II SA/Bk 483/08
WyrokWSA w Białymstoku2009-02-26
Skład orzekający: Anna Sobolewska-Nazarczyk, Stanisław Prutis, Elżbieta Trykoszko
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej lub sąd administracyjny są zobowiązane do ustanowienia przedstawiciela ustawowego lub kuratora dla strony postępowania, która wykazuje problemy ze zdrowiem psychicznym, nawet jeśli nie została formalnie ubezwłasnowolniona?Ratio decidendi
Sąd administracyjny nie jest zobowiązany do ustanowienia kuratora dla strony, która posiada pełną zdolność do czynności prawnych, nawet jeśli istnieją wątpliwości co do jej stanu zdrowia psychicznego, o ile strona sama nie wnioskuje o pomoc prawną w ramach prawa pomocy lub nie zachodzą przesłanki do ubezwłasnowolnienia. Organy administracji publicznej również nie są zobowiązane do występowania o ustanowienie przedstawiciela ustawowego, jeśli strona aktywnie uczestniczy w postępowaniu i nie zgłasza wniosków o jego wyznaczenie.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nakazu rozbiórki budynku murowanego wzniesionego przez skarżącego J. B. bez wymaganego pozwolenia na budowę. Organy nadzoru budowlanego wstrzymały roboty budowlane, zobowiązały do przedłożenia dokumentacji, a następnie wydały nakaz rozbiórki z uwagi na brak reakcji inwestora. Skarżący podnosił zarzuty dotyczące naruszenia procedury administracyjnej, braku wszechstronnego postępowania odwoławczego oraz kwestii jego stanu zdrowia psychicznego. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA, wskazując na potrzebę ponownego rozważenia kwestii zdolności procesowej skarżącego. W ponownym postępowaniu WSA ponownie oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Anna Sobolewska-Nazarczyk (spr.), Sędziowie sędzia NSA Stanisław Prutis,, sędzia NSA Elżbieta Trykoszko, Protokolant Marta Anna Lawda, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 12 lutego 2009 r. sprawy ze skargi J. B. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w B. z dnia [...] grudnia 2004 r. nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki budynku oddala skargę.
W dniu 24 września 2004 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w S. dokonał z urzędu kontroli budowy budynku murowanego na działce o nr geod. [...] w S. przy ul. K. stanowiącej własność skarżącego J. B. Dokonano czynności kontrolnych na podstawie art. 81a ust.1 pkt. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. - Prawo budowlane z przywołaniem świadków (policjantów). W trakcie kontroli stwierdzono, że realizowana jest budowa nowego budynku o nieznanym przeznaczeniu. Stwierdzono, że budynek o wymiarach 10,0 x 7,0 m i wysokości ścian 2,40m budowany jest z pustaków betonowych posadowionych na fundamencie betonowym wylewanym. Ściany zakończone są wylewanym wieńcem żelbetowym o wym. 0,25 x 0,25m.Na wieńcu ustawiono 6 (sześć) krokwi drewnianych ze świeżymi zacięciami. W ścianach szczytowych budynku wykonano po 2 (dwa) otwory okienne o wymiarach 1,55 x 2,0 m, w ścianie podłużnej od strony podwórka wykonano 3 (trzy) otwory bramowe o wymiarach 2,0 x 2,15 m, przy których wmurowano w ścianę metalowe zawiasy bramowe. Grubość ścian 0,25m. Na budynku nie zamontowano belek stropowych ani ołacenia ustawionej już konstrukcji dachu. Budynek wybudowany jest w odległości 0,45m od istniejącego budynku gospodarczego Wewnątrz obrysu kontrolowanego nowo budowanego budynku istnieje stary drewniany budynek inwentarski, w którym znajdowało się bydło domowe. Po dokonaniu szczegółowych oględzin materiału, z którego budowany jest budynek oraz stan zaawansowania budowy stwierdzono, że przedmiotowa budowa jest budową nową.
Z uwagi na to, że w trakcie kontroli nie okazano zatwierdzonego projektu budowlanego oraz wymaganego pozwolenia na budowę - organ pierwszej instancji postanowieniem z dnia [...] września 2004 r. nr [...] skierowanym do Skarżącego wstrzymał dalsze wykonywanie robót budowlanych przy przedmiotowym budynku oraz zobowiązał inwestora do opracowania i przedłożenia wymaganych dokumentów i opracowań w celu doprowadzenia omawianego obiektu do stanu zgodnego z przepisami. Jednocześnie wyznaczony został termin ponownych oględzin w celu zapewnienia stronom czynnego udziału w prowadzonym postępowaniu administracyjnym, ale zarówno inwestor jak i pozostałe strony postępowania nie stawiły się w wyznaczonym dniu oględzin. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w S. w towarzystwie policjantów jako świadków ponownie przeprowadził w dniu 21 października 2004 r. oględziny na miejscu, stwierdzając kontynuowanie robót budowlanych tj. montaż dwóch krokwi więźby dachowej, ołacenie więźby dachowej na powierzchni % dachu oraz wykonanie pokrycia dachu blachą trapezową od strony działki o nr geod. [...] - mimo ich wstrzymania postanowieniem z dnia [...].09.2004 r..
Wobec powyższego, mając na uwadze naruszenie wymaganych w tym zakresie przepisów, tj. art. 50a ust. 1 ustawy Prawo budowlane, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w S. decyzją z dnia [...] listopada 2004 r. nr [...] nakazał skarżącemu dokonanie rozbiórki budynku murowanego, stanowiącego jego własność.
Rozpatrując odwołanie z dnia 17 listopada 2004 r. od decyzji organu pierwszej instancji [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia
[...] grudnia 2004 r. nr [...] utrzymał ją w mocy. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że zgodnie z art. 28 ust 1 ustawy Prawo budowlane, roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę. Wskazano, że z akt sprawy wynika, że zarówno właścicielem działki o nr geod. [...] jak i inwestorem przedmiotowego obiektu jest skarżący J. B., co dowodzi, że obowiązek dostarczenia dokumentów wymaganych postanowieniem Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w S. z dnia [...] września 2004 r. nr [...] właściwie nałożono na skarżącego. W konsekwencji, również nakaz rozbiórki skierowany został do właściciela działki, który popełnił samowolę.
W uzasadnieniu decyzji [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wskazał, ze organ pierwszej instancji w oparciu o art. 48 ust 2 i 3 ustawy Prawo budowlane prawidłowo wstrzymał prowadzone samowolnie roboty budowlane, zobowiązując jednocześnie skarżącego do przedłożenia określonej dokumentacji (postanowienie z dnia [...] września 2004 r.). Wyjaśniono równocześnie, że na powyższe postanowienie nie służy stronie zażalenie, a zarzuty przedstawione w tym zażaleniu rozpatrywane są na etapie postępowania odwoławczego, w trakcie rozpatrywania odwołania od decyzji organu pierwszej instancji z dnia 2 listopada 2004 r. Podniesiono również, że w omawianej sprawie, mimo stwierdzonego faktu popełnienia przez skarżącego samowoli budowlanej, istniała możliwość jej zalegalizowania po spełnieniu wymogów wynikających z postanowienia z dnia [...].09.2004 r. Tymczasem inwestor nie wstrzymał prowadzonych robót budowlanych - co potwierdza dokumentacja fotograficzna zebrana przez organ pierwszej instancji - wobec czego, zgodnie z art. 50a ust 1 ustawy Prawo budowlane, wydana została decyzja o nakazie rozbiórki obiektu, w stosunku do którego prowadzone jest postępowanie administracyjne w omawianej sprawie.
Nie zgadzając się z tym rozstrzygnięciem Skarżący złożył na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w B. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z wnioskiem o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej jej wydanie decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w S. Zaskarżonej decyzji zarzucono obrazę art.138 §1 pkt 1 Kpa w związku z art.107 §3 Kpa z uwagi na to, że organ odwoławczy utrzymując w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w S. nie ustosunkował się w sposób właściwy do zgłoszonych zarzutów i wniosków skarżącego oraz rażące naruszenie art.130§2 Kpa wskutek tego, że organ odwoławczy zezwolił organowi pierwszej instancji na egzekwowanie zaskarżonej decyzji po upływie terminu do jej wydania, mimo iż wniesienie odwołania z mocy wymienionego przepisu wstrzymywało wykonanie decyzji PINB w S., co zdaniem skarżącego, świadczy o tym, że postępowanie odwoławcze było fikcją.
Skarżący podniósł, że analiza zaprezentowanego uzasadnienia orzeczenia organu odwoławczego prowadzi do wniosku, że wydając decyzję nie przeprowadzono wszechstronnego postępowania odwoławczego. O fikcyjności postępowania odwoławczego, zdaniem skarżącego, świadczy również fakt nadania przez PINB w S. decyzji klauzuli wykonalności i ostateczności już w dniu
[...] listopada 2004 r.
W dalszej części skargi podniesiono, że na zgłoszone zarzuty i wnioski organ odwoławczy udzielił odpowiedzi jednozdaniowo, w sposób nie zawierający logicznego, opartego na podstawach prawnych i faktycznych wywodu. Podniósł, że nie wyjaśniono również, dlaczego uznano, że prace budowlane prowadzone po kontroli w dniu [...].09.2004 r., a przed wydaniem postanowienia z dnia [...].09.2004 r . o wstrzymaniu prac budowlanych i jego doręczeniem skarżącemu, wywołały skutek w postaci, nakazu rozbiórki (decyzja z dnia [...] listopada 2004 r.) oraz dlaczego Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w S. był zwolniony od ustalenia sposobu zabezpieczenie wybudowanej konstrukcji, a także dlaczego wydano nakaz rozbiórki całego budynku, a nie jego części wybudowanej po dacie kontroli w dniu
[...] września 2004 r. i dlaczego w dalszym ciągu należy oprócz rozbiórki także zalegalizować sporny obiekt gdyż postanowienie w tej kwestii z dnia [...].09.2004 r. nadal pozostaje w obrocie prawnym, a także dlaczego nie odstąpiono od wizji z dnia [...] października 2004 r. po stwierdzeniu w terenie, że żadna ze .stron się nie stawiła, a przy tym strona będąca bezpośrednia przedmiotem wydawanych rozstrzygnięć prawidłowo usprawiedliwiła swoją nieobecność, chociaż wymagały tego względy społeczne i nie sprzeciwiały się interesy publiczne. Skarżący podnosi, że nie wyjaśniono również kiedy wykonano dalsze prace po pierwszej kontroli uznając, że nie przydatne są w tej mierze zeznania W. B. skoro na organie administracyjnym ciąży obowiązek dokładnego ustalenia stanu faktycznego, a takie postępowanie i to prowadzone w sposób niewłaściwy (brak postanowienia
o odrzuceniu wniosku dowodowego) uniemożliwia stronie wykazanie, że sporne roboty konstrukcyjne wykonano przed dniem wydania i doręczenia postanowienia
o wstrzymaniu prac budowlanych. Skarżący podniósł, że został uznany za inwestora, gdy brak jest dowodów na dokonywanie przez niego nakładów inwestycyjnych na zakupu materiałów budowlanych, wynajmowania łudzi i sprzętu.
Na rozprawie w dniu 19 grudnia 2006 r., skarżący uzupełnił skargę podnosząc dodatkowo naruszenie art.6, art.7, art.77 Kpa poprzez brak wnikliwego
i wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego, obrazę art. 24 §1 pkt 1 i §3 Kpa poprzez dokonywanie czynności przez inspektora, który powinien podlegać wyłączeniu oraz art. 30 §2 Kpa poprzez brak ustanowienia pełnomocnika dla osoby umysłowo chorej do podejmowania czynności w sprawie, a także niezasadne obciążenie karami administracyjnymi za skutki czynu zabronionego przez osobę chorą psychicznie.
Odpowiadając na zarzuty przedstawione w skardze [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w B. wniósł o jej oddalenie wyjaśniając, że postępowanie administracyjne prowadzone było przez organy nadzoru budowlanego w stosunku do nowobudowanego budynku o wym. 10,00 X 7,00 m
i obejmuje całą popełnioną przez skarżącego samowolę budowlaną. Podniesiono również, że procedura administracyjna w sprawie samowolnie wykonanych prac budowlanych prowadzona była zgodnie z wymaganymi w tym zakresie przepisami,
o czym skarżący był pouczony w kolejnych rozstrzygnięciach organów pierwszej
i drugiej instancji. Podkreślono przy tym, że niezbędne zabezpieczenie budynku (przy wstrzymaniu prac w oparciu o art. 48 ust 3 Prawa budowlanego) nie polega na dalszym kontynuowaniu robót budowlanych tj. m.in. na dalszym wykonywaniu konstrukcji dachu i jego pokryciu na znacznej powierzchni blachą trapezową, a taka sytuacja zachodziła w omawianej sprawie. Wyjaśniono także, że w postanowieniu o wstrzymaniu robót budowlanych z dnia [...] września 2004 r,. zobowiązano inwestora do wykonania w określonym terminie obowiązków, których skarżący nie wykonał. Niespełnienie ich przez inwestora oznacza dla organu nadzoru budowlanego obligatoryjne wydanie nakazu rozbiórki, czego wynikiem jest decyzja organu pierwszej instancji z dnia [...] listopada 2004 r. utrzymana w mocy przez organ odwoławczy.
Wyrokiem z dnia 19 grudnia 2006 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalił skargę J. B. Swoje rozstrzygnięcie Sąd oparł na następujących podstawach. Wskazał, że w wyniku postępowania administracyjnego ustalono, że na przedmiotowej działce, stanowiącej własność J. B. realizowana była budowa budynku o wym. 10,0 X 7,0 m. Powierzchnia zabudowy przekracza 35 m-, zatem budowanego budynku nie obejmuje dyspozycja przepisu art. 29 ust. 1 pkt 1 lit. a/ Prawa budowlanego. Brak wymaganego pozwolenia na budowę spowodował wstrzymanie prowadzonych prac budowlanych i zobowiązanie inwestora do opracowania i przedłożenia stosownych dokumentów i opracowań wraz z projektem budowlanym w celu doprowadzenia do stanu zgodnego z prawem. Niespełnienie przez inwestora obowiązków przedłożenia określonych dokumentów w wyznaczonym przez organ terminie powoduje obligatoryjne wydanie nakazu rozbiórki, zgodnie z art. 48 ust. 4 Prawa budowlanego. Sąd I instancji wskazał, że obiekt wybudowany na gruncie stanowiącym odrębny przedmiot własności staje się integralną częścią tego gruntu, zgodnie z zasadą superficies solo cedit, dlatego fakt, że J. B. jest właścicielem nieruchomości, na której realizowano budowę, determinował działania organów nadzoru budowlanego, w tym kierowanie do niego decyzji, jako do inwestora. Ponadto w tym przypadku wykonywanie robót budowlanych pomimo wstrzymania ich wykonywania postanowieniem, dało podstawę organowi do wydania decyzji na podstawie art. 50a ust. 1 Prawa budowlanego. Stąd decyzja o rozbiórce musi dotyczyć całego obiektu budowlanego jako samowoli budowlanej.
Podnoszone naruszenie art. 30 § 2 k.p.a. polegające na tym, że organy wiedząc o chorobie umysłowej skarżącego nie ustanowiły mu w postępowaniu administracyjnym pełnomocnika, Sąd uznał za nieuzasadnione. Zgodnie z przepisem art. 30 § 2 k.p.a. tylko osoby fizyczne nieposiadające zdolności do czynności prawnych działają przez swych ustawowych przedstawicieli. Ponieważ skarżący będący stroną postępowania administracyjnego nie jest osobą ubezwłasnowolnioną częściowo, nie ustanowiono dla niego doradcy tymczasowego ani też nie jest osobą ubezwłasnowolnioną całkowicie, posiada pełną zdolność do czynności prawnych (tj. zdolność do tego, by przez czynności prawne swym własnym działaniem nabywać lub tracić prawa albo obowiązki, albo w ogóle wywoływać skutki prawne) i nie działa przez przedstawicieli ustawowych nie istniał prawny wymóg, aby brał udział
w toczącym się postępowaniu administracyjnym przez pełnomocnika.
Zgodnie z art. 11 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sąd administracyjny związany jest jedynie ustaleniami prawomocnego wyroku jaki zapadł w postępowaniu karnym. Wydane przez Prokuraturę Rejonową w S. postanowienie z dnia [...] lutego 2005 r.
o umorzeniu śledztwa z uwagi na to, że zachowanie podejrzanego z uwagi na zniesioną poczytalność w zakresie rozpoznawania jego znaczenia w czasie popełniania zarzucanego mu czynu, nie może być oceniane jako przestępstwo, bowiem nie zostało przez niego zawinione, nie ma wpływu na zaskarżone rozstrzygnięcie. Również za niezasadny Sąd uznał zarzut naruszenia art. 24 § 1 pkt 1 i § 3 k.p.a. Sąd nie stwierdził, aby decyzja naruszała prawo, w tym wskazywanych w skardze przepisów art. 6, 7, 77, 138 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. oraz art. 130 § 2 k.p.a., tym samym nie znalazł podstaw do jej uchylenia.
W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku wniesionej przez J. B., zarzucono naruszenie:
1. art. 48 k.c. przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, polegające na uznaniu, iż przepis ten upoważniał Sąd i organy administracyjne do zawężenia grona osób, które z mocy art. 3 pkt 11 Prawa budowlanego mogły być sprawcami samowoli budowlanej do osoby właściciela nieruchomości, a przez to do uznania, iż decyzja o rozbiórce skierowana do właściciela nieruchomości, który przeczy sprawstwu samowoli budowlanej, nie będzie dotknięta wadą nieważności wskazaną w art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. oraz przez zastosowanie tego przepisu do budynku będącego w budowie,
2. art. 29 ust. 1 pkt 1 lit. a/ w zw. z art. 3 pkt 6 Prawa budowlanego w zw. z zakwalifikowaniem rozbudowy istniejącego budynku gospodarczego (pow. rozbudowy 32 m-) jako nowego budynku gospodarczego o pow. 70 m-,
3. art. 27 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) zwanej dalej p.p.s.a., i art. 30 k.p.a. poprzez błędną wykładnię przejawiającą się w uznaniu, że opinia sądowo-psychiatryczna stwierdzająca brak zdolności do udziału w postępowaniu nie stanowi podstawy do działania strony przez pełnomocnika, co pozostaje w sprzeczności z treścią art. 183 § 1 K.r. i o. i stanowi podstawę do podniesienia zarzutu nieważności postępowania sądowego art. 183 § 2 pkt 2 p.p.s.a.,
4. art. 48 ust. 3 Prawa budowlanego w zw. z art. 9 k.p.a. w efekcie uznania, że strona mogła zostać obciążona skutkami zaniedbania przez organy nadzoru budowlanego obowiązku ustalenia niezbędnych zabezpieczeń budowy
i udzielenia jej w tym względzie pouczeń,
5. art. 50a pkt 1 Prawa budowlanego wobec uznania, że ma on zastosowanie do robót budowlanych przeprowadzonych przed datą doręczenia inwestorowi postanowienia o wstrzymaniu budowy,
6. art. 49b ust. 1 i 2 Prawa budowlanego przez uznanie, że nie miał on zastosowania,
7. art. 2, art. 32 ust. 1 Konstytucji RP przez obciążenie skarżącego odpowiedzialnością administracyjną za skutki naruszenia prawa pod wpływem całkowicie zniesionej zdolności rozumienia i pokierowania swoim zachowaniem, chociaż naruszenie prawa można usunąć bez wyciągania restrykcji względem chorego psychicznie.
Dodatkowo podniesiono zarzut niezgodności art. 48 ust. 3 Prawa budowlanego
z art. 13 i 6 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka, z uwagi na uniemożliwienie osobom kwestionującym prawidłowość nałożonych obowiązków na sprawcę samowoli budowlanej podważania zasadności uznania administracyjnego środkiem odwoławczym i w postępowaniu sądowym. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że bezpodstawnie uznano, iż inwestorem jest J. B., co spowodowało, że decyzja została skierowana do osoby niebędącej faktycznie inwestorem. Ponadto zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną, pozwolenie na budowę nie było wymagane, prowadzone prace miały charakter rozbudowy budynku o 32 m-, na co nie jest wymagane pozwolenie w świetle art. 29 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego. W skardze kasacyjnej podniesiono też, że nieświadomość postępowania wywołana chorobą psychiczną strony, czy brakiem pouczenia strony przez organ nie mogła przesądzić o zniesieniu procedury legalizacyjnej i nakazaniu rozbiórki. Uniemożliwienie doprowadzenia budowy do stanu zgodnego z prawem, przez wyciągnięcie konsekwencji za nieświadome złamanie wstrzymania robót budowlanych (o ile do niego doszło wskutek wykonania niezbędnych prac zabezpieczających) kłóci się z zasadami sprawiedliwości społecznej i równości wobec prawa, a brak orzeczenia sądowego o ubezwłasnowolnieniu, nie zwalniał Sądu ani organów od ustanowienia skarżącemu pełnomocnika. "Strona pozostawała w ułomności psychicznej i była kierowana przez organy sądowe najpierw na obserwację psychiatryczną, a później na internację. Stąd oczywistym było (zdaniem skarżącego), że strona z powodu swej ułomności psychicznej nie może osobiście uczestniczyć w postępowaniu sadowym i korzystać powinna z pomocy pełnomocnika ustanowionego na zasadzie art. 183 § 1 K.r. i o. i uprawnionego w jej imieniu do wykonywania orzeczeń administracyjnych, składania wyjaśnień i dokumentów. Opinia psychiatryczna stwierdzająca brak zdolności do udziału w postępowaniu
i ustalająca całkowitą niepoczytalność w chwili popełniania samowoli budowlanej jest równoznaczna z czasowym (do czasu wyleczenia lub ubezwłasnowolnienia) uznawaniem strony za niezdolna do czynności procesowych".
Z tych przyczyn wniesiono o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, wystąpienie w trybie art. 193 Konstytucji i art. 32 ust. 3 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym z pytaniem prawnym o zgodność wskazanego przepisu z Europejska Konwencją o Ochronie Praw Człowieka oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania - kosztów sądowych oraz kosztów pełnomocnika według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 14 maja 2008 r., sygn. akt II OSK 620/07 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Białymstoku oraz zasądził od [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego
w B. na rzecz J. B. kwotę 220 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia wskazał, iż
w przedmiotowej sprawie istniały podstawy uzasadniające wątpliwości co do posiadania zdolności procesowej (zdolności do czynności w postępowaniu) przez skarżącego. W tych okolicznościach Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku, nie powinien oprzeć swego stanowiska wyłącznie na tej podstawie, że skarżący posiada pełną zdolność do czynności prawnych (art. 11), bowiem nie przedstawił orzeczenia, z którego by wynikało, że został ubezwłasnowolniony całkowicie lub częściowo. Przedstawiona przez skarżącego obszerna opinia o jego stanie zdrowia psychicznego (k. 63-67), sporządzona przez trzech biegłych sądowych z zakresu psychiatrii, nie powinna budzić wątpliwości, że J. B. jest osobą, która wskutek choroby psychicznej albo innego rodzaju zaburzeń psychicznych, nie jest w stanie kierować swoim postępowaniem (art. 31 § 1 k.k.), co może stanowić podstawę do ubezwłasnowolnienia (art. 13, 16 k.c.). Poza tym w omawianej opinii stwierdzono wprost, "że ze względu na istnienie zaburzeń o charakterze psychozy,
J. B. nie jest zdolny do uczestniczenia w postępowaniu". Błędem więc było nie uwzględnienie przez Sąd powyższej opinii i nieuwzględnienie wniosku skarżącego o zawiadomienie Prokuratora o wszczętym postępowaniu przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Białymstoku tym bardziej, że w tym czasie skarżący również przebywał na obserwacji psychiatrycznej, co było powodem odroczenia rozprawy w dniu 7 marca 2006 r.
Ponadto Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, iż, Sąd I instancji mógł również wystąpić do właściwego sądu opiekuńczego o ustanowienie dla skarżącego kuratora na podstawie art. 183 § 1 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny
i opiekuńczy (Dz.U. Nr 9, poz. 59 ze zm.) lub art. 44 ust. 1 ustawy z dnia 19 sierpnia 1994 r. o ochronie zdrowia psychicznego (Dz.U. Nr 111, poz. 535 ze zm.). Powyżej wskazane działania, nawet gdyby nie odniosły oczekiwanego skutku w postaci wystąpienia Prokuratora do sądu z wnioskiem o wszczęcie postępowania
o ubezwłasnowolnienie skarżącego lub ustanowienie kuratora przez sąd opiekuńczy, świadczyłyby o tym, że Sąd I instancji podjął wszelkie możliwe kroki w celu zapewnienia J. B. właściwej reprezentacji przed Sądem. Podkreślił przy tym, iż ograniczenia wynikające z przepisu art. 106 § 3 p.p.s.a. nie mogą dotyczyć wyjaśnienia wątpliwości dotyczących tego, czy strona ma zdolność sądową i procesową. Brak formalnego stwierdzenia braku zdolności do czynności prawnych strony będącej osobą fizyczną nie musi zawsze oznaczać, że osoba ta może samodzielnie występować przed sądem.
W świetle powyższych rozważań Naczelny Sąd Administracyjny uznał, iż zarzut nieważności postępowania (art. 183 § 2 pkt 2 p.p.s.a.), ma usprawiedliwione podstawy, a zaskarżone orzeczenie podlega uchyleniu. W tym stanie rzeczy nie wymagają rozpoznania dalsze zarzuty skargi kasacyjnej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W pierwszej kolejności wskazać należy, iż ponowne rozpatrzenie przedmiotowej sprawy jest skutkiem uwzględnienia przez Naczelny Sąd Administracyjny skargi kasacyjnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 19 grudnia 2006 r. sygn. akt I SA/Bk 120/05.
Kwestia ta ma doniosłe znaczenie, bowiem z przepisu art. 190 ustawy z dnia
30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) zwanej w dalszej części p.p.s.a. wynika, że Sąd któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Ocena ta i wskazania co do dalszego postępowania znalazły się w uzasadnieniu tegoż wyroku i w takim znaczeniu uzasadnienie ma moc wiążącą.
Uchylając przedmiotowy wyrok Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązał sąd ponownie rozpoznający sprawę do podjęcia wszelkich możliwych kroków w celu zapewnienia J. B. właściwej reprezentacji przed sądem w związku
z wątpliwościami co do jego zdrowia psychicznego, m.in. poprzez zawiadomienie Prokuratora o toczącym się postępowaniu, czy też rozważenie możliwości ustanowienia dla niego kuratora procesowego.
Realizując wytyczne Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd zawiadomił Prokuratora Rejonowego w S. o toczącym się przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Białymstoku postępowaniu w sprawie ze skargi J. B. oraz zwrócił się z prośbą o zajęcie stanowiska w sprawie osoby Skarżącego (k. 236). Prokuratura Okręgowa w B. w odpowiedzi na powyższe wskazała, iż prokurator nie wystąpi z wnioskiem o ubezwłasnowolnienie J. B. albowiem nie zachodzą przesłanki warunkujące wszczęcie takiego postępowania. J. B. radzi bowiem sobie w życiu codziennym, samodzielnie prowadzi gospodarstwo rolne oraz nie wymaga pomocy przy załatwianiu spraw urzędowych (k.242).
Również Rzecznik Praw Obywatelskich powiadomiony o toczącym się przed tut. Sądem postępowaniu w sprawie ze skargi J. B., nie zgłosił swojego udziału w sprawie, choć stosownie do treści art. 8 p.p.s.a., mógł wstąpić do postępowania, jeżeli według jego oceny wymagałaby tego ochrona praworządności lub praw człowieka i obywatela. Z takiego prawa Rzecznik jednak nie skorzystał
i poprzestał jedynie na prośbie o informowaniu go o stanie sprawy (k.276).
W przedmiotowej sprawie Sąd analizował również możliwość ewentualnego ustanowienia dla Skarżącego kuratora procesowego, stosownie do sugestii Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażonej w uzasadnieniu w/w orzeczenia.
Stwierdzić należy, iż we wczesnej fazie rozpoznawanej sprawy faktycznie zachodziły podstawy uzasadniające wątpliwości co do tego, czy Skarżący zdolny jest samodzielnie uczestniczyć w niniejszym postępowaniu. Powyższa konstatacja daje się wywieść m.in. na podstawie opinii biegłych sądowych z zakresu zdrowia psychicznego z dnia 31 stycznia 2005 r. sporządzonej na potrzeby toczącego się postępowania przygotowawczego w sprawie o występek samowoli budowlanej. Wynika z niej, iż Skarżący dopuścił się zarzucanego mu czynu mając zniesioną zdolność rozumienia jego znaczenia i zniesioną zdolność pokierowania swoim postępowaniem (k.63-67), przy czym istniejące zaburzenia o charakterze psychozy uniemożliwiały mu uczestniczenie w postępowaniu karnym. Ponadto w przedmiotowym okresie Skarżący przebywał na obserwacji psychiatrycznej, co m.in. było powodem odroczenia rozprawy przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Białymstoku w dniu 7 marca 2006 r.
W ocenie Sądu pomimo w/w okoliczności, w realiach niniejszej sprawy brak było podstaw do ustanowienia dla Skarżącego kuratora dla reprezentowania jego interesów w postępowaniu przed sądem. Wskazać bowiem należy, iż obowiązująca ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie daje umocowania do powołania takiego przedstawiciela (poza regulacją z art.30 p.p.s.a w sytuacjach wymagających podjęcia czynności nie cierpiących zwłoki) ani też podstawy do wystąpienia z tego typu wnioskiem do sądu opiekuńczego. Kuratora, o którym mowa w art. 183 § 1 kro, ustanawia się bowiem wyłącznie na wniosek osoby niepełnosprawnej, natomiast kuratora dla pacjenta szpitala psychiatrycznego (art. 44 ust. 2 ustawy o ochronie zdrowia psychicznego) - także z urzędu przez sąd opiekuńczy, jednakże jedynie na czas pobytu w szpitalu psychiatrycznym.
Niezależnie od powyższego, Sąd rozważał również kwestię, czy organy administracji publicznej nie były zobligowane do wyznaczenia w toku postępowania administracyjnego przedstawiciela ustawowego dla J. B. Taki obowiązek płynie bowiem z art. 34 § 1 k.p.a. i jest realizacją gwarantowanej w art. 10 § 1 kpa zasada czynnego udziału strony w postępowaniu. Stosownie do treści przywołanego przepisu organ administracji publicznej wystąpi do sądu z wnioskiem o wyznaczenie przedstawiciela dla osoby nieobecnej lub niezdolnej do czynności prawnych, o ile przedstawiciel nie został już wyznaczony.
W świetle powyższej regulacji stwierdzić należy, iż w przedmiotowej sprawie brak było podstaw do wyznaczenie przedstawiciela ustawowego także na etapie postępowania administracyjnego. Artykuł 34 § 1 odnosi bowiem ów obowiązek do osoby nieobecnej lub niezdolnej do czynności prawnych. W rozumieniu tego przepisu osobą niezdolną do czynności prawnych będzie małoletni poniżej trzynastego roku życia, ubezwłasnowolniony całkowicie (art. 14 § 1 k.c.) oraz osoba o ograniczonej zdolności do czynności prawnych, tymczasem żadna z tych sytuacji nie miała w rozpoznawanej sprawie miejsca. Ponadto podkreślić należy, iż J. B. nie zgłaszał na etapie postępowania administracyjnego jakichkolwiek wniosków ukierunkowanych na wyznaczenie mu przedstawiciela ustawowego, wręcz przeciwnie uczestniczył on aktywnie w postępowaniu, składał w jego toku poprawnie sformułowane wnioski i pisma procesowe, w tym także środki odwoławcze, innymi słowy jego postawa w żadnym wypadku nie uzasadniała przekonania, iż nie potrafi on samodzielnie poradzić sobie w sprawie zawisłej przed organami administracji publicznej. Okoliczność, iż w przedmiotowym okresie nie było podstaw do wyznaczania dla Skarżącego przedstawiciela ustawowego potwierdza również wynik postępowania w sprawie [...], w której to Sąd Rejonowy w B. V Wydział Rodzinny i Nieletnich postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2006 r. oddalił wniosek J. B. o ustanowienie mu kuratora w trybie art.44 ustawy o ochronie zdrowia psychicznego. W motywach rozstrzygnięcia wskazano m.in., iż J. B. nie potrzebuje pomocy do prowadzenia swoich spraw urzędowych albowiem choroba psychiczna, na którą cierpi, w jego przypadku, nie jest żadną przeszkodą ani ograniczeniem możliwości działania, o czym świadczy choćby ilość postępowań z jego udziałem zawisłych przed sądami okręgu b. (k.313-318).
Dodać w tym miejscu jeszcze wypada, iż Skarżący przebywał na obserwacji psychiatrycznej w Samodzielnym Publicznym Psychiatrycznym ZOZ w C. w okresie od lutego do września 2006 r. (k.128,134), w chwili obecnej zaś nie leczy się systematycznie i jedynie sporadycznie poddaje się terapii w Poradni Zdrowia Psychicznego w S. (k. 267). W takiej sytuacji trudno przyjąć, iż w przeciągu tych 3 lat stan jego zdrowia pogorszył się, i to o tyle, że uniemożliwia mu samodzielne uczestniczenie w niniejszym postępowaniu.
Podkreślenia ponadto wymaga fakt, iż J. B. pouczony w rozpoznawanej sprawie o możliwości złożenia wniosku o przyznanie mu pełnomocnika z urzędu w ramach prawa pomocy, odmówił skorzystania z tej instytucji (k.258). W jego ocenie winien mu zostać wyznaczony adwokat z urzędu, co jest uzasadnione jego stanem zdrowia.
Taka argumentacja Skarżącego w żadnym wypadku nie zasługuje na uwzględnienie. Zwrócić bowiem trzeba uwagę, iż ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie przewiduje - choćby wzorem procedury karnej - iż w razie uzasadnionych wątpliwości co do poczytalności strony, gdy ta nie ma pełnomocnika z wyboru, prezes sądu właściwego do rozpoznania sprawy wyznacza jej obrońcę z urzędu. Raz jeszcze należy podkreślić, iż jedynym sposobem wyznaczenia dla uczestnika postępowania sądowo - administracyjnego przez sąd administracyjny profesjonalnego pełnomocnika, jest ustanowienie adwokata lub radcy prawnego w ramach instytucji prawa pomocy regulowanej art. 243 i n. p.p.s.a, co jednak wymaga inicjatywy strony w postaci złożenia wniosku, co jak już wskazano wyżej, w sprawie niniejszej nie miało miejsca. Zaznaczyć przy tym należy,
iż Skarżący wielokrotnie korzystał z pomocy profesjonalnych pełnomocników ustanowionych w ramach pomocy prawnej na jego wniosek w postępowaniach zakończonych lub też toczących się przed tut. Sądem (przykładowo w sprawie
II SA/Bk 847/08).
Nie ma także racji Skarżący, twierdząc iż skoro prawomocnym postanowieniem Prokuratora Rejonowego w S. ustalono, że nie może on odpowiadać za skutki swego czynu, to wykonanie nakazu rozbiórki spoczywać będzie na kuratorze – adwokacie wyznaczonym przez sąd z urzędu (k.308-309).
Nie ulega bowiem wątpliwości, że czym innym jest niepoczytalność wyłączająca zawinienie na gruncie prawa karnego, a która odnosi się do chwili w której czyn zabroniony został popełniony, a czym innym niemożność kierowania swoim postępowaniem, o której mowa w przepisach prawa cywilnego w kontekście przesłanek instytucji ubezwłasnowolnienia. Fakt, iż Skarżący dopuścił się czynu samowoli budowlanej w stanie niepoczytalności w rozumieniu art. 31 § 1 k.k., nie oznacza iż skutki takiej samowoli ulegają sanowaniu, wręcz przeciwnie na gruncie prawa administracyjnego brak jest przeszkód, aby inwestor - bez względu na to czy ponosi konsekwencje prawnokarne – był adresatem decyzji o rozbiórce obiektu budowlanego.
W tym miejscu odnieść się jeszcze należy do odwołania J. B. od zarządzenia Przewodniczącego z dnia 13 lutego 2009 r. odrzucającego wniosek Skarżącego o sprostowanie protokołu rozprawy z dnia 18 września 2008 r. (k.329 v.,337). Przedmiotowe odwołanie nie zasługiwało na uwzględnienie albowiem wniosek Skarżącego bezspornie złożony został z uchybieniem ustawowego terminu do jego złożenia, o którym mowa w art.103 p.p.s.a. Trzeba ponadto dodać, iż w świetle przepisu art. 100 § 1 pkt 2 p.p.s.a, protokół z rozprawy odzwierciedla przebieg posiedzenia, w szczególności wnioski i twierdzenia stron. Sprostowanie protokołu oznacza poprawienie, skorygowanie tego, co zostało w nim zapisane. Może to jednak nastąpić wówczas, gdy pewne fragmenty protokołu nie odpowiadają temu, jak w rzeczywistości przebiegało posiedzenie i co na tym posiedzeniu oświadczyły strony postępowania. W żadnym jednak przypadku sprostowanie protokołu z rozprawy nie może zmierzać – jak to ma miejsce w rozpoznawanej sprawie - do zamieszczenia w nim treści tylko i wyłącznie w celu spełnienia oczekiwań strony, co do tego jak w jej odczuciu posiedzenie winno przebiegać, w oderwaniu od rzeczywistego jego przebiegu. Tego typu żądanie nie daje podstawy do sprostowania protokołu.
W ocenie Sądu Skarżący w przedmiotowej sprawie, wykorzystując swoje wieloletnie doświadczenie zdobyte w wielu sprawach toczących się przed
tut. Sądem, a zainicjowanych przez niego (w ostatnim okresie: 2008 r. - 15 spraw, 2009 r. – 6 spraw), świadomie dążył do przewlekania postępowania i spowodowania wszelkimi dostępnymi środkami korzystnych dla siebie skutków w postaci odroczenia wykonania decyzji o rozbiórce obiektu.
Przechodząc do oceny merytorycznej zarzutów skargi J. B., stwierdzić należy iż nie zasługują one na uwzględnienie. Sąd rozpoznając ponownie sprawę podziela w tym zakresie stanowisko i argumentację Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wyrażone w orzeczeniu z dnia z dnia 19 grudnia 2006 r. sygn. akt I SA/Bk120/05. W ocenie Sądu nie ulega bowiem wątpliwości, iż J. B. dopuścił się w przedmiotowej sprawie samowoli budowlanej. Wskazać bowiem należy, iż prowadzone przez organy nadzoru budowlanego postępowanie administracyjne dotyczyło nowobudowanego budynku o wymiarach 10,00 X 7,00 m (protokół dokonanej kontroli z dnia 24 września 2004 r.). Biorąc zaś pod uwagę, iż powierzchnia zabudowy przekracza 35 m-, to budowanego budynku nie obejmuje dyspozycja przepisu art. 29 ust. 1 pkt 1 lit. a/ Prawa budowlanego. Brak wymaganego pozwolenia na budowę spowodował w konsekwencji wstrzymanie prowadzonych prac budowlanych i zobowiązanie inwestora do opracowania i przedłożenia stosownych dokumentów i opracowań wraz z projektem budowlanym w celu doprowadzenia do stanu zgodnego z prawem. Niespełnienie przez inwestora – tak jak w rozpoznawanej sprawie - obowiązków przedłożenia określonych dokumentów w wyznaczonym przez organ terminie powoduje obligatoryjne wydanie nakazu rozbiórki, zgodnie z art. 48 ust. 4 Prawa budowlanego. Dodać przy tym należy, iż obiekt wybudowany na gruncie stanowiącym odrębny przedmiot własności staje się integralną częścią tego gruntu, zgodnie z zasadą superficies solo cedit, dlatego fakt, że J. B. jest właścicielem nieruchomości, na której realizowano budowę, determinował działania organów nadzoru budowlanego, w tym kierowanie do niego decyzji, jako do inwestora. Ponadto w tym przypadku wykonywanie robót budowlanych pomimo wstrzymania ich wykonywania postanowieniem, dało podstawę organowi do wydania decyzji na podstawie art. 50a ust. 1 Prawa budowlanego. Stąd decyzja o rozbiórce musi dotyczyć całego obiektu budowlanego jako samowoli budowlanej.
Mając na uwadze powyższe rozważania, Sąd na mocy art. 151 ustawy z dnia
30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło