II SA/Bk 36/14
WyrokWSA w Białymstoku2014-12-16
Skład orzekający: Elżbieta Trykoszko, Grażyna Gryglaszewska, Małgorzata Roleder
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy administracyjna kara pieniężna za usunięcie drzew bez zezwolenia, nałożona na podstawie przepisów uznanych przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodne z Konstytucją, powinna zostać uchylona, uwzględniając indywidualne okoliczności sprawy?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, stwierdzając, że przepisy stanowiące podstawę materialnoprawną nałożenia kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia zostały uznane przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodne z Konstytucją. Sąd podkreślił, że orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne, co obliguje sądy do odmowy zastosowania niekonstytucyjnych norm, nawet jeśli ich moc obowiązująca została odroczona. W indywidualnych okolicznościach sprawy, uwzględniając błędne przekonanie strony o legalności działań, uzyskanie świadectwa legalności pozyskania drewna od przedstawiciela Lasów Państwowych oraz potencjalną sytuację ekonomiczną strony, sąd uznał za zasadne uchylenie decyzji.Stan faktyczny
Organ I instancji wymierzył Polskiemu Związkowi Działkowców (PZD ROD "R.") administracyjną karę pieniężną za usunięcie 13 sztuk drzew bez wymaganego zezwolenia. PZD ROD "R." odwołał się, podnosząc zarzut przedawnienia czynu oraz naruszenia przepisów postępowania. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy, uznając, że usunięcie drzew bez zezwolenia nie jest wykroczeniem podlegającym przedawnieniu, a odpowiedzialność jest obiektywna. Stowarzyszenie O. Dz. R. (reprezentujące PZD ROD "R.") wniosło skargę do WSA, zarzucając naruszenie prawa materialnego (przedawnienie) i postępowania oraz Konstytucji RP. Stowarzyszenie argumentowało, że mimo braku regulacji przedawnienia w ustawie o ochronie przyrody, powinno ono mieć zastosowanie na zasadzie analogii.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. Stwierdzono, że zaskarżone decyzje nie mogą być wykonane w całości do czasu uprawomocnienia się wyroku. Zasądzono od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. na rzecz skarżącego kwotę 1000 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Elżbieta Trykoszko, Sędziowie sędzia NSA Grażyna Gryglaszewska (spr.), sędzia WSA Małgorzata Roleder, Protokolant sekretarz sądowy Anna Makal, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 16 grudnia 2014 r. sprawy ze skargi Stowarzyszenia O. Dz. R. w Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] października 2013 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą jej wydanie decyzję Prezydenta Miasta B. z dnia [...] sierpnia 2013 roku, nr [...]; 2. stwierdza, że zaskarżone decyzje nie mogą być wykonane w całości do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku; 3. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. na rzecz skarżącego Stowarzyszenia O. Dz. R. w Z. kwotę 1000 (słownie: tysiąc) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Decyzją z dnia [...] sierpnia 2013 r. nr [...], wydaną z upoważnienia Prezydenta Miasta B. przez Zastępcę Dyrektora Departamentu Ochrony Środowiska i Gospodarki Komunalnej Urzędu Miejskiego w B., wymierzono Polskiemu Związkowi Działkowców Rodzinnemu Ogrodowi Działkowemu "R." w Z., administracyjną karę pieniężną w kwocie 152.394,24 zł, za usunięcie bez wymaganego zezwolenia 13 sztuk drzew, w tym 12 sztuk gatunku brzoza brodawkowata i 1 sztuki gatunek topola osika, z nieruchomości położonej w obrębie ewidencyjnym miasta Z., oznaczonej numerem geodezyjnym [...]. W uzasadnieniu organ podniósł, że w trakcie postępowania zostało ustalone, że usunięcia 13 sztuk drzew z przedmiotowej nieruchomości dokonał jej posiadacz - Polski Związek Działkowców Rodzinny Ogród Działkowy "R." w Z., co potwierdzają m.in. zapisane w protokole z oględzin zeznania stron. W ocenie organu, bezsprzeczne również jest to, że na usunięcie drzew wymagane było zezwolenie (decyzja) właściwego organu administracji, a strony nie posiadały takiego zezwolenia w momencie usuwania drzew. ROD "R." w Z. przedstawił jedynie świadectwo legalności pozyskania drewna. Jednak, jak wynika z zebranych materiałów dowodowych władający przedmiotową działką pomylił klasyfikację gruntów myśląc, że jest to teren leśny i stąd zwrócił się do właściwego nadleśnictwa o wystawienie świadectwa legalności pozyskania drewna. Nadleśnictwo wystawiło świadectwo legalności pozyskania drewna pomimo, że drzewa rosły na terenie nie będącym lasem. Zdaniem organu I instancji, wskazane okoliczności nie mogą mieć jednak wpływu na sposób rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, gdyż ustawa nie przewiduje zwolnienia z wymierzenia kary pieniężnej w przypadku nieumyślnego wycięcia drzew. Brak świadomości o przepisach prawnych dotyczących usuwania drzew z działek nie będących lasem nie zwalnia posiadacza nieruchomości, na której rosną drzewa z obowiązku uzyskiwania właściwego zezwolenia na ich usunięcie. Wobec stwierdzenia w toku postępowania faktu usunięcia 13 sztuk drzew bez wymaganego zezwolenia przez Polski Związek Działkowców Rodzinny Ogród Działkowy "R." w Z., organ ustalił administracyjną karę pieniężną przedstawiając zasady i sposób ustalenia jej wysokości. Mianowicie zwrócił uwagę, że zgodnie z art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody, karę za usunięcie drzew naliczono jako trzykrotność opłaty za usunięcie drzewa. Wskazał, że dane do wyliczenia kary administracyjnej ustalono, zgodnie z art. 89 ust. 3 ustawy, na podstawie najmniejszych promieni pni drzew zmierzonych w czasie oględzin w dniu [...] lipca 2013 r., w obecności posiadacza nieruchomości. Zgodnie z przepisami zmierzone promienie pni drzew przeliczono na obwody wg wzoru na obwód koła i następnie wyliczone obwody pomniejszono o 10%. Tak wyliczone obwody wykorzystano jako właściwe dane do wyliczenia administracyjnej kary pieniężnej, tj. dla każdego drzewa kara administracyjna = obwód pnia pomniejszony o 10% x stawka jednostkowa z obwieszczenia MŚ z dnia 23 października 2009 r. w sprawie stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów oraz kar za zniszczenie zieleni na rok 2010. x współczynnik różnicujący z rozporządzenia MŚ z dnia 13 października 2004 r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów gatunków drzew x 3. Zdaniem organu, wedle obowiązujących standardów konstytucyjnych kara administracyjna za czyn zakazany mający charakter zdarzenia jednorazowego, czasowo zamkniętego, powinna być wymierzona na podstawie przepisów obowiązujących w dacie zdarzenia. Dlatego też, do obliczenia wysokości kary, zastosowano stawki obowiązujące w dniu nielegalnego usunięcia drzew, tj. marzec 2010 r.
Odwołanie od decyzji złożył Polski Związek Działkowców Rodzinny Ogród Działkowy "R." w Z. i wniósł o jej uchylenie w całości i umorzenie postępowania I instancji, ponieważ w jego ocenie stało się ono bezprzedmiotowe ze względu na ustanie karalności wykroczenia usunięcia bez wymaganego zezwolenia drzew w związku z przedawnieniem (art. 88 ust. 1 pkt. 2 ustawy w zw. z art. 45 § 1 Kodeksu wykroczeń), ewentualnie uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji, gdyż rozstrzygnięcie sprawy wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w znacznej części. Strona skarżąca podniosła, że zarzucanego czynu wycięcia 13 sztuk drzew bez wymaganego zezwolenia dokonała w dniu [...] marca 2010 r., a mimo powzięcia wiedzy o tym czynie i jego sprawcy już w maju 2010 r., postępowanie w sprawie wymierzenia kary podjęto dopiero w dniu [...] lutego 2012 r. W ocenie strony skarżącej, wprawdzie ustawa nie mówi o przedawnieniu karalności wykroczenia polegającego na wycięciu drzew bez wymaganego zezwolenia, ale w demokratycznym państwie prawnym (art. 2 Konstytucji RP) nie może istnieć nieograniczona w czasie karalność za czyny niezgodne z prawem, nawet za zbrodnie, tym bardziej tylko za delikty administracyjne. Wskazano, że zgodnie z art. 45 § 1 Kodeksu wykroczeń, karalność wykroczenia ustaje, jeżeli od czasu jego popełnienia upłynął rok; jeżeli w tym okresie wszczęto postępowanie, karalność wykroczenia ustaje z upływem 2 lat od popełnienia czynu. Zwrócono uwagę, że w niniejszej sprawie od popełnienia czynu minęło już 3,5 roku. Już więc na dzień wszczęcia postępowania ([...].02.2012 r.) karalność czynu ustała. Z tego względu postępowanie w sprawie winno zostać umorzone. Ponadto zarzucono, że wydając zaskarżoną decyzję organ I instancji naruszył art. 7 w zw. z art. 77 § 1 Kpa, gdyż nie przeprowadził dowodów z Porozumienia pomiędzy gminą Z. a Nadleśnictwem Ż., iż las znajdujący się na terenie ROD "R." pozostanie pod jurysdykcją Lasów Państwowych z wyłączeniem gminy Z. lub dowodów z zeznań świadków: S. D. - Leśniczego Nadleśnictwa Ż. i M. C. - pracownicy Urzędu Miasta w Z., na okoliczność istnienia tego porozumienia i jego treści tj. konieczności uzyskania zgody Nadleśnictwa na wycięcie przedmiotowych drzew z pominięciem zgody Burmistrza Z. Podniesiono, że ROD "R." posiadał zgodę osoby reprezentującej Nadleśnictwo Ż. na wycięcie drzew - leśniczego S. D.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B., decyzją z dnia [...] października 2013 r. nr [...], utrzymało w mocy rozstrzygnięcie I – instancyjne. W uzasadnieniu podano, że za wyjątkiem sytuacji wymienionych w art. 83 ust. 6 ustawy, usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia wydanego przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta na wniosek posiadacza nieruchomości, jeżeli zaś posiadacz nieruchomości nie jest właścicielem lub użytkownikiem wieczystym, do wniosku dołącza się zgodę jej właściciela (art. 83 ust. 1 i ust. 1a ustawy). Z kolei art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy stanowi, że wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia. Wykładnia tego ostatniego przepisu prowadzi do wniosku, że każdy przypadek usunięcia drzewa lub krzewu bez wymaganego zezwolenia, rodzi po stronie organu administracji publicznej obowiązek wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej. Zawarte w tym przepisie stanowcze stwierdzenie "wymierza" oraz brak przepisów, które pozwalałyby odstąpić w określonych sytuacjach od wymierzenia kary powoduje, że usunięcie z terenu nieruchomości, przez jej posiadacza, drzewa lub krzewu bez wymaganego zezwolenia obliguje organ administracji publicznej do wymierzenia sprawcy usunięcia, kary, o której mowa w art. 88 ust. 1 ustawy. Stosownie zaś do regulacji art. 90 ustawy, czynności, o których mowa w art. 83-89, w zakresie, w jakim wykonywane są one przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta, w odniesieniu do nieruchomości będących własnością gminy, wykonuje starosta. Okoliczność, że strona skarżąca usunęła z nieruchomości położonej w obrębie ewidencyjnym miasta Z., oznaczonej numerem geodezyjnym [...], której jest użytkownikiem wieczystym, 13 sztuk drzew, w tym 12 sztuk gatunku brzoza brodawkowata i 1 sztuki gatunku topola osika, nie budzi wątpliwości. Nie kwestionuje tego zresztą sam skarżący. Zostało ustalone również, że usunięcie przedmiotowego drzewa nastąpiło bez zezwolenia Starosty B., który z uwagi na fakt, że właścicielem przedmiotowej nieruchomości jest gmina Z., jest organem właściwym w sprawie wydania zezwolenia, chociaż takie zezwolenie było wymagane. Wskazano, że sytuacje, w których nie jest wymagane zezwolenie na usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości określa art. 83 ust. 6 ustawy. W niniejszym przypadku, żadna z sytuacji, określonych w przywołanym wyżej przepisie nie zachodzi. W szczególności, brak jest podstaw do przyjęcia, że usunięte drzewa rosły w lesie. Z załącznika do protokołu oględzin, przeprowadzonych w dniu [...] lipca 2013 r., wynika, że wszystkie usunięte drzewa rosły na gruntach oznaczonych w ewidencji gruntów symbolem "Lz", a więc zgodnie z § 68 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków na gruntach zadrzewionych i zakrzewionych, a nie w lasach, które oznaczone są w ewidencji gruntów symbolem "Ls". Powyższe rozważania, w ocenie organu odwoławczego, prowadzą do wniosku, że wystąpiły przesłanki do wymierzenia skarżącemu administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzewa bez zezwolenia. Organ odwoławczy zwrócił uwagę, że odpowiedzialność administracyjna za usunięcie drzew lub krzewów jest odpowiedzialnością zobiektywizowaną, oderwaną od kwestii winy sprawcy. Do jej poniesienia wystarczy zatem ustalenie, że podmiot który dokonał usunięcia drzew lub krzewów, uczynił to bez zezwolenia właściwego organu administracji publicznej (por. np. w. WSA w Warszawie z 9.06.2009r., IV SA/Wa 1957/08, LEX nr 564013, WSA w Lublinie z 15.11.2011r., II SA/Lu 268/11, LEX nr 1096929). Dlatego okoliczność, że zlecając usunięcie przedmiotowych drzew, skarżący działał w błędnym przeświadczeniu, iż rosną one w lesie, a w konsekwencji nie jest wymagane zezwolenie na ich usunięcie, a wystarczy zgoda właściwego nadleśniczego, nie ma znaczenia dla niniejszej sprawy. W konsekwencji SKO za chybiony uznało zarzut dotyczący nie przeprowadzenia dowodów: z porozumienia zawartego pomiędzy gminą Z. a Nadleśnictwem Ż. lub z zeznań świadków. W ocenie SKO wbrew stanowisku skarżącego, brak jest również podstaw do umorzenia postępowania w sprawie wymierzenia kary za usunięcie przedmiotowych drzew bez zezwolenia. Usunięcie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia nie jest bowiem wykroczeniem w rozumieniu Kodeksu wykroczeń, a zatem nie ma do niego zastosowania przepis art. 45 § 1 Kodeksu wykroczeń, określający terminy przedawnienia karalności wykroczenia. Z kolei w ustawie brak jest regulacji, które przewidywałyby przedawnienie karalności czynu polegającego na usunięciu drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia. W ocenie SKO również wysokość kary została ustalona prawidłowo. Wskazano, że stosownie do regulacji art. 89 ust. 1 ustawy, administracyjną karę pieniężną, o której mowa w art. 88 ust. 1, ustala się w wysokości trzykrotnej opłaty za usunięcie drzew lub krzewów ustalonej na podstawie stawek, o których mowa w art. 85 ust. 4-6. Z kolei, art. 85. ust. 1 ustawy stanowi, że opłatę za usunięcie drzew ustala się na podstawie stawki zależnej od obwodu pnia oraz rodzaju i gatunku drzewa. Organ I instancji ustalił, że brakuje kłód usuniętego drzewa. Zgodnie z art. 89 ust. 3 ustawy, jeżeli ustalenie obwodu zniszczonego lub usuniętego bez zezwolenia drzewa jest niemożliwe, z powodu braku kłody, obwód do wyliczenia administracyjnej kary pieniężnej ustala się, przyjmując najmniejszy promień pnia i pomniejszając wyliczony obwód o 10%. W trakcie przeprowadzonych oględzin stwierdzono 13 sztuk ściętych drzew, które oznaczono kolejno numeracją od 1 do 13, przy czym drzewa o nr 1-3 oraz 5-13 były to brzozy brodawkowate, a drzewo nr 4 to topola osika. Kolejno zmierzone promienie pni wyniosły: nr 1 -10 cm, nr 2 -14 cm, nr 3 - 8 cm, nr 4 -13 cm, nr 5-13 cm, nr 6-7 cm, nr 7 - 5 cm, nr 8 - 5 cm, nr 9-7 cm, nr 10 -17 cm, nr 11-8 cm, nr 12 -13 cm, nr 13 - 15cm. Promienie pni drzew następnie przeliczono na obwody wg wzoru na obwód koła i następnie wyliczone obwody pomniejszono o 10%. Tak wyliczone obwody wykorzystano jako właściwe dane do wyliczenia administracyjnej kary pieniężnej, zgodnie z wyżej przytoczonymi przepisami, a więc obwód pnia pomniejszony o 10% x stawka jednostkowa z obwieszczenia x współczynnik różnicujący z rozporządzenia x 3.
Skargę od tej decyzji do sądu administracyjnego złożyło Stowarzyszenie Ogrodu Działkowego "R." w Z. i zarzuciło naruszenie:
- prawa materialnego, poprzez nieuwzględnienie upływu terminu karalności czynu usunięcia drzew bez wymaganego zezwolenia – art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody w zw. z art. 45 § 1 Kodeksu wykroczeń oraz a contrario art. 43 Konstytucji RP;
- przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy – art. 138 § 2 Kpa w zw. z art. 7 Kpa i art. 9 Kpa i wyczerpującego informowania strony o okolicznościach faktycznych i prawnych oraz art. 2 i 7 Konstytucji RP.
Wskazując na powyższe naruszenia strona skarżąca wniosła o uchylenie decyzji obu instancji, ewentualnie uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia.
W uzasadnieniu skargi podano, że zgodnie z art. 2 Konstytucji, Rzeczypospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej, zaś instytucja przedawnienia znana jest wszystkim państwom demokratycznym i rozciąga się na wszystkie dziedziny prawa. Podniesiono, że Konstytucja RP w art. 43 stanowi jedynie, że nie podlegają przedawnieniu zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzkości, a zatem a contrario inne delikty przedawniają się. W ocenie strony skarżącej sam fakt, że ustawa o ochronie przyrody nie reguluje kwestii przedawnienia, nie wyłącza jego stosowania na zasadzie analogii. W sprawie winien być zastosowany art. 45 § 1 Kodeksu wykroczeń, zgodnie z którym karalność wykroczenia ustaje, jeżeli od jego popełnienia upłynął rok. Wycięcie drzew nastąpiło [...] marca 2010 r., a zatem przedawnienie karalności nastąpiło z dniem [...] marca 2011 r. Zdaniem strony skarżącej, zaskarżona decyzja nie może się ostać, gdyż działała ona w zaufaniu do organów władzy publicznej, iż wycinka drzew jest legalna. Podniesiono, że gdyby strona została prawidłowo poinformowana, zwróciłaby się o zgodę do właściwego organu i ją uzyskała, bo miała ku temu argumenty - drzewa utrudniały swobodny i bezpieczny przejazd drogą wewnątrzogrodową. W ocenie strony skarżącej, wątpliwości usunęłyby zgłoszone a nie przeprowadzone dowody.
Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył co następuje.
Skarga podlegała uwzględnieniu, przy czym na wyniku postępowania sądowego między innymi zaważyła treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 1 lipca 2014r. sygn. SK 6/12.
Wymienionym wyrokiem Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepisy art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, przez to, że przewidują obowiązek nałożenia przez właściwy organ samorządu terytorialnego administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie bez wymaganego zezwolenia lub zniszczenie przez posiadacza nieruchomości drzewa lub krzewu, w sztywno określonej wysokości, bez względu na okoliczności tego czynu, są niezgodne z art. 64 ust. 1 i 3 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Jednocześnie Trybunał orzekł, że przepisy uznane za niekonstytucyjne tracą moc obowiązującą z upływem 18 miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej. Przepisy powyższe stanowiły materialnoprawną podstawę nałożenia na skarżącego w kontrolowanym postępowaniu kary pieniężnej w kwocie 152.394,24 złotych za usunięcie bez wymaganego zezwolenia 13 sztuk drzew.
Sądy administracyjne stoją na stanowisku, że w sytuacji, gdy Trybunał Konstytucyjny stwierdził niezgodność z Konstytucją normy prawnej i jednocześnie działając na podstawie art. 190 ust. 3 Konstytucji odroczył utratę jej mocy obowiązującej, sądy w zależności od okoliczności konkretnej sprawy, mają kompetencje do odmowy zastosowania takiej normy niezależnie od tego, że przepis, który był przedmiotem wyroku Trybunału, formalnie pozostaje elementem systemu prawa (vide: między innymi wyrok NSA z 7 czerwca 2013r. sygn. I OSK 1178/12). Zastosowanie bowiem przez Trybunał Konstytucyjny tzw. klauzuli odraczającej nie modyfikuje podstawowego skutku prawnego wyroku, polegającego na obaleniu domniemania konstytucyjności normy prawnej. Odroczenie odnosi się wyłącznie do utraty mocy obowiązującej przepisu, natomiast nie do obalenia domniemania konstytucyjności normy prawnej, która była przedmiotem kontroli Trybunału Konstytucyjnego. Ten ostatni skutek następuje w dniu ogłoszenia orzeczenia. Przy kontroli sądowoadministracyjnej decyzji wydanych przy zastosowaniu przepisu prawa, którego niekonstytucyjność stwierdził Trybunał Konstytucyjny, Sąd administracyjny zawsze jest związany treścią orzeczenia Trybunału. Art. 190 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej stanowi wprost, że orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. Jak podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu uchwały 7 sędziów z dnia 7 grudnia 2009 r. sygn. I OPS 9/09, użyte przez ustawodawcę określenie "moc powszechnie obowiązująca" przybliża walor wyroków Trybunału do źródeł prawa powszechnie obowiązującego w rozumieniu art. 87 ust. 1 Konstytucji w zakresie kręgu adresatów, którzy powinni zapadłe judykaty respektować i dokonywać ich wdrożenia (implementacji). W takiej sytuacji po stronie sądów istnieje obowiązek oceny, na tle okoliczności konkretnej sprawy, czy konieczność ochrony wartości konstytucyjnych (między innymi zasad wynikających z klauzuli demokratycznego państwa prawnego, a także wolności i praw człowieka i obywatela) przemawia za zastosowaniem, czy za odmową zastosowania przepisu, którego domniemanie konstytucyjności zostało obalone. Ustawa zasadnicza w przypadkach wydania aktu w oparciu o niekonstytucyjny przepis przewidziała możliwość stosowania takich środków proceduralnych, które pozwalają zrealizować zasadę stosowania prawa w zgodzie z Konstytucją. Mianowicie w przepisie art. 190 ust. 4 Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej stanowi, że orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o niezgodności z Konstytucją, umową międzynarodową lub ustawą aktu normatywnego, na podstawie którego zostało wydane prawomocne orzeczenie sądowe, ostateczna decyzja administracyjna lub rozstrzygnięcie w innych sprawach, stanowi podstawę do wznowienia postępowania, uchylenia decyzji lub innego rozstrzygnięcia na zasadach i w trybie określonych w przepisach właściwych dla danego postępowania. Przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego w opisanej sytuacji pozwalają na żądanie wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 "a"), zaś przepisy ustawy prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi nakazują sądowi administracyjnemu uwzględnić skargę na decyzję lub postanowienie w razie stwierdzenia naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego.
W wyroku z dnia 27 października 2004 r. sygn SK 1/04 Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że obowiązywanie przez określony czas niekonstytucyjnego przepisu stawia "wyzwanie i możliwości wyboru przez same sądy takiego środka proceduralnego, który najlepiej pozwoli na osiągnięcie efektu najbliższego nakazowi wykładni i stosowania prawa w zgodzie z Konstytucją". Przy orzekaniu w takich przypadkach należy brać pod uwagę przedmiot regulacji objętej niekonstytucyjnym przepisem, przyczyny naruszenia i znaczenie wartości konstytucyjnych naruszonych takim przepisem, powody, dla których Trybunał odroczył termin utraty mocy obowiązującej niekonstytucyjnego przepisu, a także okoliczności rozpoznawanej sprawy i konsekwencje stosowania lub odmowy zastosowania niekonstytucyjnego przepisu.
Z uzasadnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego wynika, że Trybunał podtrzymał - co do zasady - dotychczasowe stanowisko o dopuszczalności ustanawiania przez ustawodawcę kar finansowych za zachowania naruszające przepisy prawa publicznego, poza systemem prawa karnego. Dotyczy to w szczególności pieniężnych kar administracyjnych, ustanawianych w różnych obszarach prawa administracyjnego w celu zapewnienia skuteczności jego normom, w drodze prewencji ogólnej i szczególnej. Pozwolenie na istnienie w państwie, obok prawa karnego, równoległego systemu karania na podstawie prawa administracyjnego, nie oznacza jednakże, że ustawodawca ma pełną swobodę kształtowania kar administracyjnych i trybu ich nakładania. Granice swobody kształtowania kar administracyjnych wyznaczają bowiem konstytucyjne zasady demokratycznego państwa prawnego ochrony praw i wolności jednostki, a także zasady proporcjonalności, równości i sprawiedliwości. Stosowanie kar administracyjnych nie może opierać się na idei odpowiedzialności czysto obiektywnej, całkowicie oderwanej od okoliczności konkretnego przypadku, w tym winy sprawcy. Surowość kary powinna być adekwatna do stopnia naruszenia dobra chronionego za pomocą kary (w tym wypadku wielkości uszczerbku w środowisku przyrodniczym usunięciem lub zniszczeniem drzewa). Określenie sankcji nie powinno również abstrahować od sytuacji ekonomicznej osoby podlegającej ukaraniu, gdyż sytuacja ta ma istotne znaczenie dla rzeczywistego stopnia dolegliwości odczuwanej przez ukaranego, a osobę o niskich dochodach może wręcz doprowadzić do degradacji finansowej. Dalej Trybunał podkreślił, że uwzględnienie tej okoliczności należy pozostawić ocenie organu podejmującego decyzję o ukaraniu oraz sądowi kontrolującemu tę decyzję, które to instytucje (organy i sądy) powinny wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności konkretnego wypadku. W ocenie Trybunału przepisy art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody, nie spełniają wymogu proporcjonalności, z jednej strony do potrzeb ochrony przyrody, z drugiej strony do koniecznej sankcji dla właścicieli nieruchomości. Odpowiedzialność zaś za usunięcie drzewa bez zezwolenia nie może być oderwana od okoliczności dokonania deliktu.
Przenosząc ocenę niekonstytucyjności przepisów stanowiących podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji na grunt kontrolowanego postępowania administracyjnego, skład orzekający stanął na stanowisku niemożności zastosowania w sprawie zakwestionowanych przez Trybunał przepisów bez uwzględnienia indywidualnych okoliczności badanego przypadku.
W sprawie niniejszej nie było wątpliwości, że skarżący usunął z nieruchomości, położonej w Z., oznaczonej nr geod. [...], 13 sztuk drzew i nie posiadał na wycinkę tych drzew zezwolenia Starosty B.
Nie mniej jednak, organ rozpoznający sprawę ponownie winien wziąć pod uwagę okoliczność, że skarżący nie działał samowolnie. Pozostając w błędnym przekonaniu, że drzewa rosną na terenie leśnym zwrócił się do Nadleśnictwa Ż. o stosowne zezwolenie na pozyskanie drzewa. Uzyskał świadectwo legalności, podpisane przez leśniczego S. D. z datą [...].12.2009r. i [...].04.2010r. Co ciekawe przedstawiciel Lasów Państwowych również nie zwrócił uwagi (bądź też zbagatelizował), że drzewa przeznaczone do wycinki nie znajdują się na terenie oznaczonym "Ls" tylko na terenie o symbolu "Lz". Organ ten winien sprawdzić i zauważyć swoją niewłaściwość do wydania zezwolenia oraz poinformować o tym zarząd ROD "R.", czego jednakże nie uczynił, wprowadzając w błąd skarżącego. Powyższy fakt, a także sytuacja ekonomiczna skarżącego oraz okoliczności wskazane w wyroku Trybunału Konstytucyjnego (wymienione jako okoliczności indywidualizujące delikt administracyjny), organ winien uwzględnić przy ponownym rozpatrzeniu sprawy.
Mając powyższe na uwadze orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "b" i "c" ustawy z dnia 30.08.2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012r., poz. 270 ze zm.) Koszty zasądzono zgodnie z art. 200 w/w ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło