II SA/Bk 191/25

WyrokWSA w Białymstoku2025-03-06

Skład orzekający: Małgorzata Roleder, Marta Joanna Czubkowska, Elżbieta Lemańska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja odmawiająca udostępnienia informacji publicznej, oparta na przesłankach tajemnicy przedsiębiorcy i nieprecyzyjności wniosku, została wydana z naruszeniem przepisów prawa, w szczególności ustawy o dostępie do informacji publicznej i Kodeksu postępowania administracyjnego?
Ratio decidendi
Zaskarżona decyzja odmawiająca udostępnienia informacji publicznej została uchylona z powodu naruszenia przepisów prawa procesowego i materialnego. Organ nie uzasadnił w sposób wystarczający i weryfikowalny odmowy udostępnienia informacji, opierając się na ogólnikowych stwierdzeniach dotyczących tajemnicy przedsiębiorcy oraz nieprawidłowo kwalifikując żądane informacje jako przetworzone i wymagające wykazania szczególnie istotnego znaczenia dla interesu publicznego. Ponadto, organ nieprawidłowo ocenił precyzyjność wniosku.
Stan faktyczny
Skarżący D. O. zwrócił się do Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej (SP ZOZ) w Bielsku Podlaskim o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej umów i warunków współpracy z dwiema spółkami: S. S.A. oraz N. sp. z o.o. Organ odmówił udostępnienia informacji, uznając je za przetworzone, wymagające wykazania interesu publicznego, stanowiące tajemnicę przedsiębiorcy oraz nieprecyzyjne. Skarżący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając naruszenie przepisów prawa procesowego i materialnego.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku uchylił zaskarżoną decyzję i zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Roleder, Sędziowie asesor sądowy WSA Marta Joanna Czubkowska, sędzia WSA Elżbieta Lemańska (spr.), Protokolant specjalista Katarzyna Derewońko, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 6 marca 2025 r. sprawy ze skargi D. O. na decyzję Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Bielsku Podlaskim z dnia 5 grudnia 2024 r. nr DN.072.17.2024 w przedmiocie informacji publicznej 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Bielsku Podlaskim na rzecz skarżącego D. O. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Zaskarżoną decyzją z 5 grudnia 2024 r. znak DN.072.17.2024 Dyrektor Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Bielsku Podlaskim (dalej: organ, Dyrektor) odmówił D. O. udostępnienia informacji publicznej stanowiącej odpowiedzi na następujące pytania: 1) na jakiej podstawie i na jakich warunkach spółka S. S.A. (lub inna) prowadzi swoją działalność (przychodnia kardiologiczna) na terenie Szpitala SPZOZ w Bielsku Podlaskim, wraz z przesłaniem umowy z wszelkimi aneksami i dokumentacją towarzyszącą, 2) jaki jest status umowy pomiędzy Szpitalem SPZOZ w Bielsku Podlaskim ze spółką N. sp. z o.o., która miała zawartą umowę ze szpitalem, wraz z przesłaniem umowy, aneksów i ewentualnej dokumentacji towarzyszącej oraz informacji o tym jakie jest saldo rozliczeń z N. sp. z o.o. W podstawie prawnej decyzji organ wskazał na art. 16 ust. 1 w zw. z art. 5 ust. 2 w zw. z art. 3 ust 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2022 r. poz. 902) dalej: u.d.i.p. oraz art. 104 § 1 k.p.a. Organ ustalił i wyjaśnił, że D. O. (dalej: wnioskodawca) skierował ww. zapytania drogą elektroniczną w dniu 21 listopada 2024 r. i zostały one poddane ocenie zgodnie z art. 1 ust. 1, art. 3 ust. 1 pkt 1 oraz art. 5 ust. 2 u.d.i.p. w związku z art. 11 ust. 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (dalej: u.z.n.k.) W ocenie organu informacje dotyczące podstawy i warunków prowadzenia przychodni kardiologicznej przez Spółkę S. (lub inną) w SP ZOZ w Bielsku Podlaskim oraz o statusie umowy między Szpitalem a Spółką N. mają charakter informacji przetworzonej, gdyż organ musi je wytworzyć na podstawie innych informacji. Wnioskodawca też nie wykazał, że są one szczególnie istotne dla interesu publicznego. Dlatego ich udzielenie nie jest możliwe. Drugim powodem odmowy udostępnienia informacji jest zastrzeżenie ich poufności przez Spółkę S. w piśmie z 25 listopada 2024 r., w którym wskazała, że w szczególności tajemnicę przedsiębiorcy (przedsiębiorstwa) stanowi: 1) fakt zawarcia umów pomiędzy S. S.A. a SPZOZ w Bielsku Podlaskim, 2) treść umów zawartych pomiędzy S. S.A. a SPZOZ jako całość jak i poszczególne zawarte w nich informacje, w tym w szczególności (lecz nie wyłącznie) daty zawarcia, oznaczenia stron, dane osób reprezentujących strony, przedmiot umowy, treść zobowiązań stron, warunki współpracy, w tym warunki finansowe (czynsze, opłaty i inne zobowiązania finansowe), okres obowiązywania, warunki i okres wypowiedzenia, rodzaj prowadzonej działalności, sposób korzystania z pomieszczeń, informacje odnoszące się do usytuowania pomieszczeń, ich wyposażenia; 3) dane dotyczące rozliczeń finansowych pomiędzy S. S.A. a SPZOZ, w tym porozumienia zawarte w tym zakresie, saldo wzajemnych zobowiązań; 4) treść prowadzonych rozmów oraz korespondencja pocztowa i e-mailowa prowadzona pomiędzy przedstawicielami, pracownikami i współpracownikami S. i SP ZOZ. Zdaniem organu enumeratywnie wyliczone przez Spółkę informacje mają znaczenie organizacyjne i wartość gospodarczą oraz stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa, co na podstawie art. 5 ust. 2 u.d.i.p. wyklucza ich ujawnienie. Trzecim powodem odmowy udostępnienia informacji jest nieprecyzyjność wniosku (nie wskazano o jaką konkretnie dokumentację chodzi), co czyni wniosek niewykonalnym. Podobną ocenę odnośnie istnienia tajemnicy przedsiębiorstwa i niewykonalności wniosku organ sformułował w stosunku do zapytania dotyczącego Spółki N.. Skargę na powyższą decyzję złożył do sądu administracyjnego D. O.. Zarzucił: - naruszenie prawa procesowego mające istotny wpływ na rozstrzygnięcie, tj.: a) art. 75, art. 77 i art. 80 w zw. z art. 7 w zw. z art. 1 ust. 2 k.p.a. przez: nieprawidłową ocenę i brak wyczerpującego, rzetelnego i wszechstronnego rozpatrzenia materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, co doprowadziło organ do nieprawidłowych ustaleń faktycznych oraz naruszenia zasad postępowania dowodowego w postępowaniu administracyjnym i w konsekwencji niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy pomimo tego, iż Zakład jako inny organ administracji państwowej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy; naruszenie to w szczególności polegało na niewskazaniu przesłanek, na podstawie których Zakład uznał, że żądane informacje mają wartość gospodarczą lub technologiczną, a co za tym idzie stanowią tajemnicę przedsiębiorcy w rozumieniu art. 5 ust. 2 u.d.i.p.; - naruszenie prawa materialnego mające wpływ na wydane rozstrzygnięcie, tj.: b) art. 61 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej w zakresie w jakim przepis ten stanowi podstawę prawa do uzyskiwania informacji, przez błędne jego zastosowanie, a tym samym nieuzasadnione ograniczenie wnioskującemu prawa do informacji o działaniu władz publicznych, zawieranych zobowiązaniach oraz gospodarowaniu mieniem publicznym; c) art. 9 k.p.a. w związku z art. 1 ust. 2 k.p.a. w zw. z art. 2 ust. 1 u.d.i.p. przez: błędne uznanie, iż Zakład prawidłowo nie udzielił informacji publicznych pomimo tego, iż jako inny organ administracji państwowej jest zobowiązany do udzielania takich informacji; d) art. 5 ust. 2 w zw. z art. 17 ust. 1 u.d.i.p. przez: niewłaściwe zastosowanie tych przepisów i ustalenie, iż zakres wnioskowanych informacji stanowi tajemnicę przedsiębiorcy, co spowodowało odmowę udostępnienia informacji publicznej, podczas gdy prawidłowa wykładnia tego przepisu wskazuje, że informacja ta nie stanowi tajemnicy przedsiębiorcy; e) art. 11 ust. 2 i 4 u.z.n.k. przez błędną wykładnię i przyjęcie zbyt szerokiej interpretacji pojęcia tajemnicy przedsiębiorcy, co spowodowało uznanie, że wnioskowana informacja nie może zostać udostępniona jako tajemnica przedsiębiorstwa. Skarżący odwołał się do poglądów judykatury i piśmiennictwa na temat sposobu definiowania pojęcia "tajemnica przedsiębiorcy" i wyprowadzania jego wykładni z pojęcia "tajemnicy przedsiębiorstwa" zdefiniowanego w art. 11 ust. 2 u.z.n.k. W jego ocenie jeśli organ odmawia udostępnienia informacji z powołaniem się na ww. argumenty, to przedsiębiorca powinien wykazać, że zastrzeżone informacje są tego rodzaju, że wpisują się w definicję tajemnicy przedsiębiorstwa, a organ powinien ocenić zasadność wyłączenia jawności na tej podstawie. Tymczasem przedstawione wyjaśnienia są ogólnikowe i nie przywołują żadnych konkretnych sytuacji wskazujących, że ujawnienie wnioskowanych informacji może mieć wpływ na sytuację spółki oraz jej pozycję wobec konkurencji. Spółka twierdzi bez bliższego wyjaśnienia, że są to dane, które można określić jako "wrażliwe", ale nie podaje konkretnie na czym to polega, w tym nie podaje, że są to informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne lub inne podsiadające wartość gospodarczą. Zdaniem skarżącego doktryna przy wykładaniu pojęcia "tajemnicy przedsiębiorcy" nie wspomina o takich informacjach jak fakt zawarcia umowy, treść umowy, dane dotyczące rozliczeń finansowych czy treść podejmowanych przez przedsiębiorstwo decyzji. Spółka S. korzysta z pomieszczeń znajdujących się na terenie Zakładu będącego podmiotem publicznym, zatem powiązania biznesowe między Spółką oraz Zakładem winny być poddane publicznej kontroli w zakresie rzetelnego wykorzystania przez Spółkę środków publicznych. Wskazał na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 3 października 2024 r. w sprawie o sygn. akt II OSK 607/23 i wywiódł, że manifestacja spółki S. nie ma mocy dowodowej jako sporządzona wyłącznie w celu dopasowania stanu faktycznego do normy z art. 5 ust. 2u.d.i.p. Tymczasem to organ powinien dokonać realnej oceny wartości informacji w kontekście pojęcia tajemnicy przedsiębiorcy. Skarżący zauważył, że Zakład posiadał uprawnienie do zanonimizowania części treści dokumentów stanowiących informację publiczną w przypadku uznania, że może ona stanowić tajemnicę przedsiębiorcy. Powołał się również na opracowanie (opinię) prof. Mariusza Jabłońskiego "Udostępnienie informacji publicznej w formie wglądu do dokumentów" P. Spółka z o.o. Wrocław 2013 str. 131. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Sformułował wnioski: (-) o wystąpienie do Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy XII Wydziału Krajowego Rejestru Sądowego o udzielenie informacji czy D. O. ma ograniczone lub zniesione uprawnienie do reprezentacji N. Spółki z o.o. (KRS 467957), gdyż z treści KRS Spółki wynika, że działa ona przez kuratora wyznaczonego w trybie art. 69 k.p.c .w sprawie [...], co uprawdopodabnia, że żądanie uzyskania informacji publicznej ma na celu obejście prawa lub zakazu sądowego dotyczącego reprezentacji tej Spółki, (-) o wezwanie Spółki S. - do udziału w sprawie w charakterze strony, gdyż żądanie udzielenia informacji publicznej dotyczy tajemnicy tego przedsiębiorstwa. W ocenie organu w realiach sprawy istnieje uzasadniona obawa, że żądanie skarżącego dotyczy obejścia zakazu sądowego dotyczącego jego jako prezesa zarządu N., która wiele lat współpracowała z SP ZOZ i żądanie dotyczy tej współpracy. Żądanie powyższe organ powtórzył w piśmie z 14 lutego 2025 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje. Skarga podlega uwzględnieniu, bowiem zaskarżona decyzja odmowna narusza przepisy prawa procesowego i materialnego w stopniu, który może mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" i "c" ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. z 2024 r., poz. 935 z późn. zm.), dalej: p.p.s.a. Przesłankami wydania zgodnej z prawem decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej są: kwalifikacja informacji jako informacji publicznej (art. 1 ust. 1 w związku z art. 6 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2022 r., poz. 902 z późn. zm.), dalej: u.d.i.p.; kwalifikacja podmiotu, który wydaje decyzję jako zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej (art. 4 u.d.i.p.); wystąpienie negatywnych przesłanek udostępnienia tej informacji wynikających z przepisów prawa (art. 5 u.d.i.p.), bądź niewykazanie, że informacja jest szczególnie istotna dla interesu publicznego w przypadku żądania udostępnienia informacji publicznej przetworzonej (art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.). Z zaskarżonej decyzji wynika, że decyzja odmowna została wydana z trzech powodów: braku wykazania szczególnie ważnego interesu publicznego wymaganego przy żądaniu informacji publicznej przetworzonej; jako stanowiąca tajemnicę przedsiębiorstwa (w odniesieniu do dwóch wskazanych we wniosku spółek); z uwagi na nieprecyzyjność wniosku. A zatem organ nie kwestionował publicznego charakteru informacji zażądanej przez skarżącego (art. 3 ust. 1 pkt 1 i art. 5 u.d.i.p. mają zastosowanie tylko, gdy chodzi o informację publiczną) oraz co do zasady nie kwestionował swojego obowiązku prawnego udostępnienia informacji publicznej. W zakresie tych konkluzji wynikających z analizy sposobu rozumowania organu decyzja nie narusza prawa. Naruszenie prawa skutkujące uchyleniem zaskarżonej decyzji wyraża się natomiast w lakonicznym i nieweryfikowalnym sposobie argumentowania odmowy udostępnienia informacji, który – co trafnie skarżący wskazuje – niepogłębiony i nieodnoszący się do jakichkolwiek konkretnych okoliczności nosi przez to cechy arbitralności (celowego ukierunkowania na odmowę). Sąd więc nie przesądza trafności bądź nietrafności odmowy, a jedynie wskazuje, że nie została ona uzasadniona w sposób poddający się weryfikacji. Nie ulega wątpliwości, że SP ZOZ reprezentowany przez Dyrektora jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej na podstawie art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. (jako podmiot reprezentujący inne osoby lub jednostki organizacyjne (niż organy władzy publicznej, podmioty reprezentujące Skarb Państwa i jednostki samorządu terytorialnego), które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów). Zgodnie bowiem z art. 54 ust. 1 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej (dalej: u.d.l.) samodzielny publiczny zakład opieki zdrowotnej gospodaruje posiadanym mieniem, a stosownie do treści art. 56 ust. 1 pkt 1 i 2 u.d.l. wartość jego majątku określają fundusz założycielski (będący, zgodnie z ust. 2, wartością wydzielonego mu mienia Skarbu Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub uczelni medycznej, w tym przekazanego w nieodpłatne użytkowanie) oraz fundusz zakładu (będący, zgodnie z ust. 3, wartością majątku po odliczeniu funduszu założycielskiego). Jak wynika z dostępnych publicznie informacji, SP ZOZ w Bielsku Podlaskim został utworzony przez Powiat Bielski, gospodaruje samodzielnie przekazanymi w nieodpłatne użytkowanie nieruchomościami oraz majątkiem własnym (§ 2 i § 15 ust. 1 uchwały nr V/30/19 Rady Powiatu w Bielsku Podlaskim z dnia 28 marca 2019 r. w sprawie nadania Statutu Samodzielnemu Publicznemu Zakładowi Opieki Zdrowotnej w Bielsku Podlaskim, Dz. Urz. Woj. Podl. z 5 kwietnia 2019 r., poz. 2044). Nie ulega również wątpliwości, że SP ZOZ w Bielsku Podlaskim wykonuje zadania publiczne związane z zabezpieczeniem ochrony zdrowia (jest podmiotem leczniczym niebędącym przedsiębiorcą, jego podstawowym zadaniem jest udzielanie świadczeń zdrowotnych na terenie Powiatu Bielskiego, działa na zasadach określonych w u.d.l. - § 1 ust. 1, § 4 i § 14 Statutu). Jak wskazał Trybunał Konstytucyjny w sprawie K 20/99 (wyrok z 27 czerwca 2000 r., OTK 2000/5/140) samodzielne publiczne zakłady opieki zdrowotnej realizują ważny cel publiczny polegający na ochronie zdrowia, a ochrona zdrowia i życia obywateli jest jedną z najważniejszych wartości konstytucyjnych. Co prawda w aktach administracyjnych nie znajduje się informacja o istnieniu umowy SP ZOZ z NFZ, a więc o finansowaniu zadań publicznych ze środków publicznych, jednak nie sposób temu zaprzeczyć mając na uwadze charakter i zasięg oraz rodzaj świadczeń udzielanych przez Szpital (vide także Rejestr Podmiotów Wykonujących Działalność Leczniczą). Skoro zaś zgodnie z art. 61 ust. 1 Konstytucji RP obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne, skonkretyzowane w art. 6 ust. 1 pkt 3 oraz pkt 5 lit. "d" u.d.i.p. jako prawo do informacji o zasadach funkcjonowania podmiotów wykonujących zadania publiczne i o majątku publicznym, w tym o majątku podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 5, pochodzącym z zadysponowania majątkiem, o którym mowa w lit. a-c (w tym majątkiem jednostek samorządu terytorialnego), oraz pożytkach z tego majątku i jego obciążeniach – trudno zakwestionować formułowaną przez skarżącego tezę o jego prawie do żądania udostępnienia wnioskowanych informacji jako informacji publicznych. Organ nie wypowiedział się dotychczas w żaden sposób, który ten wniosek mógłby podważyć. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w sprawie o sygn. akt I OSK 2594/17 (wyrok z 12 czerwca 2019 r., orzeczenia.nsa.gov.pl) pojęcie informacji publicznej odnosi się do wszelkich faktów dotyczących spraw publicznych i tych, które odnoszą się do publicznej sfery działalności; informacja dotycząca zasad funkcjonowania podmiotu wykonującego zadanie związane z ochroną zdrowia przez podmiot świadczący usługi ze środków publicznych, stanowi więc informację publiczną (art. 6 ust. 1 pkt 3 u.d.i.p.); wobec brzmienia art. 6 ust. 1 pkt 4 u.d.o.p. informacją publiczną jest też treść dokumentów wytworzonych przez organy władzy publicznej i podmioty niebędące organami administracji publicznej, treść wystąpień, opinii, ocen przez nie dokonywanych, niezależnie do jakiego podmiotu są one kierowane i jakiej sprawy dotyczą; walor informacji publicznej posiada treść wszelkiego rodzaju dokumentów odnoszących się do organu władzy publicznej lub podmiotu niebędącego takim organem, związanych z nimi bezpośrednio poprzez ich wytworzenie bądź też przez nie niewytworzonych, lecz używanych przy realizacji przewidzianych prawem zadań. Żądanie udostępnienia informacji publicznej w sprawie niniejszej dotyczy umów SP ZOZ z dwiema spółkami wymienionymi we wniosku, w tym udostępnienia treści tych umów, aneksów i innych dokumentów towarzyszących oraz wskazania podstawy i warunków prowadzenia działalności w formie przychodni kardiologicznej przez jedną z nich na terenie Zakładu. W zaskarżonej decyzji nie znalazła się nawet informacja o istnieniu takich umów, bowiem organ "zasłonił się" tajemnicą przedsiębiorcy (przedsiębiorstwa). Nie wiadomo zatem nawet, czy żądanie dotyczy stosunku prawnego, który w ogóle jest realizowany (jeśli chodzi o Spółkę S.). Tymczasem muszą być rozważane w kontekście spełnienia cech informacji publicznej umowy cywilnoprawne, na podstawie których osoby je zawierające otrzymują wynagrodzenie ze środków publicznych, czerpią (będą czerpać korzyści) z rozporządzenia majątkiem publicznym lub realizują (będą realizować) zadania publiczne (por. np. III OSK 1258/21). Jak wskazał NSA w powołanej sprawie, "informacja może dotyczyć sprawy publicznej, nie tylko wtedy, gdy została wytworzona przez podmioty wskazane w art. 4 ust. 1 u.d.i.p., ale również wtedy, gdy odnosi się do nich w zakresie wykonywanych przez nie zadań publicznych i gospodarowania majątkiem publicznym. Dlatego informacją publiczną jest też treść umów cywilnoprawnych dotyczących majątku publicznego" (vide także wyrok w sprawie III OSK 1258/21). Nie oznacza to oczywiście a priori, że umowy takie podlegają w całości udostępnieniu, ale organ rozpatrujący żądanie o udostępnienie ich treści, towarzyszących im dokumentów lub aneksów nie może uchylić się od oceny czy w fakcie zawarcia tych umów i ich treści nie jest przypadkiem obecny element publiczności, który wymaga ich udostępnienia i w jakim zakresie, a jeśli nie to dlaczego (ponieważ np. dotyczy ich tajemnica przedsiębiorcy). Sąd zwraca uwagę, że tajemnica przedsiębiorcy, o której mowa w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. nie może stać się "zasłoną dymną" dla każdej informacji wynikającej z umowy lub innej formy współpracy podmiotu wykonującego zadania publiczne i dysponującego majątkiem publicznym z innym podmiotem (np. spółką prawa handlowego). Innymi słowy nie każdy element, warunek czy cecha relacji umownych między podmiotem, o którym mowa w art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. będzie objęta tajemnicą przedsiębiorcy, ale tylko taka, która ściśle warunki zachowania tej tajemnicy spełnia. W zaskarżonej decyzji nie sformułowano żadnej przekonującej i konkretnej argumentacji wyjaśniającej powołanie się na tajemnicę przedsiębiorcy. Zgodnie z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa. W orzecznictwie wypracowano jednolite stanowisko na temat rozumienia pojęcia tajemnica przedsiębiorcy (art. 5 ust. 2 u.d.i.p.) – wykładając to pojęcie w nawiązaniu do tajemnicy przedsiębiorstwa zdefiniowanej w art. 11 ust. 2 u.z.n.k. Przez tę ostatnią rozumie się informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje posiadające wartość gospodarczą, które jako całość lub w szczególnym zestawieniu i zbiorze ich elementów nie są powszechnie znane osobom zwykle zajmującym się tym rodzajem informacji, albo nie są łatwo dostępne dla takich osób, o ile uprawniony do korzystania z informacji lub rozporządzania nimi podjął, przy zachowaniu należytej staranności, działania w celu utrzymania ich w poufności. Na tle powyższych regulacji i wypowiedzi wypracowano pogląd, zgodnie z którym ustawodawca pozostawił uznaniu przedsiębiorcy ocenę, czy z uwagi na charakter informacji podejmie on działania w celu zachowania ich w poufności. Tajemnicę przedsiębiorcy stanowią więc informacje znane jedynie określonemu kręgowi osób i związane z prowadzoną przez przedsiębiorcę działalnością, wobec których podjął on wystarczające środki ochrony w celu zachowania ich poufności. Informacja staje się "tajemnicą", kiedy przedsiębiorca przejawi wolę zachowania jej jako niepoznawalnej dla osób trzecich. Utrzymanie danych informacji jako tajemnicy wymaga więc podjęcia przez przedsiębiorcę działań zmierzających do wyeliminowania możliwości dotarcia do nich przez osoby trzecie w normalnym toku zdarzeń, bez konieczności podejmowania szczególnych starań. Z uwagi na powyższe wskazuje się w orzecznictwie, że pojęcie tajemnicy przedsiębiorcy ma dwa aspekty: formalny i materialny. Aspekt formalny polega na przejawieniu przez przedsiębiorcę woli utajnienia danych informacji. Poufność danych musi być wyraźnie lub w sposób dorozumiany zamanifestowana przez samego przedsiębiorcę. To na nim spoczywa w razie sporu ciężar wykazania, że określone dane stanowiły tajemnicę przedsiębiorcy. Z kolei aspekt materialny polega na tym, aby informacje ze swojej istoty dotyczyły kwestii, których ujawnianie obiektywnie mogłoby negatywnie wpłynąć na sytuację przedsiębiorcy (informacje takie muszą mieć choćby minimalną wartość), z wyłączeniem informacji, których upublicznienie wynika np. z przepisów prawa (por. np. wyrok z 7 lipca 2021 r., III OSK 3195/21). Zastrzega się przy tym, że tajemnicą przedsiębiorcy nie muszą być koniecznie informacje mające dla niego wartość gospodarczą (ten element jest konieczny do przyjęcia tajemnicy przedsiębiorstwa, podczas gdy w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. mowa jest o tajemnicy przedsiębiorcy). Nie jest jednak wystarczające samo zastrzeżenie poufności dla uznania tajemnicy za tajemnicę przedsiębiorcy. Gdyby tak było nie obiektywne okoliczności, ale subiektywne przekonanie przedsiębiorcy decydowałoby arbitralnie o występowaniu tej tajemnicy. A już z pewnością tajemnicą przedsiębiorcy nie mogą być informacje tylko dlatego, że zastrzeżenie poufności nastąpiło dopiero po wpłynięciu wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Z uwagi na powyższe decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej z uwagi na tajemnicę przedsiębiorcy stawia się wymagania odnośnie dokładnego wyjaśnienia dlaczego konkretne, żądane informacje posiadają dla przedsiębiorcy określoną wartość i w czym się ona wyraża. Z decyzji takiej powinno wynikać, że określone informacje mają walor tajemnicy przedsiębiorcy, gdyż np. mają charakter techniczny lub technologiczny, dotyczą szeroko rozumianej organizacji przedsiębiorstwa (jego struktury, przepływu dokumentów, sposobu kalkulacji cen, zabezpieczenia danych itp.), są danymi świadczącymi o prowadzonej przez firmę polityce finansowej, obrazują jej zobowiązania względem kontrahentów, dotyczą wierzytelności, odnoszą się do inwestycji, świadczą o poziomie wykonywanych przez firmę usług, dotyczą innowacyjnych modeli postępowań; a także np. że dotyczą szeroko rozumianego gospodarowania przez firmę jej mieniem, w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą, bądź sposobu wykonywania przez daną firmę działalności gospodarczej (vide wyrok z 31 stycznia 2025 r., III OSK 5167/21). Argumentacja dotycząca powyższych aspektów, konkretna, precyzyjna i wyczerpująca może być oparta (a w większości przypadków będzie) na stanowisku przedsiębiorcy, którego działalności żądanie udostępnienia informacji dotyczy. Powinna się znaleźć w uzasadnieniu decyzji wydanej na podstawie art. 1 ust. 1 w związku z art. 5 ust. 2 i art. 11 ust. 2 u.z.n.k., czego w sprawie niniejszej zabrakło. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika jedynie powołanie się na stanowisko Spółki S. zawarte w piśmie z 25 listopada 2024 r. (złożonym do akt sprawy po wpłynięciu wniosku o udostępnienie informacji publicznej), w którym wyrażono stanowczy sprzeciw wobec udostępnienia wnioskodawcy w zasadzie jakiejkolwiek informacji dotyczącej umów tej Spółki z SP ZOZ (nie tylko umowy dotyczącej prowadzenia przychodni kardiologicznej, o co pyta skarżący), w tym też np. istnienia takiej umowy (umów) czy też daty jej zawarcia. Z tym że, jak wynika z tej decyzji, wydaje się, iż organ prawidłowo rozumie pojęcie tajemnicy przedsiębiorcy w jego aspekcie formalnym i materialnym (vide wyjaśnienia na s. 3 decyzji), co nie przełożyło się na sposób sformułowania argumentacji odmownej. Zawiera ona wyłącznie powołanie się na zastrzeżenie poufności, jednak, jak wyżej wskazano, "wykładnia dopuszczająca możliwość objęcia tajemnicą przedsiębiorstwa informacji publicznej na podstawie wyłącznie samej arbitralnej decyzji przedsiębiorcy musi być uznana za wadliwą. [...] przyjęcie takiego stricte formalistycznego stanowiska czyniłoby bowiem fikcyjnym konstytucyjnie chronione prawo obywatela do uzyskania informacji publicznej, ponieważ dla pozbawienia go dostępu do szerokiego kręgu informacji wystarczające byłoby formalne i niepodlegające jakiejkolwiek kontroli zadeklarowanie przez przedsiębiorcę zastrzeżenia, że określone informacje stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa" (vide wyrok z 1 grudnia 2020 r. IV SA/Wr 233/20, utrzymany w mocy przez NSA w przywoływanej wyżej sprawie III OSK 5167/21). Tak skonstruowane uzasadnienie decyzji jest niewystarczające. Brak w nim jakichkolwiek konkretnych informacji, powodów daleko idącego zastrzeżenia poufności. Sąd nie przesądza czy jest ono uzasadnione czy też nie, gdyż nie sposób go zweryfikować na podstawie tak ogólnych argumentów. Jednak wywołuje to konieczność uznania za skuteczne zarzutów skargi w zakresie naruszenia art. 61 ust. 1 Konstytucji RP a także naruszenia art. 5 ust. 1 u.d.i.p. i art. 11 ust. 2 i 4 u.z.n.k. Przypomnieć należy, że zgodnie z art. 16 ust. 2 i art. 17 ust. 1 u.d.i.p. do decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej wydanej przez podmiot obowiązany do jej udostępnienia, niebędący organem władzy publicznej, stosuje się odpowiednio przepisy k.p.a., a zatem również wymagania sformułowania uzasadnienia faktycznego zawierającego wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienia prawnego – zawierającego wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa (art. 107 § 3 k.p.a.). W tym kontekście, a także jako jeden z trzech głównych argumentów odmowy, organ wskazał również na nieprecyzyjność wniosku. Zdaniem jednak sądu, a wbrew temu zarzutowi, żądanie jest stosunkowo precyzyjne, bowiem jeśli chodzi o Spółkę S. dotyczy umowy na prowadzenie przychodni kardiologicznej a więc umowy realizowanej obecnie ("prowadzi swoją działalność"). Jeśli taka umowa jest faktycznie realizowana, dodatkowe żądanie udostępnienia aneksów do niej i dokumentacji towarzyszącej nie jest żądaniem niejasnym. Wątpliwości organu odnośnie dopuszczalności jej udostępnienia i ewentualnie jego zakresu nie mogą być sanowane argumentami o nieprecyzyjności wniosku w sytuacji, gdy precyzyjność ta jest wystarczająca, bądź wymagała jedynie nieznacznego wyjaśnienia. W ocenie sądu mniej precyzyjne jest żądanie wniosku o udostępnienie umowy dotyczącej Spółki N., którą "miała zawartą ze szpitalem", z tym że skarżący nie wskazuje w jakim okresie. Wymagałoby to ewentualnie doprecyzowania. Odnośnie tej Spółki należy dodatkowo wskazać, że argumentacja organu oparta na tajemnicy przedsiębiorcy trafia w próżnię z uwagi na brak jakiegokolwiek nawiązania do sytuacji tego podmiotu, w szczególności nie wiadomo nawet czy ma miejsce w jej przypadku zastrzeżenie poufności (formalny aspekt tajemnicy przedsiębiorcy). W tym zakresie zaskarżona decyzja odmowna jest arbitralna. Podobnie zupełnie dowolny charakter ma motywowanie decyzji niewykazaniem przez wnioskodawcę, że jego żądanie ma szczególnie istotne znaczenie dla interesu społecznego. Odmowa udostępnienia informacji publicznej z tego powodu jest dopuszczalna, ale musi dotyczyć informacji przetworzonej oraz musi być poprzedzona wezwaniem wnioskodawcy do wykazania ww. szczególnie istotnego znaczenia żądania dla interesu społecznego (art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.). Żadna z tych przesłanek nie została wykazana przez organ, który zakwalifikował treść żądania jako dotyczącą informacji przetworzonej zupełnie tego nie wyjaśniając, a także nie wezwał wnioskodawcy do wykazania przesłanek udostępnienia takiej informacji wynikających z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Tymczasem brak jest jakiejkolwiek możliwość weryfikacji cechy przetworzenia w tym przypadku. Przypomnieć jedynie należy, że informacja przetworzona to taka, której udostępnienie wymaga stosownych analiz, obliczeń, zestawień statystycznych, ekspertyz, połączonych z zaangażowaniem w ich pozyskanie określonych środków osobowych i finansowych organu, innych niż te wykorzystywane w bieżącej działalności. Jak wskazuje się w orzecznictwie, "Przetworzenie może bowiem polegać np. na wydobyciu poszczególnych informacji cząstkowych z posiadanych przez organ zbiorów dokumentów (które to zbiory mogą być prowadzone w sposób uniemożliwiający proste udostępnienie gromadzonych w nich danych) i odpowiednim ich przygotowaniu na potrzeby wnioskodawcy. Tym samym również suma informacji prostych, w zależności od wiążącej się z ich pozyskaniem wysokości nakładów, jakie musi ponieść organ, czasochłonności, liczby zaangażowanych pracowników - może być traktowana jako informacja przetworzona" (tak np. wyrok z 12 stycznia 2021 r., IV SA/Wr 398/20). Takich cech zażądanych informacji nie wykazano w sprawie niniejszej, stąd nie sposób przyjąć, że mamy do czynienia z informacją przetworzoną, wymagającą wskazania "szczególnie istotnego znaczenia jej żądania dla interesu społecznego". Z tych powodów decyzja również nie może się ostać jako naruszająca art. 3 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 16 ust. 2 i art. 17 ust. 1 u.d.i.p. w związku z art. 107 § 3 k.p.a. Nie zasługiwały również na uwzględnienie wnioski sformułowane w skardze. Brak było podstaw do przyznania przez sąd z urzędu statusu strony postępowania Spółce S.. Sąd podziela tę linię orzeczniczą sądów administracyjnych, zgodnie z którą "Obowiązkiem organu jest ochrona wartości wskazanych w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. przez ograniczenie dostępu do informacji publicznej w zakresie wynikającym z art. 5 ust. 1 i 2 u.d.i.p., a ewentualne naruszenie tego obowiązku może skutkować odpowiedzialnością prawną organu (art. 11 ust. 4 u.z.n.k. – przyp. sądu), nie skutkuje natomiast przyznaniem np. osobom fizycznym, których prywatność jest chroniona lub przedsiębiorcy statusu strony w postępowaniu o udzielenie informacji publicznej na wniosek innego podmiotu. W takim przypadku osoby takie mają wyłącznie interes faktyczny – a nie interes prawny – w postępowaniu, w którym rozpatrywany jest wniosek o udzielenie informacji pozostającej z nimi w jakimkolwiek związku" (tak np. NSA w postanowieniu z 18 lipca 2024 r., III OZ 163/24; odmiennie we wskazanym przez organ wyroku z 16 stycznia 2013 r., I OSK 2560/12). Inaczej rzecz ujmując źródłem bezpośredniego interesu prawnego określonego podmiotu w postępowaniu o udostępnienie informacji publicznej (warunkującego udział w tym postępowaniu w charakterze strony) nie jest to, że wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczy dokumentów pochodzących od tego podmiotu, co do których należy ocenić czy a jeśli tak to w jakim zakresie są objęte tajemnicą przedsiębiorcy. Jak wskazał NSA w ww. sprawie III OZ 163/24 "Stwierdzenie interesu prawnego polega na ustaleniu związku o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawa materialnego, a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegającego na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację prawną podmiotu w zakresie jego pozycji materialnoprawnej. Jeżeli natomiast akt stosowania danej normy nie wywiera bezpośredniego wpływu na sferę sytuacji prawnej danego podmiotu, wówczas nie można mówić o interesie prawnym strony, a więc także o statusie strony w postępowaniu, w którym dochodzi do konkretyzacji danej normy prawnej". Odnosząc powyższe do sprawy niniejszej wskazać należy, że zaskarżona decyzja odmowna organu ma jedynie pośredni wpływ na sytuację Spółki S., w związku z czym Spółka ta ma jedynie interes faktyczny w sprawie. Niezależnie jednak od tego na przeszkodzie dopuszczeniu jej do udziału w postępowaniu przed sądem stoi również i ten fakt, że w przypadku podmiotów, które nie brały udziału w postępowaniu administracyjnym, jeżeli wynik tego postępowania dotyczy ich interesu prawnego, mogą one złożyć wniosek o dopuszczenie do udziału w postępowaniu przed sądem (art. 33 § 2 p.p.s.a.). W sprawie niniejszej wniosku takiego pochodzącego od podmiotu zainteresowanego dopuszczeniem nie zgłoszono. Tym samym sąd był zwolniony od formalnego rozpoznania tego wniosku postanowieniem wydanym na podstawie art. 33 § 2 p.p.s.a. Bezskuteczny pozostawał też wniosek dowodowy dotyczący wyjaśnienia czy skarżący ma ograniczone bądź zawieszone prawo do reprezentacji Spółki N. (sąd oddalił ten wniosek na rozprawie na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a.). Niezależnie od faktu, że informacja na ten temat jest publicznie dostępna w Krajowym Rejestrze Sądowym (w którym nie wskazano na takie zawieszenie lub ograniczenie -według danych na dzień wyrokowania), to umknęło uwadze organu, że nie ma to znaczenia w sprawie niniejszej. Pojęcie informacji publicznej jest definiowane przez pojęcie "sprawy publicznej" czyli od strony materialnej a nie ze względu na podmiot, który o taką informację występuje, a tym samym nie ze względu na jego interes prywatny i cel żądania udostępnienia informacji publicznej. Jak wskazał NSA w sprawie III OSK 7440/21 "Granica pomiędzy sprawą "publiczną" a sprawą "prywatną" jest zatem jednocześnie jedną z granic pomiędzy informacją publiczną a informacją niepubliczną". Innymi słowy jeśli jakaś informacja jest informacją publiczną, to odmowa jej udostępnienia może nastąpić wyłącznie z uwagi na ograniczenia ustawowe wskazane w art. 5 u.d.i.p., tj. np. prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Jeśli organ wykaże, że pewne okoliczności wynikające z powiązań wnioskodawcy z przedsiębiorcą są informacjami publicznymi ale jednocześnie ich udostępnienie z uwagi na tajemnicę przedsiębiorcy nie powinno nastąpić, jest to dopuszczalne, jednak tylko w tym kontekście. Wykazanie takich okoliczności w sprawie niniejszej nie nastąpiło. Mając powyższe na uwadze na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" i "c" p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a. zasądzając od organu na rzecz skarżącego uiszczony wpis od skargi w kwocie 200 zł.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło