II SA/Bk 582/06
WyrokWSA w Białymstoku2006-12-05
Skład orzekający: Anna Sobolewska-Nazarczyk, Grażyna Gryglaszewska, Małgorzata Roleder
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała Rady Miejskiej odrzucająca zarzuty do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego narusza prawo, w szczególności prawo własności i zasady współżycia społecznego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że uchwała Rady Miejskiej odrzucająca zarzuty do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego była zgodna z prawem. Organy gminy działają w granicach przysługującego im władztwa planistycznego, które nie jest absolutne, ale wymaga wyważenia interesu publicznego z prywatnym oraz uwzględnienia zasady proporcjonalności. W tym przypadku organ prawidłowo ocenił, że zaproponowane rozwiązania planistyczne, w tym wyznaczenie terenów zielonych i polderów oraz dróg dojazdowych, były uzasadnione względami ekofizjograficznymi i potrzebami infrastrukturalnymi, nie naruszając nadmiernie interesów skarżących.Stan faktyczny
Skarżący H. K. i F. K. wnieśli skargę na uchwałę Rady Miejskiej B. odrzucającą ich zarzuty do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zarzuty dotyczyły m.in. wyznaczenia ciągu pieszego, terenów zielonych i polderów oraz ulicy dojazdowej. Organ administracji wyjaśnił podstawy swoich decyzji, wskazując na trudne warunki ekofizjograficzne terenu, potrzebę zapewnienia infrastruktury technicznej oraz konieczność ochrony przed podtopieniami. Skarżący zarzucili naruszenie prawa własności, Konstytucji RP oraz brak analiz uzasadniających zmiany w planie.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Anna Sobolewska-Nazarczyk, Sędziowie sędzia NSA Grażyna Gryglaszewska,, asesor WSA Małgorzata Roleder (spr.), Protokolant Marta Marczuk, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 21 listopada 2006 r. sprawy ze skargi H. K. i F. K. na uchwałę Rady Miejskiej B. z dnia [...] czerwca 2006 r., nr [...] w przedmiocie zarzutów do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oddala skargę
U podstaw podjętego rozstrzygnięcia legły następujące ustalenia.
Zarząd Miasta B., a w obecnym stanie prawnym Prezydent Miasta B. opracował projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części osiedla P. (rejon ulicy P. i B.) w B. Przedmiotem planu jest uporządkowanie planistyczne terenów położonych pomiędzy ulicą B., P., C. i torami kolejowymi w kierunku Z. B. Powyższy projekt planu był wykładany dwukrotnie do publicznego wglądu. Po raz pierwszy w dniach od [...] od [...] lutego 2001r., a następnie w związku ze zmianą treści projektu planu – spowodowanym uwzględnieniem zarzutów - w dniach od [...] do 29 grudnia 2004r.
Zarzuty wniesione przez H. i F. K. do powyższego projektu zostały przedłożone Radzie Miejskiej B., która na sesji w dniu [...] marca 2005r. uchwałą Nr [...] odrzuciła w całości zarzuty dotyczące ciągu pieszego KX - 7 i wyznaczenia terenów zielonych i polderów o symbolach 10Zw, 10.1Zw, 11Zw, 11.1Zw oraz odrzuciła w części zarzut dotyczący ulicy dojazdowej KD - 5D.
Na powyższą uchwałę H. i F. K. złożyli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, który wyrokiem z dnia 19 grudnia 2005r. wydanym w sprawie II SA/Bk 571/05 unieważnił ją z przyczyn formalnych. Sąd stwierdził, że skarżący nie zostali skutecznie zawiadomieni o zmianie miejsca przeprowadzenia sesji rady miejskiej, na której były rozpatrywane zarzuty, co naruszyło art. 18 ust. 2 pkt 9 ustawy z 7 lipca 1994r. o zagospodarowaniu przestrzennym.
Zarzuty skarżących ponownie rozpatrzone zostały na posiedzeniu sesji Rady Miejskiej B. w dniu [...] czerwca 2006r., podczas której uchwałą
Nr [...] odrzucono w całości zarzuty dotyczące ciągu pieszego KX-7 oraz wyznaczenia terenów zielonych i polderów o symbolach 10.1Zw, 11Zw i 11.1
zw, a w części zarzuty dotyczące wyznaczenia terenu zielonego o symbolu 10Zw oraz ulicy dojazdowej KD-5D. Powyższą uchwałą zobowiązano Prezydenta Miasta B. do dokonania zmian w projekcie planu w zakresie wynikającym
z częściowego uwzględnienia zarzutów, polegających na skróceniu dojazdu
o symbolu KD-5D do około 45 m od ulicy B. i rezygnacji z placu manewrowego oraz powiększenia terenu o symbolu 9U,M o obszar istniejącego siedliska; a także powtórzenia - w związku z powyższymi zmianami w projekcie planu - czynności, o których mowa w art. 18 ust. 2 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym w zakresie wyłożenia projektu planu do publicznego wglądu po zawiadomieniu na piśmie właścicieli lub władających nieruchomościami, których interes prawny może być naruszony ustaleniami planu.
W uzasadnieniu podjętej uchwały podkreślono, iż znaczna część obszaru objętego opracowaniem posiada trudne warunki ekofizjograficzne i chcąc przeznaczyć go pod zabudowę, głównie jednorodzinną, konieczne jest opracowanie odpowiedniego systemu budowy kanalizacji deszczowej i sanitarnej. Ze względu na konieczność przeprowadzenia infrastruktury technicznej i zabezpieczenia terenu pod jej obsługę i konserwację został wyznaczony ciąg pieszy KX-7 o szerokości 5 m. Zaprojektowanie go na granicy działek w najniższym punkcie tego terenu w ocenie organu umożliwi odprowadzenie kanalizacji z całej zlewni do studni w ulicy P. Kanał sanitarny i deszczowy mają za zadanie odprowadzenie ścieków i wód opadowych z obszarów przeznaczonych pod zabudowę zarówno na działkach należących do skarżących, jak też do innych właścicieli.
Wyznaczenie zaś terenów pozostawionych bez prawa zabudowy było wynikiem szczegółowych rozważań na temat możliwości odwodnienia podmokłego terenu znajdującego się na dużym obszarze opracowania. Przedmiotowy teren stanowi w swojej centralnej części zabagnione wtórnie obniżenie bezodpływowe. Przeznaczenie całości terenu pod zabudowę i powierzchnie utwardzone spowodowałoby szybszy spływ wód opadowych, których istniejące i projektowane przepusty nie będą w stanie odprowadzić. W związku z tym konieczne jest wydzielenie części terenu (zgodnie z opracowaniem fizjograficznym) pod tzw. poldery magazynujące okresowo nadmiar wód opadowych, co zabezpieczy tereny przeznaczone pod zabudowę przed okresowymi podtopieniami i zalewami. Pozostałe tereny wyłączone z zabudowy mają złe warunki fizjograficzne do lokalizacji zabudowy ze względu na wysoki poziom wód gruntowych, występowanie gruntów słabonośnych (gliny plastyczne) oraz niekorzystne do zamieszkania warunki bioklimatyczne. Ponadto jest to obszar zadrzewiony i zakrzaczony, co w przypadku przeznaczania pod zabudowę powoduje znaczne straty przyrodnicze i nakłada obowiązek wnoszenia opłat za wycinkę drzew. W tym stanie rzeczy całość przedstawionych czynników preferuje przeznaczenie tych terenów pod zieleń przydomową.
Pozostawienie zaś wyznaczonych w projekcie planu polderów zbierających okresowo nadmiar wody jest warunkiem koniecznym w celu zainwestowania pozostałego obszaru. Analizując cały obszar położony w tym rejonie wskazano,
iż tereny wyłączone z zabudowy leżą na wysokości pomiędzy rzędną 143,00
a 143,50 m n.p.m, a nawet niżej. Natomiast działki, na które powołują się skarżący
o nr 98, 89, 118, 119 i 120 leżą bezpośrednio przy projektowanej ulicy KD-2D.
W związku z tym wyznaczony został obszar o szerokości około 25 m od drogi
z przeznaczeniem pod zabudowę. Ta zasada dotyczy zarówno działek należących do wnoszących zarzut, jak też innych posesji.
Odnośnie zarzutu dotyczącego wyznaczenia terenu zielonego o symbolu 10Zw wskazano, iż także i w tym przypadku brano pod uwagę argumentację przytoczoną w zakresie położenia przedmiotowego terenu. Podniesiono, iż podobne rozwiązanie jak przy projektowanej ulicy KD-2D zostało przejęte również od strony ul. B., gdzie wyznaczano pas szerokości około 80 m przeznaczony pod zabudowę (teren o symbolu 9U,M). Teren ten został poszerzony do około 110 m po uwzględnieniu zarzutów właścicieli innych działek, w wyniku czego powiększył się również obszar do zabudowy należący do H. i F. K. Po ponownym przeanalizowaniu przedmiotowego terenu uznano, że istnieje możliwość powiększenia obszaru pod zabudowę mieszkaniową na działce nr geod. [...], w związku z czym włączono istniejące siedlisko należące do skarżących do terenu o symbolu 9U,M.
Natomiast ulica dojazdowa o symbolu KD-5D spełnia rolę jedynego dojazdu do samodzielnej, dużej działki nr [...]. Zdaniem organu pomimo braku zainteresowania tym dojazdem obecnego właściciela działki należy brać pod uwagę możliwości zainwestowania przedmiotowego terenu w przyszłości. Dojazd ten zapewni również obsługę komunikacyjną położonej w głębi terenu działki nr [...] po ewentualnym wydzieleniu jej części położonej bezpośrednio przy ul. B.. Przedmiotowa droga dojazdowa przebiega po śladzie istniejącego dojazdu gruntowego i w nieznacznym stopniu miałaby wpływ na obecne zagospodarowanie posesji należącej do K., a znacznie poprawiłaby możliwości inwestycyjne działki nr [...]. Jednakże ze względu na to, że dojazd ten miałby obsługiwać jedynie niewielką ilość działek zabudowy mieszkaniowo-usługowej skrócono dojazd do około 45 m od ulicy B. rezygnując z placu manewrowego.
Na powyższą uchwałę H. i F. K. wywiedli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku wnosząc o jej uchylenie w całości. Skarżący zarzucili kwestionowanej uchwale naruszenie art. 64 Konstytucji RP; norm prawa materialnego przez błędną ich wykładnię; interesu prywatnego właściciela nieruchomości oraz jego uprawnień; naruszenie i ograniczenie prawa własności (art. 101 ustawy) oraz nadużycie przysługującego radzie gminy uznania poprzez nie wykonanie analiz dotyczących zasadności przystąpienia do zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, opracowania ekofizjograficznego oraz wizji lokalnej.
W uzasadnieniu skargi skarżący podnieśli, iż są właścicielami nieruchomości położonej w B. przy ul. B. [...] o powierzchni ponad 5 ha – objętej opracowaniem projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części osiedla P. w B. (rejon ulicy P. i B.). Wskazali, iż teren będący ich własnością zabudowany budynkami (wyremontowany budynek gospodarczy i w kapitalnym remoncie budynek mieszkalny położony na działce nr ewid. [...] wedle wyłożonego do wglądu w okresie od dnia [...] do dnia [...] lutego 2001r. projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego był oznaczony symbolem 8MN.U – stanowiący obszar zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej i nieuciążliwych usług. Organ zaś nie wyjaśnił, aby warunki fizjograficzne tego obszaru uległy od tego czasu do chwili obecnej takim pogorszeniom, które uzasadniałyby włączenie również tej części pod zieleń. Wyznaczony natomiast ciąg pieszy KX-7 o szerokości 5 m, w którym ma być zainstalowany kanał tłoczny i kanał deszczowy zdaniem skarżących winien zostać przeprowadzony po granicy ich działki o nr [...] i działki sąsiedniej nr [...] i tym samym skutkować zlikwidowaniem polderów. Skarżący podnieśli, iż w dalszym ciągu nie dostrzegają potrzeby włączenia do opracowania ulicy o symbolu KD – 5D od ulicy B. do działki [...] o długości 45 m, a wręcz przeciwnie widzą zagrożenie ich bezpieczeństwa. Uważają, iż poszerzanie ulicy jednemu właścicielowi działki
o nr [...], który ma dojazd i nie ubiega się o szerszą ulicę nie znajduje uzasadnienia. Skarżący domagają się ponadto opracowania całości ich terenu, a nie włączenia go pod zieleń – części działek o nr ewid. [...]. Odnośnie zaprojektowanych na ich działce polderów, które nie przynoszą im żadnej korzyści podnieśli, iż powyższe działania naruszają ich własność. Końcowo stwierdzili, iż przy podejmowaniu kwestionowanej uchwały naruszono ich indywidualny interes prywatny, który nie został rzetelnie rozważony, dodatkowo wskazali, iż nie byli oni traktowani na równi z innymi właścicielami działek, których zarzuty zostały uwzględnione, mimo iż rzędne terenu są niższe od ich działek.
W odpowiedzi na skargę Prezydent Miasta B. podtrzymał stanowisko wyrażonego w przedmiotowej sprawie i wniósł o oddalenie skargi jako nieuzasadnionej. Ustosunkowując się do zarzutów skargi podkreślono, iż konieczność wykonania analizy dotyczącej zasadności przystąpienia do sporządzenia planu miejscowego wynika z art. 14 ust. 5 uchwały z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm.). Tymczasem miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego części osiedla Przemysłowa w B. (rejon ul. P. i B.) zgodnie z art. 85 ust. 2 powyższej ustawy jest sporządzany na podstawie ustawy z dnia 7 lipca 1994r. o zagospodarowaniu przestrzennym. Stąd w czasie, kiedy uchwała o przystąpieniu do sporządzania przedmiotowego planu miejscowego była podejmowana, nie było obowiązku wykonania takiej analizy. Podniesiono, iż kompleksowe opracowanie fizjograficzne terenu położonego między ulicami P. B. i torami kolejowymi na osiedlu P. w B. zostało sporządzone na potrzeby przedmiotowego planu miejscowego w roku 1999 przez osobę do tego uprawnioną. Natomiast osoby przygotowujące przedmiotowy plan miejscowy wielokrotnie przeprowadzały wizje lokalne terenu, czego świadkami byli również skarżący. W tych okolicznościach wyżej wskazane zarzuty w całości uznano za nieuzasadnione.
W kwestii przeznaczenia terenu pod budynkami mieszkalnym i gospodarczym organ odwoławczy podniósł, iż w czasie pierwszego wyłożenia projektu planu do publicznego wglądu większość terenu objętego planem była przeznaczona pod zabudowę usługową i produkcyjną. Dlatego też zagospodarowanie obszaru planistycznego było zupełnie inne. Po zmianie wiodącej funkcji terenu na mieszkaniową zagospodarowanie całego obszaru musiało ulec zmianie, nawet na fragmentach działek, które już wcześniej miały przeznaczenie mieszkaniowe. Innego bowiem podejścia projektowego wymaga zagospodarowanie obszaru usługowo-produkcyjnego, a zupełnie innego osiedla zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej. W tym wypadku zaprojektowano całościowo osiedle mieszkaniowe ze wszystkimi elementami niezbędnymi do uzyskania wymaganego ładu przestrzennego z uwzględnieniem obszarów określonych w opracowaniu fizjograficznym jako szczególnie nieprzydatne do zamieszkania oraz atrakcyjne krajobrazowe.
Odnośnie problematyki wydzielenia ciągu pieszego KX-7 stwierdzono, iż nie ma możliwości przesunięcia przedmiotowego ciągu w kierunku działki [...] (część dawnej działki [...]), ponieważ powodowałoby to kolejne zmniejszenie już i tak uszczuplonego terenu o symbolu 11.1 Zw (polderu zbierającego okresowo nadmiar wód opadowych). Biorąc zaś pod uwagę, że centralny obszar przeznaczony pod zabudowę zajmują działki skarżących należy zauważyć, że to głównie dla nich został zaprojektowany kanał tłoczny, a nie dla innych właścicieli terenów, skoro posiadają największy teren, z największą ilością działek budowlanych. Stąd w ocenie organu twierdzenie, że kosztem skarżących zadowala się innych właścicieli jest całkowicie bezpodstawne.
Natomiast odnosząc się do zarzutu wydzielenia drogi dojazdowej KD-5D organ wskazał, iż w dniu [...]08.2006r. o wydanie decyzji ustalenia warunków zabudowy na działkę o nr ewid. [...] wystąpił inwestor. Postępowanie w tej sprawie (znak sprawy [...]) zostało jednak zawieszone ze względu na brak niezbędnego dojazdu do działki. A zatem nieistnienie projektowanej w planie miejscowym drogi uniemożliwia realizację jakiejkolwiek inwestycji na działce
nr [...].
Dodatkowo organ odwoławczy stwierdził, iż projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części osiedla P. (rejon ul. P.
i B.) obejmuje swoim opracowaniem cały teren położony pomiędzy
ul. B., P., K. C. i torami kolejowymi, w tym działki
nr geod. [...]. Znaczna część tych działek przeznaczona została
w przedmiotowym projekcie planu pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną. Organ wyraźnie podkreślił, iż na terenie należących do skarżących zaprojektowano minimum 23 działki budowlane oraz wskazał na możliwość dokonywania dowolnego podziału tych działek na mniejsze, co z kolei pozwoli na zwiększenie intensywności zabudowy. Jednocześnie podniesiono, iż w konkretnej sprawie można byłoby uzyskać ich jeszcze więcej w sąsiedztwie istniejącego siedliska, gdyby przedłużono drogę dojazdową KD-5D, ale to właśnie w konsekwencji starań skarżących została ona skrócona. Tereny zaś oznaczone symbolami 10Zw, 10.1Zw, 11Zw oraz 11.1
zw nie zostały wyłączone z zagospodarowania i są przeznaczone pod ogrody przydomowe integralnie związane z zabudową mieszkaniową.
Natomiast problem dotyczący konieczności wyznaczenia obszarów
z przeznaczeniem pod poldery zbierające okresowo nadmiar wód opadowych
(o symbolach 10.1Zw i 11.1Zw) oraz terenów wyłączonych z zabudowy przeznaczonych pod zieleń przydomową (o symbolach 10Zw i 11Zw) był omawiany szczegółowo w trakcie rozpatrywania zarzutów złożonych przez H. i F. K. po pierwszym wyłożeniu projektu planu do publicznego wglądu. Uchwała zawierająca powyższe wyjaśnienia została zaskarżona przez wyżej wymienionych do Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodek Zamiejscowy w Białymstoku, który wyrokiem z dnia 18 grudnia 2003r. oddalił skargę uznając celowość przedmiotowych rozwiązań.
Końcowo organ podkreślił, iż pod zabudowę przeznaczono maksymalną ilość obszaru objętego opracowaniem. Dalsze zwiększanie terenu budowlanego wiązałoby się z zagrożeniem zarówno dla budowanych obiektów (niebezpieczeństwo zalewania piwnic i niestabilnego posadowienia budynków wynikające z nieodpowiednich gruntów) oraz samych mieszkańców (nieświadome zamieszkanie w bardzo niekorzystnych warunkach biotopoklimatycznych wynikających z okresowego podtopienia i zabagnienia terenu). Opisywane poldery nie zostały zaprojektowane
w przedmiotowym projekcie planu, a ustalenia projektu planu zostały jedynie dostosowane do stanu istniejącego. Poldery zaś umiejscowiono na obszarach położonych w obniżeniach terenu, bez względu na stan własnościowy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje:
Zarzuty skargi są nieuzasadnione.
Stosownie do art. 3 ustawy z dn. 30.08.2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) sąd administracyjny bada legalność zaskarżonych aktów prawnych, to jest ich zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej.
Rozpoznając skargę w tak zakreślonej kognicji, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku nie dopatrzył się, aby w zaskarżonej uchwale zostało naruszone prawo materialne oraz przepisy postępowania administracyjnego.
Na wstępie wskazać należy, iż zgodnie z art. 85 ust. 2 ustawy z 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm.), do miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego oraz planów zagospodarowania przestrzennego województw, w stosunku do których podjęto uchwałę o przystąpieniu do sporządzenia lub zmiany planu oraz zawiadomiono
o terminie wyłożenia tych planów do publicznego wglądu, ale postępowanie nie zostało zakończone przed dniem wejścia w życie ustawy (tj. przed dniem [...] lipca 2003r.), stosuje się przepisy dotychczasowe. W sprawie niniejszej z uwagi na to,
że uchwała intencyjna Rady Miejskiej w B. w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części osiedla P. w B. (rejon ulicy P. i B.) została podjęta w dacie [...] czerwca 1998r. (Nr [...]) a pierwsze wyłożenie projektu tego planu do publicznego wglądu miało miejsce w dniach od [.] do [...] lutego 2001r. (fakty bezsporne wynikające z akt administracyjnych), miała zastosowanie procedura planistyczna określona przepisami ustawy z 7 lipca 1994r. o zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 1999r. Nr 15, poz. 139 ze zm.).
Powyższa ustawa wskazuje zakres oraz sposób postępowania w sprawach przeznaczenia terenów na określone cele i ustalenia zasad ich gospodarowania, przyjmując zrównoważony rozwój jako podstawę tych działań. Jednocześnie określa zasady i tryb rozwiązywania konfliktów między interesami obywateli, wspólnot samorządowych i państwa w tych sprawach.
Z mocy art. 3 ustawy każdy posiada prawo - w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego, do zagospodarowania terenu, do którego ma tytuł prawny oraz ochrony własnego interesu prawnego przy zagospodarowaniu terenów należących do innych osób. Z uwzględnieniem tej zasady organy gminy mają kompetencje do ustalenia przeznaczenia i zasad zagospodarowania terenu (art. 4 ust. 1 ustawy). Uszczegółowieniem tego ostatniego przepisu, stanowiącego
o tzw. władztwie planistycznym gminy jest art. 10 ustawy, który konkretyzuje materie, jakie mogą być zawarte w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, tym samym również wcześniej w jego projekcie. Ustalenia w zakresie przeznaczenia i zasad zagospodarowania terenu zawarte w projekcie planu są wynikiem przyjętych założeń technicznych oraz możliwości finansowych i gospodarczych gminy, i te czynniki najczęściej decydują o konkretnych rozwiązaniach, które - niestety - nie zawsze dadzą się zrealizować wyłącznie w granicach terenów należących do gminy bądź do Skarbu Państwa. Stąd ustawodawca przewiduje sytuacje, w których
ze względu na zasady współżycia społecznego prawo własności bądź użytkowania wieczystego może zostać ograniczone. Są to przypadki, w których prawo dopuszcza naruszenia cudzej własności, jednocześnie dając poszkodowanemu prawne możliwości dochodzenia stosownego zadośćuczynienia (art. 36 ustawy). Zauważyć bowiem należy, iż przepis art. 64 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej chroni własność, ten sam jednak przepis dozwala na ograniczenie tego prawa pod warunkiem, że dokonuje się tego w drodze ustawy i tylko w zakresie, w jakim nie narusza to istoty prawa własności (por. art. 140 kc). Ustawa o zagospodarowaniu przestrzennym w oparciu o przepisy, której są przygotowywane i uchwalane miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego jest jedną z ustaw, która może ograniczać własność.
Godzi się jednak podkreślić, iż władztwo planistyczne gminy stanowi uprawnienie organu do legalnej ingerencji w sferę wykonywania prawa własności, nie stanowi jednak władztwa absolutnego i nieograniczonego, gdyż gmina wykonując je ma obowiązek działać w granicach prawa, kierować się interesem publicznym, wyważać interesy publiczne z interesami prywatnymi, uwzględniać aspekt racjonalnego działania i proporcjonalności ingerencji w sferę wykonywania prawa własności. Wszystkie wymienione elementy powinny być rozpatrywane łącznie,
a proporcjonalność ingerencji w sferę wykonywania poszczególnych praw własności winna być oceniana przez pryzmat ogólnych założeń planu. W tych uwarunkowaniach kształtowanie polityki przestrzennej gminy powinno odbywać się
z jednej strony z uwzględnieniem prawa osoby posiadającej tytuł prawny do nieruchomości do jej zagospodarowania, zaś z drugiej strony, do podejmowania działań, które w ramach ograniczonych zasadami współżycia społecznego, pozwolą zrealizować zasadę zrównoważonego rozwoju, a jednocześnie służyć będą zaspokajaniu zbiorowych potrzeb wspólnoty lokalnej.
Natomiast instrumentami umożliwiającymi ingerencję społeczną w procedury planowania są protesty i zarzuty, które jednak są środkami znacznie ograniczonymi uprawnieniami planistycznymi gminy, jak i przepisami prawa.
Stosownie do treści art. 24 ust. 1 ustawy zarzut może wnieść każdy, którego interes lub uprawnienia zostały naruszone przez ustalenia przyjęte w projekcie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, wyłożonym do publicznego wglądu.
Zgodnie z poglądami doktryny i orzecznictwem sądowym, obowiązek uwzględnienia zarzutu do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego powstaje wówczas, gdy naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia wnoszącego zarzut jest związane z jednoczesnym naruszeniem obiektywnego porządku prawnego (normy prawa materialnego). Zatem w sytuacji braku naruszenia przepisów prawa przez ustalenia projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przy jednoczesnym naruszeniu interesu prawnego lub uprawnienia wnoszącego zarzut, rada miejska nie ma obowiązku uwzględnienia stanowiska podmiotu zawartego w zarzutach, gdyż jej działanie mieści się w granicach przysługującego gminie — z mocy art. 4 ust. 1 ustawy - władztwa planistycznego. Wówczas, mimo uprawnień właścicielskich, nie ma obowiązku uwzględniania zarzutu i radzie gminy nie można skutecznie zarzucić, iż zgłoszony zarzut odrzuciła. Rada działa w takiej sytuacji w granicach przysługującego jej uznania administracyjnego i jeżeli uznania tego nie nadużywa, odrzucenie zgłoszonego zarzutu nie może prowadzić do stwierdzenia nieważności uchwały - wyrok NSA z dnia 31.08.1998r., IV SA 695/98 Palestra Nr 3-4/1999 str. 218; wyrok
z dnia 20.04.1998r., IV SA 2234/97; wyrok z dnia 06.02.2001r. SA/Bk 1282/00; wyrok z dnia 29.05.2002r., SA/Bk 129/02 i inne). Niniejszy skład przychyla się do tej linii orzeczniczej.
Podsumowując w tej części rozważania wskazać należy, iż rada gminy, rozstrzygając o uwzględnieniu bądź odrzuceniu zarzutów, mając na uwadze powyżej omówione uwarunkowania, powinna brać również pod uwagę zakres naruszonych interesów prawnych poszczególnych podmiotów i proporcje tych naruszeń
w porównaniu z innymi podmiotami. Inaczej mówiąc, prawnie uzasadnione władztwo planistyczne gminy nie powinno w sposób nadmierny, z pogwałceniem zasady sprawiedliwości społecznej, naruszać interesów prawnych jednych, chroniąc innych.
Natomiast kontrola sądowa w sprawach skarg na uchwały rad gmin odrzucające zarzuty złożone do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego sprowadza się głównie do oceny, czy nie został naruszony tryb postępowania oraz właściwość organów, co zostało określone w art. 18 ustawy. Ponadto Sąd bada, czy ustalenia przyjęte w projekcie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w sposób nadmierny bądź z naruszeniem innych przepisów szczególnych, nie ingerują w sferę interesów prawnych lub uprawnienia skarżących (por. wyrok NSA z dnia 1.12.1999r. IV SA 1387/99).
Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpatrywanej sprawy stwierdzić należy, iż w konkretnym przypadku brak jest podstaw do uznania by doszło do naruszenia interesu prawnego skarżących w związku z jednoczesnym naruszeniem porządku prawnego. Przeciwnie odnosząc te ogólne uwagi do okoliczności niniejszej sprawy stwierdzić należy, iż w następstwie rozpatrzenia zarzutów skarżących zgłoszonych do kwestionowanego projektu podjęta została uchwała odpowiadająca prawu. Organ zapewnił skarżącym możliwość uczestnictwa w sesji rady miejskiej, na której rozpatrywano zarzuty. Uzasadnienie zaś zaskarżonej uchwały w sposób niebudzący wątpliwości wyjaśnia powody przyjętych rozwiązań planistycznych i nie można mu zarzucić braku logiki ani dbałości o ochronę interesów skarżących.
Przede wszystkim zwrócić należy uwagę na to, że przedłożony do publicznego wglądu projekt planu w ostatecznej jego wersji, jest efektem poszukiwania rozwiązań optymalnych ze względów urbanistycznych i jednocześnie zgodnych
z oczekiwaniami właścicieli gruntów, pragnących ich przeznaczenia pod zabudowę mieszkaniową i jednorodzinną. Organ wyraźnie akcentował, iż znaczna część obszaru objętego opracowaniem posiada trudne warunki ekofizjograficzne i chcąc przeznaczyć go pod zabudowę, głównie jednorodzinną, konieczne jest opracowanie odpowiedniego systemu budowy kanalizacji deszczowej i sanitarnej. Ze względu na konieczność przeprowadzenia infrastruktury technicznej i zabezpieczenia terenu pod jej obsługę i konserwację został wyznaczony ciąg pieszy KX-7 o szerokości 5 m. Biorąc pod uwagę, iż centralny obszar przeznaczony pod zabudowę zajmują działki skarżących należy podzielić stanowisko organu, iż w dużej mierze to głównie dla nich został zaprojektowany kanał tłoczny, a nie dla innych właścicieli terenów. Jak wynika z ustaleń H. i F. K. posiadają największy teren z największą ilością działek budowlanych, a zatem w tych okolicznościach trudno jest zaakceptować pogląd, iż kosztem skarżących zadowala się innych właścicieli.
Organ wyjaśnił ponadto, że nieruchomość skarżących tylko częściowo nadaje się pod funkcje mieszkaniowe, stąd ograniczono wprowadzenie tam zabudowy do terenu przydatnego pod tę funkcję. Wyraźnie też podkreślono, iż teren opracowania w swojej centralnej części stanowi zabagnione wtórnie obniżenie bezodpływowe. Jak podano w uzasadnieniu uchwały, przeznaczenie całości terenu pod zabudowę
i powierzchnie utwardzone spowodowałyby szybszy spływ wód opadowych, których istniejące i projektowane przepusty nie będą w stanie odprowadzić. Stąd konieczne stało się wydzielenie części terenu pod tzw. poldery magazynujące okresowo nadmiar wód opadowych, co zabezpieczy tereny przeznaczone pod zabudowę przed okresowymi podtopieniami i zalewami. Pozostałe tereny wyłączone z zabudowy mają - jak przyjął organ - złe warunki fizjograficzne do lokalizacji zabudowy ze względu na wysoki poziom wód gruntowych, występowanie gruntów słabonośnych (gliny plastyczne) oraz niekorzystne do zamieszkania warunki bioklimatyczne, a ponadto jest to obszar zadrzewiony i zakrzaczony, nadający się - jak przyjęto - pod zieleń przydomową. Ustaleniom w tym zakresie nie można zarzucić dowolności, znajdują one potwierdzenie w kompleksowym opracowaniu fizjograficznym terenu położonego pomiędzy ulicami P., B. i torami kolejowymi na osiedlu P. w B. Opracowanie to zostało sporządzone na potrzeby miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a jego treść w pełni potwierdza słuszność stanowiska organu.
Również nie sposób podzielić zarzutu skargi dotyczącego nietrafności przyjętego w ostatecznej wersji projektu planu rozwiązania w zakresie drogi
o symbolu KD-5D. Jest oczywistym bowiem, że udostępnienie terenu pod zabudowę wymaga wyznaczenia sieci dróg, spełniających rolę układu komunikacyjnego
i miejsca przeprowadzenia sieci infrastruktury technicznej. Jednocześnie z uwagi na utworzenie obszarów budowlanych również w głębi terenu objętego opracowaniem (nie tylko na obrzeżach), sieć przyszłych dróg wymagała częściowej jej lokalizacji również wewnątrz tego obszaru. Tak więc brak projektowanej w planie miejscowym drogi o symbolu KD-5D uniemożliwia realizację jakiejkolwiek inwestycji na działce
nr [...]. Nie można również mówić o braku zainteresowania tym dojazdem przez właściciela działki [...], skoro w dniu [...]08.2006r. inwestor wystąpił o wydanie decyzji ustalenia warunków zabudowy na działkę nr ewid. [...], a postępowanie
w tej sprawie zostało zawieszone właśnie ze względu na brak niezbędnego dojazdu do działki. Dodać przy tym należy, iż przedmiotowa droga dojazdowa przebiega po śladzie istniejącego dojazdu gruntowego, stąd jej oddziaływanie na obecne zagospodarowanie posesji należącej do K. należałoby oceniać jako nieznaczne.
Dalsze zarzuty skargi też okazały się niezasadne. Kwestionowanie w skardze zarzutu dotyczącego wyznaczenia terenu zielonego o symbolu 10Zw także uznać należy za bezpodstawne. Po ponownym przeanalizowaniu przedmiotowego terenu uznano bowiem, że istnieje możliwość powiększenia obszaru pod zabudowę mieszkaniową na działce nr geod. [...], w związku z czym zarzut w tej części został uwzględniony i istniejące siedlisko należące do skarżących zostało w konsekwencji włączone do terenu o symbolu 9U,M.
Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, iż odrzucając zarzuty skarżących organ nie naruszył władztwa planistycznego wyważając interes publiczny oraz interesy prywatne i wykazując się racjonalnością działań. Stąd skargę jako bezzasadną na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi z dnia 30.08.2002r. (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), należało oddalić o czym orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło