II SA/Bk 487/20
WyrokWSA w Białymstoku2020-11-10
Skład orzekający: Marek Leszczyński, Elżbieta Lemańska, Małgorzata Roleder
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości na podstawie art. 124 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami może zostać wydana, gdy właściciel nieruchomości nie wyraża zgody na inwestycję, mimo że rokowania między inwestorem a właścicielem nie doprowadziły do zawarcia porozumienia?Ratio decidendi
Decyzja o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości na podstawie art. 124 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami może zostać wydana, gdy właściciel nieruchomości nie wyraża zgody na inwestycję, a rokowania między inwestorem a właścicielem nie doprowadziły do zawarcia porozumienia. Przepis art. 124 ust. 3 ustawy nie nakłada szczegółowych wymogów co do formy i treści rokowań, a organ bada jedynie fakt ich przeprowadzenia i negatywny wynik, nie wnikając w przyczyny braku zgody stron.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi M. K. na decyzję Wojewody P. utrzymującą w mocy decyzję Starosty G. o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości M. K. na rzecz PGE Dystrybucja S.A. w celu budowy linii elektroenergetycznej. Właściciel nieruchomości zarzucał naruszenie art. 124 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, twierdząc, że nie zaistniała przesłanka braku zgody na inwestycję, a inwestor celowo komplikował negocjacje. Sąd oddalił skargę, uznając, że rokowania zostały przeprowadzone, a brak porozumienia uzasadnia wydanie decyzji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marek Leszczyński, Sędziowie asesor sądowy WSA Elżbieta Lemańska (spr.), sędzia WSA Małgorzata Roleder, , po rozpoznaniu w Wydziale II na posiedzeniu niejawnym w dniu 10 listopada 2020 r. sprawy ze skargi M. K. na decyzję Wojewody P. z dnia [...] kwietnia 2020 r. nr [...] w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z [...] kwietnia 2020 r. znak [...] Wojewoda P. utrzymał w mocy decyzję Starosty G. z [...] października 2019 r. znak [...], którą ograniczono M. K. sposób korzystania z nieruchomości na rzecz PGE Dystrybucja S.A. w L. (dalej: Spółka, inwestor).
Rozstrzygnięcia wydano w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Decyzją z [...] maja 2017 r. Burmistrz R. ustalił lokalizację inwestycji celu publicznego polegającej na budowie napowietrznej i kablowej linii elektroenergetycznej średniego napięcia SN-15kV, kontenerowej stacji transformatorowej SN/nN-15/0,4kV, linii kablowej niskiego napięcia nN-0,4kV ze złączami kablowymi oraz studni kablowej, na kilkudziesięciu działkach, w tym m.in. na działkach nr [...] i [...] położonych w miejscowości R., w sposób przedstawiony na mapach stanowiących załączniki do decyzji. Decyzja stała się ostateczna [...] czerwca 2017 r.
Wnioskiem datowanym na [...] stycznia 2019 r. (data wpływu do organu [...] kwietnia 2019 r.) Spółka zwróciła się do Starosty G. o wydanie decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości stanowiącej własność M. K., składającej się z działek nr [...] i nr [...] położonych w obrębie 0001 R. przez udzielenie zezwolenia na wejście na działki w celu budowy kablowej linii elektroenergetycznej średniego napięcia SN-15kV, linii kablowej niskiego napięcia nN-0,4kV oraz kontenerowej stacji transformatorowej SN/nN na części nieruchomości stanowiących pas technologiczny o pow. około 161,29 m2, zgodnie z decyzją lokalizacyjną z [...] maja 2017 r. Do wniosku załączyła mapy oraz dokumentację z przebiegu rokowań.
W toku postępowania inwestor w piśmie z [...] maja 2019 r. sprecyzował wniosek jako dotyczący działki nr [...] powstałej z podziału działki nr [...] na skutek decyzji zezwalającej na realizację inwestycji drogowej.
Decyzją z [...] października 2019 r. Starosta G.:
1) ograniczył sposób korzystania z nieruchomości, tj. działek nr [...] o pow. 3,2132 ha i [...] o pow. 3,0269 ha przez udzielenie Spółce zezwolenia na wejście na ww. działki w celu budowy napowietrznej i kablowej linii elektroenergetycznej średniego napięcia SN-15kV, kontenerowej stacji transformatorowej SN/nN-15/0,4kV, linii kablowej niskiego napięcia nN-0,4kV ze złączami kablowymi oraz studni kablowej, zgodnie z ostateczną decyzją o lokalizacji inwestycji celu publicznego. Organ wskazał, że powierzchnia nieruchomości zajęta pod pasy technologiczne projektowanych urządzeń elektroenergetycznych na ww. działkach wynosić będzie około 161,29 m2. Przebieg pasów wskazano na mapach stanowiących załączniki do decyzji;
2) orzekł, że ograniczenie sposobu korzystania ze wskazanej części nieruchomości polegać będzie w szczególności na uprawnieniu inwestora do wstępu na nieruchomości w celu wykonania prac budowlanych związanych z budową linii oraz udostępnianiu nieruchomości w celu wykonywania czynności związanych z konserwacją oraz usuwaniem awarii położonych na niej urządzeń;
3) zobowiązał inwestora do niezwłocznego przywrócenia nieruchomości do stanu poprzedniego niezwłocznie po zakończeniu inwestycji.
Uzasadniając decyzję organ wskazał na zgodność zamiaru inwestora z treścią decyzji lokalizacyjnej oraz brak zmiany aktualnego sposobu korzystania z nieruchomości przy minimalnym niezbędnym jej obciążeniu inwestycją.
Odwołanie złożył M. K., który zarzucił naruszenie art. 124 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2020 r., poz. 65 ze zm.), dalej: u.g.n., przez wydanie decyzji o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości, mimo iż nie zaistniała przesłanka braku zgody właściciela nieruchomości na przeprowadzenie inwestycji na jego gruncie. Wskazał, że inwestor kilkukrotnie zmieniał przesyłane projekty i nie ustosunkowywał się do propozycji strony, co uniemożliwiało uzgodnienie stanowisk.
Zaskarżoną decyzją Wojewoda P. utrzymał rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne w mocy. Jako podstawę decyzji wskazał art. 124 ust. 1 i art. 6 pkt 2 u.g.n. wywodząc, że budowa urządzeń przesyłowych energii elektrycznej jest celem publicznym, z powodu którego można ograniczyć sposób korzystania z nieruchomości. Powinno to nastąpić – w braku planu miejscowego - zgodnie z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz gdy właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości nie wyraża zgody na ograniczenie mimo przeprowadzonych z nim przez inwestora negocjacji. Zdaniem Wojewody, przesłanki ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości wystąpiły w sprawie niniejszej. Inwestycja stanowi cel publiczny, występuje jej zgodność z decyzją lokalizacyjną, a przeprowadzone rokowania nie przyniosły rezultatu. Organ odwoławczy przeanalizował mapy stanowiące załącznik do decyzji lokalizacyjnej z załącznikami graficznymi do decyzji pierwszoinstancyjnej Starosty stwierdzając zgodność i tożsamość przebiegu inwestycji. Stwierdził również brak zawarcia umowy mimo prowadzonych rozmów, w trakcie których inwestor określił i zaproponował właścicielowi konkretne warunki uzyskania zgody na wykonanie prac o jakich mowa w art. 124 u.g.n. Wojewoda wskazał, że inwestor wielokrotnie kierował do właściciela nieruchomości pisma dotyczące umożliwienia udostępnienia nieruchomości w celu realizacji inwestycji, w tym: wystosował pismo z [...] grudnia 2017 r., które pozostało bez odpowiedzi; następnie wystosował pisma z [...] stycznia 2018 r. i [...] lutego 2018 r., na które w piśmie z [...] marca 2018 r. właściciel nieruchomości udzielił odpowiedzi o wyrażeniu woli zawarcia porozumienia oraz dodał, że "od wielu miesięcy nie jest w stanie uzgodnić zapisów porozumienia z pracownikiem prowadzącym rozmowy w imieniu inwestora"; w kolejnych pismach z [...] czerwca 2018 r. i [...] lipca 2018 r. inwestor przedstawiał własne stanowisko w sprawie, na co uzyskał odpowiedź właściciela w piśmie z [...] września 2018 r. o braku zgody na zaproponowaną kwotę odszkodowania; w związku z tym inwestor ponowił propozycję cenową w piśmie z [...] października 2018 r., na które właściciel nie udzielił odpowiedzi. Doprowadziło to inwestora do uznania rokowań za zakończone z wynikiem negatywnym, co Wojewoda ocenił jako trafną ocenę sytuacji, bowiem i jego zdaniem – po analizie ww. korespondencji – brak jest podstaw do przyjęcia innej konkluzji. Organ odwoławczy za niezasadny uznał zarzut kierowania korespondencji przez inwestora bezpośrednio do strony zamiast do jego pełnomocnika. Zdaniem Wojewody, inwestor skierował bezpośrednio do właściciela nieruchomości pisma z [...] grudnia 2017 r., [...] stycznia 2018 r. oraz [...] lutego 2018 r. O fakcie ustanowienia pełnomocnika inwestor dowiedział się dopiero z pisma z [...] marca 2018 r., do którego dołączono kopię pełnomocnictwa. Kolejne pisma, z [...] czerwca 2018 r. oraz [...] lipca 2018 r., inwestor kierował już do ustanowionego pełnomocnika. W ocenie organu odwoławczego, fakt skierowania pisma z [...] września 2018 r. bezpośrednio do strony nie wpłynął na przebieg rokowań w stopniu uzasadniającym twierdzenie, że nie odbyły się one w sposób prawidłowy. Pełnomocnik właściciela udzielił na to pismo odpowiedzi, a więc zaznajomił się z jego treścią.
Zdaniem także Wojewody, decyzja Starosty wraz z mapami, stanowiącymi jej integralną część, wskazuje jednoznacznie zarówno położenie inwestycji na nieruchomości, jak i zakres uszczuplenia władztwa w zakresie niezbędnym dla jej prawidłowego wykonania. Stanowi tym samym spełnienie warunków formalnych określonych w art. 124 ust. 1 u.g.n. Przebieg planowanej inwestycji jest zgodny z obowiązującymi uregulowaniami planistycznymi, zaś złożenie przez inwestora wniosku w trybie art. 124 u.g.n. zostało poprzedzone rokowaniami z właścicielem nieruchomości. Należało zatem ograniczyć sposób korzystania ze wskazanej na wstępie nieruchomości, zwłaszcza że postępowanie przeprowadzono również z zachowaniem wszystkich reguł proceduralnych postępowania wyjaśniającego.
Skargę na decyzję organu odwoławczego złożył do sądu administracyjnego M. K., który zarzucił naruszenie art. 124 ust. 1 u.g.n. przez wydanie decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości mimo niewystąpienia przesłanki braku zgody właściciela nieruchomości na przeprowadzenie inwestycji na jego gruncie. Uzasadniając zarzut wskazał, że w żadnym momencie nie poinformował inwestora o niewyrażeniu zgody na inwestycję. To z winy inwestora nie udało się ustalić warunków, na jakich miałoby dojść do prac związanych z linią energetyczną i stacją transformatorową. Wnioskodawca kilkukrotnie zmieniał przesyłane projekty oraz nie ustosunkowywał się do propozycji skarżącego, nadto przesyłał korespondencję do strony a nie do jej pełnomocnika. Wynika z powyższego, że inwestor celowo komplikował negocjacje, gdyż chciał skorzystać z trybu przewidzianego w art. 124 ust. 1 u.g.n., co stanowi nadużycie prawa. Inwestor nie stawił się również na rozprawę wyznaczoną celem ugodowego załatwienia sporu.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko z uzasadnienia zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje.
Skarga podlega oddaleniu.
Zgodnie z art. 124 ust. 1 u.g.n., będącym podstawą kontrolowanej decyzji, starosta wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej może ograniczyć w drodze decyzji sposób korzystania z nieruchomości przez udzielenie zezwolenia na zakładanie i przeprowadzenie na nieruchomości ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, jeżeli właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości nie wyraża na to zgody. Ograniczenie to następuje zgodnie z planem miejscowym, a w przypadku braku planu, zgodnie z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Zgodnie natomiast z art. 6 pkt 2 u.g.n., celami publicznymi są: budowa i utrzymywanie ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej, a także innych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń.
Wynikające z art. 124 ust. 1 u.g.n. uprawnienie organu administracyjnego do ograniczenia prawa właściciela ma charakter wyjątkowy. Może być realizowane tylko wówczas, gdy nie ma zgody właściciela gruntu na przeprowadzenie na jego nieruchomości niezbędnych prac związanych z realizacją określonej inwestycji infrastrukturalnej (gdy negocjacje między inwestorem a właścicielem nie doprowadziły do uzgodnienia warunków wejścia inwestora na daną nieruchomość). W związku z tym, że decyzje z art. 124 ust. 1 u.g.n. naruszają interes właściciela nieruchomości ograniczając sposób korzystania z nieruchomości (ograniczając prawo własności), mogą być wydawane wyłącznie dla umożliwienia uprawnionym jednostkom realizacji celów w interesie społecznym i mających służyć ogółowi. To zaś oznacza, że w decyzji należy jednoznacznie wskazać przebieg inwestycji oraz zakres uszczuplenia władztwa właściciela, wyłącznie w zakresie niezbędnym do zrealizowania danej inwestycji.
W sprawie niniejszej trafnie Wojewoda ocenił, że zakres prac mających być wykonanymi na działkach skarżącego (ze względu na które następuje ograniczenie sposobu korzystania) jest zgodny z wydaną dla całej inwestycji decyzją lokalizacyjną, a więc służy relatywnie doniosłym celom. Przedmiotem inwestycji jako całości jest budowa napowietrznej i kablowej elektroenergetycznej linii SN-15kV, kontenerowej stacji transformatorowej SN/nN, linii kablowej nN - 0,4kV wraz ze złączami i studnią kablową. Jej lokalizację ustalono ostateczną decyzją Burmistrza R. z [...] maja 2017 r. (załączoną do wniosku wszczynającego postępowanie). Inwestycja jest więc niewątpliwie celem publicznym w rozumieniu art. 6 pkt 2 u.g.n. Jak wynika z wniosku inwestora, na działkach skarżącego zlokalizowana będzie linia kablowa SN, linia kablowa nN oraz kontenerowa stacja transformatorowa, co nastąpi w ramach określonego co do powierzchni i przebiegu pasa technologicznego. Ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości w decyzji organu pierwszej instancji nastąpiło zgodnie z decyzją lokalizacyjną, w tym zakres uszczuplenia władztwa skarżącego niezbędny do wykonania inwestycji został szczegółowo określony w tej decyzji oraz na mapach stanowiących integralną jej część (załącznik nr 1 – przebieg przez działkę nr [...], załącznik nr 2 – przebieg przez działkę nr [...]). Wprost wskazano obszar ograniczenia jako około 161, 29 m2 (powierzchnia przeznaczona pod pasy technologiczne). Zatem decyzja organu pierwszej instancji wskazuje jednoznacznie zarówno przebieg inwestycji przez działki jak i zakres uszczuplenia władztwa skarżącego w zakresie niezbędnym do jej zrealizowania. Rozstrzygnięcie decyzji nie budzi zastrzeżeń z punktu widzenia legalności.
Stosownie do treści art. 124 ust. 3 u.g.n., udzielenie zezwolenia powinno być poprzedzone rokowaniami z właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości o uzyskanie zgody na wykonanie prac, o których mowa w ust. 1. Rokowania przeprowadza osoba lub jednostka organizacyjna zamierzająca wystąpić z wnioskiem o zezwolenie. Do wniosku należy dołączyć dokumenty z przeprowadzonych rokowań.
Jednolicie wskazuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych, że przepis art. 124 ust. 3 u.g.n. nie wprowadza żadnych szczegółowych wymogów ani reguł co do formy i treści rokowań, co oznacza że o formie i charakterze rokowań decyduje sam inwestor. Na gruncie powołanego przepisu konieczne jest wyłącznie aby wymóg rokowań został dochowany. Rokowania mogą zakończyć się w dowolnym czasie, gdy jedna ze stron uzna, że nie ma szans na wypracowanie porozumienia. Organ z kolei bada jedynie fakt przeprowadzenia rokowań. Nie bada zaś przyczyn braku zgody stron. Okoliczność, że strony mimo wielokrotnie podejmowanych prób nie doszły do porozumienia albo że któraś z nich nie wyraziła jednoznacznie braku woli zawarcia porozumienia, nie świadczy o tym, że rokowania będące przesłanką do wydania decyzji o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości się nie odbyły (vide np. wyrok NSA w sprawie I OSK 100/19, orzeczenia.nsa.gov.pl).
W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się również, że spełnienie obowiązku przeprowadzenia rokowań jako przesłanki wszczęcia postępowania w sprawie uzyskania zgody na zajęcie nieruchomości oznacza taką sytuację, w której inwestor określił i zaproponował właścicielowi warunki uzyskania zgody na wykonanie prac, o jakich mowa w art. 124 ust. 1 u.g.n. Z kolei niemożność uzyskania zgody właściciela oznacza stan, gdy nie odpowiedział on na zaproszenie do rokowań, sprzeciwił się wyrażeniu zgody albo też strony postawiły sobie wzajemnie takie warunki, że uznały je za niemożliwe do przyjęcia. Przepis art. 124 ust. 1 u.g.n. nie uzależnia zatem uzyskania zgody od określenia przez inwestora takiej oferty, która satysfakcjonowałaby właściciela nieruchomości. Dla oceny zasadności podjętego rozstrzygnięcia istotne jest wyłącznie ustalenie, czy strony przedstawiły sobie propozycje, które umożliwiałyby zawarcie porozumienia (por. wyrok NSA w sprawie I OSK 1307/05).
Zdaniem sądu, w niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości fakt przeprowadzenia wymaganych rokowań, które nie zakończyły się uzyskaniem zgody skarżącego na inwestycję w kształcie i na warunkach finansowych zaproponowanych przez Spółkę. Potwierdza to dołączona do akt sprawy obszerna korespondencja między stronami zawarta w pismach omówionych i przeanalizowanych z prawidłową konkluzją przez Wojewodę. Treść tych dokumentów nie pozostawia wątpliwości, że wnioskodawca miał rzeczywistą wolę załatwienia sprawy na drodze cywilnoprawnej i wszczął w tym celu rokowania ze skarżącym jako właścicielem nieruchomości, które jednak nie doprowadziły do zawarcia porozumienia. Analiza treści pism z [...] grudnia 2017 r., [...] stycznia 2018 r. oraz [...] lutego 2018 r. kierowanych bezpośrednio do skarżącego dowodzi, że poinformowano go o zakresie inwestycji, o pracach konkretnie planowanych na jego działkach (remont urządzeń elektroenergetycznych polegający na rozbiórce stacji słupowej i przebudowie linii napowietrznych na kablowe doziemne), zawarto prośbę o wyrażenie zgody na udostępnienie nieruchomości w formie aktu notarialnego ustanowienia służebności przesyłu na rzecz Spółki celem przeprowadzenia modernizacji, o tym że inwestycja zostanie przeprowadzona kosztem i staraniem inwestora, a za ustanowienie służebności przesyłu zostanie wniesiona jednorazowa opłata. Podobne pisma (z [...] czerwca 2018 r. oraz z [...] lipca 2018 r.) były kierowane do pełnomocnika strony, po tym jak przy piśmie z [...] marca 2018 r. (data wpływu do organu [...] marca 2018 r.) pełnomocnik poinformował o jego ustanowieniu. Do pism załączano propozycję umowy, do której pełnomocnik skarżącego odniósł się w ww. piśmie z [...] marca 2018 r. wyrażając ogólną wolę zawarcia porozumienia, ale nie zgadzając się na "pewne proponowane zapisy", które "mogą okazać się niekorzystne" dla strony. Także w tym piśmie wskazał, że sam skarżący przez wiele miesięcy próbował uzgodnić z przedstawicielem Spółki warunki porozumienia, jednak bezskutecznie. Rokowania wobec niedojścia stron do porozumienia podjęto ze strony inwestora jeszcze we wrześniu i październiku 2018 r., kierując bezpośrednio do strony wezwania z [...] września 2018 r. i z [...] października 2018 r. oraz ponownie przedstawiając zamierzony przez inwestora sposób ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości, powierzchnię zajęcia, ponownie formułując propozycję zawarcia umowy o ustanowienie za odpłatnością służebności przesyłu, załączając mapy i formularz zgody, a także wskazując (pismo z [...] października 2018 r.), że zaproponowana kwota wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu (2 864 zł) uwzględnia również zakres współkorzystania z gruntu przez Spółkę oraz właściciela nieruchomości, a jego ostateczna wysokość jest uzależniona od uszczerbku związanego z ograniczeniem wykorzystania nieruchomości. Istotnie, ostatnio wskazane pisma zostały skierowane do skarżącego a nie jego pełnomocnika, jednak z pisma tegoż pełnomocnika z [...] września 2018 r. wynika, iż właściciel nie wyraża zgody na kwotę zaproponowanego wynagrodzenia z uwagi na odbieganie od wartości rynkowej gruntów. Zdaniem sądu, trafnie ocenił Wojewoda, że wobec nieuregulowania w ustawie formy i warunków prowadzenia rokowań, udowodniona okoliczność dotarcia oferty do adresata i ustosunkowanie się do niej, nawet przy nieprawidłowym kierowaniu niektórych pism do strony a nie jej pełnomocnika, wystarczy do ustalenia faktu uczestniczenia właściciela w rokowaniach (tzn. faktu dotarcia pisma do adresata, jego zrozumienia przez adresata i uzyskania ustosunkowania się). Zaś expressis verbis wyrażony sprzeciw wobec zaproponowanych warunków, mimo ogólnie deklarowanej zgody, świadczy o braku możliwości porozumienia.
W tych okolicznościach zarzut skargi dotyczący niewystąpienia faktu braku zgody skarżącego na inwestycję jest bezzasadny. Jak wyżej wskazano, przepis 124 ust. 3 u.g.n. nie wprowadza żadnych szczegółowych wymogów co do formy i treści rokowań, a strony zmierzające do załatwienia sprawy w sposób określony w art. 124 ust. 3 nie są związane jakimikolwiek regułami w zakresie przeprowadzenia rokowań oprócz obowiązku zainicjowania ich przez przedstawienie przez jedną z nich swojemu adwersarzowi propozycji jej rozstrzygnięcia. Okoliczność, czy inwestor zaproponował właścicielowi takie warunki, które są dla niego korzystne, czy takie, które są dla niego nie do przyjęcia, nie podlega weryfikacji przez organ w trybie art. 124 u.g.n. Po wszczęciu postępowania, o którym mowa w art. 124 ust. 1 ustawy, organ, jak słusznie podkreślono w zaskarżonej decyzji, nie ma żadnych podstaw do prowadzenia postępowania dowodowego w przedmiocie przyczyn braku zgody rokujących stron. Postępowanie dowodowe prowadzone przez organ w omawianym wyżej zakresie powinno sprowadzać się wyłącznie do ustalenia faktu istnienia rokowań (na podstawie oceny dokumentów z przeprowadzonych rokowań) oraz ich negatywnego wyniku, tj. braku zgody ze strony właściciela lub użytkownika wieczystego nieruchomości.
Także osoby występujące w imieniu Spółki były prawidłowo umocowane do prowadzenia rokowań, co wynika z pełnomocnictw znajdujących się w aktach administracyjnych sprawy.
Nie ulega także dla sądu wątpliwości, że skarżący miał pełną świadomość, że inwestorowi chodzi o trwałe zajęcie nieruchomości, a zatem że wyrażenie zgody obejmie tolerowanie trwałego istnienia urządzeń przesyłowych w przyszłości (por. np. wyrok w sprawie I OSK 100/19). Dla uzyskania trwałego tytułu prawnego do korzystania z nieruchomości zaproponowano właścicielowi ustanowienie służebności przesyłu (co spełnia warunek uzyskania zgody na trwałe a nie wyłącznie czasowe zajęcie) oraz wskazano na związane z przeprowadzeniem linii ograniczenia dotyczące współkorzystania. Rokowania toczyły się zatem co do uzyskania trwałego tytułu prawnego, a także – co już wyżej wywiedziono – co do pozostałych istotnych elementów wymaganych przepisem art. 124 ust. 1 i 3 u.g.n. dla wydania decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości.
Mając powyższe na względzie sąd stwierdził, że pomimo iż wynik przeprowadzonego postępowania jest niezgodny z oczekiwaniami strony skarżącej, nie może to oznaczać, że zaskarżona decyzja narusza prawo. Jak to już zostało wcześniej wyjaśnione, decyzje wydawane na podstawie art. 124 ust. 1 u.g.n. ze swej istoty naruszają interes własny strony (właściciela nieruchomości), ograniczając sposób korzystania z nieruchomości w celu umożliwienia uprawnionym jednostkom realizację inwestycji celu publicznego, a więc takich, które są realizowane w interesie społecznym i mają służyć ogółowi.
Odnośnie twierdzeń skarżącego jakoby inwestor kilkakrotnie zmieniał warunki porozumienia i nie ustosunkowywał się do propozycji strony wskazać trzeba, że z przedłożonych przez Spółkę dokumentów wynika zaprojektowanie – po próbach dojścia do porozumienia - dodatkowo złącza kablowego nN umożliwiającego zasilanie obiektów na działkach strony. Nie wynika zaś z akt, jakoby inwestor w taki sposób modyfikował warunki porozumienia, że skarżący nie miał świadomości na co ewentualnie wyraziłby zgodę. Takich okoliczności skarżący nie wykazał.
W związku z powyższym należy ocenić, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa, co na podstawie art. 151 P.p.s.a. prowadziło do oddalenia skargi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło