II SA/Bk 810/10
WyrokWSA w Białymstoku2011-04-05
Skład orzekający: Mirosław Wincenciak, Małgorzata Roleder, Elżbieta Trykoszko
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzje odmowne zwrotu nieruchomości wywłaszczonej mogą zostać utrzymane w mocy, jeśli nie zapewniono stronie udziału w przesłuchaniu świadków oraz nie wyjaśniono wątpliwości co do realizacji celu wywłaszczenia?Ratio decidendi
Decyzje odmowne zwrotu nieruchomości wywłaszczonej zostały uchylone z powodu naruszenia przepisów procesowych, w szczególności braku zapewnienia stronie prawa do udziału w przesłuchaniu świadków oraz niewystarczającego wyjaśnienia, czy cel wywłaszczenia został zrealizowany. Organ powinien ponownie przeprowadzić postępowanie z zachowaniem zasad prawdy obiektywnej i czynnego udziału stron.Stan faktyczny
Wnioskodawcy, spadkobiercy wywłaszczonego właściciela, zwrócili się o zwrot części nieruchomości wywłaszczonej w 1973 r. pod zieleniec i budownictwo jednorodzinne. Organy odmówiły zwrotu, uznając, że cel wywłaszczenia został zrealizowany poprzez urządzenie zieleni miejskiej i placu zabaw, choć teren obecnie jest zaniedbany. Skarżący kwestionowali ustalenia organów, podnosząc brak dowodów na realizację celu wywłaszczenia i naruszenia proceduralne.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty; stwierdził, że decyzje nie mogą być wykonane do czasu uprawomocnienia się wyroku; zasądził od Wojewody na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Mirosław Wincenciak (spr.), Sędziowie sędzia WSA Małgorzata Roleder,, sędzia NSA Elżbieta Trykoszko, Protokolant Marta Anna Lawda, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 05 kwietnia 2011 r. sprawy ze skargi P. S. na decyzję Wojewody P. z dnia [...] listopada 2010 r. nr [...] w przedmiocie zwrotu nieruchomości 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą jej wydanie decyzję Starosty S. z [...].04.2010 r. nr [...], 2. stwierdza, że wymienione decyzje nie mogą być wykonane w całości do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku 3. zasądza od Wojewody P. na rzecz skarżącego P. S. kwotę 200 (dwustu) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
II SA/Bk 810/10
UZASADNIENIE
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] listopada 2010 r. znak [...] Wojewoda P. utrzymał w mocy decyzję Starosty S. z dnia [...] kwietnia 2010 r. znak [...], którą odmówiono P. S., K. O. i W. B., spadkobiercom J. S., zwrotu części nieruchomości nr [...] o powierzchni 0,1962 ha położonej w S. przy ul. P., wywłaszczonej w 1973 r. od J. S.
Stan faktyczny sprawy przedstawiał się następująco.
Wnioskiem z 06 czerwca 2007 r. A. B. wystąpiła w imieniu P. S., K. O. i W. B. o zwrot wywłaszczonej nieruchomości stanowiącej obecnie część działki nr [...] o pow. 0,1962 ha, wywłaszczonej od J. S. uchwałą Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w S. z [...] listopada 1973 r. nr [...]. Uchwałą zatwierdzono projekt podziału terenu budowlanego w obrębie ulic B., O. i terenów PKP w S. na działki budowlane pod budownictwo jednorodzinne. Podstawą uchwały były przepisy ustawy z 06 lipca 1972 r. o terenach budownictwa jednorodzinnego i zagrodowego oraz o podziale nieruchomości w miastach i osiedlach.
Decyzją z [...] października 2008 r. Starosta S. odmówił zwrotu powołując jako podstawę prawną rozstrzygnięcia art. 136 ust. 3, art. 137 ust. 1 i art. 216 ust. 1 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Ustalił, że projekt podziału nieruchomości zatwierdzony uchwałą z 1973 r. został opracowany na podstawie planu zagospodarowania przestrzennego zatwierdzonego uchwałą nr 91/586/71 z 10 grudnia 1971 r., w którym tereny w mieście S., w obrębie ulic B., O. i terenów PKP, przeznaczono na 114 działek budowlanych, ulice i "zieleniec". Uchwałą zatwierdzającą z 1973 r. wywłaszczono od J. S. grunt o powierzchni 2,9424 ha, z tym że decyzją z [...] grudnia 1974 r. zezwolono wymienionemu na zachowanie własności działki nr [...] (wydzielonej z obszaru jego wywłaszczenia), a dwiema decyzjami z [...] października 1974 r. nadano na własność K. O. i P. S. działki nr [...] i [...], również wydzielone z obszaru wywłaszczonego od J. S. W konsekwencji wywłaszczonemu wypłacono odszkodowanie w wysokości 396.403,20 zł za grunt o powierzchni 2,7528 ha. Natomiast H. i W. B. zezwolono na odstąpienie od podziału niezabudowanej części ich działki pod warunkiem pozostawienia zaprojektowanych w planie na tym terenie zatoki i "zieleńca" od strony ulicy W. Jak ustalił organ, objęta żądaniem zwrotu część działki o obecnym nr [...] i powierzchni 0, 1962 ha, w momencie wywłaszczenia przeznaczona była pod zieleń miejską, oznaczona była nr [...] i posiadała powierzchnię 0,2096 ha. W aktualnie obowiązującym planie zagospodarowania przestrzennego jest przeznaczona pod tereny zieleni urządzonej o charakterze izolacyjno – wypoczynkowym oznaczone symbolem 1ZP.
W trakcie postępowania przeprowadzono również rozprawę administracyjną.
W tych okolicznościach organ ustalił, że cel wywłaszczenia został osiągnięty, bowiem na spornej działce wybudowano ulicę z "zieleńcem", na którym w latach 70 – 80tych urządzono plac zabaw, zamontowano huśtawki i sprzęt do zabaw oraz posadzono drzewa. W takim kształcie zieleniec funkcjonował przez wiele lat. Dopiero przed 2 – 4 latami został zlikwidowany i teren zaczęto wykorzystywać do parkowania samochodów. To jednak, zdaniem organu, nie mogło być przesłanką zwrotu, bowiem zmiana przeznaczenia terenu po zrealizowaniu celu wywłaszczenia nie powoduje, że teren stał się "zbędny" na ten cel.
Po rozpoznaniu odwołania od powyższej decyzji złożonego przez P. S. i K. O. – Wojewoda P. decyzją z [...] listopada 2008 r. uchylił to rozstrzygnięcie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Staroście S. Wskazał, iż w sposób niewystarczający ustalono, czy na spornej nieruchomości został zrealizowany cel w przewidzianym ustawowo terminie wynikającym z art. 137 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Niewątpliwe jest wyłącznie to, zdaniem organu odwoławczego, że obecnie ten cel nie jest realizowany, a Gmina S. uznaje nieruchomość za zbędną. Okoliczność zamiaru wykorzystywania działki pod zieleń miejską, deklarowanego przez mieszkańców, nie może mieć w sprawie decydującego znaczenia z uwagi na to, że wymienione osoby z braku interesu prawnego nie są stronami postępowania o zwrot wywłaszczonej nieruchomości.
Prawomocnym wyrokiem z 16 lipca 2009 r. w sprawie II SA/Bk 837/08 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalił skargę od powyższego rozstrzygnięcia złożoną przez jedną z mieszkanek terenu sąsiedniego w stosunku do wywłaszczonej działki (skargę C. W.).
Po ponownie przeprowadzonym postępowaniu organ I instancji decyzją z [...] kwietnia 2010 r. po raz kolejny odmówił wnioskodawcom P. S., K. O. i W. B. zwrotu części nieruchomości nr [...] przy ul. P. w S., wywłaszczonej od J. S. Powyższe rozstrzygnięcie organ powziął na podstawie ustaleń faktycznych identycznych jak w poprzednim postępowaniu pierwszoinstancyjnym zakończonym decyzją z [...] października 2008 r., uzupełnionych o ustalenia powzięte na podstawie treści zeznań świadków – mieszkańców terenów sąsiednich w stosunku do spornej działki: H. B., J. S. i J. B. Zdaniem Starosty z zeznań tych wynika, że po dokonaniu podziału w 1973 r. pod budownictwo jednorodzinne wydzielono również plac pod zieleniec, który przy użyciu środków udostępnionych przez Urząd Miasta w S., wsparciu Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń w S. oraz przy zaangażowaniu mieszkańców okolicznych działek został wyrównany, ustawiono na nim dwie drabinki, dwie huśtawki, wóz strażacki do zabawy dzieciom oraz wykonano piaskownicę. Trawa na placu była wykaszana przez P. "Z. M." oraz świadka B., który, podobnie jak M. W., posadził kilka drzewek. Urządzanie placu zakończono do roku 1980. Jeszcze w latach 1983 i 1988 na placu bawiły się dzieci, jego zagospodarowaniem zajmowała się Rada Osiedlowa, corocznie był sprzątany przez młodzież. Obecnie mieszkańcy dążą do jego przeznaczenia na wypoczynek i rekreację z jednoczesną funkcją placu zabaw dla dzieci, tym bardziej że w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego nieruchomość przeznaczono pod tereny zieleni urządzonej o charakterze izolacyjno – wypoczynkowym oznaczone symbolem 1ZP. W oparciu o powyższe ustalono, że cel wywłaszczenia zrealizowano w ustawowym terminie wynikającym z art. 137 ustawy o gospodarce nieruchomościami, a zmiana sposobu wykorzystywania placu nastąpiła po upływie tego terminu, zatem nie może być podstawą zwrotu działki jako zbędnej na cel wywłaszczenia.
Odwołanie od powyższej decyzji złożyli K. O. i P. S.
K. O. wniosła o uchylenie decyzji w całości wskazując, że na wywłaszczonej nieruchomości nie zostały wykonane żadne prace budowlane mające na celu urządzenie "zieleńca". Za takie prace nie można uznać samowolnie i społecznie wykonanego urządzenia tej nieruchomości na potrzeby placu zabaw dla dzieci, tym bardziej że plan zagospodarowania przestrzennego z 1971 r. wyraźnie wskazywał, że funkcja "zieleńca" miała był rekreacyjna, ekologiczna, zdrowotna, wprowadzająca ład przestrzenny i kształtująca układy urbanistyczne. W chwili obecnej teren działki stanowi nieużytek wykorzystywany jako parking. Zdaniem odwołującej się okoliczność wykaszania trawy przez Gminę nie świadczy o traktowaniu tego terenu jako terenu zieleni miejskiej, ale o realizowania obowiązku dbania o stan własności. Wskazała, że jeśli działka pełniła wcześniej funkcję "zieleńca" to obecnie powinna tę funkcję mieć rozbudowaną, a nie stanowić nieużytek.
P. S. wskazał, że uchwała zatwierdzająca podział w 1973 r. przeznaczała teren działki wyłącznie pod budownictwo jednorodzinne. Zakwestionował dotychczasowy sposób prowadzenia postępowania jako przewlekły i niezmierzający do wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy. Zdaniem odwołującego się niewiarygodne są zeznania przesłuchanych w sprawie świadków, którzy podają okoliczności niepoparte żadnymi dowodami. Dlatego zawiadomił Prokuraturę o popełnieniu przestępstwa w tym zakresie. Podważał ustalenie, iż organ urządził na terenie działki "zieleniec". Brak takiego urządzenia potwierdza, w jego ocenie, załączone do akt sprawy zdjęcie z 1982 r.
Zaskarżoną decyzją z [...] listopada 2010 r. Wojewoda P. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie odmowne Starosty S. z [...] kwietnia 2010 r. - akceptując w całości ustalenia faktyczne stanowiące podstawę kwestionowanej decyzji pierwszoinstancyjnej. Organ odwoławczy wyłożył zasady zwrotu wywłaszczonej nieruchomości uregulowane w art. 136 i art. 137 ustawy o gospodarce nieruchomościami, które z mocy art. 216 tej ustawy stosuje się również do nieruchomości przejętych nie na podstawie decyzji wywłaszczeniowych, ale na podstawie innych aktów prawnych, w tym wydanych w oparciu o ustawę z 06 lipca 1972 r. o terenach budownictwa jednorodzinnego i zagrodowego oraz o podziale nieruchomości w miastach i osiedlach. Taka sytuacja miała miejsce w przedmiotowej sprawie. W oparciu o treść uchwały Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w S. z [...] listopada 1973 r. tereny objęte podziałem, w tym teren przejęty od J. S., przeznaczono na budownictwo jednorodzinne, a w części pod tzw. "zieleniec", który obejmował ówczesną działkę nr [...] o pow. 0, 2096 ha (objętą żądaniem zwrotu w niniejszej sprawie). Zdaniem organu odwoławczego materiał dowodowy zgromadzony w sprawie pozwala na ustalenie, że na wywłaszczonej działce nr [...] zrealizowano ulicę i "zieleniec" z placem zabaw dla dzieci, co wynika m.in. z dokumentacji fotograficznej i zeznań świadków. Wojewoda wskazał, że nie istnieje normatywna definicja "zieleńca", zatem ocena czy został on zrealizowany należy do organów. Nie ma znaczenia okoliczność, że obecnie działka jest zaniedbana i niezagospodarowana w sytuacji, gdy dochowano ustawowych terminów jej zagospodarowania zgodnie z celem wywłaszczenia, który – realizowany był przez pewien czas, a następnie tego zaprzestano.
Skargę na powyższą decyzję złożył do sądu administracyjnego P. S. Wskazał, że niezasadnie organy twierdzą o przeznaczeniu spornej nieruchomości pod zieleniec, podczas gdy w uchwale Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w S. z [...] listopada 1973 r. przeznaczono ją pod budownictwo jednorodzinne, który to cel nie został zrealizowany. Zakwestionował sposób przeprowadzenia rozprawy administracyjnej z udziałem osób, które nic nie mogły wnieść do sprawy, jak również wskazał na nieprzestrzeganie terminów załatwienia sprawy i udzielania odpowiedzi na pisma stron. Zdaniem skarżącego oparto ustalenia faktyczne na zeznaniach niewiarygodnych świadków, których wypowiedzi nie zostały zweryfikowane i którzy, jego zdaniem, podają nieprawdziwe okoliczności, niepoparte żadnym dowodem. W jego ocenie w sprawie nie zgromadzono dowodów świadczących o zagospodarowaniu spornej nieruchomości na cel wywłaszczenia.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie wskazując, iż jego zdaniem kwestia zagospodarowania nieruchomości została wyjaśniona i brak było podstaw do kwestionowania wiarygodności przesłuchanych w sprawie świadków.
Podczas rozprawy w dniu 05 kwietnia 2011 r. skarżący podtrzymał własne stanowisko, zgodnie z którym z uchwały z 1973 r. nie wynika przeznaczenie spornego gruntu pod zieleniec.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga była uzasadniona z uwagi na naruszenia przepisów procesowych, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej p.p.s.a. Z uwagi na wystąpienie przedmiotowych naruszeń zarówno w postępowaniu pierwszo -, jak i drugoinstancyjnym oraz ze względu na zasadę szybkości postępowania, niezbędne dla końcowego załatwienia sprawy jest uchylenie obydwu decyzji przy zastosowaniu art. 135 p.p.s.a.
Organy uchybiły kilku podstawowym zasadom prowadzenia postępowania administracyjnego sformułowanym m.in. w art. 7 i 10 Kpa, zwłaszcza zasadzie prawdy obiektywnej oraz czynnego udziału stron w każdym jego stadium. Powyższe uchybienia spowodowały, że nie została wyjaśniona i nadal, zdaniem sądu, budzi poważne wątpliwości podstawowa dla rozstrzygnięcia sprawy kwestia zrealizowania celu wywłaszczenia na spornej działce nr [...]. Na tę okoliczność zwracał uwagę organ odwoławczy już w pierwszej swojej decyzji z [...] listopada 2008 r. W ponownym postępowaniu, mimo przeprowadzenia przez organ I instancji nowych dowodów (m.in. przesłuchano świadków), nie usunięto tych wątpliwości, co uszło uwadze organu odwoławczego orzekającego po raz kolejny.
Niezrealizowanie celu wywłaszczenia, jako warunek zwrotu nieruchomości, należy badać w kontekście normatywnej przesłanki jej zbędności na cel wywłaszczenia. Nieruchomość uznaje się za zbędną gdy pomimo upływu 7 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, nie rozpoczęto prac związanych z realizacją tego celu albo pomimo upływu 10 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, cel ten nie został zrealizowany. Jeżeli w ciągu 10 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, jego cel został zrealizowany tylko na części wywłaszczonej nieruchomości, zwrotowi podlega pozostała część (art. 137 ust. 1 pkt 1 i 2 i ust. 2 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn. Dz. U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651 z późn. zm.).
W sprawie niniejszej sporne między organem a skarżącym jest zrealizowanie na działce nr [...] celu wywłaszczenia w postaci zieleńca. Zdaniem organu spełnienie tej przesłanki, uzasadniającej odmowę zwrotu, wynika z zeznań świadków i dokumentacji fotograficznej. Z powyższą oceną, jako zdecydowanie przedwczesną, nie sposób się zgodzić.
Zgodnie z art. 80 i 81 Kpa organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Okoliczność faktyczna może być uznana za udowodnioną, jeżeli strona miała możność wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów, chyba że zachodzą okoliczności, o których mowa w art. 10 § 2 Kpa.
Wymienionym obowiązkom organy uchybiły, bowiem materiał dowodowy zgromadzony w sprawie niniejszej nie został oceniony wszechstronnie i dlatego nie mógł być wystarczającą podstawą przyjętego stanu faktycznego, a więc ustalenia, że do roku 1980 na terenie działki nr [...] został urządzony zieleniec. Przede wszystkim nie nadano właściwego znaczenia okoliczności, iż wnioskodawca w sprawie niniejszej (i jednocześnie spadkobierca wywłaszczonego J. S.) – P. S. konsekwentnie zgłaszał zarzuty co do ustalenia, że cel wywłaszczenia został zrealizowany oraz podważał wiarygodność przesłuchanych na tę okoliczność świadków (głównie H. B. i J. B.). Twierdził bowiem, że sporny teren nie wyglądał tak jak opisał to H. B., a świadek J. B. wprowadziła się na sąsiednią ulicę dopiero w 1985 r., a więc po 12 latach od wywłaszczenia (k. 223-224).
Wobec powyższego należało dochować szczególnej staranności w ocenie zebranego materiału dowodowego, a zwłaszcza w ocenie dowodu z powyższych zeznań. Przede wszystkim powinien organ umożliwić skonfrontowanie twierdzeń stron i świadków, co nastąpiłoby gdyby świadkowie zostali przesłuchani w obecności stron. Tymczasem wnioskodawcy nie zostali nawet zawiadomieni o konkretnym terminie przesłuchania wymienionych wyżej osób, a jedynie poinformowani, że ta czynność procesowa nastąpi do dnia 15 kwietnia 2010 r. (vide pismo Starosty z 11 marca 2010 r., k. 189). Następnie wezwano w charakterze świadków H. B., J. S. i J. B. na przesłuchanie w dniu 07 kwietnia 2010 r., nie informując o tej czynności procesowej pozostałych uczestników, mimo że umożliwiał to wyznaczony za prawie trzy tygodnie termin przesłuchania (zawiadomienie nosiło datę 18 marca 2010 r.). W ten sposób naruszono przepis art. 79 Kpa, zgodnie z którym strona powinna być zawiadomiona o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu ze świadków, biegłych lub oględzin przynajmniej na siedem dni przed terminem. Strona ma prawo brać udział w przeprowadzeniu dowodu, może zadawać pytania świadkom, biegłym i stronom oraz składać wyjaśnienia.
Wskazać należy w tym miejscu, że powyższe prawo strony do uczestniczenia w czynności dowodowej ma charakter bezwzględny, zatem niezależny od woli i uznania organu, a także od treści i wagi przeprowadzanego dowodu. Obowiązek zapewnienia uczestnictwa strony w postępowaniu wyjaśniającym ma szczególny wymiar zwłaszcza w tych sprawach, gdy podstawę rozstrzygnięcia stanowią kwestionowane przez nią dowody. O wzięciu udziału w przeprowadzaniu dowodu może decydować wyłącznie strona, a nie organ, przed którym toczy się postępowanie administracyjne. Powyższe zasady, których obowiązek przestrzegania zgodnie podkreśla orzecznictwo sądów administracyjnych, w sprawie niniejszej zostały naruszone przede wszystkim w I instancji, a następnie nie zostały wyeliminowane w postępowaniu odwoławczym, co jest wystarczającym powodem uchylenia obydwu rozstrzygnięć administracyjnych kończących niniejszą sprawę (vide wyroki: NSA z 28.04.2010 r., II OSK 658/09, Lex nr 597759, WSA w Gdańsku z 07.10.2008 r., I SA/Gd 353/07, Lex nr 497398, WSA we Wrocławiu z 21.02.2008 r., II SA/Wr 697/07, Lex nr 487233). Nie można bowiem wykluczyć, że umożliwienie stronie uczestniczenia w przesłuchaniu świadków zmieniłoby ocenę tych dowodów, a zatem że miałoby wpływ na rozstrzygnięcie sprawy.
Podkreślić ponadto należy, że już podczas rozprawy w dniu 26 sierpnia 2008r. (k. 68 – 71) osoby w niej uczestniczące (w tym P. S.), deklarowały chęć aktywnego uczestnictwa w postępowaniu wnosząc o powiadamianie o jego przebiegu wszystkich stron i uczestników. Tym bardziej zatem organ powinien zwrócić uwagę na dochowanie obowiązku zawiadamiania stron o poszczególnych czynnościach procesowych celem umożliwiania im aktywnego w nich udziału. W sprawie w tym zakresie występują istotne braki. Jako kolejny przykład nieprawidłowości wskazać można, że co prawda przed wydaniem decyzji pierwszoinstancyjnej poinformowano strony o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie, jak tego wymaga art. 10 § 1 Kpa (vide zawiadomienie z 07 kwietnia 2010 r.), jednak tej czynności nie dochowano już w postępowaniu odwoławczym.
Wskazać też należy, że dokumentacja fotograficzna, na którą powołuje się organ jest zbyt skąpa, by na jej podstawie wyprowadzać wnioski o zrealizowaniu celu wywłaszczenia. W aktach sprawy znajduje się tylko jedno zdjęcie z 1982 r., na którym nie widać, aby plac był terenem zagospodarowanym i urządzonym (k. 157). Pozostałe zdjęcia pochodzą z 2008 r. (k.153-154), zatem są dowodem stanu spornej nieruchomości sprzed kilku lat, a nie z okresu istotnego dla przesłanki zrealizowania celu wywłaszczenia. Wyjaśnienia organu dotyczące tego materiału dowodowego (dokumentacji fotograficznej) są również zbyt lakoniczne.
Zdaniem sądu także zbyt pochopnie i przedwcześnie przesądzono o zrealizowaniu celu wywłaszczenia w postaci zieleńca w odniesieniu do pozostałego zgromadzonego materiału dowodowego. Organ nie ustosunkował się bowiem, w kontekście zeznań świadków, do treści oświadczenia Gminy o zbędności nieruchomości na cel wywłaszczenia, podtrzymanego w piśmie z 30 lipca 2008 r. (k. 56). Co prawda, jak wskazano, nie istnieje normatywna definicja "zieleńca", jednak podzielić należy stanowisko skarżącego, iż jego zrealizowanie i funkcjonowanie powinno charakteryzować się pewnym stopniem zorganizowania. W kontekście tej właśnie cechy organ powinien przeprowadzić ocenę dokumentacji fotograficznej znajdującej się na k. 144 – 146 akt administracyjnych I instancji, czego nie uczynił. Ponadto, wobec treści zeznań J. S. i H. B. dotyczących uzyskiwania pomocy od PZU i Urzędu Miasta i Gminy przy urządzaniu zieleńca – należało podjąć próbę zebrania szerszego materiału dowodowego na tę okoliczność, w tym przesłuchania świadków np. pracowników tych instytucji lub też zgromadzenia dokumentów świadczących o takich pracach. Tych działań nie podjęto co powoduje, zdaniem sądu, że ustalenie o zrealizowaniu celu wywłaszczenia nie ma wystarczającego uzasadniania w materiale dowodowym sprawy.
Wobec powyższego uchylono rozstrzygnięcia obydwu instancji.
W postępowaniu prowadzonym po wydaniu niniejszego wyroku należy ponowić postępowanie wyjaśniające, tym razem z zachowaniem wszystkich reguł proceduralnych, w szczególności gwarantujących aktywne uczestnictwo stron w czynnościach dowodowych takich jak przesłuchanie świadków. Należy również podjąć kroki w celu zebrania dodatkowego materiału dowodowego (jak wskazano w niniejszym uzasadnieniu), który pozwoliłby rozstrzygnąć spór o zwrot wywłaszczonej nieruchomości w oparciu o bardziej wyczerpujące przesłanki. Następnie organ powinien ustalić stan faktyczny sprawy w kontekście tego materiału dowodowego, a swoje wnioski przedstawić w uzasadnieniu sporządzonym zgodnie z art. 107 § 3 Kpa wskazując, które fakty uznał za udowodnione, dowody, na podstawie których je ustalił a także dowody, którym odmówił wiarygodności. Postępowanie prowadzić również należy z zachowaniem terminów procesowych.
Ustosunkowując się do żądania skarżącego z pisma z 02 lutego 2011 r. (k. 35) dotyczącego przyznania odszkodowania i finansowego ukarania organów prowadzących sprawę sąd wyjaśnia, że wszelkie roszczenia odszkodowawcze władny jest rozstrzygać sąd cywilny, natomiast zarzuty co do opóźnienia organu w załatwieniu sprawy można podnosić w skardze na jego bezczynność.
Wskazać w tym miejscu należy, że postanowieniem z 18 stycznia 2011 r. w sprawie II SA/Gd 562/10 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku przedstawił Trybunałowi Konstytucyjnemu pytanie prawne o zgodność z art. 21 ust. 2 Konstytucji RP przepisu art. 137 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami w zakresie, w jakim nie uznaje za zbędną na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu nieruchomości, na której w terminie 7 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, rozpoczęto prace związane z realizacją tego celu i w terminie 10 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, cel ten zrealizowano, lecz następnie przeznaczono ją na inny cel niż określony w decyzji o wywłaszczeniu. Zdaniem składu orzekającego organy, w zależności od przyjętych ustaleń, powinny mieć na względzie powyższe postanowienie i ocenić jego znaczenie w sprawie niniejszej.
Mając powyższe na uwadze na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" w zw. z art. 135 ustawy Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi orzeczono jak w sentencji.
W punkcie 2. wyroku orzeczono na podstawie art. 152 p.p.s.a.
Zasądzono również od organu na rzecz skarżącego, na podstawie art. 200 p.p.s.a., zwrot kosztów postępowania sądowego w postaci równowartości wpisu od skargi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło