II SA/Bk 194/15
WyrokWSA w Białymstoku2015-05-14
Skład orzekający: Danuta Tryniszewska-Bytys, Grażyna Gryglaszewska, Małgorzata Roleder
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości w celu przeprowadzenia inwestycji celu publicznego (linii elektroenergetycznej) może zostać wydana, gdy właściciel nieruchomości wyraża zgodę na inwestycję, a rokowania z inwestorem były prowadzone w formie pisemnej korespondencji?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że decyzja o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości została wydana prawidłowo. Spełnione zostały przesłanki z art. 124 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, w tym istnienie celu publicznego zgodnego z planem miejscowym oraz brak zgody właściciela na dobrowolne udostępnienie nieruchomości, co potwierdziły nieskuteczne rokowania. Forma pisemna rokowań oraz ich zakończenie z powodu braku porozumienia nie stanowiły naruszenia prawa.Stan faktyczny
Właściciel nieruchomości, H. K., skarżył decyzję Wojewody Podlaskiego utrzymującą w mocy decyzję Starosty, która ograniczyła sposób korzystania z jego nieruchomości poprzez udzielenie A S.A. zezwolenia na założenie i przeprowadzenie dwutorowej napowietrznej linii elektroenergetycznej 400 kV oraz na funkcjonowanie linii w pasie technologicznym. Skarżący zarzucał naruszenie prawa materialnego i procesowego, w tym brak przesłanek do wydania decyzji, pozorny charakter rokowań oraz wadliwe uzasadnienie decyzji. Sąd oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Danuta Tryniszewska-Bytys (spr.), Sędziowie sędzia NSA Grażyna Gryglaszewska, sędzia WSA Małgorzata Roleder, Protokolant st. sekretarz sądowy Sylwia Tokajuk, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 14 maja 2015 r. sprawy ze skargi H. K. na decyzję Wojewody P. z dnia [...] stycznia 2015 r. nr [...] w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości poprzez udzielenie zezwolenia na założenie i przeprowadzenie linii elektroenergetycznej, a także na funkcjonowanie linii oddala skargę
II SA/Bk 194/15
UZASADNIENIE
Decyzją z dnia [...] października 2014 r. znak [...] Starosta S.:
1. ograniczył sposób korzystania z nieruchomości stanowiących własność H. K., oznaczonej w ewidencji gruntów jako działki nr [...] i [...] o powierzchni odpowiednio 4,0115 ha i 5,4899 ha, położonej w obrębie Z., gm. B. Ograniczenie polegało na: udzieleniu A S.A. zezwolenia na założenie i przeprowadzenie przez działki dwutorowej napowietrznej linii elektroenergetycznej 400 kV Ełk – Granica RP, w tym na podwieszenie napowietrznych przewodów tej linii nad działką nr [...] – na odcinku około 148 m i nad działką nr [...] na odcinku około 84 m, na wysokości nie mniejszej niż około 13,4 m, a także na funkcjonowanie linii po jej wybudowaniu na części wskazanej nieruchomości w obszarze pasa technologicznego o szerokości 70 m (po 35 m od osi linii w obie strony) o powierzchni około 10 304 m2 na działce nr [...] i około 5 856 m2 na działce nr [...]. Lokalizację linii oraz obszar pasa technologicznego przedstawiono na załączonych mapach stanowiących integralną część decyzji;
2. wskazał, że ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości opisanej w pkt 1 polega w szczególności na uprawnieniu A S.A. do wstępu na nieruchomość w celu wykonania w obszarze pasa technologicznego prac budowlano – montażowych związanych z budową napowietrznej linii elektroenergetycznej 400 kV Ełk – Granica RP oraz na wykonaniu czynności związanych z konserwacją, usuwaniem awarii i eksploatacją przedmiotowej linii.
Uzasadniając rozstrzygnięcie Starosta wyjaśnił zasady orzekania o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości na podstawie art. 124 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn.: Dz. U. z 2014 r., poz. 518 z późn. zm.), dalej jako u.g.n., podkreślając konieczność spełnienia dwóch przesłanek dla orzeczenia o ograniczeniu: zgodności ograniczenia z realizacją celu publicznego ustalonego w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego lub decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz przeprowadzenia rokowań z podmiotem, którego własność ma być ograniczona, mających na celu udostępnienie nieruchomości w sposób dobrowolny. Zdaniem organu, w przedmiotowej sprawie obydwie przesłanki zostały spełnione, bowiem na terenie objętym wnioskiem obowiązuje zarządzenie zastępcze Wojewody Podlaskiego z dnia 16 lipca 2014 r. w sprawie przyjęcia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego na obszarze umożliwiającym realizację odcinka trasy dwutorowej napowietrznej linii elektroenergetycznej 400 kV Ełk – granica Państwa na terenie gminy Bakałarzewo (Dz. Urz. Woj. Podl. z dnia 21 lipca 2014 r., poz. 2689). Inwestycja jest zatem niewątpliwie celem publicznym. Obszar pasa podlegającego ograniczeniu sposobu korzystania, jak oceniono, odpowiada zasięgowi ograniczonego użytkowania nieruchomości dopuszczonego w zarządzeniu Wojewody. Jak wskazał Starosta, doszło również do przeprowadzenia rokowań z właścicielem, bowiem inwestor wystosował do niego zaproszenie do rokowań (w piśmie z dnia 5 sierpnia 2014 r.) oraz kolejne pisma, a następnie nie uzyskując akceptacji przedstawionych warunków dobrowolnego udostępnienia nieruchomości w piśmie z dnia 11 września 2014 r. inwestor poinformował właściciela o zakończeniu rokowań i skierowaniu wniosku w trybie art. 124 ust. 1 u.g.n. do właściwego organu. W trakcie zainicjowanego tym wnioskiem postępowania H. K. wystąpił z wnioskami dowodowymi, w tym o przeprowadzenie rozprawy administracyjnej, która odbyła się w dniu 23 października 2014 r. W jej trakcie oddalono wnioski dowodowe właściciela nieruchomości o przesłuchanie świadków oraz odebrano od niego oświadczenie, zgodnie z którym wyraża on zgodę na przebieg linii pod warunkiem przeprowadzenia stosownych rokowań. Inwestor podtrzymał natomiast na rozprawie twierdzenie o dopełnieniu warunku przeprowadzenia rokowań przed wszczęciem postępowania oraz podtrzymał wniosek o orzeczenie decyzją o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości.
Jak wskazał organ, analiza dokumentów przedłożonych przez inwestora wskazuje, że podjęte przez niego przed wszczęciem postępowania działania stanowią spełnienie warunku przeprowadzenia rokowań. Inwestor zaprosił właściciela do rokowań oraz przedstawił swoje warunki uzyskania dostępu do gruntu. Nieosiągnięcie zgody między stronami uzasadniało prowadzenie postępowania administracyjnego na podstawie art. 124 ust. 1 u.g.n., a ponieważ ustalono w nim spełnienie wszystkich warunków do orzeczenia o ograniczeniu, wydano decyzję uwzględniającą wniosek inwestora.
Odwołanie od powyższej decyzji złożył H. K. zarzucając naruszenie: - prawa materialnego - art. 124 ust. 1 u.g.n. poprzez orzeczenie o ograniczeniu mimo braku przesłanek ustawowych (właściciel wyraził zgodę na ograniczenie); art. 124 ust. 3 u.g.n. poprzez udzielenie zezwolenia na zajęcie bez uprzedniego przeprowadzenia rokowań; art. 124 ust. 1 u.g.n. poprzez nieskonkretyzowanie sposobu ograniczenia i późniejszego korzystania z nieruchomości; art. 124 ust. 1 u.g.n. poprzez niewystarczająco konkretne określenie terenu podlegającego ograniczeniu, wskutek czego możliwe jest zajęcie całej powierzchni działek, mimo że cel publiczny tego nie uzasadnia;
- przepisów procesowych – art. 7 w związku z art. 77 i art. 80 k.p.a. poprzez błędną ocenę materiału dowodowego i przyjęcie, że przeprowadzono rokowania; art. 13 § 2 k.p.a. poprzez poinformowanie stron na rozprawie, że nie jest dopuszczalna ugoda mimo ustawowego obowiązku organu nakłaniania stron do zawarcia ugody; art. 75 §1 w związku z art. 80 k.p.a. poprzez ustalenie, że właściciel odmówił zawarcia umowy mimo braku ku temu dowodów; art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nieprawidłowe sporządzenie uzasadnienia decyzji, w tym niewyjaśnienie przepisów powołanych jako podstawa prawna rozstrzygnięcia, brak analizy uciążliwości inwestycji, brak uzasadnienia przyjętej szerokości pasa technologicznego, brak wskazania konkretnej jednostki redakcyjnej art. 106 k.p.a. i ograniczenie się do wskazania art. 124 ust. 1 u.g.n. jako podstawy prawnej decyzji bez wyjaśnienie znaczenia tego przepisu.
Uzasadniając zarzuty odwołania wskazano, że odwołujący się nigdy nie odmówił zawarcia umowy, natomiast to inwestor przedwcześnie zakończył rokowania. Również podczas rozprawy uniemożliwiono odwołującemu się przedstawienie swoich twierdzeń oraz oddalono bezpodstawnie jego wnioski dowodowe. Zakwestionował on również sformułowanie sposobu ograniczenia korzystania z nieruchomości, które w jego ocenie nie zawiera precyzyjnych określeń co do zakresu tego ograniczenia i dopuszczalnych czynności, które może wykonać inwestor.
Decyzją z dnia [...] stycznia 2015 r. znak [...] Wojewoda P. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję pierwszoinstancyjną. Wyjaśnił zasady orzekania na podstawie art. 124 ust. 1 u.g.n. podkreślając wyjątkowość ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości w oparciu o ten przepis oraz wskazał na konieczność spełnienia warunku braku zgody inwestora dla realizacji celu publicznego na jego nieruchomości. W jego ocenie, powyższe warunki zostały spełnione, gdyż: ograniczenie nastąpiło zgodnie z zarządzeniem zastępczym Wojewody z dnia 16 lipca 2014 r., które umożliwia realizację inwestycji celu publicznego w postaci linii elektroenergetycznej dwutorowej 400kV mającej znaczenie ponadlokalne oraz dopuszcza ograniczenie w zagospodarowaniu terenów w pasie technologicznym tej linii. Zdaniem Wojewody, decyzja pierwszoinstancyjna jednoznacznie określa zarówno przebieg inwestycji przez nieruchomości, jak i zakres uszczuplenia władztwa jej właścicieli i czyni to zgodnie z obowiązującym planem miejscowym wprowadzonym wymienionym wyżej zarządzeniem zastępczym Wojewody. Ograniczenie stanowi minimalne obciążenie nieruchomości. W ocenie Wojewody, postępowanie zostało poprzedzone rokowaniami na podstawie art. 124 ust. 3 u.g.n., które okazały się bezskuteczne. Inwestor określił i zaproponował właścicielowi warunki zmierzające do uzyskania prawa do gruntu oraz podał propozycje cenowe, jednak do porozumienia nie doszło. Rokowania miały formę wymiany korespondencji i rozmów bezpośrednich, czego dowodzi przedstawiona organowi korespondencja między stronami. Wynika z niej, że inwestor miał rzeczywistą wolę zawarcia porozumienia cywilnoprawnego z właścicielem nieruchomości. Organ wskazał, że dla oceny, czy doszło do przeprowadzenia rokowań nie ma znaczenia, czy inwestor zaproponował właścicielowi korzystne dla niego warunki. Także przepisy prawa nie wskazują na jakiś sformalizowany sposób zakończenia rokowań. Nie oznacza to jednak, że mogą przebiegać w nieskończoność. Wojewoda zaakcentował, że na etapie ograniczania sposobu korzystania z nieruchomości na potrzeby realizacji inwestycji celu publicznego właściwy organ nie jest władny korygować planowanej trasy inwestycji. Wyjaśnił, że z art. 124 ust. 4 i art. 128 ust. 4 u.g.n. wynika obowiązek przywrócenia nieruchomości do stanu poprzedniego, ewentualnie wypłata odszkodowania, jednakże orzekanie w tym przedmiocie nie należy do postępowania w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości. Ustalenia w tym przedmiocie następują w odrębnej decyzji wydanej po przeprowadzeniu odrębnego postępowania.
Skargę na powyższą decyzję złożył do sądu administracyjnego H. K. zarzucając:
I. naruszenie prawa materialnego tj.:
1. art. 124 ust. 1 u.g.n. poprzez wydanie decyzji mimo braku przesłanek ustawowych, tj. pomimo zadeklarowania przez niego zgody na przeprowadzenie inwestycji,
2. art. 124 ust. 3 u.g.n. poprzez udzielenie zezwolenia na zajęcie nieruchomości bez poprzedzenia tej procedury rokowaniami,
3. art. 124 ust. 1 u.g.n. poprzez niewskazanie sposobu ograniczenia i sposobu korzystania z nieruchomości, podczas gdy ograniczenie prawa własności winno zostać konkretnie i wyczerpująco zdefiniowane,
4. art. 124 ust. 1 u.g.n. poprzez niewystarczająco konkretne określenie terenu podlegającego ograniczeniu w sytuacji, gdy potrzeby inwestora nie uzasadniają ograniczenia korzystania z całej działki;
II. naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy poprzez naruszenie:
1. art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez nieprawidłową ocenę materiału dowodowego w zakresie pozorności przeprowadzonych rokowań i brak szczegółowego określenia obszaru i charakteru planowanych inwestycji,
2. art. 75 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez uznanie, że okoliczność przeprowadzenia rokowań została udowodniona zgodnie z twierdzeniem wnioskodawcy,
3. art. 107 § 1 i 3 k.p.a. poprzez nieprawidłowe sporządzenie uzasadnienia decyzji polegające na:
a). braku analizy uciążliwości przebiegu planowanej inwestycji i oceny, czy jest to minimalny możliwy zakres ingerencji w prawo własności (brak uzasadnienia, że orzeczony zakres ograniczenia stanowi o minimalnym obciążeniu nieruchomości),
b). nierozważeniu wszystkich okoliczności sprawy, w szczególności niedokonaniu analizy czy inwestycja może być przeprowadzona w inny sposób, lepiej godzący interesy stron i uwzględniający prawa właścicieli nieruchomości,
c). braku jakiegokolwiek uzasadnienia szerokości pasa technologicznego,
d). pominięciu wyjaśnienia dlaczego wniosek o powołanie świadka nie zasługiwał na uwzględnienie.
Uzasadniając zarzuty skarżący podkreślał, że co do zasady wyraził zgodę na przeprowadzenie planowanej inwestycji, podczas gdy decyzja mogła być wydana – zgodnie z art. 124 u.g.n. – tylko przy braku zgody właściciela gruntu. W jego ocenie, nie została dopełniona przesłanka przeprowadzenia rokowań, bowiem konsultacje miały charakter pozorny tzn. przedstawiono mu ofertę, na którą mógł odpowiedzieć w terminie 7 dni twierdząco lub przecząco oraz inwestor nie wyraził woli spotkania się z właścicielem. Sposób przeprowadzenia rokowań, powinien zatem zostać oceniony z punktu widzenia art. 7 k.p.a. i pod kątem ich pozorności. Tego jednak nie uczyniono. Nadto Wojewoda nie odniósł się do zarzutu dotyczącego pominięcia wniosku dowodowego o przesłuchanie świadka na okoliczność pozornego przeprowadzenia rokowań. Nie zawiadomiono go również o możliwości zapoznania się ze zgromadzonymi aktami sprawy i uniemożliwiono przedstawienie własnych twierdzeń. Skarżący zarzucił również, że przedstawienie sposobu ograniczenia korzystania z nieruchomości na mapie w skali 1: 2000 stanowiącej integralną część decyzji Starosty nie spełnia warunku dostatecznie dokładnego przedstawienia ingerencji w sposób korzystania z nieruchomości. Ustalenia w tym zakresie powinny być bardziej precyzyjne, gdyż chodzi o ingerencję w konstytucyjnie zagwarantowane prawo.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wskazał, że skarga nie zawiera okoliczności, które nie byłyby przedmiotem oceny w postępowaniu odwoławczym. Wyjaśnił, że analiza dokonana przez organy wykazała, że zarówno wskazany przebieg linii jak i szerokość pasa technologicznego stanowią minimalnie niezbędne obciążenie przedmiotowej nieruchomości.
Własną odpowiedź na skargę sformułował również uczestnik postępowania A S.A. w piśmie z dnia 13 kwietnia 2015 r. Wyjaśnił, że w sprawie zostały przeprowadzone rokowania, a wybór ich dokonania w formie pisemnej był podyktowany celami dowodowymi. Właściciel nie dokonał żadnej czynności prawnej, która dawałaby inwestorowi możliwość dysponowania nieruchomością na cele inwestycyjne. Również granice szerokości pasa technologicznego (70 m) wynikają z wypisu i wyrysu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wprowadzonego zarządzeniem zastępczym Wojewody z dnia 16 lipca 2014 r. Zapisami planu zarówno inwestor jak i organy są związane. Szczegółowy przebieg inwestycji na nieruchomościach skarżącego został również przedstawiony na mapach.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga podlegała oddaleniu, bowiem sąd nie stwierdził, aby zaskarżona decyzja była dotknięta wadami zarzuconymi w skardze lub innymi, które jest zobowiązany wziąć pod uwagę z urzędu na podstawie art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm.), dalej jako p.p.s.a., a prowadzącymi do eliminacji decyzji z obrotu prawnego.
Podstawą prawną zaskarżonej decyzji jest art. 124 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn.: Dz. U. z 2014 r., poz. 518 z późn. zm.), dalej jako u.g.n. Zgodnie z tym przepisem, starosta wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej może w drodze decyzji ograniczyć sposób korzystania z nieruchomości poprzez udzielenie zezwolenia na zakładanie i przeprowadzenie na nieruchomości ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, jeżeli właściciel lub użytkownik wieczysty nie wyraża na to zgody. Ograniczenie to następuje – jak stanowi cytowany przepis – zgodnie z planem miejscowym, a w przypadku braku planu, zgodnie z decyzją o lokalizacji inwestycji celu publicznego.
Z powyższego przepisu wynikają następujące przesłanki uzasadniające decyzyjne ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości:
- uzasadniona miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego lub decyzją o lokalizacji inwestycji celu publicznego potrzeba przeprowadzenia przez daną nieruchomość inwestycji liniowej celu publicznego, służącej przesyłaniu lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej, łączności publicznej i sygnalizacji wraz z niezbędnymi do korzystania z tych przewodów i urządzeń obiektów;
- brak zgody właściciela nieruchomości na przeprowadzenie przez jego nieruchomość opisanej wyżej inwestycji.
Stosownie zaś do treści art. 124 ust. 3 u.g.n. udzielenie zezwolenia na decyzyjne ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości dla przeprowadzenia inwestycji celu publicznego opisanej w ust. 1 powinno być poprzedzone rokowaniami z właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości o uzyskanie zgody na wykonanie prac, o których mowa w ust. 1. Rokowania przeprowadza osoba lub jednostka organizacyjna zamierzająca wystąpić z wnioskiem o zezwolenie, która zobowiązana jest dołączyć do wniosku dokumenty z przeprowadzonych rokowań.
Jak wynika z orzecznictwa sądów administracyjnych i ze stanowiska przedstawicieli nauki prawa, instytucja ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości uregulowana w art. 124 ust. 1 u.g.n. interpretowana jest jednolicie. Podkreśla się w szczególności jej wyjątkowy charakter z uwagi na to, że dotyczy ograniczenia uprawnień właścicielskich, przeznaczenia prywatnej własności dla realizacji celu publicznego, którego konieczność realizacji i konkretny sposób tej realizacji wynika z określonych przepisów (miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego) lub decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz którego osiągnięcie stało się niemożliwe w drodze ugody z właścicielem nieruchomości (vide wyrok z dnia 10 lutego 2015 r., II SA/Bk 1098/14, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl, powoływanej dalej w skrócie jako CBOSA oraz E. Bończak – Kucharczyk, komentarz do art. 124 ustawy o gospodarce nieruchomościami, Lex).
Zdaniem składu orzekającego w sprawie niniejszej, materiał dowodowy zawarty w aktach administracyjnych uprawniał do twierdzenia, że spełnione zostały wszystkie wymienione wyżej ustawowe przesłanki pozwalające na decyzyjne ograniczenie sposobu korzystania z działek skarżącego nr [...] i [...] położonych w obrębie Z. gm. B.
Przede wszystkim ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości dla przedmiotowej spornej inwestycji zostało przewidziane w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego wprowadzonym zarządzeniem zastępczym Wojewody Podlaskiego z dnia 16 lipca 2014 r. w sprawie przyjęcia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego na obszarze umożliwiającym realizację odcinka trasy dwutorowej napowietrznej linii elektroenergetycznej 400 kV Ełk – granica Państwa na terenie gminy Bakałarzewo (Dz. Urz. Woj. Podl. z dnia 21 lipca 2014 r., poz. 2689). W planie tym wskazano, że chodzi o inwestycję celu publicznego o znaczeniu ponadlokalnym, jej przebieg opisano szczegółowo w tekście planu (§ 1 ust. 6 i § 6 ust. 1 pkt 10) oraz sprecyzowano, że do jej realizacji wykorzystany zostanie pas terenu szerokości 70 m (po 35 m po obu stronach linii) od granicy z gminą W. do granicy z gminą O., położony w obrębach ściśle wskazanych gmin, w tym gminy Bakałarzewo. Przebieg linii przedstawiono na kilkunastu arkuszach stanowiących załączniki do zarządzenia zastępczego, oznaczając na nich kolorem żółtym zasięg pasa technologicznego linii i jego trasę. Powyższy plan, zdaniem sądu, przesądza, że cel dla którego inwestor wystąpił z wnioskiem o decyzyjne ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości skarżącego jest celem publicznym. Uzasadnienie zarządzenia zastępczego Wojewody wskazuje nadto, że przebieg linii był planowany od jakiegoś czasu (zarządzenie zastępcze Wojewody z dnia 15 października 2013 r. w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego na obszarze umożliwiającym realizację spornej linii), że zarządzenie z dnia 16 lipca 2014 r. zostało wydane po rozpatrzeniu uwag mieszkańców terenów objętych inwestycją, po wyjaśnieniu im znaczenia linii i zasad ograniczenia ich prawa własności drogą planu miejscowego oraz konieczności przyjętego sposobu ograniczenia. Jak wynika z przedłożonych wraz z wnioskiem o wydanie decyzji dokumentów, usytuowanie kwestionowanego odcinka sieci elektroenergetycznej na załączniku graficznym do wniosku (mapy obrazujące przebieg linii przez działkę skrzącego) nie odbiega od usytuowania linii w planie miejscowym – na każdym odcinku jest to pas szerokości 70 m, a przebieg przez działki skarżącego stanowi integralną część linii elektroenergetycznej.
Dodać w tym miejscu należy, że na etapie ograniczania sposobu korzystania z nieruchomości dla potrzeb realizacji inwestycji celu publicznego o przebiegu przesądzonym w planie miejscowym nie ma już możliwości kwestionowania usytuowania linii. Zakres ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości przesądza bowiem albo miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, albo decyzja o lokalizacji inwestycji celu publicznego. Nie ma zatem organ wydający decyzję na podstawie art. 124 ust. 1 u.g.n. swobody w ustaleniu przebiegu inwestycji celu publicznego, której usytuowanie wynika z wcześniejszych zdarzeń prawnych, wiążących w postępowaniu prowadzonym na podstawie art. 124 ust. 1 u.g.n. Dlatego zarzuty skargi w tym zakresie nie mogły zostać podzielone.
Zdaniem sądu, spełniony został również warunek poprzedzenia wydania decyzji rokowaniami ze skarżącym, zmierzającymi do uzyskania jego zgody na poprowadzenie linii elektroenergetycznej. Celem ustanowionego w art. 124 ust. 3 u.g.n. obowiązku przeprowadzenia rokowań jest umożliwienie konsensualnego załatwienia sprawy. W orzecznictwie sądów administracyjnych wyrażone zostało jednakże stanowisko, że w sytuacji, gdy właściciel nie odpowiedział na zaproszenie do rokowań, sprzeciwił się wyrażeniu zgody albo strony postawiły sobie wzajemnie takie warunki, że uznały je za niemożliwe do przyjęcia – rokowania należy uznać za bezskuteczne (vide wyrok z dnia 12 lutego 2013 r., II SA/Bk 692/12, z dnia 30 czerwca 2011 r., II SA/Lu 301/11, CBOSA). Podzielając w całości powyższe stanowisko dodać należy, na co trafnie zwracał uwagę organ, że przepis art. 124 u.g.n. nie określa ani formy rokowań, ani sposobu ich dokumentowania, jak też nie określa wiążąco momentu, w którym przesądzone zostaje, iż rokowania należy uznać za nieprzynoszące skutku w postaci porozumienia stron.
Z przedłożonych sądowi akt administracyjnych wynika, że skarżący został zaproszony do rokowań pismem wnioskodawcy z dnia 5 sierpnia 2014 r., w którym opisano sposób realizacji linii, jej usytuowanie na nieruchomościach skarżącego, wskazano szerokość pasa technologicznego, powierzchnię zajętej nieruchomości, dołączono załącznik graficzny w postaci dwóch map z zaznaczonym przebiegiem linii przez działki strony. Inwestor dołączył również opinię na temat potencjalnego zmniejszenia wartości działek na skutek realizacji inwestycji, zaproponował kwotę jednorazowego odszkodowania (3 218 zł) oraz zawarcie umowy o ustanowienie służebności przesyłu za kwotę 39 000 zł. W odpowiedzi na zaproszenie do rokowań skarżący wystosował pismo z dnia 13 sierpnia 2014 r. zawierające prośbę wydłużenia terminu podjęcia rozmów. Następnie, po próbie osobistego skontaktowania się z właścicielem przez przedstawicieli inwestora (na co wskazuje pismo z dnia 26 sierpnia 2014 r.) – doszło do wstąpienia do sprawy pełnomocnika skarżącego (pismo z dnia 1 września 2014 r., w którym pełnomocnik wyraził w imieniu mocodawcy oraz dziesięciu innych osób zgodę na podjęcie rokowań i zaproponował spotkanie w dniu 12 września 2014 r. w Gminnym Ośrodku Kultury w B.). W dalszej kolejności inwestor udzielił odpowiedzi pisemnej z dnia 5 września 2014 r. wskazując na rozpoczęcie rokowań przed wstąpieniem pełnomocnika do sprawy i podtrzymał dotychczasową propozycję rokowań pisemnych, po czym skarżący wystosował pismo z dnia 8 września 2014 r., w którym wyraził chęć spotkania z inwestorem celem ustalenia warunków udostępnienia gruntu. Inwestor w odpowiedzi na to pismo – w piśmie z dnia 11 września 2014 r. ocenił, że wobec nieuzyskania jednoznacznego stanowiska co do przyjęcia jego oferty przez właściciela gruntu – występuje na drogę administracyjną.
W świetle opisanej wyżej korespondencji wnioskodawcy z właścicielem nieruchomości niewątpliwie wynika, że podejmowane były przez inwestora próby polubownego określenia warunków ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości skarżącego w celu wybudowania linii napowietrznej. Zakończyły się one jednakże niepowodzeniem. Nie dostrzegając szans na zawarcie porozumienia ze skarżącym wnioskodawca zdecydował się złożyć wniosek o wydanie decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości. Zauważyć należy, że w żadnym z pism skarżącego nie sformułowano zgody na warunki inwestora oraz nie zaproponowano jego własnych warunków porozumienia. Podtrzymywanie wniosku o dalsze prowadzenie rokowań - według życzenia właściciela w formie osobistych spotkań i to nie indywidualnych a całej grupy osób - nie dowodzi jeszcze autentycznej woli porozumienia. Oceniając jako nietrafny zarzut błędnej oceny organu, jakoby przeprowadzone rokowania miały charakter pozorny, wskazać trzeba, że rokowania może przerwać każdy z uczestników negocjacji niedostrzegający realnych szans na zawarcie porozumienia. Opowiedzenie się za stanowiskiem skarżącego, jakoby nie wyraził w trakcie rokowań sprzeciwu wobec polubownego załatwienia sprawy, a zatem należało dalej prowadzić rokowania – czyniłoby z rokowań instytucję iluzoryczną. W takiej sytuacji jak proponuje skarżący, każdy wniosek o dalsze prowadzenie rokowań, także niezwiązany z konkretnymi propozycjami stron, blokowałby ich zakończenie i w konsekwencji uzyskanie przez inwestora tytułu prawnego do władania nieruchomością na cele budowlane. Podkreślenia wymaga, że skarżący nie przedstawił żadnych propozycji ugodowego zakończenia rokowań, podczas gdy oferta inwestora była konkretna i wyczerpująca. W takiej sytuacji oraz uwzględniając treść korespondencji pomiędzy stronami nie mogą zostać uwzględnione zarzuty skargi dotyczące pozorności rokowań i niespełnienia wymogu ich przeprowadzenia.
Nie zasługują na uwzględnienie również pozostałe zarzuty skargi. Jak wyżej wskazano, zdaniem sądu organ wystarczająco konkretnie wskazał teren podlegający ograniczeniu sposobu korzystania i nie można zgodzić się z tym, że zezwolił na ograniczenie sposobu korzystania z działek w całości, a więc ograniczył sposób korzystania z nieruchomości jedynie orientacyjnie. Do takich wniosków nie uprawnia treść załączonych do wniosku o wydanie decyzji map oraz map stanowiących załącznik do decyzji pierwszoinstancyjnej, precyzyjnie ustalających przebieg i zasięg planowanej trasy w jej fragmencie na działkach skarżącego.
Nie można zgodzić się także z zarzutem niewłaściwego procedowania przez organy, w tym z nieprawidłowym wyjaśnieniem podstawy prawnej decyzji, odmową dopuszczenia dowodu z zeznań świadka na okoliczność pozorności przeprowadzenia rokowań czy z nieprawidłowo sporządzonym uzasadnieniem decyzji. Wręcz przeciwnie, zdaniem sądu uzasadnienie zaskarżonej decyzji jest obszerne, wyjaśnia sposób interpretacji zastosowanej podstawy prawnej, ze wskazaniem na stanowisko orzecznictwa i doktryny. Nie doszło zatem do naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. Zgodzić się również należy z oceną organu co do braku podstaw do dopuszczenia dowodu z zeznań świadka, skoro – jak wyżej wywiedziono – korespondencja prowadzona między inwestorem a skarżącym jednoznacznie dowodzi faktu przeprowadzenia rokowań, bynajmniej nie pozornego, ale rzeczywistego. Są to dowody z dokumentów, których treść nie została podważona.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi zauważyć należy, że faktycznie organ odwoławczy nie zawiadomił skarżącego w trybie art. 10 § 1 k.p.a. o możliwości zapoznania się z aktami sprawy, ale naruszenie to nie mogło mieć żadnego wpływu na wynik sprawy. Przede wszystkim dlatego, że w postępowaniu odwoławczym oceniano i analizowano ten sam materiał dowodowy co w postępowaniu pierwszoinstancyjnym. Co prawda pełnomocnik inwestora złożył przed wydaniem zaskarżonej decyzji pismo z dnia 3 grudnia 2015 r., jednakże zawierało ono ustosunkowanie się do twierdzeń odwołania poprzez powtórzenie dotychczas zajmowanego stanowiska, zatem nie wnosiło niczego istotnego do sprawy. Również skarżący w skardze nie wykazał, że z powodu niemożliwości skorzystania na etapie odwoławczym z prawa uregulowanego w art. 10 § 1 k.p.a. nie mógł uzupełnić materiału dowodowego lub dokonać innej czynności, która miałaby wpływ na treść rozstrzygnięcia. Wbrew twierdzeniom skarżącego, miał on również możliwość wypowiedzenia się podczas rozprawy administracyjnej w dniu 23 października 2014 r., na której był obecny wraz z profesjonalnym pełnomocnikiem i na której złożył pismo procesowe.
W kontekście zarzutu naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. podkreślić także należy, że nie każde takie naruszenie, jeśli miało miejsce, skutkuje uchyleniem decyzji poddanej kontroli sądu. Przedmiotowy zarzut może odnieść skutek tylko wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych. Do strony stawiającej zarzut należy więc wykazanie istnienia związku przyczynowego pomiędzy naruszeniem przepisów postępowania a wynikiem sprawy (vide wyroki z dnia 9 kwietnia 2014 r., I OSK 2572/12, z dnia 1 lipca 2014 r., II SA/Ol 407/14, z dnia 5 marca 2015 r., II SA/Bk 1143/14, CBOSA). Skarżący nie wykazał, by zarzucone uchybienie uniemożliwiło mu dokonanie konkretnych czynności procesowych, które mogłyby mieć znaczenie dla wyniku sprawy.
Mając powyższe na uwadze skarga podlegała oddaleniu (art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło