II SA/Bk 1187/14

WyrokWSA w Białymstoku2015-02-24

Skład orzekający: Paweł Janusz Lewkowicz, Marek Leszczyński, Anna Sobolewska-Nazarczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy podniesienie poziomu drogi gminnej w wyniku remontu mogło spowodować naruszenie stosunków wodnych na sąsiedniej działce, a tym samym uzasadniać nakazanie przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, stwierdzając naruszenie przepisów postępowania, w szczególności niewyjaśnienie stanu faktycznego, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ponadto, sąd uznał za zasadny zarzut naruszenia art. 29 Prawa wodnego, wskazując, że podniesienie poziomu drogi gminnej mogło uniemożliwić naturalny spływ wód z sąsiedniej działki, co stanowi szkodliwe oddziaływanie.
Stan faktyczny
Skarżący K. Ż. domagał się przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na jego działce w związku z naruszeniem stosunków wodnych. Organy administracji, opierając się na opinii biegłego, uznały, że remont drogi gminnej nie spowodował naruszenia stosunków wodnych ani szkodliwego wpływu na działkę skarżącego. Skarżący zarzucił nierzetelność opinii biegłego, błędne ustalenie kierunku spływu wód oraz naruszenie jego prawa do czynnego udziału w postępowaniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał skargę za zasadną.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, stwierdzono, że uchylone decyzje nie mogą być wykonane do czasu uprawomocnienia się wyroku, zasądzono zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Paweł Janusz Lewkowicz, Sędziowie sędzia WSA Marek Leszczyński (spr.), sędzia NSA Anna Sobolewska-Nazarczyk, Protokolant sekretarz sądowy Anna Makal, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 24 lutego 2015 r. sprawy ze skargi K. Ż. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] września 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia stanu poprzedniego oraz nakazania wykonania urządzeń zapobiegających szkodom powstałym w wyniku naruszenia stanu wody na gruncie 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą jej wydanie decyzję Burmistrza Miasta B. P. z dnia [...] sierpnia 2014 r., znak [...]; 2. stwierdza, że zaskarżone decyzje nie mogą być wykonane w całości do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku; 3. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. na rzecz skarżącego K. Ż. kwotę 300 (trzysta) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. decyzją z dnia [...] września 2014 r., nr [...], utrzymało w mocy decyzję Burmistrza Miasta B. P. z dnia [...] sierpnia 2014 r., znak: [...], odmawiającą przywrócenia stanu poprzedniego oraz wykonania przez Gminę Wiejską B. P urządzeń zapobiegających szkodom w sprawie naruszenia stanu wody na działce o nr geod. [...], położonej w obrębie wsi P., gmina B. P. Decyzja SKO w B. wydana została przy następujących ustaleniach stanu faktycznego i ocenie prawnej sprawy. W wyniku rozpatrzenia wniosku K. Ż. z dnia [...] maja 2013 r. o naruszenie stosunków wodnych na działce o nr [...], położonej w obrębie gruntów wsi P., gm. B. P., Wójt Gminy B. P. decyzją z dnia [...] sierpnia 2013 r., znak: [...], odmówił nakazania właścicielowi ww. działki przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom na przedmiotowej działce. Decyzją z dnia [...] października 2013 r., nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. uchyliło zaskarżoną decyzję organu I instancji w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. Następnie SKO w B. postanowieniem z dnia [...] listopada 2013 r., nr [...], wyznaczyło Burmistrza Miasta B. P. do załatwienia sprawy naruszenia stanu wody na gruncie, na działce o nr geod. [...], położonej w obrębie wsi P., gmina B. P. Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego Burmistrz Miasta B. P. decyzją z dnia [...] kwietnia 2014 r., znak: [...], odmówił przywrócenia stanu poprzedniego oraz wykonania przez Gminę Wiejską B. P. urządzeń zapobiegających szkodom w sprawie naruszenia stanu wody na gruncie na przedmiotowej działce. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B., po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z dnia [...] maja 2014 r., nr [...] uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia z powodu niewyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy. W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy, Burmistrz Miasta B. P., decyzją z dnia [...] sierpnia 2014 r., znak: [...], odmówił przywrócenia stanu poprzedniego oraz wykonania przez Gminę Wiejską B. P. urządzeń zapobiegających szkodom w sprawie naruszenia stanu wody na działce o nr geod. [...], położonej w obrębie wsi P., gmina B.. W uzasadnieniu, powołując się na opinię powołanego w sprawie biegłego, organ podał, że naturalny spływ wód powierzchniowych z działek nr geod. [...] i [...] następuje zgodnie z topografią terenową, tj. wzdłuż naturalnych kierunków i maksymalnych spadków z ujściem do rowu przydrożnego z przepustem pod wjazdem na drogę gminną. Rów zaś jest głównym odprowadzalnikiem wód z rejonu, który jest w stanie technicznym zapewniającym swobodny odpływ. Ponadto organ wskazał, że na obydwu działkach nie stwierdzono znaczących zastoisk wody, jedynie ślady po zastoiskach w lokalnych zadoleniach i nierównościach terenowych na działce o nr geod. [...]. Nie stwierdzono również występowania roślinności świadczącej o trwałym zabagnieniu lub przesuszeniu działek. W konkluzji organ stwierdził, że zaobserwowane okoliczności wskazują, że roboty naprawcze drogi gminnej, które zapewniły jej przejezdność, nie stanowią bariery w odpływie wód powierzchniowych z działki skarżącego. Remont drogi gruntowej na działce o nr geod. [...] nie naruszył - w ocenie Burmistrza B. P. - stanu wód na gruncie, nie zwiększył ilości napływu oraz nie zmienił naturalnego kierunku odpływu z działki o nr geod. [...]. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B., po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z dnia [...] września 2014 r., nr [...], utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. Organ odwoławczy stwierdził, że organ I instancji przeprowadził postępowanie zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa materialnego i procesowego. Kolegium wyjaśniło, że ocena zmiany stosunków wodnych na gruncie wymaga co do zasady wiadomości specjalnych i odpowiedniej wiedzy z zakresu hydrologii, gospodarki wodnej, melioracji wodnych, itd. Stąd też podstawowe znaczenie w sprawie miała znajdująca się w aktach sprawy opinia z dnia [...] lipca 2014 r. sporządzona przez W. Ż. - biegłego Sądu Okręgowego w B. z zakresu budownictwa wodnego, melioracji, gospodarki wodno-ściekowej, składająca się z części opisowej, graficznej i fotograficznej spornego terenu. Z przedmiotowej opinii wynika, że działki oznaczone nr geod.: [...] i [...], położone są na naturalnym stoku z jednostajnym spadkiem z kierunku północno - zachodniego, do drogi krajowej nr [...]. Naturalny spływ wód powierzchniowych następuje zgodnie z topografią terenową. W trakcie wizji lokalnej w dniu [...] czerwca 2014 r. biegły ustalił, że głównym odprowadzalnikiem wód z rejonu jest rów przydrożny. Biegły nie stwierdził też znaczących zastoisk wody, lecz jedynie ślady po zastoiskach w lokalnych zadoleniach i nierównościach terenowych na działce o nr geod. [...]. Nie stwierdził również występowania roślinności świadczącej o trwałym zabagnieniu lub przesuszeniu działek. W ocenie biegłego, naturalne stosunki wodne na przedmiotowym terenie są kształtowane stanem wód na gruncie. Topografia terenu wskazuje, że z terenu działki skarżącego o nr geod. [...] wody powierzchniowe spływały w kierunku do odbiornika, tj. rowu przydrożnego. Natomiast stan wód gruntowych stabilizował się na zmiennym poziomie w zależności od naturalnego układu warstw geologicznych. Zaobserwowane okoliczności wskazują, że roboty naprawcze drogi gminnej, które zapewniły jej przejezdność, nie stanowią bariery w odpływie wód powierzchniowych z działki skarżącego. Biegły zaznaczył, że widoczne na działce lokalne skutki zastoisk wód są spowodowane utrudnieniem (wręcz blokadą) odpływu z działki o nr geod. [...] z powodu podwyższenia pasa na skraju działki po robotach związanych z budową podziemnej linii kablowej. Dalej organ wyjaśnił, że biegły w opinii stwierdził, że remont drogi gruntowej na działce o nr geod. [...] nie naruszył stanu wód na gruncie, nie zwiększył ilości napływu oraz nie zmienił naturalnego kierunku odpływu z działki o nr geod. [...]. W ocenie biegłego, działanie na ww. działce, nie było zatem ingerencją w ukształtowany w terenie system zasobów wodnych, tj. nie zostały naruszone stosunki wodne w rozumieniu art. 29 Prawa wodnego. Zdaniem Kolegium przedstawiona w sprawie opinia jest rzetelna, zupełna i logiczna, zawiera dokładne dane na temat przyczyn naruszenia stosunków wodnych i stanowi wiarygodną podstawę do wykonania niezbędnych prac, aby przywrócić prawidłowe stosunki wodne na przedmiotowej nieruchomości. Organ wskazał, że w okresie dokonania przez biegłego wizji lokalnej nie było suszy, o czym świadczą stwierdzone ślady po zastoiskach wody na działce skarżącego. Kolegium zaznaczyło również, że skarżący nie skorzystał z uprawnienia do zgłoszenia pisemnych zarzutów w stosunku od opinii biegłego, dlatego też, nie zasługują na uwzględnienie jego zarzuty, dotyczącego naruszenia jego prawa do obrony oraz prawa do wypowiedzenia się, co do opinii biegłego. Ponadto, w ocenie organu odwoławczego, wbrew zarzutom skarżącego, nie doszło do naruszenia art. 6 k.p.a., art. 7 k.p.a, art. 8 k.p.a, art. 9 k.p.a., art. 10 § 1 k.p.a. Kolegium podniosło, że sprawa została należycie wyjaśniona (art. 7 k.p.a.), a materiał dowodowy zebrany w sposób wyczerpujący i wszechstronny (art. 77 § 1 k.p.a.). Nie godząc się z powyższym rozstrzygnięciem, K. Ż. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, w której wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji, ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej jej wydanie decyzji organu I instancji. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie prawa poprzez: 1. naruszenie przepisów postępowania: art. 6, art. 7, art. 8, art. 10, art. 67, art. 68, art. 75 § 1, art. 79, art. 80, art. 81, art. 84 oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., 2. naruszenie art. 29 ust. 1 pkt 1 i ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne, poprzez błędne uznanie, że nie zostały naruszone stosunki wodne na działce skarżącego o nr geod. [...], położonej w obrębie wsi P., gmina B. P. W uzasadnieniu skargi strona skarżąca podniosła, że Kolegium (w oparciu o nierzetelną, nielogiczną i niezgodną ze stanem faktycznym opinię biegłego) błędnie uznało, że wskutek budowy przez Gminę Wiejską B. P. drogi gminnej, nie zostały naruszone stosunki wodne na jej działce. Zdaniem skarżącego, spływanie wód w kierunku prostopadłym do drogi gminnej, której budowa spowodowała podniesienie gruntu tej drogi o ok. 50-70 cm w stosunku do stanu poprzedniego spowodowało, że zwiększyła się ilość napływu wody oraz zmienił się naturalny kierunek odpływu wód z przedmiotowej działki, a tym samym zostały naruszone stosunki wodne w rozumieniu art. 29 ustawy Prawo wodne. Ponadto skarżący podniósł że Kolegium nie odniosło się w zaskarżonej decyzji do zarzutów dotyczących opinii biegłego. Zaznaczył, że została ona sporządzana w okresie suszy (zostało to pominięte w opinii) oraz, że biegły wskazując na kierunek odpływu wód z jego działki, pominął fakt spływu wody wzdłuż drogi gminnej oraz, że taki spływ wód opadowych jest następstwem budowy drogi. Strona skarżąca podniosła również, że nieuprawnione i nieznajdujące w przepisach prawa jest stwierdzenie przez biegłego w opinii, że nie zostały naruszone stosunki wodne w rozumieniu art. 29 ustawy Prawo wodne. Ponadto skarżący zarzucił, że organ odwoławczy całkowicie pominął i nie odniósł się w skarżonej decyzji do zarzutu naruszenia obowiązku zawiadomienia strony o terminie i miejscu przeprowadzenia dowodu z oględzin oraz zapewnienia stronie czynnego udziału w przeprowadzeniu dowodu z opinii biegłego. Zdaniem skarżącego taka praktyka organu narusza prawo strony do czynnego udziału w prowadzonym postępowaniu administracyjnym, co stanowi z kolei naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy. Kolegium nie odniosło się także do zarzutów naruszenia art. 67, art. 68, art. 75 § 1, art. 79, art. 80, art. 81, art. 84 k.p.a. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje. Skarga jest zasadna i podlega uwzględnieniu. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji orzekając w sprawie nie naruszyły prawa zarówno materialnego, jak i przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Ocena dokonywana jest natomiast według stanu faktycznego i prawnego na dzień wydania aktu, na podstawie materiału dowodowego zebranego w toku postępowania administracyjnego. Ponadto, zgodnie z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270, dalej: "p.p.s.a."), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Zakres tej kontroli wyznaczają zatem nie zarzuty skargi, ale granice sprawy administracyjnej rozstrzygniętej przez organ zaskarżonym aktem. Uszczegółowieniem zasady niezwiązania sądu granicami skargi jest przepis art. 135 p.p.s.a., zgodnie z którym sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Działania takie służyć mają bowiem zapewnieniu ostatecznego i pełnego załatwienia sprawy, czyli stworzenia takiego stanu, w którym w obrocie prawnym nie będzie funkcjonował żaden akt organu administracji publicznej niezgodny z prawem. Przedmiotem kontroli dokonywanej przez Sąd w niniejszej sprawie z punktu widzenia kryterium legalności jest zaskarżona decyzja SKO w B. z dnia [...] września 2014 r., nr [...], która utrzymała w mocy decyzję Burmistrza Miasta B. P. z dnia [...] sierpnia 2014 r., znak: [...], odmawiającą przywrócenia stanu poprzedniego oraz wykonania przez Gminę Wiejską B. P. urządzeń zapobiegających szkodom w sprawie naruszenia stanu wody na działce o nr geod. [...], położonej w obrębie wsi P., gmina B. P. Materialnoprawną podstawę dla wydania przedmiotowych decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (tj. Dz. U. z 2005 r. Nr 239, poz. 2019), a w szczególności art. 29 tej ustawy. Z przepisu tego wynika, iż właściciel gruntów, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może między innymi zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej ani kierunku odpływu ze źródeł – ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Jak stanowi zaś ust. 3 art. 29 ustawy, w przypadku gdy spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt (burmistrz lub prezydent miasta) może w drodze decyzji nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Podkreślenia więc wymaga, że przepisy powyższe statuują administracyjny tryb orzekania o przywróceniu stanu poprzedniego lub wykonaniu urządzeń zapobiegających szkodom na gruntach sąsiednich wskutek dokonanej przez właściciela gruntów zmiany stanu wodnego. Przesłanką wydania nakazu jest stwierdzenie, że doszło do zmiany stosunków wodnych na gruncie wskutek działań właściciela tych gruntów oraz, że zmiana stosunków wodnych szkodliwie wpływa na grunty sąsiednie. Zmiana stosunków wodnych wiąże się z konkretnym działaniem właściciela gruntów ingerującym w ukształtowany w terenie system zasobów wodnych. Szkodliwe zaś oddziaływanie zmiany stosunków wodnych na grunty sąsiednie to proces długotrwały, wymagający obserwacji, niejednokrotnie nie dający się stwierdzić w czasie jednorazowych, sporadycznych oględzin. Między zmianą stosunków wodnych na gruncie a szkodliwym jej wpływem na grunty sąsiednie winien zachodzić adekwatny (typowy, przeciętny) związek przyczynowy (por. wyrok WSA w Białymstoku z dnia 3 lutego 2009 r., sygn. akt II SA/Bk 609/08). Zgodnie z art. 145 § 1 p.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie, uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub części, jeżeli stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zdaniem Sądu, zaskarżona decyzja oraz decyzja ją poprzedzająca podlegają uchyleniu, gdyż zasadny jest zarzut skargi dotyczący naruszenia przepisów postępowania polegający na niewyjaśnieniu stanu faktycznego, które to naruszenie w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit.c) p.p.s.a. mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zasadny jest ponadto zarzut skargi dotyczący naruszenia art. 29 ust. 1 pkt 1 i ust. 3 Prawa wodnego, które to naruszenie w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. miało wpływ na wynik sprawy. Art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i 107 § 3 k.p.a. nakazują organom wyjaśnienie istotnych kwestii po wyczerpującym zebraniu, rozpatrzeniu i ocenie całego materiału dowodowego oraz kierowanie się przy tym zasadą prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, a ponadto elementy powyższe mają znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji. Obowiązkiem każdego organu administracji jest zatem wyczerpujące wskazanie okoliczności faktycznych i prawnych, którymi kierował się przy podejmowaniu rozstrzygnięcia, w szczególności uzasadnienie winno zawierać ocenę zebranego w postępowaniu materiału dowodowego, dokonaną przez organ wykładnię stosowanych przepisów oraz ocenę przyjętego stanu faktycznego w świetle obowiązującego prawa. Nieustalenie przez organy w ramach toczącego się postępowania lub pominięcie w uzasadnieniu decyzji okoliczności faktycznych, mogących mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, może stanowić przesłankę do uznania naruszenia przez organ przepisów o postępowaniu administracyjnym w stopniu wywierającym istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie, organy dopuściły się takiego naruszenia. Swoje rozstrzygnięcia organy oparły o opinię biegłego W. Ż. i bezkrytycznie powieliły poczynione tam ustalenia. Z taką postawą, w niniejszym stanie faktycznym, zgodzić się jednak nie można. Już na samym początku zauważenia wymaga, że wątpliwości budzi, narysowany przez biegłego na szkicu (załącznik nr 1 do opinii), kierunek spływu wód wynikający z układu wysokościowego terenu na działce nr [...]. Biegły kierunek ten oznaczył strzałkami i określił jako północno – zachodni. Oznacza to, że w jego ocenie, wody gruntowe spływają pod kątem w kierunku drogi krajowej i znajdującego się wzdłuż niej rowu. Gdy się jednak przypatrzeć rzędnym wysokościowym umieszczonym na tym szkicu, to widać jednoznacznie, że teren się obniża z kierunku północnego w kierunku południowym, od wysokości 154,4 m do ok.149 m. Gdy się zaś patrzy na ten teren w kierunku zachód - wschód, to dostrzec można, że w zachodniej części działki (na jej części) jest on na tej samej wysokości (151,8 m do 151,8 m, 151,4 m do 151,4 m, 150,8 m do 150,8 m, 150,1 m do 150,1 m, 149,4 m do 149,5 m). Wschodnia zaś część działki znajduje się wyżej, niż część zachodnia: 152,1 m do 151,8 m, 151 m do 150,8 m, 150,0 m do 149,5 m. Powstaje więc pytanie, w jaki to sposób wody naturalne z zachodniej, niższej części działki, spływają pod kątem w kierunku wschodniej, wyższej części działki. Ani biegły nie analizuje i nie wyjaśnia tej kwestii, nie czynią tego również organy. Na rozprawie skarżący zdecydowanie zaprzeczył, aby kierunek spływu wód po jego działce był taki, jak oznaczył to biegły na swoim szkicu. W jego ocenie, woda spływa w sposób naturalny w kierunku z północy na południe. Skarżący podniósł też, że woda na jego działce stoi na południu działki wzdłuż drogi gminnej, nie ma jej natomiast po wschodniej części, jak to zaznaczył biegły, na terenie obok podziemnej linii położonej wzdłuż drogi krajowej na linii północ - południe. Zdaniem Sądu, rację może mieć skarżący. Ani biegły, ani też organy nie wyjaśniają, dlaczego woda miałaby stać na obszarze, który po pierwsze jest wyżej położony (patrząc w perspektywie wschód – zachód) od terenu położonego niżej (w kierunku zachodnim), a po drugie, dlaczego woda zaczyna stać na obszarze od wysokości 153,1 m, gdy może swobodnie spłynąć na obszar o wysokości ok. 149 m, położony przy drodze gminnej. Różnica wysokości ok. 4 m na długości działki ok. 250 m (patrząc po skali szkicu), musi powodować tak duże nachylenie, że woda z wyższego obszaru spłynęłaby na obszar niższy. W tej mierze podkreślenia wymaga, że sam biegły w załączniku nr 2 do opinii naszkicował nachylenie rowka przebiegającego wzdłuż drogi gminnej (na długości ok. 50 m wyliczył spadek wynoszący 0,3 m) i ocenił, że jest ono właściwe. Stosując powyższą proporcję można by stwierdzić, że dla swobodnego spływu wód, na długości ok. 250 m właściwa różnica w nachyleniu terenu winna wynosić ok. 1,5 m. Tym bardziej zatem, skoro ta różnica wynosi ok. 4 m, to co powoduje, że woda zamiast spływać w dół, zalega wzdłuż drogi krajowej. Kwestii tej, jak już wyżej wspomniano, ani biegły, ani organy nie wyjaśniają. Zdaniem Sądu, zasadny jest też zarzut skargi dotyczący naruszenia przez organy art. 29 ust. 1 pkt 1 i ust. 3 Prawa wodnego. Zarówno biegły, jak i organy jednoznacznie stwierdzili, że podnosząc o ok. 20-40 cm (w wyniku remontu) wysokość drogi gminnej na działce o nr [...] nie naruszono stanu wód na gruncie, nie zwiększono ilości napływu oraz nie zmieniono naturalnego kierunku odpływu wód z działki nr [...]. Stanowisku temu przeczy zebrany w sprawie materiał dowodowy, w tym nawet szkic (załącznik nr 1) sporządzony przez biegłego. Jeśli woda z działki nr [...] spływała w kierunku z północy na południe, niezależnie już, czy prosto, czy z odchyleniem północno – zachodnim, to podniesienie wysokości drogi gminnej (działka nr [...]) uniemożliwiło ten przepływ. Ze szkicu widać jednoznacznie, że woda stoi wzdłuż drogi gminnej na działce skarżącego o nr [...], nie stoi zaś poniżej tej drogi na działce nr [...]. Są tam wprawdzie dwie małe zastoiny, ale nie wpływają one na kierunek przepływu wód opadowych. Gdyby zatem obniżyć poziom drogi na działce nr [...] do wysokości z przed remontu, woda z działki nr [...] swobodnie spłynęłaby na działkę nr [...] i nie stałaby na działce nr [...]. W tym miejscu zauważenia wymaga, że z art. 29 ust. 3 Prawa wodnego wynika, że jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Powyższe oznacza, że organy nie muszą nakazywać właścicielowi działki nr [...] przywracania stanu poprzedniego, lecz wykonanie takich urządzeń, które będą zapobiegać szkodom na działce nr [...]. Wykonany wzdłuż drogi gminnej (na działce nr [...]) rów, takiej funkcji, jak wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego, nie spełnia. Do wyjaśnienia pozostaje też kolejna kwestia, czy dopuszczalne jest odprowadzanie wody rowkiem przebiegającym wzdłuż drogi gminnej (i ewentualne jego pogłębienie) do rowu biegnącego wzdłuż drogi krajowej, skoro – jak twierdzi skarżący – rów biegnący wzdłuż drogi krajowej nie jest rowem melioracyjnym, a prawdziwy rów melioracyjny znajduje się dopiero ok. 300 m na południe od drogi gminnej. To samo dotyczy zaproponowanej przez biegłego kwestii odprowadzania przez skarżącego wody z jego działki o nr [...] do rowu biegnącego wzdłuż drogi krajowej. Organy winny wziąć pod uwagę, że podziemna linia przebiegająca po działce skarżącego (oznaczona kolorem zielonym) wzdłuż drogi krajowej, została zbudowana około 20 lat temu (według twierdzeń skarżącego), zaś droga gminna została wyremontowana kilka lat temu. Rzeczą organów jest wyjaśnienie i rozgraniczenie, jaki wpływ na przepływ wód na działce nr [...] miało wybudowanie linii, a jaki podniesienie poziomu drogi. Sąd nie podziela także stanowiska organów, że dla prawidłowego wyjaśnienia stanu faktycznego niepotrzebny był udział skarżącego w oględzinach przeprowadzonych przez biegłego na potrzebę sporządzenia opinii. Od poczynionych ustaleń i pomiarów podczas oględzin zależy przecież kształt opinii. Jeśli biegły w opinii twierdzi, że ślady zastoin wody znajdują się na działce skarżącego po jej wschodniej stronie wzdłuż linii kabla, a skarżący temu zaprzecza, to kwestię tę jak najbardziej należy wyjaśniać podczas oględzin, choćby przy pomocy materiału zdjęciowego. To samo dotyczy kierunku spływu wód na działce nr [...] oraz śladów zastoin wody wzdłuż drogi gminnej. Jeśli biegły zaznacza w opinii, że woda zalega tylko na części działki (obrazuje to kolorem niebieskim), a skarżący twierdzi, że na całej szerokości wzdłuż tej drogi, to jedynym sposobem wyjaśnienia tej kwestii są oględziny z udziałem i biegłego, i skarżącego. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy, organy wezmą pod uwagę argumentację przedstawioną przez Sąd w niniejszym wyroku, a przy wydawaniu rozstrzygnięcia zobowiązane będą uwzględnić dokonaną wykładnię omawianych przepisów. Mając powyższe na uwadze, na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. oraz art. 135 p.p.s.a., należało orzec jak w sentencji. Na mocy art. 152 p.p.s.a. należało stwierdzić, że uchylone decyzje nie mogą być wykonane w całości do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku. O kosztach postępowania orzeczono na mocy art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło