II SA/Bk 618/12

WyrokWSA w Białymstoku2012-11-27

Skład orzekający: Danuta Tryniszewska-Bytys, Anna Sobolewska-Nazarczyk, Elżbieta Trykoszko

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa przyznania świadczenia pieniężnego osobie deportowanej do pracy przymusowej, oparta na błędnym ustaleniu faktycznym dotyczącym powodu wysiedlenia i charakteru pracy, narusza przepisy postępowania administracyjnego?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji z powodu naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organy nie przeprowadziły wszechstronnego postępowania wyjaśniającego, nie zbadały wnikliwie wszystkich okoliczności istotnych dla ustalenia, czy doszło do deportacji w rozumieniu ustawy, co naruszyło zasady prawdy obiektywnej, wyczerpującego zebrania materiału dowodowego i swobodnej oceny dowodów.
Stan faktyczny
Skarżący S. B. domagał się przyznania świadczenia pieniężnego na podstawie ustawy o świadczeniach pieniężnych dla osób deportowanych do pracy przymusowej. Organy odmówiły przyznania świadczenia, uznając, że rodzina skarżącego została wysiedlona z powodu budowy lotniska, a nie skierowana do pracy przymusowej w rozumieniu ustawy. Skarżący zarzucił błędne ustalenie stanu faktycznego i nieprawidłowe przeprowadzenie postępowania dowodowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał skargę za zasadną.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. Stwierdzono, że zaskarżone decyzje nie mogą być wykonane do czasu uprawomocnienia się wyroku. Zasądzono od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Danuta Tryniszewska-Bytys (spr.), Sędziowie sędzia NSA Anna Sobolewska-Nazarczyk,, sędzia NSA Elżbieta Trykoszko, Protokolant Marta Marczuk, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 27 listopada 2012 r. sprawy ze skargi S. B. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w W. z dnia [...] lipca 2012 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia pieniężnego przysługującego osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą jej wydanie decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w W. z dnia [...] kwietnia 2012 r., nr [...]; 2. stwierdza, że zaskarżone decyzje nie mogą być wykonane w całości do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku; 3. zasądza od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w W. na rzecz skarżącego S. B. kwotę 357 (słownie: trzysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. II SA/Bk 618/12 UZASADNIENIE Decyzją z dnia [...] kwietnia 2012 r., wydaną z upoważnienia Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych przez Głównego Specjalistę tego Urzędu, negatywnie rozpoznano wniosek S. B. o przyznanie świadczenia pieniężnego na podstawie ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniach pieniężnych przysługujących osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich. Zdaniem organu wnioskodawca doznał prześladowań, jednak nie są one objęte przepisami wymienionej ustawy. S. B. złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy wskazując, że przedłożył dowody (oświadczenia świadków), z których wynika, że był bezpośrednim pokrzywdzonym represjami wobec jego rodziny. Polegały one na deportacji w 1941 r. z zajmowanego gospodarstwa we wsi M. R. na tereny zajmowane przez III Rzeszę, na których jego ojciec został skierowany do pracy przymusowej w gospodarstwie niemieckiego oficera walczącego na froncie wschodnim. Trwało to prawie trzy lata. Skutkiem powyższych działań było głębokie ubóstwo jego rodziny trwające także po zakończeniu wojny. Decyzją z dnia [...] lipca 2012 r. numer [...] Naczelnik Wydziału Departamentu Orzecznictwa działając z upoważnienia Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Wskazał, że wnioskodawca nie spełnia jednego z warunków przyznania świadczenia wynikającego z art. 2 pkt 2 lit. "a" ustawy z dnia 31 maja 1996 r. tj. nie został deportowany do pracy przymusowej. Zdaniem organu do wydania pozytywnej decyzji o przyznaniu świadczenia konieczne jest wystąpienie okoliczności deportacji do pracy przymusowej na okres co najmniej sześciu miesięcy, przy czym oznacza to represję stosowania pracy niewolniczej, wyniszczającej, ponad siły, czyli pracy w zaostrzonej formie w warunkach zesłania, zazwyczaj w izolacji od dotychczasowego środowiska. Jak wskazano, nie każda represja stwarza podstawę do nabycia przedmiotowego uprawnienia. Zdaniem organu z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, w tym z przeprowadzonego na etapie odwoławczym dowodu z przesłuchania strony, wynika że jego rodzina niewątpliwie została wysiedlona (utraciła dom, gospodarstwo) lecz nie do pracy przymusowej, ale z powodu przeznaczenia przez okupanta terenu jej gospodarstwa pod budowę lotniska. Nadto członkowie rodziny mogli się kontaktować i dobrowolnie podejmować zatrudnienie pozwalające na utrzymanie się. Nie była to zatem, w ocenie organu, deportacja w rozumieniu przepisu art. 2 pkt 2 lit. "a" ustawy. Skargę na powyższą decyzję złożył do sądu administracyjnego S. B. zarzucając oparcie rozstrzygnięcia na błędnym ustaleniu, że powodem wysiedlenia jego rodziny była zaplanowana budowa lotniska. Wskazał, że informacja ta nigdy nie została potwierdzona oficjalnie i okazała się plotką, stąd nie może stanowić podstawy ustaleń faktycznych w sprawie. Lotnisko nigdy też nie powstało. Wyjaśnił, że po wysiedleniu i przeniesieniu do wsi S. jego ojciec i brat ojca zostali przymusowo skierowani do podjęcia pracy przez władze S. we wsi S. w majątku niejakiej Z. (żony oficera Wehrmachtu). Rozpoczęcie pracy przez ojca odroczyło się ze względu na kłopoty zdrowotne matki. Żywność i inne produkty, z których utrzymywała się rodzina, pochodziły najczęściej z darowizn ludzi, którym jego matka i siostra ojca dorywczo pomagały. O przymusowości pracy ojca i jego brata świadczą represje kierowane wobec stryja po odmowie wykonania przez niego polecenia pracodawczyni. Zdaniem skarżącego w ustawie z dnia 31 maja 1996 r. nie występuje pojęcie praca przymusowa, dlatego można przyjąć, że nie chodzi tylko o pracę pod stałym nadzorem fizycznym, ale też o przymus administracyjny. Okoliczność wysiedlenia jego rodziny w sposób zaplanowany i natychmiastowe skierowanie w nowym miejscu do podjęcia pracy świadczą o jej przymusowości. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie wskazując, że podtrzymuje własne stanowisko z uzasadnienia zaskarżonej decyzji. Skarżący ustosunkował się do stanowiska z odpowiedzi na skargę w piśmie z dnia 14 listopada 2012 r. wskazując, że jego rodzina w nowym miejscu pobytu czuła się wyobcowana z uwagi na nieufność nowego środowiska i nieznajomość jego języka (k. 35). Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga podlegała uwzględnieniu, bowiem zarówno decyzja zaskarżona, jak i poprzedzająca jej wydanie decyzja pierwszoinstancyjna zapadły z naruszeniem prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zobowiązywało to sąd do uchylenia kwestionowanych rozstrzygnięć. Przedmiotem sporu w sprawie niniejszej było prawo skarżącego do świadczenia uregulowanego w ustawie z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395 ze zm.). Skarżący domagał się przyznania świadczenia z uwagi na doznane w trakcie II wojny światowej represje polegające na wysiedleniu jego rodziny z dotychczasowego miejsca zamieszkania w kwietniu 1941 r. i skierowaniu członków jego rodziny do pracy w nowym, wyznaczonym przez władze okupacyjne miejscu pobytu. Stan ten trwał do czerwca 1944 r. Zauważyć należy, że w sprawie bezsporne było spełnienie przez stronę warunków z art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. tj. posiadanie obywatelstwa polskiego w okresie podlegania represjom. Zdaniem sądu trafnie organy przyjęły, że wniosek powinien zostać rozpoznany na podstawie art. 1 ust. 1 w związku z art. 2 pkt 2 "a" wskazanej ustawy (w kontekście przesłanki deportacji), natomiast nieprawidłowo zrealizowały obowiązek wyjaśnienia wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia o prawie do żądanego świadczenia, czym naruszyły przepisy art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. Przypomnieć w związku z tym należy, że organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują kroki niezbędne do dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 k.p.a.). W związku z tym są obowiązane w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.), a w oparciu o zasadę swobodnej oceny dowodów, o której mowa w art. 80 k.p.a., na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenić, czy dana okoliczność została udowodniona. Obowiązek rozpatrzenia całego materiału dowodowego jest więc ściśle związany z zasadą swobodnej oceny dowodów. Niezachowanie tych reguł naraża organ na skuteczny zarzut dowolności rozstrzygnięcia. Mając to na uwadze, w sprawie niniejszej należało dokonać wykładni przepisów stanowiących podstawę rozstrzygnięcia i stosując powyższe zasady przeprowadzić postępowanie wyjaśniające ukierunkowane na okoliczności istotne dla zadecydowania o prawie do świadczenia. Zdaniem sądu organ wywiązał się z tego obowiązku jedynie w niewielkim fragmencie, bowiem dokonując zasadniczo trafnej wykładni pojęcia deportacja, nie przeprowadził wszechstronnego postępowania wyjaśniającego, którego skutkiem było ustalenie wszystkich okoliczności dających podstawę do ustalenia, że deportacja w rozumieniu art. 2 pkt 2 "a" ustawy w stosunku do rodziny skarżącego nastąpiła. Stosownie do przepisu art. 2 pkt 2 wymienionej ustawy deportacja polega na wywiezieniu do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy w granicach terytorium państwa polskiego sprzed dnia 1 września 1939 r. lub z tego terytorium na terytorium: a) III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945, b) Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 r. do dnia 5 lutego 1946 r. oraz po tym okresie do końca 1948 r. z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach. Charakterystyczne cechy deportacji ustaliło orzecznictwo sądów administracyjnych, a także Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 16 grudnia 2009 r. w sprawie K 49/07. Z wypowiedzi judykatury wynika, że z deportacją mamy do czynienia w przypadku: po pierwsze - przymusowej zmiany miejsca dotychczasowego pobytu, po drugie - połączonej z wyrwaniem z dotychczasowego środowiska. Deportacja miała więc miejsce nie tylko wówczas, gdy represja polegała na przymusie wykonywania pracy poza miejscem dotychczasowego pobytu, ale gdy świadczenie takiej pracy odbywało się w warunkach nacechowanych szczególnymi niedogodnościami związanymi z dodatkowym stresem wywołanym rozłąką z najbliższymi, koniecznością samodzielnej organizacji codziennego życia od podstaw, niedostatkiem więzi społecznych w nowym otoczeniu (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejszymi warunkami egzystencji (brakiem możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu pobytu, brakiem solidarności sąsiedzkiej), co najmniej utrudnionym kontaktem z rodziną i najbliższymi. Co istotne za deportację, w obecnym stanie prawnym, może być uznane również wykonywanie pracy przymusowej nawet w miejscowości położonej w niewielkiej odległości, bo kilku, czy kilkunastokilometrowej od dotychczasowego miejsca zamieszkania (vide wyrok TK w sprawie K 49/07, OTK-A 2009/11/169 oraz wyroki NSA z dnia 16 lutego 2012 r., II OSK 1256/11 i z dnia 19 kwietnia 2012 r., II OSK 1916/11, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl, powoływanej dalej w skrócie jako CBOSA). Podkreślić należy, że powyższe okoliczności organ rozpoznający żądanie przyznania świadczenia pieniężnego z ustawy z dnia 31 maja 1996 r. powinien każdorazowo wnikliwie i starannie badać. Z powyższego obowiązku Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów zdaniem sądu nie wywiązał się należycie zarówno rozpoznając wniosek, jak i w ponownym postępowaniu. Już bowiem tylko ogólna charakterystyka sytuacji rodziny skarżącego w okresie od kwietnia 1941 r. do czerwca 1944 r., dokonana z punktu widzenia przepisu art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. na podstawie dokumentów znajdujących się w aktach sprawy wskazuje, że odmowa przyznania świadczenia w sprawie niniejszej była zdecydowanie przedwczesna i oparta na nie dość wnikliwie zgromadzonym i przeanalizowanym materiale dowodowym. Zauważyć należy, że jedynym dowodem przeprowadzonym w kontrolowanym postępowaniu administracyjnym przez organy było przesłuchanie skarżącego w charakterze strony, które odbyło się na etapie ponownego rozpoznania sprawy. Żadnych dowodów nie przeprowadzono natomiast w postępowaniu pierwotnym, poza włączeniem do akt sprawy oświadczeń złożonych wraz z wnioskiem wszczynającym postępowanie. Takie postępowanie nie odpowiadało regułom postępowania wyjaśniającego wyżej przedstawionym. W szczególności budzi zastrzeżenia nieprzesłuchanie świadków, którzy złożyli lakoniczne oświadczenia dołączone do wniosku, na okoliczność powodów wysiedlenia, konkretnych warunków przebywania i świadczenia pracy przez rodzinę B. w nowym miejscu pobytu. Świadek M. P. oświadczył, że jego rodzina znalazła się w sytuacji podobnej do sytuacji rodziny skarżącego, co uzasadniało jego przesłuchanie na okoliczność sposobu odbywania się wysiedlenia i skierowania do pracy w nowym miejscu, jak również warunków jej wykonywania oraz ewentualnie na okoliczność uzyskania przez niego lub członków jego rodziny świadczenia pieniężnego z ustawy. Z kolei świadek A. D. wskazywał, że mieszkał na terenie, na który wysiedlono rodzinę B. Jego przesłuchanie na okoliczność rodzaju i sposobu wykonywanej przez nich pracy w miejscowości S. oraz warunków pobytu w miejscowości S. dostarczyłoby niewątpliwie dodatkowej wiedzy o faktach istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Żadnego ze wskazanych wyżej dowodów jednak nie przeprowadzono, wbrew obowiązkowi wynikającemu z art. 77 § 1 k.p.a. Zastrzeżenia sądu budzi również nie dość wnikliwie przeprowadzony dowód z przesłuchania strony, bez zwrócenia szczególnej uwagi na przesłanki charakteryzujące deportację, wynikające z orzecznictwa. Ten zarzut potwierdza treść skargi i pisma ją precyzującego z dnia 14 listopada 2012 r., w których strona szerzej scharakteryzowała pobyt w miejscowości S. i wskazała okoliczności, które powinny być przedmiotem wyjaśnienia na etapie administracyjnym, takie jak: istnienie formalnego skierowania ojca skarżącego i stryja do pracy w gospodarstwie okupanta, istnienie przymusu administracyjnego pracy, represje związane z niepodporządkowaniem się temu przymusowi, okoliczności wskazujące na celowość akcji przesiedleńczej, wyobcowanie w nowym środowisku, nieznajomość języka, brak środków do zorganizowania codziennego życia, utratę całego majątku w miejscowości M. R. Brak szczegółowego i wnikliwego przesłuchania strony na powyższe okoliczności, odpowiadające cechom deportacji w jej rozumieniu wypracowanym w orzecznictwie, stanowi o istotnym uchybieniu przepisom regulującym prowadzenie postępowania wyjaśniającego, w szczególności art. 77 § 1 k.p.a., które mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Nie można bowiem wykluczyć, że weryfikacja okoliczności wynikających ze skargi i z pisma ją precyzującego, do których organ nie dotarł wskutek uchybień w prowadzeniu postępowania wyjaśniającego, doprowadzi do wydania innego rozstrzygnięcia niż zaskarżone. Zauważyć w tym miejscu należy, że do wniosku inicjującego postępowanie dołączono pozytywną opinię Stowarzyszenia Polaków Poszkodowanych przez III Rzeszę w sprawie przyznania świadczenia pieniężnego, do której organ w ogóle się nie ustosunkował. Natomiast w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy, zdaniem sądu, niemożliwe było wydanie jakiejkolwiek merytorycznej decyzji, zarówno odmawiającej, jak i potwierdzającej prawo do świadczenia. W szczególności nie było możliwe, jak bezzasadnie uczynił to organ odwoławczy, przyjęcie za udowodniony faktu wysiedlenia rodziny B. z powodu budowy lotniska, a nie w związku z celowym skierowaniem do pracy przymusowej oraz tego, że rodzina skarżącego nie wykonywała nowej pracy w warunkach szczególnych niedogodności, a podporządkowała się ogólnemu, powszechnemu obowiązkowi pracy. Nie znajduje to oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym. Przede wszystkim budowy lotniska jako powodu wysiedlenia nie wskazali świadkowie M. P. i A. D. Również nie przesłuchano ich na tę okoliczność. Nie wskazywał na nią też skarżący w trakcie przesłuchania w charakterze strony, a w skardze kategorycznie jej zaprzeczył. Faktycznie więc nie została ona udowodniona w sposób niebudzący wątpliwości, a mimo to z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika, że była jednym z głównych powodów odmowy przyznania świadczenia. Organ II instancji powołał nawet orzeczenie sądu administracyjnego w sprawie, w której budowę lotniska potraktowano jako okoliczność wykluczającą wystąpienie deportacji. Budzi również wątpliwości ustalenie, że praca świadczona przez członków rodziny skarżącego w nowym miejscu pobytu (miejscowość S.) nie miała charakteru przymusowego, niewolniczego, nie była wykonywana w zaostrzonej formie tj. ponad siły, w warunkach wyniszczenia i w izolacji od dotychczasowego środowiska. Opis tej pracy dokonany przez skarżącego w trakcie przesłuchania w charakterze strony, stanowiący wyłączny dowód na tę okoliczność, jest zbyt ogólny i niewystarczający do dokonania ustaleń przyjętych przez organ. Zdaniem sądu scharakteryzowany wyżej sposób ustalania okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia należy ocenić krytycznie, jako dowolny a przez to naruszający przepisy art. 80 k.p.a., zgodnie z którym udowodnienie określonego faktu może nastąpić na podstawie całokształtu materiału dowodowego. Nadto zauważyć należy, że decyzja z dnia [...] kwietnia 2012 r. jest bardzo lakoniczna i w ogóle nie zawiera uzasadnienia odwołującego się do okoliczności faktycznych wskazanych w żądaniu przyznania świadczenia, co stanowi naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. Wobec powyższych naruszeń sąd miał obowiązek wyeliminować zaskarżone decyzje z obrotu prawnego, co skutkuje koniecznością przeprowadzenia w ponownym postępowaniu wszechstronnego postępowania wyjaśniającego na okoliczność zastosowania wobec rodziny skarżącego deportacji w jej rozumieniu przyjętym w orzecznictwie sądów administracyjnych. W szczególności organ przesłucha świadków, których oświadczenia załączono do wniosku oraz inne osoby np. członków rodziny skarżącego czy świadka M. P., który również został wywieziony wraz z rodziną oraz przeprowadzi inne dowody, jeśli uzna je za niezbędne do wyczerpującego wyjaśnienia sprawy. Rozważy celowość ponownego, tym razem wyczerpującego przesłuchania skarżącego. Po pełnym zebraniu materiału dowodowego oceni, czy w przedmiotowej sprawie zostały spełnione przesłanki nabycia prawa do świadczenia pieniężnego na podstawie ustawy z dnia 31 maja 1996 r. Mając powyższe na uwadze na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" w związku z art. 135 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzeczono jak w sentencji. W punkcie 2. wyroku orzeczono na podstawie art. 152 p.p.s.a. Orzeczenie o kosztach wydano na podstawie art. 200 w związku z § 14 ust. 2 pkt 1 lit. "c" rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 z późn. zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło