II SA/Bk 663/24

WyrokWSA w Białymstoku2025-01-30

Skład orzekający: Małgorzata Roleder, Marek Leszczyński, Barbara Romanczuk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa wydania zezwolenia na przebywanie w strefie nadgranicznej przedstawicielowi organizacji pozarządowej, na podstawie art. 12b ust. 2 ustawy o ochronie granicy państwowej, jest zgodna z prawem i konstytucją?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że przepisy art. 12a ust. 1 i 2 oraz art. 12b ust. 2 ustawy o ochronie granicy państwowej są zgodne z prawem i konstytucją. Ponadto, wniosek Stowarzyszenia nie spełniał przesłanek uzasadnionego przypadku w rozumieniu art. 12b ust. 2 u.o.g.p., gdyż nie wskazano konkretnego miejsca ani uzasadnionych okoliczności pobytu w strefie zakazu, a działalność Stowarzyszenia nie jest tożsama z działalnością dziennikarzy, którzy mają szczególne uprawnienia.
Stan faktyczny
Stowarzyszenie złożyło wniosek o zezwolenie na czasowe przebywanie w strefie nadgranicznej przy granicy z Białorusią w celu świadczenia pomocy humanitarnej i monitorowania sytuacji. Organ I instancji odmówił zezwolenia, a organ odwoławczy utrzymał decyzję, wskazując na konieczność zapewnienia bezpieczeństwa i porządku publicznego oraz brak podstaw prawnych do udzielenia zezwolenia. Stowarzyszenie zaskarżyło decyzję, podnosząc zarzuty naruszenia prawa materialnego i niezgodności przepisów z Konstytucją.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Roleder (spr.), Sędziowie sędzia WSA Marek Leszczyński, sędzia WSA Barbara Romanczuk, , po rozpoznaniu w Wydziale II na posiedzeniu niejawnym w dniu 30 stycznia 2025 r. w trybie uproszczonym sprawy ze skargi N. Stowarzyszenie we W. na decyzję Komendanta Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej w Białymstoku z dnia 20 sierpnia 2024 r. nr PD-2/24/ZG w przedmiocie przebywania w strefie nadgranicznej oddala skargę Komendant Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej z siedzibą w Białymstoku (dalej: "Komendant PO SG") decyzją z 20 sierpnia 2024 r., nr PD-2/24/ZG, utrzymał w mocy decyzję Komendanta Placówki Straży Granicznej w Białowieży (dalej: "Komendant Placówki SG") z 21 czerwca 2024 r., nr 1/2024, na mocy której odmówiono przedstawicielowi Stowarzyszenia R. (dalej: "Stowarzyszenie", "Skarżąca") wydania zezwolenia na przebywanie na czas określony w strefie nadgranicznej przyległej do granicy państwowej. Decyzje zapadły w następującym stanie faktycznym i prawnym. W dniu 20 czerwca 2024 r. do organu wpłynął wniosek radcy prawnego F. R., występującego w imieniu Stowarzyszenia, dotyczący wydania zezwolenia na przebywanie przez osobę delegowaną z ramienia Stowarzyszenia w strefie objętej zakazem przebywania na podstawie Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 12 czerwca 2024 r. w sprawie wprowadzenia czasowego zakazu przebywania na określonym obszarze w strefie nadgranicznej przyległej do granicy państwowej z Republiką Białorusi (Dz.U. 2024 poz. 861, dalej: "Rozporządzenie") w okresie od 22 czerwca 2024 r. do 30 czerwca 2024 r. W uzasadnieniu wniosku wskazano, że Stowarzyszenie planuje delegować jedną osobę w nim zatrudnioną do wykonywania pracy przy granicy polsko-białoruskiej. Do obowiązków tej osoby będzie należało wsparcie lokalnych organizacji w świadczeniu na granicy pomocy humanitarnej oraz monitorowanie bieżącej sytuacji, w tym działalności służb (...), co może wiązać się z bieżącą incydentalną koniecznością wkraczania do strefy objętej zakazem przebywania. Wskazano, że powyższa działalność jest zgodna z celami działania Stowarzyszenia, ujawnionymi w jego statucie. Podkreślono, że obecna konieczność delegowania pracowników także na granicę polsko-białoruską wynika ze wzmożonego ruchu osób migrujących na tej granicy, a przez to koniecznością chociaż częściowego odciążenia organizacji humanitarnych i społecznych działających na tym terytorium. Jednocześnie obecność wyłącznie jednej osoby działającej z ramienia Stowarzyszenia nie spowoduje dezorganizacji lub zagrożenia dla bezpieczeństwa działających na tym terenie funkcjonariuszy. Na skutek powyższego wniosku organ wszczął postępowanie administracyjne, w toku którego zwrócono się do pełnomocnika strony o uzupełnienie braków formalnych w zakresie wskazania osoby uprawnionej przez wnioskodawcę i miejsca pobytu, objętego czasowym zakazem przebywania określonym w Rozporządzeniu. W odpowiedzi na wezwanie strona przekazała żądane informacje, wskazując jednocześnie, że konieczne mogą okazać się incydentalne wejścia do strefy objętej zakazem przebywania w zależności od zapotrzebowania na przykład w postaci zgłoszenia informacji przez lokalne organizacje humanitarne o cudzoziemcach potrzebujących żywności, wody, lub pomocy medycznej bądź chcących złożyć wnioski o udzielenie im ochrony międzynarodowej. Opisaną na wstępie decyzją z 21 czerwca 2024 r. Komendant Placówki SG odmówił Stowarzyszeniu wydania zezwolenia na przebywanie na czas określony na obszarze w pobliżu granicy państwowej. Podstawą rozstrzygnięcia był art. 12b ust. 2 ustawy z dnia 12 października 1990 r. o ochronie granicy państwowej (Dz. U. z 2024 r., poz. 388, dalej: "u.o.g.p.") w związku z § 1 ust. 1 i 2 Rozporządzenia. Organ I instancji decyzję odmowną uzasadnił tym, że w jego ocenie realizacja statutowych celów Stowarzyszenia może być prowadzona poza obszarem w strefie nadgranicznej przyległej do granicy państwowej z Republiką Białorusi, określonym w Rozporządzeniu. Stwierdził, że obszar, o którym mowa w przytoczonym wyżej akcie prawnym, stanowi w większości strefa przylegająca do granicy państwowej o szerokości 200 metrów w głąb terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Głównym celem wprowadzenia przytoczonego wyżej aktu prawnego jest zapewnienie bezpieczeństwa lub porządku publicznego w strefie nadgranicznej w związku z zagrożeniem życia lub zdrowia ludzi, lub mienia, wynikającym z przekraczania granicy państwowej, wbrew przepisom prawa lub podejmowania prób takiego przekraczania, lub uzasadnionym ryzykiem popełniania innych czynów zabronionych. Zaznaczył też, że intencją ustawodawcy jest również zapewnienie bezpieczeństwa osób postronnych. Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem Stowarzyszenie wniosło odwołanie. Decyzją z 20 sierpnia 2024 r. Komendant PO SG utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. Organ odwoławczy wyjaśnił przepisy mające zastosowanie w sprawie, tj. art. 12a ust. 1 i 2. Organ wskazał także na wyjątki z art. 12b ust. 1 u.o.g.p. podkreślając, że przedstawiciele organizacji pozarządowych realizujący statutowe cele swoich stowarzyszeń nie zostali ujęci przez ustawodawcę w katalogu osób, których zakaz, o którym mowa w art. 12a ust. 1, nie dotyczy. Komendant PO SG przytoczył także przepisy Rozporządzenia. Odnosząc się do nich podkreślił, że wprowadzenie czasowego zakazu przebywania w strefie nadgranicznej przyległej do granicy z Republiką Białorusi ma na celu zapewnienie bezpieczeństwa zarówno osobom postronnym, jak również funkcjonariuszom Policji, Straży Granicznej i żołnierzom Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej. W związku z obecną sytuacją migracyjną nie można wykluczyć nieprzewidzianych zdarzeń z udziałem imigrantów przekraczających granicę państwową wbrew przepisom, którzy mogą posiadać ukryte niebezpieczne narzędzia stwarzające zagrożenie dla zdrowia i życia ludzkiego. Oceniając wniosek Stowarzyszenia przez pryzmat przepisu art. 12b ust. 2 u.o.g.p. organ II instancji zaznaczył, że brał pod uwagę znaczne nasilenie w II kwartale presji migracyjnej na polsko-białoruskim odcinku granicy państwowej. Wprowadzenie czasowego zakazu przebywania na określonym obszarze w strefie nadgranicznej wiązało się z eliminacją potencjalnego zagrożenia życia, zdrowia lub mienia oraz służy do zapewnienia porządku, spokoju i bezpieczeństwa publicznego. Dotyczy to różnego rodzaju prowokacji, czy inspirowanie konkretnych zachowań osób znajdujących się po dwóch stronach granicy. Sytuacja na granicy jest dynamiczna i trudno przewidzieć jak może być wykorzystywana przez stronę białoruską. Organ odwoławczy stwierdził także, że w celu ustalenia stanu faktycznego Komendant Placówki SG w Białowieży kierował zapytania do Skarżącej o miejsce, gdzie wskazana przez nią osoba ma zamiar udzielać pomocy prawnej, humanitarnej, czy innego rodzaju wsparcia. Organ podkreślił, że posiadając takie informacje funkcjonariusze SG mogliby nieść pomoc osobom tej pomocy potrzebującym, czy też poinformować o tym fakcie służby ratunkowe. Odnosząc się zaś do twierdzenia Stowarzyszenia, że "do obowiązków tej osoby będzie należało wsparcie lokalnych organizacji w świadczeniu na granicy pomocy humanitarnej oraz monitorowania bieżącej sytuacji, w tym działalności służb w charakterze przedstawiciela Stowarzyszenia jako organizacji społecznej" Komendant PO SG wyjaśnił, że żadna lokalna organizacja działająca w ramach pomocy humanitarnej nie wystąpiła do Komendanta Placówki SG w Białowieży o wydanie zezwolenia na przebywanie na obszarze w strefie nadgranicznej objętym czasowym zakazem przebywania. Organ zaznaczył także, że Stowarzyszenie nie określiło na czym miałoby polegać monitorowanie bieżącej sytuacji, w tym działalności służb. Działalność służb tj. Straży Granicznej oraz Policji nadzoruje Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, natomiast działalność żołnierzy Sił Zbrojnych RP nadzoruje Ministerstwo Obrony Narodowej. Końcowo organ podkreślił, że zakaz ma na celu ochronę wyższego dobra jakim jest życie czy zdrowie ludzkie. Potwierdzają to wydarzenia na granicy znane również z przekazów medialnych. Osoby usiłujące siłowo przekroczyć granice państwową wbrew przepisom prawa stanowią realne zagrożenie dla życia i zdrowia nie tylko funkcjonariuszy Straży Granicznej, Policji, czy żołnierzy Sił Zbrojnych Wojska Polskiego, ale też ludności przygranicznej oraz innych osób przebywających w strefie objętej czasowym zakazem przebywania. Skargę do sądu administracyjnego na powyższą decyzję wniosło Stowarzyszenie, zarzucając jej: 1) naruszenie prawa materialnego polegające na błędnym zastosowaniu art. 12a ust. 1 i ust. 2 u.o.g.p. oraz Rozporządzenia, pomimo tego, że przepisy te pozostają sprzeczne z art. 52 ust. 1 w zw. z art. 31 ust. 3 oraz z art. 228 ust. 2 i 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, 2) naruszenie prawa materialnego polegające na błędnej wykładni art. 12b ust. 2 u.o.g.p., polegającej na przyjęciu, że przyjazd przedstawiciela organizacji pozarządowej w celu świadczenia pomocy humanitarnej na granicy oraz bieżącego monitorowania działalności służb nie stanowi uzasadnionego przypadku w rozumieniu tego przepisu. W zakresie sprzeczności art. 12a u.o.g.p. z Konstytucją RP Skarżąca podkreśliła, że zgodnie z art. 52 ust. 3 Konstytucji RP podobne ograniczenia powinny być wprowadzane jedynie w drodze ustawy, a nie rozporządzenia. Ponadto, zgodnie z treścią art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, ograniczenia praw i wolności nie mogą dotyczyć ich istoty. W ocenie Stowarzyszenia powyższa regulacja zdecydowanie narusza te postanowienia Konstytucyjne, ponieważ pozwala ministrowi, w sposób w zasadzie arbitralny, bez kontroli parlamentarnej, ograniczać zakres poruszania się w strefie nadgranicznej, a ponadto, dla określonych kategorii jednostek całkowicie wyklucza możliwość wjazdu do tej strefy, zamiast jedynie ją ograniczać. W ocenie Skarżącej dla wprowadzenia podobnego rodzaju ograniczenia konieczne powinno być wprowadzenie stanu wyjątkowego lub wojennego, w ramach których, na mocy art. 228 ust. 2 i 3 Konstytucji RP, możliwe byłoby ograniczenie konstytucyjnych praw i wolności. Wskazując na przepis art. 18 ust. 2 pkt 1 ustawy o stanie wyjątkowym autor skargi podkreślił, że jeżeli ustawodawca, na gruncie Konstytucji RP oraz ustawy o stanie wyjątkowym, do ustanowienia zakazu przebywania w określonych miejscach i na określonych obszarach, wymaga ustanowienia jednego ze stanów nadzwyczajnych, to a contrario niedopuszczalne powinno być ustanawianie tak daleko idących zakazów w zwykłej ustawie, zwłaszcza takiej, która obowiązywać może bezterminowo, tj. być przedłużana bez kontroli parlamentarnej w nieograniczonym zakresie. W przeciwnym wypadku, regulacja w zakresie ustanawiania stanów nadzwyczajnych byłaby zbędna, a to z kolei całkowicie sprzeczne jest zarówno z ideą racjonalnego ustawodawcy jak i zasadą demokratycznego państwa prawnego. W świetle powyższego, w ocenie skarżącej sama regulacja ustanawiająca zakaz przebywania na terytorium strefy nadgranicznej pozostaje sprzeczna z Konstytucją, a przez to nieobowiązująca. Stowarzyszenie na poparcie swoich twierdzeń wskazało na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, w tym w szczególności tezy wyroku NSA z dnia 18 listopada 2021 r. II GSK 1612/21. Skarżąca wskazała także, że nawet gdyby przyjąć, że powyższa regulacja pozostaje zgodna z Konstytucją RP, to doszło do naruszenia art. 12b ust. 2 u.o.g.p., albowiem organ dokonał błędnej wykładni tego zapisu i [błędnie] przyjął, że nie zachodzi wypadek opisany w ww. przepisie. Pomimo tego, że na gruncie art. 12b ust. 2 istnieje określony zakres uznania administracyjnego po stronie organu, to jednak decyzja ta nie powinna być całkowicie dowolna i oderwana od przesłanek ustawowych. W art. 12b ust. 2, wskazano, że na teren strefy objętej zakazem przebywania należy w szczególności wpuszczać dziennikarzy. Stowarzyszenie podkreśliło, że w związku z tym weryfikacja czy zachodzi uzasadniony przypadek w rozumieniu tego przepisu, powinna odbywać się w oparciu o ustalenie i ocenę celu wizyty danej osoby na tym terenie, a także w odniesieniu do pełnionej przez nią społecznie funkcji. Wyjaśniła, że w niniejszej sprawie wjazd na teren objęty zakazem przebywania dotyczył organizacji, której statutowym celem jest świadczenie wsparcia na rzecz migrantów i mniejszości w Polsce. Zdaniem skarżonej w sprawie mamy do czynienia z całkowitym monopolem i brakiem jakiejkolwiek niezależnej kontroli nad tym co dzieje się w strefie objętej zakazem przebywania. Stwierdziła, że dziennikarze otrzymują zgody na przebywanie jedynie w określonych miejscach i czasie wybranym przez Straż Graniczną, a jak wskazuje Straż Graniczna, brak jest lokalnych organizacji monitorujących działania na granicy. Monitoring w szczególności dotyczyć powinien nielegalnej praktyki tzw. push-becków, a więc wywożenia cudzoziemców przekraczających polsko-białoruską granicę bez umożliwienia im skorzystania z prawa wnioskowania w Polsce o ochronę międzynarodową. Skarżąca odwołała się także do wyroku Sądu Najwyższego z 18 stycznia 2022 r., I KK 171/21. Mając na uwadze powyższe zarzuty Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej jej decyzji organu I instancji, a także zwrot kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie oraz rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym. Organ odniósł się szczegółowo do argumentów skargi. Wyjaśnił też, że w przypadku wystąpienia zdarzeń związanych z koniecznością świadczenia pomocy humanitarnej lub medycznej Straż Graniczna niezwłocznie je realizuje samodzielnie lub we współdziałaniu z innymi służbami. Na potwierdzenie faktu, że nie jest to jedynie pozorny argument, Komendant PO SG wspomniał, że od początku roku do 20 października 2024 r. w Placówkach Straży Granicznej Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej przeprowadzono 384 akcje ratunkowe w rejonie granicy państwowej, w których udzielono pomocy 442 osobom. W tym okresie hospitalizowanych było 274 cudzoziemców. Nieetatowe Zespoły Interwencyjne podjęły działania 96 razy - podczas akcji udzielono pomocy 150 osobom. Dodatkowo Zespoły Ratownictwa Medycznego wzywano do migrantów 298 razy. Organ zaznaczył, że koszty poniesione przez Podlaski Oddział Straży Granicznej na udzielanie pomocy medycznej (SOR i hospitalizacje) wyniosły 1 287 849,70 zł. Końcowo Komendant PO SG zaznaczył, że istotnym wydaje się fakt, że rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 12 czerwca 2024 r. w sprawie wprowadzenia czasowego zakazu przebywania na określonym obszarze w strefie nadgranicznej przyległej do granicy państwowej z Republiką Białorusi wygasło 11 września 2024 r. Strona wnioskowała o wyrażenie zgody na wejście do strefy w okresie od 22 czerwca do 30 czerwca 2024 r., co zdaniem organu może mieć wpływ na ostateczne rozstrzygnięcie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje: Skarga jest niezasadna i podlega oddaleniu. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r., poz. 1267) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935; dalej: "p.p.s.a.") sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, stosując środki przewidziane w ustawie. Natomiast stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Na mocy art. 119 pkt 3 p.p.s.a. sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym. Przedmiotem kontroli dokonywanej przez Sąd w niniejszej sprawie, z punktu widzenia kryterium legalności jest decyzja Komendanta PO SG z 20 sierpnia 2024 r., nr PD-2/24/ZG, którą utrzymano w mocy decyzję Komendanta Placówki SG z 21 czerwca 2024 r., nr 1/2024 odmawiającą przedstawicielowi Stowarzyszenia wydania zezwolenia na przebywanie na czas określony w strefie nadgranicznej przyległej do granicy państwowej. Materialnoprawną podstawę zaskarżonych decyzji stanowi art. 12b ust. 2 u.o.g.p., zgodnie z którym w uzasadnionych przypadkach właściwy miejscowo komendant placówki Straży Granicznej może zezwolić na przebywanie, na czas określony i na określonych zasadach, na obszarze objętym zakazem, o którym mowa w art. 12a ust. 1, innych osób niż wymienione w ust. 1, w szczególności dziennikarzy. W skardze strona skarżąca podniosła dwa zarzuty dotyczące naruszenia przepisów prawa materialnego. W ocenie Sądu niezasadny jest zarzut z pkt 1 skargi dotyczący niekonstytucyjności przepisów art. 12a ust. 1 i ust. 2 u.o.g.p. Jak trafnie wskazano w wyroku WSA w Białymstoku z dnia 10 grudnia 2024 r. sygn. akt II SA/Bk 648/24, sądowa kontrola legalności wydanych przez organy administracji – rozstrzygnięć odbywa się pod względem zgodności z prawem, a sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom (art. 178 ust. 1 Konstytucji). A zatem co do zasady sąd administracyjny nie jest powołany do kontroli konstytucyjności przepisów ustawy, a tym bardziej korygowania uchwalonych przez władzę ustawodawczą przepisów rangi ustawowej, nawet jeżeli kwestionowane przepisy weszły do porządku prawnego z naruszeniem trybu ustawodawczego, co zasygnalizował pełnomocnik Stowarzyszenia w kontekście nowelizacji ustawy o ochronie granicy państwowej. Jako niezasadny należy także uznać zarzut z pkt 2 skargi, a mianowicie dotyczący naruszenia art. 12b ust. 2 u.o.g.p. poprzez przyjęcie, że przyjazd przedstawiciela organizacji pozarządowej w celu świadczenia pomocy humanitarnej na granicy oraz bieżącego monitorowania działalności służb nie stanowi uzasadnionego przypadku w rozumieniu tego przepisu. Przede wszystkim zauważenia wymaga, że jak stanowi art. 12a ust. 1 u.o.g.p., w przypadku konieczności zapewnienia bezpieczeństwa lub porządku publicznego w strefie nadgranicznej w związku z zagrożeniem życia lub zdrowia ludzi, lub mienia, wynikającym z przekraczania granicy państwowej wbrew przepisom prawa lub podejmowania prób takiego przekraczania, lub uzasadnionym ryzykiem popełniania innych czynów zabronionych, może być wprowadzony czasowy zakaz przebywania na określonym obszarze w strefie nadgranicznej przyległej do granicy państwowej stanowiącej granicę zewnętrzną w rozumieniu przepisów kodeksu granicznego Schengen. Z kolei art. 12b ust. 1 w pkt 1- 7 u.o.g.p. wskazuje, kogo zakaz ten nie dotyczy, zaś w ust. 4 pkt 1-3 wymieniono podmioty, w stosunku do których zakazu nie stosuje się. Natomiast w ust. 2 omawianego przepisu uregulowano, że w uzasadnionych przypadkach właściwy miejscowo komendant placówki Straży Granicznej może zezwolić na przebywanie, na czas określony i na określonych zasadach, na obszarze objętym zakazem, o którym mowa w art. 12a ust. 1, innych osób niż wymienione w ust. 1, w szczególności dziennikarzy w rozumieniu art. 7 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. - Prawo prasowe (Dz. U. z 2018 r. poz. 1914). Do tego dodać trzeba, że zgodnie z § 1 ust. 2 pkt 4 Rozporządzenia (wydanego na podstawie art. 12a ust. 2 u.o.g.p.) strefa nadgraniczna objęta zakazem czasowego przebywania wynosi 200 m od linii granicy państwowej w głąb terytoriom Rzeczypospolitej Polskiej. Jak widać zatem z powyższego, w przytoczonych przepisach ustawodawca szczegółowo uregulował kwestię wprowadzenia czasowego zakazu przebywania na określonym obszarze w strefie nadgranicznej przyległej do granicy państwowej stanowiącej granicę zewnętrzną w rozumieniu przepisów kodeksu granicznego Schengen. Głównym celem takiej regulacji jest ochrona granicy oraz ograniczenie działań mogących utrudniać operacje Straży Granicznej, zwłaszcza w kontekście nielegalnej migracji i innych zagrożeń. Wprowadzenie zakazu ma również na celu zapobieganie niekontrolowanemu ruchowi osób trzecich, co mogłoby prowadzić do utrudnień w działaniach służb granicznych. Poza sporem jest także, że w ostatnich latach nastąpiło wzmożenie przekraczania polskiej granicy państwowej z Białorusią wbrew przepisom prawa lub podejmowania prób takiego przekraczania oraz że wiąże się to z zagrożeniem życia lub zdrowia ludzi, lub mienia, zarówno osób przekraczających granicę jak i mieszkańców Polski. W sprawie niniejszej poza sporem jest także kwestia, że skarżące Stowarzyszenie nie należy ani do kategorii podmiotów wymienionych w art. 12b ust. 1 pkt 1 – 7, ani podmiotów wymienionych w ust. 4 pkt 1-3 omawianego przepisu. Jego wniosek o wydanie zezwolenia oparty jest wyłącznie o podstawę z art. 12b ust. 2 u.o.g.p., czyli o powoływanie się na uzasadnione przypadki, rozumiane jako: wsparcie lokalnych organizacji w świadczeniu na granicy pomocy humanitarnej oraz monitorowanie bieżącej sytuacji, w tym działalności służb. Zdaniem Sądu podkreślenia wymaga, że "uzasadnione przypadki", o których mowa w art. 12b ust. 2 u.o.g.p. nie mogą być rozumiane jako tożsame z przypadkami (podmiotami) określonymi w ust. 1 pkt 1-7 oraz ust. 4 pkt 1 – 3 tego przepisu. Z literalnego brzmienia art. 12 b ust. 2 u.o.g.p. wynika bowiem wprost, że chodzi w nim o osoby inne niż wymienione w ust. 1. Natomiast jeśli chodzi o podmioty wymienione w ust. 4 (pkt 1-3) tego przepisu, to są to podmioty zajmujące się ratownictwem medycznym i działalnością leczniczą oraz służby państwowe (Siły Zbrojne Rzeczypospolitej Polskiej wykonujące zadania służbowe). W ocenie Sądu skarżące Stowarzyszenie nie uzasadniło przekonująco, że jego wniosek zasługuje na potraktowanie jako "uzasadniony przypadek" w rozumieniu przepisu art. 12b ust. 2 u.o.g.p. Zanim organ pierwszej instancji wydał decyzję odmowną zwrócił się do skarżącej o sprecyzowanie wniosku. Między innymi żądał wskazania osoby uprawnionej przez wnioskodawcę oraz jej danych osobowych oraz wskazania konkretnego miejsca znajdującego się w strefie zakazu przebywania. W odpowiedzi wskazano dane osoby mającej przebywać w strefie zakazu, ale nie potrafiono wskazać konkretnego miejsca przebywania w omawianej strefie, wskazując że wykonywane przez wskazaną osobę czynności będą miały charakter doraźny. Mając na uwadze powyższe uznać należy, że organy prawidłowo przyjęły, że wniosek Stowarzyszenia nie zasługuje na uwzględnienie. Przede wszystkim rację mają organy, że ani z wniosku ani z korespondencji prowadzanej z organami, Stowarzyszenie nie wskazało choćby jednego konkretnego przypadku osoby lub grupy osób potrzebującej pomocy, które przebywały lub mogły przebywać w rejonie odpowiedzialności Komendanta Placówki SG w Białowieży. Stowarzyszenie nie wyjaśniło także, na czym miałoby polegać monitorowanie przez jego przedstawiciela bieżącej sytuacji na granicy, w tym przede wszystkim prowadzenie nadzoru nad służbami. Zgodzić się należy z organami, że działalność służb, tj. Straży Granicznej oraz Policji nadzoruje Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, natomiast działalność żołnierzy Sił Zbrojnych RP nadzoruje Ministerstwo Obrony Narodowej. Przedmiotowe Stowarzyszenie nie jest zaś organem nadzorczym względem tych podmiotów i nie może sobie uzurpować prawa do takich działań. Organy prawidłowo także uznały, że w okolicznościach niniejszej sprawy niezasadne jest stanowisko Stowarzyszenia odnośnie wspierania lokalnych organizacji w świadczeniu na granicy pomocy humanitarnej. Jak bowiem organy ustaliły, a ustaleń tych skarżące Stowarzyszenie nie podważyło, żadna lokalna organizacja działająca w ramach pomocy humanitarnej nie wystąpiła do Komendanta Placówki SG w Białowieży o wydanie zezwolenia na przebywanie na obszarze w strefie nadgranicznej objętym czasowym zakazem przebywania. Stowarzyszenie nie ma zatem kogo wspierać w jego działaniach. Zdaniem Sądu podkreślenia wymaga także jeszcze jedna kwestia. Otóż jak już wyżej wskazano, strefa zakazu przebywania wynosi tylko 200 m od granicy w głąb terytorium kraju, co oznacza, że Stowarzyszenie może swoje działania statutowe realizować na obszarze poza strefą zakazu. Ustawodawca wprowadzając czasową strefę zakazu o szerokości 200 m uczynił to ze względu na konieczność zapewnienia bezpieczeństwa lub porządku publicznego w związku z zagrożeniem życia i zdrowia ludzi lub mienia. Nie wydaje się więc, aby przebywanie w niej przedstawiciela Stowarzyszenia miało się przyczynić do zapewnienia wskazanych powyżej warunków. Ze względu natomiast na charakter strefy, zezwolenie na obecność przedstawiciela Stowarzyszenia mogłoby pozostawać w sprzeczności z celem ustanowienia zakazu. Jego obecność mogłaby zakłócać operacje służb granicznych, np. przez interwencje w miejscach, gdzie odbywają się działania Straży Granicznej lub wojska. Mogłaby także tworzyć pole do nadużyć, gdyż przemytnicy i osoby organizujące nielegalne przekraczanie granicy mogliby powoływać się na organizacje humanitarne jako pretekst do obecności w strefie zakazu. Wszystko to mogłoby skutkować ryzykiem eskalacji sytuacji na granicy, gdyż obecność przedstawiciela Stowarzyszenia mogłaby powodować większą aktywność migrantów w strefie, co utrudniałoby kontrolę nad sytuacją. Jako niezasadne należy także uznać porównywanie się Stowarzyszenia do dziennikarzy w rozumieniu art. 7 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. – Prawo prasowe (Dz. U. z 2018 r. poz. 1914). Z przywołanego przepisu wynika, że dziennikarzem jest osoba zajmująca się redagowaniem, tworzeniem lub przygotowywaniem materiałów prasowych, pozostająca w stosunku pracy z redakcją albo zajmująca się taką działalnością na rzecz i z upoważnienia redakcji. Jak trafnie wskazuje się w doktrynie, dziennikarz realizując zadania postawione przed prasą, żeby skutecznie móc się z nich wywiązać, z jednej strony został wyposażony w szczególne prawa, z drugiej został obciążony obowiązkami, których niedopełnienie wiąże się z pociągnięciem do odpowiedzialności. Przyjęcie takiego rozwiązania wynika z roli dziennikarza, który stanowi ogniwo pośrednie pomiędzy informacją lub opinią a jej odbiorcą i nierzadko narzuca mu swój sposób jej interpretacji bądź rozumienia (por. Lis Wojciech (red.), Status prawny dziennikarza. Opublikowano: LEX 2014). Natomiast skarżące Stowarzyszenie w żaden sposób nie ma ani uprawnień takich jak dziennikarze, ani nie nałożono na niego tożsamych obowiązków. Reasumując, zdaniem Sądu, podniesione w skardze zarzuty okazały się niezasadne, gdyż postępowanie przed organami zostało przeprowadzone w sposób wyczerpujący i należyty, zaś zgromadzony w sprawie materiał oceniono właściwie. Zostały także prawidłowo zinterpretowane, mające zastosowanie w sprawie, przepisy. Sąd nie doszukał się też innych naruszeń przepisów prawa materialnego, czy procesowego, które skutkowałyby koniecznością uchylenia zaskarżonych decyzji. Mając powyższe na uwadze, na mocy art. 151 p.p.s.a., należało orzec jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło