I OSK 2594/17

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-06-12

Skład orzekający: Sędzia NSA Teresa Zyglewska, Sędzia NSA Mirosław Wincenciak, Sędzia del. WSA Adam Jutrzenka-Trzebiatowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka prawa handlowego prowadząca szpital, która wykonuje zadania publiczne związane z ochroną zdrowia i pokrywa koszty udzielanych świadczeń ze środków publicznych, jest zobowiązana do udostępniania informacji publicznej na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że spółka prawa handlowego prowadząca szpital, wykonująca zadania publiczne związane z ochroną zdrowia i finansowana ze środków publicznych (poprzez umowę z NFZ), jest podmiotem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej. Sąd podkreślił, że charakter prawny podmiotu (spółka prawa handlowego) nie wyłącza obowiązku udostępniania informacji, jeśli podmiot ten realizuje zadania publiczne lub dysponuje majątkiem publicznym, co wynika z art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Informacja dotycząca zasad funkcjonowania takiego podmiotu stanowi informację publiczną.
Stan faktyczny
Fundacja zwróciła się do Nowego Szpitala Sp. z o.o. o udzielenie informacji publicznej. Szpital nie udzielił odpowiedzi, co skutkowało skargą Fundacji na bezczynność. Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) zobowiązał Szpital do załatwienia wniosku i stwierdził bezczynność. Szpital wniósł skargę kasacyjną, zarzucając WSA naruszenie przepisów postępowania (m.in. art. 141 § 4 PPSA) oraz prawa materialnego (m.in. art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej). Skarżący kwestionował m.in. skuteczność doręczenia wniosku, status Szpitala jako podmiotu zobowiązanego do udzielania informacji publicznej oraz charakter świadczonych przez niego usług jako zadań publicznych.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Nowego Szpitala w [...] Sp. z o.o. w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Teresa Zyglewska Sędziowie: Sędzia NSA Mirosław Wincenciak (spr.) Sędzia del. WSA Adam Jutrzenka-Trzebiatowski Protokolant: asystent sędziego J.D. po rozpoznaniu w dniu 29 maja 2019 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Nowego Szpitala w [...] Sp. z o.o. w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 2 sierpnia 2017 r. sygn. akt II SAB/Bd 130/16 w sprawie ze skargi Fundacji [...] w [...] na bezczynność Nowego Szpitala w [...] Sp. z o.o. w [...] w przedmiocie udzielenia informacji publicznej 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Nowego Szpitala w [...] Sp. z o.o. w [...] na rzecz Fundacji [...] w [...] kwotę 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 2 sierpnia 2017 r., sygn. akt II SAB/Bd 130/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy po rozpoznaniu sprawy ze skargi Fundacji A. w [...] na bezczynność [...] Szpitala w [...] Sp. z o.o. w [...] w przedmiocie udzielenia informacji publicznej, (1) zobowiązał Dyrektora [...] Szpitala w [...] spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w [...] do załatwienia wniosku skarżącej Fundacji A. w [...] z dnia [...] czerwca 2016 roku w terminie 14 dni od daty uprawomocnienia się wyroku, (2) stwierdził, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, (3) zasądził od Dyrektora Szpitala w [...] spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w [...] na rzecz skarżącej Fundacji A. w [...] kwotę 697 (słownie: sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych/tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.  Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł [...] Szpital w [...] Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w [...], dalej również jako "Szpital", zaskarżając go w punkcie 1 i 3. W miejscu zarzutów skarżący kasacyjnie wskazał, co cytuje się poniżej: "I. Niniejszą skargę na podstawie art. 174 pkt 2 PPSA opieram naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: (1) art. 141 § 4 PPSA, poprzez przyjęcie błędnych ustaleń faktycznych przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy, (dalej jako "WSA w Bydgoszczy" albo "Sąd"), polegających na: a) wskazaniu, że Skarżąca w sposób wystarczający uprawdopodobniła fakt skutecznego doręczenia wniosku stronie zobowiązanej, jak również nieuzasadnione przyjęcie domniemania, że jeżeli wiadomość została prawidłowo nadana na oficjalny adres poczty elektronicznej podmiotu zobowiązanego, to znaczy, że dotarła ona do adresata, w sytuacji gdy Szpital wskazywał, że przedmiotowego wniosku w ogóle nie otrzymał (nie nastąpiło skuteczne doręczenie), a bogate orzecznictwo w tym przedmiocie wyraźnie potwierdza, że: - "Nie ma przy tym żadnych podstaw do różnicowania sytuacji podmiotów korzystających z poczty elektroniczny i metod tzw. tradycyjnych. Skoro więc w przypadku korzystania z pośrednictwa operatorów pocztowych nie jest wystarczające samo wysłanie korespondencji na adres odbiorcy, a dla wykazania skuteczności doręczenia konieczne jest posługiwanie się dowodem doręczenia, wydaje się oczywiste, że takie same wymogi stawiane być muszą wobec korespondencji kierowanej do adresata drogą elektroniczną." (wyrok WSA w Warszawie z dnia 26 października 2016 r., VIII SAB/Wa 48/16) - "wykazanie, że wiadomość dotarła do adresata obciąża nadawcę wiadomości. Konsekwencje wyboru uproszczonej formy wniosku, jak wniosek ustny czy w formie elektronicznej bez potwierdzenia odbioru, czy bez korzystania z systemu ePUAP w sytuacji, gdy organ wskazuje, że wniosku w ogóle nie otrzymał obciążają wnioskodawcę.’’ (wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 07 grudnia 2016 r., II SAB/Go 147/16) - "W ocenie Sądu w sytuacji jaka zaistniała w niniejszej sprawie, w której organ kwestionuje fakt złożenia wniosku pocztą elektroniczną ciężar wykazania, że wniosek złożony został skutecznie obciąża wnioskodawcę. Trudno bowiem wymagać, by organ wykazywał, że nie otrzymał wniosku. Skoro skarżący wybrał złożenie wniosku za pośrednictwem poczty elektronicznej, powinien zabezpieczyć potwierdzenie odbioru takiego wniosku lub upewnić się, że wniosek taki wpłynął. Za skuteczne złożenie wniosku nie może być uznane jedynie twierdzenie o jego wysłaniu/nadaniu a jest nim doręczenie, złożenie we właściwym organie. W odniesieniu do doręczeń za pośrednictwem poczty elektronicznej możliwe są doręczenia za potwierdzeniem odbioru, doręczenia z wykorzystaniem systemu ePUAP (por. art. 63 KPA). Wówczas nie ma żadnej wątpliwości, że i w jakiej dacie wniosek do organu dotarł. Z możliwości tej skarżący nie skorzystał, co przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej przewidują, ale co wiąże się z konsekwencją w postaci braku wykazania skutecznego złożeniu wniosku. Na potwierdzenie złożenia wniosku [...] przedłożył wydruk z własnej poczty elektronicznej. Przy takim wydruku nie ma możliwości sprawdzenia czy jest to autentyczny wydruk pochodzący z folderu elementy wysłane, czy tylko kopia robocza. Przedłożony wydruk nie został potwierdzony za zgodność z oryginałem przez wnoszącego skargę radcę prawnego. Tym bardziej nie można ustalić czy wiadomość faktycznie została doręczona do adresata. W praktyce zresztą po wpisaniu prawidłowego adresu odbiorcy, nadawca może nacisnąć spacje by wiadomość nie dotarła do adresata (błędny adres) mimo, że na wydruku z poczty elektronicznej pozornie adres nadawcy będzie prawidłowy. Jak już wyżej podano wykazanie, że wiadomość dotarła do adresata obciąża nadawcę wiadomości." (wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 15 czerwca 2016 r., II SAB/Bd 121/16; także wyrok WSA w Krakowie z dnia 10 maja 2016 r., II SAB/Kr 147/16) - w uzasadnieniu wyroku WSA w Bydgoszczy przywołano orzeczenie, z którego wynika, że "wydruk z Poczty elektronicznej nadawcy stanowi dostateczny dowód, że wiadomość zawierająca wniosek została wysłana" (wyrok NSA z dnia 16 września 2016 r., I OSK 1924/16), natomiast w przedmiotowej sprawie chodzi o fakt doręczenia a nie wysłania wniosku, ponadto ten sam wyrok, na który powołuje się WSA w Bydgoszczy wyraźnie wskazuje, że: jednocześnie właściwie Sąd pierwszej instancji wskazał, że to skarżący jako podmiot wnioskujący o informację publiczną powinien był wykazać, że wysłał wniosek o informację publiczną przez potwierdzenie jego doręczenia organowi, skoro materiały znajdujące się w aktach sprawy wzbudziły istotną wątpliwość Sądu co do tej kwestii w warunkach konkretnej, niniejszej sprawy. To bowiem skarżący z tego faktu pragnie wyciągnąć skutki prawne, tj. potwierdzić okoliczność, że adresat wniosku był zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej, a nieudostępniając jej popadł w bezczynność, którą stwierdzić może sąd administracyjny. A zatem to skarżący był obowiązany art. 232 k.p.c. w związku z art. 106 § 5 p.p.s.a. wskazać dowód dla stwierdzenia faktów, z których wywodzi skutki prawne. " b) oparciu kluczowej argumentacji uzasadnienia wyroku na wyroku nieistniejącym (" Ustosunkowując są w pierwszej kolejności do zarzutu strony przeciwnej, iż nie posiada ona legitymacji biernej w sprawie i nie jest podmiotem wymienionych w art. 4 udip, wskazać należy, że Sąd uznał go za bezpodstawny podzielając w pełni stanowisko wyrażone w wyroku WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 25 maja 2017 r. sygn. akt II SAB/Bd 181/16 i przyjmując je jako swoje") - nie ma orzeczenia o sygnaturze akt II SAB/Bd 181/16, natomiast gdyby przyjąć, że WSA w Bydgoszczy pomylił się, bowiem miał na myśli wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim o sygnaturze akt II SAB/Go 181/16 to należy zaznaczyć, że jest to wyrok nieprawomocny - strona przeciwna wniosła skargę kasacyjną od tego wyroku i nie nastąpiło jeszcze rozstrzygnięcie NSA w tym zakresie; zatem nieprawomocny wyrok nie może stanowić podstawy uzasadnienia wyroku WSA w Bydgoszczy, bowiem związanie innych podmiotów tym wyrokiem nastąpi dopiero z chwilą stwierdzenia jego prawomocności (zgodnie z art. 170 PPSA). Co więcej, przyjęcie przez Sąd jako własne stanowiska wyrażonego w nieprawomocnym wyroku przez inny Sądu i ograniczenie w tym zakresie uzasadnienia jest nieprawidłowe. "Uzasadnienie służy wyjaśnieniu powodów wydania określonej treści rozstrzygnięcia i powinno być tak sporządzone, aby umożliwiać stronom postępowania oraz sądowi kasacyjnemu, na wypadek wniesienia skargi kasacyjnej, prześledzenie rozumowania sądu, które do tego doprowadziło. Podnoszone w ramach podstawy kasacyjnej wskazanej w art. 174 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270) naruszenie tego przepisu przez sąd tylko wówczas może zostać uwzględnione przez Naczelny Sąd Administracyjny, jeśli zawarta w uzasadnieniu relacja jest niepełna, niejasna, niespójna lub zawierająca innego rodzaju wadę, która nie pozwala na dokonanie kontroli kasacyjnej (wyrok NSA z dnia 10 lipca 2014 r., I GSK 140/13). Ze wskazaną niepełnością relacji, jej istotnym ograniczeniem mamy do czynienia w niniejszej sprawie. II. Niniejszą skargę, na podstawie art. 174 pkt 1 PPSA opieram na podstawie naruszenia przepisów prawa materialnego, tj.: (1) art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 06 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2016 r., poz. 1764, z późn. zm., dalej jako "ustawa o dostępie do informacji publicznej") poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i wadliwe przyjęcie w uzasadnieniu skarżonego wyroku, że: a) Szpital działający w formie spółki prawa handlowego, wykonujący zadania publiczne związane z ochroną zdrowia i pokrywający koszty udzielanych świadczeń ze środków publicznych, należy do kategorii podmiotów zobowiązanych do udostępniania informacji publicznych, podczas gdy to Narodowy Fundusz Zdrowia (dalej "NFZ") jest wyłącznym dysponentem majątku publicznego w takiej konfiguracji, natomiast sam Szpital nie posiada i nie dysponuje majątkiem publicznym. Pogląd przeciwny prowadziłby do kuriozalnych sytuacji, gdzie każdego otrzymującego chociażby wynagrodzenie za pracę na rzecz administracji publicznej należałoby uznać za dysponenta majątku publicznego, a co za tym idzie podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej (przykładowo: osoba sprzątającą biura w NFZ, ogrodnik zajmujący się utrzymaniem zieleni w gminie, przedsiębiorca - wykonawca budujący drogi w ramach zamówień publicznych). b) Szpital działający w formie spółki prawa handlowego, wykonujący zadania publiczne związane z ochroną zdrowia i pokrywający koszty udzielanych świadczeń ze środków publicznych, należy do kategorii podmiotów zobowiązanych do udostępniania informacji publicznych, podczas gdy Szpital nie jest podmiotem dysponującym majątkiem publicznym, bowiem dysponentem tego majątku (przekazanego z budżetu państwa) jest wyłącznie NFZ, który jest państwową jednostką organizacyjną. To na nim spoczywa realizacja zadań z zakresu ochrony zdrowia. Szpital ma podpisaną z NFZ jedynie umowę cywilnoprawną i wykonuje na jego rzecz usługi tak jak wszyscy inni przedsiębiorcy świadczący usługi na rzecz NFZ, za które otrzymują wynagrodzenie (wynagrodzenie w rozumieniu prawa cywilnego za zrealizowanie umowy, a nie środki publiczne). c) Szpital działający w formie spółki prawa handlowego, wykonujący zadania publiczne związane z ochroną zdrowia i pokrywający koszty udzielanych świadczeń ze środków publicznych, należy do kategorii podmiotów zobowiązanych do udostępniania informacji publicznych, podczas gdy wskazane w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia wyroki, na które powołuje się Sąd (str. 4 uzasadnienia wyroku), a które mają wzmacniać argumentację Sądu w tym zakresie, w rzeczywistości dotyczą zupełnie innych podmiotów, utworzonych na innej podstawie, do których stosuje się inne regulacje prawne, tj. orzeczenie WSA w Poznaniu z dnia 15 stycznia 2015 r. II SAB/Po 96/14 - dotyczy Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej, orzeczenie WSA w Warszawie z dnia 04 listopada 2014 r. II SAB/Wa 416/14 - dotyczy Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej, wyrok NSA z dnia 02 czerwca 2011 r. I OSK 358/11 - dotyczy Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej, (wyrok wydany na gruncie nieobowiązującej już ustawy o zakładach opieki zdrowotnej) - co istotne dotychczas przedmiotem analizy orzecznictwa nie była kwestia, która pojawiła się na kanwie niniejszej sprawy, tj. czy podmiot leczniczy prowadzony w formie spółki prawa handlowego (podmiot leczniczy będący przedsiębiorcą, prywatny, niepubliczny) jest zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej. d) Szpital działający w formie spółki prawa handlowego, wykonujący zadania publiczne związane z ochroną zdrowia i pokrywający koszty udzielanych świadczeń ze środków publicznych, należy do kategorii podmiotów zobowiązanych do udostępniania informacji publicznych, podczas gdy Szpital nie wykonuje zadań publicznych. Wśród przepisów rozdziału II ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych zatytułowanego "Zadania władz publicznych", nie znajdziemy zadania polegającego na udzielaniu świadczeń zdrowotnych, lecz jedynie zadania takie jak: tworzenie warunków funkcjonowania systemu ochrony zdrowia; analiza i ocena potrzeb zdrowotnych oraz czynników powodujących ich zmiany; promocja zdrowia i profilaktyka, mające na celu tworzenie warunków sprzyjających zdrowiu; finansowanie w trybie i na zasadach określonych ustawą świadczeń opieki zdrowotnej - art. 6 w/w ustawy)- udzielanie świadczeń zdrowotnych, udzielanie pomocy lekarskiej, czyli to co w rzeczywistości robi Szpital, nie jest w istocie zadaniem publicznym (!!!). Nie można zatem upraszczając sprawę stwierdzić, że Szpital wykonuje zadanie publiczne, wśród wymienionych zadań nie ma bowiem takiego jak udzielanie świadczeń zdrowotnych, tym samym Szpital nie wykonuje zadań publicznych. To na takim podmiocie jak NFZ czy jednostka samorządu terytorialnego, nie zaś na Szpitalu, ciążą zadania publiczne wyżej wymienione, w szczególności tworzenie warunków funkcjonowania systemu ochrony zdrowia, finansowanie w trybie i na zasadach określonych ustawą świadczeń opieki zdrowotnej. e) Szpital działający w formie spółki prawa handlowego, wykonujący zadania publiczne związane z ochroną zdrowia i pokrywający koszty udzielanych świadczeń ze środków publicznych, należy do kategorii podmiotów zobowiązanych do udostępniania informacji publicznych, podczas gdy to nie Szpital prowadzony w formie spółki prawa handlowego wykonuje zadania publiczne lecz sama jednostka samorządu terytorialnego (dalej jako "jst"), co w konsekwencji powoduje, że nawet powierzenie przez jednostkę samorządu terytorialnego zadań w ochronie zdrowia podmiotowi leczniczemu nie powoduje, że jst wyzbywa się tych zadań publicznych i przekazuje je innemu podmiotowi (SP ZOZ) - jst nadal pozostaje podmiotem wykonującym zadanie publiczne. Potwierdza to orzeczenie WSA w Krakowie z dnia 17 marca 2015 r., III SA/Kr 404/14 – "nieuzasadniony jest zatem zarzut, że zlikwidowanie jedynego w Powiecie [...] Szpitala i istotne ograniczenie działalności samodzielnego publicznego zakładu opieki zdrowotnej stanowi przejaw wyzbycia są przez powiat powierzonego zadania publicznego" - zatem niezależnie od tego czy SP ZOZ istniał bądź został zlikwidowany, to w dalszym ciągu Powiatowi są powierzone zadania publiczne, a nie Szpitalowi, Powiat je wykonuje niezależnie od tego czy funkcjonuje Szpital, co ma bezpośrednie odniesienie również do rozpatrywanej sytuacji w niniejszej sprawie; f) jeżeli zobowiązanym do udzielenia informacji publicznych może być każdy podmiot wykonujący wskazane zadania, to istotne znaczenie ma wyłącznie rodzaj prowadzonej działalności (vide str. 3 uzasadnienia wyroku), podczas gdy to nie rodzaj prowadzonej działalności o tym decyduje - prowadzenie danej działalności nie jest determinantą tego, czy dany podmiot jest zobowiązany do udzielania informacji publicznych; (2) art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 06 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej w zw. z art. 30 ustawy z dnia 05 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (Dz. U. z 2017 r., poz. 125) w zw. z art. 6 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1793) poprzez jego błędna wykładnię i wadliwe przyjęcie w uzasadnieniu skarżonego wyroku, że udzielanie świadczeń zdrowotnych (udzielanie pomocy lekarskiej) jest zadaniem publicznym, co z kolei obliguje do udzielania informacji publicznej, podczas gdy udzielanie świadczeń zdrowotnych polega na leczeniu ludzi, a nie na wykonywaniu zadania publicznego (brak takiego zadania publicznego w przepisach prawnych, ponadto art. 6 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej ani cały rozdział II przedmiotowej ustawy nie wymienia udzielania świadczeń jako zadania władzy publicznej), w przeciwnym bowiem wypadku, każdego lekarza, czy pielęgniarkę, czy też inny personel medyczny należałoby uznawać za podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej (zgodnie z art. 30 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty "Lekarz ma obowiązek udzielać pomocy lekarskiej w każdym przypadku, gdy zwłoka w jej udzieleniu mogłaby powodować niebezpieczeństwo utraty życia, ciężkiego uszkodzenia ciała lub ciężkiego rozstroju zdrowia, oraz w innych przypadkach niecierpiących zwłoki.") - zatem każde udzielenie pomocy lekarskiej obligowałoby podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych do stosowania ustawy o dostępie do informacji publicznej i traktowało go jak organ, co jest absurdalne; ponadto Sąd w uzasadnieniu wyroku nie dostrzega rangi kluczowej ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, jak również ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty; (3) art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 06 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej w zw. z art. 9 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1870; dalej jako "ustawa o finansach publicznych") poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w uzasadnieniu skarżonego wyroku i błędne przyjęcie, że Szpital jest podmiotem dysponującym majątkiem publicznym, a co za tym idzie podmiotem zobowiązanym do udzielania informacji publicznych, podczas gdy "środki pieniężne tracą status "publiczności" w dacie wydatkowania ich przez podmiot publicznoprawny (w tym JST, czy NFZ- przypis autora skargi) na rzecz jednostki niezaliczanej do SFP, ponieważ środki przestają być własnością wydatkującego. Potwierdza to zresztą brzmienie art. 6 ust. 1 i art. 17 ust. 1 pkt 1 i 2 u.f.p." (Joanna M. Salachna, glosa FK 2007/7-8/105-109, Glosa do orzeczenia GKO z dnia 14 września 2006 r., DF/GKO/-4900-36/49/06/965, LEX), ponadto podmiot leczniczy prowadzony w formie spółki prawa handlowego (podmiot leczniczy będący przedsiębiorcą, prywatny, niepubliczny) nie jest wymieniony w enumeratywnym katalogu podmiotów sektora finansów publicznych (art. 9 ustawy o finansach publicznych), natomiast jest tam wymieniony chociażby NFZ (pkt 9), czy samodzielny publiczny zakład opieki zdrowotnej (pkt 10); Powyższe oznacza, że w momencie wydatkowania środków czy to przez NFZ (np. zapłata za udzielane świadczenia zdrowotne), czy też powiat, tracą one swój charakter publiczności, a więc podmiot otrzymujący te środki nie jest dysponentem majątku publicznego; (4) art. 1 pkt 1 w zw. z art. 1 pkt 2 w zw. z art. 8 w zw. z art. 97 ust. 3 pkt 2 w zw. z art. 116 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 117 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1793) poprzez ich niezastosowanie i w konsekwencji błędne przyjęcie, że Szpital jest podmiotem wykonującym zadania publiczne, podczas gdy Sąd nie dostrzega funkcjonowania w systemie prawnym ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, tymczasem to właśnie ta ustawa zgodnie z jej art. 1 pkt 1 określa warunki udzielania i zakres świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, oraz (art. 1 pkt 2) zadania władz publicznych w zakresie zapewnienia równego dostępu do świadczeń finansowanych ze środków publicznych; ponadto koszty świadczeń opieki zdrowotnej dla ubezpieczonych stanowią koszty Narodowego Funduszu Zdrowia, który pokrywa je z własnych przychodów w tym m.in. ze składek na ubezpieczenie zdrowotne (art. 116 ust. 1 pkt. 1 ustawy), jak również zapewnienie dostępności udzielania świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych stanowi zadanie Narodowego Funduszu Zdrowia, bowiem to on po pierwsze organizuje te świadczenia (zawierając umowy ze świadczeniodawcami), a po drugie finansuje ich realizację, opłacając ich koszt; (5) art. 4 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 2 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej (Dz. U. z 2016 r., poz. 1638 z późn. zm.) w zw. z art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i wadliwe przyjęcie w uzasadnieniu skarżonego wyroku, że Szpital działający w formie spółki prawa handlowego (podmiot leczniczy będący przedsiębiorcą), wykonujący zadania publiczne związane z ochroną zdrowia i pokrywający koszty udzielanych świadczeń zdrowotnych ze środków publicznych, należy do kategorii podmiotów zobowiązanych do udostępniania informacji publicznych, podczas gdy: a) po pierwsze brak jest orzecznictwa, które odnosiłoby się do podmiotów leczniczych będących przedsiębiorcami, prowadzonych w formie spółki prawa handlowego i rozstrzygało kwestię, czy są one podmiotami zobowiązanymi do udostępnienia informacji publicznej na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Dotychczasowe orzecznictwo odnosi się jedynie do SP ZOZ-ów (Samodzielnych Publicznych Zakładów Opieki Zdrowotnej), szczątkowo do NZOZ-ów (przy czym orzecznictwo w sprawie NZOZ-ów bez głębszej analizy jest podparte wyłącznie przepisami dotyczącymi SP ZOZ-ów), natomiast Szpital nie znajduje potwierdzenia w orzecznictwie czy doktrynie, aby takie same reguły należałoby stosować do podmiotów leczniczych będących przedsiębiorcami, obecnie prowadzonych w formie spółek prawa handlowego, prowadzących szpitale zgodnie z przepisami ustawy o działalności leczniczej. b) po drugie, samodzielne publiczne zakłady opieki zdrowotnej finansowane są przy tworzeniu z budżetu państwa lub jednostki samorządu terytorialnego (są finansowane prosto z budżetu państwa; utworzone przez Skarb Państwa reprezentowany przez ministra, centralny organ administracji rządowej albo wojewodę, jak również przez jednostki samorządu terytorialnego), natomiast przedsiębiorcy - podmioty lecznicze działające w formie spółek handlowych sami decydują o swoim finansowaniu na zasadzie wolności gospodarczej. Zgodnie z art. 44 ustawy o działalności leczniczej "Podmiot leczniczy niebędący przedsiębiorca udziela świadczeń zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych ubezpieczonym oraz innym osobom uprawnionym do tych świadczeń na podstawie odrębnych przepisów nieodpłatnie, za częściową odpłatnością lub całkowitą odpłatnością". Brak w ustawie identycznej regulacji dla podmiotów leczniczych będących przedsiębiorcami. Z uwagi na powyższe argumenty, pomiędzy Publicznymi szpitalami a Prywatnymi szpitalami nie można postawić znaku równości; reasumując prywatni przedsiębiorcy - podmioty lecznicze działające w ramach spółek prawa handlowego nie realizują zadań publicznych. (6) art. 6 ust 1 pkt 3 w zw. z art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 06 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i wadliwe przyjęcie w uzasadnieniu skarżonego wyroku, że żądana przez Fundację informacja stanowiła informację publiczną oraz każda informacja dotycząca funkcjonowania podmiotu (w tym jego oddziałów) wykonującego zadanie publiczne związane z ochroną zdrowia, a takim jest szpital działający w formie spółki prawa handlowego stanowi informację publiczną, podczas gdy Szpital w [...] Sp. z o.o. nie jest podmiotem wykonującym zadania publiczne (argumentacja przywołana we wcześniejszych zarzutach), tym samym żądana informacja nie jest "informacją o zasadach funkcjonowania podmiotów wykonujących zadania publiczne", co skutkowało błędnym przyjęciem, że Szpital w [...] jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej." W oparciu o powyżej przytoczone zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpoznanie sprawy. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Fundacja A., dalej jako "Fundacja" wniosła o jej oddalenie. Fundacja podkreśliła, iż fakt doręczenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej nie był zakwestionowany przez organ w odpowiedzi na skargę jak również w późniejszych pismach, a dopiero na rozprawie w dniu 26 lipca 2017 r. Nadto zdaniem Fundacji Sąd I instancji słusznie przyjął domniemanie, że jeżeli wiadomość została prawidłowo nadana na oficjalny adres poczty elektronicznej podmiotu zobowiązanego, to znaczy, że dotarła ona do adresata. Dodatkowo wbrew twierdzeniom organu, jest on instytucją wykonującą zadania publiczne z zakresu ochrony zdrowia i pokrywa koszty udzielanych świadczeń ze środków publicznych, wobec czego spoczywa na nim obowiązek do udostępniania informacji publicznych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.) – dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.). Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy. Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że skarga ta nie jest uzasadniona. W pierwszej kolejności należało odnieść się do wniosków skargi kasacyjnej, która to wnioski są niespójne. W petitum skarżący kasacyjnie wskazuje, że zaskarża wyrok Sądu I instancji w punktach 1 i 3. Z kolei na stronie 7 skargi kasacyjnej, we wnioskach skargi kasacyjnej, wskazano że skarżący kasacyjnie wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości. Ów dysonans w zakresie istoty żądania zawartego w skardze ma znaczenie z punktu widzenia kontroli instancyjnej przeprowadzanej przez Naczelny Sąd Administracyjny, bowiem niezakwestionowany punkt 2 wyroku Sądu I instancji stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Zauważyć należy, że rozstrzygnięcie sądu administracyjnego stwierdzające, iż w sprawie miała miejsce bezczynność obliguje ten sąd także do rozstrzygnięcia czy bezczynność organu miała charakter rażący czy też nie. To z kolei oznacza, że poprawne zakwestionowanie w skardze kasacyjnej stanowiska sądu I instancji, poprzez wyrażenie twierdzenia, że w sprawie nie miała miejsca bezczynność organu musi być połączone z zakwestionowaniem rozstrzygnięcia w zakresie charakteru owej bezczynności. Skoro bowiem skarżący twierdzi, że nie miała miejsca bezczynność to tym bardziej nie było podstaw do oceny charakteru tej bezczynności. Zgodnie z zasadą tantum apellatum quantum devolutum sprawa jest rozpoznawana przez sąd wyższej instancji w takim zakresie jaki został określony w środku zaskarżenia. Biorąc jednak pod uwagę uzasadnienie skargi kasacyjnej oraz wniosek zawarty na stronie 7 tej skargi dostrzeżoną wadę Naczelny Sąd Administracyjny zinterpretował na rzecz prawa do sądu, przyjmując że skarżący kasacyjnie w istocie zaskarża wszystkie punkty rozstrzygnięcia Sądu I instancji. Z uwagi na powołanie obu podstaw kasacyjnych, w pierwszej kolejności należało odnieść się do podstawy naruszenia prawa procesowego. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzuty uchybienia tym przepisom są niezasadne. Przede wszystkim nie doszło do naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Przepis ten określa elementy uzasadnienia wyroku. Stanowi, że powinno ono zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku pozwala na przyjęcie, że objęło ono wszystkie niezbędne wymogi, o których mowa w powołanym przepisie, a przedstawiony w nim wywód prawny w toku kontroli instancyjnej pozwala na ocenę, jakie znaczenie Sąd I instancji nadał zastosowanym normom prawnym i co stanowiło podstawę prawną rozstrzygnięcia zawartego w sentencji. Zauważyć należy, iż za pomocą zarzutu naruszenia tego przepisu nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez Sąd meriti stanu faktycznego, czy też stanowiska co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego, a w konsekwencji trafności rozstrzygnięcia. Poza tym przepis ten nie może z zasady stanowić samodzielniej podstawy kasacyjnej, bowiem wedle treści uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09 (ONSAiWSA z 2010 r., nr 3, poz. 39) może on być samodzielną podstawą kasacyjną tylko wówczas, gdy motywy wyroku nie zawierają stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia. Takiego zaś braku niepodobna wytknąć omawianym motywom wyroku Sądu I instancji. W judykaturze przyjmuje się, że orzeczenie sądu pierwszej instancji uchyla się spod kontroli instancyjnej w przypadku braku wymaganych prawem części (np. nieprzedstawienia stanu sprawy, czy też niewskazania lub niewyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia), a także wówczas, gdy będą one co prawda obecne, niemniej jednak obejmować będą treści podane w sposób niejasny, czy też nielogiczny, uniemożliwiający jednoznaczne ustalenie stanu faktycznego i prawnego, stanowiącego podstawę kontrolowanego wyroku sądu (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 czerwca 2010 r., sygn. II OSK 986/09; z dnia 12 marca 2015 r., sygn. I OSK 2338/13, publik. CBOSA). Przy czym tylko wówczas, gdy konstrukcja uzasadnienia nie pozwala na odtworzenie toku myślowego sądu I instancji, można mówić o skutkującym ewentualnym wzruszeniem orzeczenia uchybieniu art. 141 § 4 p.p.s.a. w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy (por. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 22 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 2259/11, LEX nr 1299453). W tej sprawie takich okoliczności nie dostrzeżono. Wbrew twierdzeniu kasatora Sąd I rozważył wszystkie okoliczności sprawy i odniósł się do nich w pisemnym uzasadnieniu wyroku. Dodać też należy, że z przyczyn podanych powyżej, nie mogły odnieść zamierzonego skutku argumenty skargi kasacyjnej, poparte przepisem art. 141 § 4 p.p.s.a., zarzucające Sądowi I instancji wadliwość ustaleń w zakresie doręczenia wniosku o udzielenie informacji publicznej Dyrektorowi Szpitala oraz wadliwość argumentacji prawnej dotyczącej ciężaru dowodu dotyczącego doręczenia owego wniosku. Chybione są także zarzuty naruszenia prawa materialnego podnoszące naruszenie art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, dalej "u.d.i.p.",a także naruszenie tego przepisu w związku z art. 30 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty oraz w związku z art. 6 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej w art. 61 ust. 1 stanowi, że obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Prawo do uzyskiwania informacji obejmuje dostęp do dokumentów oraz wstęp na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów z możliwością rejestracji dźwięku lub obrazu (ust. 2). Ograniczenie prawa, o którym mowa w ust. 1 i 2, może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa (ust. 3). Ustawodawca konstytucyjny przewidując prawo do uzyskania informacji publicznych wskazał jednocześnie w art. 61 ust. 4 Konstytucji, że tryb ich udzielania określają ustawy. Jedną z tych ustaw jest u.d.i.p. Pojęcie informacji publicznej ustawodawca określił w art. 1 ust. 1 i art. 6 u.d.i.p. W ich świetle informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych, a w szczególności o sprawach wymienionych w art. 6 ustawy. Ponieważ sformułowania te nie są zbyt jasne, należy przy ich wykładni kierować się art. 61 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, zgodnie z którym prawo do informacji jest publicznym prawem obywatela, realizowanym na zasadach skonkretyzowanych w ustawie o dostępie do informacji publicznej. W orzecznictwie przyjęto, że informację publiczną stanowi każda informacja wytworzona przez szeroko rozumiane władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które tę władzę realizują bądź gospodarują mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa w zakresie tych kompetencji. Taki charakter ma również wiadomość niewytworzona przez podmioty publiczne, lecz odnoszące się do tych podmiotów. Zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p., obowiązane do udostępniania informacji publicznej są podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów, będące w posiadaniu takich informacji. Odnośnie zakresu podmiotowego wskazać należy na treść art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. Przepis ten stanowi, iż zobowiązane do udostępnienia informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności: podmioty reprezentujące inne osoby i jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów. W świetle powyższej regulacji, nie ulega wątpliwości, że Szpital, który świadczy usługi medyczne na podstawie umowy z NFZ, jest zatem podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej, w związku z ową okolicznością, na podstawie art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. W sprawie nie jest kwestionowane, że Szpital ma podpisaną z NFZ umowę cywilnoprawną i wykonuje na jego rzecz usługi, za które otrzymuje wynagrodzenie. Skoro określone usługi są świadczone pacjentom a płatnikiem tychże usług jest NFZ to słuszne są konstatacje, że w zakresie usług finansowanych przez NFZ działalność spółki prawa handlowego wykonującej usługi medyczne podlega kontroli społecznej polegającej na obowiązku tejże spółki udzielania informacji publicznej. Podnoszona w skardze okoliczność, że szpital nie wykonuje usług na rzecz pacjenta lecz na rzecz NFZ nie ma znaczenia z punktu widzenia przedmiotu sporu. Bowiem to nie charakter węzła prawnego łączącego spółkę, pacjenta i NFZ przesądza o tym, że skarżący kasacyjnie jest zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej, lecz niekwestionowana przez szpital okoliczność uzyskania środków publicznych w związku z zawarciem umowy z NFZ. Trzeba też zauważyć, że eksponowany w zarzutach skargi i w jej uzasadnieniu argument, że spółka prawa handlowego świadcząca usługi medyczne nie realizuje zadań publicznych, nie odpowiada prawdzie. Zadania publiczne to dość ogólnie określone przedmioty i obszary działania państwa i jednostek publicznych w sferze życia publicznego. Są one realizowane w ramach procesu administrowania przede wszystkim przez organy administracji publicznej. Jednakże ogromna grupa zadań publicznych jest realizowana przez podmioty prywatne, które wprzęgnięte na podstawie różnych regulacji prawnych wykonują te zadania. Zatem okoliczność, że podmioty prywatne na podstawie stosowanych upoważnień wykonują zadania na zlecenie administracji publicznej nie czyni tych zadań niepublicznymi. Ponadto należy odróżnić pojęcie zadania czy też normy zadaniowej od pojęcia czynności czy grup czynności wykonywanych przez podmioty administrujące. Nie ma też doniosłości prawnej podnoszona okoliczności, że podmiot leczniczy prowadzony w formie spółki prawa handlowego nie jest wymieniony w enumeratywnym katalogu podmiotów sektora finansów publicznych. Informacja publiczna w rozumieniu u.d.i.p. i Konstytucji to informacja dotyczącą sfery spraw publicznych niezależnie od struktury prawnej i przedmiotu działalności podmiotu, którego owe sprawy dotyczą. W niniejszej sprawie nie budzi także wątpliwości, że żądana przez Fundację informacja stanowiła informację publiczną. Jak już wskazano u.d.i.p. stanowi w art. 1 ust. 1, że każda informacja o sprawach publicznych jest informację publiczną. Tę ogólną definicję doprecyzowuje art. 6 ust. 1 ustawy, który wymienia rodzaje spraw, jakich mogą dotyczyć informacje o charakterze informacji publicznych, czyniąc to również w sposób otwarty, czemu służy zwrot "w szczególności". Z art. 6 ust. 1 pkt 3 u.d.i.p wynika, że informacją publiczną jest m.in. informacja o zasadach funkcjonowania podmiotów wykonujących zadania publiczne. Doktryna oraz orzecznictwo sądowe, w oparciu o ogólną formułę ustawy o dostępie do informacji publicznej, a także regulacje art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP (konstytucyjną konstrukcję prawa do informacji), przyjmuje szerokie rozumienie pojęcia "informacja publiczna". Za taką uznaje się każdą informację wytworzoną przez władze publiczne, przez osoby pełniące funkcje publiczne oraz inne podmioty, które wykonują funkcje i zadania publiczne lub gospodarują mieniem publicznym, jak również informację odnoszącą się do wspomnianych władz, osób i innych podmiotów, niezależnie od tego, przez kogo zostały wytworzone. Pojęcie informacji publicznej odnosi się zatem do wszelkich faktów dotyczących spraw publicznych i tych, które odnoszą się do publicznej sfery działalności. W świetle powyższego oczywistym jest, że informacja dotycząca zasad funkcjonowania podmiotu wykonującego zadanie związane z ochroną zdrowia przez podmiot świadczący usługi ze środków publicznych, stanowi informację publiczną (art. 6 ust. 1 pkt 3 u.d.i.p.). Dane dotyczące świadczonych usług medycznych jak i statystyk medycznych obrazują zasady funkcjonowania szpitala, przez co brak jest podstaw do kwestionowania obowiązku ich udostępnienia z uwagi na charakter wnioskowanej informacji. Jednocześnie żądana informacja, stanowi informację publiczną, wobec brzmienia art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy, zgodnie z którym udostępnieniu podlega informacja publiczna m.in. o danych publicznych, w tym treść i postać dokumentów urzędowych, w szczególności treść aktów administracyjnych i innych rozstrzygnięć. Jak już wskazano informacją publiczną jest treść dokumentów wytworzonych przez organy władzy publicznej i podmioty niebędące organami administracji publicznej, treść wystąpień, opinii, ocen przez nie dokonywanych, niezależnie do jakiego podmiotu są one kierowane i jakiej sprawy dotyczą. Ponadto walor informacji publicznej posiada treść wszelkiego rodzaju dokumentów odnoszących się do organu władzy publicznej lub podmiotu niebędącego takim organem, związanych z nimi bezpośrednio poprzez ich wytworzenie bądź też przez nie niewytworzonych, lecz używanych przy realizacji przewidzianych prawem zadań. Naczelny Sąd Administracyjny nie przesądza natomiast czy żądane informacje mają charakter przetworzony, gdyż wykracza to poza granice zarzutów skargi kasacyjnej. Powołany w zarzucie skargi art. 30 ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i dentysty stanowi, że lekarz ma obowiązek udzielać pomocy lekarskiej w każdym przypadku, gdy zwłoka w jej udzieleniu mogłaby spowodować niebezpieczeństwo utraty życia, ciężkiego uszkodzenia ciała lub ciężkiego rozstroju zdrowia, oraz w innych przypadkach niecierpiących zwłoki. Z kolei wskazany art. 6 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych stanowi, że zadania władz publicznych w zakresie zapewnienia równego dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej obejmują w szczególności:1) tworzenie warunków funkcjonowania systemu ochrony zdrowia; 2) analizę i ocenę potrzeb zdrowotnych oraz czynników powodujących ich zmiany; 3) promocję zdrowia i profilaktykę, mające na celu tworzenie warunków sprzyjających zdrowiu; 4) finansowanie w trybie i na zasadach określonych ustawą świadczeń opieki zdrowotnej. W zarzucie skargi podnosi się, że w świetle powołanych przepisów jak i ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, udzielanie świadczeń zdrowotnych nie jest zadaniem publicznym. Jak już wspomniano teza wysnuta przez skarżącego kasacyjnie jest nieprawdziwa, bowiem opieka zdrowotna jest zadaniem publicznym co potwierdza chociażby powołany art. 6 pkt 4 tej ustawy, a także art. 68 Konstytucji. Jak już wspomniano, czym innym jest realizowanie zadań publicznych przez administrację publiczną a czym innym podejmowanie określonych czynności czy grup czynności przez podmioty administrujące, które to czynności odnoszą się do danego zadania publicznego. Chybiony jest także zarzut naruszenia art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. w związku z art. 9 ustawy o finansach publicznych. Wbrew argumentacji zawartej w zarzucie skargi kasacyjnej Sąd I instancji nie stwierdził, że szpital jest podmiotem dysponującym majątkiem publicznym. Sąd wyraził natomiast prawdziwy pogląd o charakterze ogólnym, że szpital działający w formie spółki prawa handlowego i pokrywający koszty udzielanych usług zdrowotnych ze środków publicznych, należy do podmiotów zobowiązanych do udzielenia informacji publicznej. Nie zasługiwał na uwzględnienie także zarzut naruszenia art. 1 pkt 1 w zw. z art. 1 pkt 2 w zw. z art. 8 w zw. z art. 97 ust. 3 pkt 2 w zw. z art. 116 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 117 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Art. 1 określa zakres przedmiotowy ustawy. W art. 8 wymieniono zadania powiatu. W art. 97 ust. 3 pkt 2 ustawy wskazano, że do zakresu działania Funduszu należy również w szczególności przeprowadzanie konkursów ofert, rokowań i zawieranie umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej, a także monitorowanie ich realizacji i rozliczanie. Z kolei według art. 116 ust. 1 pkt 1 ustawy przychodami Funduszu są należne składki na ubezpieczenie zdrowotne. Natomiast art. 117 definiuje koszty Funduszu. Zdaniem skarżącego kasacyjnie Sąd I instancji nie dostrzega funkcjonowania w systemie prawnym ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, gdy to właśnie ta ustawa określa warunki udzielania i zakres świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Odnosząc się do tego argumentu powtórzyć należy, że nie ma sprzeczności pomiędzy powołaną regulacją a u.d.i.p., które to ustawy dotyczą różnej materii. Z powyższych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 184 p.p.s.a. skargę kasacyjną oddalił. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło