II SA/Bk 658/21

WyrokWSA w Białymstoku2021-11-04

Skład orzekający: Marek Leszczyński, Elżbieta Lemańska, Małgorzata Roleder

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy administracji prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały przepisy Prawa wodnego, nakazując wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom wodnym, w sytuacji gdy skarżący kwestionują istnienie szkody, związek przyczynowy oraz prawidłowość opinii biegłego?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, uznając, że organy nie wyjaśniły dostatecznie stanu faktycznego i nie uzasadniły swoich rozstrzygnięć w zakresie wymaganym dla wyeliminowania powstawania szkody wodnej. Pomimo ustalenia okresowego zalewania działek uczestnika postępowania, organy nie rozważyły wszystkich istotnych okoliczności, w tym położenia rowu odwadniającego, zgody właściciela działki na odprowadzanie wód, ani planowanej inwestycji celu publicznego dotyczącej przebudowy drogi.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakazujących właścicielce działek wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom wodnym, w tym budowę rowu odwadniającego i studni chłonnej. Organy administracji uznały, że zagospodarowanie działki skarżącej doprowadziło do zmiany stosunków wodnych i powstania szkody dla działek sąsiednich. Skarżący kwestionowali te ustalenia, podnosząc zarzuty dotyczące wadliwej opinii biegłego, braku szkody, braku związku przyczynowego oraz nieprawidłowego ustalenia stanu faktycznego, w tym traktowania działki jako drogi dojazdowej.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza W. Zasądzono od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. solidarnie na rzecz skarżących kwotę 814 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marek Leszczyński (spr.), Sędziowie sędzia WSA Elżbieta Lemańska, sędzia WSA Małgorzata Roleder, Protokolant sekretarz sądowy Katarzyna Derewońko, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 4 listopada 2021 r. sprawy ze skargi R. M. i M. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] czerwca 2021 r. nr [...] w przedmiocie nakazania wykonania urządzeń zapobiegających szkodom 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą jej wydanie decyzję Burmistrza W. z dnia [...] maja 2021 roku numer [...]; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. solidarnie na rzecz skarżących R. M. i M. M. kwotę 814 (osiemset czternaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. decyzją z dnia [...] czerwca 2021 r., nr [...], utrzymało w mocy decyzję Burmistrza W. z dnia [...] maja 2021 r., nr [...], nakazującej właścicielce działek [...], [...], [...],[...] położonych w J., gm. W.: 1) wykonanie przebudowy działek nr geod [...] i [...] poprzez zbudowanie prefabrykowanego rowu odwadniającego BG NW 400 z rusztem stalowym oraz spadkiem 1% w kierunku wschodnim, równolegle do działek [...], [...], [...] i [...] oraz w porozumieniu i za zgodą właściciela ul. [...] odprowadzeniem wód rurą 0,2 m do przydrożnego rowu (działka nr ewid. [...] w J.); 2) zbudowanie na działce [...] w J. koryta z rusztem stalowym wzdłuż światła bramy wjazdowej na ww. działkę z identycznym spadkiem i odprowadzeniem wód do studni chłonnej. Decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. wydana została przy następujących ustaleniach stanu faktycznego i ocenie prawnej sprawy. W dniu [...] marca 2019 r. K. J. wystąpił do organu I instancji z wnioskiem o rozwiązanie problemu dotyczącego możliwości zmiany stosunków wodnych na działkach nr [...] i [...] ze szkodą dla działki nr [...], położonych w obr. geod. J., gm. W. W trakcie przeprowadzonych oględzin organ stwierdził, że działka nr [...] jest utwardzona tłuczniem (podjazd pod dom i miejsca parkingowe). Na miejscach parkingowych widoczne są pojazdy osobowe, autokar i laweta. Na działce nr [...], służącej jako droga dojazdowa do posesji, widoczne są koryta spowodowane intensywnym spływem wód opadowych. Natomiast posesja, w której skład wchodzą działki nr [...] i [...] w J. jest ogrodzona, a wzdłuż działki nr [...] pełniącej funkcję drogi dojazdowej do posesji wykonane jest utwardzenie. Przeprowadzono też kolejne oględziny, podczas których organ stwierdził, że posesja o nr [...] i [...] położona jest na naturalnym wzniesieniu, zaś na działce nr [...] posadowiony jest budynek, z którego wody opadowe odprowadzane są na posesję właścicielki. Działka nr ewid. [...] jest utwardzona tłuczniem oraz naturalnie nachylona w kierunku działki [...]. Zdaniem organu I instancji należało wyjaśnić, czy doszło do zmiany stosunków wodnych i na tę okoliczność powołano biegłego rzeczoznawcę z dziedziny hydrologii. Ze sporządzonej opinii biegłego sądowego M. D. wynika, że wprowadzone zmiany na powierzchni działki nr [...] spowodowały istotne zmiany kierunków spływów powierzchniowych, a co najważniejsze zmieniły w sposób zdecydowany ich natężenie. Biegły zaproponował też jakie prace należy wykonać aby przywrócić stosunki wodne na przedmiotowym terenie. Burmistrz W. decyzją z dnia [...] maja 2021 r., nr [...], nakazał właścicielce działek [...], [...], [...],[...] położonych w J., gm. W.: 1) wykonanie przebudowy działek nr geod [...] i [...] poprzez zbudowanie prefabrykowanego rowu odwadniającego BG NW 400 z rusztem stalowym oraz spadkiem 1% w kierunku wschodnim, równolegle do działek [...], [...], [...] i [...] oraz w porozumieniu i za zgodą właściciela ul. [...] odprowadzeniem wód rurą 0,2 m do przydrożnego rowu (działka nr ewid. [...] w J.); 2) zbudowanie na działce [...] w J. koryta z rusztem stalowym wzdłuż światła bramy wjazdowej na ww. działkę z identycznym spadkiem i odprowadzeniem wód do studni chłonnej. W uzasadnieniu decyzji organ opisał szczegółowo przebieg postępowania oraz przeanalizował przepisy regulujące omawianą materię. W jego ocenie, na skutek zagospodarowania działki należącej do skarżącej doszło do naruszenia stosunków wodnych ze szkodą dla działki [...] (nieruchomość [...] i [...]). Zdaniem organu (opierającego się na opinii hydrologa) woda opadowa z nieruchomości należących do skarżącej spływa zgodnie ze spadkiem w kierunku nieruchomości [...] i [...] powodując zalewanie oraz zatapianie szamba i zbiornika wód opadowych należących do właściciela tej działki. Dlatego też - zdaniem organu I instancji - zasadne jest wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Końcowo organ ten stwierdził, że analizując całościowy materiał dowodowy oraz zgodnie z opinią biegłego ustalono, że właścicielka spornych działek powinna przebudować działkę pełniącą funkcję drogi dojazdowej do obsługi działek sąsiednich w sposób rozwiązujący problem spływu wód opadowych na zabudowaną działkę nr ewid. [...] w J.. Opisał też rodzaj prac, które winny być wykonane na działkach nr [...] i [...] oraz na działce nr [...]. Odwołanie od powyższej decyzji wniosła M. M. Po jego rozpoznaniu, SKO w B. decyzją z dnia [...] czerwca 2021 r., nr [...], utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję Burmistrza W. z dnia [...] maja 2021 r., nr [...]. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy opisał dotychczasowy przebieg postępowania, wskazał i omówił przepisy regulujące omawianą materię oraz przywołał aktualne orzecznictwo w tej dziedzinie. W jego ocenie istnieją dowody na okoliczność, iż doszło do ingerencji w powierzchnię gruntu na działce [...]. Widocznym jest bowiem, że zmieniono nawierzchnię działki należącej do skarżącej poprzez zagęszczenie, a niekiedy utwardzenie gruntu, wybudowano budowle - dom, zadaszone budowle. Na skutek zmiany powierzchni gruntu wody opadowe spływają - w sposób zwiększony względem gruntu o mniejszej chłonności (jak miało miejsce przed zrealizowaniem inwestycji) - powierzchniowo na działkę [...] (należącą do skarżącej), z niej zaś na działkę [...]. Widoczne jest stagnowanie wody na powierzchni działki [...], zaś biegły uzupełnił, iż dochodzi do zalewania szamba i zbiornika wód opadowych na ww. nieruchomości. Zdaniem więc organu, powyższe ustalenia pozwalają na potwierdzenie, że doszło do zmiany powierzchni gruntu na działce należącej do skarżącej w postaci utwardzenia od bramy wjazdowej na posesję w stronę domu, wyrównania gruntu oraz inwestycji w postaci budynku i budowli krytych dachem. Doszło też do szkody dla nieruchomości położonej przy ul. [...] (zastoiska wodne, zalanie urządzeń. Biegły wykazał też związek zmian w powierzchni gruntu i zabudowy przedmiotowej działki należącej do skarżącej ze zwiększeniem przepływu wód opadowych w stronę działki [...]. Tym samym doszło do wyjaśnienia istoty sprawy. Niewątpliwie zatem w sprawie mamy do czynienia ze spełnieniem się przesłanek z art. 234 P.w., tj. zmianą natężenia odpływu znajdujących się na gruncie wód opadowych lub roztopowych ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Dlatego też, na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Dalej organ odwoławczy odniósł się do wszystkich podniesionych w odwołaniu zarzutów i wyjaśnił, że są one niezasadne. I tak w jego ocenie, nie ma uzasadnienia dla twierdzenia, iż zmiana kierunku i natężenia odpływu wód opadowych z działek [...] i [...] nie miała miejsca. Pomijając twierdzenie uprawnionego biegłego w zakresie hydrologii, już samo doświadczenie życiowe pokazuje, iż jakakolwiek ingerencja w grunt (wyrównanie, utwardzanie, zagęszczanie, budowanie) powoduje zmianę natężenia odpływu wód powierzchniowych z gruntu "dotkniętego" zmianami. Organ nie dał przy tym wiary twierdzeniom Skarżącej, iż w okresie od nabycia nieruchomości przez nią do dnia dzisiejszego nie zostały wykonane jakiekolwiek czynności, które zmieniły kierunek i natężenia spływu wód opadowych. Już samo wyrównanie terenu działki zmieniło chłonność gruntu. Podobnie na chłonność gruntu wpłynęła jakakolwiek inwestycja zrealizowana budowlana. Kolegium z urzędu posiada wiedzę o prowadzonych postępowaniach dotyczących prowadzonej na przedmiotowej działce należącej do skarżącej i realizowanych tam inwestycjach. Proste wnioskowanie powinno prowadzić do konstatacji, iż nie dałoby się prowadzić działalności pn. D. (przetrzymywanie samochodów, lawet), gdyby nie (choćby minimalne) ingerencje w grunt. W ocenie organu nieuzasadniony jest też zarzut, że skoro działki [...] i [...] stanowią własność skarżącej, toteż nie dochodzi do odprowadzania wody na grunty sąsiednie. Wyraźnie przecież udowodniono, że przepływ wód następuje m.in. z działki [...], poprzez działkę [...] w stronę działek osoby poszkodowanej. Zdaniem Kolegium nie sposób też przyjąć, aby dla prawidłowości skarżonej decyzji miała znaczenie okoliczność aktualnego zagospodarowania działki [...] (istniejąca rura). Nie da się wykluczyć, że "rura", o której pisze Skarżąca zwiększy skuteczność urządzeń, których budowę nakazano w decyzji organu I instancji. Co jednak istotne, to rolą biegłego, opierającego się na swojej wiedzy eksperckiej jest zaproponowanie rozwiązania, które wyeliminować ma negatywny wpływ spływu wód z działki należącej na skarżącej na działki sąsiadujące. Biegły takie rozwiązanie zaproponował, organ stwierdził, że będą spełniały swoją rolę, zaś Kolegium nie widzi argumentów dla twierdzeń przeciwnych. SKO nie uznało również za racjonalny zarzutu traktowania przez organ I instancji działki [...] jako drogi dojazdowej, co miałoby się "przyczynić do nieprawidłowego ustalenia stanu faktycznego". Kolegium widzi, że działka [...] nie tylko w praktyce używana jest jako działka dojazdowa, to z treści księgi wieczystej dla tej działki należy wywieść, że każdoczesny właściciel wymienionych w księdze działek ma prawo (m.in.) "przejazdu" przez działkę [...]. Nie sposób zaś przyjąć inaczej niż tak, że przejeżdża się drogą. Nie ma zatem znaczenia okoliczność, iż działka ta formalnie nie posiada statusu drogi publicznej. W ocenie organu zdziwienie budzi zarzut, iż nie została wykazana szkoda "w jakikolwiek sposób". Przecież zarówno opinia biegłego, jak i zgromadzone dowody wskazują wyraźnie na spowodowane napływem wód zastoiska wodne oraz zalania ww. urządzeń na działce należącej do właściciela działki [...]. Tego rodzaju "wykazanie" szkód jest w zupełności wystarczające. Kolegium przy tym wskazało, że nawet potencjalne szkody (prawdopodobnej mogłyby być uznane za spełniające przesłankę, o której mowa w art. 234 P.w.). Kolegium oceniło również prowadzone przed organem I instancji postępowanie wyjaśniające z punktu widzenia poprawności procesowej i nie odnalazło wad mogących skutkować uchyleniem skarżonej decyzji. Zdaniem Kolegium nie ma dowodów na to aby - jak stara się wykazać Skarżąca - doszło do wydania "wadliwej" opinii biegłego. Nie stanowi wady przeprowadzenie oględzin (wizji lokalnej bez udziału skarżącej, była ona bowiem prawidłowo powiadamiana, a nawet oględziny były na jej wniosek przekładane). Skargę na powyższą decyzję, do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, wnieśli M. M. i R. M., w której zaskarżonej decyzji zarzucili naruszenie: 1) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w związku z art. 77 k.p.a. oraz 80 k.p.a., poprzez utrzymanie w mocy decyzji Burmistrza W. [...], w sytuacji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, co skutkować winno zastosowaniem przez organ odwoławczy art. 138 § 2 k.p.a. oraz uchyleniem zaskarżonej decyzji i przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji, gdyż wydanie rozstrzygnięcia przez organ I instancji nastąpiło w oparciu o materiał dowodowy zebrany i oceniony z przekroczeniem swobodnej oceny dowodów, co polegało na oparciu rozstrzygnięcia o wadliwą i niespójną w swej treści opinię biegłego, co do której skutecznie wniesiono zarzuty, zaś owa niespójność i wadliwość przejawiała się w: - nieuwzględnieniu faktów istotnych dla sprawy i sporządzenia opinii, a mianowicie bez uwzględnienia faktu, iż dokumentacja potwierdzająca rzekomy fakt intensyfikacji spływu wód i zalewania działek została wykonana w dniu największych opadów w rejonie Bi. i okolic, kiedy całe miasto B.i okolice było zalane, a opady osiągały rekordowe poziomy - co jest informacją dostępną powszechnie, nie wymagającą udowodnienia, a nadto było zgłaszane w ramach zarzutów, zaś wydanie opinii w oparciu o takie dane i oparcie rozstrzygnięcia o taki materiał dowodowy sprzeczne jest z zasadami logiki i doświadczenia życiowego; - uznaniu, iż na działce [...] wprowadzono zmiany na powierzchni, mające wpływ na zmianę kierunków spływów powierzchniowych i ich natężenia, w sytuacji, gdy nie przeprowadzono oględzin nieruchomości [...], zaś oględziny nieruchomości [...] zostały przeprowadzone bez udziału i pod nieobecność właściciela działki; - nieuwzględnieniu przy wydaniu opinii, że wzdłuż działki [...] właściciel działki sąsiedniej wykonał utwardzenie terenu w postaci ułożonej kostki brukowej, co w sposób istotny miało wpływ na zmianę kierunku spływu wód; - nieuwzględnieniu faktu, iż z działki [...] odpływ wód następuje rurą, kierując wody opadowe do przydrożnego rowu i w normalnych warunkach atmosferycznych, a nie w warunkach anomalnych, nadmiernych opadów, odpływ ten jest wystarczający i nie skutkuje przekraczaniem przez wodę granic działki [...] ze szkodą dla gruntów sąsiednich; - traktowaniu działki [...] stanowiącej własność skarżącej jako drogi dojazdowej, co przyczyniło się do nieprawidłowego ustalenia stanu faktycznego, a w konsekwencji -wydanie wadliwej opinii, co zostało całkowicie zmarginalizowane przez organ odwoławczy, który ograniczył się do wskazania w sposób błędny, iż działka na której ustanowiona jest służebność przejazdu jest drogą, w sytuacji, gdy działka [...] ma status działki rolnej i nie powinna być traktowana w sposób analogiczny do drogi publicznej; - traktowaniu działki [...] jako działki wyznaczającej granice nieruchomości skarżącego (a dawniej odwołującej), bez uwzględnienia działek [...] i [...], na co wskazuje m.in. stwierdzenie w decyzji organu I Instancji, że spływ wód jest generowany na działce [...] bez zagospodarowania wód na własnej posesji, w sytuacji, gdy woda z działki [...] spływa na działkę [...], a stamtąd na działkę [...] i za pomocą rury odpływowej odprowadzana jest do rowu, a wszystkie wskazane działki, tj. [...], [...], [...] stanowią własność skarżącej; 2) naruszenie art. 234 ust. 1 ustawy Prawo wodne, poprzez uznanie, iż w ramach postępowania prowadzonego przez organ I instancji zostało należycie wykazane, iż działania ze strony właściciela działek [...] i [...] doprowadziły do zmiany kierunku i natężenia odpływu znajdujących się na gruncie wód opadowych lub roztopowych lub kierunku odpływu wód ze źródeł lub odprowadzania wód oraz wprowadzania ścieków na grunty sąsiednie - ze szkodą dla gruntów sąsiednich, tj. gruntu [...], w sytuacji, gdy zmiana taka nie zaistniała, a co powoduje, iż łącznie nie wystąpiły trzy przesłanki, tj. zachowanie powodujące zmianę stosunków wodnych, wystąpienie szkody na gruntach sąsiednich, związek przyczynowy pomiędzy zachowaniem a szkodą, a uznanie że przesłanki te wystąpiły zostało dokonane przy braku uwzględnienia dowodów przedłożonych wraz z odwołaniem, w postaci nagrania pochodzącego z okresu sprzed wykonania robót ziemnych na działce [...], z którego wprost wynika, iż to nie działania na gruncie [...] spowodowały jakąkolwiek zmianę w stosunkach wodnych, lecz fakt spływu wód z działki [...] na działkę [...] stanowiące własność jednego właściciela, występował również uprzednio, a co za tym idzie - nie zaistniała przesłanka w postaci zachowań powodujących zmiany stosunków wodnych, a nadto w oparciu o niewłaściwe ustalenia faktyczne, tj: - przyjmując, iż ewentualny spływ wody przez działkę [...] na działkę [...] nastąpił wskutek działań podjętych przez właściciela i zmiany istniejących uprzednio stosunków wodnych, co nie miało miejsca, gdyż w okresie od nabycia nieruchomości przez skarżącą do dnia dzisiejszego nie zostały wykonane jakiekolwiek czynności, które zmieniłyby kierunek spływu i natężenia wód opadowych na zabudowanej posesji skarżącej, gdyż nieruchomość ta w sposób naturalny ma ukształtowanie terenu charakteryzujące się spadkiem rzędnych w kierunku działki [...], był to stan istniejący i zastany przez skarżącą, a nadto - jedynymi pracami na działce skarżącej było wyrównanie terenu działki [...], przy pozostawieniu powierzchni biologicznej czynnej, a nie jego podwyższenie powodujące ewentualne spiętrzanie się wody czy utwardzeniu ograniczającym chłonność i pozostało to bez wpływu na zmianę stosunków wodnych, gdyż przed wykonaniem robót ziemnych woda w sposób naturalny spływała z działki [...] na działkę [...], które to obie działki stanowią własność jednego właściciela; - przyjmując, że wystąpiła przesłanka zaistnienia szkody, w sytuacji, gdy szkoda ta nie została wykazana w jakikolwiek sposób, a jedynym odniesieniem się przez organ I Instancji do jej wystąpienia, jest stwierdzenie, że wody "mogą dostawać się na ul. [...] tworząc w przyszłości szkody na drodze gminnej", a co za tym idzie - nie doszło do spełnienia obligatoryjnej dla zastosowania art. 234 ust. 1 ustawy Prawo wodne przesłanki, przy czym analogiczna sytuacja ma miejsce ze strony działki gminnej na działkę skarżącego, gdyż woda z działki gminnej spływa na działkę skarżącego, a co nie zostało w ogóle uwzględnione; - przyjmując, że między czynnościami właściciela działek a ewentualną szkodą (która nie została wykazana, więc de facto nie nastąpiła) zachodzi adekwatny związek przyczynowy, w sytuacji, gdy stan spływu wody z gruntu położonego wyżej jest naturalnie ukształtowany, jest to stan zastany, a właściciel działki nie podjął zachowań prowadzących do zmiany stanu zastanego, a tym samym - nie przyczynił się w jakikolwiek sposób do intensyfikacji spływu czy podpiętrzenia wody, co wyraźnie wykazuje nagranie złożone wraz z odwołaniem, które zostało całkowicie pominięte przez organ II instancji; 3) naruszenie art. 234 ust. 3 ustawy Prawo wodne, poprzez uznanie, iż zachodzi podstawa do nałożenia na właściciela działek obowiązków przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń wskazanych w decyzji, w sytuacji, gdy obowiązki takie mogą być nałożone, o ile zmiany stanu wody są spowodowane przez właściciela gruntu i o ile zmiany te szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, zaś w niniejszej sprawie właściciel nieruchomości nie podjął jakichkolwiek zachowań powodujących zmianę stosunków wodnych, zmiany stanu wody, ani kierunków jej odprowadzania i natężenia, nie zaistniały więc okoliczności uzasadniające nałożenie takich obowiązków, a nadto - wykonanie urządzeń wskazanych w decyzji organu I instancji nie może spowodować pozytywnych zmian w zakresie stosunków wodnych, gdyż stan poprzedni w zakresie spływu wód był tożsamy ze stanem po wykonaniu robót ziemnych na działce [...], co wskazuje, iż przyczyną ewentualnego spływu wód jest naturalne ukształtowanie terenu, będące stanem zastanym i niezależnym od właściciela nieruchomości. W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wnieśli o uchylenie obu decyzji, a ponadto wnieśli o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu: 1) ze zdjęć i wydruków z portalu poranny.pl, co do faktu wzięcia pod uwagę przy wydawaniu przez biegłego opinii skrajnych warunków pogodowych, a tym samym - oparcie opinii o okoliczności skrajnie niekorzystne dla skarżącego i sporządzenie opinii z założenia wadliwej oraz co do faktu spływu wody z drogi gminnej na działkę prywatną [...]; 2) uwzględnienie przy rozpatrywaniu sprawy faktu, iż w sprawie [...] Urząd Miejski w W. wydał decyzję o ustalenie na działkach [...] i [...] lokalizacji celu publicznego w postaci dojazdu, a co za tym idzie - obciążenie właściciela działek [...] i [...] obowiązkiem wykonania urządzeń w sytuacji ewentualnego wywłaszczenia działek jest nadmierne i niezgodne z zasadami współżycia społecznego, na dowód czego w załączeniu przedłożono przedmiotową decyzję. W uzasadnieniu skargi skarżący opisali dotychczasowy przebieg postępowania oraz rozszerzyli argumentację dotyczącą podniesionych zarzutów. W ich ocenie decyzja została wydana w oparciu o wadliwą opinię biegłego, co do której skutecznie wniesiono zastrzeżenia - odnoszące się do całości opinii i jej podstaw czynionych na podstawie błędnych założeń. Mimo wniesionych zastrzeżeń, biegły nie udzielił merytorycznych odpowiedzi na zarzuty postawione opinii. Ponadto wbrew twierdzeniom organu odwoławczego nie doszło do wyjaśnienia istoty sprawy. Istota ta bowiem sprowadza się do tego czy to działania właściciela nieruchomości doprowadziły do zmiany stosunków wodnych. Roboty ziemne polegające na wyrównaniu terenu wykonane zostały w listopadzie 2017 r. Zarówno przed ich wykonaniem, jak i po ich wykonaniu kierunek spływu wód czy jego natężenia były tożsame i nie uległy zmianie, co obrazuje załączone do odwołania od decyzji nagranie wykonane w październiku 2017 r. przed rozpoczęciem jakichkolwiek robót ziemnych. Nagranie to nie zostało w ogóle wzięte pod uwagę. Organ odwoławczy pominął fakty, które z przedmiotowego nagrania wynikają. W związku z faktem, iż działka [...] w sposób naturalny jest położona wyżej w stosunku do działek sąsiadujących, woda z działki spływa niżej. Spływ odbywa się z działki [...] na działkę [...], a dalej na działkę [...] i jest odprowadzany ostatecznie do rowu. Wszystkie te działki stanowią własność jednej osoby, wobec czego spływ następuje w granicach własnych nieruchomości. Dalej skarżący zarzucili, że nigdy nie doszło w sprawie w ogóle do oględzin działki [...], która to działka, czy też roboty na niej wykonane, miałyby stanowić źródło zmiany stosunków wodnych. Obie decyzje zostały wydane na podstawie opinii biegłego, która to opinia jako wadliwa i oparta na nieprawidłowych podstawach i ustaleniach, a zatem powinna być co najmniej powtórzona. Biegły przyjmował wartości skrajne, anormalne, nie dokonał oględzin, oparł się na dokumentacji fotograficznej przedłożonej mu do wglądu, nie uwzględnił stanu sprzed robót ziemnych na działce [...]. Skarżący zarzucili też, że w sprawie nie zaistniała w ogóle szkoda, która miałaby być wywołana ewentualną zmianą. Nie zostało to wykazane na żadnym etapie postępowania. Za szkodę nie może być uznany potencjalny i pojmowany przyszłościowo ewentualny spływ wody na działkę gminną, który do dnia dzisiejszego nie zaistniał. Natomiast z działki gminnej woda dostaje się na grunt prywatny, o czym świadczą dołączone do skargi zdjęcia. Co do związku przyczynowego między zmianą a szkodą - związek taki nie zachodzi, z uwagi na to, że nie zachodzi ani zmiana ani szkoda. Stan spływu wód i ich natężenie nie uległy zmianie, są tożsame ze stanem stosunków wodnych istniejącym w nieruchomości, a szkoda nie zaistniała - gdyż woda spływając przemieszcza się wyłącznie po działkach stanowiących własność jednego właściciela i ostatecznie odprowadzana jest do rowu. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. W piśmie procesowym z dnia [...] września 2021 r. skarżący R. M., będący od dnia [...] sierpnia 2021 r. właścicielem działek nr [...], [...] i [...] (akt not. Rep. A Nr [...]) i działki nr [...] (akt not. Rep. [...]) rozszerzył podniesione w skardze zarzuty oraz dołączył do pisma kserokopię decyzji Burmistrza W. z dnia [...] lipca 2021 r., nr [...], o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, dotyczącej budowy obiektów infrastruktury technicznej - przebudowy części ul. [...] w J., tj. wewnętrznego dojazdu zlokalizowanego na dz. nr ewid.: [...], [...], [...], [...] oraz [...]w obr. Geod. J. gm. W.. W kolejnym piśmie procesowym z dnia 26 października 2021 r. skarżący R. M. wniósł o dopuszczenie dowodu z przedkładanej opinii technicznej biegłego P. D. przy współpracy biegłego P. D. (złożył opinię z jej odpisami). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie, chociaż nie wszystkie podniesione w niej zarzuty są zasadne. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2167) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325; dalej: "p.p.s.a.") sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, stosując środki przewidziane w ustawie. Natomiast stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Przedmiotem kontroli dokonywanej przez Sąd w niniejszej sprawie, z punktu widzenia kryterium legalności, jest zaskarżona decyzja SKO w B. z dnia [...] czerwca 2021 r., nr [...], która utrzymała w mocy decyzję Burmistrza W. z dnia [...] maja 2021 r., nr [...], nakazującej właścicielce działek [...], [...], [...],[...] położonych w J., gm. W.: 1) wykonanie przebudowy działek nr geod [...] i [...] poprzez zbudowanie prefabrykowanego rowu odwadniającego BG NW 400 z rusztem stalowym oraz spadkiem 1% w kierunku wschodnim, równolegle do działek [...], [...], [...] i [...] oraz w porozumieniu i za zgodą właściciela ul. [...] odprowadzeniem wód rurą 0,2 m do przydrożnego rowu (działka nr ewid. [...] w J.); 2) zbudowanie na działce [...] w J. koryta z rusztem stalowym wzdłuż światła bramy wjazdowej na ww. działkę z identycznym spadkiem i odprowadzeniem wód do studni chłonnej. Materialnoprawną podstawę dla wydania przedmiotowych decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (t.j. Dz. U. z 2021 r., poz. 624; dalej: P.w.). Zgodnie z art. 234 ust. 1 P.w. właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może: (pkt 1) zmieniać kierunku i natężenia odpływu znajdujących się na jego gruncie wód opadowych lub roztopowych ani kierunku odpływu wód ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich; (pkt 2) odprowadzać wód oraz wprowadzać ścieków na grunty sąsiednie. Ust. 2 tego przepisu stanowi, że na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie na skutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Z kolei z ust. 3 przepisu wynika, że jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta, z urzędu lub na wniosek, w drodze decyzji, nakazuje właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, ustalając termin wykonania tych czynności. Wydanie decyzji na podstawie art. 234 ust. 3 P.w. wymaga uprzedniego dokonania ustaleń: czy nastąpiła zmiana stosunków wodnych na gruncie, czy nastąpiła szkoda na gruncie sąsiednim oraz, czy szkoda ta wynika ze zmiany stosunków wodnych. Przesłanki te muszą zaistnieć łącznie, a wydanie decyzji nakazującej właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom w innych warunkach, jest niedopuszczalne. Przy czym, jak trafnie wskazuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych, w sprawach o naruszenie stosunków wodnych, prowadzonych na zasadzie art. 234 ust. 3 P.w., zasadnicze znaczenie ma kolejność badania powołanych tam przesłanek, bowiem bez uprzedniego stwierdzenia wystąpienia szkody na gruncie sąsiednim, nie jest co do zasady, ani celowe ani zasadne, ustalanie, czy doszło do zmiany stanu wody na gruncie. Brak szkody determinuje zatem rozstrzygnięcie całej sprawy, gdyż w sytuacji, gdy nie zostaje ustalone zaistnienie szkody na działce spowodowanej wodami spływającymi z działek i ze zgromadzonego materiału dowodowego nie wynika, aby taka szkoda miała miejsce, to nakazywanie ustalania wcześniejszych stanów wód na tych działkach i czy doszło do zmian tych stanów, jest nieuzasadnione, a przynajmniej stanowczo przedwczesne (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 9 września 2016 r., sygn. akt II SA/Kr 581/16). Zdaniem Sądu, zaskarżona decyzja oraz decyzja ją poprzedzająca podlegają uchyleniu, gdyż zasadny jest zarzut skargi dotyczący naruszenia art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. polegający na niewyjaśnieniu stanu faktycznego, które to naruszenie w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W stanie faktycznym niniejszej sprawy oba organy, na podstawie dokonanych oględzin oraz dowodu z opinii biegłego rzeczoznawcy, ustaliły, że wystąpiła szkoda w postaci zalewania działek uczestnika postępowania K. J. o nr [...] i [...]. Wprawdzie strona skarżąca podważa ten fakt, ale z materiału dowodowego wynika wprost, że takie zalewanie zachodzi – zdjęcia z k. 71 i 72 akt adm. Okoliczność ta jest potwierdzona nawet w opinii biegłych P. i P. D. przedłożonej przez skarżących – zdjęcia z k. 119-122 akt sądowych, który to dowód został przez Sąd dopuszczony na mocy art. 106 § 3 p.p.s.a. Stanowisko powyższe jest tym bardziej uzasadnione gdy się zważy na ukształtowanie terenu na omawianym obszarze. Skoro działka o przeznaczeniu drogowym nr [...] biegnąca z południa na północ obniża się w kierunku północnym o prawie 1 m (130,7 m od południa do 129,4 m od północy, zaś działka nr [...] – ma wys. 129,38 m, a działka nr [...] ma wys. 129,23 m) i została utwardzona, to woda musi spływać z terenu wyższego na teren niższy. To samo dotyczy utwardzenia działki nr [...] – patrz zdjęcie z k. 72 akt adm. obrazujące ułożenie polbruku na podjeździe. Działka ta leży na południe od drogi [...], zaś jej spadek względem tej drogi wynosi od 137,4 m (południowy zachód) i 134 m (południowy wschód) do ok. 132,7 m (północny zachód) i 130,1 m (północny wschód) – patrz mapa z k. 5 akt adm.). Zresztą obie opinie (P. i P. D. oraz M. D.) jednoznacznie wskazują na konieczność budowy na działce nr [...] studni chłonnej dla odprowadzania wód opadowych z tej działki. Powyższe oznacza więc, że niezasadne są zarzuty skargi odnośnie ustalenia dokonanego przez organy, że nastąpiło utwardzenie terenu działki nr [...], które powoduje zwiększenie odpływu wód opadowych z jej terenu ze szkodą dla działek położonych niżej ([...] i [...]). W ocenie Sądu, o ile jednak szkoda w postaci okresowego (przy opadach deszczu) zalewania działek uczestnika występuje, o tyle jednak organy nie wyjaśniły dokładnie stanu faktycznego i nie uzasadniły swych rozstrzygnięć w zakresie wymaganym dla wyeliminowania powstawania przedmiotowej szkody. Zauważenia bowiem wymaga, że działka nr [...] (droga wewnętrzna) nie łączy się z działką nr [...] stanowiącą drogę gminną, gdyż oddziela je wąska działka nr [...] biegnąca wzdłuż tej drogi gminnej i wzdłuż działek [...],[...] i [...] i stanowiąca obecnie własność R. M. (wcześniej M. M.). Z opinii biegłego M. D. nie wynika wprost, czy rów odwadniający biegnący wzdłuż drogi gminnej (działka nr [...]) znajduje się na tej działce, czy na działce nr [...] stanowiącej obecnie własność skarżącego R. M.. We wnioskach w pkt 8 opinii biegły ten zaproponował tylko "w porozumieniu i za zgodą właściciela ulicy [...] wykonanie przebudowy połączenia ulicy ([...]) z działką nr [...] polegającą na zamontowaniu na niej, w osi rowu odwadniającego ulicę [...], prefabrykowanego koryta rowowego BG NW 400 z rusztem stalowym, ze spadkiem 1 % w kierunku wschodnim". Dodać do tego należy, że na rysunku stanowiącym Załącznik nr 2 do opinii, nigdzie nie zaznaczono, w którym miejscu ma być zamontowane owe prefabrykowane koryto rowowe BG NW 400 z rusztem stalowym ani jaka ma być jego długość. Tymczasem, jak wynika z wyjaśnień K. J. złożonych na rozprawie (inaczej stwierdził w swojej opinii biegły P. D.), rów odwadniający drogę gminną zwaną ul. [...] (działka nr [...]) nie jest położony na tej działce, tylko znajduje się na działce nr [...] będącej własnością R. M. Powyższa okoliczność zaś, w razie jej potwierdzenia, rodzi stosowne konstatacje. Przede wszystkim biegły M. D. nigdzie nie powiedział, że prefabrykowane koryto rowowe BG NW 400 z rusztem stalowym, ze spadkiem 1 % w kierunku wschodnim, ma być zbudowane na całej długości działki nr [...], tylko "na zamontowaniu na niej (na działce nr [...]), w osi rowu odwadniającego ulicę [...]". Natomiast organ I instancji w swojej opinii nakazał budowę prefabrykowanego rowu odwadniającego (...) równolegle do działek [...], [...], [...] i [...], czyli na całej długości drogi wewnętrznej nr [...]. Takiego sformułowania w opinii biegłego D. nie ma, a ma ono decydujące znaczenie dla zakresu nakazanych do wykonania robót. Organy nie tłumaczą bowiem do czego miałby służyć taki prefabrykowany rów odwadniający po całej długości drogi wewnętrznej (działka nr [...]) prowadzący od działki nr [...] do drogi gminnej (działka nr [...]), skoro zagospodarowanie wód na działce nr [...] ma się odbyć za pomocą budowy na niej studni chłonnej i stosownego koryta z rusztem stalowym odprowadzającym wody do tej studni. Z opinii biegłego P. D. wynika, że cały problem odprowadzania wód z działki nr [...] (on też proponuje budowę studni chłonnej na działce nr [...]) do rowu przydrożnego biegnącego wzdłuż ul. [...], wiąże się z niedrożnością tego rowu. Dodatkowo wskazuje on, że utwardzenie drogi gminnej znajdującej się na działce nr [...] spowodowało zmianę chłonności podłoża, co w konsekwencji doprowadziło do ograniczenia wchłaniania wód opadowych w podłoże i rozlewania się wody na działki sąsiednie o numerach [...], [...] i [...] (z opinii M. D. wynika zaś, że droga nr 1084/3 jest położona o 0,19 m wyżej od łączącej się z nią drogi wewnętrznej na działce nr [...]). Jak z powyższego zatem widać, kwestia zredukowania spływu wód z działki nr [...] zaproponowana przez obu biegłych (D. i D.) nie wywołuje sprzeciwu po stronie skarżącego R. M., który na rozprawie przyznał, że rozwiązanie takie może być zasadne i że jest on w stanie studnię chłonną na tej działce zbudować. Spór natomiast dotyczy sposobu odprowadzania wód opadowych z drogi wewnętrznej (działka nr [...]). W sprawie nie budzi wątpliwości, że działka nr [...] jest wewnętrzną drogą dojazdową dla nieruchomości położonych na działkach o numerach: [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...]. Likwidowanie zatem utwardzenia powierzchni tej drogi (zaproponowane zamiennie przez organy) trudne jest do zaakceptowania, gdyż utrudniłoby przejazd tą drogą wszystkim właścicielom działek przyległych, w tym zarówno skarżącemu jak i uczestnikowi. Problem więc spływu wody tą drogą, aby wyeliminować zalewanie działek nr [...] i [...], musi znaleźć inne rozwiązanie. Takie rozwiązanie zostało przez organy zaproponowane, ale w ocenie Sądu, w kontekście całego zebranego w sprawie materiału dowodowego, jest ono nieczytelne, a wręcz niezrozumiałe. W swojej opinii biegły M. D. wskazuje, że wody z działki nr [...] w wyniku piętrzenia dostają się na posesję [...] (działki nr [...] i [...]) oraz na ulicę (ul. [...] – działa nr [...]), co jest zabronione. Biegły ten jednak się nie wypowiada, czy dozwolone jest odprowadzanie wód z ul. [...] położonej 0,19 m wyżej od działki nr [...] na tę działkę, a przez to i na działki nr [...] i [...]. A przecież z ul. [...] położonej 0,19 m wyżej muszą spływać wody opadowe na teren położony niżej, tj. na działki nr [...] i [...] oraz prawdopodobnie i na działki nr [...] i [...]. Z założenia wody te winny zapewne spływać do rowu odwadniającego biegnącego wzdłuż tej drogi gminnej, ale ani ten biegły, ani organy nie wypowiedziały się, czy rów ten jest drożny i czy wody te odbiera, a ponadto czy rów ten znajduje się na działce nr [...] (własność Gminy W.) czy na działce nr [...] (obecnie własność skarżącego R. M.). Kwestie te bezwzględnie należy wyjaśnić. Jeśliby natomiast się okazało, że rów odwadniający znajduje się na działce nr [...], to organy nie rozważyły co się stanie, gdy Gmina W. odmówi zgody na odprowadzanie wód opadowych z działki nr [...] do rowu odwadniającego drogę gminną. A przecież zgodnie z art. 39 ust. 1 pkt 9 ustawy z dnia z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (t.j. Dz. U. z 2021 r., poz. 1376) zabrania się dokonywania w pasie drogowym czynności, które mogłyby powodować niszczenie lub uszkodzenie drogi i jej urządzeń albo zmniejszenie jej trwałości oraz zagrażać bezpieczeństwu ruchu drogowego. W szczególności zabrania się odprowadzania wody i ścieków z urządzeń melioracyjnych, gospodarskich lub zakładowych do rowów przydrożnych lub na jezdnię drogi. Istnieje więc podstawa prawna do takiej ewentualnej odmowy przez Gminę W.. Ponadto zdaniem Sądu, skoro nawet organ I instancji wskazuje, że "odpływ wód opadowych z działki nr [...] odbywa się (obecnie) rurą o średnicy 0,2 m kierując wody opadowe do rowu przydrożnego wzdłuż drogi gminnej", to zarazem organ ten nie wyjaśnia, jakie ma być ewentualne połączenie tej rury (lub brak połączenia) z nakazanym do budowy prefabrykowanym rowem odwadniającym BG NW 400 z rusztem stalowym (w osi rowu odwadniającego ulicę [...]), w kierunku wschodnim. A przecież to już istniejąca rura, przynajmniej z założenia, odprowadza wodę z działki nr [...] do rowu przydrożnego ul. [...]. Czy zatem ów prefabrykowany rów w kierunku wschodnim ma zastąpić istniejącą rurę o średnicy 0,2 m, czy ją uzupełnić, czy razem stworzyć system odwadniający, tego z obu decyzji nie da się wywnioskować. W tym miejscu podkreślenia także wymaga, że jak trafnie podnosi się w orzecznictwie sądów administracyjnych, kwestia naruszenia stosunków wodnych na gruncie art. 234 P.w. nie może prowadzić do uregulowania stosunków wodnych na całym sąsiadującym obszarze. Jednakże w sprawie niniejszej, z racji chociażby na ukształtowanie terenu oraz funkcję działki nr [...] jako drogi wewnętrznej, nie da się przywrócić naruszonych stosunków wodnych bez dokładnej analizy przyczyn powstawania szkody w postaci zalewania działek nr [...] i [...] oraz zastosowanych metod i sposobów do ich przywrócenia. W tym kontekście zauważenia wymaga, że w sprawie niniejszej nie tylko skarżący, ale również nawet osoba poszkodowana nie w pełni rozumieją nakazy zastosowane przez organy. Uczestnik postępowania (poszkodowany) będący inżynierem budownictwa w sposób szeroki i precyzyjny opisał stan faktyczny (w przeciwieństwie do organów i opinii biegłego M. D.) istniejący na przedmiotowych działkach i wskazał sposoby zlikwidowania zalewania jego działek inne niż nakazały to zrobić organy. Także skarżący przystał na propozycję udrożnienia rury znajdującej się na styku działek nr [...] i [...] (o dł. ok. 3 m) oraz udrożnienie rowu odwadniającego znajdującego się na działce nr [...]. Nie zgodził się natomiast na budowę studni chłonnej z kratką na styku działki nr [...] z drogą gminną ([...]), gdyż woda z drogi gminnej spływałaby do tej studni. W ocenie Sądu z pola widzenia nie może również zniknąć okoliczność, że Burmistrz W. wydał w dniu [...] lipca 2021 r. decyzję o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego nr [...], dotyczącej obiektów infrastruktury technicznej – przebudowy części ul. [...] w J., tj. wewnętrznego dojazdu zlokalizowanego na dz. nr ewid.: [...], [...], [...], [...] oraz [...] w obr. geod. J. gm. W.. Z dołączonej do powyższej decyzji mapy (k. 69 akt sąd.) wynika wprost, że inwestycja obejmuje drogę wewnętrzną [...] i pas leżący wzdłuż drogi gminnej (ul. [...]), na którym niewątpliwie znajduje się rów odwadniający tej drogi. Wprawdzie decyzja ta została wydana już po wydaniu decyzji przez organ odwoławczy w sprawie niniejszej ([...] czerwca 2021 r.), ale nie zmienia to faktu, że Burmistrz W. dostrzegł problem tego obszaru (zapewne dotyczący dojazdu i stosunków wodnych) i podjął się jego uregulowania. Wprawdzie więc oba postępowania są od siebie niezależne, to jednak nie pozostają bez wpływu na siebie. Wszak budując drogę na działce nr [...] zostanie tam wybudowana również kanalizacja deszczowa. Kiedy to się jednak stanie i jakie nakazy należy do tego czasu nałożyć na właściciela działki nr [...] i [...], ustalić muszą organy w ponownie przeprowadzonym postępowaniu. Winny to uczynić na podstawie dotychczas zebranego materiału dowodowego, w tym i opinii biegłego P. D., który to dowód został dopuszczony przez Sąd, a którego organy nie miały możliwości wcześniej ocenić. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy, organy wezmą pod uwagę argumentację przedstawioną przez Sąd w niniejszym wyroku, a przy wydawaniu rozstrzygnięć zobowiązane będą uwzględnić dokonaną wykładnię omawianych przepisów. Mając powyższe na uwadze, na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz art. 135 p.p.s.a., należało orzec jak w sentencji. O kosztach postępowania orzeczono na mocy art. 200 p.p.s.a. i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 265). Na zasądzone koszty składają się wpis sądowy w kwocie 300 zł, koszty zastępstwa procesowego w kwocie 480 zł oraz opłaty skarbowe od udzielonych pełnomocnictw w kwocie 34 zł.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło