II SA/Bk 404/10

WyrokWSA w Białymstoku2010-09-09

Skład orzekający: Małgorzata Roleder, Stanisław Prutis, Anna Sobolewska-Nazarczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy opuszczenie lokalu mieszkalnego przez osobę zameldowaną na pobyt stały, będące wynikiem przemocy domowej i braku możliwości powrotu do lokalu z powodu niewykonania przez byłego męża wyroku nakazującego wydanie kluczy, może być uznane za dobrowolne i trwałe w rozumieniu przepisów o ewidencji ludności, stanowiąc podstawę do wymeldowania?
Ratio decidendi
Opuszczenie lokalu mieszkalnego przez osobę zameldowaną na pobyt stały, które nastąpiło w wyniku przemocy domowej i braku możliwości powrotu do lokalu z powodu niewykonania przez byłego męża wyroku nakazującego wydanie kluczy, nie może być uznane za dobrowolne i trwałe w rozumieniu przepisów o ewidencji ludności. Zawarcie ugody w sprawie podziału majątku wspólnego nie przesądza o trwałym opuszczeniu lokalu, jeśli wynika z przymusu wewnętrznego i nie nastąpiło jeszcze faktyczne otrzymanie spłaty, która miała być warunkiem rezygnacji z prawa do lokalu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o wymeldowanie K. K. i jej dzieci z pobytu stałego, złożonego przez byłego męża K. K. Organy administracji uznały, że opuszczenie lokalu przez K. K. i dzieci było dobrowolne i trwałe, powołując się m.in. na zawartą przez byłych małżonków ugodę w sprawie podziału majątku wspólnego. K. K. wniosła skargę do sądu, zarzucając organom naruszenie przepisów postępowania i błędne ustalenia faktyczne, wskazując, że opuszczenie lokalu było wynikiem przemocy domowej ze strony byłego męża, za co został on prawomocnie skazany, a także że nie mogła odzyskać dostępu do lokalu mimo wyroku nakazującego wydanie kluczy.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Wojewody P. oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta B. Stwierdzono, że zaskarżone decyzje nie mogą być wykonane w całości do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku. Przyznano wynagrodzenie pełnomocnikowi z urzędu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Roleder (spr.), Sędziowie sędzia NSA Stanisław Prutis,, sędzia NSA Anna Sobolewska-Nazarczyk, Protokolant Anna Makal, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 09 września 2010 r. sprawy ze skargi K. K. na decyzję Wojewody P. z dnia [...] kwietnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania. 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą jej wydanie decyzję Prezydenta Miasta B. z dnia [...] marca 2010 r. Nr [...]; 2. stwierdza, że zaskarżone decyzje nie mogą być wykonane w całości do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku; 3. przyznaje adwokatowi A. K. od Skarbu Państwa (kasa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku) kwotę 309,80 zł (trzysta dziewięć złotych osiemdziesiąt groszy) tytułem wynagrodzenia za zastępstwo prawne skarżącej wykonane na zasadzie prawa pomocy. U podstaw podjętego rozstrzygnięcia legły następujące ustalenia. W dniu 27 października 2009 r. K. A. K. złożył w Referacie Ewidencji Ludności Urzędu Miejskiego w B. wniosek o wymeldowanie K. K. i pełnoletnich dzieci K. K. oraz K. K. z pobytu stałego w lokalu położonym w B. przy ul. K. P. [...] m [...]. Wniosek swój uzasadnił tym, iż w/w osoby wyprowadziły się z lokalu w dniu 1 lutego 2008 r. i nie zamieszkują pod wskazanym adresem. Nadto wyrokiem Sądu Okręgowego w B. z dnia [...] września 2009 r. orzeczono o rozwiązaniu przez rozwód związku małżeńskiego wnioskodawcy z K. K. Aktualne miejsce pobytu byłej żony i dzieci to: B., ul. P. [...] m [...]. W toku wszczętego postępowania administracyjnego, organ ustalił, iż wyżej opisany lokal został przydzielony K. A. i K. małżonkom K. w dniu [...] lipca 2002 r. umową najmu nr [...] zawartą z Zarządem Mienia Komunalnego w B. W umowie najmu ujęte zostały również dzieci małżonków: K. K. i K. K. Związek małżeński K. K. i K. K. został rozwiązany przez rozwód, wyrokiem Sądu Okręgowego w B. z dnia [...] września 2009 r. sygn. [...] bez orzekania o winie stron. Organ podkreślił, iż w sprawie o wymeldowanie w/w osób było już prowadzone postępowanie z wniosku K. K. z dnia 12 lutego 2008 r., które zakończyło się decyzją Prezydenta Miasta B. z dnia [...] lutego 2009 r. nr [...] o odmowie wymeldowania skarżącej i jej dzieci, następnie utrzymanej w mocy decyzją Wojewody P. z dnia [...] marca 2009 r. nr [...]. W uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia uznano, iż K. K. oraz dzieci K. i K. nie opuścili dobrowolnie lokalu, lecz zostali do tego zmuszeni nagannym zachowaniem męża i ojca. Nadto złożyli w Sądzie Rejonowym pozew o ochronę naruszonego posiadania oraz zawiadomienie do organów prokuratury o znęcaniu się K. K. nad rodziną. Sąd Rejonowy w B. wyrokiem z dnia [...] września 2008 r. sygn. akt [...] nakazał K. K., aby w trybie ochrony posesoryjnej wydał K. K. i dzieciom klucze do lokalu. Natomiast organy prokuratury skierowały do sądu akt oskarżenia, a Sąd Rejonowy w B. wyrokiem z dnia [...] stycznia 2009 r. sygn. akt [...] uznał K. K. za winnego znęcania się nad rodziną i skazał go na karę 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na okres 2 lat. Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia [...] kwietnia 2009 r. utrzymał w mocy powyższe orzeczenie. Obecnie w związku z zaistnieniem nowych, istotnych okoliczności K. K ponownie wniósł o wymeldowanie byłej żony oraz dzieci. Wnioskodawca w złożonych do protokołu w dniu 20 listopada 2009 r. wyjaśnieniach podał, iż w/w osoby opuściły lokal nr [...] przy ul. K. P. [...] w B. w dniu 1 lutego 2008 r., ale nie ze względu na znęcanie się. Stwierdził, iż było to świadome i dobrowolne wyprowadzenie się z całym wyposażeniem i rzeczami osobistymi. Od chwili wyprowadzenia się nie miał z byłą żona i dziećmi żadnego kontaktu. K. K. widział na sali sądowej, podczas sprawy o rozwód. Wtedy dowiedział się o miejscu jej zamieszkania i dzieci, od chwali ich wyprowadzki. Podał, iż ani była żona, ani dzieci nie zwracały się do niego o wydanie kluczy do lokalu przy ul. P. Odnośnie opisanej przez K. K. interwencji policji w dniu 16 października 2009 r. wyjaśnił, iż wie o niej od sąsiadów i od dzielnicowego, gdyż nie było go wówczas w domu. K. K. w sprawie o rozwód wnosiła o rozwiązanie małżeństwa z wyłącznej winy byłego męża, przedkładając wyrok w sprawie o znęcanie się. W trakcie rozprawy wyraziła jednak zgodę na rozwód bez orzekania o winie. K. K. przesłuchana do protokołu w dniu 17 listopada 2009 r. jako miejsce pobytu wskazała adres - ul. P. [...] m [...] w B. Wyjaśniła, że w lokalu nr [...] przy ul. P. [...] nie mieszka od 1 lutego 2008 r. Lokal opuściła wraz z dziećmi K. i K. z powodu psychicznego i fizycznego znęcania się nad rodziną przez byłego męża. W sprawie znęcania się K. K. został skazany prawomocnym wyrokiem sądowym. Poza tym skarżąca złożyła pozew o ochronę posiadania, a sąd nakazał K. K. wydanie kluczy do lokalu, czego on jednak nie uczynił. Z wyjaśnień złożonych do protokołu w dniu 27 listopada 2009 r. przez dzieci skarżącej – K. i K. K. wynika, że sporny lokal opuścili razem z matką w dniu 1 lutego 2008 r. Powodem opuszczenia było naganne zachowanie ojca. Następnie zamieszkali w lokalu przy ul. P. [...] m [...], grzecznościowo im użyczonym. Mimo wyroku sądowego, nakazującego ojcu wydanie kluczy do mieszkania, kluczy tych nie otrzymali. K. K. oświadczyła, że nigdy nie będzie mieszkała razem z ojcem, nie rozmawia z nim, unika kontaktu ze względu na traumatyczne przeżycia z nim związane. Jeżeli ojciec opuści lokal przy ul. P., to na pewno razem z matką i bratem powrócą tam. K. K. również podał, że nie utrzymuje żadnych kontaktów z ojcem i nie zamierza tego zmieniać. Razem z matką pozostaje pod opieką psychologa z Ośrodka Interwencji Kryzysowej. Świadek J. T. zgłoszony przez K. K. zeznał do protokołu w dniu 5 stycznia 2010 r., że K. K. z dziećmi, opuściła mieszkanie w obawie o własne bezpieczeństwo. Po wydaniu wyroku dotyczącego naruszenia posiadania K. K. wraz z dziećmi, próbowała powrócić do lokalu, jednak wiadomo mu, że były mąż nadal im to uniemożliwia. Komisariat III Policji potwierdził, że w dniu 16 października 2009 r. odnotowano interwencją przy ul. K. P. [...] ze zgłoszenia K. K., która poinformowała, że K. K. uniemożliwia jej korzystanie z lokalu. Podała też, że nie przebywa w spornym lokalu, gdyż obawia się męża, który znęcał się nad nią i dziećmi. W lokalu nikt nie otworzył drzwi a K. K. poinformowała, że nie posiada kluczy od mieszkania, które zgodnie z wyrokiem sądowym, miał jej przekazać mąż. Natomiast K. K. w rozmowie z dzielnicowym stwierdził, że wielokrotnie próbował przekazać klucze do mieszkania, lecz to żona nie utrzymuje z nim kontaktu. W dniu 9 grudnia 2009 r. K. K. złożyła w Sądzie Rejonowym w B. wniosek o podział majątku wspólnego. W wyniku zawartej ugody prawo najmu lokalu nr [...] przy ul. P. [...] w B. przypadło K. K. ze spłatą na rzecz K. K. Jednocześnie strony oświadczyły, że ta ugoda wyczerpuje całość roszczeń związanych z ich majątkiem wspólnym. Mając na względzie powyższe, Prezydent Miasta B. decyzją z dnia [...] marca 2010 r. nr [...] orzekł o wymeldowaniu K. K. i jej dzieci K. K. oraz K. K. z pobytu stałego w spornym lokalu. Za podstawę prawną rozstrzygnięcia przyjęto art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych, uznając, że opuszczenie lokalu nastąpiło w sposób dobrowolny i trwały. Od tej decyzji K. K. złożyła odwołanie do Wojewody P., wnosząc o jej uchylenie. W uzasadnieniu podniosła, że opuszczenie przedmiotowego lokalu było skutkiem ciągłego znęcania się przez K. K. nad nią i jej dziećmi. Chcąc, więc uniknąć dalszych traumatycznych przeżyć, przystała na propozycję podziału majątku wspólnego i zawarcie ugody przed sądem. Odwołująca się podkreśliła, że ona i jej dzieci są ofiarami przemocy, a decyzja organu pozbawia ją praw obywatelskich. W wyniku ponownego rozpoznania sprawy, Wojewoda P. decyzją z dnia [...] kwietnia 2010 r. nr [...] utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. Zdaniem organu odwoławczego ponownie wszczęte postępowanie w obliczu zaistnienia nowych okoliczności, takich jak ugoda w sprawie podziału majątku wspólnego, stwarza podstawę do zmiany poprzedniej decyzji. Art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, przewiduje możliwość wydania na wniosek strony lub z urzędu, decyzji o wymeldowaniu osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Z treści powyższego przepisu wynika, że do rozstrzygnięcia sprawy w przedmiocie wymeldowania, niezbędne jest ustalenie czy spełniona została przesłanka opuszczenia lokalu, które w myśl utrwalonego już poglądu w orzecznictwie sądów administracyjnych powinno być dobrowolne i trwałe. W toku postępowania dowodowego organ odwoławczy stwierdził, że skarżąca wraz z dziećmi nie zamieszkują w miejscu stałego zameldowania. Okoliczność powyższa wynika ze zgodnych w tym zakresie wyjaśnień stron postępowania. Złożone przez uczestników postępowania wyjaśnienia są sprzeczne tylko, co do charakteru opuszczenia lokalu. Wnioskodawca podał, że opuszczenie lokalu przez K. K. i dzieci było świadome oraz dobrowolne, połączone z zabraniem wyposażenia, a także rzeczy osobistych. Natomiast z wyjaśnień skarżącej oraz jej dzieci wynika, że opuszczenie to nie było dobrowolne, a spowodowane nagannym zachowaniem męża i ojca, tj. K. K. Organ ustalił, że K. K. podjęła przewidziane prawem działania w celu uzyskania dostępu do lokalu poprzez wniesienie powództwa o przywrócenie naruszonego posiadania, uzyskując wyrok nakazujący K. K. wydanie kluczy do lokalu. Jednakże mimo korzystnego wyroku, zrezygnowała z dochodzenia swych praw w celu otrzymania kluczy i zamieszkania w lokalu, koncentrując swoje działania na trwałym zerwaniu wszelkich związków z K. K, poprzez wniesienie pozwu o rozwód, a po rozwiązaniu małżeństwa, złożyła wniosek o podział majątku dorobkowego oraz zawarła przed sądem z byłym małżonkiem stosowną ugodę Podjęta przez skarżącą próba wejścia do lokalu, nie przyniosła skutku, a ponadto była to próba jednorazowa, zaś w ocenie organu istotnym w sprawie jest fakt, że dzieci skarżącej stwierdziły, że nie chcą spotykać się z ojcem, unikają z nim kontaktów i nigdy nie będą mieszkać razem z ojcem. Zaistnienie powyższych przesłanek (rozwiązanie związku małżeńskiego, zawarcie ugody w sprawie podziału majątku dorobkowego, a w konsekwencji brak możliwości powrotu do lokalu) pozwala – zdaniem organu odwoławczego - jednoznacznie stwierdzić, że K. K. wraz z dziećmi K. i K. w sposób trwały opuścili miejsce stałego zameldowania i zrezygnowali z powrotu do lokalu. Nie godząc się z tym rozstrzygnięciem, K. K. wywiodła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, zarzucając decyzji organu odwoławczego naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie: - art. 7, 8, 77 § 1 i 80 kpa, poprzez zaniechanie dokonania wszechstronnego rozpatrzenia materiału dowodowego, co doprowadziło do błędnych ustaleń faktycznych, polegających na przyjęciu, że opuszczenie spornego lokalu przez nią oraz dzieci nastąpiło w sposób dobrowolny i trwały, jak też uznaniu, że rozwiązanie związku małżeńskiego oraz zawarta ugoda w sprawie podziału majątku wspólnego pozwalają stwierdzić, że opuściła ona wraz z dziećmi miejsce stałego zameldowania w sposób trwały i zrezygnowała z powrotu do lokalu, podczas gdy prawidłowa analiza materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie nie pozwala na takie wnioski. Zdaniem skarżącej, Wojewoda P. wskazując na ugodę w sprawie podziału majątku wspólnego jako nową okoliczność warunkującą wymeldowanie, zaniechał szczegółowej analizy tejże ugody, przyjmując za organem I instancji, że sam fakt jej zawarcia oznacza jej rezygnację z powrotu do lokalu. Z treści owej ugody wynika, że zrezygnuje ona z prawa do lokalu w momencie, gdy otrzyma od byłego męża spłatę w wysokości 60.150,00 zł płatną w dwóch ratach. Pierwsza rata ma być spłacona do dnia 30 lipca 2010 r., druga do 10 lutego 2012 r. Do tego czasu skarżącej przysługuje prawo do przedmiotowego lokalu i zamierza ona je realizować. Skarżąca podała, iż zawarcie ugody pozwoliło jej uniknąć długotrwałego postępowania sądowego, w którym konieczny byłby powrót do bolesnych przeżyć z przeszłości. Te właśnie przeżycia powodują, ze skarżąca i jej dzieci, mimo ciągłego zamiaru powrotu do mieszkania, obawiają się kontaktu ze swoim oprawcą. Nie można zatem przyjąć, aby zawarcie wspomnianej wyżej ugody stanowiło nową okoliczność przemawiającą za jej wymeldowaniem. Skarżąca podkreśliła również, że nie sposób uznać, aby dokonanie podziału majątku wspólnego małżonków miało jakiekolwiek znaczenie dla ustalenia, czy ich dzieci – K. i K. K. zrezygnowali z powrotu do lokalu. Przeciwnie, ocena materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie prowadzi do wniosku, że ani ona, ani jej dzieci nie opuścili mieszkania w sposób dobrowolny. Przyczyną takiej decyzji było znęcanie się K. K. nad rodziną, za co został on prawomocnie skazany. Opuszczenie lokalu przez nią i jej dzieci w dniu 1 lutego 2008 r. było ucieczką spowodowaną traumatycznymi przeżyciami, których sprawcą był K K. Nie była bowiem w stanie dłużej znosić fizycznej i psychicznej przemocy byłego dziś męża wobec niej i dzieci. Atmosfera panująca w mieszkaniu nie pozwalała na normalne funkcjonowanie rodziny. Nadto skarżąca podjęła środki prawne w celu uzyskania dostępu do lokalu - wraz z dziećmi złożyła pozew o ochronę naruszonego posiadania. Wyrokiem z dnia [...] września 2008 r. w sprawie o sygn. akt [...] Sąd Rejonowy w B. nakazał K. K., aby wydał jej oraz dzieciom klucze do lokalu. K. K. wyroku tego nie wykonał. W związku z powyższym udała się do komornika sądowego, ten jednak odmówił egzekucji i doradził, aby zwrócić się do Sądu Rejonowego w B. z wnioskiem o nakazanie mężowi wydania kluczy. Złożony przez nią wniosek Sąd oddalił, wskazując, że egzekucją wydania kluczy powinien zająć się komornik. Jesienią 2009 r. skarżąca próbowała razem z córką i jej znajomym, przy udziale patrolu policji wejść do lokalu, ale drzwi mieszkania nie zostały otwarte. Powyższe fakty potwierdziły przed organem l instancji jej dzieci. Skarżąca wskazała również, że nie polegają na prawdzie twierdzenia K. K., jakoby skarżąca i jej dzieci miały otrzymać list, w którym miał ich wzywać do odebrania kluczy. Końcowo podała, iż lokal zajmowany przez nią obecnie jest rozwiązaniem tymczasowym, został skarżącej udostępniony grzecznościowo. Na tej podstawie wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Prezydenta Miasta B. Podczas rozprawy w dniu 9 września 2010 r. pełnomocnik skarżącej podał, iż zawarcie przez skarżącą ugody nie oznaczało rezygnacji przez nią z prawa do zamieszkania w lokalu z datą jej zawarcia, lecz dopiero przy spełnieniu warunku otrzymania świadczenia wzajemnego w postaci spłaty kwoty ustalonej w ugodzie, o czym świadczy sformułowanie jednoczesności świadczeń. Obecnie został złożony wniosek do komornika o prowadzenie egzekucji w celu wyegzekwowania warunków zawartej ugody sądowej - pierwsza rata nie została bowiem wpłacona. Natomiast skarżąca stwierdziła, iż przedmiotową ugodę zawarła pod przymusem wewnętrznym, chcąc uwolnić się od byłego męża. Z lokalu przy ulicy P. zabrała jedynie swoje rzeczy osobiste. W postępowaniu o podział majątku wspólnego działała samodzielnie, nie wiedziała, że może ubiegać się o profesjonalnego pełnomocnika i dlatego też zawierając ugodę uważała, iż rezygnacja przez nią z lokalu nastąpi dopiero po spłaceniu rat, co sugerował zwrot "z jednoczesną spłatą". W odpowiedzi na skargę, Wojewoda P. podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko zawarte w sprawie i wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje. Skarga zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do treści art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – zwanej dalej p.p.s.a., sąd administracyjny bada legalność zaskarżonej decyzji, to jest jej zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej i oceny tej dokonuje w oparciu o materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy. Zgodnie zaś z przepisem art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd orzeka w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że sąd ma obowiązek dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji nawet wówczas, gdy dany zarzut nie zostanie podniesiony w skardze. Rozpoznając skargę w tak zakreślonej kognicji, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku dopatrzył się w zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej jej wydanie decyzji organu I instancji naruszenia zarówno prawa materialnego jak i procesowego, które to naruszenia miały wpływ na wynik sprawy. Podstawą materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowi przepisy art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. Nr 139, poz. 993 ze zm.), zwanej dalej ustawą. Zgodnie z jego treścią organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła dotychczasowe miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania. Następstwem takiego stanu prawnego jest uznanie, iż wyłączną przesłanką wymeldowania danej osoby z lokalu jest sam fakt opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu, niezależnie od tego, czy utraciła ona uprawnienie do przebywania w tym lokalu. Podkreślić jednak należy, iż legalność decyzji dokonującej wymeldowania w trybie art. 15 ust. 2 ustawy zależy od nadania właściwego znaczenia terminowi opuszczenie dotychczasowego miejsca pobytu stałego lub czasowego bez wymeldowania. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalił się pogląd, iż przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego w rozumieniu przedmiotowego przepisu jest spełniona, jeżeli opuszczenie ma charakter trwały i jest dobrowolne (vide: wyrok NSA z dnia 23 kwietnia 2001 r., V SA 3169/00, Lex nr 50123). Innymi słowy, chodzi o taką sytuację, w której osoba fizyczna nie przebywa w lokalu mieszkalnym, w którym miała zorganizowane centrum życiowe, a nieprzebywanie jest wynikiem woli tej osoby. W konsekwencji przyjąć należy, iż ustalenie charakteru i przyczyn opuszczenia spornego lokalu należy do kluczowych okoliczności faktycznych w sprawie o wymeldowanie, do których wyjaśnienia zobligowany jest samodzielnie organ prowadzący to postępowanie (tak: wyrok WSA w Lublinie z dnia 21 kwietnia 2009 r., III SA/Lu 472/2008, LexPolonica nr 2056331). Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpatrywanej sprawy stwierdzić należy, iż przeprowadzone w niniejszej sprawie postępowanie administracyjne nie dowiodło, aby opuszczenie przez skarżącą i jej dzieci spornego lokalu miało charakter definitywny i wynikało z ich własnej woli. Zdaniem Sądu organy obu instancji nie przeprowadziły postępowania wyjaśniającego w kierunku ustalenia powyższych kwestii, opierając się w tym zakresie w całości na zawartej przez byłych małżonków ugody sądowej w sprawie podziału majątku wspólnego. Na wstępie zwrócić należy uwagę, iż kwestia wymeldowania skarżącej i jej dzieci z lokalu przy ulicy P. [...] m [...] w B. była już przedmiotem postępowania administracyjnego zainicjowanego wnioskiem K. K. z dnia 12 lutego 2008 r. Powyższa sprawa zakończyła się decyzją Prezydenta Miasta B. z dnia [...] lutego 2009 r. o odmowie wymeldowania K. K. oraz dzieci K. i K., utrzymaną w mocy decyzją Wojewody P. z dnia [...] marca 2008 r. Zdaniem organów wskazane wyżej osoby nie opuściły dobrowolnie lokalu, lecz zostały do tego zmuszone nagannym zachowaniem męża i ojca. Ustalono, iż w/w złożyli pozew o ochronę naruszonego posiadania oraz zawiadomienie do organów prokuratury o znęcaniu się K. K. nad rodziną. Sąd Rejonowy w B. wyrokiem z dnia [...] września 2008 r. sygn. akt [...] nakazał K. K., aby w trybie ochrony posesoryjnej wydał K. K. i dzieciom klucze do lokalu. Natomiast organy prokuratury skierowały do sądu akt oskarżenia, a Sąd Rejonowy w B. wyrokiem z dnia [...] stycznia 2009 r. uznał K. K. za winnego znęcania się nad rodziną i skazał go na karę 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na okres 2 lat. Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia [...] kwietnia 2009 r. utrzymał w mocy powyższe orzeczenie. W ocenie Sądu w ponownie wszczętym postępowaniu na skutek wniosku K. K. z dnia 27 października 2009 r. nie zostały wykazane nowe okoliczności, które stwarzałyby podstawę do zmiany powyższego stanowiska. W pierwszej kolejności podnieść należy, iż niewątpliwym i nie kwestionowanym przez żadną ze stron, pozostawał fakt opuszczenia przez K. K. i jej dzieci K. K. i K. K. spornego lokalu w dniu 1 lutego 2008 r., i nie zamieszkiwanie w nim do chwili obecnej. Powyższe ustalenia znajdują odzwierciedlenie w całości materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, w szczególności zostały potwierdzone przez same strony postępowania, w tym stronę skarżącą. Zagadnieniem spornym było natomiast ustalenie, czy opuszczenie mieszkania miało charakter trwały i dobrowolny. W tej bowiem kwestii stanowiska stron były odmienne. W toku postępowania skarżąca twierdziła, iż przyczyną opuszczenia lokalu było znęcanie się K. K. nad rodziną, za co został on prawomocnie skazany. Opuszczenie lokalu przez nią i jej dzieci w dniu 1 lutego 2008 r. było ucieczką spowodowaną traumatycznymi przeżyciami, których sprawcą był K. K. Nie była bowiem w stanie dłużej znosić fizycznej i psychicznej przemocy byłego męża wobec niej i dzieci. Skarżąca podnosiła, iż wraz z dziećmi złożyła pozew o ochronę naruszonego posiadania. Powództwo to zostało uwzględnione wyrokiem Sądu Rejonowego w B. z dnia [...] września 2008 r. sygn. akt [...] nakazującym K. K. wydania jej oraz dzieciom kluczy do lokalu. K. K. wyroku tego nie wykonał. W związku z powyższym udała się do komornika sądowego, ten jednak odmówił egzekucji i doradził, aby zwrócić się do Sądu Rejonowego w B. z wnioskiem o nakazanie mężowi wydania kluczy. Złożony przez nią wniosek Sąd oddalił, wskazując, że egzekucją wydania kluczy powinien zająć się komornik. Jesienią 2009 r. próbowała razem z córką i jej znajomym, przy udziale patrolu policji wejść do lokalu, ale drzwi mieszkania nie zostały otwarte. Nadto podkreśliła, iż obecnie zajmowany przez nią lokal jest rozwiązaniem tymczasowym, został skarżącej udostępniony grzecznościowo. W zawartej zaś przed Sądem Rejonowym w B. ugodzie zastrzegła, że zrezygnuje z prawa do lokalu dopiero po uzyskaniu pełnej spłaty. Zawarcie tejże ugody pozwoliło skarżącej uniknąć długotrwałego postępowania sądowego, w którym konieczny byłby powrót do bolesnych przeżyć z przeszłości. Te właśnie przeżycia powodują, że wraz z dziećmi, mimo ciągłego zamiaru powrotu do mieszkania, obawia się kontaktu ze swoim oprawcą. Wyjaśnienia podobnej treści złożyli pozostali świadkowie, a mianowicie pełnoletnie dzieci: K. i K. K., które wskazały, iż powodem opuszczenia przez nich lokalu było naganne zachowanie ojca. W/w podali, iż po opuszczeniu mieszkania zamieszkali grzecznościowo w lokalu im użyczonym. Mimo wyroku sądowego, nakazującego ojcu wydanie kluczy do mieszkania, kluczy tych nie otrzymali. K. K. oświadczyła, że nigdy nie będzie mieszkała razem z ojcem, nie rozmawia z nim, unika kontaktu ze względu na traumatyczne przeżycia z nim związane. Jeżeli ojciec opuści lokal przy ul. P., to na pewno razem z matką i bratem powrócą tam. K. K. podał, że nie utrzymuje żadnych kontaktów z ojcem i nie zamierza tego zmieniać. Razem z matką pozostaje pod opieką psychologa z Ośrodka Interwencji Kryzysowej. Podobnie J. T. zeznał, iż K. K. z dziećmi, opuściła mieszkanie w obawie o własne bezpieczeństwo. Po wydaniu wyroku dotyczącego naruszenia posiadania K. K. wraz z dziećmi, próbowała powrócić do lokalu, jednak wiadomo mu, że były maż nadal im to uniemożliwia. Natomiast wnioskodawca wskazywał, iż skarżąca opuściła sporny lokal świadome i dobrowolne, wyprowadzenie się z całym wyposażeniem i rzeczami osobistymi. Od chwili wyprowadzenia się nie miał z byłą żona i dziećmi żadnego kontaktu. Podał, iż ani była żona, ani dzieci nie zwracały się do niego o wydanie kluczy do lokalu przy ul. P. Odnośnie opisanej przez K. K. interwencji policji w dniu 16 października 2009 r. wyjaśnił, iż wie o niej od sąsiadów i od dzielnicowego, gdyż nie było go wówczas w domu. K. K. w sprawie o rozwód wnosiła o rozwiązanie małżeństwa z wyłącznej winy byłego męża, przedkładając wyrok w sprawie o znęcanie się. W trakcie rozprawy wyraziła jednak zgodę na rozwód bez orzekania o winie. Oceniając moc dowodową powyższych wyjaśnień nie sposób podzielić stanowiska organów, iż opuszczenie przez skarżącą wraz z dziećmi spornego lokalu miało charakter dobrowolny i wynikało z ich własnej woli. Przede wszystkim zauważyć należy, iż skarżąca konsekwentnie, na każdym etapie postępowania administracyjnego, jak i przed Sądem twierdziła, iż do opuszczenia lokalu została zmuszona, w skutek znęcania się psychicznego i fizycznego jej byłego męża nad rodziną. Powyższe okoliczności zostały potwierdzone w postępowaniu karnym. Sąd Rejonowy w B. wyrokiem z dnia [...] stycznia 2009 r. uznał K. K. za winnego znęcania się nad rodziną i skazał go na karę 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na okres 2 lat. Wskazane orzeczenie zostało następnie utrzymane wyrokiem Sądu Okręgowego w B. z dnia [...] kwietnia 2009 r. Skarżąca podjęła również przewidziane prawem środki w celu uzyskania dostępu do spornego lokalu, albowiem skorzystała z możliwości dochodzenia swych praw do przebywania w lokalu na drodze postępowania cywilnego poprzez wniesienie sprawy o przywrócenie utraconego posiadania (ochrona posesoryjna). Jej powództwo zostało uwzględnione wyrokiem Sądu Rejonowego w B. z dnia [...] września 2008 r. nakazującym K. K. wydanie kluczy do lokalu. Powyższy wyrok nie został wykonany do chwili obecnej. Skarżąca podejmowała natomiast próby wyegzekwowania tego orzeczenia zwracając się ze stosownym wnioskiem do komornika, a następnie do Sądu. Ponadto w dniu 16 października 2009 r. wraz z córką i jej znajomym, przy udziale patrolu policji chciała wejść do lokalu, ale drzwi nie zostały jej otwarte. Przedstawione powyżej fakty, znajdują odzwierciedlenie w materiale dowodowym i jako takie wskazują na istnienie wyrażonych na zewnątrz przejawów dążenia skarżącej do odzyskania spornego lokalu. Okoliczność natomiast rozwiązania małżeństwa skarżącej przez rozwód, jak również dokonanie podziału majątku dorobkowego nie mogą dowodzić, iż opuszczenie lokalu miało charakter dobrowolny i trwały. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym został wyrażony pogląd, który Sąd w składzie obecnym w pełni podziela, iż kwestie majątkowych rozliczeń byłych małżonków nie mogą mieć wpływu na rozstrzygniecie w sprawie administracyjnej o wymeldowanie. Organ w sprawie o wymeldowanie ustala bowiem jedynie, czy doszło do opuszczenia danego lokalu i czy ma ono charakter trwały i dobrowolny (vide: wyrok WSA w Warszawie z dnia 13 maja 2009 r., VIII SA/Wa 785/08, Lex 562877). W tym stanie rzeczy przyjęcie za podstawę rozstrzygnięcia o wymeldowaniu ugody sądowej w sprawie podziału majątku dorobkowego, nie odpowiada prawu. Jej zawarcie w realiach niniejszej sprawy nie przesądza, iż skarżąca wraz z dziećmi zrezygnowała z powrotu do lokalu. Przeciwnie zauważyć należy, iż skarżąca wyraźnie podnosi, iż powodem zawarcia ugody sądowej była chęć uniknięcia długotrwałego postępowania sądowego, w którym konieczny byłby powrót do bolesnych przeżyć z przeszłości. Przeżycia te powodują, iż pomimo zamiaru powrotu do mieszkania, obawia się kontaktu ze swoim oprawcą (skarżąca wraz z synem pozostaje pod opieką psychologa z Ośrodka Interwencji Kryzysowej). Również podczas rozprawy w dniu 9 września 2010 r. podniosła, iż przedmiotową ugodę zawarła pod przymusem wewnętrznym, chcąc uwolnić się od męża. Zawierając ugodę uważała, iż rezygnacja z lokalu nastąpi dopiero po spłaceniu kwot ustalonych w ugodzie, co sugerował zwrot "z jednoczesną spłatą". W tym stanie rzeczy stwierdzić należy, iż przeprowadzone w konkretnej sprawie postępowanie administracyjne nie przesądziło, iż obiektywny stan faktyczny, polegający na opuszczeniu lokalu jest zgodny z wolą osób w nim zameldowanych. Jak już wyżej wspomniano opuszczenie miejsca pobytu stałego, jako niezbędna przesłanka wymeldowania określona w art. 15 ust. 2 ustawy, winno być rozumiane jako zaniechanie posiadania lokalu będącego dotychczasowym miejscem stałego pobytu i dobrowolne wyprowadzenie się do innego mieszkania. Natomiast sam fakt przebywania danej osoby w innym lokalu nie świadczy o zamiarze trwałego opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego. Reasumując, opuszczeniem jest nie tylko fizyczne nieprzebywanie w lokalu, ale i zamiar opuszczenia danego lokalu z jednoczesnym zerwaniem wszelkich związków z lokalem dotychczasowym i założeniem w nowym miejscu ośrodka swoich osobistych i majątkowych interesów. Dla oceny owego zamiaru istotne znaczenie mieć będzie, czy okoliczności istniejące w sprawie potwierdzają wolę wewnętrzną zainteresowanego, czy też pozostają z nią w sprzeczności. Ustalenie zatem, czy nastąpiło opuszczenie dotychczasowego miejsca pobytu wymaga zbadania istnienia tego zamiaru, a także obiektywnych możliwości powrotu do lokalu. W rozpoznawanej sprawie kwestie te nie została w sposób wyczerpujący rozważone. Organy obu instancji oparły się w tej mierze w całości na okoliczności zawarcia przez skarżącą ugody sądowej w sprawie o podział majątku wspólnego oraz rozwiązania jej małżeństwa przez rozwód, błędnie uznając iż zdarzenia te w całości wyczerpują przesłanki wymeldowania. Organy nie badały natomiast czy wolą wewnętrzną skarżącej oraz jej dzieci był zamiar opuszczenia tego lokalu na stałe, czy też było to związane z bolesnymi przeżyciami związanymi z psychicznym i fizycznym znęcaniem się byłego męża nad rodziną. Stwierdzić zatem należy, iż organy nie udowodniły, iż skarżąca oraz jej dzieci z własnej woli opuścili miejsce stałego zameldowania oraz utracili uprawnienie do pobytu w nim na skutek trwałego opuszczenia spornego lokalu. Powyższych ustaleń nie może natomiast - jak to uczyniły organy - zastąpić powołaniem się na fakt zawarcia ugody sądowej w sprawie podziału majątku dorobkowego. Błędna interpretacja przez organy administracyjne prawa materialnego skutkowała naruszeniem również prawa procesowego. Uznać bowiem należy, iż zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów art. 7, 77 § 1 i 80 kpa, przy czym naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy. Z tych wszystkich względów Wojewódzki Sąd Administracyjny na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" i "c" p.p.s.a. i art. 135, orzekł jak w sentencji. Rozpatrując ponownie sprawę organ ustali, czy czynności opuszczenia sporego lokalu przez skarżącą i uczestników postępowania (adresaci zaskarżonej decyzji) towarzyszył zamiar opuszczenia lokalu z jednoczesnym zerwaniem wszelkich związków z lokalem i założeniem w nowym miejscu ośrodka swoich osobistych i majątkowych interesów. Orzeczenie o niewykonywaniu obu decyzji wydano na podstawie art. 152, zaś o wysokości kosztów nieopłaconej pomocy prawnej, przyznanych ustanowionemu z urzędu adwokatowi, Sąd orzekł na podstawie przepisu art. 250 p.p.s.a. oraz przepisów § 2 ust. 3, § 18 ust. 1 pkt 1 lit. c oraz § 19 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło