasadnieniu skargi, oprócz zarzutów naruszenia prawa materialnego – art. 84 ust. 3 p.r.d. i przepisów proceduralnych – art. 7, 77, 80, 107 k.p.a. (do których Sąd odniósł się powyżej), skarżący zarzuca naruszenie art. 1 i 31 ust. 3 Konstytucji RP poprzez nierespektowanie zasady proporcjonalności i podwójnego karania za ten sam czyn. Sąd nie podziela stanowiska skarżącego także w tym zakresie.
Należy zgodzić się ze stanowiskiem organu, wyrażonym w odpowiedzi na skargę, że czym innym jest kara zastosowana przez sąd karny, po przypisaniu winy za popełnienie czynu zabronionego, a czym innym jest sankcja administracyjna wynikająca z normy prawa administracyjnego, w tym przypadku z art. 84 ust. 3 u.r.d. Przepis ten nie daje organowi możliwości miarkowania konsekwencji za uchybienia określone w art. 84 ust. 3 p.r.d., natomiast nakazuje cofnąć diagnoście uprawnienia, gdyż zamiarem ustawodawcy było odsunięcie od zawodu nierzetelnych diagnostów, a w konsekwencji zapewnienie bezpieczeństwa ruchu drogowego. Obszerne przytaczanie, przez skarżącego, fragmentów uzasadnień z orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, nie znajduje zastosowania do rozpatrywanej sprawy w aspekcie naruszenia zasady proporcjonalności. Nadto, wbrew twierdzeniu skargi (str.5) wyrok Sądu Rejonowego w Ł. z dnia [...].10.2013r. nie zawiera orzeczenia o zakazie wykonywania zawodu przez J. S. Zatem, sugerowanie podwójnego ukarania, w tym kontekście, jest zupełnie chybione.
Mając na względzie powyższe okoliczności i na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30.08.2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło